W tej strefie proponujemy bardzo szeroką ofertę z dziedziny psychologii oraz dziedzin powiązanych: astronomii i astrofizyki, ekologii, filozofii, kultury, podróżnictwa, religii, socjologii, sztuki. Szczególnie polecamy z tej kategorii bestseller pt. Księga Urantii. Księga Urantii podaje jasną i zwięzłą integracją nauki, filozofii i religii. Ci, którzy ją czytali i zgłębiali, wierzą, że Księga Urantii może wnieść bardzo wiele wartości do religijnej i filozoficznej myśli ludzi tego świata.
Książka Granice i pogranicza w perspektywie orientalistycznej. Szkice o literaturze i kulturze dotyka tematyki rozległej, wielopłaszczyznowej i (bez)granicznej. Umożliwia zapoznanie się z różnymi wymiarami zjawiska graniczności, które nie są jednak zawężone do wybranych, konkretnych jego aspektów. Wyłącznie uwzględnienie szerokiego oglądu problematyki granic i pograniczy, związanej bezpośrednio z istotą i funkcją tekstów oraz odnoszącej się do różnych sfer życia i działalności człowieka, pozwala na pełny rekonesans fenomenu graniczności – i tak chcielibyśmy, aby rozumiano „bezgraniczność” prezentowanego w niniejszej monografii materiału.
Od redaktorów
[…] tytuł publikacji kieruje uwagę Czytelnika ku granicom i liminalnym przestrzeniom pomiędzy kulturami, gatunkami, kodami i językami komunikatu artystycznego. Perspektywa graniczności wykreślona przede wszystkim przez orientalistów, literaturoznawców i kulturoznawców otwiera okno oglądu wielopoziomowego, wieloaspektowego i heterogenicznego pod względem wyboru podmiotu i metody rozważań. Większość autorów podejmuje zagadnienie granic, ich współistnienia, przekraczania, wykluczania lub płynności, pozostając w kręgu literatury Orientu, usytuowanej na przecięciu z Okcydentem. Innymi słowy, czerpie z tradycji badawczej komparatystyki, recepcji, intertekstualności i transkulturowości tekstów literackich Wschodu i Zachodu. Dzięki wpisaniu tematyki tożsamości, przenikania wpływów odmiennych literatur, poetyki i języka w szerszy kontekst dialogu kulturowego między Orientem i Zachodem Czytelnik przekracza barierę monolitycznego oglądu.
Na obecnym etapie rozwoju antropologii kulturowej coraz większą rolę odgrywają jej współczesne subdyscypliny, takie jak antropologia obrazu, widowisk, komunikacji, doświadczenia czy wreszcie – wyobraźni. Prowadzone w obrębie tych kontekstów badania pozwalają, niczym w soczewce, zobaczyć zjawiska współczesnej kultury, a jednocześnie zwrócić uwagę na tradycje, w których pozostają one zakorzenione.
Antropologia wyobraźni umożliwia zrozumienie, w jaki sposób kształtują się kulturowe wizje i marzenia. Próbuje też odpowiedzieć na pytanie, które z tych wątków charakteryzuje trwałość rozciągająca się nieraz na całe pokolenia, podczas gdy inne pojawiają się jedynie na chwilę. Specyficzną niszą w tych studiach pozostają badania nad ezoteryzmem. Ich przedmiotem jest imaginacja kulturowa, rzec by można, w postaci czystej, wraz z towarzyszącym tej sferze bagażem fantastyki, nierzadko też groteski. Ów zbiór opowieści i obrazów nieprawdopodobnych odgrywa jednak niekwestionowaną rolę kulturotwórczych inspiracji, toteż warto baczniej im się przyglądać. Wybrane tematy z tej dziedziny znalazły się w książce, którą oddajemy właśnie Czytelnikom.
