W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
W swojej odważnej książce, Lucy Cavendish zaprasza cię do porzucenia wątpliwości i wyruszenia z nią w pełną cudów pielgrzymkę duszy, w podróż przez czas i przestrzeń do najbardziej tajemniczych i potężnych krain tej planety, do jasnowidzących społeczeństw i sekretnych duchowych wspólnot."Atlantyda… Lemuria… Avalon… Ich nazwy brzmią w legendach… Wielu uważa te krainy za mit… pozwól mi powiedzieć ci, że one istniały i wciąż istnieją. Podzielę się z tobą ich pochodzeniem, sekretami, tajemnicami i mądrością… Mówią mi, że zbyt długo pozostawały w ukryciu… I że TERAZ jest czas, byś przypomniał sobie, kim naprawdę jesteś."
W swojej odważnej książce, Lucy Cavendish zaprasza cię do porzucenia wątpliwości i wyruszenia z nią w pełną cudów pielgrzymkę duszy, w podróż przez czas i przestrzeń do najbardziej tajemniczych i potężnych krain tej planety, do jasnowidzących społeczeństw i sekretnych duchowych wspólnot.
Weź udział w tańcach wokół ognia i kulcie wody zmiennokształtnych plemion Lemurii, poznaj sekrety ukrytych głęboko pod ziemią kryształowych świątyń zaawansowanej Atlantydy, poczuj głęboki spokój, rozmawiając w języku drzew w gajach Kapłanek i Druidów Avalonu. Odkrywając sekrety każdego z Zagubionych Lądów, przypomnisz sobie swoje połączenie z ich pradawną magią, lekcjami i tajemnicami, przebudzisz swój życiowy cel oraz odkryjesz wielką moc i znaczenie poprzednich wcieleń.
Bogate w zdumiewającą kartografię i obszerne wywiady, Zagubione Lądy zawierają: dogłębne quizy określające, z którym z Lądów najbardziej rezonujesz; zdumiewające nowe odkrycia dotyczące związków pomiędzy delfinami, wielorybami, syrenami, elementalami i wniebowstąpionymi mistrzami; święte miejsca Zagubionych Lądów, linie leylines i energetyczne vortexy oraz olśniewające nowe wglądy w nasze galaktyczne pochodzenie. Ze swoim jasnym przewodnictwem i fascynującymi lekcjami dotyczącymi łączenia się z wyjątkową energią i potężnymi istotami każdego z królestw, Zagubione Lądy są zarówno inspirującą, nieziemską przygodą jak i magicznym podręcznikiem dla każdej ewoluującej duszy w czasach tak głębokich zmian.
„Ogromnie cenię i szanuję jej pracę. Lucy jest współczesną Ginewrą.” – Deepak Chopra
O Autorce:
Lucy Cavendish jest naturalną białą czarownicą, która pracuje z elementalami i niebiańskimi królestwami. Dosłownie każdego dnia zajmuje się magią, przyjmując to jako credo osobistego szczęścia i spełnienia oraz jako system wierzeń, według którego postrzegamy siebie jako część natury, co z kolei daje nam wszystkim motywację i szacunek oraz pozwala świętować i czerpać przyjemność z naszego wyjątkowego doświadczenia tutaj na Planecie Ziemi. Lucy jest autorką Wild Wisdom of the Faery Oracle, The Oracle of Dragonfae, The Oracle Tarot, Magical Spell Cards i Biała Magia. Jej twórczość jest doceniana i polecana przez tak różnorodne postaci jak Deepak Chopra, Louis L.Hay i Fiona Horne.
W 1992 roku Lucy Cavendish stworzyła magazyn Witchcraft, pierwszy tego rodzaju magazyn na świecie. Publikuje w takich magazynach jak Spellcraft Magazine, Spheres oraz wystąpiła w antologiach takich jak Disinformation’s Pop Goes the Witch. Regularnie pojawia się w mediach należących do głównego nurtu jak i alternatywnych, wyjaśniając czym są Czary oraz demonstrując magię i potęgę intuicji. Jest klasyczną wiedźmą książkową, uwielbia czytanie i pisanie, słuchanie i wykonywanie muzyki, łączenie się z dziką naturą oraz tworzenie zaczarowanych doświadczeń warsztatowych. Jest członkiem założycielem Godddes Association (Stowarzyszenia Bogiń) w Australii.
W dzisiejszych czasach, gdzie wszystko wydaje obracać się wokół seksu, popkulturowe wzorce piękna to top modelki, sławne aktorki i gwiazdy rocka. Często jednak rezultaty naśladowania tych wzorców są opłakane ? kompleksy, anoreksja, bulimia i rozwiązłość seksualna.
Popularna autorka książek i mówczyni, Leslie Ludy, dzieli się odmienną wizją kobiecego piękna, które zostało zaplanowane dla nas przez Boga ? zapierającym dech w piersiach blaskiem, jakim świeci kobieta przemieniona całkowicie przez Chrystusa. Zostaniesz zainspirowana, aby podążyć w stronę zupełnie nowego modelu wewnętrznego i zewnętrznego piękna. Odkryjesz cenne rady jak:
- prezentować piękno Chrystusa poprzez to jak się ubierasz, zachowujesz i żyjesz
- pokonać kompleksy i spojrzeć na siebie Bożymi oczami
- stać się atrakcyjną dla właściwego mężczyzny
- zbudować swoją kobiecość na Bożych, a nie światowych wartościach
Prawdziwe piękno to coś więcej niż wygląd. Dzieląc się wziętymi z życia historiami, praktycznymi radami i odświeżającymi inspiracjami, Leslie poprowadzi cię w podróż, która zmieni twoje życie, drogą do kobiecego wdzięku, wewnętrznego blasku i nieprzemijającej urody.
