Zapraszamy po szeroki wybór literatury z dziedziny filozofii: systemy filozoficzne, kultura, sztuka, socjologia, historia filozofii, dzieła wielkich myślicieli. Szczególnej uwadze polacamy tutaj książki współczesnego nauczyciela duchowego, autora książek i wykładów z dziedziny duchowości czyli Eckhart Tolle. Jego bestsellery to Nowa ziemia, Strażnicy istnienia, Mowa ciszy, Praktykowanie potęgi teraźniejszości, Diament w twojej kieszeni i wiele innych, po które zapraszamy na Dobreksiazki.pl
Książka ta została przygotowana na podstawie Ramtha Dialogues®, serii nagrań dokonanych podczas rozmów ze studentami. Zredagowany materiał zawiera fragmenty nauk Ramthy wygłoszonych podczas różnych warsztatów.
Podczas lekcji Ramtha posługuje się rysunkami, by wyjaśnić abstrakcyjne pojęcia, takie jak: próżnia, świadomość, czas, energia, przestrzeń. Książka zawiera wszystkie rysunki wykorzystane przez Mistrza podczas warsztatu. Najważniejsze z nich są również zamieszczone w Aneksie w formie ćwiczeń, by pomóc czytelnikowi w zapoznaniu się z podstawową terminologią i ułatwić zrozumienie nauk.
Zawarte w tej książce nauki sięgają tradycji starożytnej mądrości i wnoszą ją w pełen niepokojącego materializmu XXI wiek, w którym ani kościół uwikłany w dogmaty i polityczne intrygi, ani nauka uwięziona w granicach tego, co może być udowodnione doświadczalnie, nie oferują wiedzy, jak przywrócić jednostce jedność. Nauka nie musi zmieniać metod, a jedynie poszerzyć zakres swoich badań, religie zaś nie muszą zmieniać swoich tradycji, a jedynie powrócić do źródła: Ducha i jego podstawowego znaczenia. Odnowione połączenie między tym, co niewidzialne, a tym, co widzialne, pozwalające na wprowadzenie wszechmocy do naszego codziennego życia, staje się nowym, świadomym pomostem między niebem a ziemią. Do tego właśnie sprowadza się Wspaniała Praca.
(fragment)
W literaturze przedmiotu popularne jest stanowisko zakładające, iż nie sposób przed drugą połową XVIII wieku znaleźć wyrażeń takich jak „prawa ludzkie” czy też „prawa człowieka”. Ponadto znaczna część badaczy przyjmuje, że koncepcja praw człowieka rozwijać się zaczęła, począwszy od walk burżuazji z monarchią absolutną. Wskazuje się przy tym na takie dokumenty, jak Habeas Corpus Act (1619) czy Bill of Rights w Wielkiej Brytanii, amerykańską Deklarację niepodległości (1776) i Konstytucję (1791), a w końcu francuską Deklarację Praw Człowieka i Obywatela (1789). Niektórzy z autorów cofają się dalej w przeszłość i uznają, że pierwszy dokument, który dotyczył problematyki, dziś określanej jako prawa człowieka, to angielska Magna Carta z 1215 roku. Niezależnie od tego, czy interpretacja taka znajdzie uzasadnienie, warto pamiętać, że analiza rozwoju określonej idei obejmować może nie tylko próbę odnalezienia bezpośredniego jej wyrażenia, ale również próbę (podjętą w tej pracy) odpowiedzi na pytanie o źródła (czy też raczej pierwociny, by użyć terminologii K. Opałka i W. Osiatyńskiego), które na kształt idei bezpośrednio wpływały.
Z Wprowadzenia
“Nie zwykło się uważać wieku XX za epokę estetyki, a mimo to w żadnym innym okresie historycznym w świecie Zachodu nie powstało tyle ważnych tekstów o estetyce. […] Stawiła ona czoło największym problemom dotyczącym egzystencji jednostki i wspólnoty, rozmyślała nad sensem istnienia, upowszechniała śmiałe utopie społeczne i angażowała się w kwestie życia codziennego, rozpoznawała niuanse poznawcze. […] Niewątpliwie: estetyka jest także skrycie obecna i aktywna w biopolityce, w medioznastwie, w epistemologii i w teorii komunikacji”.
