Magdalenie Horodeckiej udało się z powodzeniem zdekonstruować potoczne przeświadczenie o tym, iż reportaż przynosi neutralny, niczym niezapośredniczony opis kultury Innego. Akcent jej rozważań został położony na aspekt kulturowej mediacji, co w sytuacji, w której Europa zetknęła się ponownie ze zjawiskiem migracji, stanowi wielki walor monografii. Autorka bowiem zwraca uwagę na rolę literackiego reportażu podróżniczego w zwalczaniu uprzedzeń wobec Inności, które mogą doprowadzić do postrzegania Ziemi jako planety zamieszkanej wyłącznie przez wzajemnie się odrzucających Obcych.
prof. dr hab. Hanna Gosk
Autorka zdecydowała się prześledzić formy reprezentacji Innego w wybranych tekstach reportażowych przełomu XX i XXI wieku. Swoje interpretacje poprzedziła ważnym komentarzem o charakterze teoretycznoliterackim, który uświadamia konieczność poszerzenia współczesnych metod badania literatury niefikcjonalnej o nowe narzędzia. Zaproponowane ujęcia mają tę wspólną zaletę, że nie tylko są propozycją nowatorskiego rozwiązania pewnych problemów badawczych, lecz także od razu testują metodologiczną przydatność tychże narzędzi w analizach tekstów reportażowych.
dr hab. Beata Nowacka, prof. UŚ
Magdalena Horodecka podąża w swych studiach tropem szczególnej antropologicznej wrażliwości na Innego. Powracającym wątkiem jej rozważań jest etyczny wymiar profesji reportera.
dr hab. Małgorzata Jarmułowicz, prof. UG
Magdalena Horodecka – doktor habilitowana, adiunkt w Zakładzie Teorii Literatury i Krytyki Artystycznej, pracuje w Instytucie Filologii Polskiej Uniwersytetu Gdańskiego. Autorka książki Zbieranie głosów. Sztuka opowiadania Ryszarda Kapuścińskiego oraz licznych artykułów poświęconych literaturze niefikcjonalnej. Publikowała w „Tekstach Drugich”, „Pamiętniku Literackim”, „Ruchu Literackim”, „Czasie Kultury”, „Zagadnieniach Rodzajów Literackich”, „Literary Journalism Studies”, „Forum for World Literature Studies” oraz w licznych tomach zbiorowych. Członkini International Association for Literary Journalism Studies.
Preteksty i posłowia (…), niczym wunderkamery i panoptika, stanowią o punkcie wyjścia i punkcie dojścia prowadzonych rozważań. Książka składa się z dwóch głównych części, z których każda dzieli się na dwa podrozdziały. (…) W sekcji Preteksty znalazły się szkice poświęcone literaturom i kulturom europejskim – francuskiej, belgijskiej, mołdawskiej, katalońskiej, norweskiej i środkowoeuropejskiej (Kanony zza granic) oraz polskim zmaganiom z polem literackim (Kanony w granicach). Szkice tu pomieszczone łączy chęć odpowiedzi na pytanie, czym dzisiaj jest pisanie, co nam zostało ze starych dyskusji na temat literackich mód, konwencji i powinności oraz czy da się wyznaczyć kierunki, w których podążają najmłodsze pokolenia twórców. I dlaczego pokoleń starszych nie należy usuwać na margines zainteresowania – dekanonizować – tylko warto czytać na nowo.
(…) Sekcja Posłowia to zapis racjonalizacji irracjonalnego, przypominający układanie mozaiki z rozproszonych elementów, które na pozór nie mają prawa do siebie pasować, lecz po odpowiednim zestawieniu nabierają nowych znaczeń i uruchamiają wewnętrzne zależności. Wahadło małych kanonów wychyla się, jak w tytule, W stronę awangard – badając poziom literackości prac Herty Müller, Stanisława Dróżdża czy Jiříego Kolářa, eksperymentalne ciągoty polskiej poezji ostatnich dekad i aktualność okołoawangardowych dyskursów krytycznych – by po chwili przyjrzeć się bliżej Rumunii na stronie, ujawniając specyfikę najistotniejszych współcześnie dykcji rumuńskiej prozy.
Fragment Wstępu
Książka Jakuba Kornhausera Preteksty, posłowia. Szkice o literaturach jest pozycją bardzo istotną dla badaczy współczesnej literatury. A właściwie literatury światowej czy „literatur”, bo właśnie taką formą posługuje się Autor, co wynika z patronującego mu przekonania o wielości, różnorodności oraz równorzędności obiegów literackich poszczególnych krajów oraz regionów. (…) Kornhauser proponuje wnikliwą lekturę oraz interpretację poszczególnych utworów, a jednocześnie wplata sformułowane przez siebie propozycje odczytań w ramy zjawisk o wiele szerszych, zazębiających się z wiązką zagadnień na co dzień badanych przez antropologów i socjologów. Dzięki temu czytelnik otrzymuje szeroką, a jednocześnie bardzo kompetentnie zarysowaną panoramę zjawisk z zakresu literatury oraz kultury współczesnej.