Najsłynniejszy brytyjski matematyk zabiera nas w podróż do granic wiedzy, by pokazać to, czego się nigdy nie dowiemy. Współczesna nauka rozwija się w oszałamiającym tempie. Nieustannie słyszymy o nowych teoriach, odkryciach świadczących o ich prawdziwości. Czy te triumfy mogą trwać bez końca, czy istnieją granice tego, czego możemy się dowiedzieć o naszym fizycznym świecie? W podróży do granic wiedzy Marcus du Sautoy podąża tropem odpowiedzi na pytanie, czy to możliwe, byśmy pewnego dnia dowiedzieli się wszystkiego, czy też pewne obszary wiedzy muszą na zawsze pozostać poza granicami ludzkiego poznania. W książce "To, czego się nie dowiemy", brytyjski matematyk zabiera czytelników w skłaniającą do głębokiej refleksji wyprawę ku horyzontom naukowej wiedzy o materii, Wszechświecie i świadomości. Wspaniała i fascynująca. Nikt nie potrafi lepiej wyjaśniać abstrakcyjnych, zawiłych spraw, wywołując w czytelnikach głębokie zainteresowanie. Bill Bryson Marcus du Sautoy jest brytyjskim matematykiem, członkiem Wadham College w Oksfordzie. Znalazł się na opublikowanej przez dziennik The Independent liście czołowych brytyjskich naukowców. W październiku 2008 roku objął prestiżową katedrę na Uniwersytecie w Oksfordzie, której najważniejszym celem jest popularyzacja nauki. Jego poprzednikiem na tym stanowisku był Richard Dawkins.
Album Historia teatru to bogato ilustrowany przewodnik po dziejach tej wielowymiarowej gałęzi sztuki. Rzetelne opisy zjawisk, idei oraz działalności twórczej artystów, uzupełnione licznymi ciekawostkami, zostały zaprezentowane na tle historycznym i kulturowym poszczególnych epok.
W książce w sposób całościowy przedstawiono tematykę jakości w usługach turystycznych i rekreacyjnych. Autorzy opisali szczegółowo: - normy jakościowe, które możliwe są do zastosowania w organizacjach turystycznych i rekreacyjnych, - wytyczne standardów branżowych, m.in. dotyczące hoteli i innych obiektów, zakwaterowania, bezpieczeństwa w obsłudze ruchu turystycznego, przewodników turystycznych itd., - metody projektowania, pomiaru i standaryzacji jakości oraz wzbogacili je o najbardziej aktualne i nowatorskie, jak chociażby Design Thinking, czy propozycja sekwencji obsługi klienta z zastosowaniem autorskiej instrukcji postępowania. Większość opisywanych metod i narzędzi poparta została przykładami praktycznymi. Książka ma charakter uniwersalny, do wykorzystania przez studentów kierunków turystyka, rekreacja, zarządzanie oraz innych, jak również praktyków (personel zarządzający i wykonawczy, zajmujący się szeroko rozumianą obsługą ruchu turystycznego i rekreacją, a także właścicieli tych podmiotów). ...Na rynku księgarskim nie było dotychczas pozycji, która odnosiłaby się do jakości zarówno usług turystycznych, jak i rekreacyjnych. Autorzy podjęli skuteczną próbę przełożenia uniwersalnych wymagań norm międzynarodowych na realia branżowe, które zawierają szeroką gamę usług, np. hotelarskich, transportowych, rekreacyjnych, gastronomicznych, obsługi ruchu turystycznego i wiele innych. Istotnym walorem publikacji jest niewątpliwie fakt, że opisy metod, narzędzi czy wreszcie standardów zarządzania wzbogacone zostały przykładami praktycznymi."" Prof. nadzw. dr hab. Piotr Jedynak Dyrektor Instytutu Ekonomii, Finansów i Zarządzania Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie ...Autorzy zawarli w publikacji: specyfikację i aktualizację norm branżowych; uwzględnienie rekreacji, która dotychczas w zakresie jakości nie była opisywana, a także uzupełnili dotychczas stosowane metody pomiaru i sterowania jakością w usługach turystycznych i rekreacyjnych o narzędzia współcześnie wykorzystywane... Książka ma duże walory użyteczne i poznawcze. Dotyka trudnej tematyki przedstawionej przystępnym językiem w interesujący sposób..."" Prof. nadzw. dr hab. Wiesław Drobek Kierownik Katedry Geografii i Ekonomiki Turystyki Instytut Turystyki i Rekreacji, Politechnika Opolska
ODKRYJ MAGIĘ AMULETÓW I TALIZMANÓW, KTÓRE PRZYNIOSĄ CI SZCZĘŚCIE I POWODZENIE
Magiczne przedmioty towarzyszyły ludziom od wieków. Do dzisiaj nosi się je z intencją ochrony, przyciągania szczęścia i odpędzania zła. Kamienie urodzeniowe, krzyż Ankh, czterolistna koniczyna czy podkowa to przykłady amuletów i talizmanów obdarzonych magiczną siłą.
