Podejmowane współcześnie projekty inwestycyjne coraz częściej sięgają w odległą przyszłość. Nierzadko, jak w przypadku inwestycji przeciwdziałających zmianom klimatycznym, ich okres oddziaływania sięga setek lat. Wówczas efekty podejmowanych dziś działań dotyczyć będą głównie nienarodzonych jeszcze osób.
Niniejsza książka jest odpowiedzią na liczne niedostatki narzędzi wykorzystywanych dla oceny efektywności takich inwestycji. Książka zawiera autorską propozycję modyfikacji tych metod postulującą rozszerzenie oceny ekonomicznej o kryteria o charakterze normatywnym, uwzględniające problematykę sprawiedliwości międzypokoleniowej.
Rezultaty badawcze wychodzą naprzeciw wymogom związanym z wydłużaniem się horyzontu planowania działań inwestycyjnych, szczególnie w przypadku instytucji publicznych. Publikacja może być też przydatna dla przedstawicieli środowiska akademickiego i studentów zajmujących się problematyką ekonomiki inwestycji, analizy kosztów-korzyści oraz ekonomii środowiska.
W mojej ocenie podjęta w pracy problematyka badawcza jest niezmiernie interesującą i inspirującą. Należy podkreślić jej wysoką aktualność, co wynika z wyzwań stawianych społeczeństwu próbującemu rozwiązać kluczowe problemy stawiane ludzkości, takie jak problem globalnego ocieplenia, wyboru długoterminowych inwestycji energetycznych czy realizacji programów środowiskowych w skali globalnej.
dr hab. inż. Mariusz Kudełko, prof. nadzw. AGH
Monografia ma charakter teoretyczny i jest próbą określenia wpływu uwarunkowań instytucjonalnych na zaangażowanie przedsiębiorstwa w dobrowolne działania społeczne i środowiskowe, które są definiowane jako społeczna odpowiedzialność biznesu (CSR). W szczególności praca analizuje wpływ uwarunkowań instytucjonalnych towarzyszących różnym modelom kapitalizmu w krajach wysoko rozwiniętych na poziom zaangażowania przedsiębiorstw w CSR. Wykorzystuje przy tym ekonomiczną teorię osobistej motywacji Freya do wyjaśnienia wpływu tychże uwarunkowań na motywację menedżerów do podejmowania działań o charakterze społecznie odpowiedzialnym. W monografii zaprezentowane zostały również mechanizmy instytucjonalne prowadzące do globalnego rozprzestrzeniania się praktyk organizacyjnych z zakresu CSR.
Arthur Kaufmann (1923-2001) - niemiecki prawnik i filozof, uczeń Gustava Radbrucha. W książce zaprezentowano ciekawą filozoficzno-prawną drogę, jaką przeszedł ten uczony od ontologii prawa, przez hermeneutykę prawniczą, aż po specyficznie pojęty personalizm. Dało to jednocześnie okazję do przedstawienia sylwetki Arthura Kaufmanna na szerszym tle dwóch problemów ewolucji niemieckiej powojennej filozofii prawa oraz sporów wokół metodologicznego statusu nauk teoretyczno-prawnych.We współczesnej filozofii prawa postać Arthura Kaufmanna jest kojarzona przede wszystkim z hermeneutyką prawniczą. W książce zaprezentowano więc zarówno podstawowe założenia hermeneutyki filozoficznej, jak i możliwości jej recepcji na gruncie szeroko pojętego prawoznawstwa. Punktem wyjścia do tych rozważań jest pierwsze polskie tłumaczenie programowego artykułu Durch Naturrecht und Rechtspositivismus zur juristischen Hermeneutik, który ukazał się w 1975 roku na łamach Juristen Zeitung.
Nie były to oczywiście łatwe czasy do zawiązywania i utrzymywania kontaktów naukowych, ponieważ Patočka ciągle pozostawał w kręgu zainteresowania czechosłowackich służb bezpieczeństwa, zaś Krońska była represjonowana w związku z wydarzeniami marcowymi 1968 […]. Teoretyczną osnową wymiany epistolarnej pomiędzy tymi filozofami jest zaduma nad tragicznym losem Europy oraz oczekiwanie możliwej zmiany, którą czeski myśliciel ujmował poprzez diagnozę „końca Europy” i w koncepcji „post-Europy”.
