Kołakowski jest dla mnie – to oczywiste – największym fenomenem powojennej filozofii w Polsce i to fenomenem formatu światowego, tak z uwagi na twórczość, jak i życiowe zaangażowania. Przykłady można mnożyć. „Nigdzie indziej nie znajdziemy tak przekonującego spotkania filozofii z życiem” – twierdzi na przykład Modzelewski (Życiodajny impuls chuligaństwa) o skierowanej do sądu opinii semantycznej dotyczącej różnic pojęciowych między wiadomościami, ocenami oraz interpretacjami. A nie szło o filozoficzne elukubracje, lecz o odwagę, która wówczas, w połowie lat 60., była droga w Polsce. A to była obrona kolegów: Kuronia i Modzelewskiego, którym groził wyrok, który i tak odsiedzieli. Filozof zwolniony z uniwersytetu z powodu chamskiej, marcowej nagonki napisał w Warszawie pierwszy tom Głównych nurtów… Potem w Oksfordzie następne. Dla wielu badaczy marksizmu – opus magnum autora.
z recenzji Marka Styczyńskiego
W pierwszej części tomu, „Kołakowski a filozofia współczesna”, pokazujemy Kołakowskiego wypracowującego swoje oryginalne stanowisko w konfrontacji z filozofią XX wieku. Druga część książki, „Kołakowski a historia filozofii”, poświęcona jest filozoficznym zagadnieniom wyłaniającym się z historii idei. Chociaż więc Kołakowski uchodzi za przedstawiciela tak zwanej warszawskiej szkoły historii idei, to nie jest jedynie historykiem idei czy historykiem filozofii, lecz także sięga do przeszłości, by przez nią zainspirowany i niekiedy – jak brzuchomówca – jej głosem przemówić.
ze wstępu Stanisława Gromadzkiego, Marcina Miłkowskiego
Podążanie za myślą Autora jest zajęciem fascynującym i intelektualnie satysfakcjonującym. Przyjął on bardzo skuteczną teoretycznie metodę przemyślenia najmocniej przyciągającego uwagę czytelników i badaczy aspektu twórczości Miguela de Unamuno. Śledzi tok wywodów Unamuna, domagając się okazywania racjonalnych uzasadnień wypowiadanych przez niego tez. Nazywa ten sposób postępowania "zwykłą analizą". [...] Zastosowanie owej "zwykłej analizy" w badaniach nad myślą Unamuna czyni monografię Krzysztofa Polita dziełem wyjątkowo precyzyjnym, przejrzystym, jasnym i przekonującym, a jego samego ukazuje jako mistrza racjonalnej analizy, nieulegającego magii autorytetów oraz modnych w dzisiejszej humanistyce metod badawczych. Takiej właśnie pracy w naszych badaniach nad twórczością Unamuna brakowało.
prof. dr hab. Mieczysław Jagłowski
[…] monografia to znakomity przykład antropologicznie i kulturologicznie zorientowanej postawy badawczej. Zaryzykuje stwierdzenie, że unikalnej w polskim środowisku starożytniczym. Zwraca uwagę znakomite opanowanie warsztatu badacza antyku oraz – co nadal zbyt rzadkie wśród polskich historyków zajmujących się światem Greków i Rzymian – bardzo dobra orientacja we współczesnych paradygmatach naukowych i prądach intelektualnych. Paweł Madejski z godną podziwu zręcznością porusza się pomiędzy tradycyjnym warsztatem badawczym a inspiracjami współczesną humanistyką. Uważam, że praca Pomiędzy robur animi a ritus barbarus: zemsta w życiu społecznym republikańskiego Rzymu stanie się ważną pozycją na polskim rynku wydawniczym nie tylko ze względu na oryginalność podjętego tematu, ale na wspomniana wyżej umiejętność skorzystania ze współczesnych prądów humanistycznych.
Z recenzji dr hab. Andrzeja Gillmeistra, prof. UZ
W pędzie ku zniszczeniu świata
Historia przyspiesza, prowadząc nas do ostatecznej katastrofy. Tylko wtedy, gdy to zrozumiemy, możemy spróbować uniknąć całkowitego zniszczenia.
Taką tezę stawia René Girard, wizjoner, jeden z największych europejskich myślicieli, dyskutując z Benoîtem Chantre’em nad niedokończonym dziełem Clausewitza O wojnie. Koniec jest bliski. Dotąd jednak byliśmy ślepi na to, co faktycznie do niego prowadzi.