Dowiedz się, jak korzystać z mocy tych niezwykłych przedmiotów, aby działały zgodnie z twoimi potrzebami pragnieniami.
Dzięki tej książce:
– dowiesz się, jak wybrać właściwe przedmioty, które zapewnią ci ochronę i pomoc,
– nauczysz się tworzyć, oczyszczać i wzmacniać swoje amulety i talizmany do konkretnych celów,
– odkryjesz, jak wpływać na różne sfery życia dzięki mocy amuletów i talizmanów.
__
Łatwy w użyciu przewodnik i krótka historia popularnych magicznych obiektów, opiera się głównie na „wypróbowanych i prawdziwych” metodach z uwzględnieniem drobnych, intuicyjnych zmian. Naprawdę przyzwoite wprowadzenie do tworzenia talizmanów i amuletów, a także dobry początek dla początkujących zainteresowanych tematem
– Psyche, amazon.com
Świetna książka zarówno dla początkujących, jak i praktyków. Zawiera nawet wiedzę z zakresu numerologii i tworzenia magicznych kwadratów. To najlepszy poradnik w tym temacie, jaki do tej pory kupiłam
– Kimberly Rogers, amazon.com
__
O autorze
Richard Webster – jeden z najbardziej twórczych i poczytnych autorów książek o tematyce ezoterycznej – urodził się w Nowej Zelandii w 1946 roku i mieszka tam do dziś. Od najmłodszych lat ciekawił go świat ponadnaturalny. Jednak o zagadnieniach parapsychologicznych nie mógł rozmawiać z nikim spoza kręgu najbliższej rodziny – zainteresowanie chiromancją i hipnozą w latach sześćdziesiątych XX wieku mogło przysparzać tylko kłopotów. Uczęszczał do chrześcijańskiej szkoły, później pracował dla wydawnictwa publikującego książki o tematyce chrześcijańskiej. To właśnie podczas jednego z wyjazdów służbowych poznał grono osób podzielających jego pasję, której od tej pory nie musiał już ukrywać.
poka Ratzingera
Zrozum człowieka, który zmienił Kościół i wpłynął na losy świata
Cudowne dziecko teologii, ekspert soborowy, „pancerny kardynał”, papież-intelektualista, obrońca ortodoksji, „skromny pracownik winnicy Pańskiej”. Obraz życia Josepha Ratzingera, budowany na doniesieniach medialnych, rysuje się jako nieprzerwane pasmo sukcesów zwieńczone objęciem najważniejszego urzędu w Kościele katolickim. Tymczasem prawda jest o wiele ciekawsza.
Ta książka to nie tylko pasjonująca biografia. To także wyczerpujący przewodnik po myśli i duchowości Josepha Ratzingera. Odsłania źródła jego często niezrozumianych decyzji – najpierw tych, które podejmował jako prefekt Kongregacji Nauki Wiary, kontynuującej tradycję Świętej Inkwizycji, i w końcu jako papież. Pokazuje Ratzingera w najbardziej kluczowych momentach, takich jak konflikty z uczestnikami soboru, stłumienie rewolty teologów przeciwko Janowi Pawłowi II, próby uporania się z pedofilią i skandalami finansowymi, wyciągnięcie ręki do lefebrystów czy pierwsza od sześciuset lat abdykacja z tronu Piotrowego.
