Narastająca fala problemów w szkolnictwie państwowym sprawia, że wzrasta zainteresowanie reformami w pedagogice. Do szkół z nurtu reformy należą także szkoły i przedszkola waldorfskie, działające według zasad pedagogiki Rudolfa Steinera, która, dając nowe uzasadnienie filozoficzne, przypisuje znaczące miejsce uczeniu się z wykorzystaniem wszystkich zmysłów, uczeniu się poprzez sztukę i pracę rękoma, uczeniu się z wykorzystaniem nie tylko matematyczno-logicznych uzdolnień, człowieka, lecz wszystkich jego „inteligencji”. Przede wszystkim jednak wychodzi z założenia, że wychowawcy i nauczyciele nie są uprawnieni do tego, by determinować kierunek rozwoju młodych ludzi. „Nie należy pytać – pisze Rudolf Steiner w 1919 r. – co człowiek powinien umieć i wiedzieć zgodnie z wymaganiami istniejącego porządku społecznego, lecz: Jakie są predyspozycje człowieka i co można w nim rozwinąć”. Zawarty w tej książce tzw. Kurs Bożonarodzeniowy jest najobszerniejszym i – według Steinera – najważniejszym spośród wszystkich jego kursów pedagogicznych. Zawiera idee z zakresu fizjologii i psychologii dziecka i młodego człowieka. Przedstawiona tu pedagogika polega na oparciu wychowania i nauczania na antropologii pedagogicznej, a także na rozwijaniu nowej wiedzy, która na wszystkich poziomach stwarza dziecku przestrzeń rozwojową i żywo przeciwdziała coraz powszechniejszemu dzisiaj zawężeniu środków pedagogicznych i uznawaniu jedynie względów czysto utylitarnych.
Czy mamy prawo myśleć o człowieku w kategoriach boskości? Czy Bóg zezwala nam na kroczenie własną drogą, na życie zgodne z głęboko ukrytym wewnętrznym ja?
Kiedy odkryjemy swoje pragnienia, czy mamy prawo je zaspokajać?
Czy Bóg stawia nam jakiekolwiek granice?
Granice nie mogą istnieć, gdyż Miłość sama w sobie nie ma granic. Jedyne ograniczenia, jakie napotykamy to te, które stawia nam nasz własny umysł. Gdy lęk zmieniamy w Miłość, a poczucie winy w świadomość, nikną niepokoje serca, zanurzonego w Jedności i podobieństwie do Tego, Który Jest. Wyjście poza zwykły umysł, uświadomienie sobie własnego bogactwa, wartości i boskiej mocy, to najcenniejszy dar, jaki możemy dać samym sobie. Cała fascynująca tajemnica jest w nas, a zgłębiana w ciszy własnego serca, odsłania niekończące się pokłady wielopłaszczyznowego rozwoju. Czy może być inaczej? Doświadczamy przecież niepojętej Miłości już w samym fakcie Istnienia.
Do książki dołączono audiobook z wybranymi fragmentami czytanymi przez Autora. Nagranym tekstom towarzyszy muzyka dźwiękoterapeutki Grażyny Klein-Jarasz.
Ryszard Klein jest jednym z pierwszych pisarzy polskich, który zagadnienia duchowości psychologicznej osadził na rodzimych wartościach. Czerpiąc z dobrodziejstw kultury chrześcijańskiej ukazał jej spójność ze współczesnymi nurtami. Jego pierwsza książka „Cisza – esencja naszego umysłu” uznana została za najlepszą książkę psychologiczną roku 2012 w plebiscycie organizowanym przez wortal Granice.pl. Pozycję tę przetłumaczono na język hiszpański i wydano również w Argentynie. Za całokształt pracy twórczej i pedagogicznej Autor został uhonorowany Złotym Medalem za Długoletnią Służbę.