Publikacja pozostawia na boku zredukowaną definicję dizajnu, uparcie podtrzymywaną przy życiu w naszej części Europy, ograniczającą horyzont projektowania do wzornictwa przemysłowego i grafiki użytkowej. Sytuacja ta w dużej mierze wynika z deficytu krytycznych tekstów, wprowadzających holistyczne ujęcia zróżnicowanych taktyk projektowania.
Trudno dziś wyobrazić sobie inną dyscyplinę (oczywiście poza medycyną i polityką), z którą wiązano by takie poważne nadzieje na przeformatowanie standardów jakości ludzkiego życia. Każdy element widzialnej rzeczywistości wydaje się dziś domagać nowego opakowania, konfiguracji, funkcji czy też własnej identyfikacji wizualnej. Jednocześnie dizajn staje się terminem coraz ogólniejszym, rozsadzającym dyscyplinarne ramy, obejmując całe spektrum różnorodnych, a czasem nawet wykluczających się praktyk i metodologii. Rozwój refleksji teoretycznej wokół projektowania i jego ewolucja (podobnie jak w biologii prowadząca czasami w ślepe uliczki, mimo brutalnego „doboru naturalnego” i stale zachodzącego „dryfu genetycznego”) wynikają często z doświadczeń pochodzących z innych pól: socjologii, antropologii czy psychologii. Ze wstępu Sebastiana Cichockiego
Możesz żyć w wolności, którą daje Jezus Chrystus, Kruszący kajdany! W książkach z serii Kruszący kajdany, autor bestsellerów Neil Anderson wprowadza nas w Boże Słowo i wydobywa prawdę na konkretne tematy ? prawdę, która może przynieść pomoc i wolność do twojego życia. Kiedy pozwolisz, aby Słowo odnowiło twój umysł, nabierzesz przekonania o swojej tożsamości jako umiłowanego dziecka Bożego ? i będziesz żył wolny w Jezusie Chrystusie! Jeśli modlitwa jest taka ważna, to dlaczego przychodzi z taką trudnością? Jeśli kiedykolwiek zadawałeś sobie to pytanie, nie jesteś osamotniony. Neil Anderson rozumie twoje zmagania i przedstawia praktyczne, biblijne sposoby, aby nawiązać intymną relację z niebiańskim Ojcem, omawiając, między innymi, następujące kwestie: dlaczego możesz z ufnością przedstawiać Bogu swoje zmagania duchowe i emocjonalne w jaki sposób twoja osobista rozmowa z Ojcem może być pomocna w modlitwie za innych w jaki sposób poprzez modlitwę możesz uzyskać wolność, aby chodzić w Duchu Modlitwa w mocy Ducha umacnia nas w prawdzie, że modlitwa jest relacją, a nie rytuałem ? i jako dziecko Boże, zaakceptowane przez Niego w Chrystusie, masz swobodny dostęp do swojego Ojca i wolność, aby być z Nim szczery. Neil T. Anderson ? przewodniczący honorowy Służby Freedom in Christ Ministries, jest cenionym mówcą w dziedzinie życia w wolności w Chrystusie, także autorem bestsellerów Kruszący Kajdany, Zwycięstwo nad ciemnością, Wolny w Chrystusie, Daily in Christ, a także współautorem Breaking the Bondage of Legalism.
Modlitwy i rozważania niosące nadzieję i umocnienie dla osób uzależnionych i ich najbliższych - rodzin, przyjaciół, znajomych. Ciepło i zrozumienie dla ludzkiej słabości, jakie daje nauczanie Jezusa, to siła do powstania z największego upadku.Na modlitewnik składają się modlitwy dla uzależnionych; rozważania fragmentów Pisma Świętego mówiących o miłości Jezusa do człowieka, który upada, błądzi, zapętla się w nałogach; medytacje oraz rozważania drogi krzyżowej i tajemnic różańca.
„Jedyny rodzaj chrześcijaństwa, jaki widzimy w Nowym Testamencie, to chrześcijaństwo z mocą”
Charles H. Kraft przedstawia biblijne, rozsądne argumenty w obronie posługiwania duchową mocą w dzisiejszych czasach. W pierwszej kolejności opisuje on, w jaki sposób sam osobiście doświadczył przemiany sposobu myślenia w odniesieniu do mocy udzielanej przez Jezusa do uzdrawiania i uwalniania innych ludzi, a następnie tłumaczy w bardzo przekonujący sposób, dlaczego każdy chrześcijanin powinien zostać skonfrontowany z owym „brakującym wymiarem”.
Niniejsza książka zainspiruje cię i wzmocni twoją wiarę w to, że Bóg ma moc, aby uzdrawiać i uwalniać ludzi z emocjonalnych zranień, prowadząc do prawdziwej przemiany
życia.
Chuck Kraft zadaje błyskotliwy cios miłosierdzia tym wszystkim, którzy próbują zaprzeczyć pełnej mocy Boga w dzisiejszym świecie.
C. Peter Wagner
rektor, Wagner Leadership Institute
Co islam ma wspólnego z Jezusem?
