More’s Utopia is a complex, innovative and penetrating contribution to political thought, culminating in the famous ’description’ of the Utopians, who live according to the principles of natural law, but are receptive to
Christian teachings, who hold all possessions in common, and view gold as worthless. Drawing on the ideas of Plato, St Augustine and Aristotle, Utopia was to prove seminal in its turn, giving rise to the genres of utopian and dystopian prose fiction whose practitioners include Sir Francis Bacon, H.G. Wells, Aldous Huxley and George Orwell. At once a critique of the social consequences of greed and a meditation on the personal cost of entering public service, Utopia dramatises the difficulty of balancing the competing claims of idealism and pragmatism, and continues to invite its readers to become participants in a compelling debate concerning the best state of a commonwealth.
Jak w znalezieniu naszego miejsca na Ziemi mogą pomóc: pojedyncze nasienie granatu, wypchana walizka, para niedziałających słuchawek, grupa śpiewających buddystów i zakurzony wiekowy szkielet?
Kiedy kilka lat temu zmarł jej ojciec, instruktorka jogi Mary Paterson poczuła, że wraz z jego śmiercią straciła swoje miejsce na świecie. W poszukiwaniu utraconego domu udała się na 40 dni do buddyjskiego klasztoru w Bordeaux, we Francji, by wysłuchać nauk wietnamskiego mnicha buddyjskiego i mistrza zen ? Thich Nhat Hanha. Miała nadzieję na odnalezienie spokoju i spojrzenie na świat z innej perspektywy. Nie spodziewała się jednak, że odpowiedzi na najważniejsze pytania uzyska w tak niecodzienny sposób?
Mnisi i ja to wzruszająca historia stworzona z myślą o tych, którzy czują się zagubieni i samotni. To także obowiązkowa lektura dla wszystkich wielbicieli nauk wielkiego Buddy oraz dla tych, którzy chcą odkryć, jak wygląda prawdziwe życie mniszek, mnichów i pielgrzymów za murami klasztoru buddyjskiego.
W dziedzinie socjologii, socjologii kultury, socjologii sztuki Pierre Bourdieu jest niekwestionowanym autorytetem – we Francji, w Europie, w świecie. Także w Polsce. Korzystanie z jego inspiracji jest jednak utrudnione. Powodem jest brak przekładów, ale działają też inne przyczyny. Jedną jest rozproszenie wypowiedzi dotyczących socjologii sztuki w wielu różnych pracach Bourdieu i brak jednej, która by je syntetycznie prezentowała. Inną - ścisłe, integralne powiązanie założeń tej dyscypliny i odpowiedniej specyficznej terminologii z założeniami i pojęciami konstytuującymi szerokie problemowo-teoretyczne tło, jakim dla socjologii sztuki Bourdieu jest obszerna konstrukcja jego socjologii kultury oraz socjologii tout court.
Pytanie o szczęście jest abstrakcyjne, jeśli stawiamy je w oderwaniu od pytania o nieszczęście. Niczym nie zmąconego szczęścia ludzie bowiem nie znają. Nie leży w granicach ludzkich możliwości, by wszystko, co korzystne, było pod ręką, i nie było niczego, co szkodliwe.
Ludzkie szczęście – w sensie najbardziej elementarnym – jest zawsze tylko szczęściem w nieszczęściu. Można się obawiać, że kto nie bierze pod uwagę tej elementarnej prawdy, ten ścigając to, co niemożliwe, gubi szansę bycia szczęśliwym: traci dzielność duszy do przyjęcia szczęścia dostępnego. Oddzielenie tematu szczęścia od tematu nieszczęścia może zatem być wręcz niebezpieczne.
Autorka omawia współczesne socjologiczne badania nad samym dziełem sztuki, nad społecznym uwarunkowaniem jego specyfiki, granic i zmienności.
Książkę kończy rozdział podsumowujący refleksję nad obecnym statusem socjologii sztuki i nad jej prawdopodobnymi perspektywami: jako dyscypliny swistej, względnie autonomicznej, coraz bardziej świadomej swoich powinności.
