Książka ta nie jest podręcznikiem historii psychologii, nie chce także znanych poglądów historyków psychologii uzupełniać lub korygować. Ta książka nie jest także monografią – ani na temat życiorysu Karla Poppera, ani na temat jego twórczości! W tej książce opisuję pierwsze prace Poppera, dotyczące psychologii, które zaprowadziły go na teren filozofii, ze szczególnym uwzględnieniem teorii poznania i metodologii. Respektuję znaczenie i wielkość jego idei, które odkrywał w różnych okolicznościach i prezentował na rozmaite sposoby. Jednak w tej pracy ograniczę się tylko do fragmentu jego rozwoju w okresie młodości, który został zamknięty doktoratem w zakresie psychologii, przygotowanym pod kierunkiem Karla Bühlera. Teraz, jakby na tle wielkiej sylwetki Promotora, staje się rzeczą interesującą, ale i ważną to, co Karl Popper miał do powiedzenia na temat psychologii. Nie jakiejkolwiek, ale tej, która go „otaczała”, a przy tym stanowiła część „płynnej” wiedeńskiej rzeczywistości.
Fragment wstępu
Książka Włodzisława Zeidler pokazuje miejsca przenikania się filozofii i psychologii w życiu i pracach Poppera w okresie przed powstaniem jego prac najważniejszych. Dlatego Autor podkreśla, że jego książka nie jest biografią Poppera ani monografią na temat metodologii albo teorii nauki tamtego czasu. Podkreślić należy, że Zeidler przywołuje szereg informacji, które dotyczą tła środowiskowego i politycznego, które są niezbędne, aby właściwie zrozumieć rozwój samego Poppera, jego poglądów i orientacji jego uczniów. Bo właśnie te informacje na temat środowiska społecznego i politycznego ukazują czynniki, które miały odmienny wpływ na rozwój psychologii w Polsce i Rzeszy Niemieckiej. (…) Wiemy, że w ostatnich dziesięcioleciach, w obszarach polsko- i niemieckojęzycznych rozwinęły się odmienne sposoby pojmowania oraz interpretowania zarówno filozofii, jak i psychologii. Właśnie z tego powodu każde pośrednictwo i dialog są bardziej potrzebne niż się wydaje.
Fragment wprowadzenia prof. em. dr. Helmuta E. Lücka
Krótki kurs filozofii to błyskotliwe wprowadzenia w prace kluczowych filozofów i najważniejsze idee filozofii. Autorami poszczególnych tomów serii, wydanej w oryginale przez Oxford University Press, są wybitni specjaliści prezentowanych obszarów.Platon był filozofem ateńskim, uczniem Sokratesa i jednym z najważniejszych myślicieli starożytnego świata. Analizując jego najważniejsze dzieła i poglądy, Julia Annas traktuje Platona jako myśliciela zmagającego się z problemami filozoficznymi na różne sposoby, a nie filozofa z w pełni wypracowanym systemem. Omówiony zostaje styl pisarski Platona oraz znaczenie stosowania przez niego zabiegów literackich, jak formy dialogu. Autorka przygląda się też stanowisku Platona na temat miłości (w tym miłości homoseksualnej), jego postawie wobec kobiet oraz analizuje jego argumenty na rzecz nieśmiertelności duszy i poglądy na temat natury wszechświata.
"Krótki kurs filozofii" to błyskotliwe wprowadzenia w prace kluczowych filozofów i najważniejsze idee filozofii. Autorami poszczególnych tomów serii, wydanej w oryginale przez Oxford University Press, są wybitni specjaliści prezentowanych obszarów.Arystoteles był uczniem Platona i jednym z najbardziej znaczących filozofów w dziejach. Jonathan Barnes przekonuje, że jego wpływu na intelektualną historię Zachodu nie sposób przecenić. Przez stulecia poglądy Arystotelesa traktowano (bardzo często niesłusznie) jak niekwestionowaną prawdę, przez co wywarły one wielki wpływ na filozofów, naukowców, teologów, pisarzy i artystów. Autor omawia badania Arystotelesa z zakresu nauk przyrodniczych, jego odkrycia w logice, teorie metafizyczne, oraz prace z zakresu psychologii, etyki i polityki. Wiele uwagi poświęca też poglądom Arystotelesa na sztukę i poezję, a także historycznemu kontekstowi, w którym rozwijała się jego filozofia.
