Książki o diagnostyce i lekach: terapie farmakologiczne, diagnozowanie chorób, przeprowadzanie zabiegów medycznych, leczenie kliniczne, książki i atlasy medyczne i anatomiczne, kompendia. Książki z zakresu rehabilitacji, dermatologii, laryngologii, onkologii, psychiatrii, położnictwa, weterynarii, EKG... Diagnostyka laboratoryjna, podręczniki dla studentów medycyny i wiele innych z zakresu medycyny w jednym miejscu.
Praca ma charakter unikatowy. Zawiera konkretne wskazówki co do diagnozy psychopedagogicznej i pracy terapeutyczno-wychowawczej z małymi dziećmi z autyzmem. Szczególną wartością tego opracowania jest to, że mogą z niego korzystać zarówno studenci psychologii i studiów pokrewnych, jak i rodzice, nauczycielki przedszkoli i specjaliści, pracujący w ośrodkach diagnostyczno-terapeutycznych. Ta praca stanowi konkretną pomoc dla wszystkich osób, borykających się z trudnościami rozumienia, współprzeżywania i korygowania zachowań dzieci autystycznych.
Z recenzji prof. dr hab. Małgorzaty Kościelskiej
Książka przedstawia metodę wspomagania rozwoju dzieci stosowaną z sukcesem od 15 lat w Klubie Terapeutycznym dla Dzieci z Poważnymi Problemami Emocjonalnymi i ich Rodzin działającym przy Ośrodku Badań i Usług Psychologicznych Polskiego Towarzystwa Psychologicznego. Program terapii opiera się na scenariuszach procedur terapeutycznych, pomagających kształtować podstawowe kompetencje społeczne u dzieci, umożliwiających budowanie relacji z innymi ludźmi. Metody postępowania zostały tak opracowane, by mogły je stosować osoby, także rodzice, bez specjalistycznego wykształcenia. Proponowane metody nie wymagają nakładów finansowych ani specjalistycznego sprzętu – „narzędziem” terapii są opiekunowie lub terapeuci. Do książki dołączono karty, które pomagają w diagnozie dziecka, zaplanowaniu najlepszego programu pracy z nim oraz w obserwacji postępów.
Do książki dołączona jest płyta CD z kartami pomocnymi w diagnozie dziecka, zaplanowaniu indywidualnej pracy z nim oraz obserwacji jego postępów.
Najbardziej oczekiwana książka roku!
Jerzy Stuhr znów pisze! Wydawnictwo towarzyszy znanemu aktorowi w kontynuowaniu pracy literackiej. Po historiach rodzinnych – wyznania osobiste, z trudnego czasu dla aktora. Gdy jesienią 2011 roku pojawiła się informacja o poważnej chorobie Jerzego Stuhra, cała Polska wstrzymała oddech. Uwielbiany przez publiczność aktor rozpoczął walkę o życie... i zaczął pisać. W zeszycie podarowanym przez córkę niemal każdego dnia, w szpitalu i w domu, w każdej wolnej chwili spisywał swoje myśli, refleksje i obserwacje. Tak powstał niezwykły dziennik, który jest nie tylko zapisem walki, ale też świadectwem miłości do życia. We wszelkich jego przejawach.
Jerzy Stuhr komentuje w "Tak sobie myślę..." aktualne wydarzenia polityczne w Polsce i Europie, czasem z przekąsem, a czasem bardzo serio śledzi wydarzenia sportowe. Ale najwięcej miejsca poświęca kulturze. Pisze o swej karierze i swej aktorskiej misji, zastanawia się, co to znaczy być aktorem we współczesnym świecie. Momentami zamienia się nawet w krytyka filmowego i dogłębnie analizuje oglądane filmy.
A choroba? Oczywiście jest, ale jakby w tle. Jerzego Stuhra najbardziej zajmuje to, co za szpitalnymi oknami. Im bliżej końca książki, tym coraz dłuższe odstępy między notatkami. Zaznacza się w ten sposób powrót aktora do życia zawodowego, a tym samym zbliża się do końca ta niezwykła rozmowa Jerzego Stuhra z samym sobą i czytelnikiem równocześnie.
O autorze
Jerzy Stuhr – (ur. 1947 r.) jeden z najpopularniejszych i najbardziej wszechstronnych aktorów polskich, reżyser filmowy i teatralny, w latach 1972-1991 związany z krakowskim Teatrem Starym, wykładowca krakowskiej PWST i rektor tej uczelni, jest laureatem wielu prestiżowych nagród, członek Europejskiej Akademii Filmowej przyznającej Felixy.
