Simone Weil (1909-1943) to kobieta legendarna: pasja życia, nieprzeciętny intelekt, poszukiwanie prawdy, absolutna uczciwość i całkowite zaangażowanie we wszystko, czego się podejmowała. Na całym świecie, także w Polsce, ma ona szerokie grono wielbicieli, ale także zagorzałych przeciwników. Była wzorem człowieczeństwa, moralnym i intelektualnym autorytetem m.in. dla Alberta Camusa, Józefa Czapskiego, Czesława Miłosza. Ktoś nazwał ją najbardziej dręczącym filozofem XX wieku. Książka Gabrielli Fiori daje czytelnikowi szczególne wrażenie obcowania z francuską myślicielką. Autorka słucha Simone Weil i pozwala wsłuchać się w jej głos czytelnikowi. Stara się ukazać w sposób możliwie pełny złożoność nie tylko jej filozofii, ale również jej osobowości, obok której, jak twierdzi wielu świadków, zgodnych w tej kwestii, nie sposób było przejść obojętnie. Jest to także książka ""kobieca"", napisana przez kobietę o kobiecie zmagającej się nieustannie ze swoją kobiecością.
Moralność obchodzi wszystkich, każdy stawia pytania natury moralnej. Zarazem możliwość jasnego i logicznego, opartego na rozumowych argumentach dyskutowania o zasadach etycznych jest dziś powszechnie kwestionowana. Naczelną zasadą moralną staje się ?polityczna poprawność?, miejsce etyki zajmuje polityka i psychologia.Współczesna medycyna, genetyka, polityka i obyczajowość seksualna co dzień stawiają nam nowe pytania moralne. Jednak w dobie powszechnego zamętu i braku zgody nie tylko nie potrafimy znaleźć odpowiedzi mogących zadowolić większość, ale nie umiemy nawet obrać ogólnego kierunku poszukiwań. W takiej sytuacji ? pisze ojciec Alban McCoy ? jedynym rozsądnym krokiem jest zwrócenie się do podstaw, do fundamentów: natury człowieka i natury moralności.To jest właśnie treścią tej książki ? przenikliwe i racjonalne spojrzenie na podstawy moralności. Autor stawia także pytania o zależność między moralnością a religią ? czy może istnieć moralność oderwana od religii?Alban McCoy jest franciszkaninem, duszpasterzem akademickim uniwersytetu w Cambridge. Nakładem naszego wydawnictwa ukazała się jego książka Katolicyzm. Przewodnik dla inteligentych.
Zbiór rozpraw i szkiców filozoficznych o nauce jako procesie poznawczym. Znany filozof nauki rozpatruje w nim poznanie naukowe i wiedzę z perspektywy uwzględniającej archetypowe i uniwersalne pokłady ludzkiego wyposażenia poznawczego. Autorka kontynuuje i rozwija w tej publikacji problematykę wcześniej podjętą w książkach "Nauka a nieświadomość" (2000) oraz "Rozum i intuicja w nauce" (2005).
Niniejsza praca ma w zamierzeniu służyć za podręcznik wprowadzający w chrześcijańską etykę społeczną. Zajmuje się ona jej bazą filozoficzną i teologiczną, naukowym charakterem, aktualnym profilem w kontekście nowoczesności, jej historią oraz zasadami.
Etyce społecznej chodzi o moralną ocenę wymiaru społecznego, a zatem owej instytucjonalnej struktury, w którą zagęszczają się i krystalizują wzajemne oddziaływania. Pytanie zasadnicze brzmi: czy zastane formacje instytucjonalne są sprawiedliwe? Etyka społeczna osądza zatem na podstawie kryteriów stosunki społeczne, struktury, systemy reguł, rządy itd. ze względu na ich sprawiedliwość. Usiłuje poddać krytycznemu badaniu struktury instytucjonalne, a jeśli to konieczne, przedstawiać propozycje ich udoskonalenia.
Jak poradzić sobie ze złamanymi obietnicami, zawiedzionymi oczekiwaniami i niewłaściwym zachowaniem
Już nigdy więcej nie będziesz uciekał przed żadnym konfliktem!
Za wszystkimi problemami, z którymi borykać się muszą rodziny, zespoły i organizacje, stoją osoby, które nie mogą lub nie chcą zajmować się przypadkami niedotrzymania obietnic. Czasem ludzie łamią zasady, nie dotrzymują terminów lub po prostu zachowują się niewłaściwie. Jeśli nawet ktoś zajmie się tym problemem, często robi to nieodpowiednio i przyczynia się do powstania całej serii nowych problemów.
Ostatnie badania dowodzą, że wszystko to jest nie tylko irytujące, ale również kosztowne. Ocenia się, że powoduje spadek wydajności firm o 20 do 50 procent i jest przyczyną nawet do 90 procent rozwodów. Na podstawie ponad 10 tysięcy godzin bezpośredniej obserwacji autorzy niniejszej książki wyizolowali umiejętności, które zwiększają szanse osiągnięcia sukcesu przy rozwiązywaniu trudnych problemów.