Z recenzji dr. hab. Aleksandra Wójtowicza
Jakub Kornhauser (1984) – literaturoznawca, poeta, eseista, tłumacz. Współzałożyciel i pracownik Ośrodka Badań nad Awangardą przy Wydziale Polonistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego, adiunkt na Wydziale Filologicznym UJ. Autor dwóch monografii poświęconych awangardzie (ostatnio Awangarda. Strajki, zakłócenia, deformacje, 2017) i redaktor ponad 10 książek naukowych. Redaktor prowadzący serii wydawniczych „awangarda/rewizje” (Wydawnictwo UJ), „Rumunia Dzisiaj” (Universitas) i „wunderkamera” (Instytut Mikołowski). Redaktor pism „Nowa Dekada Krakowska” i „Romanica Cracoviensia”, były redaktor „Literatury na Świecie”. Opublikował cztery tomy poetyckie, za Drożdżownię (2015) otrzymał w 2016 roku Nagrodę im. Wisławy Szymborskiej. Ostatnio wydał tom esejów Wolność krzepi (2018), przekłady książek Gherasima Luki Bierny wampir, Dumitru Crudu Fałszywy Dymitr (oba 2018) i Gellu Nauma Vasco da Gama i inne cykle poetyckie (2019) oraz tom poezji Dziewięć dni w ścianie (2019).
Teoria trzech postaw autobiograficznych wyrosła ze studiów nad pograniczem powieści i prozy niefikcjonalnej. W postawie świadectwa autor przedstawia siebie w sposób epicki na tle środowiska. W wyznaniu skupia się jak w liryce na życiu wewnętrznym. W postawie trzeciej jak w dramacie wciąga czytelnika w dialog, grę, wyzywa na pojedynek. Uniwersalny charakter trzech postaw wynika z ugruntowania w trzech funkcjach mowy opisanych przez Karla Bhlera, znanych już antycznym podręcznikom retoryki, które rozróżniają przedstawianie rzeczywistości, wyrażanie nadawcy i apelowanie do odbiorcy. Wszystkie postawy są zawsze obecne w tekstach autobiograficznych, zwykle jednak dominuje jedna, decydując o charakterze utworu. Część pierwsza książki prezentuje teorię. Druga dotyczy obszaru, w którym przeważa wyznanie. Te niedoceniane wcześniej utwory zasługują na nazwę autobiografii duchowej. Trzecia część odnosi się do ważnej w polskiej tradycji postawy świadka. Masowe migracje wieku XX spowodowały powstawanie świadectw wpisywanych w konkretne autobiograficzne miejsca. Postawa świadka bywała też odnoszona do dylematów moralnych historii ujmowanych jako wyzwanie wobec czytelnika. O tym mowa jest w części czwartej. Wszystkie teksty autobiograficzne można wpisać w trójkąt trzech postaw, ale nie każda interpretacja literatury dokumentu osobistego musi się do nich odnosić. Poza nimi funkcjonują inne możliwości, przedstawione w części piątej. Zwłaszcza rozdział ostatni, napisany po latach, zamieszczam w poczuciu, że otwiera się na inne rejony. Trójkąt trzyma się mocno (jak mam nadzieję), ale praca nad problematyką autobiografii pozostaje dziełem w toku.
Rację ma Georges Didi-Huberman, gdy pisze, że nieobecność pozbawiona stabilności właściwej widzialnej rzeczy nie może zostać raz na zawsze poznana ani reprezentowana. Wobec ograniczeń dotyczących kategorii negatywnych cenne jest to, co oferuje literatura – artystyczne konstrukty braku i nieobecności, figuracje oparte na wyobraźni. Książka przedstawia tytułowe figuracje w poezji Krystyny Miłobędzkiej, Mirona Białoszewskiego i Urszuli Kozioł, a także prawem kontekstu – Stanisława Grochowiaka oraz Zbigniewa Herberta. Na przykładzie odczytywanej liryki autorka pokazuje, w jaki sposób literatura ma możliwość wieloaspektowego profilowania „fenomenów” braku i nieobecności.