Głównym tematem książki, jak ujmuje to sam Girard, jest realna możliwość końca Europy, świata Zachodu i świata jako całości. Na przyjęcie tych słów znakomicie przygotowuje szkic o. Jana Andrzeja Kłoczowskiego, pokazujący rewolucyjny charakter myśli francuskiego antropologa oraz inspirujący do dyskusji. Jak pisze autor wstępu: Może jeszcze porozmawiamy, zanim czas się skończy? Na razie warto poczytać.
To najbardziej przejmująca, najbardziej bolesna z książek Girarda.
Taka, która nie pozostawia żadnych złudzeń co do natury człowieczeństwa i kształtowanego przez nas świata. Świata opartego na naśladowczej przemocy, spętanego przez zło. Słowa Girarda, pochylonego z całą możliwą interpretacyjną – więc moralną – czujnością nad dziełem Clausewitza, są kamienne, są twarde. prof. Zbigniew Mikołejko
René Girard (1923-2015) – francuski filozof, antropolog kultury, twórca teorii mimetycznej. Napisał m.in. Sacrum i przemoc, Kozioł ofiarny, Początki kultury, Achever Clausewitz.
Autorka publikacji podejmuje polemikę z interpretacjami, według których filozofia Martina Heideggera wpisuje się w tradycję antropocentryzmu. Stara się nie tylko oddalić niemożność zaadaptowania filozofii Heideggera przez ekofilozofię w ogóle i ekologię głęboką w szczególności, lecz pokazuje także, że przedstawiciele ekologii głębokiej nie wykorzystali w pełni potencjału myśli Heideggera do uzasadnienia centralnych założeń dla swojego stanowiska. Dowodzi, że Heidegger był prekursorem paradygmatu radykalnie nieantropocentrycznego w daleko większym stopniu niż dostrzegli to ekologowie głębocy.
Sapiens showed us where we came from. Homo Deus looked to the future. 21 Lessons for the 21st Century explores the present.
How can we protect ourselves from nuclear war, ecological cataclysms and technological disruptions? What can we do about the epidemic of fake news or the threat of terrorism? What should we teach our children?
Yuval Noah Harari takes us on a thrilling journey through today’s most urgent issues. The golden thread running through his exhilarating new book is the challenge of maintaining our collective and individual focus in the face of constant and disorienting change. Are we still capable of understanding the world we have created?
" Jak dbać o dobro wspólne w społeczeństwie kapitalistycznym opartym na konkurencji? Jak tworzyć wspólnotę bez narzucania gotowych rozwiązań? Jakie są granice eksperymentów społecznych? Pytania te, aktualne i dzisiaj, były stawiane przez twórców WSM założonej w 1921 r.
Książka składa się więc z trzech nakładających się warstw. Pierwsza z nich to opis powstania ewolucji projektu WSM, a jednocześnie przypomnienie ogromnego dorobku myśli lewicowej z okresu międzywojennego. Druga dotyczy koncepcji miasta, granic tworzenia wspólnoty miejskiej. Trzecia obejmuje zasadnicze kwestie nowoczesności, dotyka sporu o nowoczesność i o prawomocność sięgania po rozwiązania społeczne z tamtej epoki. Te trzy wątki splatają się w spójną narrację, która pozwala uświadomić sobie zawiłe kwestie związane z tematyką miejską"
Prof. dr hab. Leszek Koczanowicz, Uniwersytet SWPS (fragment recenzji Miasto w działaniu)
We like to think of ourselves as exceptional beings, but is there really anything special about us that sets us apart from other animals? Humans are the slightest of twigs on a single family tree that encompasses four billion years, a lot of twists and turns, and a billion species. All of those organisms are rooted in a single origin, with a common code that underwrites our existence. This paradox - that our biology is indistinct from all life, yet we consider ourselves to be special - lies at the heart of who we are.
Autorki i Autorzy niniejszej publikacji opowiadają o roli dziedzictwa kultury we współczesnych muzeach i instytucjach sztuki, a także w organizacjach niekojarzących się bezpośrednio z kulturą, ale w których odgrywa ona ważną rolę w określaniu tożsamości i wyznaczaniu etosu. Większość Autorek i Autorów jest związana z Wydziałem Zarządzania i Komunikacji Społecznej Uniwersytetu Jagiellońskiego jako pracowniczki i pracownicy, doktorantki i doktoranci, studentki i studenci, ale do naszego wspólnego projektu dołączyli również badacze i badaczki z innych ośrodków, od Gdańska i Warszawy po Wielką Brytanię. Redaktorzy są pracownikami UJ, zajmują się zarządzaniem w kulturze w teorii, a Łukasz Gaweł – także w praktyce. W czasie wolnym są zaś pasjonatami kultury, dla których dzień bez teatru lub muzeum jest dniem straconym.