Narastająca fala problemów w szkolnictwie państwowym sprawia, że wzrasta zainteresowanie reformami w pedagogice. Do szkół z nurtu reformy należą także szkoły i przedszkola waldorfskie, działające według zasad pedagogiki Rudolfa Steinera, która, dając nowe uzasadnienie filozoficzne, przypisuje znaczące miejsce uczeniu się z wykorzystaniem wszystkich zmysłów, uczeniu się poprzez sztukę i pracę rękoma, uczeniu się z wykorzystaniem nie tylko matematyczno-logicznych uzdolnień, człowieka, lecz wszystkich jego „inteligencji”. Przede wszystkim jednak wychodzi z założenia, że wychowawcy i nauczyciele nie są uprawnieni do tego, by determinować kierunek rozwoju młodych ludzi. „Nie należy pytać – pisze Rudolf Steiner w 1919 r. – co człowiek powinien umieć i wiedzieć zgodnie z wymaganiami istniejącego porządku społecznego, lecz: Jakie są predyspozycje człowieka i co można w nim rozwinąć”. Zawarty w tej książce tzw. Kurs Bożonarodzeniowy jest najobszerniejszym i – według Steinera – najważniejszym spośród wszystkich jego kursów pedagogicznych. Zawiera idee z zakresu fizjologii i psychologii dziecka i młodego człowieka. Przedstawiona tu pedagogika polega na oparciu wychowania i nauczania na antropologii pedagogicznej, a także na rozwijaniu nowej wiedzy, która na wszystkich poziomach stwarza dziecku przestrzeń rozwojową i żywo przeciwdziała coraz powszechniejszemu dzisiaj zawężeniu środków pedagogicznych i uznawaniu jedynie względów czysto utylitarnych.
Fascynująca książka ukazująca charakter działania różnych aspektów zła w dzisiejszym świecie i możliwości jego przezwyciężenia. W pierwszej części autor charakteryzuje oddziaływanie jestestw służących złu i pokazuje sposób posługiwania się tymi siłami przez demoniczne jestestwo niszczące jaźń człowieka. Opisuje też oddziaływanie apokaliptycznej liczby 666 w historycznym rozwoju ludzkości oraz jej wpływ na ludzi w naszych czasach. Druga część książki poświęcona jest Kamieniowi Węgielnemu dobra jako pomocy w spotkaniu z eterycznym Chrystusem, dzięki któremu możemy zdobyć siły do przezwyciężenia zła.
Przedstawione w tej książce trzy wykłady Rudolfa Steinera poruszają istotne problemy naszej współczesności, których nie można rozwiązać przy pomocy sił materialno-technicznych, lecz jedynie w oparciu o impulsy duchowo-moralne. Ukazują one człowieka jako siłę stwórczą w kosmosie, dlatego nie można go traktować jako istoty ograniczonej jedynie do stałej cielesności fizycznej. Wykłady te stanowiły przygotowanie do nowego impulsu w medycynie.
Rudolf Steiner jest z pewnością zdumiewającym zjawiskiem, które należałoby spróbować potraktować poważnie. Głosi on kilka nauk, w które wierzyłam od dawna, a między innymi tę, że [...] poznanie świata duchowego można zdobyć samemu dzięki silnemu, świadomemu i systematycznemu myśleniu. Nie wolno zachowywać się biernie jak mistyk czy marzyciel, lecz wysiłkiem własnego myślenia zdobyć ogląd świata, skądinąd przed nami ukrytego.
Książka zawiera omówienie wiedzy wtajemniczonych, która umożliwia poznanie duchowości naszego systemu planetarnego oraz opis duchowych istot Księżyca, Saturna, Wenus i Marsa, które mają do spełnienia określone zadania. Wenus, Merkury i Księżyc to planety wyznaczające ludzki los, a Mars, Jowisz i Saturn to planety uwalniające człowieka.
Autor opisuje dawną wiedzę druidów. Omawia wtajemniczenie kapłanów druidów w misteriach Słońca i poznanie przez nich duchowych istot Księżyca oraz przedstawia niezwykle ciekawie duchowe ujęcie jestestw odpowiedzialnych za zjawiska atmosferyczne zachodzące w przyrodzie. Książka zawiera też obszerne omówienie rozwoju ludzkiej świadomości.