Johan Huizinga (1872–1945), z wykształcenia orientalista, przez dziesiątki lat profesor historii kultury na uniwersytecie w Lejdzie (Holandia), jest szeroko znany w świecie jako autor dwóch przede wszystkim dzieł: Jesień średniowiecza (1919) i właśnie Homo ludens. Ta ostatnia książka, choć opublikowana w 1938 roku, do dziś fascynuje historyków i filozofów kultury świeżością i odkrywczością spojrzenia, czego dowodem jest nowa dziedzina badawcza zainicjowana pod koniec XX wieku: ludologia. Autor wskazuje na grę-zabawę jako element kultury konstytutywny dla wielu jej dziedzin. Zabawa nie jest tu zwykłą rozrywką, lecz współzawodnictwem, rywalizacją, która z czasem przybrała instytucjonalne formy. Huizinga wynajduje nowe słowo „ludiek” na oznaczenie niuansów tego „ludycznego” charakteru ludzkiej kultury. Nie twierdzi, że kultura jest wprost „zabawą”, lecz w subtelny sposób wywodzi z „ludycznych” poczynań człowieka najrozmaitsze zjawiska kulturowe – od wojny i prawa po naukę, poezję i sztukę. „Ludyczność” współokreśla kształt dzieła stworzonego przez homo faber.
Przedstawiany w tym tomie traktat etyczny, obejmujący kwestie 23-46 z drugiej części drugiej części (secunda secundae) Summy teologii Tomasza z Akwinu mówi o czymś, co jest normatywną podstawą różnorakich teorii moralnych, odwołujących się do chrześcijaństwa. Tą fundamentalną normą wszelkiej chrześcijańskiej etyki jest potwierdzane z całą mocą w Ewangeliach, lecz podawane także w Starym Testamencie przykazanie miłości bliźniego. Choć jednak sama formuła tego religijnego nakazu kochaj bliźniego swego jak siebie samego, dilige proximum tuum sicut te ipsum jest od wieków ustalona, wypełniającą ją treść rozumiano na różne sposoby. () Miłość, o którą chodzi w omawianym przykazaniu, nie jest jakąś powszechną życzliwością lub sympatią, żywioną przez człowieka wobec innych ludzi i przysługującą mu z samej natury; jest to raczej moc czy też zdolność pochodząca bezpośrednio od Boga i podarowana ułomnemu człowiekowi, który sam nie mógłby jej z siebie wykrzesać, ale może zarządzać tym darem, używając go lepiej lub gorzej, właściwie lub niewłaściwie. I właśnie ta nadnaturalna, poniekąd teocentryczna miłość, określana jako caritas, stanowi centralny przedmiot przedstawianej tutaj części dzieła Tomasza z Akwinu ().(fragment Wstępu tłumacza)
Czy nasza relacja z Bogiem może być niszcząca?Kiedy wiara oddala od Boga, zamiast do Niego przybliżać?Czy można być praktykującym katolikiem, przyjmować sakramenty i być niewierzącym?Niedojrzała religijność wpływa na wiele sfer ludzkiego życia, hamuje rozwój psychiczny oraz zamyka na relację z Bogiem i innymi. Może też prowadzić do zaburzeń. Andrzej Molenda, jako psychoterapeuta, od lat pomaga ludziom zmagającym się z demonicznymi obrazami Boga i nerwicami o podłożu religijnym. W książce zaprasza do wspólnej refleksji nad osobistą religijnością i lepszego poznania siebie. Mówi, co się dzieje, kiedy źle przeżywamy naszą seksualność czy nasz gniew. Pokazuje, jak nie tracić wiary i nadziei oraz szukać pokoju i głębokiej radości.Wierząc dojrzale, realnie doświadczymy Boga. Nie dając sobie tej szansy, trwając w niedojrzałej religijności, tracimy możliwość doświadczenia tej obecności, a co gorsza, wręcz zamykamy się na Bożą łaskę. Brutalna prawda jest taka, że wierząc niedojrzale tracimy życie.Andrzej Molenda doktor nauk humanistycznych, absolwent psychologii i religioznawstwa UJ, psychoterapeuta, wykładowca akademicki, autor książki Rola obrazu Boga w nerwicy eklezjogennej (2005).Kama Hawryszków doktor nauk humanistycznych UJ, redaktorka. Współautorka książki Dysonanse. Twórczość Stefana Kisielewskiego (2012). Wiolonczelistka.
