Rodzina Henckel von Donnersmarcków przybyła na Śląsk pod koniec XVII wieku. Zapisała się w historii Polski jako wielcy potentaci gospodarczy, właściciele ogromnych majątków ziemskich, budowniczowie kopalń, hut i zakładów przemysłowych, całej potęgi industrialnej Śląska. Nazywa się ich wizjonerami, obywatelami Europy i filantropami. Dzięki ogromnej pasji i przy pomocy aparatu fotograficznego trójka pomysłodawców albumu Górnośląscy potentaci - dziedzictwo Henckel von Donnersmarcków/Die oberschlesischen Großindustriellen - das Erbe der Henckel von Donnersmarck - Beata Pomykalska, Paweł Pomykalski oraz Joanna Oczko - ukazali w pigułce bogaty, wielokulturowy świat, w ubiegłym wieku jeszcze imperium przemysłowe, stworzone przez jedną rodzinę.
Kobiety w życiu wielkich ludzi to książka opisująca życie kilku kobiet żyjących w otoczeniu ważnych postaci historycznych. Przeczytacie tu o kochankach Kazimierza Wielkiego, fałszywej Joannie d’Arc, która jeszcze w wiele lat po śmierci prawdziwej zadziwiała współczesnych, pięknej piekarce, która uwiodła Rafaela, żonie cesarza Justyniana i wielu żonach Henryka VIII. Autor, przedwojenny prywatny detektyw, m.in. od spraw małżeńskich, opisał wszystkie te postacie wyjątkowo barwnie.
To zbiorek błyskotliwych, ironicznych impresji z niezwykle ważnej dla kształtowania się filozofii i poglądów pisarza jego pierwszej podróży po Europie Zachodniej.
John McGahern (1934?2006) jest autorem zbiorów opowiadań i powieści zaliczanych do kanonu najwybitniejszej współczesnej prozy irlandzkiej (m.in. tłumaczonych na język polski książek Pornograf oraz Między niewiastami ? nominowanej do Booker Prize i wyróżnionej nagrodą ?Irish Times?).
Wydane na rok przed śmiercią pisarza autobiograficzne Wspomnienie to przede wszystkim przejmująca opowieść o udrękach i zachwytach dzieciństwa ? o doświadczaniu żałoby, okrucieństwa, osamotnienia, ale również wielkiej miłości i fascynacji pięknem świata. ?Przychodzimy z ciemności w światło i wzrastamy w świetle, dopóki śmierć nie wróci nas do pierwotnej ciemności. Pierwsze lata światła częściowo są także ciemnością, nie mamy bowiem żadnej władzy ani zrozumienia i jesteśmy bezradni w zetknięciu ze światem.
To jedna z największych niedoli dzieciństwa. Na szczęście łatwo topnieje wobec bezgranicznej wiary, energii i nieustannej zmienności długiego dnia dziecka. Nawet największa katastrofa nie może trwać przez cały dzień?.
Fernando Pessoa (1888-1935), modernistyczny poeta i prozaik portugalski, jest uznawany za jednego z najwybitniejszych pisarzy XX wieku. Posługiwał się wieloma nazwiskami, a każde z jego literackich wcieleń cechowało się odrębną osobowością i stylem. Księga niepokoju, której fikcyjnym autorem jest pomocnik księgowego w Lizbonie, Bernardo Soares, to połączenie dziennika intymnego i prozy poetyckiej, utrzymane w liryczno-metafizycznym tonie. Luźno powiązane fragmenty odkrywają świat wyobraźni pisarza, koncentrując się na badaniu stanów świadomości i emocji. Pasjonująca lektura "autobiografii bez faktów" zmusza do porzucenia czytelniczych przyzwyczajeń i skłania do wyjścia poza codzienne doświadczenia. Książka powstała z zapisków pozostawionych przez Pessoę i została wydana prawie pięćdziesiąt lat po jego śmierci. W Polsce ukazuje się po raz pierwszy w pełnym wydaniu, w nowym przekładzie.
Książka zawiera kilka listów Rilkego do Franza Kappusa, który wysłał poecie swoje wiersze. Rainer Maria Rilke - wybitny austriacki poeta, twórca liryki symbolistycznej; pozostawił po sobie również obszerną korespondencję. Zgromadzone w tomie listy stanowią swoiste credo poetyckie autora.
Czuły barbarzyńca (1973) to niekonwencjonalna powieść inspirowana postacią grafika abstrakcjonisty Vladimira Boudnika (1924-1968), opowieść o przyjaźni i wspólnych poszukiwaniach nowych źródeł inspiracji - w knajpach, na ulicy, wśród zwyczajnych ludzi - a także historia narodzin Hrabalowskiej estetyki i wizji świata. Opatrzona przez autora podtytułem Teksty pedagogiczne przez kilkanaście lat funkcjonowała w obiegu niezależnym.