fragment Wstępu
Mario Perniola (1941–2018) był filozofem, eseistą, historykiem sztuki współczesnej i pisarzem. Był profesorem zwyczajnym na uniwersytecie w Tor Vergata (Rzym) i redaktorem naczelnym czasopisma „Agalma”. Jako filozof zajmował się teorią sztuki i estetyką, w szczególności interesowały go awangardy, sytuacjonizm, postmodernizm. Jego prace o estetyce posthumanizmu i komunikacji w erze nowych mediów należą już do klasyki refleksji nad doświadczeniem estetycznym współczesności. Uczeń Pareysona, kolega Eco i Vattimo, osobiście zaprzyjaźniony z Guy Debordem i Pierre’m Klossowskim, Mario Perniola był niewątpliwie jednym z protagonistów myśli europejskiej ostatnich dziesięcioleci.
Książka Andrzeja Słowikowskiego budzi zainteresowanie z wielu powodów. Przede wszystkim na wyjątkowe uznanie zasługuje jej oryginalny temat, bezprecedensowy w polskich praktykach badawczych nad Sorenem Kierkegaardem. Autor podjął bowiem brawurową próbę zinterpretowania fenomenu mów budujących Duńczyka. Uczynił to w kontekście teologalnych cnót: wiary, nadziei i miłości, jako tych, które wyrażają egzystencjalną postawę człowieka. Wobec Stwórcy, który objawia człowiekowi samego siebie i swoją Zbawczą Wolę, sprawiając, że każdy może odkryć potrzebę relacji międzyosobowych, bez których żadne działanie ludzkie nie miałoby znaczenia. Stąd egzystencja Pojedynczego, jako w pełni twórcza w swej wewnętrznej dynamice bycia, jawi się w niniejszej pracy jako kluczowe pojęcie interpretujące życie w wierze. Zaś nadzieja i miłość podkreślają ważny moment współistnienia i wspólnotowości losu, prowadzący ludzkość ku zbawieniu. Dzięki takiemu podejściu metodologicznemu książkę tę można usytuować na rzadko odwiedzanym filozoficzno-teologicznym pograniczu, które należałoby w tym przypadku zdefiniować jako duchową użyteczność. A co za tym idzie – tekst ten uwyraźnia, iż jedynym sensem istnienia jest miłość, do której prowadzą wszystkie drogi, poza drogą zabawy w życie. Tak oto lektura książki Inny Kierkegaard dostarczy wielkich korzyści duchowych i intelektualnych polskiemu czytelnikowi.
dr hab. Jacek Aleksander Prokopski, prof. PWr
Dès le début du XIXe siècle Hegel jugeait que la gloire de l'art était derrière lui, dans le passé, et il annonçait rien de moinsque la fin de l'art. Est-ce à cette fin, toujours différée depuis près de deux cents ans, que nous assistons aujourd'hui ? Ne serait-ce pas plutôt à la faillite des doctrines qui voulaient "expliquer" l'art donc lui assigner un "but" et penser son histoire en termes de "progrès" ? Telles sont les questions qui sont au coeur des Cinq paradoxes de la modernité. Et s'il y en a précisément cinq, c'est que, depuis Baudelaire, l'histoire de l'art a connu cinq crises majeures correspondant à autant de contradictions non résolues.
Les lecteurs qui ignorent les rudiments de l'histoire récente des beaux-arts trouveront là un guide sûr. les autres y trouveront une perspective originale (baudelairienne) propre à éclairer les soubresauts actuels de la "postmodernité".
Ofiarowałam kiedyś swoją młodość i urodę mężczyznom. Dziś ofiarowuję swoja mądrość i doświadczenie zwierzętomByła symbolem seksu, gwiazdą kina i utalentowaną piosenkarką. Tuż przed swoimi czterdziestymi urodzinami Brigitte Bardot zaszokowała świat, rezygnując nagle i nieodwołalnie ze wspaniałej filmowej kariery. Wszystko po to, aby w całości poświęcić się najważniejszej misji swojego życia. Walce o prawa zwierząt.Zabijanie drewnianą pałką dwutygodniowych małych fok, okrutny rytualny ubój w rzeźniach, wykorzystywanie zwierząt w ogrodach zoologicznych i cyrkach. Koszmary, których była świadkiem, tylko umocniły w niej przekonanie, że w walce o elementarny szacunek dla każdej odczuwającej cierpienie istoty, nie może być żadnych kompromisów.Łzy walki to nie tylko porywający humanitarny apel jednej z najbardziej znanych obrończyń zwierząt. To także poruszająca autobiografia i życiowe credo niesamowitej kobiety impulsywnej, zdeterminowanej i nieustraszonej. Kontrowersyjność, którą od lat wytykają jej niektórzy politycy i bezduszne korporacje, pozwoliła jej uczynić dla dobra zwierząt więcej niż komukolwiek innemu.