Tak sobie myślę – fragment książki
GLIWICE, 10 X 201 I
Dziwny nastrój! Dlaczego akurat dzisiaj pociągnęło mnie to pióro? No ale skoro pociągnęło, to brnijmy w te strzępy, migawki, skrawki tego, co jeszcze być może dane będzie mi przeżyć. Dzisiaj jest pierwszy dzień po wyborach. Zacznie się może coś nowego. Zwycięzcy! Daję wam szansę. Będę was też śledził przez cztery lata - jeśli dożyję. Po raz kolejny zaczynam wszystko od nowa. Tym razem jest to poważna walka o życie. Teraz nie ma już moich dokonań, uznania u publiczności, pozycji, popularności. Jestem tylko ja i choroba. I jest jeszcze moja żona Basia. Poświęciła mi się całkowicie. Choruje razem ze mną. Jest październik. Dajemy sobie czas do maja na pokonanie choroby. Jeśli nam się uda, oczywiście. Wierzymy w to głęboko, mimo że Basia ma z pewnością więcej złych wieści od różnych zespołów lekarskich. A więc i ta moja pisanina do maja. Tak się ze sobą umawiam, bo potem już muszę wrócić. Ma-rianko, nie stracę siły.
Ale jakoś mimo choroby mam coraz wyraźniejsze poczucie, że okres mej aktywności mija i nawet - co dziwniejsze - nie tęsknię za nim, pozwalam mu odejść. Role zagrane, kilka myśli osobistych rzuconych do ludzi w postaci filmów - studenci wyuczeni gorzej, lepiej, ale jednak, setki wywiadów udzielone, nagrody odebrane, paręset metrów czerwonych dywanów przechodzone, nic mnie nie gna.
Pomału, z własnej woli, zamieniam się w obserwatora rzeczywistości. I może dlatego warto dla samego siebie to zapisać.
Profesor Bardini kiedyś, w wywiadzie, na pytanie: „Co pan robił przez ostatnie dziesięć lat?", odpowiedział: „Przygotowywałem się do starości". Podoba mi się. Jestem w fazie przygotowywania. Zbieram książki, których nie zdążyłem przeczytać, filmy nieobejrzane, rozmowy z najbliższymi nieprzeprowadzone, wyznania miłości nigdy z braku czasu, nastroju, skupienia niewypowiedziane. Jest co robić!
Całe młode i dojrzałe życie służyłem ludziom. Bawiłem, wzruszałem, szokowałem. Teraz myślę, żeby ludzie posłużyli trochę mnie. Ale tylko trochę, abym mógł ich obserwować, wyciągać i układać z tej obserwacji swoje fantazje. Przyglądać się ludziom - oto rnoja rozrywka.
GLIWICE, II X 201 I
Niepotrzebnie napisałem wczoraj, że będę śledził polityków. Przez następną kadencję. Właściwie mało mnie to obchodzi, czasem jeszcze śmieszy. Ważne staje się to, co blisko wokół mnie, i jak to we mnie przenika, co powoduje.
Specjalnie piszę piórem w zeszycie podarowanym mi przez córkę w trudnych dla mnie chwilach. Właściwie robię to dla niej, i myślę, że w ten sposób mój Megalomanio nie pogna mnie z tym do Wydawnictwa Literackiego czy Znaku.
Kiedyś, przemierzając wraz z moją Marianną ponure, pełne boleści korytarze gmachu Centrum Onkologii, modliłem się: Boże, daj, żeby ta choroba przeszła na mnie, ja już sobie pożyłem, świat zobaczyłem, sukcesy odniosłem, a przed nią wszystko stoi otworem, do zdobycia. I sprawdziło się! Wysłuchano! Ona jest zdrowa, spodziewa się dziecka, a ja przemierzam korytarze w Gliwicach. W kwietniu 2012 Marianna urodzi nam wnuczkę lub wnuczka. Zacząłem przygotowania do tej premiery. Muszę być w formie.
Tak sobie obiecywałem, że nie podrażnia mnie już polskie prowincjonalne aktualności. No i nie da rady, nie potrafię... kiedy czytam dzisiaj w „Gazecie Wyborczej", że polski GWIAZDOR jest oskarżony o handel kobietami. Okazuje się, że jest to GWIAZDOR... Ballady o lekkim zabarwieniu erotycznym (SIC!). On gwiazdor i ja poniekąd gwiazdor. I to „G. W", nie jakaś tam szmata. Przypomniałem sobie - to taki obleśny facecik z kitką, warkoczykiem. Czekał zawsze na mnie pod Grandem w Łodzi, szedł za mną kilkadziesiąt metrów, żeby wszyscy widzieli, że niby to my, gwiazdorzy, na przechadzce, a kumpel robił mu zdjęcia.