Chrześcijanie są często zaskoczeni, słysząc jak muzułmanie mówią: „My również wierzymy w Jezusa i darzymy Go wielkim szacunkiem”. Czy Jezus muzułmanów i Jezus chrześcijan jest tą samą osobą?
Emir Caner, który wychował się w islamie i rozumie sposób myślenia muzułmanów, wspólnie z Johnem Ankerbergiem podejmują próbę odpowiedzi na następujące zasadnicze pytania:
– Jaką rolę Jezus odgrywa w islamie?
– Co Koran i tradycja mówią o Nim, a czego nie mówią?
– Dlaczego muzułmanie nie zgadzają się z tym, że Jezus jest Synem Bożym?
– Co znaczy dla muzułmanów, że Jezus narodził się z Dziewicy?
– Jakie praktyczne rezultaty wynikają z wiary w muzułmańskiego Jezusa?
Dzięki niniejszej książce będziesz w stanie zrozumieć zasadnicze różnice doktrynalne i lepiej poznać zasady wiary islamu, a także dowiesz się jak możesz dzielić się dobrą nowiną o prawdziwym Jezusie.
Książka dla każdego, kto chce się dowiedzieć:
dlaczego mężczyznę trudno zawołać na obiad
kto w małżeństwie powinien być ekspertem od seksu
po co mąż ma mówić żonie, że ją kocha
dlaczego nie opłaca się podnosić głosu na kobietę
gdzie można znaleźć przepis na 100% mężczyznę
dlaczego nie warto przeszkadzać mężczyźnie, kiedy leży i robi NIC
kto jest w stanie rzucić palenie dla dziewczyny
dlaczego mężczyzna musi mieć wszystko napisane na kartce
jak kapłan powinien rozmawiać z kobietami.
Góry Warszawskie zostały pomyślane jako publiczny grand projet – wyniosły i piękny jak piramidy, ale praktyczny jak autostrady i zapory. W rzeczy samej będą zaporą, która zatrzyma sprawl – bezładny rozrost przedmieść – i zmusi miasto do zagęszczania się w obecnych granicach. Dziś jedyną granicą dla sprawlu jest wciąż uciekający horyzont. Nie ma żadnej bariery naturalnej ani prawnej. Może szybciej niż prawo, uda się poprawić przyrodę?
Odpowiedzi na pytania
Przed napisaniem każdej książki zaczynam chorować. Delikatna tkanina mojego losu rwie się i rozłazi. Życie staje się całkowicie nieprzewidywalne. Zaczynam się denerwować i irytować, a potem niespodziewanie następuje spokój. Żadne straty, niepowodzenia czy nieprzyjemne niespodzianki już na mnie nie działają. Teraz rozumiem, że wszystko to jest niezbędne. Im większa jest gęstość informacji zawartych w książce, tym silniejsze oddziaływanie na czytelnika i tym większa jest moja odpowiedzialność, jeśli to oddziaływanie okaże się niewłaściwe. Jakość informacji jest określana tym, jak blisko jestem miłości i Boga oraz w jakim stopniu nie zależę od jakichkolwiek ludzkich wartości, zwłaszcza duchowych. Miłość nie powinna zrastać się nie tylko z pieniędzmi, lecz także z ideałami. Im silniejsze są cierpienia człowieka podczas nieszczęść i chorób oraz im mniej stara się od nich zależeć, dążąc do Boga, zachowując i zwiększając miłość do Niego, tym czystsza staje się jego dusza. Każdy z nas w jakimś stopniu przechodzi tę drogę, przy czym czystość duszy określana jest głównie poprzez koncentrację na Boskiej miłości oraz stopień dążenia do niej, a nie poprzez ilość i siłę cierpień.
W miarę jak posuwam się dalej, zakres informacji rośnie. Jej gęstość również się zwiększa. W każdym zdaniu zawarty jest coraz większy sens. Pozwala to człowiekowi, który przeczytał książkę, zmieniać się coraz bardziej. Często jestem pytany, jak długo utrzymują się pozytywne zmiany po rozmowie ze mną lub po przeczytaniu książek. Odpowiadam, że jeśli zmienia się charakter, to choroba mija. Im głębsze będą zmiany w charakterze, tym zdrowszy będzie człowiek.
Kup zestaw książek Siergieja Łazariewa. Razem taniej!
Zestaw pierwszy: Diagnostyka karmy 2
Zestaw drugi: Diagnostyka karmy 1 i 2 cz 1-2
Zestaw trzeci: Diagnostyka karmy 1 + 2 Cz 1 i 2 + 3
Zestaw czwarty: Diagnostyka karmy 1 + 2 Cz 1 i 2 + 3 + 4 + 5
Książka ma tytuł „Odpowiedzi na pytania". Prawdopodobnie wielu nie otrzyma odpowiedzi na niepokojące ich pytania. Byłoby dobrze, gdyby czytelnicy zrozumieli, że najważniejsze to nie konkretne pytanie i nie konkretna odpowiedź. Droga do zdrowia to droga do Boga, na której uczucia są ważniejsze od myśli. Gdy człowiek koncentruje się na usatysfakcjonowaniu swojej świadomości, a nie na odczuwaniu właściwej drogi, efekt może być przeciwny.