Za czasów Zygmunta Starego ukształtował się specyficzny, charakterystyczny dla terenu Rzeczypospolitej, typ renesansowego nagrobka rycerskiego. Problematyka związana z jego powstaniem, rozwojem, ikonografią, znaczeniem dla kultury staropolskiej oraz oddziaływaniem stanowi niezwykle ważną i frapującą przestrzeń w badaniach nad nowożytną sztuką polską. Na naszych ziemiach pierwsze nagrobki w stylu renesansowym powstały na zamówienie wspomnianego króla oraz najwyższych dygnitarzy z jego otoczenia. Monumentalne, przyścienne pomniki, wykonywane niejednokrotnie z cennych odmian skał dekoracyjnych, umieszczane we wnętrzach kościołów stopniowo zastąpiły dużo skromniejsze gotyckie płyty nagrobne montowane w posadzkę. Początkowo dzieła w nowym stylu były wykonywane prawie wyłącznie przez artystów włoskich, tworzących w duchu dojrzałego renesansu, sprowadzonych do Krakowa przez monarchę. Stanowiły one modny, ale w dużym stopniu obcy wtręt na gruncie sztuki polskiej. Dość szybko jednak wrosły w naszą kulturę artystyczną, zaspokajając potrzeby fundatorów, wypełniając różnorodne zadania społeczne. Wnikając w miejscowy grunt dzieła te napełniły się nową, wielowarstwową treścią.
Totalitaryzm był bez wątpienia hańbą XX wieku, nie tylko w wymiarze europejskim, lecz także globalnym. Waga problemu nakazuje jednak nie poprzestawać na tym prostym stwierdzeniu, ale szukać odpowiedzi na pytanie, dlaczego doświadczenie totalitaryzmu dotknęło tak wiele społeczeństw w minionym stuleciu. Naturalne wydaje się przy tym poruszenie kwestii relacji, jaka istnieje między totalitaryzmem a sferą religijną, zwłaszcza o relację między totalitaryzmem a chrześcijaństwem.
Czy wyznawanie chrześcijaństwa w ogóle, a przynależność do Kościoła katolickiego w szczególności, miały wpływ na to, jak zachowywali się poszczególni ludzie, jak i całe społeczności, skonfrontowani z totalitarnym złem? I czy polskie doświadczenie związku między antytotalitarnym oporem a religijnością jest regułą w skali – patrząc chronologicznie – całego XX wieku, a – geograficznie rzecz ujmując – całej Europy oraz świata, czy może jedynie wyjątkiem wynikającym ze specyfiki kultury polskiej? Paweł Skibiński rysując szeroką panoramę historycznych wydarzeń poszukuje odpowiedzi na powyższe, wciąż budzące ogromne kontrowersje, pytania.
