"Skarb" to opowieść o braku zrozumienia, wyrozumiałości,o tym, jak dużo potrzeba miłości,względem własnej osoby, ale i innych ludzi,oraz jak wielu z nas uczucia swe studzi.Brak nam przyjaciół - to dla wielu bez znaczenia,przechodzimy obojętnie wobec innych cierpienia.Nasz glob to koktajl różnych narodowości,kultur, wierzeń, języków, lecz każdy z nas pragnie miłości.W swoim otoczeniu też nie jesteśmy wszyscy tacy sami -z różnym wykształceniem i różnymi charakterami,w inne szaty odziani.Chorzy bądź zdrowi. Niemal idealni bądź z wieloma wadami. Nie tacy sami.Czasem brak nam współczucia, gdy ktoś potrzebuje słowa otuchy,i brakuje nam skruchy.Często tak się różnimy od siebie -jak kropla w morzu od tej, która wraz z deszczem użyźnia glebę.Każdy z nas ma tu do spełnienia jakąś rolę.Nie ma, że: "ja się boję".Szkoda życia na zakładanie masek, ukrywanie twarzy.Chodźcie ze mną, coś Wam pokażę!Mój dar dziś dla Was - to Skarb.
Moją twórczość najlepiej chyba określa miano hermetycznej. Ale ja jestem duchową impresjonistką. Interesuje mnie chwila, coś jakby zatrzymane w kadrze aparatu fotograficznego. Uchwycony jakiś moment rzeczywistości. Przyjmuję czasem rolę mentora, ale to na chwilę, bo potem z powrotem wracam do świata, w którym ważna jest spontaniczność i autentyzm. I opiewam ulotność chwili.Piszę do wszystkich i każdego z osobna. Zarażając treściami filozoficznymi, religijnymi i naukowymi. Moim mottem jest: "sapere auso" - "odważyłam się myśleć".
Wszystko zaczęło się sześć tysięcy lat temu, gdy mroczny czar przywołał na planetę Erismę potężne zło z innego wymiaru. Demony - nienasycone i bezlitosne - zaatakowały spokojne rasy, które od wieków żyły w harmonii i pokoju. Choć siły dobra odparły pierwszą falę ataku, za zwycięstwo przyszło im zapłacić niezwykle wysoką cenę - tysiące bohaterów poległo w krwawej, bezlitosnej bitwie, która na zawsze odcisnęła swoje piętno na historii świata.Jednak mrok nie ustąpił na zawsze. Powoli, w głębinach ciemności, zło odradza się silniejsze, przebiegłe i bardziej przerażające niż kiedykolwiek wcześniej. Tym razem, aby ocalić Erismę przed nadciągającym zagrożeniem, wszystkie ludy i rasy muszą się zjednoczyć. Na czele tego przymierza staną wybrańcy - bohaterowie, których los wybrał do walki o przyszłość świata.Czy uda im się powstrzymać powrót ciemności i ocalić Erismę przed nieuchronną zagładą?
Jakub Luty oraz Daniel Borowczak, policjanci znani z powieści „Dług krwi”, powracają do Ożarowa Mazowieckiego, by rozwiązać następną tajemniczą sprawę. Właśnie zaginęła jedna z mieszkanek miasta, a okoliczności jej zniknięcia są co najmniej dziwne… W dodatku nikt nie wie, co mogło się z nią stać. Czy została porwana? A może z jakiegoś powodu sama uciekła? Czy w ogóle jeszcze żyje?
W pętli niedomówień i zagadek na jaw wychodzą kolejne tajemnice i mroczne sekrety, skrzętnie skrywane przed światem pod maską tradycyjnej, przykładnej rodziny, zaś policjanci coraz bardziej gubią się w domysłach i scenariuszach domniemanych wydarzeń. Tymczasem dni mijają, rozwiązania nie widać, a czas ucieka – zwłaszcza że w sprawę zaczynają mieszać się wścibscy dziennikarze, starający się za wszelką cenę udowodnić nieporadność policji. Tylko kto jest tym razem przeciwnikiem? Kto jest winny? Despotyczny mąż? Chciwy sąsiad z przeszłością, na co dzień grający rolę szanowanego i wpływowego człowieka? A może odrzucony i skonfliktowany z ojcem syn? No i najważniejsze – gdzie jest Stanisława Stanisławska?