Niezwykle ciekawe omówienie wpływu wyższych hierarchii duchowych jestestw na rozwój wszechświata oraz ich związków z człowiekiem. Przedstawiony jest również świat istot elementarnych oraz powiązanie ich losu z działaniem ludzi, a także bardzo ciekawy opis powstania naszego systemu słonecznego i tworzenia się kolejnych planet. Książka ukazuje otaczający nas świat fizyczny jako konsekwencję rozwoju duchowego.
Historia Marvela spisana przez Seana Howe’a to burzliwa i bolesna wersja mojej ulubionej opowieści o bandzie dziwaków, która zmieniła świat. Fakt, że to wszystko jest prawdą, to wisienka na torcie
– Jonathan Lethem
Niezwykle dokładna i pomysłowo napisana. Ta książka to nie tylko istny dokument historyczny, ale i list miłosny oraz żywa ilustracja tego, jak najdziwniejsze elementy kontrkultury mogą z czasem zmienić mainstream
– Chuck Klosterman
Publikację Mariana Filipiaka czyta się płynnie, z satysfakcją i pożytkiem z tego powodu, że autor posiadł umiejętność przekonywującego wykładu łączącego niewątpliwą erudycję teologiczną z wiedzą filozoficzną i socjologiczną. Taka swoista mieszanka argumentów pochodzących z różnych rejestrów wiedzy o człowieku i społeczeństwie nie sprawia jednak, że ginie w niej autorska sygnatura - Marian Filipiak podpowiada tropy, kieruje na ścieżki myślenia, ale zawsze wyraża także swoje zdanie. Rzadko już dzisiaj czyta się tak erudycyjne książki, a przy tym tak autorskie i w najzwyklejszym sensie - mądre.
Z recenzji prof. dr. hab. Wojciecha Józefa Burszty
Publikacja poświęcona jest zagadnieniu sumienia. Przedstawia dochodzenie do koncepcji sumienia ogólnego i szczegółowego od czasów Sokratesa aż do czasów nam współczesnych. Omawia i podkreśla znaczenie podmiotowej normy moralnej, jaką jest pierwsza zasada ludzkiego postępowania: czyń dobro, unikaj zła. Sumienie, inaczej mówiąc, jest skłonnością naturalną intelektu do dobra. Tę zdolność intelektu nazywamy synderezą. Ona właśnie skłania nas ku dobru, a "trzyma" z dala od zła... O ile, rzecz jasna, człowiek podejmie "wyzwanie", jakim jest dla niego usprawnianie w sobie stałe i ciągłe naturalnych zdolności, w tym także tej.
Publikacja niezwykle ważna w czasach ogólnego kryzysu moralnego, bo zwraca uwagę na strukturę człowieka i jej wewnętrzny porządek. Podkreśla rozumność istoty ludzkiej i jej wolność. Rozumność i wolność jako elementy istotowe struktury ludzkiej wyróżniają człowieka spośród stworzeń tego świata, niejako przenoszą go powyżej doczesności, odnoszą do porządku wiecznego istnienia, kierują ku Bogu, sytuują pośród bytów osobowych, jakimi są Aniołowie i Osoby Trójcy Świętej. Człowiek, współstanowiony przez duszę, której władzami są właśnie intelekt i wola, może ich co prawda nie używać, nie być świadomym dysponowania nimi i posługiwania się nimi, ale one stanowią jego wyposażenie i decydują o jego człowieczeństwie. Konkretny człowiek nie może pozbyć się swego człowieczeństwa, swej istoty, ale może się człowieczeństwu sprzeniewierzyć, mówiąc literacko może dopuścić dominowanie w sobie tego, co w nim ze zwierzęcej bestii. Mówimy wtedy zarówno o zezwierzęceniu człowieka, jak i - nazywając poszczególne akty ludzkiego działania - postępowaniu nieuporządkowanym, a więc takim, które zaprzecza wewnętrznemu porządkowi struktury ludzkiej. Innymi słowy nazywamy nieuporządkowanymi te zachowania ludzkie, które abstrahują od wewnętrznego porządku w człowieku, którego swoiście pilnuje, i na którego szczycie stoi intelekt i sumienie. Pomocą im są właśnie pierwsze zasady. Rozum ludzki posiada szczególną zdolność odczytania i nauczenia się pierwszych zasad bytowania i poznania, w swej funkcji rozumu praktycznego posiada zdolność uzyskania i sprawnego posługiwania się pierwszą zasadą postępowania, roztropnością i sprawnością sztuki.