Książka Spotkania z utopią w XXI wieku "nie jest [...] tylko zbiorem informacji. Jest ona zarazem swego rodzaju manifestacją wiary w potrzebę tworzenia utopii i namiętną negacją wszelkich koncepcji "końca historii", które były tak modne pod koniec minionego stulecia. Książka nie tylko informuje o tym, że utopie pozostają ważnym wymiarem myśli społecznej, ale i dowodzi (vide: np. artykuł redaktora), że tak być musi i powinno. Jest to z pewnością próba uprawomocnienia utopii jako stylu myślenia, którego punktem wyjścia jest zawsze krytyka lub wręcz negacja status quo. Inaczej mówiąc, chodzi w tym wypadku nie tylko o zbiór przyczynków do tematu , lecz również o propozycję pewnej postawy wobec świata i pewnej koncepcji nauk społecznych".
Z recenzji prof. Jerzego Szackiego
Książka Claude’a Jaeglégo jest pod wieloma względami pozycją wyjątkową. Zaproponowany przez autora portret Gilles’a Deleuze’a jest zarazem specyficzną interpretacją ważnych wątków myśli tego wybitnego filozofa. Jest to interpretacja jego wykładów. Autorowi udaje się w fascynujący sposób odtworzyć atmosferę i styl oratorski Deleuze’a.
Wyjątkowość podejścia Jaeglégo polega na tym, że do interpretacji myśli Deleuze’a, a także tego kulturowego fenomenu, jakim jest wykład, używa narzędzi właściwych dla francuskiej tradycji konstrukcjonistycznej. Najwięcej uwagi poświęca autor temu, jak Deleuze rozumiał przedsięwzięcie, jakim jest filozofia. Barwne przykłady nie pojawiają się tutaj anegdotycznie, ale zostają doskonale spożytkowane w interpretacjach dokonywanych obrazowym językiem, który za cel stawia sobie opisanie fenomenu kulturowego, ale i „materialnego”, jakim jest wypowiedź. Nie jest ambicją autora wystawienie na ogląd i interpretację całości dzieła Deleuze’a, ale raczej pokazanie, czym dla czołowego dekonstrukcjonisty było konstruktywne uprawianie filozofii.
"Niniejszy tom łączy eseje i przemówienia, które powstały z różnych okazji. Ale tematy, które przy tych okazjach podejmowałem, wychodzą poza zainteresowanie tylko okolicznościowe.
W porównaniu z dziełami innych filozofów tej samej generacji dzieła Ernsta Cassirera i Karla Jaspersa nie znalazły dotychczas takiego echa w historii recepcji, na jakie zasłużyły. Aby pokazać aktualność ich myślenia, w dwóch pierwszych esejach rozpatruję watki istotne dla całej ich filozofii..."
(Przedmowa)
CHCEMY WIEDZIEĆ to seria przeznaczona dla młodzieży, a także dla dorosłych, którzy chcą swoim dorastającym dzieciom odpowiedzieć na rozmaite pytania z różnych dziedzin życia.
Dotychczas ukazały się tomiki:
? O średniowieczu
? O Bogu
W przygotowaniu:
? O miłości
? O rozwodzie
? O kulturze
? O rasizmie
? O Auschwitz
? O religiach
? O bogach i boginiach Grecji
? O XX wieku
? O filozofii
? O islamie
? O prehistorii
Problematyka taumaturgiczna zawsze budziła żywe zainteresowanie w skali całego świata. Cud należy do zjawisk paranormalnych znanych nie tylko w religiach, ale i kulturach naszego globu. Psychologia religii ze swej strony utrzymuje, że każdy człowiek w sytuacjach zagrożeń egzystencjalnych i granicznych oczekuje jakichś nadzwyczajnych interwencji ?z góry?, od Kogoś, kto może przyjść mu z pomocą w chwilach zagrożeń i niebezpieczeństw dla jego życia.
Przynajmniej od czasu powstania nowożytnego racjonalizmu, skrajnego empiryzmu, materializmu dialektycznego i historycznego determinizmu przyrodniczego, pozytywizmu i scjentyzmu w kulturze europejskiej pojawił się głęboki sceptycyzm nie tylko co do wydarzeń, które uważano za cudowne, ale i możliwości zaistnienia cudu w ogóle. Zjawiska cudowne uważano za wynik ingerencji sił natury, iluzji, chorej wyobraźni itp. Apologetyka katolicka ze swej strony broniła możliwości cudu na płaszczyźnie nauk przyrodniczych i filozoficznych, zupełnie nie biorąc pod uwagę jego wymiaru znaczeniowego i teologicznego.