Pierwsze wydanie podręcznika Kulturowe ramy zachowań społecznych, opublikowane w 2009 roku, zostało z dużym uznaniem przyjęte przez środowisko naukowe. Wkrótce po wydaniu publikacja otrzymała Nagrodę Teofrasta i tytuł najlepszej książki psychologicznej oraz nagrodę im. Władysława Witwickiego. Intensywny rozwój dyscypliny i przyrastająca liczba przeprowadzonych badań naukowych przyniosły potrzebę przygotowania zaktualizowanego i poszerzonego wydania podręcznika, które oddajemy do rąk Czytelników.Nowe wydanie podręcznika Kulturowe ramy zachowań społecznych przedstawia warunki kulturowe stwarzające ramy, tj. mechanizmy różnorodnych zachowań i procesów psychicznych wychodzących poza zakres psychologii społecznej. Książka ta promuje suwerenną dziedzinę wiedzy w rodzinie nauk psychologicznych - psychologię międzykulturową. Jest to pierwsza na naszym rynku książka polskiego autora, oparta na jego długoletnim doświadczeniu badawczym i dydaktycznym, i równie aktywnym udziale w międzynarodowym ruchu naukowym w obrębie tej dyscypliny.Podręcznik realizuje dwie funkcje. Po pierwsze, przedstawia próby pomiaru i interpretacji kultur w języku psychologii. Po drugie, podejmuje problematykę kulturowych uwarunkowań jednostkowych procesów psychicznych (własnego ja, tożsamości) oraz dynamiki interakcji międzykulturowej.Czytelnik znajdzie w nim kompendium wiedzy na temat:Ekokulturowego modelu uwarunkowań psychiki i wpływu środowiska naturalnego na kształt życia zbiorowości je zamieszkujących oraz na psychologiczne wyposażenie jednostek będących członkami tych społeczności.Psychologicznych wymiarów kultury poczynając od koncepcji Geerta Hofstede, do bliższych czasowo kontynuatorów i krytyków (np. autorzy projektu GLOBE).Zagadnienia wartości jako atrybutów kultur w ujęciu Shaloma Schwartza oraz Ronalda Ingleharta.Epistemologicznych wymiarów kultury - atrybucji przyczynowych, społecznych aksjomatów oraz światopoglądów, a także kultury myślenia oraz różnic epistemologicznych w kulturach Wschodu i Zachodu.Tożsamości rodzajowej, kulturowej oraz problematyki stereotypów.Charakterystyki Polski na kulturowej mapie Europy, czynników kulturotwórczych oraz wewnętrznych podziałów kulturowych.Problematyki migracji i akulturacji - z nakreśleniem historii 200 lat polskiego wychodźstwa.Idei wielokulturowości i etnorelatywizmu oraz ich realizacji w polityce społecznej i działalności edukacyjnej.Struktura podręcznika odpowiada harmonogramowi wykładów w trakcie roku akademickiego. Autor przekazuje wiedzę barwnym, przystępnym językiem. Analizowane zjawiska, nierzadko odległe kulturowo od doświadczeń polskiego czytelnika, przybliża za pomocą opisu wyników badań, lecz także ilustruje je blokami poszerzającymi wiedzę i obszernym, unikatowym materiałem ilustracyjnym.
W niniejszym tomie zebranych zostało 11 artykułów, których autorzy są badaczami na Wydziale Filologicznym, na Wydziale Polonistyki oraz na Wydziale Studiów Międzynarodowych i Politycznych Uniwersytetu Jagiellońskiego. W swych pracach przedstawili oni bogate obserwacje na temat tabu w różnych kulturach i różnych epokach. Artykuły dotyczą zarówno Dalekiego Wschodu (Japonia, Korea i Azja Południowa), jak i Bliskiego Wschodu (Iran) oraz Europy (Federacja Rosyjska, Ukraina, Polska, Czechy, Niemcy). Pokazują nam one najczęściej zjawiska współczesne, ale niekiedy przenoszą nas także w czasy dawniejsze, na przykład przełom XIII i XIV wieku, gdy Marco Polo odbywał swe podróże na Wschód, by później opisać to, co zobaczył i usłyszał. Znajdziemy tu też zarówno kwestie dotyczące antropologii kultury, jak i literaturoznawstwa (tematy tabu pojawiające się w sposób bardziej lub mniej śmiały w literaturze pięknej) oraz językoznawstwa (na przykład kwestia użycia pewnych sformułowań, zwłaszcza wulgaryzmów).
Powidoki codzienności. Obyczajowość Polaków na progu XXI wieku to książka nawiązująca do wydanej w 2000 roku Antropologii codzienności. Dziś znika, szczególnie wśród młodszych pokoleń Polaków, udręka szarej codzienności, której kultura popularna nadaje powab czegoś niecodziennego, pożądanego świata spełnień, a nie elementarnych, surowych konieczności. Codzienność jest modna, zostaje zauważana w naszych rozmowach, wizualizuje ją nieustannie reklama. Staje się odmianą potocznej refleksyjności, jest mitopodobna, totalizująca, nadaje hybrydyczną formę tradycyjnym dziedzinom kultury, takim jak obyczaj, sztuka, religia, polityka, technika. Czy można dziś zatem mówić już o ""upadku w codzienność""? Eseje zebrane w Powidokach codzienności podejmują zagadnienia, które mogłyby znaleźć się w klasycznych ""opisach obyczajów"". Zorientowana na nowość, prefabrykowana, a nawet algorytmizowana codzienność podważa sankcje obyczaju, ale też ożywia jego pamięć, postrzega obyczaj jako ""utajony język"", w którym wyraża się przeczucie niewywrotności świata.