Boże! Daj, żeby nigdy już w tym kraju nikt nie nazwał mnie gwiazdorem. To jeszcze jeden powód, aby zająć już pozycję obserwatora.
GLIWICE, 12 X 201 I
Zaczynam się bać młodych. Nie młodzieży. Młodzieży często zazdroszczę - beztroski, spontaniczności, pocałunków na Plantach, zazdroszczę w taki, powiedzmy, gombrowiczowski sposób. A kto to są ci młodzi, których się boję? Zacznę od banalnych obserwacji: boję się tych, którzy nie kłaniają mi się na korytarzu w szkole, chociaż wiedzą, kim jestem (a może nie?), tych, którzy w tramwaju nie ustępują miejsca pani w moim wieku, tych, którzy nie znają słowa „przepraszam", którzy robią „co chceta". A z poważniejszych spraw: tych się boję, którzy zaczynają zastępować mnie w zawodzie, którzy gardzą moją opinią na temat naszej profesji - człowieka teatru, którzy moje opinie wyśmiewają, czasem publicznie, którzy moich argumentów a priori nie przyjmują, nie daj Boże, jak jeszcze będę się starał dowodzić, że płyną one z doświadczenia - to już budzi pusty śmiech, dla których moja argumentacja już nie jest po prostu anachroniczna (to jeszcze bym zrozumiał), ale śmieszna i głupia, których kompletnie nie obchodzi moja przeszłość. Tych, których kompletnie nie interesuje, co mówię. Być może młodzi czują tę niechęć i trochę ją odwzajemniają. Circulus vitiosus! Jeszcze jeden punkcik na mapie mojej podróży w cień. Swoją drogą, mógłby to być ciekawy temat na film. Trzeba pomyśleć.
GLIWICE, 13 X 201 I
Jeszcze o młodych. Zauważyłem natomiast, kiedy zaczynam im być potrzebny, kiedy na zajęciach nadstawiają ucha. Otóż wtedy, gdy podpowiadam im rzeczy techniczne związane z zawodem aktora czy reżysera. Jak opanować tremę, jak zrobić, żeby nogi nie drżały na scenie, jak dyskretnie sprawdzić rozporek... no, ale to chyba trochę mało jak na profesora zwyczajnego, belwederskiego?...
Książka Julii Moor, angielskiej psycholog i matki dziecka autystycznego, przeznaczona jest przede wszystkim dla rodziców i opiekunów zmagających się na co dzień z problemem wychowania maluchów, u których stwierdzono zaburzenia na tle autyzmu. W części wstępnej autorka omawia metody inicjowania i przeprowadzania zabaw, które pozwolą przyciągnąć uwagę dziecka, stwarzając okazję do kontaktów i komunikacji. W dalszych rozdziałach przedstawia szczegółowo różne rodzaje zabaw wraz z pomysłami, jak maksymalnie wykorzystać zawarty w nich potencjał edukacyjny i komunikacyjny. Niektóre zajęcia są przeznaczone dla dzieci bardzo zamkniętych w sobie, inne dla maluchów bardziej sprawnych i mówiących. Rodzic powinien wybrać te, które według niego nadają się dla jego dziecka i dotyczą umiejętności, nad którymi chce w danej chwili z nim pracować.
Bez oddychania człowiek może przeżyć najwyżej 4 minuty. Jak oddech wpływa na nasze zdrowie? Jak sobie poradzić z alergią oddechową, katarem siennym, astmą, zapaleniami górnych dróg oddechowych i innymi chorobami?
Dr Jadwiga Górnicka podaje sprawdzone porady na choroby układu oddechowego. Uczy też, jak prawidłowo oddychać i oczyszczać zatoki.
Jak z nim życ. Jak pomagać. Jak prowadzić terapię.
Zespół Aspergera z punktu widzenia pacjenta i terapeuty
Książka ta powstała w celu propagowania praktycznej wiedzy o zespole Aspergera, żeby ułatwić zrozumienie osób dotkniętych tym zaburzeniem – zarówno ich otoczeniu, szczególnie zaś terapeutom, jak i im samym. Christine Preißmann dzięki swoim doświadczeniom zawodowym (terapeutki) i osobistym (osoby cierpiącej na zespół Aspergera) proponuje konkretne rozwiązania problemów, które pojawiają się w terapii i w życiu codziennym chorych. Terapeutów uwrażliwia na specjalne potrzeby pacjenta autystycznego, wskazuje tematy warte omówienia i wyróżnia bardzo złożoną rolę, jaką psychoterapeuci mają do odegrania w jego życiu. Chorym zaś doradza, jak ułatwiać sobie codzienne funkcjonowanie, a także namawia ich do podejmowania wyzwań stawianych poprzez rzeczywistość. Podkreśla oprócz tego ogromne znaczenie wcześnie rozpoczętej terapii, która z braku innych metod leczenia zespołu Aspergera ma możliwość wyraźnie pomagać w zdobywaniu narastającej samodzielności i satysfakcji z życia na miarę spersonalizowanych sposobności.