W książce powtarzają się niektóre pytania. Odpowiadałem bowiem na te pytania, które pisali do mnie ludzie przychodzący na moje wykłady i seminaria. Więc przede wszystkim odpowiadam konkretnej osobie, która napisała na kartce swoje pytanie. Jeśli dziesięć osób napisze takie samo pytanie, to udzielę dziesięciu różnych odpowiedzi. Chodzi o to, że gdy odpowiadam, to przede wszystkim kieruję się osobowością człowieka, który pyta, a nie pytaniem. Myślę, że to wyjaśnienie pomoże lepiej zrozumieć sens tego, o czym piszę.
Stopnie ku Boskości
Piękna książka, o docieraniu do istoty rzeczy, do Boskiego i o ludzkim
szczęściu. Pojawia się w niej nowa, nieobecna w poprzednich częściach
"Diagnostyki karmy" jakość: lekkość z nutą optymizmu. Autor wyraźnie
złagodniał. Oddaję Mu głos:
"(...) na tym poziomie medycyna, psychologia, pedagogika, fizyka, filozofia
i religia są jednością."
"(...) trzeba poczuć swoje Boskie Ja bardziej realnym niż ludzkie. (...) mówię
0 Bogu przebywającym w nas - zarówno w każdym człowieku, jak i w całym otaczającym świecie."
"Zawsze i wszędzie otrzymujemy pomoc. Bóg nigdy nie karze."
"(...) niezależnie, co robimy, wszystko pracuje na rozwój i zachowanie miłości
w duszy (...)"
I ostatni cytat:
"Czasami kilka chwil w naszym życiu może dać nam więcej niż wiele lat
ciężkiej pracy."
Chwile poświęcone na lekturę tej książki mogą mieć właśnie taką jakość.
Polecam.
Ewa Renata Cyzman-Bany
Dlaczego w życiu nie zawsze wszystko nam się udaje?
Jak wygrać z losem?
Jak zwalczyć chorobę swoją lub dziecka?
Dlaczego tamten ma pieniądze a ja nie?
Dlaczego ludziom nie układa się w związkach?
Jak przemóc życiowego pecha w miłości?
Jak zmienić złą passę w interesach?
Fragment książki Diagnostyka karmy 6 Stopnie ku Boskości
Wstęp
Gdy w 1997 roku skończyłem czwartą książkę, byłem przekonany, że proces opisu ludzkich wartości jest zakończony. W zależności do tego, jak bardzo orientuje się we wszystkim, co się nazywa ludzkim szczęściem, o tyle jest mi łatwiej określić, co zacząłem ubóstwiać, od czego zależeć, a następnie pozbyć się tych przy wiązań. Klasyfikacja była całkowicie zakończona. Oznaczało to, że nie będą się pojawiały żadne nowe przywiązania i można będzie uzdrowić siebie i swoje dzieci. Można więc było zakończyć badania karmiczne. Aby każdy pacjent mógł wyzdrowieć, należy tylko dokładniej zbadać, co mu przeszkadza w pozbyciu się pewnej zależności i znaleźć silniejszy środek oddziaływania potrzebny do zmiany charakteru.
Teoria została zakończona, pozostała tylko praktyka. Zacząłem powoli tracić zainteresowanie całym tym tematem. Po pierwsze, wszystko jest już jasne. Po drugie, nigdy nie pomyślałbym, że proces myślenia może wywoływać obrzydzenie i fizyczny ból. Znowu pragnąłem czuć, powrócić do malarstwa. Potem chciałem się zająć problemem starzenia się.
Przez te lata praca nad sobą wiele zmieniła w moim charakterze i zdrowiu. Jednak w żaden sposób nie od-młodniałem, wręcz przeciwnie. Im bardziej koncentrowałem się na myśleniu, na rozumieniu i uogólnieniu, tym boleśniej przeżywałem każdy stres i tym aktywniej włączały się procesy starzenia. Postanowiłem zostawić badania i uzdrawianie i poważnie zająć się sobą, ponieważ wcześniej brakowało mi na to czasu. Cały łańcuch ludzkich wartości został sprowadzony do kilku ogniw. Pierwsze ogniwo to wartości poziomu materialnego. Tu wszystko jest jasne. Dalej to warstwy wartości duchowych. Wszystkie wartości duchowe były podzielone tak jakby na dwie gałęzie. Jedna to relacje, związki. Zależność od nich wywoływała zazdrość. Z drugiej strony były zdolności i intelekt. Zależność od nich wywoływała pychę. Jeśli przychodził do mnie pacjent z wyraźną zależnością od poziomu duchowego, która dotyczyła relacji, to wyjaśniałem mu, jak pozbyć się tej zależności. Trzeba po prostu znaleźć inny punkt oparcia. Współczesna psychologia proponuje człowiekowi, by rozwijał swoje zainteresowania. Wtedy będzie mniej boleśnie przeżywał porażkę w jednej sferze i przenosił swoje zainteresowania na inne
obszary.