Poprawna teologia i ugruntowana na jej fundamencie apologia nie istnieją bez rozpoznania i zaakceptowania jako rzeczywistości zastanego kontekstu, a w konsekwencji dostosowania doń formy przekazu orędzia Ewangelii. Omówione w niniejszej pracy macierzyńskie metafory – obecne w chrystologii już od samych początków Kościoła, ożywiane współcześnie w propozycjach wysuwanych w teologiach feministycznych – dowodzą niezniszczalności tych metafor i świadczą o wysokiej wadze języka teologicznego opartego na bezpośrednich, bliskich relacjach międzyludzkich osadzonych zawsze w szerszej strukturze społeczeństwa i panującej w nim kultury. Adrienne Rich, wpływowa amerykańska poetka i pisarka feministyczna, porównała działalność feministyczną do pracy wydobywczej, która zapomniane tradycje kulturowe wyciąga na światło dzienne jak skarby ukryte głęboko w ziemi. Niniejsze opracowanie dowodzi, że to porównanie można odnieść także do teologii feministycznej. Nowe wyzwania stanowią więc impuls do zbadania tego, co leży u źródeł naszej tożsamości, i postepowania niczym ojciec z przypowieści, który wybiera ze skarbca swojej rodziny rzeczy nowe i stare. Angelika Maria Małek (ur. 1990) – doktor nauk teologicznych (teologia fundamentalna). Swoje zainteresowania badawcze skupia na funkcji i znaczeniu języka religijnego, teologii kultury, teologii wyzwolenia oraz na dialogu ekumenicznym i międzyreligijnym. Autorka monografii Chrysto-logia kultury współczesnej w oparciu o wybrane przedstawienia ukrzyżowania.
Leon Chwistek (1884-1944) - polski filozof, logik, matematyk, także wybitny malarz i teoretyk sztuki, pisarz, profesor Uniwersytetu we Lwowie, postać przy tym niezwykle barwna (pojedynkował się w obronie czci narzeczonej, walczył w Legionach Piłsudskiego, był też członkiem KPP w Moskwie ale zginął jako ofiara represji stalinowskich), przyjaciel Witkacego, Bronisława Malinowskiego czy Karola Szymanowskiego. W teorii malarstwa zdecydowany zwolennik formizmu. W Wielości rzeczywistości w sztuce przedstawiamy szereg prac Chwistka nie tylko z zakresu estetyki ale także z zakresu filozofii. Jak pisze Irena Kossowska Był zwolennikiem pluralizmu estetycznego, czemu dał wyraz w swej teorii wielu rzeczywistości i odpowiadających im konwencji obrazowania w malarstwie ("Wielość rzeczywistości w sztuce", 1918 i "Wielość rzeczywistości", 1921). Wyróżnił cztery typy rzeczywistości: popularną, fizykalną, wrażeń zmysłowych i wizji. W zakresie sztuk plastycznych odpowiadały im kolejno prymitywizm, realizm, impresjonizm i futuryzm. Wprawdzie Chwistek rzeczywistości tych nie hierarchizował, lecz najwyższy walor twórczy przypisał futuryzmowi. W 1922 artysta ogłosił kryzys formizmu, który wynikał - jego zdaniem - ze zbyt silnych związków Tytusa Czyżewskiego z futuryzmem. Rozwinięciem i kontynuacją formizmu stała się jednak opracowana przez Chwistka teoria strefizmu stanowiącego odmienną formułę malarstwa antynaturalistycznego. Zgodnie z regułami obrazowania artysty kompozycja była podzielona na strefy, charakteryzujące się dominantą jednej barwy i jednego zwielokrotnionego kształtu. Poszczególnych stref nie wydzielały linie; były one skontrastowane poprzez układy form i dobór barw. Strefizm, poprzez autonomizację płaszczyzny płótna i umowność przestrzeni malarskiej, stanowił pierwsze ogniwo w rozwoju polskiej sztuki abstrakcyjnej. Natomiast sam Leon Chwistek o wielości teorii (nie tylko w sztuce) pisał następująco: Prawda teoretyczna jest względna, tj. zależna od systemu. Za bezwzględne możemy, oczywiście uważać te prawdy, które powtarzają się we wszystkich znanych nam systemach poprawnych, ale jest to oczywisty konwenans. Prawda doświadczenia popularnego jest do pewnego stopnia bezwzględna, bo nie mamy co do niej żadnych wątpliwości, ale wartość jej opiera się na przekonaniu i nie wytrzymuje próby głębszej analizy...