Ten niezwykle bogaty obraz jednej z najważniejszych postaci Kościoła ostatnich dziesięcioleci to monografia pewnej epoki – epoki Ratzingera.
Teolog i historyk Elio Guerriero poznał Josepha Ratzingera w latach osiemdziesiątych XX wieku. Od wielu lat pozostaje w regularnym kontakcie z emerytowanym papieżem.
Dlaczego Benedykt XVI abdykował? Fragment wywiadu Elio Guerriero z emerytowanym papieżem:
Elio Guerriero: Wasza Świątobliwość, odwiedzając po raz ostatni Niemcy, w 2011 roku, powiedziałeś: "Bogu nie można odmawiać". A ponadto "Gdzie jest Bóg, tam jest przyszłość". Czy nie było Tobie przykro rezygnować w Roku Wiary?
MIROSŁAWA JAWOROWSKA obecnie jest profesorem Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie. Na Uniwersytecie Warszawskim uzyskała m.in. stopień doktora habilitowanego. W swojej pracy badawczej specjalizuje się w analizach przeobrażeń kultury. Zajmuje się także badaniami socjalizacji i następstwa pokoleń w społeczeństwie, socjokulturowymi zjawiskami i procesami współczesnych mi-gracji, w tym zjawiskiem wielokulturowości i ewolucji tożsamości oraz świadomości, zachodzących pod wpływem procesów integracji europejskiej oraz wzmożonej ruchliwości i komunikacji globalnej. Jej pasją naukowo-metodologiczną są badania terenowe, prowadzone za pomocą dokumentów autobiograficznych oraz wywiadów biograficznych. Dokumentuje to jej dorobek naukowy w postaci licznych publikacji książkowych, m.in.: Młodzież w zwierciadle przełomu 1989–1995 (1999), Polityka i politycy w oczach licealistów 2000–2002 (2002), Polityka życia młodego pokolenia przełomu XX/XXI wieków (2004 i 2006), Świat kultury Maori w Nowej Zelandii (2010), Golgota i wybawienie. Dzieci Pahiatua od Syberii do Nowej Zelandii (2011) oraz wydanie w języku angielskim tej ostatniej pozycji Salvation from the land of torment. Polish children of Pahiatua – from Siberia to New Zealand (2012), Dzieci Pahiatua. Studium losów polskich sierot w Nowej Zelandii 1944–2015 (2016). Dodać do tego trzeba dwie ważne pozycje współautorskie: Nowozelandzkie rozmowy (2004 i 2007) oraz Przyszłość jest teraz. Wartości badań Margaret Mead nad socjalizacją młodych pokoleń na Samoa i w USA dla współczesności (2013 – w języku polskim i angielskim). Począwszy od roku 2000, systematycznie prowadziła badania w środowisku studentów Uniwersytetu Warszawskiego i innych uczelni metodą dokumentów autobiograficznych, pisanych przez studentów w kolejnych latach, i opublikowała serię opracowanych przez siebie wyborów. Zorganizowała i przeprowadziła trzy ekspedycje badawcze na Polinezji w latach: 2003, 2008 i 2011 oraz przygotowała wystawę w Muzeum Etnograficznym w Warszawie na temat: „Wartości tradycyjnej kultury Polinezji dla współczesności”. W 2015 i 2016 roku odwiedziła syberyjskie wyższe uczelnie i środowiska Polaków Ałtaju i Górnego Ałtaju.
