Gra biznesowa jest grą nieskończoną. Gracze mogą być znani i nieznani. Nowi mogą dołączyć w dowolnym momencie. Każdy gracz ma własną strategię i zasadniczo poza prawem nie ma stałych zasad. Nie ma określonego początku ani końca. Nie ma też zwycięzców ani przegranych. Gracze po prostu rezygnują, jeśli uznają to za stosowne. Skoro biznes jest grą nieskończoną, liderzy biznesu powinni przestać grać w grę skończoną. Zatem nie jest istotne, kto wygra, kto jest najlepszy. Ważniejsze jest budowanie silnej i zdrowej organizacji, która wytrzyma próbę czasu. W tej książce przywództwo jest pokazane w niespotykany sposób. Imperatyw wyciskania z ludzi imponującej efektywności zastąpiły fundamenty przywództwa z nieskończonym nastawieniem. Awans, nagroda czy wygrana walka budzą rozkoszny dreszczyk, ale nie należy na tym opierać swojej przyszłości. Jeśli jesteś przekonany do słusznej sprawy i postanawiasz pracować nad tą wizją przyszłości tydzień po tygodniu, miesiąc po miesiącu, rok po roku, oznacza to, że zwyciężasz. Nawet jeśli nie masz pojęcia, ile może to potrwać. Po prostu: samo dążenie nadaje znaczenie pracy i życiu. Dzięki tej książce przekonasz się, że nieskończone nastawienie lidera pozwala mu budować silniejsze, bardziej innowacyjne i inspirujące organizacje. Przyszłość świata leży w rękach takich przywódców. Książka wyjaśnia pięć podstawowych zasad nieskończonego lidera: postęp powinien być słuszny należy budować zaufanie w zespole godny rywal zasługuje na uwagę należy postawić na elastyczność odwaga przewodzenia musi być okazana
Rzeczy, które uprawiam to zbiór esejów o ciele, skórze, głosie, czasie i podmiotowości, prowadzonych z perspektywy filozofii feministycznej, psychoanalizy i teorii dekolonialnej. Adrianna Zabrzewska pisze o tym, co powierzchowne, kruche i niewygodne i pokazuje, że właśnie tam rozgrywa się to, co najważniejsze. Autorka splata teorię z doświadczeniem, gniew z uważnością, myślenie z czuciem. Pyta o rasizm, opresyjne binaryzmy, ale także o troskę, relacyjność i możliwość zmiany. To książka dla tych, którzy chcą czytać filozofię inaczej: nie po to, by porządkować świat, lecz by nauczyć się żyć w jego pęknięciach.
Chcąc naprawdę poznać kim są żydzi, trzeba uważnie przeczytać księgę, która jest odbiciem duszy żydowskiej, według której każdy żyd myśli, działa i nienawidzi Jest to Talmud, księga przewrotności i kłamstwa, .który, jako całość, jako kodeks życia i kodeks prawa jest jedynym w swojej potworności i niedorzeczności. 1) Księga pełna najgłupszych zabobonów, przepojona na wskroś taką nienawiścią, jakiej my, chrześcijanie i aryjczycy, nawet zrozumieć nie możemy. Talmud ujmuje życie duchowe i doczesne żyda w klamry drobiazgowych przepisów. Każdy krok Żyda jest w tej przedziwnie potwornej książce odmierzony. Od najmłodszych lat .
Rzecz o tym, jak zachodnie rządy i elity przyczyniły się do zniszczenia Gazy oraz uciszenia głosów upominających się o prawa Palestyńczyków. Didier Fassin, opierając się na szerokim zestawie międzynarodowych źródeł, przedstawia zapis pierwszych sześciu miesięcy wojny prowadzonej przez armię izraelską po atakach z 7 października 2023 roku. Autor pokazuje, jak większość zachodnich rządów nie tylko przyzwoliła na zniszczenie Gazy jej domów, szpitali, szkół, infrastruktury i społeczności cywilnej ale często także aktywnie się do tego przyczyniła. By usprawiedliwić swoje stanowisko i krytyczne głosy, autor przyjął oficjalną wersję wydarzeń opartą na izraelskiej narracji. Główne media w dużej mierze ją powieliły, pomijając perspektywę i doświadczenia Palestyńczyków. Głosy sprzeciwu zaczęto tłumić, narzucając kontrolę nad językiem i myśleniem. Cenzura i autocenzura stały się codziennością, a wezwanie do zawieszenia broni czy przypomnienie o prawie humanitarnym wystarczało, by spotkać się z zarzutem antysemityzmu. Fassin przygląda się kwestii tego, w jak dramatycznie nierówny sposób traktowana jest przez media wartość życia po obu stronach konfliktu oraz złożonym uwarunkowaniom geopolitycznym, ekonomicznym i ideologicznym, które takie podejście podtrzymują. W jego ujęciu ta zbiorowa moralna kapitulacja Zachodu, polegająca na odrzuceniu zasad, które są uznawane za fundamenty cywilizacji, pozostawi trwały ślad w historii ludzkości. Polskie wydanie posłowiem opatrzył Przemysław Wielgosz.