Na pytanie, co łączy tytułowe sport i ascezę z miłością, odpowiadam najprościej, że są aktami reguły życia zaszczytnego, a przez wzgląd na moralną rację sportu olimpijskiego, złożoną w miłości przyjaźni – aktami reguły życia chwalebnego, co prawie na to samo wychodzi. W książce nie przywołuję żadnego traktatu o miłości wzniosłej ani też nie piszę własnej filozofii miłości uświęcającej, a zakładającej przebóstwienie oraz – nieodzownie – eschatyczne przeistoczenie człowieka. Niczego takiego, co by regułę życia zaszczytnego ascety w roli sportowca rozciągało na pozadoczesność, nie zamierzałem pomyśleć, gdyż dość ma swoich zmartwień dzień życia człowieka między ludźmi, by olimpizm jako filozofię moralnego pocieszenia – o czym jest mowa w rozdziałach początkowych – zastąpić czy może tylko dopełnić teologią zbawienia. Nie wykluczam takiego podejścia, gdyż w ogólności nie wyłączam z aparatu poznania udziału fide w kontemplacji ducha prawdy, ale jako pedagog pamiętać muszę o swoich uprawnieniach epistemicznych. Nie wszystko mi wolno, a na usprawiedliwienie dopowiem – co ma bezpośredni związek z tytułem książki – że chodzi o moje samozrozumienie sensu ascezy ucieleśniającej w kontekście życia społecznego; życia, w którym dostępuję możliwości naukowego poznania siebie. Nie każdy, kto sportu doświadcza, podejmuje naukę o sporcie, i nie każdy uczeń, który uniezależnia się od nauczyciela gimnazjonu, wymyśla pedagogikę wartości ciała (Pawłucki 1996). A już na pewno nie każdy, kto obiektywizuje poznanie siebie, zadaje pytanie – już nie o siebie wyłącznie – o sens samego aktu sportowego, sens ascezy, a tym samym sens wychowania przez kulturę cielesnej afirmacji jako zobowiązania powierniczego nauczyciela wobec pokoleniowego następcy, oraz – na koniec – o rację kulturowej dążności, która miałaby wzbudzać samoświadomość przeznaczenia. W książce pytam właśnie o wszystko to, czego sam doświadczyłem, i co nieustająco – dopóki jestem – może być moim udziałem: poznanie i wolność, asceza i sport, sprawiedliwość i miłość.
Autor
Przedmiotem opisu w monografii są ustabilizowane, odtwarzalne jednostki językowe, mieszczące się w polu szeroko rozumianej frazeologii. Zostały one uzupełnione przykładami z poziomu leksyki, zaś samą ich analizę osadzono w kontekście kulturowym. Na podstawie danych zaczerpniętych z polszczyzny i ruszczyzny, które przekraczają dwa i pół tysiąca egzemplifikacji, oraz z zastosowaniem metody definicji kognitywnej odtworzono portrety frazeologiczne pięciu najpopularniejszych gatunków zwierząt hodowlanych – konia, krowy, świni, owcy i kozy – wraz z całym bogactwem wiążących się z nimi skojarzeń, symboli, metafor. W ten sposób przedstawiono ważny fragment językowego obrazu świata Polaków oraz Rosjan, ujawniający przede wszystkim ich doświadczenia, postawy, systemy ocen i wartości.
Chaim Perelman (1912–1984) – belgijski prawnik, logik, filozof, urodzony w Warszawie w rodzinie pochodzenia żydowskiego. Zasłynął jako autor topiczno-retorycznej teorii argumentacji prawniczej, znanej jako nowa retoryka. Jego bogaty dorobek z zakresu nauk prawnych, logiki i filozofii oraz retoryki prawniczej do dziś stanowi inspirację dla praktycznie nastawionych prawników, którzy szukają innych wyjaśnień procesu sądowego stosowania prawa, niż to oferowane przez model sylogistyczny.