Prezentowana publikacja dotyczy Henryka Kamieńskiego (1813–1866), filozofa i polityka, przedstawiciela polskiej myśli demokratycznej połowy XIX wieku. Nigdy wcześniej i później filozofia w Polsce nie rozwijała się tak dynamicznie jak wówczas. Był w niej szacunek dla myśli spekulatywnej oraz pewien praktycyzm, szukanie potwierdzenia w działaniu. Kluczem Kamieńskiego do zaproponowanej przez niego filozofii twórczości było pojęcie czynu i wynikający z niego pragmatyzm. Należałoby dodać – w najlepszym tego słowa znaczeniu, gdyż „pragmatyczny” znaczyło „racjonalny, moralny i skuteczny w działaniu”. To była epoka ukierunkowana na czyn. Niepowodzenia w walce zbrojnej powodowały, że aby ich uniknąć, starano się zgłębić istotę czynu, sformułować teorię, która usprawniłaby działanie i uchroniła przed kolejną klęską. Wiek XIX był dla Polaków szczególnie trudny. Brak własnego państwa gwarantującego opiekę nad narodem zmuszał do nieustannego zmagania się z zaborcą i szukania sposobów na niepodległość. Kamieński w tej sytuacji zwykł mówić: „Im gorzej w kraju i trudniej w życiu, tym lepsze książki trzeba pisać”. I pisał, zostawiając po sobie cenną spuściznę, która nie uległa erozji czasu i wciąż jest interesująca zarówno dla badaczy, jak i czytelników.
Działania włodarzy miast wokół kształtowania pozytywnego wizerunku miejsca jawi się jako niezbędne, biorąc pod uwagę, że ten odgrywa znaczącą rolę w procesie podejmowania decyzji przez nabywcę. Dotyczy to zarówno turystów (odnośnie do wyboru miejsca docelowego podróży), jak i mieszkańców (odnośnie do miejsca zamieszkania – obecnego lub potencjalnego). Wielkie wydarzenia, do których należą Światowe Dni Młodzieży w Krakowie, niewątpliwie kształtują wizerunek miasta organizatora. Ewolucja tego wizerunku oraz jego ewaluacja stały się główną przesłanką przygotowania niniejszej książki przez pracowników Katedry Turystyki Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.
W publikacji przedstawiono opis takich kategorii, jak m.in.: turystyka religijna, turystyka miejska, wydarzenia, wizerunek miasta. Rezultaty badań mają walor aplikacyjny dla zarządzających miastem oraz podmiotów branży turystycznej, dostarczając wiedzy formalnej w zakresie oceny wizerunkowej miasta badanych subpopulacji (mieszkańców i turystów Krakowa). Wielowątkowy dobór treści może stanowić atrakcyjne opracowanie dla studentów na kierunkach związanych z turystyką i marketingiem terytorialnym. Monografia jest wartościowym źródłem informacji dla władz administracyjnych i samorządowych nie tylko Krakowa, ale innych rejonów recepcji turystycznej w Polsce, a w szczególności dużych miast.
Przez kilkanaście wieków zakonnice słuchały kazań, konferencji, rekolekcji, pouczeń, a zawsze w pokornym milczeniu, jak te nieme bydlątka: cokolwiek im mówiono, umiały tylko potakiwać. Czasem się któraś wyłamała, ale bardzo rzadko! Założenie ze strony kaznodziejów było niewątpliwie takie, że zawsze, w każdej sprawie i w każdych okolicznościach, oni wiedzą lepiej; zakonnice zaś nauczyły się to akceptować, najpierw dlatego, że potrzebują celebransa i muszą przyjmować jego warunki; a potem już z tradycji i z przyzwyczajenia. To była forma pokory, której od nich oczekiwano. Skutkiem tego nieraz osoby o półwiecznym doświadczeniu na drogach modlitwy nabożnie słuchały (i słuchają) głupstw prawionych przez chłopaczków, którzy liznąwszy w seminarium coś niecoś z Tanquereya i zapomniawszy po zdanym egzaminie nawet i tego, przekonani byli, że mają o czym słuchaczki pouczać i że te słuchaczki jeszcze tego dotąd nigdy nie słyszały. Znałam zakonnicę, której siostrzeniec, podówczas kleryk na pierwszym roku, przysłał w prezencie imieninowym nowo wydaną książkę o modlitwie, z dedykacją: „Kochanej cioci... aby ta piękna książka pomogła zrozumieć wartość modlitwy”. Dosłownie. Ciocia była już ćwierć wieku w klasztorze kontemplacyjnym, ale widocznie dotąd nie wiedziała, po co tam siedzi; na szczęście teraz już zrozumie. A kiedy młody salezjanin oświadcza nam z kazalnicy z promiennym uśmiechem, że do rekolekcji dla zakonnic to on się nie przygotowuje, bo wiadomo, że im wszystko dobre i wszystko przyjmą – trudno to nazwać inaczej niż bezmyślną pogardą; ale w jakimś sensie same jesteśmy sobie winne, bo milczymy.