Naucz się zapobiegać przypadkom niedotrzymania obietnic i terminów.
Dowiedz się, w jaki sposób łamanie zasad i niewłaściwe zachowanie można zastąpić poczuciem odpowiedzialności
Naucz się rozwiązywać problemy, wzmacniając przy tym relacje.
"Wspaniała książka o jednym z najbardziej oryginalnych myślicieli średniowiecznej Europy"
Niklaus Largier, redaktor Meister Eckhart Werke
"Prawdziwy klejnot, który bez wątpienia stanie się klasyczną prezentacją myśli człowieka uznanego przez większość uczonych za największego mistyka Zachodu"
Choice
"Niezrównane źródło do studiów nad Eckhartem"
Religious Studies Review
"Studium, które z pewnością zostanie uznane za najbardziej wszechstronne wprowadzenie w języku angielskim w myśl słynnego mistycznego kaznodziei i nauczyciela"
America
"Nie mam wątpliwości, że jeszcze przez długi czas będzie to najlepsze ogólne wprowadzenie w myśl Eckharta"
Oliver Davies, „The Eckhart Review”
"Nowy punkt odniesienia w studiach nad Eckhartem"
Frank Tobin, autor Meister Eckhart: Thought and Language
"To przełomowe studium ustanawia nowy, niezmiernie wysoki standard dla badaczy zajmujących się Eckhartem"
Donald F. Duclow, autor Meister Eckhart on the Book of Wisdom
Bernard McGinn, profesor w Divinity School na Uniwersytecie w Chicago, jest światowej sławy badaczem zachodniej mistyki chrześcijańskiej. Napisał m.in. dzieła Fundamenty mistyki i Mistycy wczesnochrześcijańscy.
Niniejsza książka jest XV tomem serii Nauczyciele-Nauczycielom, a zarazem drugą, obszerną częścią opracowania Dziecko w świecie wartości. Tom ten składa się z pięciu części prezentujących bogactwo spojrzeń na problematykę wartości i wartościową edukację.Poszukiwanie ładu umysłu i serca jako drogi do wartości nad wartościami, którą jest szczęście stanowi główny wątek całej książki, a zarazem podstawę dociekań w rozdziale pierwszym. Szczególne miejsce w książce zajmuje prezentacja tzw. pedagogiki serca. Pozycja ta dowodzi, że pedagogika serca, oparta na miłości generuje wiele innych wartości takich jak: życzliwość, współdziałanie, tolerancja, prawdomówność.Część druga prezentuje istotę pedagogiki serca, określa jej program oraz relacje między dziećmi a dorosłymi, akcentuję, że analfabetyzm emocjonalny dorosłych stanowi wielkie zagrożenie dla wychowania dziecka w szacunku do wartości, zawiera także opisy działań wychowawczych nawiązujących do konkretnych sytuacji.Część trzecia odsłania głębszy wymiar edukacji i znaczenie humanistycznego kształcenia, ukazuje proces przezwyciężania instrumentalnego podejścia do przyrody i nauki o Ziemi na rzecz kształtowania całościowego obrazu świata.Część czwarta uzasadnia potrzebę humanizacji społeczeństwa informacyjnego, mówi o potrzebie odbudowy przystani, jaka jest rodzina, uzależnieniu od gazety, radia, telewizji i komputera. Część piąta kontynuuje tę tematykę w aspekcie informacyjnym i edukacyjnym.
Niniejsza publikacja to już klasyka etyki chrześcijańskiej. Wychodząc spod pióra Johna Stotta, w sposób prawdziwie reprezentatywny dla większości chrześcijan przedstawia problem ich społecznej i moralnej odpowiedzialności wobec świata.
Książka zapozna nas z kierunkiem chrześcijańskiej refleksji nad współczesnością oraz pomoże czytelnikowi zdefiniować swój własny punkt widzenia na ważne kwestie, żywotne problemy i dylematy, przed którymi stają dziś człowiek i społeczeństwo.
Autor odnosi się nie tylko do współczesności, ale wnikliwym spojrzeniem sięga w przyszłość, dając nam niezwykle użyteczny i wiarygodny przewodnik po gąszczu idei, w jakie obfituje dzisiejsza debata na temat zaangażowania się chrześcijan w życie świata XXI wieku.
Nasze środowisko
Prawa człowieka
Antysemityzm
Apartheid
Praca i bezrobocie
Kontrasty ekonomiczne
Szowinizm
Rozwód
Feminizm
Równouprawnienie
Związki homoseksualne
Aborcja
Eutanazja
Zapłodnienie in vitro
Inżynieria genetyczna
Ideał osobowości to książka uznana przez wielu za ważną dla rozwoju personalizmu. Jej pierwsze wydanie w języku niemieckim opublikowano pt. Das Problem der Personlichkeit und des Obermenschen (Wyd. F, Schóningh, Paderbom 1909); wznawiano dwukrotnie w uzupełnionej i zmienionej formie jako Das Ideal der Persónlichkeit (1922, 1925). Polskie tłumaczenie (według III wyd.), chociaż ukazuje się po stu latach od pierwszej edycji, nie jest jedynie świadectwem myślenia minionego czasu, lecz także dzisiaj stanowi ważny przyczynek do budo wania filozoficznej kultury o inspiracji chrześcijańskiej.
