Od Autorki. Każdy z filmów fabularnych czy dokumentalnych poddanych refleksji poruszył mnie emocjonalnie lub/i zafascynował poznawczo, dlatego mam nadzieję, że może wybrane tytuły zainteresują także Czytelnika. Część tytułów to premierowy repertuar kin w czasie, gdy o nich pisałam, natomiast część to produkcje, które miały swoje premiery kilka lub kilkanaście lat wcześniej. Każdy z opisanych filmów jest dostępny, jeżeli nie w kinach, to na różnych stronach internetowych zajmujących się dystrybucją filmów. Mam nadzieję, że spojrzenie na wybrane filmy w kontekście symboli zachęci nie tylko kinomanów do obejrzenia filmu po raz pierwszy lub może po raz kolejny. /fragment/
Kobiety pozornie zwyczajne, a jednak niezwykłe. Artykuły historyczne, prawnicze i filozoficzne. Drugą część stanowią wywiady z kobietami absolutnie niezwykłymi warto je poznać!
Podjęty temat kobiet i prezentacja wizerunków kobiet pozornie zwyczajnych, choć niezwykłych, obudowana jest tekstami naukowymi i popularnonaukowymi dotyczącymi rozważań o istocie kobiecości. Wśród autorów i bohaterek - profesorowie, matki, żony, kobiety ubóstwiane i wyklęte.wydanie czarno białe
Perspektywa tancerza, ujawniającego kulisy pracy nad rolą tytułową. Wpływ choreografii na osobowość i kreację twórczą tancerza w oparciu o własne doświadczenia w pracy nad tytułową rolą w balecie Spartakus Arama Chaczaturiana
Jak ładnie i dobrze się zestarzeć, co oferuje życie dla wieku senioralnego? Jakie jest miejsce seniorów w życiu społecznym? Tu znajdzie się wiele odpowiedzi.
Sam wybór problematyki doświadczeń rodziców dzieci doświadczających przemocy i jakości wsparcia (poradnictwa) im udzielanego oceniam jako bardzo trafny i potrzebny oraz słabo rozpoznany w polskiej literaturze specjalistycznej.
Prof. dr hab. Jacek Pyżalski
Uniwersytet Adama Mickiewicza w Poznaniu
Już pierwsza część tytułu książki zachęca do sięgnięcia po nią: Od „Przymknij oko” do „Działaj, nie bądź jak ja”… Książka napisana ze swadą (to jej duża zaleta), podejmuje tematy bardzo ważne nie tylko dla samych zainteresowanych (rodziców krzywdzonych dzieci przez rówieśników w szkole), ale także dla szerokiego grona pedagogów, psychologów, prawników, pracowników socjalnych, doradców życia rodzinnego, jak zaznacza Autorka we wstępie, jak również – z mojego punktu widzenia – lekarzy psychiatrów, a nade wszystko dziennikarzy, reporterów, piszących i informujących o problemach dzieci i młodzieży. Szczególnie tym ostatnim pomoże ona lepiej zrozumieć zjawisko przemocy rówieśniczej w szkole. Czytając tę książkę, stale zastanawiałem się, skąd w młodych ludziach tyle agresji, zła, chęci prześladowania rówieśników? Czy źródłem tego jest zazdrość o to, że ktoś jest delikatniejszy, może nawet mądrzejszy, lepszy, nie taki, jak ukrywający się pod maską despoty i cynika młody prześladowca, człowiek już lichy?