(z recenzji wydawniczej Witolda Płotki)
Czy pod kolosalną fasadą, która przede wszystkim obejmuje nas w posiadanie i oślepia, odnajdziemy siłę konieczną do zrewidowania naszych zasad, wierzeń, nadziei, siłę, która sprawi, że powrócimy do bardzo prostego punktu, do duszy otwartej, która nie żąda niczego dla niej samej, ale prosi, by ją użyć, jest do tego gotowa?
Jan Patočka do Ireny Krońskiej, 30 sierpnia 1969
Niewielkich rozmiarów traktat filozoficzno-polityczny, po raz pierwszy udostępniany polskiemu czytelnikowi po sześćdziesięciu latach od publikacji oryginału. Wybitny francuski filozof oddaje hołd potencjałowi cywilizacji amerykańskiej, zapraszając do refleksji nad podstawami urządzania spraw publicznych po obu stronach Atlantyku.
W opracowaniu redagowanym przez Ewę Marię Marciniak i Jerzego Szczupaczyńskiego teoretyczną refleksję nad przywództwem politycznym uzupełniają rozważania nad praktycznymi wymiarami przywództwa. W monografii zaproponowano badanie przywództwa w powiązaniu z etyką i polityką.
Zaprezentowane rozważania są głosem w dyskusji nad istotą przywództwa politycznego oraz etapem w konstruowaniu jego koherentnej koncepcji. Są również okazją do formułowania wielu kolejnych pytań o przywództwo, jego istotę, między innymi o to, czy i w jakim stopniu współczesne przywództwo jest autorytetem, wizją, obecnością, uwagą czy polityczną empatią.
Walorem poznawczym i dydaktycznym publikacji jest to, że autorzy łączą przejrzystą, nader komunikatywną systematykę problemu i stanu badań z wątkami heurystycznymi. Jest to zbiór tekstów, który wyraźnie tworzy całość z wyeksponowanym wspólnym wątkiem przewodnim. Wywody zawarte w poszczególnych artykułach są wzajemnie komplementarne, a całość tomu spójna. Autorzy skupiają uwagę zarówno na normatywnych aspektach przywództwa politycznego, jak i na wyznacznikach, mechanizmach, strategiach i stylach przywództwa w warunkach ekstremalnych – w sytuacjach zagrożeń i kryzysów. Nie stronią przy tym od ukazywania manipulacyjnych form socjotechniki zagrożenia, lęku, dyscyplinowania za sprawą własnych prowokacji i mistyfikacji.
Jan Kochanowski podejmował problematykę obywatelską nieprzerwanie w ciągu całej swej działalności pisarskiej, w wypowiedziach literackich różnorodnych gatunkowo, w nieustannym przeplocie języka polskiego i łacińskiego. Stale też wrośnięta ona była w podłoże idei stanowiących constans w jego poglądach: o wartości cnoty, umiaru i służby ojczyźnie, a więc pozostawała silnie osadzona w gruncie aksjologii i etyki. Paradoksalnie jednak, odbywało się to równolegle do intensywnych działań gospodarczych poety, które ubogiego dziedzica połowy Czarnolasu uczyniły pod koniec życia człowiekiem niezwykle majętnym.
Utwory Kochanowskiego o profilu obywatelskim rozpięte są między narzędziami liryki i retoryki, ale każde działanie na rzecz dobra publicznego wymaga konkretów i osadzenia w grupie sprawczej. Główną rolą literatury nie jest w takich wypadkach wyrażanie uczuć twórcy, lecz zaszczepianie przekonań i uczuć w odbiorcach. Kryterium wartości utworu pojmowanego jako obywatelski stanowi jego skuteczność. Nasuwają się przy tym także pytania o subiektywnie i obiektywnie pojmowaną rację propagowanych poglądów. Po pierwsze więc - czy działania, do których dany utwór zachęcał, postrzegane były przez poetę jako zgodne z rzeczywistym interesem wspólnoty (zawsze głośno deklarowanym)? Po drugie zaś - czy to rozumienie było słuszne? Pytamy tym samym o skuteczność (równoznaczną tu z pięknem), o uczciwość perswazyjną i wreszcie o mądrość twórcy.