Rzadko podkreśla się fakt związku sumienia z wolnością człowieka. Człowiek tymczasem manifestuje swą wolność właśnie poprzez postępowanie zgodne ze swym sumieniem. W tym sensie więc wierność własnemu sumieniu jest podstawą ludzkiej wolności i autonomii.
Dzieci często zadają pytania mające naturę pytań filozoficznych. Dlaczego ludzie umierają? Dlaczego muszę słuchać rodziców? Dlaczego na świecie są wojny? Wobec takich pytań dorośli niejednokrotnie czują się bezradni. Nie wiedzą, w jaki sposób rozmawiać z dziećmi na trudne tematy, jakich udzielić odpowiedzi. Bo też czy istnieją jednoznaczne odpowiedzi?Seria DZIECI FILOZOFUJĄ skonstruowana jest w formie rozmowy dzieci i dorosłych. Wykorzystując naturalną prostotę dziecięcych pytań i odpowiedzi, otwiera drzwi do odwiecznych filozoficznych problemów, takich jak znaczenie życia, etyka, emocje, tożsamość czy świadomość. Każdy tom zawiera sześć ważnych pytań. Każde pytanie prowadzi do sześciu możliwych odpowiedzi, których mogłoby udzielić dziecko. Z kolei każda odpowiedź prowadzi do kilku nowych pytań, które w jakiś sposób podważają wcześniejszą odpowiedź. A wszystko to w odniesieniu do codziennego życia dziecka.Charakterystyczne ilustracje oparte na koncepcji żartu rysunkowego pomagają spojrzeć na omawiany problem w sposób humorystyczny, delikatny, poetycki czy nawet nieco wywrotowy - wszak myślenie to świetna zabawa!Książki Oscara Brenifiera wspierają naturalną skłonność dzieci do zadawania pytań o siebie, życie i świat, kształtując u nich tym samym analityczny i abstrakcyjny sposób myślenia. Tytuły rozdziałów w tomie DOBRO I ZŁO, CO TO TAKIEGO?:- Co możesz kraść jedzenie? - Czy musisz być miły dla innych? - Czy zawsze powinieneś słuchać rodziców? - Czy powinieneś zawsze wszystko mówić? - Czy zawsze powinieneś robić to, na co masz ochotę? - Czy powinieneś pomagać innym? Polecamy również: UCZUCIA, CO TO TAKIEGO?ŻYCIE, CO TO TAKIEGO?W przygotowaniu: JA, CO TO TAKIEGO?Grzegorz Kasdepke o książce: Gdy byłem mały, dobro miało twarz Hansa Klossa, który walczył z hitlerowcami. Albo Luke'a Skywalkera pojedynkującego się z Lordem Vaderem. A dzisiaj? Podobno współczesne dzieci są bardziej zafascynowane Jokerem niż Batmanem. Z radością wcielają się w bandytów z hiperrealistycznej gry GTA. Czy to znaczy, że nie rozumieją, czym jest dobro, a czym zło? A może to my nie rozumiemy dzieci? Są książki, w których szukamy odpowiedzi na dręczące nas pytania. Są też takie, dzięki którym znajdziemy odpowiedzi we własnych głowach. Panowie Brenifier i Devaux... - dobra robota!
Każda niepołączona wypowiedź oznacza abo substancję, albo ilość, albo jakość, albo stosunek, albo miejsce, albo czas, albo położenie, albo stan, albo działanie, albo doznawanie - tą listą dziesięciu kategorii Arystoteles wyznaczył filozofii horyzont zapytywania o naturę rzeczywistości.
Czy to badając samo urządzenie świata, czy też zgłębiając strukturę myślenia podmiotu, lub też analizując gramatykę języków naturalnych i sztucznych, filozofowie i naukowcy od ponad dwóch tysięcy lat posługują się terminem "kategoria" na usystematyzowanie różnorodności przedmiotu swoich badań.
Pierwszym myślicielem, który przedstawił systematyzację wszystkich rodzajów bytu, był Arystoteles.