Choć żyjemy w epoce "bycia sobą", autentyczność zniknęła nam z pola widzenia. Tymczasem to właśnie ona może być odtrutką na etykietki, które przyklejamy sobie zanurzeni w kulturze terapii.
Z jednej strony pragniemy znaleźć się w szufladce diagnozy, z drugiej - rozpaczliwie chcemy zachować odrębność, jednostkowość i wyjątkowość.
A może warto przyjąć, że każdy z nas jest w jakiś sposób nie taki i nie da się go wyjaśnić ani wypowiedzieć do końca - i właśnie z tego powodu nikt z nas nie jest szczególnie wyjątkowy? Może dziwność jest czymś, co ze sobą dzielimy, a zgoda na nią sprawiłaby, że świat stałby się luźniejszym i radośniejszym miejscem?
Aldona Kopkiewicz odpowiada na te pytania, opisując własne doświadczenie - czterdziestolatki, poetki, Polki, córki, wnuczki, partnerki. W autobiograficznym eseju zachęca nas, byśmy sami odpowiedzieli na pytanie, gdzie kończy się "ona" - maska, konstrukt społeczny, awatar realnej osoby, a zaczyna prawdziwe "ja".
Krzysztof Daukszewicz od ponad dwudziestu lat zapisuje swoje spotkania ze smakoszami win regionalnych, które nigdy nie zdążą poleżakować. Koneserzy soczyście i bezpardonowo punktują naszą polską rzeczywistość. Czyż spostrzeżenia ludzi, którzy nigdy nie trzeźwieją, nie obnażają czasem w bezlitosny sposób także naszych wad i przyzwyczajeń, do których nawet przed sobą nie chcemy się przyznać? Drogi czytelniku, po ukazaniu się książki „Meneliki nowe, czyli wina Tuska i logika białoruska” na spotkaniach z czytelnikami proszono mnie o wznowienie wcześniejszych menelików. Tak też i czynię; starsze meneliki uzupełniają najnowsze, a także opowieści o murkowcach i epitafia, których sporo przybyło. Przyjemnego czytania. Krzysztof Daukszewicz Lekarz do pacjenta mocno sponiewieranego przez alkohol i życie: – Za dużo pan pije, a za mało je. – Cóż zrobić, na wszystko nie wystarcza. Czas płynie tak szybko, że ledwie człowiek wytrzeźwieje po Sylwestrze, już trzeba ubierać choinkę. Tu na Wawelu spoczywa Jarosław Kaczyński. Wspólnie z demokracją rozstał się z nami. Leży też z ochroniarzami. Wawel – obojętnie, czy upał czy też siarczyste mrozy – otoczony jest przez radiowozy. A tak naprawdę, nim wieści rozejść się zdążą, nie jest pochowany na Wawelu, tylko się schował pod Łomżą. Krzysztof Daukszewicz (ur. 1947) – satyryk, felietonista, poeta, piosenkarz, gitarzysta i kompozytor. Działalność estradową rozpoczął w Szczytnie. Po przeprowadzeniu się do Warszawy bardzo szybko zdobył popularność. Z Januszem Gajosem współtworzył kabaret Hotel Nitz, od 1986 do 1990 roku występował w kabarecie Pod Egidą. Przez wiele lat realizował swoje programy satyryczne w telewizji. Od 2005 roku stały gość programu publicystyczno-satyrycznego „Szkło kontaktowe” w TVN24.