Jednak ten schemat działa tylko na poziomie powierzchniowym - w przypadku obraz, kłótni, zdrad. Natomiast gdy sprawa dotyczy poważniejszych przeżyć, na przykład śmierci ukochanej osoby, psycholodzy i psychoterapeuci również nie potrafią dać sobie z tym rady w swoim własnym życiu. Jedynie zwrócenie się ku Bogu wyprowadza ich z pozbawionego nadziei impasu. Im silniejsza jest w nas potrzeba Boskiej miłości, tym mniej zależymy od ludzkiej miłości i jej rozpad lub destabilizacja nie będą dla nas tragedią. Z mojego punktu widzenia człowiek ma tylko dwie główne funkcje - przedłużenie siebie, czyli przedłużenie swojego gatunku oraz zachowanie siebie, tzn. utrzymanie się przy życiu i zabezpieczenie swojej egzystencji. Ten temat jest związany z relacjami. Rozwijanie siebie, swoich możliwości, kierowanie otaczającym światem -to temat zdolności i intelektu. Nie możemy bez tego żyć. Jednak gdy staje się to celem samym w sobie, pojawia się
najpierw zależność, potem agresja, a następnie rozpad. Zatem ludzkie wartości to całokształt tego co materialne i duchowe.
Potrzebowałem jak najszybciej osiągnąć uwolnienie od wartości materialnych i duchowych. Im bardziej się na tym koncentrowałem, tym bardziej przyspieszał czas i na pewnym etapie zobaczyłem, jak zależność od jednego zamienia się w zależność od drugiego. Na przykład człowiek zewnętrznie skupiony na pieniądzach, materialista i pragmatyk, staje się takim, ponieważ wewnętrznie jest strasznym idealistą i dalsze wzmocnienie zależności od wartości duchowych jest dla niego śmiertelnie niebezpieczne. Później okazało się, że człowiek, który poradził sobie z zazdrością, podświadomie przesuwa punkt oparcia nie na miłość do Boga, a na zdolności i intelekt. Wtedy zamiast zazdrości, która zniknęła, pojawia się prawdziwa pycha. W pewnym momencie zrozumiałem, że oprócz tych tzw. stopni drabiny - warstw ludzkich wartości, są jeszcze inne, o większej skali i głębokości. W końcu natrafiłem na taką kategorię, jak ideały, duchowość, szlachetność - to była warstwa o wiele subtełniejsza i większa, która leżała u podstaw relacji i zdolności. Zależność od tej warstwy prowadziła do zależności od relacji lub zdolności. Gdy była bardzo silna, to zazdrość i pycha wybuchały w człowieku jednocześnie. Temat duchowości, szlachetności, ideałów i nadziei był jednocześnie tematem kontaktu z przyszłością. Im wyższy jest poziom duchowy człowieka, im bardziej człowiek jest wzniosły i szlachetny oraz im więcej marzy, tym większe ujawniają się u niego możliwości kierowania przyszłością. Przeszłość jest materialna, przyszłość duchowa. Im więcej mamy w sobie przyszłości, tym więcej teraźniejszości i przeszłości. Im bardziej człowiek jest uduchowiony i szlachetny, tym aktywniej - wcześniej czy później - będą ujawniały się u niego lub jego wnuków zdolności i intelekt oraz tym bardziej harmonijne i bogatsze będą ich relacje i związki. Wszystko, co posiadamy, przychodzi z przyszłości i przekształca się w teraźniejszość, dlatego stopień wewnętrznej duchowości warunkuje nasze możliwości w teraźniejszości. Im więcej jest w człowieku duchowości i szlachetności, tym więcej jego potomkowie będą posiadali nie tylko wartości duchowych, lecz także materialnych. Nawet jeśli dzieci i wnuki przestaną być uduchowione i szlachetne, wewnętrzne zapasy pozwolą im przez jakiś czas nieźle żyć.
W takim razie dlaczego potomkowie często rezygnują z duchowości i szlachetności? Ponieważ ubóstwianie przyszłości powoduje zależność od niej, a następnie jej utratę. Gdy człowiek ma zamkniętą przyszłość, to albo umiera, albo otrzymuje nieuleczalną chorobę. Im wyższa jest duchowość człowieka, tym większa jest pokusa ubóstwiania tej duchowości i popadania w zależność od niej.
Pierwsze oznaki zależności przejawiają się jako lek o przyszłość swoją i bliskich osób oraz ciągłe myślenie o planach i marzeniach. Później pojawia się bolesne nieakceptowanie zawirowań przyszłości, gdy nie realizują się plany i nie spełniają się nadzieje, gdy wyimaginowany obraz świata okazuje się pozbawiony podstaw. Następnie -brak możliwości zaakceptowania rozpadu ideałów, planów i nadziei. Doświadczanie zdrad i niesprawiedliwości ze strony innych ludzi lub społeczeństwa jest już oznaką ogromnej zależności od przyszłości, a wtedy rozpada się zarówno los, jak i zdrowie człowieka.
Za każdym razem, gdy diagnozowałem pacjentów bezpłodnych lub chorych na raka, to widziałem, że u wszystkich zależność od ideałów, od przyszłości kilka razy przewyższała poziom alarmowy.