Bouflet ukazuje, że cuda dzieją się nadal. Przedstawia historię cudów od średniowiecza do czasów najnowszych, przy czym zwraca baczną uwagę na ich historyczność (faktyczność), wiarygodność, kontekst religijny i znaczenie teologiczne, które często wydobywa z paralelnych cudów biblijnych.
Autor wykracza poza podtytuł swojej pracy, gdyż przy określeniu pojęcia cudu sięga do tzw. cudów w świecie antycznym i rozumienia cudu w różnych aspektach historycznych. Pogłębiając rozumienie cudu, odwołuje się do jego ujmowania w Kościołach wschodnich, w judaizmie, buddyzmie i islamie, ilustrując rozważania opisem konkretnych zdarzeń, by ostatecznie skoncentrować się na cudzie jako znaku działania Bożego. Dla jeszcze większej precyzacji pojęcia cudu porównuje go z innymi zjawiskami paranormalnymi (np. stygmaty, lewitacje, zapachy świętości).
Obecne dzieło jest ciekawym, dobrze udokumentowanym, obejmującym wiele dziedzin wprowadzeniem w kształtowanie się kultury Zachodu, z włączeniem Stanów Zjednoczonych, na osnowie stosunku do problematyki szatana i roli zła.
Tom III/1 zawiera przegląd mityczno-filozoficzno-poetyckich doświadczeń i przedstawień ""chwały"" i zawartych w spuściźnie przedchrześcijańskiego i chrześcijańskiego Zachodu. Punktów stycznych z teologią jest bardzo wiele, gdyż biblijne objawienie zakorzeniło się w konkretnej historycznej przestrzeni ludzkiego myślenia, odczuwania i obrazowania. Z drugiej strony według tego samego biblijnego objawienia od praczasów istnieje nadprzyrodzony stosunek stworzonego świata i ludzkiego ducha do Boga, łaska Boża (która w Chrystusie jest z góry przeznaczona dla całego świata) ukryta w całej przestrzeni dziejów. Stąd mity, filozofie i poezje mogą kryć w sobie przeczucie chwały Boga.
Medytacja-psychologia jogi w praktyce to podręcznik medytacji wyróż- niający się bardzo istotną cechą: praktycznością. Swami Ajaya, jeden ze współautorów Jogi i psychoterapii, w charakterystyczny dla siebie sposób łączy tradycję medytacyjną Orientu z dokonaniami współczes- nej zachodniej psychologii oraz naszą rodzimą tradycją medytacyjną. Zamiast skupiać się na skomplikowanych i rozbudowanych opisach technik, przedstawia szereg praktycznych wskazówek, które umożliwią każdemu zarówno nauczenie się od podstaw medytacji, jak i rozwinięcie praktyki - a co najważniejsze, wykorzystanie medytacyjnych osiągnięć w codziennym życiu - koncentrując się na kilku najistotniejszych tech- nikach. Książka jest też świetnym przewodnikiem sztuki kontrolowania i rozwijania umysłu, która przypadnie do gustu osobom zainteresowanym psychologią. Innowacyjność, praktyczność i prostota, w połączeniu ze zrozumiałym i przejrzystym językiem wykładu sprawiąją, że książki tej nie może zabrak- nąć w bibliotece czytelników zainteresowanych jogą, medytacją czy psycholgią.
Jeżeli chce się coś w swoim życiu zmienić, powinno się zacząć od tego, co w nim konstytutywne, z czym mamy do czynienia codziennie. A skoro człowiek codziennie śpi , dlaczego więc nie wpłynąć na swój los poprzez sen.
Tybetańska joga snu i śnienia pokazuje, jak za dnia wpłynąć na jakość snu i sprawić, żeby stał się on jeszcze jednym elementem prowadzącym do wyzwolenia. Choć Europejczycy nie doceniają potęgi snu, to jednak przeczuwają, że drzemie w nim moc, którą warto wykorzystać. Książka zainteresuje każdego, szczególnie zaś tych, którzy lubią śnić.