Gdy powstała książka ""Techniki jogi"" (1946), jej autor Mircea Eliade (19071986), światowej sławy rumuńsko-francuski historyk religii, miał za sobą długie lata obcowania z filozofią indyjską. W 1928 roku, odbywszy studia w Bukareszcie, wyjechał na kilkuletnie stypendium do Kalkuty i przebywał przez pewien czas w himalajskiej aśramie. Po powrocie wykładał w Bukareszcie filozofię indyjską. Spotkanie z Indiami zapoczątkowało i ukierunkowało jego późniejsze badania nad historią religii. W ""Technikach jogi"" Eliade ujmuje jogę całościowo jako doktrynę soteriologiczną, naukę mistyczną i historię duchowości Indii. Rozważa ją w kontekście różnych nurtów religijnych: hinduizmu, buddyzmu i tantryzmu, niczym paleontolog bada jej powstające od tysięcy lat nawarstwienia. Joga jest najdłuższą i najtrudniejszą z dróg inicjacyjnych. Stanowi wiedzę tajemną, co sprawiło, że dla zachodniego człowieka stała się okazją do nadużyć i nieporozumień. Ukazanie szerokiego tła, na którym joga się pojawia, służy ich wyjaśnianiu i korygowaniu. Jednocześnie zainteresowanego nią czytelnika z pewnością zafascynuje to rozległe, filozoficzne ujęcie, bez którego czysto techniczne praktyki cielesne nie nabiorą pełnego sensu.
Chcemy coraz więcej wiedzieć na temat świata, który nas otacza. Jesteśmy w tym zamiarze niezwykle zachłanni i łapczywi to powód do dumy, bo świat oddaje nam swoje tajemnice jakby coraz szybciej i bardziej obficie. Ale razem z tym sukcesem wzmagają się autorefleksja i zwykła wątpliwość: czym jest to, co wydaje nam się, że wiemy? Jakie są mechanizmy wytwarzania się wiedzy? I w końcu: czym owa wiedza jest? W książce tej Rafał Maciąg pokazuje, że wiedza jest uwikłana w skomplikowane uwarunkowania. Jej monolityczna spoistość okazuje się mrzonką, wyłaniającą się z odmętów skomplikowanej i fascynującej opowieści. W tym świetle początkowy entuzjazm blednie i zwraca się ku sobie z głębokim wyrazem zdziwienia i niepewności. Autor dostarcza jednak nie tylko analizy tego zabłąkania, ale także wskazówek, jak poradzić sobie w wyrastającym przed nami gąszczu. Świata i wiedzy o nim.[...] uważam, że nie tylko książkę należy wydać, ale też wszyscy rektorzy uczelni wyższych w Polsce powinni ją rozesłać jako lekturę obowiązkową wszystkim swoim doktorantom, niezależnie od dziedziny, w jakiej prowadzą badania.dr hab., prof. ucz. Sławomir Magala[...] interesująca propozycja o bardzo autorskim charakterze polemicznym z czołowymi koncepcjami, eseistyczna w stylu i niezwykle metaforyczna w formie wyrazu własnych poglądów.prof. dr hab. Marek HetmańskiRafał Maciąg profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego, pracownik Instytutu Studiów Informacyjnych, dramaturg, twórca teatralny, autor książek: Deus ex machina. Nowe media i ich projekt poznawczy (2012), Pragmatyka Internetu. Web 2.0 jako środowisko (2013), W stronę cywilizacji Internetu. Zarządzanie w naukach humanistycznych (2016), Transformacja cyfrowa. Opowieść o wiedzy (2020). Zajmuje się następującymi zagadnieniami: teoretyczne modele wiedzy zbudowane na podstawie teorii złożoności, teoria sieci, informacja w kontekście technologii, sztuczne sieci neuronowe, zwłaszcza w obszarze przetwarzania języka naturalnego, systemy cyber-fizyczne.