Tak wiec wartości materialne to przeszłość, wartości
duchowe to przyszłość. Ciało jest związane z materią, co oznacza, że relacje to wartości materialne, a zdolności, intelekt i świadomość są wartościami duchowymi. Trzeba przeżyć swoje życie od nowa i zaakceptować upokorzenie wartości materialnych i duchowych jako oczyszczenie. Należy pozbyć się żałowania przeszłości i lęku o przyszłość. Poznajemy Boga poprzez uczucie miłości, które od niczego nie zależy, a każda agresja wobec miłości odpycha nas od Boga i pogrąża w tym co ludzkie. Dlatego, przeglądając swoje życie, najpierw należy pozbyć się jakiejkolwiek agresji wobec miłości, która objawiała się jako niechęć do życia, niezadowolenie z siebie i swojego losu, osądzanie innych ludzi i obrażanie się na nich. Gdy stosowałem ten schemat, pomagając ludziom, działał on nienagannie, a nieszczęścia i tragedie, których doświadczał człowiek oraz sytuacje, które specjaliści rozwikływaliby przez lata, rozwiązywały się łatwo i naturalnie w ciągu kilku godzin. Na przykład pacjentka opowiada mi:
- Widzę, że z moim synem dzieje się coś strasznego i nie potrafię nic zrobić. Miał ukochaną dziewczynę, ale niedawno się rozstali i bardzo ciężko to przeżywał. Teraz rozpadły się wszystkie jego plany i nadzieje związane zarówno z pracą, biznesem, jak i z życiem prywatnym. Całkowicie stracił panowanie nad sytuacją. Dobrze opanował sztuki walki, a w ciągu ostatnich kilku miesięcy kilka razy został pobity - tak jakby coś go krępowało, nie potrafił się bronić. Syn czuje, że sytuacja jest beznadziejna i zaczyna pić. Coraz bardziej stacza się w przepaść, a ja nie potrafię mu pomóc w jakikolwiek sposób.
Wystarcza mi kilka sekund, by zobaczyć sytuację na poziomie subtelnym.
- Może pani zmienić jego los w ciągu kilku godzin -mówię do niej. - Wszystko, co pani wymieniła, zniknie jak dym. Należy tylko poważnie popracować nad sobą. Pani syn ma przywiązanie do ideałów, czyli zamkniecie przyszłości pięciokrotnie przewyższa poziom alarmowy. W znacznym stopniu przekazała mu to pani, ponieważ żyła pani nie Boską miłością, a ideałami, duchowością i szlachetnością. Gardziła pani ludźmi biednymi duchem, czyli niezdolnymi i głupimi, pozbawionymi zasad i nieuczciwymi. Nie chciała pani żyć, gdy były upokorzone pani ideały, gdy była pani zdradzana i niesprawiedliwie traktowana. Przed poczęciem dzieci, aby zaopatrzyć je w dużą porcje Boskiej miłości, należy zdystansować się od wszystkiego co ludzkie. Im silniej jesteśmy do czegoś przywiązani, tym boleśniej przebiega oderwanie. Takie dystansowanie się może następować poprzez obrażanie nas przez innych ludzi lub, jeśli tego nie rozumiemy, poprzez choroby, nieszczęścia albo śmierć. Jeśli nie rozumiemy, że kiedy inny człowiek obraża nas, jest to łaska od Boga, to wtedy nasze dzieci są już leczone poprzez choroby i nieszczęścia. Proszę przeżyć swoje życie od nowa i poczuć, że nawet najświętsze wartości duchowe są niczym w porównaniu z miłością do Boga. Proszę zaakceptować każde upokorzenie lub niesprawiedliwość jako możliwość uratowania pani dziecka, jako możliwość zmiany siebie poprzez zdystansowanie się od tego co ludzkie i dążenie do Boskości. Przy czym należy modlić się nie tylko za syna, lecz także za wnuków. Na poziomie subtelnym widzę ciemną plamę, która przylgnęła do pani syna -to jego przyszłe dziecko. Aby urodziło się zdrowe i miało pomyślny los, jego dusza powinna się oczyścić. To właśnie następuje obecnie poprzez upokorzenie duchowości i ideałów jego ojca. W jakim stopniu pani, przeglądając swoje życie wstecz, dobrowolnie zaakceptuje oczyszczenie zmieniając się, poprzez siebie doprowadzi do porządku syna i wnuki, w takim stopniu przymusowe oczyszczanie będzie niepotrzebne. Im mniej nasza dusza
zależy od ludzkich wartości, tym mniej trzeba nieprzyjemności i nieszczęść, aby ją oczyścić. Gdy rodzice realnie zmieniają swój stosunek do przeszłości i teraźniejszości, wtedy również realnie zmienia się teraźniejszość i przyszłość zarówno ich, jak i ich potomków.
Zupełnie przestałem się dziwić, gdy charakter dziecka i jego los zmieniały się w ciągu kilku godzin. Pamiętam, jak kilka razy powtarzałem pewnej mojej znajomej, że jej starszy syn może zginąć. Kobieta modliła się, pracowała nad sobą, ale nic się nie zmieniało.
- Wiesz co - powiedziała mi - próbowałam włączyć go do tego procesu. Jednak jak tylko puszczam kasetę wideo z twoim wykładem, syn natychmiast z krzykiem wybiega z pokoju, a gdy próbuję czytać mu twoje książki, kategorycznie odmawia słuchania.
- Nie chcę, żebyś później obrażała się na mnie, ale twój syn ma coraz mniej szans na przeżycie - powiedziałem.
Zobaczyłem w jej oczach milczące pytanie i wyjaśniłem:
- Albo realnie zaczynasz się zmieniać i przekonujesz swoją duszę do tego, że Boskość jest ważniejsza od tego co ludzkie, że jakiekolwiek ludzkie szczęście jest jedynie możliwością do gromadzenia miłości do Boga, albo w najbliższym czasie twoje dziecko może zachorować i umrzeć.
Kobieta przez jakiś czas siedziała nieruchomo, a potem powiedziała:
- Dobrze, postaram się.
Wieczorem zadzwoniła do mnie. Najpierw nie potrafiła mówić, płakała. Zrozumiałem, że wydarzyło się nieszczęście.