Tenzin Wangyal Rinpocze to uznany autor książek i nauczyciel mający uczniów na całym świecie. Jest założycielem i duchowym kierownikiem Instytutu Ligmincha. Napisał takie książki, jak Uzdrawianie dźwiękiem w tradycji tybetańskiej, Tybetańska joga ciała, mowy i umysłu, Leczenie formą, energią i światłem, Cuda naturalnego umysłu (wszystkie wydane przez REBIS).
Dzieło Lwa Szestowa `Kierkegaard i filozofia egzystencjalna` jest jednym z najpóźniej napisanych i najciekawszych, wyraża jego najbardziej dojrzałe poglądy. Stanowi ono sumę tych wątków myślowych jego dociekań filozoficznych, które układają się w dialektyczny szereg przeciwstawnych kategorii, takich jak objawienie i wiedza, upadek i niewinność, wiara i grzech, rozpacz i nicość, prawda i wolność oraz Bóg i człowiek. Jest to wreszcie dzieło, w którym rosyjski myśliciel przeprowadza jakże skuteczną i demaskującą krytykę racjonalizmu w filozofii europejskiej, począwszy od filozofów greckich, poprzez scholastyków aż po B. Spinozę, I. Kanta i G. W. F. Hegla. Szestow pozytywnie ocenia tu myśl wielkich nadracjonalistów i `herezjarchów`, takich jak M. Luter, F. Dostojewski, czy S. Kierkegaard, któremu poświęcił właśnie tą pracę.
Czy można napisać filozoficzną książkę z przymrużeniem oka i na dodatek w sposób trafiający do szerokiej publiczności?
Tomasz Mazur, filozof, stoik, wykładowca ze stopniem doktora w Instytucie Filozofii UW, ulubieniec mediów, za swój cel postawił upowszechnienie stoickiej myśli i pokazanie, że nauka Marka Aureliusza może być bardzo współczesnym narzędziem życia.
Robi to w sposób przebiegły, a miejscami nawet pikantny – tworząc postać Tony’ego Kysto, którym może być każdy z nas.
Fiasko to przewrotny antyporadnik, który pokazuje wykroczenia współczesnego człowieka przeciwko samemu sobie, prowadzące go do klęski. W trzynastu rozdziałach – Nie lubić siebie, Uważać, że inni nas nie lubią, rozpamiętywać przeszłość, robić zbyt wiele rzeczy na raz, stawiać sobie zbyt ambitne cele, romansować, pogrążać się w lęku, wieść jałowe życie, nie szukać dla siebie pomocy, nie starać się dogadać z innymi ludźmi – autor stawia bezkompromisową diagnozę i odpowiada na pytania: Jakie są powody naszych niepowodzeń? Czemu marnujemy życie?
Opowieść można odczytać na wielu poziomach. Z jednej strony – na tym zupełnie podstawowym: jako zabawną relację z nieudanego, marnego życia – ale też można ją zinterpretować głębiej, np. jako zachętę do postawy stoickiej lub przewrotną próbę pokazania, że warto sobie radzić z przeciwnościami.
Fiasko to także obraz współczesnych społeczeństw, które pochłania konsumpcjonizm, rosnąca niepewność i brak wartości, a ludzka egzystencja pozbawiona jest sensu – przedstawiony w ironiczny i parodiujący poradniki sposób.
"Największą ideą człowieka jest idea Boga, największą ideą Boga jest człowiek", pisał Bierdiajew. Jaki sens mają te słowa dzisiaj? Czy docierają gdziekolwiek i czy ktokolwiek je słyszy? A jeśli tak, czy na nie odpowiada? Co po GUŁAGU i "śmierci Boga" można powiedzieć o Bogu? Na te i inne pytania staramy się odpowiedzieć w tej książce.