Na przestrzeni wieków Japonia wykształciła szereg wzorców męskości, które odzwierciedlały bieżące realia społeczne, sytuację polityczną, panującą modę, a także etap rozwoju kultury. W połowie XX stulecia siłę kraju, który podniósł się z powojennej ruiny i sięgał po tytuł globalnego mocarstwa, stanowili salarymani: schludni pracownicy umysłowi, gotowi poświęcić czas wolny i rodzinę w imię firmy. Jednak w przeciągu pół wieku ów ideał był wielokrotnie kontestowany, co zaowocowało wykształceniem się innych, niekiedy skrajnych koncepcji męskości, opartych na takich wartościach, jak opiekuńczość, dbałość o urodę, a nawet aseksualność. Książka przedstawia najważniejsze koncepcje męskości w Japonii wykształcone w latach 1950–2021, przyczyny ich sformułowania, a także ich obecność w przestrzeni publicznej, w postaci reklam telewizyjnych i magazynów modowych.
John Barton (ur. 1948), anglikański biblista z Oksfordu, podsumował w niniejszej książce długie lata swoich badań nad Biblią, przedstawiając fascynującą opowieść o historii kształtowania się tej Księgi, jaką dziś znamy, o jej recepcji i interpretacji. Oparł się w tym na dwóch założeniach: Po pierwsze, nie ma jednoznacznej relacji między Biblią a zasadami wiary przyjmowanymi przez oparte na niej religie. Nie sposób wyczytać z niej ich konkretnego kształtu, a na dodatek biblijne ekwiwokacje sprawiają im kłopot. Zarazem, wbrew przyjętemu mniemaniu, ani chrześcijaństwo, ani judaizm nie skupiają się w swojej praktyce na Piśmie jako jedynej, świętej księdze. Nie jest ono „konstytucją” dla żadnej z religii, lecz raczej opowieścią założycielską. Po drugie, Biblia nie powstała jednorazowo jako zamknięta całość, lecz ewoluowała, a jej kanon jest wynikiem historycznych negocjacji. Ewolucja Biblii hebrajskiej (Starego Testamentu w nazewnictwie chrześcijańskim) trwała mniej więcej od VIII do II wieku p.n.e. Również kanon Nowego Testamentu kształtował się długo, a odrzucenie apokryfów nie wynika jednoznacznie z ich treści. Kościół akceptował naturalnie tworzący się konsens w tej mierze, przy czym na początku nie było uzgodnionego tekstu. Wszystko to Barton opisuje i komentuje na podstawie najnowszych badań historycznych i filologicznych. Odkrycie ostatnich stuleci – że Biblia ma historię – znajduje przekonujące potwierdzenie.
Dwa mistrzowskie opowiadania wydane w nowej edycji klasycznych dzieł Hermanna Hessego, w których to czterdziestoletni Hesse osiągnął nowy poziom wyrazu. Przedstawiając historię upadku urzędnika Kleina, nie waha się przed ukazaniem najbardziej mrocznej strony ludzkiej duszy – skłonności do morderstwa. W Ostatnim lecie Klingsora udało mu się słowami wyrazić istotę malarstwa – na przykładzie życia pewnego artysty, który ma w sobie wiele z Vincenta van Gogha i jego tragicznej pasji.