Żyjemy w niesamowitym czasie ogromnych zmian na Ziemi. Wkraczamy w nową duchową epokę, która będzie charakteryzowała się wyższymi wibracji pełnymi miłości i mądrości. Czeka nas wielka transformacja, zarówno indywidualna, jak i globalna, przejawiająca się we wszystkich dziedzinach życia. Książka przedstawia wybrane przekazy Wywyższonych Nauczycieli, takich jak: Jezus, El-Morya, Kuthumi, Saint Germain, Serapis Bey, którzy przekazują nam swoją wiedzę oraz mądrość, dotyczącą wszystkich aspektów naszego życia - zdrowia, religii, nauki czy pracy. Opisują budowę Wszechświata, praw w nim zachodzących a także udzielają nam wskazówek jak możemy najlepiej przygotować się do nadchodzących zmian. Od nas, tylko i wyłącznie od nas samych zależy, jak długo i w jaki sposób będą zachodzić zmiany na naszej planecie - Ziemi. To my jesteśmy w pełni i całkowicie odpowiedzialni za wszystko, co nas spotyka i otacza. Naszymi myślami i uczuciami kreujemy nasz świat!
Jerzy Prokopiuk. Urodził się w 1931 roku. Gnostyk, antropozof, badacz myśli ezoterycznej, religijnej, filozoficznej, psychologicznej, tłumacz literatury humanistycznej z niemieckiego, angielskiego i francuskiego obszaru językowego, eseista (około 400 esejów, rozpraw i artykułów), największy tłumacz i popularyzator psychologii Carla Gustava Junga w Polsce (prezes Klubu im. C. G. Junga w latach 1991-1992 i 1998-1999).
Ukazało się 120 jego przekładów, między innymi takich autorów, jak: Mistrz Eckhart, Goethe, Schiller, Hegel, Schleiermacher, Steiner, Bock, Freud, Jung, Weber, Fromm, Huxley, Eliade. Jerzy Prokopiuk jest twórcą i redaktorem naczelnym pisma Gnosis, a także prezesem honorowym Klubu Gnosis.
Wśród książek jego autorstwa są między innymi: Gnoza i gnostycyzm (1998), Labirynty herezji (1999), Ścieżki wtajemniczenia (2000), Nieba i piekła (2001), Światłość i radość (2003), Szkice antropozoficzne (2003), Jestem heretykiem (2004).
Fragment książki
Studia lucyferyczne 1980- 1985- 1994
Rudolf Steiner, Aus der Akasha-Chronik, 1904
Okres planety Ziemi. Po wystąpieniu Słońca i Księżyca. Istoty lucyferyczne, rozwinięte wyżej od człowieka, ale niżej od Bogów Księżycowych, oddziałują na człowieka właśnie obdarzonego rozumem. Opanowują one ten rozum, by przezeń działać na rzeczy Ziemi. W ten sposób spełniają swój własny rozwój. Tym samym jednak dają człowiekowi zarodek wolności, zdolność rozróżniania między dobrem i złem. Istoty te stają się pobudzicielami rozumu ludzkiego. Tak dają one człowiekowi możliwość błądzenia. Zarazem jednak: pod ich przewodnictwem człowiek musiał odkryć prawa swej istoty, „stać się jako bogowie".
Imię „Lucyfer": Światłonośca (istoty lucyferyczne: Bogowie Słoneczni) wywodzi się stąd, że działa on na ludzi ze Słońca (pojawienie się rozumu w człowieku: to rozbłysk „wewnętrznego Słońca").
(Istoty lucyferyczne przyspieszają rozwój człowieka).
Istoty lucyferyczne: w ich obrazach psychicznych obok wyobrażeń świata duchowego pojawiają się także oddziaływania zmysłowej Ziemi. Mają one potrzebę otrzymywania wrażeń zewnętrznych - z jej zaspokojeniem łączy się przyjemność, z niezaspokojeniem zaś przykrość, w przeciwieństwie do Bogów („regularnych") otrzymują one od świata coś nowego, toteż mogły stać się przywódcami ludzi. Dzięki nim człowiek swe wnętrze zwrócił do świata zewnętrznego. Duchowo człowiek prowadziłby tylko byt senny, gdyby nie istoty lucyferyczne. Dzięki nim uzyskał on samoświadomość w świecie zmysłowym. Tak zrodziła się w człowieku samowola (świadome kierowanie się w swych działaniach według postrzeżeń zmysłowych). Taki był początek „dobra i zła".