Oczywiście krasnoludek różny bywa; kaznodzieja też. Różny jest stopień pogardy, od zera do dużych cyfr na skali; różny stopień życzliwości. O ile zdołałam zauważyć, te podziały nie pokrywają się jednak ani z podziałami na pokolenia, ani z podziałami na przynależność diecezjalną lub zakonną. Po prostu ludzie są różni, i jedni bardziej ulegają przekazywanemu przez starszych kapłanów przykładowi paternalistycznego traktowania zakonnic z góry, inni mniej. Czasem pogarda i życzliwość współistnieją bardzo zabawnie. Kiedy byłam w nowicjacie, istniała jeszcze instytucja tzw. spowiedników kwartalnych, więc cztery razy do roku zjawiał się u nas pewien kanonik. Był nam bardzo życzliwy, oprócz słuchania spowiedzi głosił konferencje i starał się nas pocieszać w tym naszym poniżającym sposobie życia. Tak właśnie mówił zawsze, poniżający sposób życia; i po jakimś czasie zorientowałam się ze zdumieniem, że chodzi mu po prostu o to, że same sobie musimy buty czyścić i kartofle obierać. Ten człowiek, jak mnóstwo księży tamtego pokolenia, miał zakodowaną w głowie przepaść między „białymi” a „czarnymi” zajęciami, i skoro sam by nigdy nie tknął żadnej domowej pracy, żeby nią swojej godności kapłańskiej nie skalać – litował się szczerze, że my musimy. No i dobrze; tak mówił przez ileś lat, aż kiedy w końcu przestałam już być onieśmieloną nowicjuszką, a stałam się znaną siekierą, powiedziałam mu, że w moim rozumieniu poniżające zajęcie to by było pod latarnią. I odtąd już tak nie mówił, nawet jeśli nadal tak myślał; a więc, jak się okazuje, można czasem coś wytłumaczyć, a choćby coś osiągnąć.
Szkic biografii bł. Matki Kolumby Gabriel
W odróżnieniu od postulatu nowicjat kanoniczny był jakby całorocznymi ścisłymi rekolekcjami, toteż jego program nie obejmował udzielania się w szkole. Zanim by się ta nowa faza rozpoczęła, należało jednak przecisnąć się przez gęste biurokratyczne sito; składać i podpisywać zeznania, odpowiadać na urzędowy zestaw pytań. Komplikowało to życie i mnożyło protokoły, ale te nam dzisiaj dostarczają większości informacji o latach młodości Janiny Matyldy. Przed komisją biskupią, która protokół spisywała po łacinie (ale same zeznania w tym języku, w jakim je złożono, a więc po polsku albo po niemiecku) opowiedziała ona dnia 8 sierpnia 1874 roku swoje dotychczasowe króciutkie curriculum vitae, i oświadczyła, że wstępuje najzupełniej dobrowolnie, że rodzice udzielili zgody, i w ogóle nie ma problemu z punktu widzenia prawa. W sam dzień obłóczyn przed obrzędem przeprowadzono z nią nadto tzw. egzamin nowicjacki wewnętrzny, z którego wynikało, że także i duchowych problemów nie ma; kandydatka rwie się wprost do wszelkich trudności (gorszego odzienia, gorszych prac), własnej woli zapiera się z entuzjazmem, a w dodatku jest zdrowa i w ogóle im gorzej, tym lepiej. Euforia trwała więc nadal. Obłóczyny miały miejsce 25 sierpnia 1874; dostała wtedy oprócz habitu imię zakonne „Kolumba”. Patronką jej była hiszpańska mniszka-męczennica z IX wieku, wspominana w kalendarzu liturgicznym 17 września.