Takie swoiste spojrzenie na Jana z Czarnolasu zostało zaprezentowane w książce.
Zasadniczym celem książki jest krytyczna analiza sposobów pojmowania odpowiedzialności w prawie i prawoznawstwie. Książka jest pracą prawniczą, lecz punktem wyjścia są sposoby pojmowania odpowiedzialności w filozofii – omówione w wielu aspektach i w szerokim zakresie. Chociaż ogólne rozważania nad odpowiedzialnością prawną prowadzone są w ramach filozofii (teorii) prawa, to problem odpowiedzialności regulowany jest, w znacznym stopniu odrębnie, w poszczególnych działach i gałęziach prawa, a w konsekwencji w istotnym stopniu partykularna refleksja nad odpowiedzialnością obecna jest w rozważaniach dogmatycznych w poszczególnych naukach prawnych. Fakt ten monografia uwzględnia, a przedmiotem szczegółowych analiz, rodzajem egzemplifikacji, jest odpowiedzialność karna. Na gruncie rozważań podjętych w monografii nie jest trafne ani mówienie o jakimś jednym pojęciu odpowiedzialności prawnej, ani sprowadzanie odpowiedzialności prawnej do innych pojęć prawniczych. Rozważania rysują też wyraźne różnice między odpowiedzialnością, winą i sankcją, a także starają się uchwycić różnice między odpowiedzialnością prawną a moralną. W tym zakresie monografia może być interesująca nie tylko dla prawników, ale i filozofów, w tym etyków, przedstawicieli nauk społecznych oraz wszystkich zainteresowanych problematyką odpowiedzialności per se.
Od Autora
Uniwersytet to my!
Akademia jako pociągająca forma wspólnego życia odchodzi w przeszłość. Czy warto bronić dziś tradycyjnej wizji uniwersytetu i humanistyki? Co zmienia Ustawa 2.0? Dlaczego na uczelniach wybuchły protesty?
W Temacie Miesiąca:
Nowa idea uniwersytetu
Tomasz Majewski
Krytyczny przewodnik po zmianach na uniwersytecie
Przemysław Czechanowski, Piotr Drygas
Krajobraz po nowej ustawie
Dyskusja z udziałem: Aleksandra Bobko, Macieja Gduli, Cezarego Kościelniaka, Małgorzaty Kowalskiej
Ponadto w numerze:
W lipcu 2018 r. Meksyk wybrał pierwszego lewicowego prezydenta w historii. Do urn poszła rekordowo duża liczba Meksykanów Ola Synowiec
40 lat po wyborze Jana Pawła II: Ani lewica, ani prawica nie interesują się Wojtyłą Michał Łuczewski w rozmowie z Michałem Jędrzejkiem
Kłopoty polskiej filozofii. W jakiej kondycji jest tradycja kontynentalna? Piotr Augustyniak, Joanna Bednarek, Agata Bielik-Robson, Piotr Graczyk, Karol Tarnowski i Jan Woleński
„Rock, mój drogi, to AIDS powietrza!” Poetkę i tłumaczkę Janinę Katz wspomina Bartłomiej
Dobroczyński
Stacja: Literatura – Opowiadanie Grzegorza Strumyka „Z monotonii”
Musimy – to jest program filozoficzny – pomyśleć czas inaczej. Po pierwsze musi się w nim pojawić prawdziwa przeszłość i przyszłość. To znaczy taka przeszłość, do której nie można się cofnąć, i taka przyszłość, której osiągnięcie oznacza zmianę nieodwracalną. Po drugie: czas trzeba pomyśleć jako głęboką formę bytu, jego wewnętrzną strukturę, która wyznacza i organizuje jego widzialne kształty i postacie. Mówiąc inaczej: czas trzeba pojąć nie jako dodatek, lecz jako istotę rzeczywistości.