Grzegorz Gołębiowski, na co dzień ekonomista i nauczyciel akademicki, powraca ze swoją piątą powieścią. „Zaginiona”, która powstała na podstawie prawdziwych wydarzeń, jest jego kolejną i oczekiwaną przez Czytelników próbą zmierzenia się z tematyką sensacyjno-kryminalną. Autor zadebiutował w 2018 r. powieścią „Cień przeszłości”, stanowiącą pierwszą część serii o przygodach genealoga Adama Floriańskiego. Od tego czasu grono jego wiernych Czytelników stale się powiększa, a następne części serii – „Dziedzictwo”, „Dług krwi” oraz „Rodzinny sekret” – ugruntowały jego pozycję jako pisarza powieści obyczajowych i kryminalnych. Najnowsza książka nie jest kontynuacją cyklu, jednak można w niej spotkać postacie znane z wcześniejszej powieści. Grzegorz Gołębiowski mieszka w Ożarowie Mazowieckim – mieście, które pokochał i w którym dzieje się akcja „Zaginionej”. W 2022 r. został wyróżniony przez władze gminy honorową nagrodą indywidualną „Felicja”, przyznaną przez Radę Miejską Ożarowa Mazowieckiego.
Krzysztof Lewandowski ukończył Wydział Prawa i Administracji na Uniwersytecie Śląskim w Katowicach oraz studia menadżerskie w Szkole Głównej Handlowej w Warszawie. Był stałym współpracownikiem Wydawnictwa Prawniczego LexisNexis, w którym wydał m.in. dwie książki: „Zarządzanie nieruchomościami" i „Ubezpieczenie nieruchomości”. Publikował w „Rzeczpospolitej”, „Gazecie Prawnej”, „Gazecie Ubezpieczeniowej”, „Prawie Asekuracyjnym".
W 2006 roku został powołany na stanowisko zastępcy prezydenta miasta Zabrze. Od tego momentu jego zainteresowania publicystyczne poszerzyły się o aspekty historyczne, obejmują zagadnienia zarządzania, prawa i historii przedsiębiorczości Górnego Śląska. W 2010 roku ukazała się książka „Zostać milionerem według Karola Goduli”. Oddana właśnie do rąk czytelnika pozycja jest kontynuacją historii przedsiębiorców Górnego Śląska, żyjących w XIX i XX wieku.
Guido Henckel von Donnersmarck – bliski przyjaciel Bismarcka, człowiek zaliczany do najbogatszych Europejczyków swoich czasów, mąż słynnej paryskiej kurtyzany, wielki górnośląski przedsiębiorca, właściciel kopalń i hut w Zabrzu, Świętochłowicach, Rybniku. Jedna z nich stała się przestrzenią muzealną i nosi imię – „Guido”. To Zabytkowa Kopalnia Węgla Kamiennego w Zabrzu. Jego pałac w Świerklańcu (niem. Neudeck, woj. śląskie), nazywany „Małym Wersalem", został zaprojektowany przez architekta cesarza Napoleona III. Donnersmarck w Berlinie zakupił pałac zwycięzcy pod Waterloo, a w Paryżu zbudował jedną z najpiękniejszych rezydencji tamtego czasu. Fundacja, którą założył przed śmiercią, działa w Berlinie do dziś i pomaga niepełno- sprawnym.
Książka jest fascynującą opowieścią o losach niezwykłego człowieka, osadzoną na tle historycznym Europy i Śląska przełomu XIX i XX wieku.
Dla tych, co czują za dużo. Za dużo myślą. Dla których ten świat jest tylko słodko–gorzkim przystankiem, a wszystko rozgrywa się w wewnętrznej, intymnej przestrzeni własnego umysłu.
Dla tych, co widzą świat szerzej, zauważają to, co umyka pozostałym… Z takim umysłem żyje się ciężko, nieznośnie i zbyt boleśnie. To dla Was. Może ktoś poczuje się zrozumiany, może komuś będzie lżej, bo ktoś inny też tak czuje. Bo też męczy się światem. Takich osób jest więcej niż nam się wydaje…
Ta książka to zapis emocji, myśli i wzruszeń. Bywa smutna, ale czy realny świat skłania do radosnych przemyśleń? Jeżeli ktoś ma wpisaną w swoje istnienie naturalną zdolność onirycznej, koronkowej refleksji nad otaczającym światem i dojmującą potrzebę szukania sensu, impresji, prawdziwych uczuć – odnajdzie tu siebie.