(...) nie posiada podobnej pozycji na naszym rynku księgarskim.(...) Mogą z niej ze stuprocentową pewnością skorzystać – poza terapeutami rozmaitych specjalności i studentami – nauczyciele, pracownicy socjalni, a także rodzice. (...)Liczne przykłady znakomicie ilustrują poszczególne fragmenty pracy, sprawiając, że Czytelnik ma możliwość dobrze zrozumieć istotę trudności doświadczanych przez ludzi z autyzmem.
Prof. Ewa Pisula
Christine Preißmann – lekarz i psychoterapeuta. Gdy miała 27 lat, zdiagnozowano u niej zespół Aspergera. Od tamtej pory jej celem jest informowanie świata o sytuacji osób z tym zaburzeniem, o ich szczególnych potrzebach i pragnieniach.
Zespół Aspergera
Spis treści:
O autorce i wyborze tematu
Wstęp do wydania drugiego
Wstęp do wydania pierwszego
Wprowadzenie: Zespól Aspergera - ogólna charakterystyka i kryteria diagnostyczne
Część 1
Psychoterapia i pomoc - zagadnienia ogólne
Rozdział l Relacje terapeuty z pacjentem
Rozdział 2 Podstawowe warunki i początek terapii
Rozdział 3 Pomieszczenia i gabinet terapeutyczny
Rozdział 4 Postępowanie podczas terapii
Rozdział 5 Cele terapii i pragnienia, których nie da się spełnić
Rozdział 6 Wymiar finansowy
Część 2
Tematy ważne w psychoterapii i pomocy
- zagadnienia szczegółowe
Rozdział 7 Przyjaźń i związki
Rozdział 8 Życie intymne
Rozdział 9 Mieszkanie
Rozdział 10 Nauka w szkole
Rozdział 11 Praca i zawód
Rozdział 12 Organizowanie czasu wolnego
Rozdział 13 Zdrowie, choroba i starość
Rozdział 14 Sytuacje przeciążające
Rozdział 15 Sytuacje kryzysowe
Rozdział 16 Rodzina i inne bliskie osoby
Rozdział 17 Pośredniczenie w uzyskiwaniu pomocy
Słowo autorki do terapeutów: Chciałabym Państwa zachęcić
Bibliografia
Książka ta będzie przede wszystkim służyć Ci nieocenioną pomocą nie tylko przy poprawnym kwalifikowaniu zdarzeń wypadkowych, ale także w dochodzeniu związanych z nimi odpowiednich roszczeń, nie tylko z ubezpieczenia społecznego, lecz także uzupełniających - również w zakresie chorób zawodowych.
Historie pacjentów
Historie ludzi chorych, którzy powrócili do zdrowia wbrew rokowaniom lekarzy. Opowieści o "cudach" przeżytych przez samych pacjentów, o ich walce z chorobą, nadziei lub jej braku, o ich własnej interpretacji wyzdrowienia, szans na które nie dawała medycyna. Co leczy, gdy bezradni są lekarze? Gdzie kończy się władza medycznej wiedzy, a zaczyna to, co niewyjaśnione?
26-letnia kobieta, chora na ostrą białaczkę. Przeszła cztery przeszczepy. W jednym z nich dawcą był mały chłopczyk z Bazylei.
Aktywna zawodowo, zdrowa kobieta, której po wypadku samochodowym nie dawano szans na wybudzenie się ze śpiączki. Dziś działa w stowarzyszeniu pacjentów, urodziła dziecko.
Pacjent po dwukrotnym przeszczepie nerki. Od pierwszego minęło ponad trzydzieści lat. Przez wiele lat pracował jako sanitariusz na Oddziale Hemodializy.
Młody chłopak, który studiował prawo. Niespodziewanie ujawniająca się choroba psychiczna. Dziś po dwudziestu latach robi asesurę prokuratorską. Jest żonaty, ma troje dzieci.
Historie-świadectwa, osobiste, intymne opowieści. Książka, która daje wsparcie i nadzieję. I wiarę, że nie wszystko wiemy.
Najlepszą bronią do walki z cukrzycą jest wiedza. Ten kompletny przewodnik stworzony przez ekspertów z Kliniki Mayo dostarcza niezbędnej wiedzy, rad i informacji pomocnych w walce z tą chorobą.