Prof. zw. dr hab. Kazimierz Wolny-Zmorzyński
Uniwersytet Śląski w Katowicach
HIPOTERAPIA W LECZENIU ZABURZEŃ PRZETWARZANIA SENSORYCZNEGO U DZIECI Recenzja naukowaprof. dr hab. n. med. Mariusz PosłusznyWyższa Szkoła Nauk o Zdrowiu w BydgoszczyKręg-Clinic prywatna Klinika Rehabilitacyjno-Ortopedyczna w Poznaniu
HIPOTERAPIA W LECZENIU ZABURZEŃ PRZETWARZANIA SENSORYCZNEGO U DZIECI /wyd. czarno-białe/ Recenzja naukowaprof. dr hab. n. med. Mariusz PosłusznyWyższa Szkoła Nauk o Zdrowiu w BydgoszczyKręg-Clinic prywatna Klinika Rehabilitacyjno-Ortopedyczna w Poznaniu
RekomendacjaJadłowstręt psychiczny (anorexia nervosa) to jedno z bardziej skomplikowanych etiopatogenetycznie (przyczynowo) zaburzeń psychicznych. Łączy bowiem wzajemnie się przenikające elementy nieprawidłowości funkcjonowania psychicznego i fizycznego. Mnogość czynników wpływających na początek i przebieg zaburzenia była przedmiotem mniej lub bardziej wiarygodnych badań. Między innymi dość powszechne było przekonanie, że z jadłowstrętem psychicznym łączy się wysoki poziom intelektualny. Doktor Małgorzata Talarczyk na podstawie swoich obserwacji zwróciła uwagę, że zależność ta nie jest jednoznaczna. Uwagę zwracał natomiast fakt, że zdecydowana większość chorych niezależnie od poziomu intelektu ma bardzo wysokie aspiracje. Spostrzeżenie to postanowiła sprawdzić własnymi badaniami naukowymi, które stały się tematem jej obronionej i wysoko ocenionej przez recenzentów pracy doktorskiej. Wnioski opublikowane i często cytowane w podręcznikach potwierdziły jednoznacznie wstępne założenia. Ponieważ Jej praca była pierwszym naukowym dowodem na istnienie tej predyspozycji do wystąpienia jadłowstrętu, zachowała ona nadal swoją aktualność i wartość naukową. Celowe jest więc utrwalenie jej w szerszej świadomości zarówno terapeutów, jak i osób zagrożonych tym zaburzeniem.prof. dr hab. med. Andrzej Rajewski
ETYKA I EKOLOGIApod redakcją naukową prof. Doroty Probuckiej Recenzja naukowa:dr hab. Ewa Podrez Publikacja dofinansowana przez Uniwersytet Pedagogiczny im. Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie
Pod red. Elżbiety Krajewskiej-Kułak, Andrzeja Guzowskiego, Anny Surendry, Pauliny M. Wiśniewskiej Recenzja:dr hab. Ksenia Kakarekodr hab. Katarzyna van Damme-Ostapowicz
Książka "Efekt Leonarda da Vinci" autorstwa Mateusza M. Bieczyńskiego to pozycja obowiązkowa dla wszystkich miłośników twórczości wielkiego renesansowego mistrza. Publikacja wydana dla uczczenia przypadającego w 2022 roku jubileuszu 570 rocznicy urodzin autora "Mona Lisy" jest wielowątkową opowieścią o losach stworzonych przez Leonarda da Vinci dzieł malarskich - zarówno tych faktycznie przez niego stworzonych, jak również tych, które były mu jedynie przypisywane. Na ponad 320 stronach autor wprowadza czytelnika w świat niuansów rynku sztuki, kolekcjonerstwa i artystycznego znawstwa. Przedstawia kilka obfitujących w zwroty akcji historii spektakularnych sprzedaży, kradzieży i nieoczekiwanych odkryć dzieł sztuki powiązanych z Leonardem, jego studiem lub jego uczniami. To nie jest kryminał, ale ze względu na podejmowaną tematykę, mógłby nim być. Książka obfituje bowiem w wiele zaskakujących historii o sensacyjnej wymowie. Główny wątek książki osnuty jest jednak wokół pytania o autentyczność "najdroższego obrazu świata" - "Salvatora Mundi" sprzedanego w 2017 roku w domu aukcyjnym Christie's w Nowym Jorku za rozbudzającą wyobraźnię sumę ponad 450 milionów dolarów. Autor skrupulatnie rekonstruuje historię jego odnalezienia, restauracji, promocji oraz sprzedaży. Stawia liczne pytania częściowo podważające jego pochodzenie spod ręki mistrza. Doskonale wyważona mieszanka potężnej dawki wiedzy, przystępnego stylu i wielowątkowej narracji sprawia, że jest to pozycja godna polecenia zarówno dla znawców tematu, pasjonatów sztuki, ale także wszystkich zainteresowanych międzynarodowym rynkiem sztuki.