Wszystkie badania prowadzono za pomocą metod etnograficznych. Opisane przypadki zostały przedstawione w sposób jak najbardziej autentyczny i zbliżony do praktyki, z jednoczesnym zachowaniem dystansu i zaangażowania, co sprawia, że są żywe i wciągające dla Czytelnika, który może rozpatrywać różne warianty rozwiązań. Każdy rozdział zawiera opis przypadku oraz charakterystykę organizacji, ludzi, zwyczajów i sposobu, w jaki dorobek kultury przejawia się w każdym z opisywanych miejsc.
Chyba najbardziej znaczącą w sensie historyczno-filozoficznym część korespondencji Kantowskiej w ogóle stanowią listy odnoszące się do ukształtowania krytycyzmu, a więc powstania dysertacji (Lambert, Lavater, Herz, Sulzer, Mendelssohn) i Krytyki czystego rozumu. Jest to głównie słynna wymiana korespondencji z M. Herzem. W kontekście historii powstania Krytyki czystego rozumu ważny jest napisany z prawie 20-letniego dystansu list do Garvego z 21 września 1798 [820]. Dowiadujemy się z niego, że Kant w badaniach, które w efekcie przyniosły Krytykę czystego rozumu, wyszedł od problemu antynomii. – Bardzo wyraźnie można też w korespondencji prześledzić powstawanie Prolegomenów. Ukazał to już Schöndörffer w swym omówieniu pierwszego tomu wydania Akademii. Niejedną informację przynosi korespondencja także na temat historii powstania, edycji i oddziaływania wielu dalszych pism, np. rozprawy polemicznej przeciw Eberhardowi, rozprawy o religii, Sporu fakultetów i Opus postumum. Korespondencja dostarcza ponadto wiedzy o współpracy Kanta z różnymi czasopismami, o jego stosunku do ich wydawców, jak też relacjach z własnymi wydawcami, drukarzami i księgarzami. Ta część listów zawiera szereg danych, które mają znaczenie zarówno ogólne dla historii humanistyki, jak i szczegółowe dla biografii Kanta.
Kawaii (urokliwość, słodycz) jest jedną z kategorii estetycznych najczęściej przytaczanych w kontekście współczesnej kultury japońskiej. Czy jednak rzeczywiście jest to pojęcie nowe, stanowiące wyraz buntu lub dekadencji najmłodszych pokoleń? Jakie jest jego miejsce w życiu codziennym Japończyków, jaką rolę spełnia w relacjach międzyludzkich i w jaki sposób pojawia się w przestrzeni sztuki? Te wszystkie zagadnienia są tematem niniejszej książki.
Filozofia jest bogatym źródłem alternatywnych narracji opisujących, w jaki sposób powinniśmy chronić prawa człowieka; narracji, które rozwinęły się w czasach istnienia XX-wiecznych rządów totalitarnych. Niniejsza książka skupia się na myśli dwóch filozofów tego okresu – Ericha Fromma i Isaiaha Berlina. Analiza ich przemyśleń pozwala na ukazanie nowej filozoficznej koncepcji państwa i prawa opartej na wartościach godności ludzkiej i solidarności, uzasadnianych za pomocą argumentów odmiennych od „tradycyjnie uniwersalistycznych”. W koncepcji tej, zakorzenionej w ludzkim doświadczeniu, prawo musi uwzględniać zmieniające się okoliczności, być nakierowane na utrzymanie chwiejnej równowagi między różnymi i czasami przeciwstawnymi wartościami. Rozważania filozofów są zaskakująco aktualne i ukazują, że zagrożenia, które wystąpiły w XX wieku, czyhają na nas także dziś.
Wznowienie klasycznej książki – ze wstępem Yuvala Noaha Harariego, autora Sapiens, oraz wprowadzeniem Dariusza Gzyry, współzałożyciela Stowarzyszenia Empatia
Wyzwolenie zwierząt to biblia obrońców praw zwierząt i każdego, komu nieobce jest cierpienie naszych braci mniejszych.