Współczesna medycyna pozostaje bezradna wobec pierwotnych przyczyn wielu schorzeń, bezskutecznie poszukując ich źródła. Tymczasem podstawowe funkcje organizmu, takie jak oddychanie, poruszanie się, odżywianie czy seksualność, związane są z naszą duchowością o wiele bardziej niż sądzimy. Niewidoczny duch i obserwowalna cielesna materia łączą się w pojęciu danej nam z góry łaski, którą można określić "boskim duchem" działającym w ciele człowieka. Tak więc istnienie ludzkie to stan pewnej świętości, kompletności, jedności ziemskiego życia z tym, co boskie. Świętość owa i kompletność, czyli po prostu - zdrowie - najwidoczniej i najpewniej przejawia się we wdzięku ruchów, w cielesnym "blasku" i w żywotności, "przygaszenie" zaś i toporność ruchów mogą oznaczać nawet śmiertelną chorobę.
Drodzy Czytelnicy, mamy nadzieję, że ten poradnik potraktujecie jako wstępną konsultację medyczną. Nie chcemy zastępować lekarza, lecz jedynie skrócić drogę do niego, zachęcić do baczniejszego obserwowania reakcji własnego organizmu, a - tym samym - ułatwić rozpoznanie i wyleczenie schorzenia.
Publikacja Ewy Pisuli – znakomitej specjalistki w dziedzinie dziecięcych zaburzeń rozwojowych – zawiera analizę sytuacji rodziców dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu. Dotknięto w niej kwestii doświadczania stresu przez rodziców, jego przyczyn, przebiegu oraz radzenia sobie. Autorka wnikliwie analizuje interakcje rodziców z autystycznym dzieckiem oraz obraz dziecka w oczach rodziców. Rozpatruje możliwości udzielenia pomocy rodzicowi oraz obszary, w jakich pomoc ta jest najbardziej potrzebna.
„Autyzm u dziecka to dla rodzica wyzwanie, z którym może on sobie poradzić lepiej lub gorzej. Dla niektórych rodziców ogrom zadań związanych z opieką nad takim dzieckiem stanowi ciężar niemożliwy do udźwignięcia, innych mobilizuje do podejmowania różnorodnych wysiłków, a nawet staje się dla nich źródłem rozwoju. To, w jaki sposób rodzice radzą sobie w tej sytuacji, zależy od wielu czynników, znacznie wykraczających poza ich własne cechy, predyspozycje, system wartości czy motywację. Poszukiwanie i realizowanie w praktyce najlepszych form wspierania tych rodzin to wciąż bardzo ważne zadanie, stanowiące wyzwanie dla badaczy, terapeutów, pracowników socjalnych i wielu innych specjalistów pracujących z rodzinami dzieci z zaburzeniami ze spektrum autyzmu”.
Wspólnie z gronem Współautorów podjęliśmy zadanie przygotowania kolejnego podręcznika
z cyklu „Co nowego?”, wydaje nam się bowiem, że taka formuła jest przydatna do przedstawiania
szerokiemu gronu Czytelników nowości z różnych dziedzin klinicznych.
Prezentowana pozycja nawiązuje do podręcznika „Cukrzyca typu 1”, wydanego w roku
2006. Staraliśmy się, aby stanowiła jej poszerzoną kontynuację.
Część Autorów związana jest z diabetologią, ale do współpracy zaprosiłam również badaczy
i klinicystów, którzy na co dzień nie zajmują się diabetologią.Wydawało mi się, że poszerzy to punkt widzenia, a równocześnie będzie - być może - inspiracją do zainteresowania się diabetologią kręgu lekarzy, którzy zajmują się w swojej codziennej praktyce leczeniem cukrzycy. (...)
Chciałabym zwrócić szczególną uwagę na rozdział poświęcony dylematom diagnostycznym w różnicowaniu postaci cukrzycy, a także na rozdziały poświęcone perspektywom rozwoju terapii tych zaburzeń. (...)