Pomnażające się obrazy stały się nieodłączną częścią wartkiego strumienia społecznej dyskusji, a tym samym trzonem masowej kultury wizualnej w nowym systemie komunikacji. Z jednej strony, pokochaliśmy media społecznościowe, które pozwalają nam być zawsze w kontakcie i na bieżąco. Z drugiej zaś krytykujemy je za nadzór naszego życia i wytwarzanie fałszywych kanonów. Niezależnie jednak od naszego stosunku do social mediów masowe zapotrzebowanie na obraz, rozmaite sposoby jego produkcji oraz obrotu wywarły znaczący wpływ na kulturę wizualną w ogóle, aktywizując działania artystów i teoretyków sztuki. Książka ta podejmuje próbę zbadania tej przestrzeni i analizy nowych zjawisk, w oparciu o doświadczania sztuki „starych” nowych mediów, tych sprzed rewolucji 2.0 i sprzed powstania Internetu. Choć „w sieci nic nie ginie”, to zmieniają się narzędzia i struktury komunikacji, a wraz ze strumieniem danych przesuwa się tablica obrazów, narażając wizualne wytwory na otchłań rozproszenia sieciowego. Próba usystematyzowania tych zjawisk w social net art ma nadzieję uchwycić twórcze działania w mediach społecznościowych na daną chwilę.
Książek ze wspomnieniami z życia w minionym systemie ukazało się bez liku.Eksplorujący ów temat autorzy poruszali się po różnych piętrach swojej egzystencji:zawodowej, prywatnej, a nawet bardzo intymnej. Odmienne również były ichoglądy od zaangażowanych w reżim, przez sprzyjające mu mniej lub bardziej,niezaangażowane, aż do radykalnie opozycyjnych. Opisy te miały rozmaite bytak rzec ramy kompetencyjne: bywały naukowe, leksykonowe, popularyzujące,koniec końców na wskroś osobiste i pozbawione aspiracji do jakichkolwiekuogólnień. Obok wyznań polityków i działaczy, koncesjonowanych PRL-owskichcelebrytów, ludzi jakoś tam rozpoznawalnych pojawiały się publikacje lub antologiez głosami osób bez publicznych nazwisk, pochodzących ze wszystkich kręgówspołecznych. Chęć opowiedzenia o sobie, zwłaszcza o własnej młodości, jestbowiem przemożna i trudno ją powstrzymać, jeżeli nadarzy się okazja. Nie trzeba,notabene, szukać dowodów w księgarniach czy bibliotekach, wystarczy posłuchaćrozmów, a może raczej monologów przy wspólnym stole, jednoczącym najmniejsząnawet wspólnotę, przekraczającą choćby o jedną osobę wymiar małżeńskiegolub partnerskiego związku.
W czasach współczesnych coraz większego znaczenia nabiera problem wzajemnej tolerancji. Dotyczy to zarówno tolerancji religijnej, jak i etnicznej, politycznej, tożsamości kulturowej itd. W Polsce problemy braku tolerancji również są odczuwalne, chociaż ich natężenie jest o wiele mniejsze niż w innych krajach.
Publikacja ma na celu ukazanie tolerancji religijnej, etnicznej i kulturowej Polaków. Lwów jest najlepszym egzemplifikatorem tej wielowiekowej tolerancji istniejącej na ziemiach polskich.
Świadectwem wielokulturowości i wielowyznaniowości Lwowa są obiekty religijne w postaci świątyń oraz ich wyposażenia, zwłaszcza obrazy czy rzeźby znanych artystów pochodzących z różnych ośrodków europejskich. Obok wartości duchowo-religijnej obiekty te stanowią wyjątkową wartość artystyczną. Są dziedzictwem uniwersalnym docenianym niezależnie od poglądów czy wyznawanej religii.