Zwierzęta nie mogą same domagać się wyzwolenia ani też głosowaniem, demonstracjami czy bojkotem protestować przeciwko warunkom, w jakich żyją. Zdaniem Singera jednak normy moralne nie powinny odnosić się jedynie do ludzi, lecz do wszystkich istot, które zdolne są odczuwać cierpienie. Nie ma dobrych powodów pozwalających nam na używanie zwierząt do zaspokajania naszych potrzeb. Zwłaszcza na taką skalę i z takim okrucieństwem.
Czy zatem tyrania człowieka nad zwierzętami będzie trwać nadal, dowodząc, że w zderzeniu z egoistycznymi interesami moralność nic nie znaczy? Czy też staniemy na wysokości zadania i udowodnimy, że stać nas na prawdziwy altruizm, kończąc z bezlitosną eksploatacją gatunków, nad którymi mamy władzę, i to nie dlatego, że zmuszą nas do tego aktywiści, lecz ponieważ uznamy, iż jest ona moralnie nie do przyjęcia?
„Napisałem opowieść o tyranii człowieka wobec zwierząt. W rozdziałach ukazujących ich cierpienia znajdą się miejsca, które wzbudzą emocje. Mam nadzieję, że będzie to gniew i oburzenie”.
Książka ta nie jest jednak wyłącznie opisem tragicznego losu zwierząt. Jest to także jasny i klarowny wywód filozoficzny na temat źródeł naszego szowinizmu gatunkowego i przedmiotowego traktowania zwierząt. Singer pisze spokojnie, bez zacietrzewienia, stara się wyraźnie apelować nie do emocji, lecz rozumu, wyraźnie przeciwstawia się też aktom przemocy, na jakie porywali się nieraz najbardziej wojowniczy obrońcy praw zwierząt.
Sławomir Zagórski, „Gazeta Wyborcza”
Peter Singer (ur. 1946 w Melbourne) – najsłynniejszy współcześnie żyjący filozof, obwołany przez amerykański „Times” jednym ze 100 najbardziej wpływowych ludzi na świecie. Profesor University Center for Human Values i Uniwersytetu Princeton. Wykładał m.in. w Oxfordzie, Nowym Jorku, Uniwersytecie Colorado, Kalifornijskim i Monash. Wyzwolenie zwierząt przyniosło mu międzynarodową sławę. Jest autorem i współautorem wielu innych książek, m.in. Dzieci z probówki, Etyka a to, co jemy, Etyka praktyczna, Jeden świat, O życiu i śmierci, Przewodnik po etyce, W obronie zwierząt i Życie które możesz ocalić. Jest założycielem Międzynarodowego Towarzystwa Bioetycznego, a także współinicjatorem (wraz z Paolą Cavalieri) Projektu na rzecz Dużych Małp Człekokształtnych.
Monografia naukowa.
Żmudna układanka z faktów historycznych oraz niedających się wykluczyć poszlak zdaje się rysować dość zaskakującą odpowiedź w tytułowej kwestii. I to odpowiedź, która chyba nie wszystkim przypadnie do gustu…
Wierzyć w naukę, (nie) wątpić w Boga
Teologowie i uczeni od wieków pisali, że istnieją dwie Księgi, w których Bóg objawia się człowiekowi: Pismo Święte i Natura. Echa tej metafory słyszymy do dziś, gdy mowa o „odczytywaniu” ludzkiego genomu. Wizja „dwóch Ksiąg” może być piękną ilustracją zbieżnych dążeń wiary i nauki, ale i świadectwem tego, jak obchodzono dawną kościelną cenzurę – odważne poszukiwania długo trzeba było osłaniać religijną metaforyką.
Jak wyglądają dziś relacje między nauką a religią? Co badania nad mózgiem mówią o religii? Czy naukowcy rzadziej wierzą w Boga?
W Temacie Miesiąca:
Znamy tylko małą cząstkę wieczności
ks. Michał Heller w rozmowie z Michałem Jędrzejkiem
Neuroteogonia
Krzysztof Kornas
Ankieta uczonych
Krzysztof Dołowy, Dominika Dudek, Jan Kozłowski, Tomasz Szarek i Agnieszka Zalewska
Ponadto w numerze:
Chrześcijanie w Indiach. Czy rzeczywiście stanowią najbardziej prześladowaną grupę religijną? – Patryk Kugiel
Krainy Pseudonauki. O antyszczepionkowcach, płaskiej Ziemi i Imperium Lechitów Marcin Napiórkowski
Tajemnice snów. Po co nam marzenia senne? Czy można je kontrolować? O czym śnią niemowlęta
i niewidomi? Małgorzata Hołda i Szymon Wróbel
Przesądy w teatrze. Dlaczego teatry są zamknięte w poniedziałki, a rozsypanie pudru to zła wróżba?Katarzyna Niedurny
Stacja: Literatura – Opowiadanie Jarosława Maślanka „Zbyt wiele poniedziałków”Wierzyć w naukę, (nie) wątpić w Boga
Teologowie i uczeni od wieków pisali, że istnieją dwie Księgi, w których Bóg objawia się człowiekowi: Pismo Święte i Natura. Echa tej metafory słyszymy do dziś, gdy mowa o „odczytywaniu” ludzkiego genomu. Wizja „dwóch Ksiąg” może być piękną ilustracją zbieżnych dążeń wiary i nauki, ale i świadectwem tego, jak obchodzono dawną kościelną cenzurę – odważne poszukiwania długo trzeba było osłaniać religijną metaforyką.