Kolejna książka Andrzeja Niemczuka wpisuje się w ciąg publikacji, które czynią autora jednym z najwybitniejszych, jeśli nie w ogóle czołowym reprezentantem polskiej aksjologii. Dwie ważne cechy jego twórczości to niezwykła wierność filozofii wartości oraz nieprzerwany rozwój w zakresie głębi obejmowanych zagadnień: od rozważań historycznych - dominujących w pierwszych książkach, po systematyczne - najmocniej zaznaczone w rozprawie "Stosunek wartości do bytu". "Traktat o złu", obejmując obydwie perspektywy, mieści się pośrodku warsztatowego punktu widzenia, a zwrot ku zagadnieniom wartości negatywnych świadczy o wkroczeniu przez autora na nowe tereny badań. Pod względem merytorycznym i erudycyjnym jest to dzieło dojrzałe, stanowiące jedno z najważniejszych wydarzeń w polskiej aksjologii ostatniej dekady. Chociaż będzie budziło niedosyt oraz liczne kontrowersje, stanowi niezwykle cenny, całościowy ogląd problematyki zła i z pewnością stanie się dobrym punktem wyjścia do filozoficznej debaty.
Zrozumienie, jak nasze działania, słowa i myśli wzajemnie na siebie oddziałują, nie tylko umożliwia nam postępy na duchowej ścieżce, ale też pozwala zmienić obraz samych siebie i bardziej radośnie doświadczać życia. W przystępny i bezpośredni sposób Tenzin Wangyal Rinpocze przedstawia tybetańskie techniki medytacyjne, kładąc nacisk zarówno na samą praktykę, jak i wiedzę teoretyczną. To zbiór ćwiczeń jogicznych, wizualizacji, uzdrawiających praktyk z dźwiękiem oraz medytacji – w zależności od tego, w jakiej sferze życia napotykamy problemy, możemy wybrać odpowiednią praktykę.
Tenzin Wangyal Rinpocze to uznany autor książek i nauczyciel mający uczniów na całym świecie. Jest założycielem i duchowym kierownikiem Instytutu Ligmincha. Napisał takie książki, jak Uzdrawianie dźwiękiem w tradycji tybetańskiej, Tybetańska joga snu i śnienia, Leczenie formą, energią i światłem, Cuda naturalnego umysłu (wszystkie wydane przez REBIS).
Od czasów Oświecenia teologia i sztuka podążają odrębnymi drogami, w poczuciu wzajemnej obcości i izolacji. Artyści w swej autonomii rzadko inspirują się religią, o wiele częściej szukają motywów swej twórczości w sferze profanum niż w przestrzeni sacrum. Natomiast teologowie są nieufni wobec sztuki, w której trudno doszukać się wątków nawiązujących wprost do Objawienia. Raczej bywa ono przez nią skrywane, czasem kwestionowane. Reakcją teologów jest więc wcale nierzadko wysuwana wątpliwość: czy sztukę współczesną można jeszcze uznać za locus theologicus? W efekcie sugeruje się podział na sztukę religijną czy, ściślej, chrześcijańską, odnoszącą się w swych motywach do prawd wiary i sztukę świecką, milczącą o Bogu.
Minione dziesięciolecia obfitują w studia badające wątki teologiczne, czy też, szerzej, religijne w obrębie szeroko rozumianej sztuki. Doprowadziły one do trzech ważnych konkluzji. Po pierwsze, pozwoliły uświadomić teologom nie tylko zależność Biblii od formy literackiej, ale pokazały, że od powstania czterech Ewangelii poprzez autobiografie świętych czy też ich żywoty istnieje bardzo ważny rodzaj teologii narracyjnej rozwijanej obok teologii konceptualnej. Po drugie, pozwoliły przyjąć, że sztuka rozumiana szerzej może przyjąć formę teologii alternatywnej, pozawerbalnej. Po trzecie, i to chyba najważniejsze, studia te odsłoniły teologii sztukę pozornie wolną od wątków chrześcijańskich jako obfitującą w treści metafizyczne, stanowiące niezwykle interesujący materiał do analizy. Innymi słowy - zamazały granicę pomiędzy tzw. sztuką religijną i niereligijną.
Niewątpliwie w tych nielicznych publikacjach sztuka odzyskała na nowo rangę miejsca teologicznego. W moim przekonaniu nie wyjaśniono wyraźnie kwestii: Jakie funkcje pełni sztuka w poznaniu teologicznym? To pytanie stanowi problem mojej monografii. Chciałem pokazać, że sztuka może być sprzymierzeńcem teologa na każdym etapie jego poszukiwań, nawet taka sztuka, która wydaje się stać w opozycji do Objawienia i wiary.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?