"Jak czytać liczby?" to niezwykle aktualna pozycja dotycząca obecności i interpretacji danych statystycznych w dyskursie publicznym. Autorzy analizują mechanizmy powstawania dezinformacji wynikającej z błędnej interpretacji liczb przez media. Statystyki to potężne narzędzia do rozumienia świata, ale w rękach pogoni za sensacją stają się niebezpiecznym narzędziem dezinformacji. Zamiast rzetelnej analizy, otrzymujemy często "dramatyczne" doniesienia, które budują błędny obraz rzeczywistości. Książka powstała jako odpowiedź na chaos informacyjny towarzyszący pandemii COVID-19 oraz narastający trend "dramatyzowania" wiadomości. Jest to rzetelny przewodnik po krytycznym myśleniu, który uczy czytelnika, jak odróżnić solidne dowody naukowe od medialnych manipulacji i błędów poznawczych.Kluczowe zagadnienia:Analiza błędów medialnych: Omówienie najczęstszych pułapek, takich jak błąd doboru próby, mylenie korelacji z przyczynowością oraz tzw. "cherry-picking" (wybiórcze traktowanie danych).Statystyka dla nienaukowców: Autorzy sprowadzają skomplikowane pojęcia matematyczne (istotność statystyczna, twierdzenie Bayesa, błąd przeżywalności) do przystępnych, życiowych przykładów, ograniczając aparaturę matematyczną do minimum.Rozwijanie kompetencji informacyjnych: Książka uczy, jak weryfikować źródła, oceniać wielkość próby i rozumieć ryzyko (względne vs bezwzględne), co jest kluczowe w dobie powszechnego dostępu do mediów społecznościowych.Przykłady z życia: Publikacja opiera się na rzeczywistych doniesieniach prasowych dotyczących ochrony zdrowia, polityki, kryminalistyki oraz zmian społecznych.Książka ta jest świetną pozycją dla wszystkich odbiorców mediów i dziennikarzy, a także dla nauczycieli i wykładowców jako materiał pomocniczy w nauczaniu statystyki, dziennikarstwa oraz krytycznej analizy tekstu.
Piękna matematyka to fascynująca opowieść o tym, jak zaskakująco proste pomysły stały się fundamentem potęgi dzisiejszych komputerów, internetu i sztucznej inteligencji. To unikalne kompendium wiedzy na temat teoretycznych fundamentów ery informacyjnej, podróż od alfabetu Morse'a, przez rewolucję analogową, aż po chatboty AI.Chris Bernhardt sięga do "jądra" rewolucji cyfrowej - do pięknych i genialnych matematycznych idei, które umożliwiły przejście od systemów analogowych do cyfrowych. Posługując się przystępnymi przykładami i historycznymi anegdotami, prowadzi czytelnika przez świat bitów, algorytmów i kryptografii, który objaśnia w sposób niezwykle przejrzysty. Pokazuje, jak piękna i logiczna struktura łączy pozornie niepowiązane dziedziny naszej cyfrowej rzeczywistości. To pozycja, która "odczarowuje" matematykę i pokazuje jej bezpośredni wpływ na każdy aspekt nowoczesnego życia.Autor w sposób niezwykle klarowny i przystępny tłumaczy m.in. takie skomplikowane pojęcia jak:Teoria informacji i entropia: Czym jest informacja i jak udało się ją obiektywnie zmierzyć?Kompresja i korekcja błędów: Jak to możliwe, że przesyłamy ogromne ilości danych bez strat, nawet przy dużych zakłóceniach (twierdzenie Shannona)?Kryptografia: Na czym polega bezpieczeństwo w sieci (szyfrowanie RSA, podpisy cyfrowe)?Fundamenty obliczeń: Od logiki Boole'a i przekaźników, przez maszynę Turinga, aż po współczesne procesory.Sztuczna inteligencja: Przystępne wprowadzenie do uczenia maszynowego i sieci neuronowych.