Wprowadzenie — prof. dr hab. Ewa Otto Buczkowska
W pewnym momencie swojego życia Vesna Goldsworthy - dziennikarka, pisarka, eseistka - dowiedziała się, że jest chora na raka. I że w razie śmierci jej dwuletni, wychowywany w Anglii syn, straci ostatnie ogniwo łączące go z bałkańską historią jego rodziny, ze swymi bałkańskimi korzeniami. Taka jest genealogia "Czarnobylskich truskawek" - "książki dla Alexandra". Ale "książka dla Alexandra" szybko okazała się być pasjonującą lekturą dla całej rzeszy czytelników - zarówno z zachodniej, jak i z południowej Europy. Autorka (rocznik 1961, pochodzenie czarnogórsko-hercegowińskie) przeplata w swojej opowieści wspomnienia z dzieciństwa i młodości w titowskiej Jugosławii z burzliwymi losami Bałkanów (m. in. historia prababki, która nie ruszając się z domu, mieszkała w pięciu różnych państwach). Okres dojrzały to emigracja do Anglii i przejmująco, lecz bez sentymentalizmu ukazana choroba, z którą zmaga się pisarka: mamy tutaj refleksje na temat życia na wyspie, z brytyjskim mężem, mamy znakomicie opisaną specyficzną interakcję z brytyjskością i kulturą brytyjską, a także wnikliwe rozważania o tożsamości narodowej (w tym przypadku: nieskrywana jugonostalgia połączona z lojalnością wobec Zjednoczonego Królestwa) i o istocie języka.
"Przeczytałem `Truskawki` jednym tchem. Co za znakomita książka! Inteligentna, ironiczna i autoironiczna, autobiograficzna bez ekshibicjonizmu i dramatyczna bez patosu. Obraz zmierzchu Jugo i rozkwitu Vesny świetny: i publicystyka najwyższego lotu, i wnikliwy Bildungsroman. Dzieje rodzinne autorki to wgląd w historię Bałkanów przez kuchenny lufcik, a historia jej osobistej tragedii medycznej opisana jest przejmująco, lecz bez sentymentalizmu. A w tle, jak filigrana, cały czas wojna - ta, która była, i ta która będzie, obecna, lecz nie nachalna" Konstanty Gebert
Nowe, kolejne i uaktualnione wydanie podręcznika. W książce omówiono właściwości terapeutyczne najważniejszych leków dopuszczonych do obrotu w Polsce, zarejestrowanych w Unii Europejskiej, sprowadzanych w imporcie docelowym i równoległym, a także leków zarejestrowanych w USA i wprowadzanych na rynki europejskie.
Zwięźle scharakteryzowano podstawy patofizjologiczne lub kliniczne aspekty procesów chorobowych, w których poszczególne grupy leków znajdują zastosowanie, oraz mechanizmy działania leków. W opisach leków uwzględniono wskazania, przeciwwskazania, dawkowanie oraz najważniejsze działania niepożądane. W celu ułatwienia praktycznego wykorzystania farmaceutyków w terapii podano nazwy i dostępne postaci wybranych produktów handlowych, a także międzynarodowe nazwy substancji czynnych.
Podręcznik jest przeznaczony dla studentów wydziałów lekarskich i farmaceutycznych uczelni medycznych oraz dla lekarzy w trakcie specjalizacji.
Przekazujemy Czytelnikom kolejne wydanie Leków po Dyplomie - Diabetologii.
Dla lekarzy
Informacje o lekach niezbędne w pracy
Podstawowe dane kliniczne dotyczące cukrzycy
Preparaty
Od Wydawcy
Książka zawiera aktualne informacje na temat:
- ogólnych zasad i bezpieczeństwa wykonywania szczepień z uwzględnieniem aspektów prawnych
- szczepień ochronnych obowiązkowych oraz zalecanych dla niemowląt, dzieci, młodzieży i dorosłych
- roli, jaką odgrywają lekarze i pielęgniarki pracujący w podstawowej opiece zdrowotnej w realizacji programu szczepień ochronnych.
Czyli jak przejrzeć na oczy
Szanowny czytelniku!
Trzymasz w dłoniach książkę, która została napisana, aby pomóc Ci przywrócić dobry wzrok, obudzić ukryte w duszy zdolności i zrealizować się jako Osobowość. Ale proszę byś był przygotowany na to, że pierwsze strony tej książki wywołają u Ciebie szok, wyzwolą burzę negatywnych emocji takich jak: niezadowolenie, wrogość, gniew, obrazę, czy agresję pod adresem autora.
Gotów jestem wziąć to wszystko na swoją głowę. Co więcej, powiem Ci, że jeśli taka będzie Twoja reakcja, to uważam, że wypełniłem swoje zadanie. Wiem, od razu powiesz, że tak się książki nie pisze!!! To, co jest dopuszczalne w mowie, jest niedopuszczalnie w wydaniu książkowym!!! Ze to wszystko jest ubliżaniem i prostactwem i nie przystoi autorowi!!! Ze istnieją pewne granice, normy etyczne i moralne, których nie wolno przekraczać w jakichkolwiek okolicznościach, pod jakimkolwiek pretekstem i nic nie może tego usprawiedliwić!!! Ze to wszystko można napisać delikatnym językiem, inteligentnie wyjaśnić, a wtedy wszyscy to zrozumieją itd.