Próbę takiego pomyślenia czasu znajdujemy w pierwszej wersji Światowieków Schellinga, której stosowny fragment, uzupełniony przez współczesne komentarze, znajdzie czytelnik w tym tomie naszego kwartalnika. Tekst Schellinga powstał w roku 1811. Został opublikowany ponad sto pięćdziesiąt lat później. To opóźnienie nie zmienia jednak w niczym jego rewolucyjnego charakteru. Przeciwnie: wszystko to, co się w międzyczasie w filozofii – a skądinąd także w naukach przyrodniczych – wydarzyło, pozwala nam zrozumieć jego powagę i znaczenie. Schelling był pierwszym, który wyciągnął radykalne wnioski z Kantowskiej krytyki pojęcia czasu: jeśli czas jest tylko formą naszych przedstawień, możemy podjąć próbę konstrukcji innego jego pojęcia, bliższego naszemu doświadczeniu.
Bez wątpienia wszystkich zaangażowanych w tę publikację autorów łączy osoba Profesora Stanisława Dylaka, którego liczba publikacji jest imponująca, a składa się na nią wiele książek i dziesiątki artykułów zamieszczonych w renomowanych czasopismach. Innym bardzo ważnym elementem, który wskazuje na potrzebę podjęcia re?eksji o myśleniu wydaje się sytuacja polskiej edukacji, która znajduje się w procesie nieustannej transformacji. W istocie, początek XXI wieku obrodził w rozmaite manifesty, wszechobecną krytykę, a z drugiej strony olbrzymią chęć zrozumienia mechanizmów funkcjonowania świata. Działania naukowe Dostojnego Jubilata zdają się wychodzić naprzeciwko wyłaniającym się coraz to nowym, albo wciąż tym samym, problemom, lecz w nowym opakowaniu.
Praca dotyczy związków Monteskiusza z Polską począwszy od XVIII wieku aż po czasy współczesne. Autor z jednej strony przedstawia poglądy francuskiego filozofa i prawnika na ustrój Rzeczpospolitej Obojga Narodów w XVIII wieku, z drugiej zaś – recepcję jego refleksji politycznych w polskiej publicystyce oświeceniowej. Ponadto omawia podejście do myśli Monteskiusza w czasie zaborów Polski i współcześnie. Osobno potraktowane zostały tłumaczenia dzieł Monteskiusza na język polski oraz wynikające z nich kierunki i stan badań prowadzonych w Polsce wokół jego postaci. Publikację kończą autorskie przemyślenia na temat biografii i twórczości autora O duchu praw.
Za sterami jest książką o sprawach najprostszych i przez to najważniejszych. To tekst o filozofii systemów, o unikalności każdego z nas i o wspólnocie naszych decyzji. Dzięki lekturze masz szansę zrozumieć podstawowe dla myślenia systemowego i cybernetycznego pojęcia ma "s" - "system", "sprzężenie" i "sterowanie".
Właśnie to pozwoli Ci przejść z poziomu "beta" na poziom "meta". Stań więc za sterami!
Do filozofii należy wypowiedzenie i uzasadnienie równania: matematyka = ontologia. Czyniąc to, filozofia sama uwalnia się od swego pozornie najwyższego zadania: stwierdza, że nie do niej należy myślenie bytu jako bytu. Ruch, przez który filozofia oczyszcza się z tego, co jej nie przypada, jest obecny w całej historii filozofii.
Myślenie jako filozofia organizowało od zawsze – w pierwotnym pęknięciu swej dyspozycji – równocześnie z normatywną władzą jedności także ochronę przed tą władzą, subtrakcję spod tej władzy.
Studium Tożsamość niejednoznaczna jest pierwszym w Polsce naukowym opracowaniem twórczości literackiej i eseistycznej B. Fundoianu, rumuńskiego autora pochodzenia żydowskiego, znanego jednak częściej jako Benjamin Fondane. To próba opisania twórczości Fundoianu – poety, eseisty filozoficznego, dramaturga i krytyka literackiego – przez pryzmat dylematów tożsamościowych, które bezpośrednio bądź pośrednio wpływały na poglądy i wybory estetyczne autora. Podzielona na trzy rozdziały, odpowiadające okresom biografii twórczej Fundoianu i źródłom jego inspiracji, praca przynosi wnikliwą analizę najważniejszych aspektów ideowych i artystycznych tego pisarstwa. Świadoma faktu, że Fundoianu jest właściwie nieznany polskiemu czytelnikowi, autorka proponuje formułę wprowadzenia (prolegomena) do jego twórczości, starając się uchwycić to, co w niej najistotniejsze z punktu widzenia autorskiej refleksji filozoficznej w eseistyce oraz tematyki i stylu utworów literackich. Istotnym atutem publikacji jest imponująca bibliografia obejmująca całość dostępnej literatury krytycznej dotyczącej twórczości Fundoianu/Fondane’a, a także obszerne cytaty z eseistyki niemal nieznanego w Polsce pisarza oraz pojedyncze przekłady jego wierszy”.