Fotografie. Powieść rzeka z dopływami to pierwsze wydanie gromadzące 206 opowieści, które Janusz Anderman w latach 1998-2010 co miesiąc publikował na łamach "Gazety Wyborczej". Autor uchyla przed czytelniczkami i czytelnikami zasłony prywatności, aby ukazać panoramę społeczeństwa okresu PRL-u. Nie stroni przy tym od humoru i ironii, ale też od tragizmu czy wzruszeń. Przywoływane anegdoty stanowią pretekst do poruszenia problemów nękających społeczeństwo PRL-u, takich jak alkoholizm, emigracja, alienacja, opresja polityczna czy propaganda. Zebranie wszystkich tych tekstów w jednym tomie pozwala zaobserwować zmieniającą się na przestrzeni lat diagnozę środowiska, w którym obracał się autor. Anderman obnaża zakulisowe życie ówczesnego towarzystwa literackiego - bez cenzury, bez eufemizmów i uogólnień. Dzięki temu książka stanowi swoisty manifest pamięci. Tak jak album ze zdjęciami uwiecznia to, co ulotne i kruche. Nie bez powodu Susan Sontag pisała: "Zbierać fotografie to zbierać świat".
Dziewczynka, która pragnie miłości. Matka o "twardym, niebieskim spojrzeniu". Babcia, której wzrok przynosi ukojenie. W tym rozedrganym od emocji i napięcia trójkącie rozgrywa się dramat dzieciństwa i dojrzewania. Jego scenerią jest małe miasto na północy Francji w pierwszych dekadach XX wieku. Świat doświadczany przez wrażliwą dziewczynkę wybucha tu obrazami pogubionych ludzi, skrywanej i jawnej przemocy, olśnień, osobliwego pożądania. Pierwsza powieść Violette Leduc, która wzbudziła zachwyt jej współczesnych - Simone de Beauvoir, Sartre'a i Geneta - porusza ostrością, z jaką autorka ukazuje toksyczny związek matki i córki oraz rozmaite emocjonalne uwikłania bohaterek. Najważniejszym żywiołem Leduc jest język: zaskakujący, zuchwały, opisujący i zarazem wytwarzający relacje pełne płynności i ambiwalencji.
Książka jest krótkim opisem kilku wybranych aspektów zapowiadanego w tytule zjawiska. Większość analiz podejmowana jest w nurcie religijnym. Nie zmienia to faktu jej ważnego udziału w debacie naukowej i nie umniejsza wartości poznawczej zapisanych, zebranych refleksji. Stanowi jednocześnie ważny głos w toczącej się debacie związanej ze zwiększeniem dzietności w Polsce, ochroną i wsparciem macierzyństwa. [] Zainteresowani nią powinni być zwłaszcza studenci kierunków pedagogicznych, szerzej nauk społecznych. Wskazane przez autorki cele zostały osiągnięte, a sformułowane refleksje są warte upublicznienia i porównywania w dalszych poszukiwaniach naukowych. Dr hab. Grażyna Gajewska, prof. UZ Publikacja przedmiotem analiz czyni problematykę macierzyństwa rozumianego jako znaczące doświadczenie kobiety, a także jako praktyka społeczna ulegająca nieustannym przeobrażeniom, przez co staje się zagadnieniem, wobec którego podejmowana dyskusja zawsze powinna być aktualna i polifoniczna. Niewątpliwym atutem przedstawianej pracy jest sam temat jako zagadnienie o istotnym niezwykle znaczeniu społecznym i wychowawczym. [] Książka jest adresowana do szerokiego grona odbiorców, w tym również kobiet i mężczyzn podejmujących role rodzicielskie. Należy podkreślić, iż macierzyństwo poddano analizom w kontekście historycznym, społeczno-politycznym, jak również ekonomicznym. Zaś sama monografia została oparta na współczesnej literaturze z zakresu pedagogiki rodziny, pedagogiki chrześcijańskiej, pedagogiki społecznej, pedagogiki opiekuńczej, pedagogiki specjalnej, psychologii, socjologii i in., co niewątpliwie stanowi jej atut. Dr hab. Marzena Ruszkowska, prof. AP