Lekcja wychowawcza od lat spędza sen z oczu wielu nauczycielom, nie tylko tym, którzy dopiero co skończyli studia. Niestety mało czasu przeznaczone jest w trakcie ich trwania na kształtowanie umiejętności miękkich, tak bardzo potrzebnych we współczesnym życiu. Opracowane przez panią Annę Konarzewską scenariusze lekcji przeznaczonych dla młodzieży, reprezentują niezwykłą pomysłowość w kwestii zaciekawienia tematami społecznymi. Wykorzystanie metody pedagogiki zabawy, dramy oraz techniki pracy z filmem jest niezwykle atrakcyjne i dociera do emocji młodego człowieka z większą siłą. Anna Sowińska konsultant edukacji daltońskiej, Łódź Anna Konarzewska napisała nie tylko książkę. Podzieliła się sobą. Tekst w książce to nie tylko tekst. To, o czym pisze autorka, to ona sama: życzliwa, szanująca, poszukująca. Dlatego do wielu ról i funkcji, które opisują Annę Konarzewską, chciałbym dodać jeszcze jedną: mentorka. Anno, bardzo Tobie dziękuję za książkę, duże brawa dla Ciebie! Artur Negri ekspert w zakresie myślenia krytycznego, wykładowca MBA Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie Anna Konarzewska niestrudzona, stale dokształcająca się edukatorka, tutorka i polonistka. Kreatywna, pełna pasji i energii dyplomowana nauczycielka oraz wychowawczyni. Jest Ambasadorką Fundacji Kosmos dla dziewczynek". Finalistka Ogólnopolskiego Konkursu Nauczyciel Roku 2021 oraz Nagrody im. Ireny Sendlerowej Za naprawianie świata w 2021 roku. W latach 2022 i 2023 nominowana do Nagrody im. Janusza Korczaka. Blogerka Być nauczycielem - strony, za pomocą której inspiruje pedagogów na całym świecie od Ameryki, przez Europę, po Azję. W 2020 roku jej blog otrzymał wyróżnienie od TWINKL. Został wpisany na listę top blogów kulturowo-ęzykowych w Europie. Autorka książek: Być (nie)zwykłym wychowawcą (2019) oraz (Nie)zwykłych spotkań. Wokół godzin wychowawczych (2022). Dzieli się w nich pomysłami na edukację i (nie)zwykłe lekcje wychowawcze. Publikacje zostały opatrzone patronatami Polskiego i Międzynarodowego Stowarzyszenia im. Janusza Korczaka oraz Instytutu Praw Dziecka im. Janusza Korczaka. Wykładowca w Szkole Wyższej Ateneum" w Gdańsku na kierunku Innowacyjne i kreatywne metody pracy z uczniem. Od 2020 roku należy do społeczności MIE Expert (Microsoft Innovative Educator Expert), która zrzesza najbardziej innowacyjnych i przedsiębiorczych nauczycieli z całego świata. Anna Konarzewska prowadzi liczne webinary, szkolenia, warsztaty dla nauczycieli, studentów oraz uczestniczy w wielu krajowych i międzynarodowych konferencjach poświęconych edukacji. Współpracuje z wieloma organizacjami, aby wspierać młodych ludzi w codziennych wyzwaniach współczesnego świata. Uczy przez zachwyt, prowokację, refleksję i działanie, łącząc w ten sposób dydaktykę języka polskiego z wychowaniem i przygotowaniem uczniów do życia. Jej dialog z uczniami opiera się na pedagogice Janusza Korczaka. Poza nauczaniem dzieli z uczniami swoje pasje teatralne. Jej szkolny zespół teatralny Makabra" zdobył kilka nagród na scenie wojewódzkiej w przeglądach teatralnych. Na co dzień współpracuje z Operą Bałtycką, Nadbałtyckim Centrum Kultury oraz z Gdańskim Teatrem Szekspirowskim, aby wspierać wszechstronny rozwój swoich uczniów.