"Książka Eweliny Suszek podnosi pytania najważniejsze. Pyta o pękniętą tożsamość podmiotu, o nieoczywistość istnienia, o niewystarczalność tego, co realne i o pustkę, która w szczególnych przypadkach otwiera się na transcendencję. Zasadnicze części monografii, poświęcone tyleż problematyce figuracji braku i nieobecności, co indywidualnym realizacjom poetyckim świetnie dobranych przez Autorkę głównych bohaterów pracy, poetów związanych z lingwistyczną orientacją pokolenia ’56, to imponująca konceptualnie, znakomicie zrealizowana, dopracowana w szczegółach propozycja literaturoznawczego myślenia. W rozpoznaniach ogólnych Ewelina Suszek jest niezwykle precyzyjna, w odkryciach szczegółowych – finezyjna, chciałoby się dodać: miejscami bywa olśniewająca".
dr hab. prof. UŚ Joanna Kisiel
Ewelina Suszek – doktor nauk humanistycznych, adiunkt w Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej w Tarnowie. Ukończyła filologię polską i filozofię w ramach Międzywydziałowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych na Uniwersytecie Śląskim, Podyplomowe Studia Kwalifikacyjne Nauczania Kultury Polskiej i Języka Polskiego jako Obcego oraz Podyplomowe Studia „Przygotowanie Pedagogiczne”. Laureatka drugiej nagrody w Konkursie im. Czesława Zgorzelskiego. Autorka monografii Szybkość, pośpiech, kompresja. „Poetyka przyśpieszenia” w poezji Krystyny Miłobędzkiej (2014), współredaktorka książek: Przygody nierozumu: szaleństwo – myśl – kultura (2012) oraz Kontrinterpretacje (2018). Publikowała m.in. w „Postscriptum Polonistycznym”, „Śląskich Studiach Polonistycznych”, „FA-arcie”, „artPAPIERZE”.
Do poznania świata przez media, wymykające się twardym regułom komunikacji, potrzeba nowego języka. Jacek Dąbała taki proponuje. Krótkie eseje fleszowo-jak sekwencje serwisu informacyjnego- rozświetlają wybrane wątki. Autorskie stanowisko w każdym przypadku uruchamia to, co najważniejsze- myślenie i krytykę. Warto przeczytać. (Robert Cieślak, profesor, medioznawca, UW)Jacek Dąbała jest profesorem zwyczajnym, pisarzem, scenarzystą i byłym dziennikarzem radiowo-telewizyjnym. Kieruje Katedrą Warsztatu Medialnego i Aksjologii w Instytucie Dziennikarstwa i Komunikacji Społecznej KUL. Jako ekspert stale komentuje i analizuje problematykę związaną z mediami, komunikowaniem, filmem i literaturą. Jest współscenarzystą jednego z najpopularniejszych polskich filmów ??Młode wilki. Wykłada też na UKSW w Warszawie. Jako pisarz opublikował dziesięć powieści (m.in. Telemaniak, Pieszczochy losu, Złodziej twarzy, Diabelska przypadłość, Ryzykowny pomysł i Największa przyjemność świata) i jeden dramat (Mechanizm). Jego książki naukowe ukazują się w Polsce i za granicą (np. Horyzonty komunikacji medialnej, Tajemnica i suspens w sztuce pisania. W kręgu retoryki dziennikarskiej i dramaturgii medialnej, Warsztatowo-aksjologiczne mechanizmy tworzenia telewizji, Mystery and Suspense in Creative Writing, Media i dziennikarstwo. Aksjologia ? warsztat ? tożsamość, Creative Paths to Television Journalism). Jest członkiem Polskiej Akademii Nauk, Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, Polskiej Akademii Filmowej, Polskiego Towarzystwa Komunikacji Społecznej i Polskiego Towarzystwa Komunikacji Medycznej.
Książka dotyczy zagadnienia doświadczenia śmierci dziecka zapisanego w kulturze II poł. XIX i początku XX wieku. Lektura świadectw tego przeżycia jest propozycją nowatorską, czerpiącą z inspiracji children studies, psychoanalizy oraz krytyki afektywnej. Autorka wprowadza do literatury polskiej, wywiedzioną z tradycji anglosaskiej, kategorię comfort book. W oparciu o bogata literaturę rodzimą (m.in. Marii Konopnickiej, Aleksandra Świętochowskiego, Stefana Żeromskiego), poświadczającą doznanie straty, konstruuje mit konsolacyjny. Ukazuje on, jak w tych szczególnych okolicznościach postać zmarłego dziecka wprowadza w ruch dialektyke wiary i niewiary oraz reorganizuje pojecie sensu, stając się podstawą dokonywanych przez artystów wyborów egzystencjalnych i literackich.