Autorzy [przedstawianych w książce badań] podejmują zagadnienie skutków wykorzystania seksualnego doznanego w Kościele. Owe skutki sytuują w obszarze zmian w zakresie duchowości i religijności osób poszkodowanych. Autorzy jako badacze chcą zrozumieć doświadczenie osób wykorzystanych w Kościele katolickim z perspektywy jego skutków dla ich duchowości, religijności, wiary, jak również ich cierpienia duchowego. [] Na uwagę zasługuje bardzo rzetelne raportowanie procesu badawczego, ze szczególnym uwzględnieniem ochrony badanych przed narażaniem na retraumatyzację, dokładny opis pozycjonowania się badaczy jako naukowców, terapeutów, ludzi Kościoła oraz osób zaangażowanych w badane zjawisko. [] Książka stanowi ważny wkład w istotny społecznie i religijnie temat wykorzystywania w Kościele katolickim w Polsce. Metodologia użyta w pracy jest spójna z przyjętymi założeniami teoretycznymi i wypracowanymi wnioskami badawczymi. Z tego względu praca jest w pełni naukowa i zgodna z najnowszymi wytycznymi stawianymi pracom badawczym. Dr hab. Bernadetta Janusz Przedstawiona do recenzji książka autorstwa Jacka Prusaka SJ oraz Anny Schab-Przybycień to materiał, który zasługuje na uwagę oraz uznanie. [] Odnosząc się do problematyki wykorzystania seksualnego osób małoletnich przez niektórych duchownych, autorzy zdecydowali się oddać głos osobom skrzywdzonym. W czasach dzisiejszych jest to niezwykle ważne. Autorzy publikacji słusznie zwracają uwagę na liczne analizy, m.in. Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego (ISKK). Jednocześnie, jak dotąd, brakowało pogłębionych badań jakościowych, które ukazałyby nie tylko perspektywę skrzywdzonych, ale jednocześnie realne skutki i konsekwencje doznanej przemocy ze strony niektórych duchownych. Dr hab. Błażej Kmieciak, prof. APS
Książka stanowi pogłębione studium myśli Jean-Luca Mariona, koncentrując się na kluczowej dla jego fenomenologii idei donacji. Autor prowadzi czytelnika przez meandry redukcji i jej zwrotu, ukazując napięcie pomiędzy skończonością a nieskończonością, między koniecznością metodycznego odsłaniania fenomenu a nieuchronnym wymykaniem się tego, co dane w swej nadmiarowości. W centrum pojawiają się donacja, która odsłania się jako miłość i Objawienie, która zarazem wymaga redukcji i ją przekracza, czyniąc z filozofii nie metodę, lecz drogę. W świetle tej perspektywy fenomenologia Mariona jawi się jako fenomenologia paradoksów, stale przekraczająca własne granice i poszerzająca horyzont rozumu w stronę innej logiki logiki miłości. Dr Urszula Idziak-Smoczyńska Szczepan Urbaniak wyraźnie zmierza do ukazania myśli Jean-Luca Mariona przez pryzmat jednej nici przewodniej kategorii nadmiaru traktowanego zarówno jako kluczowe pojęcie filozoficzne, jak i hermeneutyczna metoda lektury całego dorobku francuskiego fenomenologa. [] Autorowi udało się spójnie przedstawić filozofię Mariona przez pryzmat kategorii nadmiaru. Nadmiar pełni w tej książce funkcję potrójną: hermeneutycznego klucza do dziejów metafizyki (od Kartezjusza po Heideggera), zasady konstytutywnej dla fenomenologii donacji i fenomenu przesyconego, a także osi integrującej myślenie miłości i Objawienia. Urbaniak wydobywa specyfikę filozofii Mariona jako nieustannego ruchu przekraczania granic metafizyki, fenomenologii i teologii w imię darowania się fenomenu, które zawsze okazuje się nadmierne.