Maja Chmielewska – uczennica szkoły średniej – pewnego zimowego dnia zostaje po lekcjach w szkole, aby zabić nudę. Postanawia założyć sobie konto na portalu randkowym, dzięki któremu poznaje szalenie przystojnego, starszego od siebie mężczyznę. Zadając się z nim, wkracza do świata gorącej miłości i mrożącej krew w żyłach przemocy. Uczestniczy w wydarzeniach, o których mogła tylko marzyć, i w takich, o których nie chciałaby nawet śnić.
Debiutancka powieść Pauliny Chmielewskiej to thriller erotyczny dla osób, które szukają w literaturze mocnych wrażeń i lubią być zaskakiwane. To historia o sieci kłamstw, która niszczy rodziny. I o zaufaniu pomagającym wyjść z matni.
Luiza Rybak – z wykształcenia politolog, z zawodu dziennikarz. Jej główną pasją jest śpiew. Obecnie sopran w Chórze i Orkiestrze Jordan z Poznania pod dyrekcją Tomasza Karwańskiego i Jakuba Kozy. Debiutuje w świecie poezji tomikiem pt. „Wiersze do kawy”. Z zamiłowania podróżniczka. Wybiera te miejsca, gdzie można karmić oczy pięknymi widokami i zachodami słońca oraz gdzie wieje ciepły wiatr. Zimą z kolei wybiera się tam, gdzie śnieg pięknie maluje drzewa, które skrzą się jak diamenty w słońcu.
„Wiersze do kawy” to mały debiut, ale jakże ważny w moim życiu. Myślę sobie, że Bóg nie obdarzył mnie tylko jednym talentem, jakim jest śpiew. Podarował mi również lekkie pióro do wyrażania swoich emocji, które są ukryte w moim małym tomiku. Zapytacie mnie, Drodzy Czytelnicy, jaki to rodzaj emocji? No właśnie… Zanim zanurzycie się w tej mojej małej poezji, zróbcie sobie kawę. Ciekawa jestem, jaką zwykle pijecie. Czy tradycyjną małą czarną, czy kawę po wiedeńsku, a może cappuccino, i kto ją dla Was zaparza? Nasuwa się pytanie, czy kawa zaparzona dla Was nie zmieni swojego smaku, gdy będziecie delektować się moimi wierszami?
Autorka
Tego dnia urodziły się dwa lwy. Jeden umrze szybko. Jeszcze za życia w Helladzie i na wschodzie zostanie nazwany Wielkim, ale jego dzieło nie przetrwa długo. Drugi będzie długo żył na zachodzie. Dokona wielu ważnych czynów, ale nikt się o tym nigdy nie dowie. To, czego potęgę będzie budował, przetrwa wiele wieków więcej niż dzieło Wielkiego Lwa. Lwy spotkają się tylko raz, ale ich losy będą się splatały.
Fokas Koutsos, tebański lekarz, którego szczęśliwe życie zamieniają w koszmar sukcesy Aleksandra Wielkiego. Burzliwe dzieje człowieka, który po utracie wszystkiego, co kochał, robi rzeczy dobre i złe, aby przywrócić utracony świat. Los sprawia, że bohater przemierza krainy od Persji po Kartaginę, a nawet Rzym i styka się z wydarzeniami, które zmieniły losy świata. Poznaje osobiście Ptolemeusza, Antypatra, Luciusa Cursora. Czy uda mu się zrealizować marzenia? Czy wnuk mu wybaczy?
Plastyczne opisy wydarzeń historycznych, wartka fabuła oraz ciekawe wykorzystanie formy, jaką jest list, sprawiają, że nie można oderwać się od lektury.
„Galeria 1” to podróż przez meandry myśli autora. Roman Telech, który otwarcie przyznaje się do swojej fascynacji twórczością Julio Cortázara, wprowadza czytelnika w świat jego przemyśleń, obserwacji, a czasem ciętego dowcipu. Poetykę tomu uzupełnia słowotwórstwo, którego korzenie są bardzo różnorodne, począwszy od polskich, przez angielskie, ukraińskie, a nawet łemkowskie. Wielość podejmowanych przez autora tematów może na pierwszy rzut oka wydawać się pozbawiona ładu. Jednak, jak autor zauważa, wzorując się na prozie iberoamerykańskiej, „(…) każda chwila, dotyk, barwa, wrażenie są niepowtarzalne, więc galeryjne, mozaikowe, liberalno wciąż inne” (fragment wstępu „Galerii 1”). Dlatego poszczególne fragmenty, które wydają się oderwane od siebie, w pewnym momencie składają się we wzajemnie uzupełniającą się całość.