Pisujemy listy do najdroższych naszych zmarłych nie po to, aby przenieść się duchem i wyobraźnią w ich przestrzeń, od tego są modlitwy, ale aby – na moment czasu pisania – wezwać ich „stamtąd” – tutaj; przywrócić, umiejscowić wśród naszych sprzętów i widoków, rzeczy dotykalnych i przez nich dotykanych. Przelotnie unieważnić ich śmierć. (…) Illg uobecnia nie pomnik Wielkiego Poety, lecz żywego człowieka, z jakim sam obcował, z którym prowadził ważne rozmowy, któremu wydawał książki, ale z którym także żartował, popijał whisky, podróżował, który darzył go przyjaźnią, a którego on darzył podziwem i miłością, nigdy nie krępując go jakimikolwiek tego rodzaju manifestacjami. (…) Szczerość poetyckiego wymiaru tej korespondencji, zdyscyplinowana emocjonalność, wyzbyta cienia jakiegokolwiek sentymentalizmu, egzaltacji, patosu – jakoś szczególnie mnie wzrusza. Jak dar. Męski dar przyjaźni dla Adresata. I dar z tej przyjaźni dla mnie, czytelnika.
Z posłowia Stanisława Balbusa
Dlaczego czytać – dziś, teraz! – Baczyńskiego? A cóż to za pytanie? Trzeba, warto, należy czytać Baczyńskiego - by żyć.
Istotnie, w pełni, mocno. Bo w tych genialnych – olśniewających i przerażających – lirykach dwudziestoletniego chłopca-anioła jest Wszystko. Najgłębsza trwoga bycia i oszałamiający ekstatyczny zachwyt istnieniem i światem, światami; jest Bóg i szatan, jest czas i historia (i my w nich); jest piękno i mrok; jest Miłość i śmierć; Wszystko… Ten ostatni z wielkich romantyków, w niesamowitych poetyckich obrazach, otwiera dla nas i nazywa nasze ludzkie – nie tylko w „mrocznym czasie” spełnione – ziemskie doświadczenie i najwyższe przygody ducha…
Bronisław Maj
Zbiór Soundtrack do nagłośnionych wnętrz to nadzwyczajnie konsekwentnie skomponowany właściwie poemat. Wewnętrzną spójność nadają mu – i jednocześnie są sygnałem interpretacyjnym dla czytelnika – powtarzające się (ale – ze znaczącymi przekształceniami!) angielskie frazy odnoszące się – głównie na powierzchni tekstu – do muzycznej struktury i materii utworu. Język poetycki – także bardzo wyraziście ukształtowany – jest twórczym rozwinięciem lingwistycznej tradycji poetyckiej: nade wszystko poezji – „późnego” (!) Johna Ashbery’ego i – w naszej liryce – poezji Andrzeja Sosnowskiego. Mocno, intensywnie poetycko zasupłany poemat Idy Sieciechowicz jest w istocie skondensowanym, ale pełnym ostatecznych emocji zapisem elementarnych doświadczeń podmiotu lirycznego: doświadczeń wręcz traumatycznych w swym wymiarze i naturze. Intensywność – i uniwersalność (!) – zapisu czy świadectwa oraz własny osobny język poetycki – te walory czynią tom godnym głównej nagrody konkursu im. Anny Świrszczyńskiej.
Bronisław Maj
Tomik wierszy laureata Konkursu im. Anny Świrszczyńskiej – Książkowy Debiut Poetycki 2019
Zarówno w części teoretycznej jak i praktycznej treść książki dotyczy relacji pomiędzy sferą materialnego doświadczania rzeczywistości a obrazem. Tryptyk pt. Sceny leśne, na który składają się obrazy malarskie i filmy wideo jest podstawą podejmowanych badań. Trzy różne krajobrazy leśne pełnią rolę tła dla rozgrywającej się wobec nich symbolicznej dramaturgii. Jej oś przebiega na linii człowiek-przyroda.
Obrany proces pracy ujawnia wyraźny układ sił, który wiąże ciało w czasie i przestrzeni z pokrewnym im wizerunkiem. Napięcia równoważą się tworząc zamknięty układ, wokół którego wydziela się kluczowe dla omawianych zagadnień zjawisko aury.
Konstrukcja publikacji wynika z kształtu refleksji nad poruszaną problematyką, zazębiając się z częścią praktyczną w miejscach centralnych splotów znaczeniowych. Całość składa się z trzech części, które dotyczą kolejno: Materii/ Ciała/ Podmiotu, Czasoprzestrzeni/ Śmierci/ Transfiguracji, i wreszcie: Światła/ Obrazu/ Aury. Wyprowadzony z powyższych rozważań schemat ideowy sugeruje, że obraz – na wzór ciała – znajduje się w punkcie granicznym rzeczywistości.
Autorka proponuje inspirujący zestaw technik ludycznych, które umożliwiają sterowaną zabawę z dzieckiem, dzięki czemu dorośli mogą skutecznie stymulować rozwój mowy i języka swoich podopiecznych, w naturalny sposób wzmacniając przy tym bliskie relacje w rodzinie. Ludyczny charakter Maluchodźwięków ma dodatkowy walor – służy pobudzeniu i podtrzymaniu motywacji dziecka do zabaw z językiem. Ma to szczególne znaczenie zwłaszcza w przypadku rodzin wielojęzycznych, w których może pojawić się, skądinąd zrozumiała, konkurencja między językami i niechęć dziecka do używania jednego z języków – najczęściej tego, który jest dla niego mniej dostępny.