Z recenzji dr. hab. Kazimierza Jurczaka
Geniusz, dla którego najważniejszy był człowiek
Ten wie o człowieku więcej niż Freud, Heidegger, Levinas. ks. prof. Józef Tischner
Wielkość Antoniego Kępińskiego wyraża się tym, że – odwołam się tu do zwrotu banalnego, ale kluczowego – wyprzedził on epokę. Nigdy nie czułem tego rodzaju tremy i onieśmielenia, jak teraz, dzieląc się refleksjami o tej książce. Czy Kępiński przeszedł w swoim życiu epizod psychotyczny? Są przesłanki potwierdzające tę hipotezę i o tym autorka książki pisze wprost. prof. Bogdan de Barbaro
Uformował moje spojrzenie na psychiatrię, ale też – co ważniejsze – postawy, poglądy, systemy wartości. prof. Jerzy Aleksandrowicz
Gdyby zapytać polskich psychiatrów, czyje książki wpłynęły na ich wybór kierunku kształcenia, bardzo wielu odpowie, że Kępińskiego. Nie ma chyba drugiej takiej inspiracji w psychiatrii polskiej jak jego dzieła. dr Łukasz Cichocki
Nie cierpi obłudy, układów, sztywności, „chodzenia pod krawatem”, towarzyskiego ple-ple, konferencji organizowanych po to, by szermujący tak zwanymi złotymi myślami mogli się popisać. dziennikarka Ewa Owsiany
Poglądy Kępińskiego, spopularyzowane w latach sześćdziesiątych i siedemdziesiątych, wpłynęły nie tylko na środowisko psychiatryczne, ale w ogóle na społeczeństwo. Od tego czasu inaczej zaczęto patrzeć na chorych psychicznie. prof. Krzysztof Rutkowski
Krystyna Rożnowska – dziennikarka z wieloletnim doświadczeniem, autorka cenionych poradników medycznych oraz książek, w tym biografii prof. Juliana Aleksandrowicza Uleczyć świat. W Wydawnictwie WAM opublikowała Zwyciężoną i Można oszaleć – opowieść o pacjentach szpitala psychiatrycznego.
Marcin Karas przedstawia heliocentryczną teorię Kopernika jako wynik jego badań astronomicznych, które zostały ukierunkowane przez dogłębną znajomość poprzedzających go dwóch tysięcy lat rozwoju astronomii. Dla historyka filozofii niezwykle przekonująco brzmi teza Kopernika wyakcentowana przez Karasa, że to rozwój astronomii, nawarstwiające się obserwacje nieba, kolejne próby ich zobrazowania i opisania doprowadziły najpierw do zakwestionowania geocentryzmu, z powodu nierozwiązywalnych aporii tkwiących w tym modelu świata, a następnie podjęcia próby zbudowania innego, bardziej spójnego modelu kosmosu. Przy czym owa spójność dotyczy nie tylko wewnętrznej koherencji modelu, ale przede wszystkim jego lepszej adekwatności do poczynionych obserwacji i obliczeń. W świetle tej tezy Kopernik jawi się jako kontynuator wielkich filozofów i astronomów przeszłości, a zarazem wielki odkrywca i reformator ludzkiego obrazu świata. Dla znawcy nauki starożytnej i średniowiecznej nie tylko nie stanowi to paradoksu, lecz jest raczej potwierdzeniem trafności ustaleń autora: rozwój nauki nie dokonuje się skokowo, a tak zwane rewolucje naukowe są, owszem, dziełem geniuszy, takich jak polski astronom, ale przygotowywane są przez lata pracy naukowej poprzedzających ich badaczy, którzy potem, szczególnie w popularnej świadomości, giną w cieniu swoich wielkich uczniów (jak Wojciech z Brudzewa „ginie” w cieniu Kopernika). Wszystko to świadczy o wyjątkowości i oryginalności opracowania profesora Marcina Karasa.