- Wiesz co - powiedziała płacząc - pół godziny temu mój starszy syn podszedł do mnie z twoją książką w ręku i poprosił, bym mu ją przeczytała.
Diagnostyka karmy 6
Spis treści:
Wstęp
Kwestia okazania pomocy psychologicznej uczniom starszych klas
Pojecie i typologia sytuacji stresowych w życiu
ucznia starszych klas
Kontrola nad sytuacją
Błędy w diagnozowaniu
Osobowość
Stosunek do uzdrawiania
Oczyszczenie
Czyszczenie karmy
Stan wewnętrzny
Wychowanie uczuć
Logika
Egipt
Czwarty stopień
Diagnostyka
Egipt Kalaui
Po prostu być zdrowym
Nauka i religia
„Na początku było Słowo"
Ubóstwianie ludzkich uczuć
Więzi
Przyszłość i my
Dwa punkty stabilności szczęścia
Postrzeganie świata
Osobowość i instynkty
Zakończenie
W podręczniku ,,Podstawy filozofii" zostały przedstawione poglądy filozofów na naturę:
bytu,
poznania,
wartości,
w aspekcie zmagań myśli klasycznej z presją systemów nieklasycznych.
Polityka zdominowała nasze życie. Rosną też ambicje polityków, którzy swojemu władaniu chcieliby poddać całokształt ludzkiej egzystencji. Wspólcześnie chcą decydować o tym, kto jest człowiekiem i komu przysługują wynikające z tej kondycji prawa (ustawy rasowe, schizofrenia bezobjawowa), komu "wolno" się urodzić (aborcja), jak długo przyjdzie mu żyć (eutanazja), jak liczne winien mieć potomstwo (dzietność), jak powinien się odżywiać (GMO). W sytuacji politycznej uzurpacji, a z drugiej strony - częstej, bezrefleksyjnej zgody na nią, niezwykle ważna jest identyfikacja polityczności, zjawisk na nią się składających, jak również swoistych dla niej kategorii. "Wróg - przyjaciel", "nasz - obcy" oto szczególne, swoiste dla polityczności kategorie, tak jak piękno i brzydota dla estetyczności, dobro i zło dla moralności czy prawda i fałsz dla poznania.
Carl Schmitt, niemiecki myśliciel i prawnik, dość niesprawiedliwie nazwany "naczelnym jurystą III Rzeszy", był jednym z pierwszych, którzy podjęli wysiłek wyodrębnienia i opisania polityczności, rozróżnienia między tym, co polityczne, a zjawiskami przynależnymi do innych sfer ludzkiej aktywności. Według niego polityczność związana była przede wszystkim z państwem, które jako suwerenny podmiot polityczny siłą zapewniało sobie władanie prawne nad określonym terytorialnie zgrupowaniem ludzkim, np. narodem, i w jego imieniu występowało wobec innych, obcych bytów o podobnie politycznym charakterze. Ale już niemal u zarania badań nad politycznością okazało się, że państwo może utracić charakter suwerennego podmiotu politycznego podejmującego decyzję o przyjacielu i wrogu nie tylko na rzecz innego państwa, ale także na rzecz wewnętrznych, często ideologicznych podmiotów o aspiracjach politycznych. Państwo w służbie rewolucji, obojętne bolszewickiej czy nazistowskiej, w służbie jakiejkolwiek ideologii traci swą suwerenność, przestaje być też strażnikiem ładu chroniącym przed powrotem stanu natury charakteryzującym się walką wzajemnie konkurujących podmiotów politycznych, staje za to instrumentem ideologii i zarazem źródłem chaosu i wojny totalnej niszczącej zarówno wrogów, jak i przyjaciół, swoich, jak i obcych.
Dostajemy zatem świat przez słowa w podwójnym sensie. Po pierwsze - pokazany tak, jak go ujmuje polszczyzna, która np. płeć traktuje jako rzecz bardziej kobiecą niż męską. Po drugie - widziany oczami autora, który jest dobrze znany czytelnikom i którego punkt widzenia może być dla nich interesujący.Jeśli połączyć to wszystko razem - ton daleki od mentorstwa i dydaktyzmu, efektowne figury stylistyczne, grę słowem, ciekawostki etymologiczno-historyczne, celne obserwacje dotyczące znaczenia i użycia słów oraz związków z innymi słowami - na jedną książkę wypada aż nadto.Mirosław Bańko, ze Słowa wstępnego
Kultura jako praxis to jedna z wcześniejszych prac Baumana, w której dokonuje on analizy, kluczowego w naukach społecznych, pojęcia kultury, wyróżniając jej trzy znaczenia: kultury jako koncepcji, jako struktury i jako praxis, czyli sfery działania i społecznych praktyk. Daleki od stanowiska relatywistycznego, ukazuje kulturę jako immanentną część ludzkiego życia i interakcji społecznych. Podkreśla przy tym jej nieuniknioną niejednoznaczność: kultura jest zarówno gwarantem porządku społecznego, jak i działa na rzecz zmiany; z jednej strony konformistycznie dostosowujemy się do jej norm, z drugiej zaś jest pewnego rodzaju platformą czy polem dla kreatywności i innowacyjności jednostek. Mimo iż pisany w latach siedemdziesiątych, tekst ten jest poprzedzony nową przedmową, w której Bauman wyjaśnia, jak owe trzy aspekty kultury wpływają na nasze rozumienie nowoczesności i etyki, odwołując się do swoich późniejszych publikacji w tym temacie. Lektura obowiązkowa nie tylko dla socjologów, ale również dla antropologów, kulturoznawców i przedstawicieli innych nauk humanistycznych.