W książce znalazły się przekłady trzech mało znanych w Polsce, a bardzo ciekawych artykułów Perelmana:"Czego filozof może nauczyć się ze studiów prawa", "Filozofia i retoryka" oraz "Retoryczny punkt widzenia w etyce: program". Autorzy opatrzyli je komentarzem, odnoszącym się zarówno do dorobku retoryki klasycznej, jak i nowej retoryki Perelmana, przede wszystkim w kontekście rozumowania sędziowskiego i problematyki uzasadniania decyzji stosowania prawa. Poświęcili też uwagę dzisiejszemu znaczeniu retoryki dla nauk prawnych i praktyki prawniczej.
Zygmunt Freud (1856-1939) – austriacki psycholog, psychoterapeuta, neurolog, neuropatolog, twórca psychoanalizy i psychologii głębi, chyba jedna z najważniejszych postaci w nauce o człowieku, postać wręcz symboliczna w nauce – jak Einstein w fizyce, tak Freud w naukach o człowieku wyznaczali najważniejsze kierunki myśli. W zasadzie nie byłoby współczesnej psychologii bez freudyzmu, choć oczywiście wiele z jego tez zostało zweryfikowanych i wiele szkół w psychologii powstało wręcz jako kontrreakcja na tezy psychoanalizy. "Poza zasadą przyjemności" Zygmunta Freuda to zbiór jego rozpraw poruszających zasadnicze elementy teorii psychoanalitycznej Oprócz rozprawy tytułowej znajdziemy tu jeszcze "Zarys psychoanalizy", "Psychologię zbiorowości i analizę ego" oraz zarys "Analizy skończonej i nieskończonej". Całość uzupełnia esej pt. "Leonarda da Vici wspomnienia z dzieciństwa". Jak pisze we wstępie do tytułowego eseju Z. Freud w teorii psychoanalitycznej przyjmujemy zdecydowanie, że przebieg procesów psychicznych regulowany jest automatycznie przez zasadę przyjemności, a więc sądzimy, że wywołany jest każdorazowo przez nieprzyjemne napięcie, a następnie przybiera taki kierunek, by rezultatem końcowym był spadek tego napięcia, a więc usunięcie uczucia nieprzyjemności lub też wytworzenie przyjemności. Rozpatrując studiowane przez nas procesy psychiczne w kontekście tego przebiegu, wprowadzamy do naszej pracy ekonomiczny punkt widzenia.
Poza dobrem i złem oraz Z genealogii moralności są niewątpliwie najważniejszymi, wzajemnie dopełniającymi się dziełami Nietzschego rozwijającego w nich główne idee swej dojrzałej myśli. W Poza dobrem i złem Nietzsche wypracowuje jej podstawy teoretyczne (teoria woli mocy i teoria sił jako podstawa dionizyjskiej wizji świata), czyniąc to w kontekście uogólnionej krytyki nowoczesności. Natomiast Z genealogii moralności, najbardziej, obok Narodzin tragedii, spójne tematycznie i koncepcyjnie dzieło Nietzschego jawi się jako kontynuacja Poza dobrem i złem w tej mierze, w jakiej teoria woli mocy zostaje w tym genealogicznym dziele zastosowana do analizy pochodzenia wyobrażeń religijno-moralnych, i w jakiej przedstawiona w Poza dobrem i złem krytyka nowoczesności jako zwieńczenia europejskiego nihilizmu w dziele tym znajduje swe uzasadnienie genealogiczne.