Autorski przewodnik po Dublinie, tym sprzed stulecia i tym współczesnym, śladami bohaterów Ulissesa Jamesa Joyce`a. 18 starannie zaplanowanych tras spacerowych odpowiada 18 epizodom książki, której akcja rozgrywa się w stolicy Irlandii w ciągu jednego dnia - 16 czerwca 1904 roku. Do podróży rzeczywistej i imaginacyjnej po Dublinie, po jego turystycznych atrakcjach, a także po miejscach zwykle rzadko odwiedzanych, zachęcają barwna narracja, ilustracje i szczegółowe mapki. Zamieszczony na końcu słownik bohaterów Ulissesa, zawierający blisko 250 biogramów, zaprasza do pierwszej albo kolejnej lektury jednej z najsławniejszych powieści XX wieku.
Dwutomowy leksykon biograficzny przedstawicieli polskiej myśli kulturoznawczej XX w. Twórcy wyboru prezentują sylwetki ponad sześćdziesięciu wybitnych myślicieli, starają się określić i opisać swoistość myśli polskiej XX w., a także wskazać wspólne problemy i podobne ich ujęcia u autorów z różnych dziedzin (etnologii, filologii, psychologii, pedagogiki, socjologii). Każde hasło zawiera esej wprowadzający, umieszczający konkretnych myślicieli w konstelacji kulturologii polskiej XX w., a także krótki biogram autora, wybrany tekst lub teksty jego autorstwa, bibliografię prac i opracowań krytycznych na temat jego twórczości.
Dwutomowy leksykon biograficzny przedstawicieli polskiej myśli kulturoznawczej XX w. Twórcy wyboru prezentują sylwetki ponad sześćdziesięciu wybitnych myślicieli, starają się określić i opisać swoistość myśli polskiej XX w., a także wskazać wspólne problemy i podobne ich ujęcia u autorów z różnych dziedzin (etnologii, filologii, psychologii, pedagogiki, socjologii). Każde hasło zawiera esej wprowadzający, umieszczający konkretnych myślicieli w konstelacji kulturologii polskiej XX w., a także krótki biogram autora, wybrany tekst lub teksty jego autorstwa, bibliografię prac i opracowań krytycznych na temat jego twórczości.
Pasjonująca historia przyjaźni dwóch niezwykłych osobowości: najpopularniejszego pisarza późnowiktoriańskiej Anglii, sławnego na całym świecie autora opowieści o Sherlocku Holmesie i zawodowego iluzjonisty, „króla ucieczek i uwalniania się z kajdanek”, niekwestionowanego mistrza iluzji i manipulacji swoich czasów.
Co łączyło Arthura Conan Doyle’a – idealnie doskonały okaz Anglika, lekarza, żeglarza, miłośnika sportu, satyryka szkocko-irlandzkiego pochodzenia, urodzonego w rodzinie katolickiej, wykładowcę o niezwykłych zdolnościach analitycznych, badacza zjawisk paranormalnych, uczestnika praktyk spirytualistycznych z Harry’m Houdinim - węgierskim imigrantem, urodzonym w rodzinie rabina, o wyglądzie boksera, który formalną edukację zakończył w wieku dwunastu lat, showmanem, specjalistą od profesjonalnych pokazów magicznych, sztuczek iluzjonistycznych, czytania myśli, pokazów mentalizmu i uwalniania się z więzów, kajdan, posiadającym niezwykłe zdolności budowania dramatyzmu, kontrolowania publiczności?
Obaj komicznie wręcz różnili się od siebie.
Spotkali się po raz pierwszy w 1920 roku, gdy w swoich profesjach osiągnęli już mistrzostwo. Obaj fascynujący, hojni o wielkim sercu, wyjątkowo blisko związani z dominującymi matkami, wszystko zawdzięczali sobie.
Dla obu również ich największy życiowy sukces stał się szybko brzemieniem trudnym do udźwignięcia, na długo przed publicznością zmęczeni swoimi najpopularniejszymi tworami całą swoją energię skierowali na inne tory. Doyle fanatycznie wręcz dążył do udowodnienia tezy o prawdziwości zjawisk paranormalnych, możliwości paranormalnej komunikacji ze zmarłymi, Houdini zaś z równym zapałem poddawał krytyce obsesję Doyle'a.