W dwa miesiące później kolejny „egzamin wewnętrzny” i nadal problemów nie ma. Nowicjuszka entuzjazmuje się żywotami świętych i rozkoszuje się duchową swobodą, czerpaną z zewnętrznie surowego trybu życia. Skoro więc te okrzyczane „ostrości” zakonne, którymi niańki straszą dzieci, okazały się tak łatwe i tak wyzwalające, to chyba świętość jest w zasięgu ręki, bo można przecież w kilka miesięcy przyzwyczaić się do twardego łóżka, wczesnego budzenia, postu i nagan? Ale to już dosłownie ostatnie tygodnie euforii. Jak tyle nowicjuszek przed nią i po niej, s. Kolumba musi stwierdzić, że trudności czekały ją w klasztorze całkiem nie te, których się spodziewała.
Ikony się nie maluje, lecz ją pisze. To dziwnie zestawienie podmiotu i orzeczenia wynika poniekąd z prostej kalki językowej. Języki z kręgów kulturowych wschodniego chrześcijaństwa często używają tego samego słowa na oznaczenie czynności pisania i malowania. Można więc przypuszczać, że nasza nomenklatura jest po prostu wynikiem błędu translacyjnego, bo przecież z technicznego punktu widzenia ikonę niewątpliwie się maluje.
Nie chodzi tu jednak wcale o technikę ani tylko kalkę językową, ale o teologię. „Pisanie” ikony dotyczy sposobu jej kontemplowania, ikonę bowiem, jak każdy wizerunek, kontempluje się, jednak nie po to, aby wywołać wrażenia estetyczno-emocjonalne. Tutaj chodzi o poznanie Prawdy, o zetknięcie się z opowieścią, która posiada wymiar uniwersalny – chociaż dotyczy objawienia się Boga w konkretnym momencie historii, to jednak przekazuje „treść” zawsze aktualną. Jeśli zatem ikona jest opowieścią, to żeby ona wybrzmiała w naszych sercach, musi najpierw być przeczytana. I dlatego właśnie mówimy, że ikonę się pisze – służy ona do czytania.
Ikona więc nie jest tylko obrazem, który ma jak najwierniej oddać rzeczywistość, ale raczej księgą, która winna jak najlepiej opowiedzieć Bożą prawdę. Z tego też względu ikona posiada swój język, w którym rolę wyrazów pełnią symbole, barwy, kompozycja, geometria i tym podobne elementy.
Wszystkie one są zaledwie znakami i trzeba nam nauczyć się czytać je coraz głębiej i zupełnie inaczej, niż tego nauczyliśmy się, patrząc tylko na nasz świat. Ikona bowiem radykalnie wywraca nasze spojrzenie na rzeczywistość. Jeśli nauczyliśmy się patrzeć na to, co nas otacza, nazywając określone zjawiska słońcem, księżycem, gwiazdami, górami, morzem i przypisując im określone cechy oraz wartość w naszym ludzkim świecie, to ikona chce nam powiedzieć: zapomnij o tym wszystkim! Wszystko, co widzisz (albo: jak widzisz), jest kłamstwem. A kiedy jej uwierzymy, ona sama będzie nas uczyć, niczym własne nowonarodzone niemowlę, wskazując po kolei i powtarzając nowe nazwy nowych rzeczy nowego świata, ciesząc się przy tym naszym ogromnym zdumieniem: „oto jest Słońce, oto są Gwiazdy, oto jest Świat Prawdziwy”. Ikona chce objaśniać nam wszystko, jak wyjaśnia się dziecku, które, pierwszy raz otworzywszy oczy, dziwi się i cieszy, a jednocześnie płacze i boi się wszystkiego, bo nagle, pierwszy raz w życiu to widzi.