Po podziale płci. Istoty lucyferyczne - pośrednie miedzy ludźmi a „przywódcami w dziedzinie miłości", tj. wiodącymi Bogami. Mają one zdolność pełnego jasnowidzenia. Mogą kontynuować swój rozwój tylko z pomocą ludzi. Pobudzają one wewnętrzną siłę duszy człowieka do poznania i mądrości. Żywią się tą ludzką mądrością. Dlatego też jako inspiratorów mądrości ludzkiej nazwano je „nosicielami światłości" (Lucyfer). Człowiek istnieje w napięciu między istotami miłości a istotami mądrości. Istoty mądrości pobudzają człowieka do doskonalenia swej wewnętrznej istoty. Dzięki nim człowiek rozwija swą duszę (mądrość, wiedza, sztuka, nauka, technika).
Kudolf Steiner, „Die Geheimwissenschaft...", 1909.
W okresie odszczepienia Księżyca od Ziemi w rozwój człowieka ingerują istoty duchowe, które tyle zachowały ze swej natury księżycowej, że nie mogły partycypować w opuszczeniu Ziemi przez Słońce, jak również były wyłączone spod działań istot, które oddziaływały na Ziemię z Księżyca. Istoty te, obdarzone dawną naturą księżycową, przechodzące rozwój nieregularny, były jakby zaczarowane na Ziemi. One to w czasach Starego Księżyca zbuntowały się przeciwko Duchom Słonecznym, co wówczas dla człowieka okazało się błogosławieństwem o tyle, że doprowadzony został do samodzielnej, wolnej świadomości. W toku rozwoju Ziemi istoty te stały się przeciwnikami tych istot, które działając z Księżyca, chciały świadomość ludzką uczynić koniecznym zwierciadłem poznania. To, co na Starym Księżycu pomogło rozwinąć się człowiekowi (samodzielna świadomość), teraz zaczęło działać wbrew nowemu rozwojowi człowieka na Ziemi. Te „przeciwstawne" moce miały siłę, pochodzenia księżycowego, oddziaływania na ludzkie ciała astralne tak, że czyniły je samodzielnymi. Dawały one ludzkiemu ciału astralnemu pewną samodzielność sprzeczną czy przeciwstawną koniecznym (niewolnym) stanom świadomości wywoływanym w człowieku przez istoty z Księżyca. Wpływ tych istot na człowieka nie przypominał współczesnego wpływu naturalnego ani wpływu, jaki jeden człowiek wywiera na drugiego, kiedy za pomocą słów budzi w nim siły świadomości tak, że tamten zaczyna coś rozumieć lub chce zrobić coś dobrego albo złego. Był to wpływ duchowy, dający się, czysto symbolicznie, nazwać „kuszeniem".
Skutki oddziaływania istot lucyferycznych na człowieka: świadomość ludzka przestała być tylko zwierciadłem wszechświata, ponieważ w ciele eterycznym pojawiła się możliwość regulowania zeń obrazów świadomości i władania nimi. Człowiek stał się panem poznania. Z drugiej strony, ponieważ punktem wyjścia tej władzy stało się ciało astralne, „ja" zostało odeń uzależnione. Tak utrwalił się wpływ niższego elementu na człowieka. Zarazem też był to wpływ istot lucyferycznych. One to dały człowiekowi możność rozwinięcia w swej świadomości - swobodnej aktywności, zarazem jednak możliwość błędu i zła.
Rezultat: Zmiana relacji między człowiekiem a Duchami Słonecznymi (miała być dominacja ich wpływu w duszy ludzkiej). Dziś: w duszy ludzkiej przeciwieństwo między Duchami Słonecznymi a istotami lucy-ferycznymi. Człowiek stał się niezdolny do poznania fizycznych skutków działania Duchów Słonecznych (ukrycie Ducha za materią). Ciało astralne człowieka wypełnione wrażeniami świata zewnętrznego wchodzi w sferę „ja". Ogniste „ja", które czułoby jedynie swą wewnętrzną iskrę ognia, a we wszystkim, co dotyczy ognia zewnętrznego, podporządkowywałoby się nakazom Duchów Formy, zaczęło teraz oddziaływać własnym ogniem na zewnętrzne zjawiska cieplne. Tak powstała więź między człowiekiem a ogniem ziemskim. Oznaczało to zbyt wielkie zaangażowanie się człowieka w materii ziemskiej. Poprzednie ciało, składające się z ognia, powietrza i wody, i tylko cienia Ziemi, teraz stało się gęstym ciałem ziemskim. Tak człowiek z subtelnego, ruchliwego „Okręgu Ziemi" przeniósł się na Ziemię stałą.
(Oddziaływanie istot lucyferycznych - nie naturalne, nie psychiczne, lecz duchowe).
Błędy w wyobrażeniach człowieka, życie w żądzach i namiętnościach - stworzyły możliwość chorób.