Autor wykazuje dużą erudycję i umiejętność syntetyzowania złożonych teorii. Jego krytyka neomarksizmu nie jest powierzchowna opiera się na analizie źródeł, mechanizmów działania i konsekwencji społecznych. Jednocześnie autor nie ukrywa własnego stanowiska, co czyni książkę wyrazistą i ideowo spójną. Publikacja ma duży potencjał wydawniczy może zainteresować zarówno środowiska akademickie (filozofia, socjologia, politologia, teologia), jak i szersze grono czytelników zainteresowanych współczesnymi przemianami kulturowymi. Książka wpisuje się w aktualne debaty o kryzysie demokracji liberalnej, roli edukacji, wpływie ideologii na język i religię. Jej wartość polega nie tylko na krytyce neomarksizmu, ale także na próbie zrozumienia jego atrakcyjności, skuteczności metod i wpływu na świadomość społeczną. Autor nie poprzestaje na diagnozie wskazuje również na potrzebę wypracowania nowego języka debaty publicznej, wolnego od uproszczeń i ideologicznych schematów. Monografia ks. dra hab. Andrzeja Sarnackiego SJ to ważny głos w debacie o współczesnej kulturze, ideologii i religii. Jest to głos odważny, dobrze uargumentowany i intelektualnie prowokujący. Dr hab. Monika Banaś, prof. UJ Praca Andrzeja Sarnackiego to jedna z niewielu prac w języku polskim, która wprost odwołuje się już w tytule do neomarksizmu, zachowuje przy tym neutralny emocjonalnie, choć krytyczny ton wywodu, co w przypadku analizy zjawiska tak szkodliwego, wcale nie jest łatwe. [] Uważam, że publikacja właśnie tak napisana i przeznaczona dla zdezorientowanych intelektualistów chrześcijańskich jest bardzo potrzebna. Dr hab. Ryszard Stocki, prof. UPJPII
Niniejsza monografia jest nie tylko pamiątką jubileuszu, lecz także zaproszeniem do dalszej refleksji nad przesłaniem, które dr Adam Żak, jezuita, swoim życiem i działalnością przekazywał i wciąż przekazuje: że wierność prawdzie domaga się odwagi działania, a troska o drugiego człowieka jest najgłębszym wymiarem miłości Boga. W działalności Jubilata wybija się stała gotowość do dialogu w przestrzeni akademickiej, publicznej i eklezjalnej. Jego zaangażowanie w budowanie mostów między nauką a wiarą, między Kościołem a społeczeństwem, między różnymi środowiskami światopoglądowymi i kulturowymi, wypływa z przekonania, że dialog jest formą troski: troski o wspólnotę, o drugiego człowieka, o prawdę, która nigdy nie jest własnością jednej tylko strony. W tym sensie działalność Adama Żaka stanowi realizację klasycznego ideału filozofa w służbie dobra wspólnego człowieka, który myśli, aby odpowiedzialnie lepiej służyć. Autorzy tej zbiorowej monografii współpracownicy, uczniowie i przyjaciele Jubilata w swoich tekstach podejmują tematy, które są bliskie jego refleksji, m.in. relację między wiarą a rozumem, między wolnością a odpowiedzialnością, między troską a sprawiedliwością. Wszystkie te wątki oscylują wokół idei, która stanowi oś życia i pracy Adama Żaka idei troski i odpowiedzialności jako dwóch nierozdzielnych wymiarów ludzkiego istnienia.
Na mięso armatnie. Taki los szykują Polakom? (Dariusz Rozwadowski i Włodzimierz Skalik)
To nie książka o wojnie. To książka o decyzjach, które prowadzą do wojny – i o tych, którzy ponoszą ich realne konsekwencje. Dariusz Rozwadowski analizuje mechanizmy polityczne i geopolityczne, które sprawiają, że cudze konflikty stają się naszym problemem. Stawia pytania o interesy, presję międzynarodową oraz odpowiedzialność elit. Publikację dopełniają komentarze posła Włodzimierza Skalika, odnoszące się do kluczowych tez i aktualnego kontekstu politycznego w Polsce.
To opowieść o brutalnych mechanizmach wciągania państw w spirale napięć i o cenie, jaką płacą zwykli obywatele. Jeśli chcesz zrozumieć, jak zapadają decyzje o sprawach życia i śmierci – ta lektura jest dla Ciebie.
To może być w perspektywie świadomych Polaków najważniejsza rozmowa od 1939 roku.
Książka eseistyczna Aliny Kowalczykowej, wybitnej badaczki romantyzmu polskiego, przedstawia rozwój w Warszawie pierwszej połowy XIX wieku zjawiska, które autorka nazywa „świadomością romantyczną”. Kojarzone zwykle z tym buntownicze przekonania, niepokorność umysłów, konflikty moralne rodziły się tu nie tyle pod wpływem nowej literatury, gdyż Warszawa nie miała swojego Mickiewicza, lecz wynikały z bezpośrednich i bolesnych związków z historią współczesną: z rozczarowania sytuacją Królestwa Polskiego, ze ścisłego nadzoru policyjnego, z atmosfery spisków i patriotycznych manifestacji poprzedzających powstanie listopadowe. To, choć nie wyłącznie, decydowało o kształtowaniu się nowego oblicza miasta, które za swój brak pokory zostało surowo ukarane. „Warszawa romantyczna”, mimo upływu niemal czterdziestu lat, od pierwszego wydania, pozostaje wciąż książką nowatorską i jedyną w swoim rodzaju, jak podkreśla w posłowiu prof. Olaf Krysowski. Jest też znakomicie napisana, językiem dalekim od akademickiej oschłości, mocno osadzonym w obszernie cytowanych źródłach z epoki.