(…)należy podkreślić, iż Maluchodźwięki Michaliny Biernackiej są bardzo ciekawą i potrzebną pomocą dydaktyczną, rozwijającą percepcję słuchową i artykulację dzieci jedno- i wielojęzycznych. Książeczka ma bardzo dobry tytuł, trafnie oddający jej zawartość i „chwytający” za ucho. Część wstępna, przeznaczona dla osób dorosłych, jest napisana familiarnym, przyjaznym dla odbiorcy językiem, który ma charakter dialogu z rodzicami/opiekunami. Jak powszechnie wiadomo „potrzeba jest matką wynalazku”, dlatego często najciekawsze i najbardziej skuteczne materiały edukacyjne powstają właśnie z osobistych pobudek rodziców. Tak stało się i w tym przypadku. Połączenie doświadczenia mamy oraz zawodowca – językoznawcy, logopedy i glottodydaktyka, współpracującego z rodzinami dwu- i wielojęzycznymi za granicą, przyniosło jak najlepsze rezultaty.
Z recenzji dr Agnieszka Rabiej
Książka jest zbiorem artykułów publikowanych w ciągu kilkunastu lat. Trafiły do niej zarówno ujęcia problemowe, jak i komentarze do wypowiedzi poetyckich Biernata z Lublina, Jana Kochanowskiego czy Wacława Potockiego. Jak się okazuje, tematyka większości z tych szkiców ciąży ku materialności i sprawom ciała. Mowa tu o antropologicznych parametrach człowieczeństwa, determinantach wynikających z temperamentu, płci, wieku, stanu i rasy, a także o staropolskich praktykach komunikowania. Kompleksja zatem (żeby rozjaśnić nieco tytułową metaforę) to nie tylko domena świata przedstawionego: ciał chłopskich, żydowskich, szlacheckich, zwierzęcych, melancholii czy kanibalizmu, lecz także pozostałych elementów układu komunikacyjnego: ciała mówiącego, czytającego, piszącego oraz technologii rozpowszechniania przekazu. A ponadto może to być wymiar również dzisiejszych odniesień lekturowych do dziedzictwa epok minionych: w czytelniczych reakcjach afektywnych, w kontakcie z książką rzeczą, która zachowała ślady własnej historyczności. Historyczność ta odsyła do czasów nie tak znów dawnych, ale oddzielonych od nas zasadniczą przebudową wiedzy o świecie.
Książka traktuje o teleepistemologii – nowej dyscyplinie teorii poznania, podejmującej problematykę zapośredniczonego i rozszerzonego poznania. Postęp w projektowaniu i użytkowaniu komponentów pośredniczących w procesach kognitywnych rodzi wiele nierozpatrywanych dotąd kwestii filozoficznych. Monografia stanowi próbę syntezy dotychczasowych badań w obrębie teleepistemologii, z założeniami rozszerzonego i ucieleśnionego poznania. Unifikacja rozproszonych kierunków badawczych ma szansę przyczynić się do wyeksponowania problematyki artefaktów poznawczych i ich wielowymiarowego wpływu na człowieka. To, czy teleepistemologia stanie się ważnym ogniwem w badaniach nad złożonymi zależnościami współczesności i pokieruje machiną eksploracji zmiennych warunków nowego, elektronicznego świata, zależy od solidności zbudowanych przez nią podstaw. Ugruntowane badania teleepistemologiczne mogą wspomóc rzetelne badania nad biotechnologicznymi uwarunkowaniami relacji człowieka z otoczeniem.
[…] lornetka, teleskop i mikroskop dostarczają nam obrazów świata, których gołym okiem byśmy raczej nie zobaczyli. Czy jednak możemy być pewni tego, co dzięki nim widzimy? Czy dostrzegany obraz nie został sfabrykowany, zmanipulowany? Tym samym rodzi się pytanie o warunki prawdziwości naszych przekonań opartych o tego rodzaju zapośredniczone spostrzeganie. […] Odwołująca się do tego typu urządzeń teleepistemologia zajmuje się – w sposób interdyscyplinarny – tematyką teoriopoznawczą związaną z potencjalnym rozszerzeniem relacji: ucieleśniony podmiot – świat, czyli zajmuje się wytworami techniki pośredniczącymi w naszym ludzkim poznaniu.
Z recenzji prof. dr. hab. Józefa Bremera SJ
Autor rozprawy kompetentnie, w oparciu o sprawność warsztatową w referowaniu i klasyfikowaniu stanowisk filozoficznych i naukowych, a także ze zrozumieniem najnowszych dyskusji filozoficznych w epistemologii anglosaskiej, omawia tytułowe zagadnienie, ukazując również jego szerokie implikacje pozaepistemologiczne, głównie w filozofii umysłu i filozofii techniki. Wszystkie te wątki charakteryzuje w ramach teorii tzw. rozszerzonych systemów poznawczych, w ramach której formułuje własne uwagi i tezy.