Luciferiana: Między Lucyferem a ChrystusemSpis treści
1. Studia lucyferyczne, 1980 - 1985 - 1994 9
2. Lucyferyczna pokusa, 1988 27
3. Przemowy do Boga, czyli - jak dotąd -
„mówił dziad do obrazu", 1998 65
4. Moje „rozmowy" z Bogiem, 2000 87
5. Gorzkie żale, czyli podszepty Lucyfera, 2002 129
6. Przełom wieków 159
Moja teoria gnozy, 2000 159
Alternatywa, 2002 167
Podróż do Jaźni, 2002 173
Luciferiana, 2003 177
Zawód - nie-nawiść, 2004 182
Opowieść o Panu Robercie, 2004 183
List do Chrystusa Jezusa, 2005 191
Próby: Kardio-Blasfemie, czyli Bluźnierstwa
z serca płynące 2005 195
Mikrokosmos: Dialogi z Hertanem, 2005 198
7. Zapiski buddyjskie, 2001 203
8. Poznanie, czyli od Kanta do Steinera, 2004-2005 209
9. Jahwe: demiurg-tyran czy szalony trickster?
Preludium, 2006-2008 229
Celem pracy jest wprowadzenie do doktryny społecznej papieża Benedykta XVI. Ma ona charakter otwarty i podobnie jak doktryna św. Augustyna zbudowana jest na metodzie platońskiej. Idee papieża dotyczą przede wszystkim ochrony człowieka. Cele i zadania państwa są związane z zabezpieczeniem godności człowieka i wspólnoty społecznej lokalnej, narodowej i międzynarodowej.
ze Wstępu
Wszelkie długoterminowe prognozy na przyszłość, dotyczące istot żywych, planet, gwiazd, galaktyk czy Wszechświata, wieszczą upadek. Słońce będzie stygło, Ziemia pogrąży się w przestrzeni kosmicznej, nawet materia Wszechświata rozpadnie się w radioaktywnym procesie. Wydaje się więc, że w naukach przyrodniczych brak jakiegokolwiek uzasadnienia dla nadziei. Jednak to w tych właśnie prognozach autor dostrzega grunt dla koniecznego - i fascynującego - dialogu między naukami przyrodniczymi i religią. Historia kosmosu jest dla niego metaforycznym obrazem przyszłego rozwoju każdej jednostki i całego świata.
Książka "pierwszego kontaktu" o ZEN. Zapis wykładów wygłoszonych podczas tygodniowego sesin (odosobnienia, kursu zen), który odbył się w Japonii pod kierunkiem Hugo M. Enomiya-Lassalle'a.
Autor wprowadza czytelnika w tajniki medytacji zen: poczynając od porządku dnia, milczenia, oddychania, prawidłowej postawy ciała, poprzez znaczenie postawy wewnętrznej, formy medytacji, trudności związane z "nie-myśleniem", znaczenie pracy z mistrzem, aż po oświecenie, które jest celem medytacji zen. Prezentując kolejne stopnie towarzyszące medytacji w drodze do oświecenia autor zestawia medytację zen z mistyką chrześcijańską.
W tekst wplecione zostały liczne cytaty z tradycji mistycznej Wschodu i Zachodu, a całość opatrzona zdjęciami w estetyce zen. Książka posiada aneks obejmujący m.in.: proste ćwiczenia rozluźniające i rozciągające; postawę ciała podczas medytacji, oddychanie, rozkład dnia podczas sesin, wreszcie cenny słowniczek podstawowych pojęć zen.
o. Hugo M. Enomiya-Lassalle, jezuita, mistrz duchowości ignacjańskiej i zen, w jego naukach łączą się duchowe tradycje Wschodu i Zachodu. Uważał, że praktykowanie zen wyostrzyło jego spojrzenie na chrześcijański dogmat. Przeżył wybuch bomby atomowej w Hiroszimie, był inicjatorem budowy Świątyni Pokoju w tym mieście. Założył własny ośrodek medytacyjny koło Tokio, gdzie nauczał zen.
Fragment książki
Nowy rytm życia
Będziecie wstawać o czwartej rano, a już dwadzieścia minut później zacznie się pierwsza runda medytacji (patrz Aneks, porządek dnia w Japonii, s. 115). W każdym zendo (sali do medytacji zeń) mogą panować jednak nieco inne zwyczaje, zależne od miejscowych warunków i tradycji. Chciałbym podać skrajny przykład z naszego pierwszego sessbin (kilkudniowy okres duchowego skupienia) w Sbinmeikutsu. Uczestnicy wstawali o trzeciej, a już o trzeciej pięć musieli siedzieć w postawie medytacyjnej na swoich miejscach. Nie było zatem czasu na jakiekolwiek rozproszenie. My dajemy dwadzieścia minut na przygotowanie się, co w zupełności wystarcza każdemu na poranną toaletę. Mężczyźni spokojnie mogą na czas sesshin zapuścić brodę. Nikomu to nie będzie przeszkadzać. U mistrza Harady w świątyni Hosshinji golenie się było nawet surowo zabronione, ponieważ odwracałoby uwagę.