Do czego powołana jest filozofia? I czy w ogóle powołana jest do czegoś? To nie są wcale retoryczne, jak świadczą o tym dobrze znane skądinąd okoliczności.
Daremne okazują się wielowiekowe wysiłki zidentyfikowania przedmiotu filozofii. Nie osiągnięto w tej sprawie jakiejkolwiek jednomyślności. Koncepcje filozofii i jej zadań zmieniają się od szkoły do szkoły filozoficznej, a nawet od myśliciela do myśliciela. Jednocześnie filozofia nie może być po prostu o niczym, a więc bezprzedmiotowa. Przekazuje nam pewne treści o świecie, wiedzy i wartościach. Filozofia zdaje się mieć swój przedmiot i zarazem go nie mieć. To paradoks, z którym uporać się musi każda refleksja metafilozoficzna zasługująca na to miano.
Autor, od ponad pięćdziesięciu lat czynny nauczyciel akademicki, zaprasza do udziału we wciąż aktualnej debacie na temat filozofii, jej problemów i miejsca w kulturze.
"Sztuka Podróżowania" to niezwykła relacja z wojaży w czasie i w przestrzeni ? bliskich i dalekich, rzeczywistych i wyobrażonych. Wybierając za przewodników artystów (m.in. Baudelaire?a, Flauberta, van Gogha czy Hoppera), de Botton dostrzega w podróżowaniu problem filozoficzny, ściśle związany z ludzkim pragnieniem pełni i dążeniem do szczęścia.
Alain de Botton (1969) zdobył światową sławę jako twórca błyskotliwych, odkrywczych i dowcipnych książek eseistycznych określanych jako ?filozofia życia codziennego?, które zainspirowały powstanie cyklu filmów dokumentalnych i stały się bestsellerami w wielu krajach. W swych rozległych intelektualnych poszukiwaniach autor dotyka najistotniejszych niepokojów współczesnego człowieka ? w fascynujący, osobisty sposób pisze o filozofii, sztuce, karierze, o literaturze i miłości.
Książka ""O pocieszeniach, jakie daje filozofia"" opiera się na kuszącym założeniu, że wielcy filozofowie mogą być nam realnie pomocni w trudach i smutkach codziennego życia. Alain de Botton zachęca do niekonwencjonalnego spojrzenia na dzieła sześciu wybitnych myślicieli; warto samemu sprawdzić, czy Montaigne pocieszy w obliczu ułomności, Epikur wesprze w ubóstwie, a Schopenhauer pomoże zmierzyć się z miłosnym zawodem.
W tomie 2 Hegel omawia historię filozofii starożytnej - od wielkich systemów Platona i Arystotelesa, przez wykształcenie się stanowisk dogmatycznych i sceptycznych po zwieńczenie greckiej filozofii w neoplatońskiej myśli Proklosa.
W dzisiejszych czasach narasta poczucie kruchości cywilizacji jako takich. Przeróżne wydarzenia na całym świecie ? ataki terrorystyczne, gwałtowne przewroty społeczne, a nawet klęski żywiołowe ? budzą w nas niepokojąco złowrogie odczucie. Czujemy je, ale nie potrafimy dać mu właściwej nazwy. Podejrzewam, że właśnie to poczucie rodzi tak powszechną nietolerancję, której doświadczamy wszędzie dookoła, i mam tu na myśli wszystkie stanowiska w politycznym spektrum. Wydaje nam się, że jeśli nie będziemy z całą mocą bronić własnego sposobu patrzenia na świat, to ów sposób może się rozpaść. Może gdybyśmy potrafili dać temu poczuciu kruchości i zagrożenia jakąś nazwę, nauczylibyśmy się tym samym lepiej z nim żyć (Jonathan Lear).
Jonathan Lear jest filozofem, profesorem w Committee on Social Thought na Uniwersytecie w Chicago i, co ma dla tej książki kapitalne znaczenie, praktykującym psychoanalitykiem. Jego Nadzieja radykalna odpowiada bowiem na trzy zasadnicze pytania: (1) jak żyć w świecie, który nagle stracił jakikolwiek sens; (2) czy w takim świecie możliwa jest jeszcze nadzieja; a jeśli tak, to (3) w jakim języku można starać się ją wyrazić? Powiedziałbym zatem, że Nadzieja radykalna to swego rodzaju podręcznik pierwszej pomocy po upadku znanego nam świata (ze Wstępu Piotra Nowaka).