Jak wyglądają dziś relacje między nauką a religią? Co badania nad mózgiem mówią o religii? Czy naukowcy rzadziej wierzą w Boga?
Cała prawda o słowiańskiej religii!
Czy Słowianie posiadali zorganizowany system wierzeń religijnych?
Jak wyglądały ich świątynie i czy w ogóle istniały?
Co było sercem ich systemu religijnego – panteon bogów czy magiczne rytuały?
Wierzenia słowiańskie rozpalają wyobraźnię badaczy, rodzimowierców i fascynatów od prawie dwóch stuleci. Niepewne dane archeologiczne i nieliczne teksty sprawiają, że kwestia słowiańskiej religii jest niekończącym się źródłem trudnych do udowodnienia hipotez, narastających kontrowersji, gorących sporów a czasami bezczelnych fałszerstw.
Dariusz Sikorski, sprawnie poruszając się w gąszczu przekłamań i romantycznych wizji przedchrześcijańskiej Słowiańszczyzny, prezentuje własną, oryginalną odpowiedź i pogląd na kwestię duchowości naszych przodków. Opierając się na niewielu pozostałościach i badając ich powiązania, rozprawia się z tymi mitami i legendami, które zaciemniają nam ogląd sytuacji. Jego książka to popis historycznego kunsztu, a zarazem fascynująca podróż dla wszystkich poszukujących prawdziwej wiedzy.
Kolejny, XXI tom, za wiera niektóre wykłady i wprowadzenia do dyskusji prezentowane na interdyscyplinarnym seminarium Studium Generale im. Profesora Jana Mozrzymasa w roku akademickim 2016/2017.
Przedstawione opracowania ukazują wybrane dzieła stworzone przez naturę, przez człowieka, a także – wątki historyczne.
Rynek antykwaryczny jest bogaty w osobliwości: zarówno ludzi, jak i przedmioty. Pracownicy galerii, antykwariusze, marszandzi, kolekcjonerzy czy eksperci to prawdziwi gawędziarze, specjaliści w czarowaniu słowem. Z mówienia o sztuce i pieniądzach uczynili swój zawód lub życiową pasję. Doskonale też rozumieją, że najcenniejszym kapitałem jest praktyczna wiedza o rynku, która z czasem przeradza się w intuicję.W ciągu kilkuletniej pracy w galerii sztuki, w trakcie pracy związanej z popularyzacją wiedzy o sztuce oraz podczas pracy naukowej Dorota Żaglewska przeprowadziła indywidualne wywiady z licznymi profesjonalistami rynku sztuki i jego otoczenia. Ich sposób mówienia o obiektach, transakcjach czy relacjach rynkowych okazał się niezwykle atrakcyjny. Zebrane przez autorkę informacje to głos rynku sztuki.Celem książki jest pokazanie rynku sztuki z perspektywy jego działaczy: podmiotów zaangażowanych i usytuowanych w konkretnych miejscach pola rynkowego. Autorka opisuje ten rynek z różnych perspektyw:historycznej: geneza współczesnego rynku, długotrwałe trendy i mitologie,obecnej: charakterystyka rynku, przedmiotów i graczy, układ sił,przyszłości: zjawiska takie jak art banking.Książka zawiera ustalenia z pracy badawczej autorki uaktualnione o najnowsze trendy, wydarzenia rynkowe i rozmowy. Łączy perspektywę badacza i praktyka rynku. Koncentruje się na ludziach rynku: ich wartościach, języku, doświadczeniach, bardziej, niż na samych obiektach rynkowych. Oczywiście to one są celem antykwariuszy, jednak w publikacji ukazane są tylko z perspektywy konkretnych opowieści: jako przedmioty pożądania, walki, sporu i innych relacji rynkowych. Autorka proponuje spojrzenie na rynek nie jako na miejsce finansowo-artystycznych relacji, ale jako na sferę wartości i ciekawy świat społeczny. Jego poznaniu służą przytaczane historie i pogłębione studia przypadków.