Wojna i przemoc towarzyszą człowiekowi od zarania dziejów. Sceny walki widzimy na rysunkach naściennych, odnajdujemy je we wnętrzu piramid. Zdobią antyczne wazy czy średniowieczne kodeksy. Wojna przyjmuje różne oblicza, zależne często od kontekstu i czasu, ale w jedno spina ją opowieść o przemocy, która potrafiła przyjąć niewyobrażalne wręcz rozmiary. Magdalena M. Baran w sześciu esejach kreśli opowieść o obliczach, jakie przybiera wojna. Autorka płynnie przechodzi od warstwy teoretycznej do praktyki, pokazując realność tego, co jest najbardziej przerażające. Każda z opowieści Magdaleny M. Baran jest historią wojny: tej świętej i świeckiej, walczącej twarzą w twarz lub zdehumanizowanej, pełnej mitów albo do bólu faktycznej. Baran przygląda się temu, jak rozwój technologii zmienił oblicze wojny, jak rozmyły się utarte cnoty, schematy myślenia czy obowiązki w tym sprawiedliwość czy odpowiedzialność. Autorka próbuje pokazać, dlaczego potrzeba nam nowych etyk wojennych, a także myślenia o wojnie spełniającego wymogi naszych czasów i towarzyszących im wojen. Na końcu stawia pytanie, czy ludzkość może odbudować się po konflikcie tak, aby uniknąć powrotu kryminalnych scenariuszy i żyć w lepszym stanie pokoju.Po II wojnie światowej często można było usłyszeć słowa-zaklęcia: nigdy więcej wojny. Dziś ta wiara zanika. Coraz więcej jest oznak tego, że stoimy w obliczu nowych wojen: klasycznych, domowych, zimnych i gorących, hybrydowych, ekonomicznych, informacyjnych i terrorystycznych. Książka Magdaleny M. Baran, mądra i zarazem przystępna, jest świetnym przewodnikiem po starej i nowej rzeczywistości wojen.
George Steiner należy do grona nieprzeciętnych intelektualistów ostatniego półwiecza. To uważny badacz literatury oraz równie przenikliwy obserwator wszelkich przejawów kultury wysokiej – muzyki, malarstwa – ale i polityki, przenikającej świat kultury. Jego eseje poświęcone są znaczącym pisarzom, takim jak Jorge Luis Borges, George Orwell, Thomas Bernhardt, Karl Kraus czy Aleksander Sołżenicyn, ale i autorom zapoznanym, takim jak Salvatore Satta, a także postaciom tyleż nieprzeciętnym, co kontrowersyjnym, jak sir Anthony Blunt czy Louis-Ferdinand Céline. Ten pierwszy zasłynął bowiem zarówno jako krytyk sztuki, jak i szpieg na usługach KGB, ten drugi – jako pisarz i zajadły antysemita. W efekcie zebrane w tej książce eseje, napisane w latach 1967–1997 na zamówienie opiniotwórczego „New Yorkera”, ukazują szeroką panoramę kultury Europy i tradycyjnie pojmowanego świata zachodniego.
Książki Michela Houellebecqa cieszą się niesłabnącą popularnością. We Francji miesiąc po premierze najnowszej "Serotoniny" konieczny był dodruk. Poprzednia powieść, "Uległość", rozeszła się tam w 800 tys. egzemplarzy. Także w Polsce trafiła na listę bestsellerów. Być może nie ma dziś innego pisarza, na którego nowe powieści czeka z zapartym tchem cała Europa.
Houellebecq nie tylko opowiada ciekawe historie, ale także prorokuje, jak potoczą się losy Zachodu i stawia publicystyczne diagnozy. Czasami trafiają one w sedno, choć znacznie częściej budzą uzasadniony sprzeciw. Niewątpliwie jest to intelektualista, wobec którego należy umieć zająć własne stanowisko.
W Temacie Miesiąca:
Na czym opiera się Houellebecqowska wizja świata? Co nowego przynosi "Serotonina"? Czy Houellebecq jest mizoginem? Dlaczego kusi go katolicyzm? Odpowiedzi udzielają Michel Houellebecq, odsłaniając źródła, z których czerpie jego pisarstwo, a także m.in.: Agata Bielik-Robson, Alicja Długołęcka, ks. Andrzej Draguła, Inga Iwasiów, Piotr Ibrahim Kalwas.