Uniwersalne opowieści buddyjskie dla każdego, jako głęboka medytacjaOto przed tobą zbiór przepięknych i motywujących opowieści buddyjskich, które rozwiną twoją duchowość i świadomość. Pozwolą ci osiągnąć wyznaczone cele. Udoskonalić siebie oraz zadbać o twój rozwój osobisty i duchowy. Dzięki nim nauczysz się medytacji oraz poczujesz powiew prawdziwej duchowości i pozytywnej energii. Odkryjesz, czym jest buddyzm, medytacja oraz karma. Przedstawione w książce bajki buddyjskie opierają się na naukach Buddy. Ukazują drogę do prawdziwego szczęścia, rozwoju osobistego, wzmocnienia pozytywnej energii i radości. Niosą pomoc dla osób cierpiących na depresję, choroby, śmierć bliskiej osoby czy trudne relacje z ludźmi. Motywują do działania. Opowiadają o nadziei, miłości, duchowości, pozytywnej energii, przebaczeniu i karmie. A także o wolności od strachu, pokochaniu siebie, rozwoju osobistym i przezwyciężeniu bólu. Odpowiednie zarówno dla dorosłych, jak i dzieci. Pozwalają oddać się medytacji i zrozumieć wiele sytuacji, niejednokrotnie trudnych, które spotkają cię w życiu. Wpływają na zmianę świadomości oraz rozwój duchowy. Z pewnością każdy wyciągnie z nich cenne dla siebie wnioski.Książka, która poprawia humor, motywuje, podnosi na duchu oraz skłania do refleksji i medytacjiNapisana została przez australijskiego, buddyjskiego mnicha. Znawcę filozofii buddyjskiej, którą zgłębiał przez wiele lat swojej praktyki. Wszystkie usłyszane opowieści i anegdoty zebrał w jedną całość i zamieścił je na kartkach tej publikacji. Pomimo że u podstaw każdego z tych opowiadań leży tradycyjna filozofia buddyjska, Ajahn Brahm celowo przedstawił je w formie zabawnych bajek buddyjskich. Opowiadane z dozą inteligentnego humoru, żartobliwe, bawią, a także skłaniają do refleksji oraz zadumy kojąc duszę ,,jak ciepły, letni deszcz"". Czytane dzieciom napawają je radością i pozytywną energią. Motywują, uczą pozytywnego myślenia i współczucia dla innych. Rozwijają w nich świadomość, dobroć, miłość oraz wzmacniają relacje z innymi, a także poczucie własnej wartości. Dorośli natomiast odnajdują w nich radość, zrozumienie, spokój, jak również pomoc w rozwiązywaniu codziennych problemów. Dowiadują się także, na czym polega prawo karmy według filozofii buddyzmu. I dlaczego to, co dają, zawsze do nich wraca.Ponadczasowa mądrość buddyjska i szczęście na co dzieńWiększość opowieści buddyjskich, zamieszczonych w tej książce pochodzi ze starych pism i przekazów buddyjskich. Mimo to ich treść idealnie dopasowuje się do aktualnej rzeczywistości. Autor, nauczyciel buddyzmu przytacza w niej mnóstwo opowiadań, które znajdują odzwierciedlenie w życiu codziennym. Można je czytać każdego dnia, bo są lekkie i przyjemne. Prezentują oczywiste recepty, które w formie bajek trafiają do każdego. W książce znajdziesz również współczesne anegdoty, które wzbogacają głębię starożytnych opowieści. Niech te legendy o prawdziwym szczęściu sprawią ci mnóstwo radości, tak jak tym, którzy już je usłyszeli. Niech pomogą ci pogłębić relacje, rozwój duchowy i osobisty, a także zmienić życie na lepsze. Rozkoszuj się ich czytaniem i otwórz wrota swojego serca.Otwórz wrota swojego serca
Autor przedstawia w lekkiej, chwilamiwręcz zabawnej formie podstawowe założenia filozofii buddyjskiej. Pojęcia pustki, czasu czy szczęścia ukazane są w żartobliwym ujęciu, pozwalają czytelnikowi łatwiej poznać sposób dochodzenia do filozoficznej konkluzji i obszar zagadnień, który od setek lat penetrują filozofowie buddyjscy.Niech ta książka będzie próbą wyjaśnienia pewnego żartu, za którym stoi doświadczenie buddyjskiej filozofii. Będzie to, jak widać, wyjaśnienie nieco przydługie i zawierające niejedną dygresję, ale na swojeusprawiedliwienie mam to, że i ono może być żartobliwe. Będzie to również wyjaśnienie przedstawiające sporą część buddyjskiej filozofii, bo to ona właśnie zmieniona poprzez medytację w żywe doświadczenie, staje się najlepszym powodem do radości, co niekoniecznie jest faktem powszechnie znanym.Ze Wstępu autora
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?