Z recenzji prof. dr. hab. Marka Hetmańskiego
Tomasz Walczyk jest doktorem filozofii. Interesuje się wpływem artefaktów poznawczych na ludzkie procesy poznawcze i wiedzę. W pracy badawczej podejmuje zagadnienia z zakresu teleepistemologii, poznania ucieleśnionego, robotyki i rzeczywistości wirtualnej.
Podczas pobytu w Lozannie, w latach 1839–1840, Mickiewicz naszkicował sześć krótkich wierszy. Rękopisy zachował, ale nigdy nie nadał im ostatecznego kształtu. Ogłoszone po śmierci poety, były początkowo traktowane jako mało znaczące drobiazgi. Wraz z upływem czasu ich ranga, mierzona opiniami poetów, krytyków i historyków literatury, zaczęła rosnąć.
Dzisiaj nikt ze znawców poezji nie wątpi, że liryki lozańskie są arcydziełem, jednym z centralnych punktów poetyckiej twórczości Mickiewicza, a więc – całej polskiej poezji. Pochodzące z nich frazy, takie jak „Nad wodą wielką i czystą”, „Mnie płynąć, płynąć i płynąć”, „Polały się łzy me czyste”, „Gdy tu mój trup w pośrodku was zasiada”, mają moc poetyckich zaklęć, archetypów poetyckości.
Marian Stala
Marian Stala
Lozańskie wiersze Adama Mickiewicza albo niepewność interpretatora
Adam Mickiewicz
Liryki lozańskie i inne utwory
I
Wiersze pisane w Lozannie
i późne fragmenty poetyckie
Snuć miłość…
Nad wodą wielką i czystą…
Ach, już i w rodzicielskim domu…
Uciec z duszą na listek…
Gdy tu mój trup…
Polały się łzy me czyste…
Drzewo
Wsłuchać się w szum wód…
Jak drzewo przed wydaniem owocu…
Słowa Chrystusa [Z objawienia]
Słowa Panny
II
Wiersze poprzedzające
i zapowiadające cykl nadlemański
Świteź [fragment]
Do Niemna. Sonet
W imionniku ***
Nieznajomej, dalekiej – nieznany, daleki…
Do Niemna
Ałuszta w dzień
Czatyrdah
Pielgrzym
Droga nad przepaścią w Czufut-Kale
Z Petrarka
Podróżni
Żeglarz
The meeting of the waters [Z Tomasza Moore’a]
Zdania i uwagi z dzieł Jakuba Bema, Anioła Ślązaka (Angelus Silesius) i Sę-Martena [wybrane wiersze]
Te rozkwitłe świeżo drzewa…
Śniła się zima…
Do samotności
Veni Creator
Broń mnie przed sobą samym…
Widzenie
Żal rozrzutnika
Marian Stala
Cztery interpretacje wierszy lozańskich
Tę wodę widzę dokoła
Snuć miłość
Jako jutrzenka świeci
Łaska czystych łez
Alfabetyczny spis tytułów
Książka prezentuje różnorodne formy obchodów Wielkiego Tygodnia na Filipinach – od (mało znanych w Polsce) procesji salubong czy ulicznego festiwalu moriones, po krzyżowania i biczowania, często błędnie przedstawiane w polskich i zagranicznych relacjach medialnych jako „okrutne” i „barbarzyńskie”. Przeprowadziwszy badania terenowe na Filipinach oraz opierając się na źródłach trudno dostępnych dla polskiego czytelnika, autorka stara się pokazać nie tylko dzisiejszą formę tych widowisk, lecz także wpisać je w szerszy kontekst historyczny, polityczny i społeczny. Przedstawione w książce formy religijnej celebracji stają się pretekstem do podjęcia rozważań na temat postkolonialnej, hybrydowej tożsamości współczesnych Filipin.
Maria Delimata - teatrolożka i literaturoznawczyni, doktorantka w Instytucie Teatru i Sztuki Mediów UAM. Jej zainteresowania badawcze obejmują przede wszystkim sztukę i kulturę Filipin, współczesny teatr (polski i światowy), teorię postkolonialną i genderową. Stypendystka Fundacji UAM, funduszu im. Prof. Władysława Kuraszkiewicza, Ministra Szkolnictwa Wyższego oraz brytyjskiego Clifford and Mary Corbridge Trust. Publikowała na łamach m.in. „Mimesis Journal. Scritture della performance”, „Images”, „Didaskaliów”, „Czasu Kultury” oraz w kilkunastu pracach zbiorowych.