Właśnie tak myślałem przed dwudziestu laty, kiedy byłem zależny od lekarzy, zabiegów, leków, kiedy byłem człowiekiem bez przyszłości, niezrealizowanym w życiu, przemyśliwającym nawet o samobójstwie. Tak! Był też taki moment.
A czego można oczekiwać od inwalidy pierwszej grupy, „przywiązanego" do aparatu sztucznie oczyszczającego krew?! Przecież to straceniec! Dokładnie tak było dwadzieścia lat temu! Oficjalna medycyna nie leczy takiej choroby, którą było kłębuszkowe zapalenie nerek w takim stadium, gdy nerki w ogóle już nie funkcjonują. Chory dożywa swego wieku, a lekarze tylko go obserwują, podtrzymują środkami, jakie mają do dyspozycji i patrzą jak człowiek powoli gaśnie. Czyż to nie jest straszne?!
Zbyt cenię życie, żeby w takim momencie roztkliwiać się i załamywać. Wtedy po prostu nie ma czasu, trzeba sobie szybko pomóc w uwolnieniu z okowów utrzymujących w grzęzawisku choroby i beznadziei. Wtedy człowiek się krząta, coś robi, dokądś się stale śpieszy i nawet na chwilkę nie pozwala sobie na zatrzymanie i zastanowienie - „Po co to wszystko? Dokąd idę i co po mnie zostanie?". Choć w głębi duszy, gdzieś bardzo głęboko, coś tam odpowie bólem, że to wszystko jest jakoś nie tak... I ciągle nie ma czasu, bo trzeba stale gdzieś lecieć. Aż w pewnej chwili pojawia się pytanie: dokąd i po co? W rzeczy samej drepczę w miejscu, chodzę w kółko i sam tego nie zauważam. A wszystko wraca do punktu wyjścia.
Właśnie dlatego, żebyś zaprzestał tego bezsensownego dreptania w zaczarowanym kręgu problemów i niepowodzeń, specjalnie wyrywam Ci ziemię spod nóg. Na tym polega istota metody, na przyśpieszonej rekonstrukcji wzroku przez dobrowolne, emocjonalne samoprzymuszenie.
Większość ludzi jest emocjonalnie stłamszona, albo mówiąc dokładniej, emocjonalnie wykastrowana. Chodzą do pracy i z pracy, do pracy i z pracy, jak nakręcone kukły, a wszystkie przeżycia chowają we wnętrzu. A jeśli cokolwiek przedrze się na zewnątrz, to jest to zazwyczaj agresja. Moje zadanie polega na wyciągnięciu tego zła na zewnątrz, bo usadowiło się ono głęboko i toczy Cię od wewnątrz. Chodzisz z tym „wrzodem" w duszy, a trzeba go przeciąć i wypuścić ropę na zewnątrz, oczyścić! Otworzą się wtedy zdolności tworzenia, marzenia i urzeczywistniania zamierzeń, otworzą się drogi.
Natomiast bardzo nie chciałbym, abyś po przeczytaniu tej książki pozostał obojętny, w tych samych okularach co teraz. W książce gra emocjami jest zamierzona, ponieważ stanowią one „chirurgiczny" instrument.
Istnieje prosta zasada: CHARAKTER I LOS ODPOWIADAJĄ CHOROBIE. Okazuje się, że jeśli człowiek ma hemoroidy, to jego charakter jest..?
Jest to zweryfikowane przez czas i praktyczne doświadczenie, także osobiste. A znaczy to tyle, że aby zmienić na lepsze swoje zdrowie i życie w ogóle, trzeba zmienić swój charakter, a nie można tego osiągnąć zwykłymi sposobami.
Charakter wytapia się we wnętrzu, z bezpośrednim udziałem zainteresowanego, a ja gram tylko rolę katalizatora. Przygotuj się więc czytelniku na najbardziej niespodziewane i nietradycyjne uwagi pod swoim adresem.
We wnętrzu masz ukryty ogromny diament. Pozostaje tylko go odnaleźć, oszlifować i umieścić tak, żeby rozbłysnął całym swoim blaskiem. Będziesz wtedy w stanie spojrzeć na wszystko innymi oczyma, otworzyć w swoim życiu nowe horyzonty. Jestem gotów na tej drodze Ci służyć!
Życie nie jest aż tak kiepską i zawiłą sztuką. Jest takie jakie jest!
Ze szczerym szacunkiem z całej duszy,
Mirsakańm Norbekov
Osioł w okularach czyli jak przejrzeć na oczy
Spis Treści
Jesteś teraz podobny do leniwego ucznia, który ani razu nie przeczytał jeszcze zadań, a już zagląda do odpowiedzi!