„Sprawiedliwość czy wolność” to thriller psychologiczny opowiadający o pragnieniu wolności, możliwości decydowania o samym sobie, o pozorach, o grze międzyludzkiej i o tym, że o ludziach wiadomo tyle, ile sami o sobie nam powiedzą.
Główną bohaterką książki jest Ania, która po przerobieniu własnych traum z przeszłości chce uwolnić się z toksycznego związku. Pragnie zacząć życie od nowa i – aby to uczynić – musi przerwać błędne koło powtarzającej się historii. Ta chęć zmusza ją do działań, na które w innych okolicznościach by się nie zdecydowała. Wewnętrzne przekonania Ani (pomimo tego, że toczy z nimi zaciętą walkę) sprawiają, że potwierdza się prawo przyciągania.
Dążenie do sprawiedliwości i wolności powodują, że Ania popada w konflikt z prawem. Ale czy można ją uznać za złego człowieka? To zostawiamy do oceny czytelnikom.
Łukasz Frączak informuje we wstępie do swojej książki: „oddaję w Twoje ręce zbiór myśli, które kłębiły się w mojej głowie przez ostatnich dwadzieścia lat życia”. Można by pomyśleć, że to zbiór jak każdy inny, ale to nieprawda. Już sam tytuł przyciąga i intryguje – wszak lubimy zaglądać do cudzej głowy i życia. W miarę zagłębiania się w tekst chwilami daje się odnieść wrażenie, że dla autora ta książka jest formą terapii. On musi po prostu wyrzucić z siebie to, co nagromadziło się w jego głowie przez ostatnie dwadzieścia lat – a zwróćmy uwagę, ile może się stać w takim czasie. Autor nie łaknie atencji, nie zależy mu. Chce tylko pozbyć się z głowy całego zła, krzywdy i smutku, które się tam nagromadziły.
Na temat PRL-u napisano i powiedziano bardzo wiele, ale pewne karty tego okresu wciąż nie są odkryte. Analizowane są geopolityka, sytuacja ekonomiczna kraju i całego bloku komunistycznego, mało uwagi poświęca się za to sytuacji gospodarstw domowych. Zdawkowo traktowany jest temat polskich emigrantów z tego okresu. Książka Ryszarda Bugaja wypełnia obie te luki. Autor opisuje zarówno swoje dzieciństwo w PRL-owskiej Polsce, jak i czasy emigracji w Republice Federalnej Niemiec. Przedstawia swoją walkę o sprawy najważniejsze: o rodzinę, kraj, godność. Co niezwykle cenne, autor pisze o tym bez patosu i samouwielbienia. Publikacja jest świadectwem prawdziwej historii i zmagań jednostki z nieludzkim systemem. Nie stanowi tylko – to kolejna wartość – sprawozdania z tego, co minione. Jest też lekcją historii, z której warto wyciągnąć wnioski – zwłaszcza w tak niespokojnych czasach.
dr n. hum. Sebastian Surendra
Chmielew i jego mieszkańcy to swoista kapsuła czasu. Tekst publikacji powstał w lutym 1922 roku, czyli równo sto lat od niniejszego wydania. Opisuje życie mieszkańców Chmielewa, małej mazowieckiej osady. Autor pozwala nam oglądać bardzo autentyczny obraz wsi polskiej międzywojnia. Co nam oferuje? Specyficzny język, wymagający czasem detektywistycznych domysłów, przeplatany miejscowym żargonem, bohaterów o oryginalnych przydomkach i mikrokosmos polskich stosunków społecznych.
Kradzieże jabłek, spory o miedzę czy studnie, domowe kłótnie, „towarzyszenie”, czyli randkowanie, wyprawy do miasta, wesela, zabawy, pożar wsi, a w tle echa wojen. Czy tematy poruszane w tekście nie skojarzą się może ze współczesnymi reportażami telewizyjnymi?
Znajdujemy tu polskość od podszewki, nie tę pełną „pól malowanych zbożem rozmaitem”, chociaż narrator pragnie wzorować się na wieszczach, ale prawdziwą, czasem bolesną, zmuszającą nas do zastanowienia, czy się zmieniliśmy? Mamy okazję przejrzeć się w lustrze czasu, przekonać o tym, co technologiczny postęp stu lat w nas zmienił. Bo chociaż tekst dokumentuje ewolucję języka i pozwala uzmysłowić sobie fakt, jak wiele zmian kulturowych przeszliśmy, to jednak zwierciadło czasu mimowolnie podpowiada nam… „a to Polska właśnie”.