Książka Marii Delimaty pozwala ujrzeć silną korelację filipińskich tradycji pasyjnych i szerszych procesów socjokulturowych i politycznych. Opracowanie wzbogaca nasze rozumienie kulturowych praktyk, które tylko pozornie są egzotyczne i odległe. Ich wnikliwe odczytania zawarte w publikacji pomóc mogą lepiej zrozumieć nie tylko hybrydową filipińską tożsamość znajdującą się w nieustającym procesie renegocjacji, lecz również pogłębić rodzimą samoświadomość kulturową.
Dr hab., Grzegorz Ziółkowski, prof. UAM
Na książkę – prócz rozdziału objaśniającego metodę interpretacyjną – składają się studia o dziewięciu pisarzach różnych generacji. Innowacyjne projekty pisarskie Witolda Gombrowicza, Tadeusza Różewicza, Leopolda Buczkowskiego, Adama Ważyka, Edwarda Redlińskiego, Juliana Kornhausera, Jerzego Krzysztonia, Dariusza Bitnera oraz Zbigniewa Kruszyńskiego inscenizują dylematy i aporie dojrzałej oraz późnej nowoczesności. Autor wpisuje analizowane utwory w historyczne i historycznoliterackie konteksty, przede wszystkim jednak wprawia w ruch gry językowe zaczerpnięte z pism współczesnych filozofów (m.in. Michela Foucaulta, Richarda Rorty’ego, Jacques’a Derridy, Giorgio Agambena czy Petera Sloterdijka). Powiązanie literatury i filozofii w schemacie nazwanym „produkcyjnym” pozwala mu ukazać, w jaki sposób maszyna tekstowa produkuje myśl, to znaczy dochodzi do swoich własnych prawd dzięki pośrednictwu filozofii.
Jerzy Franczak konsekwentnie ujmuje literaturę nowoczesną jako szczególny rodzaj filozofii, ściślej – szczególny (a nawet poszczególny) sposób filozofowania. Szczególny, bo realizujący się nie poprzez sam ruch myśli, lecz za sprawą idiomatycznego gestu pisarskiego. Jeśli w literaturze szuka filozofii, to nie znaczy, że filozofia funkcjonuje u niego na prawach klucza objaśniającego sens omawianych utworów. Nie znaczy to również, że czyjś gest pisarski przekłada się na jakąś znaną skądinąd koncepcję. Znaczy to, że pisanie – wraz ze wszystkimi osobliwościami właściwymi dla danego tekstu czy autora – jest praktyką refleksyjno-krytyczną par exellence.
prof. dr hab. Krzysztof Uniłowski
Jerzy Franczak – pisarz, eseista, literaturoznawca. Autor powieści i zbiorów opowiadań, książek eseistycznych (m.in. Niepoczytalne, Libron, Kraków 2019) oraz rozpraw naukowych: Rzecz o nierzeczywistości. „Mdłości” Jean-Paul Sartre’a i „Ferdydurke” Witolda Gombrowicza (Universitas, Kraków 2002), Poszukiwanie realności. Światopogląd polskiej prozy modernistycznej (Universitas, Kraków 2007), Błądzące słowa. Jacques Ranciere i filozofia literatury (Instytut Badań Literackich, Warszawa 2017). Pracownik naukowy Wydziału Polonistyki na Uniwersytecie Jagiellońskim.
Kazimierz Wiśniak to ważna postać Krakowa: współtwórca wielu legend tego miasta, wśród których jaśnieje i rośnie legenda Piwnicy pod Baranami. W książce przedstawiono dokonania artysty na różnych polach począwszy od omówienia osiągnięć w dziedzinie scenografii. Historia najważniejszych teatrów Krakowa: Teatru im. J. Słowackiego, Starego Teatru i Teatru Bagatela, a także teatrów Wrocławia (szczególnie Wrocławskiej Pantomimy) ma wiele do zawdzięczenia Wiśniakowi jako twórcy scenografii.
Współpracował z wybitnymi reżyserami: Konradem Swinarskim, Jerzym Jarockim i Henrykiem Tomaszewskim. Tworzył rysunki do „Przekroju”, „Miesiąca w Krakowie” i „Rzeczpospolitej”. Został uhonorowany licznymi nagrodami za scenografie, między innymi Nagrodą Ministra Kultury i Sztuki I stopnia za całokształt sztuki scenograficznej oraz Srebrnym Medalem „Zasłużony Kulturze Gloria Artis”.
Wiśniak to człowiek wielu talentów: nie tylko scenograf i kostiumolog, lecz także rysownik, ilustrator, malarz i poeta. Wydał serię uroczych książek o ukochanej Lanckoronie. Nadano mu honorowe obywatelstwo tego miasteczka, tytuł Anioła, a ostatnio, w imieniu krasnoludków, wręczono berło i koronę, by dalej kreował świat zgodny z duchem baśni.