Jeśli rzeczywiście chcesz poznać treść tej publikacji, przeczytaj ją od początku do końca. Liczenie rozdziałów nie zda się bowiem tutaj na nic. To właśnie dlatego poprosiłem mojego lektora, aby zrezygnować w tym przypadku ze spisu treści. Nie chciałbym, aby nasz kontakt rozpoczął się od nieporozumienia.
Czytaj książkę, pracuj nad sobą i odnoś sukcesy. Twoje postępy będą moimi zwycięstwami! Powodzenia!
Wskazówka: Jeśli znasz rosyjski,
możesz znaleźć dodatkowe informacje dotyczące
Mirsakarima Norbekova i jego pracy w Rosji
na strome internetowej: www.norbekov.com
150 przepisów na łatwe, szybkie, pyszne potrawy leczące serce, poprawiające zdrowie, humor i urodę.
Najsmaczniejsza i najzdrowsza dieta stosowana od tysięcy lat przez miliony mieszkańców basenu Morza Śródziemnego:
Zapobiega miażdżycy
Zmniejsza ryzyko zachorowania na cukrzycę i nowotwory
Zapewnia smukłą sylwetkę przez całe życie
Nieprzetworzona żywność, świeże owoce i warzywa, oliwa z oliwek, kasze, mąka z pełnego przemiału, ryby, chude mięso. Oto dieta śródziemnomorska: smaczne potrawy dla całej rodziny i sposób odżywiania najzdrowszy dla serca.
Czym różni się kuchnia śródziemnomorska od naszej?
Dlaczego lekarze na całym świecie zalecają dietę śródziemnomorską?
Dlaczego korzystne jest picie wina w umiarkowanych ilościach?
Co wykazały badania w siedmiu krajach?
Jak „bezboleśnie” zmienić dietę?
Jak prowadzić śródziemnomorski tryb życia?
Dieta śródziemnomorska to nie tylko przepisy kulinarne i określone produkty, to cała sztuka i przyjemność jedzenia, które nie tuczy.
Najnowsza książka prof. Ewy Pisuli poświęcona autyzmowi zawiera dogłębną refleksję dotyczącą teoretycznych fundamentów, czyli terminologii związanej z tym zaburzeniem i jego klasyfikacji, wnikliwy komentarz do danych epidemiologicznych Oraz niewiarygodnie gruntowną analizę aktualnego stanu badań w zakresie szeroko rozumianej charakterystyki autyzmu i jego przyczyn, a też obowiązującej praktyki klinicznej. Cyfra badań z udziałem osób dotkniętych autyzmem ma możliwość wskazywać na to, że zaburzenie to zostało dość dobrze poznane. Autorka – pokazując, ile już wiadomo i jak można tę wiedzę wykorzystywać w codziennej pracy terapeutycznej – uświadamia czytelnikowi, jak wiele jest jeszcze niewiadomych, zwłaszcza w dziedzinie złożonej, wieloczynnikowej etiologii zaburzenia.
Najnowsza książka Ewy Pisuli stanowi szeroki i ciekawy przegląd aktualnych badań nad autyzmem. Równocześnie cytowane w książce badania prezentują czytelnikom, jak złożonymi i nadal pozostawiającymi wiele do wyjaśnienia są zaburzenia ze spektrum autyzmu (…). Ewa Pisula kolejny raz udowodniła, jak ciekawym zagadnieniem jest autyzm i jak wielkie wyzwanie stanowi on wciąż dla edukacji, pomimo tylu lat badań, jak niewiele cały czas wiemy o mechanizmach leżących u jego podłoża.
Joanna Grochowska, terapeuta, psycholog, Fundacja SYNAPSIS
Niewydolność serca to ogromne wyzwanie współczesnej medycyny klinicznej, nie tylko dla kardiologów, lecz także dla lekarzy wielu specjalności, którzy zajmują się tą trudną grupą pacjentów.
Paradoksalnie to postęp medycyny spowodował, że ich ilość zdecydowanie wzrosła. Potrafimy skutecznie diagnozować i właściwie leczyć ten skomplikowany zespół objawów wynikający z różnych przyczyn. Rokowanie w niewydolności serca istotnie się poprawiło, ale czy nie możemy więcej, lepiej? Diagnozowanie i leczenie chorych, zwłaszcza ?trudnych? , to zadawanie pytań i poszukiwanie odpowiedzi, często na podstawie wspólnych, dynamicznych dyskusji, radzenia się kolegów, powoływania zespołów terapeutycznych.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?