Co spowodowało, ze początkowy podziw i uwielbienie zamienił się z czasem we wrogość, sceptycyzm a nawet publicznie okazywaną agresję i demaskowanie poglądów adwersarza? Dlaczego początkowe wylewne pochwały zaprowadziły ich na przeciwne strony spirytualistycznej barykady?
To niezwykła opowieść o tym jak materialista i sceptyk, stał się mistykiem, fanatycznym nieustraszonym badaczem spraw paranormalnych, zaś magik, iluzjonista, specjalista od pokazów mentalizmu przeszedł na pozycje pragmatyczne, poświęcając się misyjnej wręcz kampanii przeciw spirytualizmowi.
Zając o bursztynowych oczach"" to niezwykła synteza powieści detektywistycznej, rodzinnych wspomnień i wykładu z historii sztuki. Odziedziczywszy po wujecznym dziadku wyjątkowy zbiór 264 maleńkich japońskich figurek, autor rozpoczyna pasjonujące śledztwo. Zgłębiając historię tej szczególnej kolekcji, poznaje dzieje swoich przodków -- kilku pokoleń arystokratycznej rodziny Ephrussich. Nurtuje go pytanie, jak to się stało, że z całej ogromnej fortuny właśnie te drobne i kruche przedmioty przetrwały kataklizmy XX wieku.Książka de Waala, wydana w Wielkiej Brytanii zaledwie parę lat temu, została już przetłumaczona na kilkanaście języków; otrzymała także wiele nagród i wyróżnień, m.in. Nagrodę Literacką Costa 2010 w kategorii ,,Biografia"", Nagrodę Galaxy 2010 w kategorii ,,Debiut"" i Nagrodę im. Christophera Ondaatjego 2011 przyznawaną przez Brytyjskie Królewskie Towarzystwo Literackie, była także nominowana do Nagrody im. Harolda Hyama Wingate'a 2011 przyznawanej przez ,,Jewish Quarterly"", Nagrody im. Samuela Johnsona 2011 przyznawanej przez BBC i Nagrody PEN/Ackerley 2011 w kategorii ,,Wspomnienia"".
Nieznany dotąd architekt trzech królów – Jana Kazimierza, Michała i Jana III – Izydor Affaitati (1622-1684) jest postacią o wymiarach europejskich. Dość powiedzieć, że jest projektantem drugiej na świecie fasady kościelnej na linii wklęsłej, a także najważniejszych kościołów i pałaców XVII wieku w Warszawie – św. Krzyża, św. Anny, seminaryjnego, pałacu w Wilanowie i innych. Stworzył warszawską odmianę powściągliwego baroku i wprowadził typy budowli rozpowszechnione potem dopiero w XVIII wieku. Należy do najważniejszych architektów swojego czasu w Europie.
Rozdzierająca serce historia córki prześladowanej wspomnieniami zbyt koszmarnymi, by pamiętać, zbyt bolesnymi, by zapomnieć Pierwszy raz ojciec zbił mnie pasem, kiedy miałam dwa lata. Szybko nauczyłam się, że jego słowo jest rozkazem. Jeśli nie zrobiłam tego, czego żądał, w ciągu sekundy wpadał w lodowatą, przerażającą furię... Paniczny strach – to najwcześniejsze wspomnienie Katie. Czuła go za każdym razem, gdy ojciec brutalnie chwytał ją za ramię. Gdy słyszała krzyk matki, którą katował, zadając wymyślne tortury. Jak wtedy, kiedy zamknął dwuletnią Katie na cały weekend w pokoju bez jedzenia i picia. Albo tej nocy, gdy sprowadził do domu kobietę, i wyrzucił Katie i jej matkę na śnieg w samych tylko nocnych koszulach… Żeby mieć możliwość wejść w dorosłe życie, Katie musiała odciąć się od dzieciństwa. Zapomnieć je. Wyprzeć z pamięci. Urodziła synka. Chciała żyć normalnie. Lecz wtedy ojciec powrócił. Co noc nawiedzał ją w sennych koszmarach. Co noc budziła się zlana potem, myśląc, że znów jest dzieckiem. W niektórych snach ukrywała się w szafie, wstrzymywała oddech i nasłuchiwała powolnych, ciężkich kroków zbliżających się w jej stronę. I słyszała skrzypienie otwierających się drzwi... Ale to nie sny miały okazać się najgorsze. Terapia, jakiej poddała się dwudziestoczteroletnia Katie, otworzyła szeroko drzwi do jej pamięci. Wizje wzbogacały się o coraz bardziej drastyczne szczegóły, wspomnienia stawały się coraz bardziej potworne.W każdym z nich pojawiała się zła, wykrzywiona twarz ojca. Jego szept: „Jeśli coś piśniesz, zabiję cię.” Jego obleśny rechot i słowa rzucane do kumpla: „Możesz ją mieć za dychę…”
Bywały czasy, kiedy świętych ogłaszano w kilka lat po ich śmierci i w ten sposób stawali się oni świadkami działalności Boga już w swoim pokoleniu. Oddalenie dat beatyfikacji lub kanonizacji od dat śmierci oddala świętych od życia. Beatyfikacja stu ośmiu Męczenników Polskich, zamordowanych za wiarę przez Niemców w czasie II Wojny Światowej, nastąpiła wprawdzie ponad pół wieku po ich śmierci, jednak żyje jeszcze wielu ludzi, którzy ich znali. Wśród tych beatyfikowanych jest, niestety tylko, nieliczna grupa ludzi świeckich, a w niej Stanisław Starowieyski. Żyje jeszcze dwoje z jego sześciorga dzieci, bratankowie (do których należy piszący ten tekst) a także bratanice oraz wnuki i prawnuki. O nim właśnie, o moim Stryju-męczenniku, pragnę napisać tych kilka słów.