Książka to obszerny esej biograficzny, którego główną ideą jest pokazanie fenomenu czarodziejstwa w sztuce Wiśniaka przez pryzmat doświadczeń dzieciństwa. Psychologia jest tu nadrzędną kategorią konstytuującą narrację, a bogata szata graficzna nadaje książce swoisty rys artystyczny.
Zofia Ratajczak – profesor psychologii, autorka ponad 200 artykułów i wielu książek z zakresu psychologii stosowanej, m.in. Człowiek w sytuacji innowacyjnej (1980), Niezawodność człowieka w pracy (1988), oraz biograficznej Zachwyt i logika czynu. Portret intelektualny Tadeusza Tomaszewskiego (2006). W latach 1990–1993 dziekan Wydziału Pedagogiki i Psychologii, a od 1996 do 2002 roku prorektor Uniwersytetu Śląskiego. Jej zainteresowania literackie znalazły wyraz w próbach pisarstwa eseistycznego. Publikowała na łamach „Zeszytów Literackich” i „Nowych Książek”.
Ciągłe obmyślanie świata, nieustanne odkrywanie znaczeń słowa. Wytrzymująca próby czasu twórczość literacka zdaje się nie wymagać niczego więcej. Wielu poetów pragnie wynaleźć język, lecz tylko niewielu to się udaje. W gronie wieszczów obdarzonych wyjątkową inwencją językową znalazł się niewątpliwie Jan Kochanowski, który odkrył zupełnie na nowo poezję (literaturę) polską. Poeta uskrzydlił bowiem słowa naszej poetyckiej mowy. Nauczył nas wyrafinowanych zabaw słowami. Uczynił je „fraszkami”. Nadał im przejrzystość kryształu i niejednoznaczną migotliwość opalizującego klejnotu, mieniącego się w zależności od padającego nań światła różnymi barwami i ich odcieniami. Dzięki temu pozornie prosta poezja czarnoleskiego mistrza może się okazać bardziej skomplikowana, intertekstualna, zakorzeniona w wielu tradycjach. Może zwrócić niespodziewanie swe ironiczne ostrze ku czytelnikowi, przypatrującemu się z każdej strony coraz to nowym fraszkom.
Elwira Buszewicz
Wojciech Ryczek
Szósty tom Antologii bioetyki, wydawnej przez TAiWPN Universitas pod redakcją naukową Włodzimierza Galewicza, dotyczy zasadniczych kwestii ochrony zdrowia psychicznego. Na czym właściwie polegają choroby lub zaburzenia psychiczne? Jak należy się dzisiaj odnosić do stosowanych dotychczas, często okrytych złą sławą metod ich leczenia? Czy zaburzenia psychiczne, przynajmniej te najcięższe, zwalniają z odpowiedzialności etycznej i prawnej? Czy uprawniają one do stosowania pewnych form przymusu, a jeśli tak, to jakich i w jakich przypadkach? Zamieszczone w tym tomie teksty pozwalają czytelnikom uświadomić sobie wyraźniej najistotniejsze powody, skłaniające do postawienia tych pytań, i najważniejsze argumenty, które warto przemyśleć przy ich rozstrzyganiu.
Nie tylko o teatrze to mój dialog w formie monografii. I to zarówno na poziomie konstrukcji, jak i zawartych tu treści. Rzecz łączy różne formy dyskursywne: studia, rozmowy oraz szkice dotyczące teatru i kultury XX i XXI wieku. Widzę teatr w Polsce jako część teatru europejskiego, dla którego kontekstem są różne formy teatralne i prateatralne z Azji. Jeszcze jedna cecha tej, nazwijmy, „monografii performatywnej” to zaproszenie Odbiorcy do dyskusji. Jestem przekonany, że dzisiaj nie można myśleć o kulturze bez kontekstu przekraczającego Europę. W dialogu powinniśmy kultywować naukową refleksję o kulturze, w tym o teatrze, i o demokracji. O poszukiwaniu jedności w różnorodności.
Piotr Rudzki – teatrolog, adiunkt w Zakładzie Teorii Kultury i Sztuk Widowiskowych Uniwersytetu Wrocławskiego. Zainteresowania teatrem współczesnym i Stanisławem Ignacym Witkiewiczem połączył w książce Witkacy na scenach PRL-u (Wrocław 2013). Jego artykuły dotyczące teatru i kultury w XX i XXI wieku ukazywały się w czasopismach i tomach zbiorowych w Polsce, Austrii, Indiach, Nepalu i USA. W latach 1994–2016 redaktor „Notatnika Teatralnego”. W okresie 1995–2000 visiting lecturer w Delhi University, współautor pierwszego podręcznika nauki języka polskiego dla Hindusów (Rozmówki hindi-polskie,New Delhi 2003).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?