Nie troszczcie się o rzeczy i sprawy nieistotne. Ważne jest tylko to, żebyście zawsze byli punktualni. Wieczorem idźcie spać jak najwcześniej, ponieważ wstajecie tak rano. Byłoby dobrze, gdyby wszyscy kładli się spać i wstawali jednocześnie. Niech nie zdziwi was poranne uderzenie w gong. Ten dźwięk przypomina, że za pięć minut musicie być na swoich miejscach. W klasztorach zeń - zgodnie z tradycją - czas odmierza dźwięk gongu. Trzymamy się tego i tutaj.
Każdy z was na sesshin dostanie jakąś pracę, samu. Sprzątając pokoje i korytarze, pomagając w kuchni, pracując w ogrodzie czy robiąc cokolwiek innego, trwajcie zawsze w medytacyjnym skupieniu na wykonywanej czynności. Praca również będzie się zawsze zaczynać i kończyć gongiem. Jeśli skończycie wcześniej, poszukajcie sobie jakiegoś innego zajęcia do czasu, aż rozlegnie się gong.
Jeśli chodzi o jedzenie podczas sessbin, powinniście się ograniczyć do około dwóch trzecich waszej zwykłej porcji. Żeby medytować, nie trzeba pościć, zwłaszcza że potrzebujecie sił do wykonywania przydzielonej wam pracy.
Ludzie zaczynają się interesować medytacją zeń z bardzo różnych powodów. Jedni wchodzą na drogę zeń, bo chcą być zdrowsi fizycznie lub psychicznie. Inni - pogłębić życie religijne, wiarę lub modlitwę. Idąc pilnie i wytrwale drogą zeń, zawsze osiąga się dobre rezultaty. Nie sposób przewidzieć, jak się to objawi. Zeń jest drogą i skutki podążania nią niekoniecznie odczuwane są od razu. Niektórzy ludzie już podczas pierwszego sessbin osiągają oświecenie. Ale są też tacy, którzy siedzą ponad dziesięć lat, a jeszcze nie przeżyli oświecenia. Nie oznacza to jednak, że ci ostatni nigdy nie doświadczą czegoś intensywniejszego. Jeśli uprawiacie medytację zeń na poważnie, możecie być pewni, że na pewno was to wzbogaci.
W czasie wspólnych posiłków niech każdy koncentruje się na sobie. Musicie zrezygnować z tradycyjnych grzeczności przy stole. Nie interesujcie się sąsiadami. Skupiajcie się na koanie, oddechu, na drodze do swojego wnętrza.
Przypomniała mi się historia o pewnym mistrzu ceremonii herbaty, który podejmował gościa z Ameryki. Kiedy mistrz przygotował herbatę, Amerykanin powiedział: „Proszę mi teraz dokładnie wszystko objaśnić, co i dlaczego pan zrobił". Na to mistrz odrzekł: „Czy smakowała panu herbata?". Amerykanin: „Ach, tak, była znakomita". „To wszystko" - odparł mistrz. Nie należy zbytnio skupiać się na szczegółach, żeby nie przegapić tego, co istotne.
ZEN. Praktyczne wprowadzenie do medytacjiSpis treści
Kim był Hugo Makibi Enomiya-Lassalle 8
Od autora 10
Od wydawców 11
Dzień 1. Milczenie • Siedzenie • Oddychanie • Niemyślenie 13
Nowy rytm życia 14
Wspólnota milczenia 16
Duchowe kierownictwo: dokusan i teisho 16
Postawa ciała 18
Oddychanie jako droga do uważnego niemyślenia 19
Trudność niemyślenia 20
Dzień 2. Koan • Shikantaza • Mistrz • Wspólnota 21
Praca z koanami 22
Koan Mu 24
Shikantaza - skoncentrowana przytomność umysłu 25
Kierownicza rola mistrza zeń 26
Medytacja zeń we wspólnocie 29
Dzień 3. Pokusa • Ogląd istotowy • Małe oświecenie 33
Makyo: wtargnięcie psychiki do ducha 34
Droga do oglądu istotowego 37
Widzenie Boga według Ruysbroecka 39
Zanmai: znak zbliżającego się oświecenia 42
Działanie medytacyjne 44
Tylna strona ducha 46
Dzień 4. Zanurzenie się w medytacji • Asceza • Siła ducha • Codzienność 47
Proces zanurzania się w medytacji 48
Konieczność wejścia w siebie 51
Asceza dawniej i dzisiaj 53
Joriki i chi-e: siły duchowe 55
Świadomość i nieświadomość w życiu codziennym 56
Dzień 3. Rozważanie • Poznanie mistyczne • Praźródło • Absolut 59
Dyskurs i intuicja 60
Rozważanie a medytacja 62
Absolutna pustka: w drodze do absolutu 64
W poszukiwaniu duchowego praźródła 65
Porównanie mistyki chrześcijańskie) i zeń 67
Nowa świadomość poza zwykłymi stanami świadomości 70
Dzień 6. Wysiłek • Oczyszczenie • Oświecenie • Co dalej 71
Wysiłek przed oświeceniem i po oświeceniu 72
Wartość ciała: przeciwko dualizmowi 73