JONATHAN LEAR (ur. 1948) ? profesor w Committee on Social Thought i na wydziale filozofii Uniwersytetu Chicagowskiego. Studiował filozofię na Uniwersytecie w Cambridge i Uniwersytecie Rockefellera w Nowym Jorku, gdzie obronił doktorat w roku 1978. Zajmuje się głównie filozoficznymi koncepcjami ludzkiej duszy od czasów Sokratesa do współczesności. Studiował również w Instytucie Psychoanalizy Western New England University. Jest autorem książek: Aristotle and Logical Theory (1980), Aristotle: the Desire to Understand (1988), Love and Its Place in Nature: A Philosophical Interpretation of Freudian Psychoanalysis (1990), Open Minded: Working Out the Logic of the Soul (1998), Happiness, Death and the Remainder of Life (2000), Therapeutic Action: an Earnest Plea for Irony (2003), Freud (2005). Jego najnowsza praca to A Case for Irony (2011). Otrzymał Distinguished Achievement Award przyznawaną przez Fundację Andrew W. Mellona.
-------------
BIBLIOTEKA KWARTALNIKA KRONOS
Piotr Graczyk, Maska i oko. Rozważania o tragedii, ironii i polityce
Ernst Jünger, Przybliżenia. Narkotyki i upojenie
Piotr Nowak, Podpis księcia. Rozważania o mocy i słabości
Jacob Taubes, Apokalipsa i polityka. Eseje mesjańskie
Wasilij Rozanow, Opadłe liście
Hannah Arendt, Pisma żydowskie
Pier Paolo Pasolini, Po ludobójstwie. Eseje o języku, polityce i kinie
Hannah Arendt, Wykłady o filozofii politycznej Kanta
Pierre Legendre, Zbrodnia kaprala Lortiego
Hannah Arendt, W.H. Auden, Drut kolczasty
Krzysztof Michalski, Zrozumieć przemijanie
KLASYCY FILOZOFII NIEMIECKIEJ / KOMENTARZE
Teologia niemiecka
Piotr Augustyniak, Istnienie jest Bogiem, ja jest grzechem
,,Książka wpisuje się w ogólnoświatową dyskusję na temat superwizji. Jest wartościowym i pierwszym w Polsce podręcznikiem poświęconym zagadnieniom superwizji w terapii poznawczo-behawioralnej. Prezentuje zestaw podstawowych problemów dotyczących superwizji, które mogą być wykorzystane w różnych modelach/sposobach psychoterapii (wykraczających poza terapię poznawczo-behawioralną). Praca ma wybitne walory dydaktyczne nie tylko dla psychoterapeutów i superwizorów, ale także dla nauczycieli akademickich i studentów, zwłaszcza takich kierunków jak psychologia kliniczna, psychiatria czy pedagogika specjalna."" Z recenzji prof. dr hab. Magdaleny Marszal-Wiśniewskiej ,,Szkolenie w psychoterapii me może być już ujmowane jako przedsięwzięcie prywatne, ale jako proces, który dotyczy zdrowia publicznego. Superwizja odgrywa główną rolę w trakcie szkolenia, gwarantując, że psycho-terapeuci nieustannie zapewniają swoim klientom wysoki standard opieki - są efektywni, skuteczni, z pasją zaangażowani w problemy pacjenta i empatyczni oraz przestrzegają zasad etycznych."" Prof. Eduardo Keegan, Uniwersytet w Buenos Aires, Argentyna ,,Co decyduje o tym, że ktoś jest dobrym superwizorem? Niewątpliwie taka osoba musi mieć umiejętność modelowania i wspierania rozwoju umiejętności terapeutycznych oraz być zajmująca, inspirująca i godna. Wielcy superwizorzy zapewniają swoim uczniom doświadczenia, które będą pamiętane, roztrząsane i wykorzystywane przez lata. Ukazują tajemnicę, możliwości i atrakcyjność skutecznej psychoterapii poznawczo-behawioralnej. Niniejsza książka pomoże Ci stać się jeszcze bardziej zajmującym, inspirującym i godnym zapamiętania superwizorem. Pomoże Ci stać się superwizorem wyjątkowym."" Prof. Mark A. Reinecke, PhD, ABPP, ACT Wydział Psychiatrii i Nauk Behawioralnych Uniwersytet Northwestern, Stany Zjednoczone