Lwów nazywany był niekiedy „europejską Jerozolimą”. Nazwa ta wywodziła się stąd, że był jedynym miastem w Europie – podobnie jak Jerozolima – gdzie siedzibę mieli najwyżsi hierarchowie trzech wyznań, tj. rzymskokatolickiego, greckokatolickiego i chrześcijan ormiańskich. Urzędom tym odpowiadały trzy świątynie katedralne – rzymskokatolicki kościół katedralny pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny, katedra wyznania greckokatolickiego pw. św. Jura i trzeci kościół w randze katedry – świątynia ormiańska.
W ostatnim czasie do świątyń mających status katedry dołączyła cerkiew św. Jerzego. Funkcjonowała ona już ponad 100 lat, jednak dopiero w 1992 r, została nobilitowana i wzniesiona do poziomu katedry (soboru). Obecnie wszystkie te katedry pełnią swoje zaszczytne funkcje, gromadząc zarówno wiernych swoich wyznań, jak i – z uwagi na swoje walory architektoniczno- kulturowe – licznych turystów.
W książce przedstawiono wielokulturowość Lwowa na podstawie zabytków architektury religijnej związanych z funkcjonowaniem różnych społeczności w tym mieście. Na kartach książki przypatrujemy się wielokulturowości Lwowa przez pryzmat obiektów religijnych oraz ich wyposażenia – o charakterze sakralnym, jak i znaczących walorach kulturowych.
Lwów przez wiele stuleci był polskim miastem. Ludność pochodzenia polskiego, która zamieszkiwała to miasto, w zdecydowanej większości należała do wyznania rzymskokatolickiego. Materialne oznaki przynależności do wiary katolickiej stanowią kościoły i klasztory zakonne. Początki katolickich budowli sakralnych datują się już od XIII w., wtedy bowiem na ziemie Rzeczypospolitej przybyli bracia zakonni – dominikanie i bernardyni. O randze Lwowa świadczy fakt, iż będąc częścią Austro-Węgier, był piątym po Wiedniu, Budapeszcie, Pradze i Trieście miastem pod względem liczby ludności w monarchii habsburskiej. Dla Polaków szczególna rola Lwowa przypada na lata po uzyskaniu niepodległości. Miasto to było trzecim co do wielkości miastem w II Rzeczypospolitej i bardzo ważnym ośrodkiem gospodarczym i naukowo-kulturalnym. Tutaj od 1921 r. organizowano znane w całej Europie Międzynarodowe Targi Wschodnie, funkcjonowały znane w kraju i za granicą uczelnie wyższe (m.in. Uniwersytet im. Jana Kazimierza, politechnika Lwowska), stąd wywodzili się wybitni politycy – Ignacy Mościcki, Kazimierz Bartel, Eugeniusz Kwiatkowski i in. We Lwowie powstały także: Harcerstwo Polskie, Polskie Towarzystwo Gimnastyczne „Sokół”, polskie biuro podróży „Orbis”.
Wybuch II wojny światowej wprowadził radykalne zmiany zarówno na scenie politycznej, jak i w stosunkach etnicznych między poszczególnymi, dotąd żyjącymi w symbiozie, narodami. Zajęcie Zachodniej Ukrainy 17 września 1939 r. na mocy Traktatu Ribbentrop– Mołotow stanowiło przyczynę odżywających resentymentów wrogości między narodami zamieszkującymi Lwów.
Kolejne wydanie Przypadków kryminalnych nawiązuje do filmowej postaci Dextera.
Człowieka, który służąc w Policji, w bardzo kontrowersyjny sposób zajmował się
zwalczaniem przestępczości, eliminując tych zabójców, których nie pozwalały osadzić
w więzieniu procedury, i tych, których obejmowała ciemna liczba przestępstw, a więc
pozostawali nieuchwytni. Oczywiście tylko pozornie byli nieuchwytni, gdyż Dexter
skutecznie wykrywał i zabijał złych ludzi. Nie czynił tego jednak, przestrzegając procedur
postępowania karnego, które zachowywał za to podczas oficjalnej pracy technika
kryminalistyki. Kierował się ustalonym wcześniej z ojczymem Harrym własnym kodeksem.
Czy jego zachowanie może być usprawiedliwione? Teksty specjalistów kryminalistyki pomogą w uzyskaniu odpowiedzi.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?