W labiryncie dróg oczyszczenia 74
Zestawienie chrześcijańskiej kontemplacji i oświecenia w zeń 76
Co dalej? 80
Dzień 7. Satori • Lęk przed śmiercią • Dojrzałość • Doświadczenie Boga 81
Oświecenie: gdy milkną słowa 82
Śri Ramana Maharyszi: uwolnienie od lęku przed śmiercią 83
Przeżycie: Ach, to jestem ja 85
Gwałtowność przeżycia satori 86
Weryfikacja satori 88
Satori: droga do ludzkiej dojrzałości 90
Satori: droga do doświadczenia Boga 93
Aneks: Ćwiczenia • Materiał ilustracyjny • Słowniczek • Publikacje • Źródła • Indeks 95
Droga do prawidłowego siedzenia (zazen) 96
Droga do prawidłowego oddychania 110
Droga do prawidłowej postawy wewnętrznej 112
Porządek dnia w czasie sesshin 115
Słowniczek 116
Publikacje 120
Źródła 120
Indeks 124
Starożytny zbiór ezoterycznych ksiąg hinduskich – tantra – jest systemem filozoficznym, w którym miłość płciowa stanowi sakrament, a wzajemny stosunek kobiety i mężczyzny podnosi się do rangi wielkiej sztuki. Oto właśnie sztuka świadomego kochania. Niestety na przekór temu, w co wszyscy chcielibyśmy wierzyć – nie rodzimy się z umiejętnością współżycia, również seksualnego. Także niewielu z nas wyniosło korzyści z konwencjonalnej edukacji w dziedzinie seksu, a na miłość nie ma dotąd w naszej kulturze recepty. Mimo że nazywamy się „dziećmi seksrewolucji” - wciąż działają na nas systemy poglądów wzbudzające poczucie winy, lęk, niepewność i wstyd. To dobrze, że zgodnie z doktryną filozofii tantrycznej nauki tantry odradzają się z każdą epoką, a więc – i z naszą, dając ludziom szansę na niecodzienne partnerstwo, tak seksualne, jak i duchowe.
Pierwsza część książki jest ogólnym wprowadzeniem do filozofii tantry, druga natomiast poświęcona jest rytuałom seksualnym oraz nauce osiągania ekstatycznego połączenia dwojga ludzi w miłości.
Charles i Caroline Muir – są nauczycielami jogi od ponad dwudziestu lat. Prowadzą profesjonalną szkołę jogi i tantry na Hawajach. Podstawą ich teorii „współczesnej bliskości” są starożytne sztuki kształtowania ciała dopasowane do świata XXI wieku. Ich metody cieszą się wielkim powodzeniem na całym świecie. Ich najsławniejsza książka – Tantra. Sztuka świadomego kochania – została przetłumaczona na jedenaście języków.
Umysł poza śmiercią opiera się na naukach przedstawionych w 2002 roku w San Antonio w Teksasie, gdzie Dzogczen Ponlop Rinpocze wystąpił z czternastoma wykładami na temat sześciu bardo, czyli przejściowych stanów egzystencji. Przedstawiony tutaj rozszerzony tekst zawiera oryginalne nauki wraz z dodatkowymi komentarzami Rinpoczego, przeznaczonymi specjalnie dla tej książki.
„Opowieść, którą teraz zaczynamy, to opowieść o naszych ciałach i umysłach, narodzinach i śmierci oraz o niepodważalnej prawdzie egzystencji ludzkich istot. Chociaż wszyscy znamy fakt nieuchronności śmierci, to w rzeczywistości rzadko stajemy z nim twarzą w twarz. Chociaż nie mamy chęci konfrontować się ze śmiercią ani ze strachem, który wywołuje, uciekanie od tej niewygodnej prawdy nic nam nie pomoże. W końcu rzeczywistość i tak nas dopadnie. Jeżeli przez całe swoje życie będziemy ignorować śmierć, pojawi się ona jako nieprzyjemna niespodzianka. Na łożu śmierci nie będzie już czasu na naukę tego, jak radzić sobie z tą sytuacją, nie będzie czasu na rozwijanie mądrości i współczucia, które mogłyby nas skutecznie przeprowadzić przez terytorium śmierci. Będziemy musieli, najlepiej jak tylko potrafimy, skonfrontować się z tym wszystkim, co wtedy napotkamy — i to będzie prawdziwa gra hazardowa.” (z Wprowadzenia)
Dzogczen Ponlop Rinpocze, urodzony w 1965 w roku w Sikkimie, uznawany jest za jednego z czołowych uczonych i mistrzów medytacji swojego pokolenia w tradycji ningma i kagju buddyzmu tybetańskiego. Cechuje go przenikliwy intelekt, poczucie humoru i przejrzysty styl nauczania. Biegle posługuje się j. angielskim i doskonale zna zachodnią kulturę i technikę. Rinpocze jest także znakomitym kaligrafem, artystą plastykiem i poetą.