Książka uważana za jedno z najważniejszych i najmądrzejszych w ostatnich latach spojrzeń na kontestację z perspektywy brytyjskiej, uzyskująca bardzo wysokie noty w najpoważniejszych pismach literackich po obu stronach Atlantyku. To osobiste, ale zdystansowane, realistyczne, bezpruderyjne i refleksyjne, choć pozbawione taniej nostalgiczności wspomnienia Jenny Diski z najważniejszej dla kontrkultury dekady, którą spędziła w Londynie, obracając się w kręgu „Swinging London”. Wedle jej własnych słów, „żałowałam wtedy, że rozpadli się bitnicy, kupowałam ciuchy, chodziłam do kina, zrezygnowałam z wyścigu szczurów, ćpałam, czytałam, brałam udział w demonstracjach ulicznych, leżałam w wariatkowie, uprawiałam seks i uczyłam w szkole, wiodłam więc życie niemal typowe dla kogoś, kto dorastał w latach sześćdziesiątych”. Diski wiele pisze również o różnicach w stosunku do kontestacji pomiędzy Anglią i USA, o modzie, narkotykach, komunach i rewolucji seksualnej: „[…] Seks był dla nas równie naturalny jak sen, i chyba z tego powodu zostałam kilkakrotnie zgwałcona przez facetów, którzy pakowali mi się do łóżka i nie rozumieli, kiedy mówiłam nie.” Wiele miejsca poświęca też ówczesnemu systemowi kształcenia i niezwykle popularnej w latach sześćdziesiątych antypsychiatrii, gdyż poniekąd właśnie dzięki urzeczeniu nią została w końcu nauczycielką: „Szalony bohater zostawał nauczycielem, szamanem, guru, mówił wszystkimi językami świata”.
Diski niebanalnie i z humorem analizuje także w The Sixties socjologiczne oraz filozoficzne podobieństwa i różnice między dekadą lat sześćdziesiątych a latami osiemdziesiątymi i konserwatywną współczesnością, zajmując się w tym kontekście między innymi problemem tożsamości i miejscem „ja” w obu systemach. Ale największą zaletą wspomnień Diski jest chyba ich chłodna, trzeźwa ocena kontestacji – mniej tu sentymentalizmu niż w większości stereotypowych memuarów z tamtych czasów, a więcej rzeczowości; zapewne dlatego jej wnioski są zarówno kontrowersyjne, jak i wyważone. Zdaniem autorki wiele ideałów z tamtych lat utorowało w końcu drogę własnym politycznym antytezom, a nowy prawicowy radykalizm, który ogarnął Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone w latach osiemdziesiątych i wciąż ma się dobrze, nie tylko zresztą tam, wynika w prostej linii z błędów, popełnionych przez wyznawców kontrkultury, którym liberalizm mylił się często z libertarianizmem, a wolność z anarchią. Według autorki kontestacja przywiązywała większą wagę do złudzeń niż do autentycznej rewolucji – ale o The Sixties można powiedzieć, że to obraz kontrkultury „bez złudzeń”.
Choć książka Diski mówi poważnie o poważnych problemach społecznych i ideologicznych i jako taka niewątpliwie nadaje się na przykład jako tekst źródłowy do analiz akademickich czy publicystycznych, jest ona od początku do końca przede wszystkim dziełem dobrej pisarki, czyli dobrą, mięsistą i wartościową poznawczo literaturą – a miejscami, zwłaszcza tam, gdzie autorka mówi o sobie i drwi z własnej ówczesnej naiwności intelektualnej, bywa autentycznie i nieodparcie śmieszna.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?