Z recenzji prof. dra hab. Artura Andrzejuka, Uniwersytet Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie
Prezentujemy Czytelnikom, po raz pierwszy w całości, lwowskie wykłady akademickie Profesora Kazimierza Twardowskiego. Prowadził je nieprzerwanie w latach 1895-1931, tj. od przyjazdu do Lwowa, aż do przejścia na emeryturę. Wykłady próbujemy odczytać i poddać krytycznemu opracowaniu na podstawie rękopisów i maszynopisów archiwalnych złożonych w Archiwum Połączonych Bibliotek WFiS UW, IFiS PAN i PTF oraz Polskiej Akademii Nauk Archiwum w Warszawie, Archiwum Profesora Kazimierza Twardowskiego.
Egipskie piramidy, greckie świątynie, Forum Romanum… Ślady dawnych kultur niezbicie dowodzą, że nawet najwspanialsze cywilizacje przemijają. Temu prawu podlega również licząca dwa tysiące lat cywilizacja judeochrześcijańska. Michel Onfray opisuje jej powolny zmierzch, jednocześnie odmalowując bogactwo idei, które leżą u jej podstaw.
„Dekadencja” to opowieść o dwóch tysiącleciach istnienia chrześcijaństwa, czasach inkwizycji, procesach wytaczanych zwierzętom, krwawych dyktaturach i rodzących się ekstremizmach. Francuski filozof odważnie zestawia fakty i wysuwa niepokojące wnioski. Czy to możliwe, że żyjemy u kolejnego kresu wielkiej cywilizacji?
Michel Onfray – autor ponad osiemdziesięciu książek, dekonstruuje mity religijne, filozoficzne, społeczne i polityczne, leżące u podstaw wielu powszechnych iluzji. Dekadencja jest drugim tomem w serii Krótka historia świata. Nakładem Wydawnictwa Czarna Owca ukazały się jeszcze: Antypodręcznik filozofii, Zmierzch bożyszcza oraz Manifest hedonisty.
Wielu polskim czytelnikom znane jest nazwisko Uspieńskiego. Jednak do tej pory nie ukazały się w języku polskim nauki jego legendarnego mistrza, G.I. Gurdżijewa. Niniejsza książka jest pierwszym poważnym opracowaniem, które prezentuje filozofię Gurdżijewa, bogato czerpiąc z jego własnych tekstów, oraz nakreśla postać urodzonego pod koniec XIX wieku w Armenii autora, wydobywając ją ze mgły mitów i przeinaczeń. Jego całościowa wizja człowieka, kosmosu i ewolucji wszechświata zakorzeniona jest w tradycjach ezoterycznych wielu religii. Jednocześnie jednak pełna jest zagadek i niedomówień - podobnie jak życiorys jej twórcy, celowo zaciemniany przez niego samego. Gurdżijew, spisując swe przemyślenia, nie starał się ułatwiać czytelnikowi zadania, upraszczając styl czy precyzując koncepcje. Przeciwnie, w tekstach swych z premedytacją stosował skomplikowaną terminologię, metafory i alegorie, tak aby treść docierała tylko do wybranych. Wprowadzenie światła i porządku do tego intelektualnego gąszczu było wyzwaniem dla autora niniejszego opracowania. Popularne etykietki, takie jak filozof, guru czy myśliciel, nie w pełni opisują działalność Gurdżijewa. charakter jego pracy najlepiej oddaje chyba określenie "reformator". W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że celem jego działań było dążenie do zmiany natury ludzkiej. Nie chodziło mu o udoskonalenie charakteru człowieka, o uczynienie go bardziej kulturalnym czy tolerancyjnym, lecz o coś głębszego, bardziej istotnego - o całkowitą zmianę psychiki człowieka i jego poglądu na siebie i na świat; Gurdżijew nazywa to osiągnięciem "obiektywnego rozumu".
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?