Przewijanie na podglądzie"" to najnowszy album Błażeja Króla - muzyka i tekściarza, związanego przed laty z UL/KR, a od lat torującego sobie drogę z niezależnego świata, ku szerszej publiczności.Płyta składa się 9 utworów - pełnych poetyckiego klimatu, oddającego świat wewnętrznych przeżyć autora, choć nie pozbawiony emocji.To z całą pewnością świetny przykład outsider music - muzyki indywidualnej, z nonszalancją podchodzącej do warstwy dźwiękowej, mieszającej style i gatunki muzyczne. Na płycie znajdziemy zarówno perkusję, przywodzącą na myśl tropikalne rytmy, jak i zabiegi retro, przypominające muzykę Nowego Jorku.Za miks i master odpowiada Piotr Emade Waglewski, a oryginalną okładkę stworzyła Barrakuz.Lista utworów:1. Całą ciszę / Pokój nocny2. Niemożliwe3. Kiedyś / Czekałam4. Z Tobą / Do domu5. Przypominaj / Culpa6. Przyjdę / Sztuczna krew7. Zła wiadomość8. Spróbuję / Strażnik9. Ósmy / Alte Pude
Album został pomyślany jako cenna pamiątka z okazji przystąpienia dziecka do Pierwszej Komunii Świętej. Znajdziemy w nim m.in. miejsce na wpisanie życzeń od gości z okazji przystąpienia do sakramentu, wklejenie zdjęć z uroczystości czy wpisanie jej daty. Oprócz tego jest miejsce na wynotowanie ulubionych przedmiotów szkolnych i zabaw dziecka. Ukochanych modlitw i pieśni religijnych czy terminu pierwszej spowiedzi świętej. Książeczka jest wykonana z dbałością, zachwyca jej szata graficzna. Twarda oprawa zapewnia trwałość na wiele lat. Wyróżnia ją okienko na okładce, do którego można włożyć zdjęcie dziecka w stroju komunijnym. Doskonały pomysł na prezent dla rodziców i bliskich dziecka.
Nowa płyta Mesa została w całości wyprodukowana przez niego samego (to pierwszy taki przypadek w dyskografii artysty, który odpowiada tu zarówno za teksty, jak i muzykę). „R A P E R S A M P L E R” jest czystą pochwałą prostoty, kontrą wobec wielowymiarowej i niejednoznacznej „AŁA.” z 2016 roku.
Doświadczaj Boga wszystkimi zmysłami
Słodki smak truskawek, czuły dziecięcy pocałunek, odgłos ruchliwej ulicy, zapach lawendy i palonego w ognisku drewna, blask ognia… To wszystko znaki Jego obecności.
Ginny Kubitz Moyer pokazuje, jak dźwięk, smak, obraz, zapach oraz dotyk zbliżają cię do Boga i otwierają na spotkanie z Nim w codziennym życiu. Dwadzieścia lat temu autorka była „niepraktykującą katoliczką”, która chrześcijaństwo kojarzyła z pogardliwym nastawieniem do ciała oraz zmysłowości. Dziś, jako kobieta, żona i mama, każdego dnia szuka śladów Boga we wszystkim.
Obojętnie, w jakim punkcie teraz jesteś i na czym polega twoja podróż, ta książka pomoże ci odkryć prawdę, z której zdawał sobie sprawę Święty Ignacy, a mianowicie, że Boga naprawdę można odnaleźć we wszystkim. Wystarczy, że zechcesz modlić się zmysłami i pozostaniesz otwarty na myśl, że Pan pragnie zbudować z tobą osobistą relację.
Ginny Kubitz Moyer mieszka w rejonie zatoki San Francisco razem z mężem i dwoma synami. Publikuje w wielu chrześcijańskich mediach, a jej książka Mary and Me otrzymała Catholic Press Award. Prowadzi blog RandomActsOfMomness.com.
Ginny Kubitz Moyer dzieli się swoimi inspiracjami na portalu Pinterest.com. Jej profil dostępny jest tutaj.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?