ks. prof. Marek Starowieyski
Napisałam tę książkę w ciągu paru miesięcy po śmieci ojca. Ma rytm braku i rozpaczy. Nie pisałam autoterapeutycznie, ale tym bardziej nie po to, by przerobić doświadczenie w literaturę. Pisałam, bo nie mogłam robić nic innego. Oczywiście, wykonywałam codzienne czynności i ich niezbędność stała się jednym ze składników narracji: dorośli rozpaczają po wykonaniu obowiązków. Pocieszałam się obrazem taty, który zatelefonowałby do mnie zaraz po lekturze. To straszne pocieszenie, ponieważ miałby pochwalić mnie za opis swojej własnej śmierci. Inga Iwasiów
Ludzie i góry... Pierwszą wersję tej książki Aleksander Lwow, jeden z najwybitniejszych polskich himalaistów i alpinistów, napisał dwadzieścia lat temu. Z czasem stała się ona klasykiem gatunku. Pisał ją nie dla kolegów wspinaczy i alpinistów, pisał dla ""miłośników gór"" - tych, co najpewniej nigdy nie spędzą nocy w namiocie szarpanym przez mroźny wiatr ani nie będą szturmować himalajskich olbrzymów. Pisał dla zwykłych ludzi, którzy kochają góry i podziwiają zdobywających je ""wojowników"". Zwyciężyć znaczy przeżyć... to przede wszystkim książka o ludziach gór. Snując swą wysokogórską opowieść, Aleksander Lwow do minimum ogranicza opisy karawan, zakładania baz, budowania obozów wysokościowych i rozwieszania poręczówek. Pisze o przyjaciołach, znajomych i partnerach, wspomina najsławniejszych alpinistów i himalaistów - jakże często już nieżyjących. Na kartach jego książki ludzie ci ożywają, wspinają się lub bawią. Aktualne wydanie książki wzbogacone zostało o opisy zdarzeń ze świata ludzi gór z ostatnich dwudziestu lat i o komentarze do wielu z nich. Nie mylą mi się tylko twarze. Twarze ludzi, z którymi się wspinałem, z którymi harcowałem w górach i schroniskach lub choćby w tychże górach i schroniskach się spotykałem, a którzy tym różnią się ode mnie, że albo już w górach zostali na zawsze, bo mieli mniej szczęścia niż ja, albo z różnych, najbardziej prozaicznych przyczyn (choroba, wypadek, samobójstwo), przedwcześnie odeszli z tego świata. To jest książka o nich.