Zapewne większość z was słyszała o Rudym, Alku i Zośce, chłopcach niezwykle odważnych, mężnych i walecznych. O Harcerzach 23 Warszawskiej Drużyny Harcerskiej, którzy za wolny kraj gotowi byli zapłacić życiem. Ich wartości i ideały zachowane do dziś świadczą o niebywałej sile tamtejszych wydarzeń. Również tutaj o nich przeczytacie, jednak główną rolę odegra Anna Zawadzka.
Spośród tylu osób na ziemi dzięki zwykłej pomyłce trafiłam na kogoś, kto na stałe zamieszkał w mojej głowie. Może to wydawać się szalone i irracjonalne, ale czasem przypadki są najpiękniejszymi i najmniej oczekiwanymi rzeczami, jakie mogą nam się przytrafić. Niniejsza praca to mój osobisty hołd dla dziewczyny, która udowodniła, że przeciwności losu to bariera, którą można przełamać.
To rzadkość spotkać kogoś, kto sprawia, że czujesz się tak ciepło i szczęśliwie. Zawsze pragnęłam znaleźć kogoś, kto będzie ze mną bez względu na to, jak trudno ze mną być. I odnalazłam w tym zawirowaniu właśnie Hankę. Zatem kim jest Anna Zawadzka? Jest inspiracją i jedyną poezją, jaką chciałam uwiecznić. I, mimo że się nie znamy, stworzyłyśmy razem piękną historię. Mam za szczyt przedstawić państwu niezwykłą w swej prostocie – Hankę Zawadzką.
Tamara wykonuje zawód, który dla niejednej osoby stanowiłby duże wyzwanie – pracuje jako policjantka. To, że jest kobietą, dodatkowo komplikuje jej sytuację. Często spotyka się bowiem z lekceważeniem i kwestionowaniem swoich umiejętności. Kobieca intuicja pozwala jej jednak rozwikłać niejedną sprawę, a cechująca ją wrażliwość i delikatność sprawiają, że całą sobą angażuje się w pomoc tym, którzy rzeczywiście jej potrzebują.
Beata Kaczmarek, autorka historii o Tamarze, przenosi nas do świata współczesnych stereotypów. Pokazuje, że mimo równości, jaka teoretycznie panuje między kobietami i mężczyznami, ich wzajemne relacje ciągle nie są oparte na solidnych fundamentach, a przemoc jest jednym z czynników kształtujących te zależności.
Janek Połczyński nie ma łatwego życia. Koledzy ze szkoły go wyśmiewają, ojciec marynarz jest wiecznie w trasie, z matką piosenkarką też nie ma najlepszych relacji. Jego smutna egzystencja diametralnie się zmienia, kiedy w lesie spotyka psa. Postanawia zaopiekować się czworonogiem, a Łapa oddaje mu całą okazaną miłość i przyjaźń.
Kompletne kompendium, jak interpretować horoskop, począwszy od rozkładu planet na kosmogramie, poprzez żywioły, kategorie, znaki męskie i żeńskie. Zdrowie Panny, postawa Lwa. Władztwo planet zależnie od wieku.
Pasja i taneczna rywalizacja, skomplikowane relacje i sekrety. Co kryje się w duszy tancerki?
Dora była utalentowaną nastolatką, dla której parkiet był całym życiem. Dziewczyna ginie, gdy samotnie wybiera się w góry w trakcie szkolnego wyjazdu. Jej rodzice nie wierzą w przypadkowa śmierć córki na szlaku górskim. Czy ktoś może stać za tą tragedią, a może przekonanie o morderstwie jest tylko wynikiem wyobraźni zdesperowanej matki, która wpadła w otchłań rozpaczy?
Robert Foks, prywatny detektyw, zmotywowany własnymi przejściami i niepowodzeniami w życiu prywatnym, postanawia pomóc rodzicom Dory. Czy jest tak dobrym detektywem, za jakiego się uważa? Czego dowiemy się o tym pedantycznym, skrytym samotniku w trakcie pełnego zwrotów śledztwa? Kim jest tytułowa rywalka?
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?