Autorzy z niezwykłym rozmachem rysują dla pojęcia melancholii tło na gruncie medycyny, nauk przyrodniczych oraz filozofii antyku i średniowiecza. Posługując się przykładami zaczerpniętymi z literatury, astrologii i tradycji ikonograficznej, kreślą imponujący erudycją portret patrona melancholii, Saturna.
Dwanaście tematów, m.in. Harmonia, dobro i zło, dusza, szczęście i nieszczęście, głupota, religijność, życie i śmierć, uplata wzór głębokiej, pełnej mądrości księgi oraz przesłania dotykającego spraw ostatecznych, i w tym sensie pierwszych: pożegnania i pojednania.
Wola mocy to jedno z najważniejszych pojęć nietzscheanizmu. Wedle autora ""Tako rzecze Zaratustra"" wola mocy to pojęcie szersze niż wola życia, jest czymś więcej niż tylko walką o przetrwanie. Wola mocy to także dążenie do siły, dominacji, zwycięstwa, afirmacji życia. Zgodnie z koncepcją woli mocy cały świat to gra przeciwstawnych sił...
W Iliadzie Homera odnaleźć można dwie metody przedstawiania rzeczy. Z pierwszą mamy do czynienia w opisie tarczy Achillesa: jest to forma pełna i zamknięta, w której Wulkan przedstawił wszystko to, co wiedział i co nam jest wiadome o mieście, okalającej go wsi, o wojnach i rytuałach w czas pokoju. Druga pojawia się, gdy poeta nie umie wypowiedzieć, ilu jest wojowników Achajów, ani też podać wszystkich ich imion: wzywa na pomoc muzy, ale w końcu musi się ograniczyć do tak zwanego katalogu okrętów, który, choć ogromny, nie może być kompletny i zakłada pewien rodzaj i tak dalej. Ten drugi sposób przedstawiania rzeczy nazywa się listą bądź wykazem. Są listy zamknięte, które mają cel praktyczny, jak lista wszystkich książek w danej bibliotece. Są jednak i inne, próbujące sugerować wielkości nieprzebrane, które pozwalają nam poczuć zawrót głowy w spotkaniu z nieskończonością.
Książka ta wraz z zamieszczoną w niej antologią pokazuje, jak nieskończenie bogata w listy jest historia literatury wszystkich czasów - od Hezjoda po Joyce?a, od Ezechiela po Gaddę. Często są to wykazy spisane z upodobania do wyliczeń, dla śpiewności wykazu lub nawet dla oszałamiającej przyjemności łączenia elementów niemających ze sobą szczególnego związku, jak to jest w przypadku tak zwanych enumeracji chaotycznych.
W tomie tym wszakże nie wyruszamy jedynie na odkrycie pewnej rzadko opisywanej formy literackiej. Przyglądamy się również temu, w jaki sposób sztuki figuratywne zdolne są do poddawania myśli nieskończonych wykazów, nawet gdy przedstawienie wydaje się surowo ograniczone przez ramę obrazu.
Czytelnik znajdzie więc na tych stronach listę obrazów, która również pozwala nam poczuć zawrót głowy w spotkaniu z nieskończonością.
Umberto Eco, jeden z najsłynniejszych naukowców i pisarzy współczesnych, urodził się w Alessandrii w Piemoncie w 1932 roku. Wykładał na uniwersytetach w Turynie i Mediolanie, obecnie jest profesorem Uniwersytetu w Bolonii. Do najważniejszych jego prac eseistycznych należą: Dzieło otwarte. Forma i nieokreśloność w poetykach współczesnych, Nieobecna struktura, Lector in fabula: współdziałanie w interpretacji tekstów narracyjnych, Semiologia życia codziennego, Interpretacja i nadinterpretacja, Pięć pism moralnych, W poszukiwaniu języka uniwersalnego. Zainteresowanie estetyką zaowocowało m.in. Sztuką i pięknem w średniowieczu, a teorią literatury ? Sześcioma przechadzkami po lesie fikcji. Jako autor błyskotliwych tekstów publicystycznych dał się Eco poznać w zbiorach: Diariusz najmniejszy oraz Zapiski na pudełku od zapałek (3 tomy). Prawdziwą sławę przyniosły mu powieści: Imię róży (jeden z największych bestsellerów w historii literatury), Wahadło Foucaulta, Wyspa dnia poprzedniego, Baudolino oraz Tajemniczy płomień królowej Loany. W latach 2004 i 2007 opublikował pod swoją redakcją Historię piękna i Historię brzydoty, które w wydaniu polskim REBISU stały się wielkimi hitami. Do tej pory sprzedało się ponad 50 tysięcy egzemplarzy Historii piękna i 30 tysięcy egzemplarzy Historii brzydoty.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?