Ośmiotomowa Sztuka polska stanowiąca kontynuację znakomitego cyklu Sztuka świata, poświęcona jest dziejom architektury, malarstwa, rzeźby i rzemiosła artystycznego.
Tom ten prezentuje barok, który w naszym kraju przypada na okres kontrreformacji i długoletnich wojen ze Szwecją, Rosją i Turcją. Mimo tych trudnych czasów powstało wówczas wiele wspaniałych kościołów, pałaców i dworów, które możemy podziwiać do dzisiaj...
Książka zawiera aktualny zbiór zasad dotyczących przygotowania tekstów specjalistycznych, popularnonaukowych, prasowych i beletrystycznych do wydania drukiem lub na nośnikach elektronicznych. Omówiono w niej wszystkie aspekty opracowania edytorskiego tekstu - począwszy od jego typografii i kompozycji, przez elementy językowe i pozajęzykowe, po części składowe różnych typów publikacji, ze szczególnym uwzględnieniem takich materiałów uzupełniających tekst główny, jak tabele, indeksy, przypisy i bibliografia.
Śladami Marksa i Wittgensteina. Krytyka społeczna bez teorii krytycznej
„Jestem głęboko przekonany, że projekt krytyczny Marksa wart jest przemyślenia i dyskusji, a nie całkowitego odrzucenia, co zbyt łatwo ostatnio nam przychodzi”, pisze Lotar Rasiński.
Wartość tego projektu polega według Autora na powiązaniu przez Marksa krytyki z praktyką emancypacji. Krytyka ma sens tylko wtedy, jeśli może prowadzić do stopniowego wyzwolenia społeczeństwa.
Dziś należy jednak przemyśleć Marksowską ideę krytyki społecznej z perspektywy dokonanej przez Wittgensteina krytyki języka. Filozofia Wittgensteina każe nam odrzucić wszelkie formy komunikacji, które nie są oparte na języku naszej codziennej komunikacji. Celem i stawką jest tu powrót do praktyki, do świadomej partycypacji w społecznym życiu.
Książka Śladami Marksa i Wittgensteina stanowi doskonały przegląd stanowisk z obszaru współczesnej filozofii polityki (m.in. Walzer, Mouffe, Tully, Habermas). Przywoływane koncepcje analizowane są jednak z perspektywy wypracowywanej przez Autora oryginalnej koncepcji krytyki społecznej. Czerpiąc nie tylko z myśli Marksa i filozofii Wittgensteina, ale także z narzędzi wypracowanych przez Michela Foucaulta, rozwija on ideę „krytyki społecznej bez teorii krytycznej”.
Lotar Rasiński pracuje jako adiunkt w Zakładzie Filozofii (Instytut Pedagogiki) Dolnośląskiej Szkoły Wyższej. Jest autorem książki Dyskurs i władza. Zarys polityki agonistycznej (2010) oraz redaktorem tomów Język, dyskurs, społeczeństwo. Zwrot lingwistyczny w filozofii społecznej (2009) i Ludwig Wittgenstein – konteksty i konfrontacje (z P. Dehnelem, 2011). Jego zainteresowania badawcze obejmują współczesną filozofię polityczną, teorię dyskursu, krytykę społeczną i metodologię nauk społecznych. Jest redaktorem naukowym serii wydawniczej Biblioteka Współczesnej Myśli Społecznej przy Wydawnictwie Naukowym DSW.
Brata Modestino z Pietrelciny nie trzeba przedstawiać. Znają go wszyscy pielgrzymi przybywający do San Giovanni Rotondo. Mimo podeszłego wieku pełni wciąż obowiązki furtiana klasztoru kapucynów i z uśmiechem przyjmuje wiernych, którzy każdego dnia godzinami w długiej kolejce czekają, by prosić go o modlitwę, radę czy po prostu spotkać ukochanego ucznia Ojca Pio. A brat Modestino wręcza im różańce i zachęca do modlitwy każdego wieczora o dwudziestej pierwszej, w duchowej łączności z nim, klęczącym u grobu Stygmatyka.
Książka jest poruszającym świadectwem brata Modestino z Pietrelciny o Ojcu Pio - najwspanialszym z jego rodaków. Autor w prostych słowach przywołuje z pozoru najzwyklejsze wydarzenia, które stają się cennymi pamiątkami życia ukochanego Ojca Pio i jego słów, głęboko zapadających w serce.
W sposób szczególny kładzie też nacisk na pełne uczestnictwo pierwszego stygmatyzowanego kapłana w męce Jezusa, a także na opis "tych dni pełnych smutku", gdy wokół ciała Ojca Pio gromadziły się nieprzebrane tłumy jego duchowych dzieci przybyłych z najdalszych zakątków świata.
Pierwsze wydanie książki brata Modestino ukazało się w Polsce w 2001 roku w serii "Biblioteczka Głosu Ojca Pio". Niniejsze drugie wydanie zostało przygotowane w oparciu o wspomnianą wersję, z uwzględnieniem koniecznych poprawek, oraz dostosowane edytorsko do międzynarodowej serii wydawniczej Edizioni "Padre Pio da Pietrelcina".
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?