Ponadto w numerze:
Kto ukradł Janosika? O micie tatrzańskiego zbójnika i współczesnych Słowakach pisze Weronika Gogola
Zrozumieć Trumpa Wybitny językoznawca George Lakoff analizuje, jak myśli, mówi i tweetuje prezydent USA
"Chłopczyk" Justyny Bargielskiej: "Od dzieciństwa podejmowałam się zadań, których nikt kochający życie by się nie podjął"
Są dobre książki, tylko trudno je wydać O swoich doświadczeniach opowiadają tłumacze literatury polskiej
Osobiste rozważania autora oparte na wieloletnich obserwacjach różnych grup społecznych i literaturze popularnonaukowej. Ciekawe spojrzenie na historię świata oraz problemy życia codziennego. Dzięki QVadis homo sapiens możemy pochylić się zarówno nad tym, co spotyka jednostkę, jak i spojrzeć szerzej - na wątpliwości oraz możliwości współczesnej polityki. Tezy i rozważania, z którymi można się spotkać w tej książce, są z pewnością podobne do tych, które spotykamy u wielu ludzi w rozmowach codziennych. Zebrane w całość pozwalają odkryć swoisty obraz rzeczywistości, w której wiele jest niedociągnięć i sprzeczności. Obraz, który pozwala się zatrzymać na chwile i pomyśleć, czy rzeczywiście mamy na coś wpływ, czy może jesteśmy wrzuceni do świata manipulacji i absurdu, w którym rządzą ,,wielcy ludzie"", a nam maluczkim pozostaje tylko możliwość podporządkowania się narzuconym przez nich normom postępowania.
' Takich jednostek wśród nas jest niewiele, niewiele...""NIe jestem magistrem, tytułów ie posiadam,ale od serca piszę i serce oddaję, serce wkładam.Duszą wędruję w swych słowach, a to nie każdemu się zdarza.Marzyć, myśleć i pisać... pokazać światu ,,coś"", do czego warto się przykładać.Agnieszka Kupczak
Humanisto, kim jesteś? To pytanie o tożsamość i może nie ma dziś ważniejszej kwestii. Być może tylko poprzez to pytanie – mierząc się z nim – mamy szansę opowiedzieć, kim jest współczesny człowiek uwikłany w aporie nowoczesności, wychylający się za coraz to nowe horyzonty, boleśnie świadomy samego siebie, próbujący uczciwie przemyśleć wszystko, co wie.
Balcerzana nie zadowalają ani proste pytania, ani proste odpowiedzi. Pokazuje, że pytanie dotykające czegoś istotnego zawsze pozostaje wyzwaniem, zawsze otwiera w sobie przestrzeń dla myśli niepokornej i poszukującej, głodnej prawdy. Taka jest myśl Balcerzana – jest odważna i wolna. Warto iść jej śladem.
Paweł Próchniak
Mallarm uczyłby nas, że nowoczesność faktycznie wydała proroka, lecz zatartego; mesjasza, lecz w drodze hipotezy; Chrystusa, lecz konstelacyjnego. Skonstruowałby baśniowy kryształ niekonsystencji zawierający w swym środku syreni gest, widzialny w prześwitywaniu, niemożliwy i żywy, z którego on sam powstał i wciąż powstaje. W ten sposób poeta rozlałby sakrę własnej Fikcji każdemu czytelnikowi gotowemu karmić się mentalną hostią jego poszarpanych Stron. Wszystko to na gruncie ścisłego ateizmu, dla którego boskość jest niczym poza Sobą łączącym się z samym Przypadkiem.
Bezpieczeństwo jest jedną z podstawowych kategorii aksjologicznych, która wielokrotnie była poruszana w historii filozofii i myśli ludzkiej oraz licznych publikacjach w wielu dziedzinach nauki. Jego współczesne rozumienie daleko odeszło od poglądów, z jakimi można się zetknąć w tekstach pochodzących ze starożytności.
Co leży poza człowiekiem – kim właściwie będziemy poza granicami człowieczeństwa? Jakie szanse i zagrożenia czekają nas wraz z odrzuceniem dotychczasowych form humanizmu i ich moralno-etycznych implikacji? Czy będziemy zdolni wypełnić pustkę „po człowieku”? A może – czego przecież nie możemy wykluczyć – pośpieszyliśmy się z ogłoszeniem końca ideowo-pojęciowego fundamentu naszej tożsamości, zarówno gatunkowej, jak i kulturowej? Czy zapowiedź przekroczenia granic tego, co dotychczas od podstaw definiowało sens i cel naszego bytu, nie jest właśnie typowo ludzkim, arcyludzkim przejawem naszej gatunkowej arogancji – butą, do której zdolny jest tylko człowiek? (…)
Paradoksalnie więc w samym centrum rozważań nad przełamywaniem granic człowieczeństwa pozostaje sam człowiek – nie jako abstrakcyjna kategoria poznawcza, lecz jako żywa jednostka, której nie sposób sprowadzić do jakiejkolwiek kategorii heurystycznej.
Fragment ze „Słowa wstępnego”, s. 10 i 14
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?