W esejach składających się na książkę „Odkrywanie powieści” mistrz współczesnej prozy chińskiej Yan Lianke przedstawia swoje poglądy na literaturę, najważniejsze dzieła, które zmieniły jej bieg, oraz historię realizmu w Chinach. Zestawia dyskusje na temat pisarstwa realistycznego spod znaku Lwa Tołstoja i Lu Xuna z modernizmem Franza Kafki oraz realizmem magicznym Gabriela Garcíi Márqueza, ukazując związek między przyczynowością, prawdą (a raczej różnymi poziomami prawdy) i rodzajami realizmu. Bezpardonowo opisuje „prawdę sterowaną” – co tłumaczka Joanna Krenz w swoim znakomitym posłowiu określa jako „z pewnością najodważniejszy, nieomal kaskaderski element Yanowej opowieści o powieści” – i czyni to nie tylko w ujęciu historycznym. Obnaża bowiem również mechanizmy gospodarki kapitalistycznej, wprzęgnięte w służbę socjalistycznej ideologii i skutkujące cenzurą tyleż subtelną, co skuteczną. Omawia w końcu swoje podejście do pisania, które nazywa „mitorealizmem” – sposobem uchwycenia ukrytej prawdy o rzeczywistości i człowieku poprzez oparcie się na mitach, snach i poszukiwaniu wewnętrznej przyczynowości. Ta odkrywcza i pouczająca książka daje czytelnikom wyjątkowy wgląd w umysł i sztukę literackiego giganta, a jego manifest literacki pozwala odczytywać także jako akt wiary w zdolność ludzkości do przetrwania szaleństwa świata.
Dawne zwyczaje i zapomniane zabobony - żywa kronika polskiej wsi.Fascynująca, historyczna panorama życia codziennego polskiej wsi na początku XIX wieku, spisana przez jednego z pierwszych polskich etnografów, Łukasza Gołębiowskiego powstańca kościuszkowskiego, historyka i badacza kultury ludowej.Autor wnikliwie opisuje codzienne obyczaje, wierzenia, obrzędy i zabobony chłopów z różnych regionów kraju, zestawiając je z regionalnymi różnicami i podobieństwami. Znajdziemy tu zarówno barwne opisy tradycyjnych strojów, jak i przejmujące relacje o ludowych wierzeniach - od przesądów związanych z pogodą po obrzędowe praktyki lecznicze. Jego tekst ukazuje świat, w którym sacrum i profanum, praca i rytuał splatały się nierozerwalnie, tworząc bogatą mozaikę polskiej kultury ludowej.Ta książka to cenny dokument etnologiczny i zarazem żywy portret polskiego ludu sprzed dwóch wieków - źródło wiedzy dla historyków, antropologów, folklorystów i wszystkich miłośników kultury tradycyjnej.
Miejsce, w którym mieszkamy, w jakiś sposób kształtuje nas i definiuje. Nie tylko my urządzamy swój dom. On także urządza i mebluje nas po swojemu.
Czy niezgoda może budować? Jak żyć obok ludzi, z którymi się nie zgadzamy, bez poczucia przymusu przekonywania ich do swojej racji?
Czemu w naszym kraju uśmiechanie się do obcych postrzegane jest jako objaw głupoty? Ile prawdy jest w powiedzeniu „Ponury jak Polak”?
Czy jesteśmy skazani na wojnę pokoleń, czy jednak da się wyjść z generacyjnych okopów?
Marcin Napiórkowski – specjalista od antropologii codzienności – rozkłada polską duszę na czynniki pierwsze. Demontuje stereotypy na nasz temat, do jakich przywykliśmy. Analizuje Polskę, która leży nie między Bugiem a Odrą, ale między ściereczką schnącą na piekarniku a flagą łopoczącą przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Przekonując przekornie, że wojna polsko-polska nie jest koniecznością, proponuje swoistą filozofię domu – miejsca pielęgnowania wspólnotowych rytuałów, gdzie różnorodność i tożsamość wzajemnie się nie wykluczają.
*
Książka stanowi wybór najciekawszych tekstów Marcina Napiórkowskiego z ostatnich lat, publikowanych głównie na łamach „Tygodnika Powszechnego”.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?