Książka jest komentarzem fragmentu Księgi rodzaju Starego Testamentu, w którym stary Patriarcha Abraham zostaje postawiony w obliczu nakazu Boga do uśmiercenia swojego syna Izaaka. Duńczyk zarysowuje tu w sposób niebanalny, a jednocześnie przejmujący, tak zwaną sytuację konfliktową, doniosły problem etyczny, wskazując jednocześnie na różne sposoby jej rozstrzygania, jako że od czasu zamordowania Abla w izraelskiej społeczności obowiązywała norma nie zabijaj, a teraz ten sam Normodawca żąda dokonania zabójstwa, który to czyn ma się okazać ofiarą, a nakaz ma być próbą wiary. Na temat wyżej zarysowany napisano dziesiątki książek i setki artykułów, ponadto powstała cała galeria malarstwa pędzla najbardziej znanych europejskich malarzy, żeby wspomnieć choćby Rembrandta czy Caravaggio, a w XX wieku na przykład M. Chagalla.W egzystencjalnej interpretacji Kierkegaarda Patriarcha nie ma prawa konsultować swojej decyzji z nikim, ani z rodziną, gdyż ma to być próba, jednostkowej wiary, wyłącznie jego wiary, a także ze wspólnotą, której jest członkiem, ponieważ, z jej, etycznego punktu widzenia, jest to zamierzone morderstwo.Jednocześnie Kierkegaard wskazuje na błędność redukowania sfery religijnej do moralnej, wskazując alternatywnie: albo wiara, albo moralność.W tym właśnie dziele pojawia się po raz pierwszy w zachodnim piśmiennictwie fenomen humanistyki, który kładąc nacisk na Jednostkę, jednocześnie akcentuje jej subiektywność, absolutyzuje jej niepowtarzalność podmiotową, kładąc jednocześnie podwaliny pod współczesny egzystencjalizm i to zarówno religijny, jak i laicki. Takie pojęcia jak: egzystencjalna decyzja, zegzystencjalizowana postawa, egzystencja autentyczna i banalna, zegzystencjalizowana postawa lekarza, filozofia egzystencjalna, teologia egzystencjalna, egzystencjalna resubiektywizacja itd. sięgają swoimi korzeniami właśnie do książki Bojaźń i drżenie.Reasumując: w sytuacjach konfliktowych mamy do czynienia z koniecznością alternatywnego rozstrzygania (albo/albo) dylematu moralnego (ewentualnie religijnego), a kompromis zostaje automatyczne wykluczony, ponieważ, jak w przypadku Patriarchy, nie można było Izaaka zachować przy życiu i jednocześnie pozbawić życia; za każdą opcją przemawiają jakieś racje i przeciwko niej, czyli uogólniając: racje w humanistyce (np. w etyce czy religii) są podzielone! Wywołuje to stan egzystencjalnego, subiektywnego napięcia i brak możliwości znalezienia jednoznacznych racji przemawiających za opcją jednej z możliwości. Żadne wzorce w tej kwestii nie mogą być pomocne, ponieważ sytuacje są niepowtarzalne. Brak przekonujących racji i dowodów przemawiających na rzecz jednej z możliwości musi więc wywołać stan braku pewności przy podejmowaniu decyzji, a więc niepewność, uświadomienie sobie wynikającego stąd ryzyka osądu (wszystko jedno z czyjej strony, nawet osoby, która sama musi dokonać wyboru) i w konsekwencji musi wywołać stan bojaźni i drżenia.
Myślenie jest zawsze żywe.Ciało, dialog, miłość, nadzieja, solidarność, życie i śmierć to tylko niektóre z pojęć, które znalazły się w Alfabecie ks. Józefa Tischnera, a które dotyczą nas wszystkich. Uniwersalne myśli i mądrości człowieka gór, pokazują jak żyć autentycznie i w pełni.Ksiądz Tischner staje się naszym przewodnikiem. Wyrywa nas z letargu. Pokazuje, co jest źródłem wolności.Człowiek jest artystą swego życia i rzeźbi je według własnych wyobrażeń o swym szczęściu.ks. Józef TischnerNowe wydanie, zawierające nieznane teksty.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?