Kacper Godycki-Ćwirko był człowiekiem, który marzył i który umiał swoje marzenia spełnić. Była w jego marzeniach pasja i odwaga, a w nim samym – siła, która pozwoliła je zrealizować. Ruszył w świat prosto zza biurka korporacji, po zaledwie 9 dniach przygotowań, by uczynić swoje życie szczęśliwszym i lepszym. Dotarł do najdalszych zakątków świata, korzystając z możliwych dostępnych środków transportu. Odwiedził cztery kontynenty oraz szesnaście krajów (USA, Meksyk, Peru, Brazylia, Argentyna, Urugwaj, Chile, Boliwia, Wyspy Wielkanocne, Polinezja Francuska, Nowa Zelandia, Australia i RPA). Sprzedaj lodówkę i jedź dookoła świata to książka, która pokazuje, że marzenia są po to, żeby je spełniać. I że każdy z nas może wyruszyć w drogę ku swoim pragnieniom. Kacper Godycki-Ćwirko - manager. Podróżnik. Zmarł w roku 2012 podczas podróży po Afryce. Jest niesamowita siła w ludziach, którzy mają odwagę o czymś zamarzyć, a później mają odwagę to marzenie spełnić. Mają pasję. Działają. Zmieniają swoje życie. Ruszają w podróż i wracają bogatsi, lepsi, szczęśliwsi. Kacper ruszył w świat prosto zza biurka korporacji, w drogę liczoną ludźmi, smakami i przygodami, nie kilometrami. „Bo największą pasją powinno być życie.” Ta książka jest jak wirus , którym każdy chciałby się zarazić. Anita Werner
Świat zapamiętał Marthę Gellhorn z dwóch powodów. Po pierwsze – była wybitnym korespondentem wojennym relacjonującym ważne konflikty, począwszy od wojny domowej w Hiszpanii, przez wojnę w Wietnamie, po amerykańską inwazję w Panamie. Tego typu praca wykonywana przez kobietę stanowiła fakt bez precedensu. Drugi powód doprowadzał ją do szału, bo nie miała zamiaru być przypisem do życia kogokolwiek. Mianowicie popularność dzięki małżeństwu z Ernestem Hemingwayem. Niektóre wyprawy odbywała w jego towarzystwie.
Martha Gellhorn była kobietą o wielkim temperamencie. Takie też są jej wspomnienia z podróży, które obfitują w przygody pełne grozy i niebezpieczeństw. Autorka wbrew rozsądkowi przedziera się starym autem przez targane wojną Chiny, aby spotkać się z Czang Kaj-szekiem. Dryfuje po wodach Morza Karaibskiego w poszukiwaniu U-Bootów. Dociera też do rosyjskich dysydentów w Związku Sowieckim. Na te „piekła na ziemi" reaguje oburzeniem, poruszeniem, ale i ironicznym humorem.
To pełna ognia i pasji rywalka Hemingwaya.
„Żona Hemingwaya postanowiła się ścigać z mężem – być wszędzie i opisać wszystko. Hongkong był wtedy parterowym miastem pozbijanym z kawałków starego drewna. Jedzie na wojnę w Chinach. Opisuje to jak wycieczkę najgorszego biura podróży. Droga na wojnę jest gorsza od samej wojny. Błoto, flegma, whisky, pluskwy. Najgorsza dla niej na wojnie jest nuda. Nie ma nic nudniejszego od relacjonowania wojny, która się nie dzieje, jak na Karaibach, gdzie można pływać nago między U-Bootami. Taniec i wóda do upadłego. Zapach trędowatych. Hemingway nazwałby to wszystko rypcium-pypcium, jak Wańkowicz notatki Króliczka. Ale ten typ literatury w pierwszej osobie potrafi budzić fascynację stylem: jadłam pomyje, mieszkałam jak świnia, ociekałam potem, etc. Martha Gellhorn pozostaje legendą i jako żona wielkiego pisarza, i jako wielka, tylko po swojemu, pisarka”.
Krzysztof Mroziewicz
ROZMOWY Z NIEWIERZĄCYM to niezwykła książka! Zawiera korespondencję między Eugenio Scalfarim a papieżem Franciszkiem. Jest także zapisem wywiadu, jakiego Ojciec Święty udzielił założycielowi „La Repubblica”.
Pretekstem do powstania publikacji był list otwarty Scalfariego opublikowany wcześniej w tymże dzienniku. Niewierzący dziennikarz postawił wówczas papieżowi pytania dotyczące wiary, nawiązując do treści pierwszej encykliki Franciszka poświęconej temu zagadnieniu.
Zanim jednak doszło do spotkania i rozmowy, Ojciec święty wysłał do redakcji „La Repubblica” list, w którym odniósł się do refleksji dziennikarza dotyczących encykliki.
Papież, dostrzegając problemy współczesnego świata, podejmując dialog z każdym człowiekiem, na nowo odkrywa i ukazuje wartość i piękno religii.
Powoduje, że wiele osób na nowo wsłuchuje się w słowa Kościoła, jakie kieruje do wszystkich papież Franciszek.
Ojciec święty chce Kościoła zbudowanego na podobieństwo, posiadającego przymioty Boga Miłosiernego, który nie sądzi, lecz wybacza i poszukuje zagubionego grzesznika, przyjmuje syna marnotrawnego. Tak jak jego wielki poprzednik Jan Paweł II jest papieżem dialogu i porozumienia.
Dodatkiem, a zarazem dopełnieniem książki jest encyklika Lumen fidei, która stała się bezpośrednim pretekstem do ożywionej korespondencji, spotkania i wywiadu dziennikarza z papieżem.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?