W książce starano ukazać się jak dzięki rozwojowi Internetu i technologii mobilnych, nowych narze?dzi cyfrowych każde kolejne pokolenia zyskują nowe możliwości rozwoju osobistego i zawodowego. Omówiono przestrzenie kontaktów społecznych bezpośrednich i zapośredniczonych przez medium a także niektóre pozytywne i negatywne fenomeny życia społecznegow sieci. Ponadto wyjaśniono istotę i cechy paradygmatu technologii informacyjnej stanowiące podstawę społeczeństwa informacyjnego. Ukazano, jak do refleksji badawczej można adaptować teorie z różnych nauk. Uzasadniono, że współczesny proces uczenia (się) ewoluuje w kierunku meta-nauczania / quasi- nauczania eksponującego przede wszystkim samodzielne uczenie się człowieka. Przedstawiono wyniki ważniejszych badań autora koncentrujących się wokół dzieci, młodzieży i dorosłych jako uczestników procesów edukacyjnych w sieci.Zwrócono uwagę na wspierającąrolę nowych mediów w funkcjonowaniu osób niepełnosprawnych. Jest to opracowanie, które w sposób całościowy ukazuje wykorzystanie narzędzi technologii informacyjnych w edukacji i w rozwoju osobistym człowieka na różnych etapach jego życia.
Rozważania drogi krzyżowej, której autorami są dzieci i młodzież w wieku od 10 do 15 lat. Rozważania, napisane przez członków zespołu "Prowadź mnie", przy współpracy rodziców, zostały przygotowane z myślą o prowadzeniu jej w Kopalni Soli w Wieliczce w okresie Wielkiego Postu w marcu 2023 roku. Jednak ich urok, piękno i głębia myśli stały się inspiracją do zebrania ich w jedną całość i wydania w dziele zwartym. Bogactwo myśli, zawartych w tych rozważaniach stały się też inspiracją dla Jana Budziaszka, perkusisty zespołu "Skaldowie" do napisania recenzji, która okazała się być znakomitym wprowadzeniem do niniejszej publikacji.
To książka o człowieku Zachodu O kimś, kto na przełomie wieków doświadcza pewnego rodzaju znużenia, zmęczenia. Kogo codzienność naznaczona zostaje wszechobecnym zużyciem, brakiem drogowskazów, podważeniem wszelkich dotychczasowych oczywistości To książka o kimś, kto w imię ostatecznie mglistych i nieokreślonych emancypacyjnych projektów opuszcza swój dom, bo - tak mu się przynajmniej wydaje - dawno już przestał być jego domem. To rzecz o tym, że ów człowiek porzuca głębsze myślenie, tak naturalną dla człowieka refleksję, że staje się niezwykle pragmatyczny, doraźny, obojętny na prawdę, że przestaje liczyć się z rzeczywistością i zaczyna tworzyć zupełnie nowe światy, że rozmiłowuje się w nieokreśloności, że zdaje się tylko na swoje rozumienia, że przestaje odczuwać jakąkolwiek powinność
Czas Świąt Bożego Narodzenia jest jednym z najpiękniejszych okresów, nie tylko tych liturgicznych, uroczyście obchodzonych w Kościele katolickim, lecz także w społeczności, która z religijnością niewiele ma wspólnego. Ściśle związana ze świętami praktyka wykonywania kolęd ma swój początek w wielowiekowej tradycji pielęgnowania w domach języka polskiego, którego używanie w przestrzeni publicznej było, w czasach zaborów, zakazane. Święta i komponowanie na tę okazję kolęd sprzyjały nie tylko praktyce ojczystego języka, ale także twórczości Polska jest krajem, który ma prawdopodobnie największy i najbogatszy repertuar kolędowy (ponad 5 tysięcy kolęd i pastorałek).W ostatnich dziesięcioleciach powstało wiele znakomitych opracowań kolędowych; nie dość wspomnieć obecne w bibliotekach i w zbiorach kościelnych opracowania na chóry lub na głos z organami, np. Śpiewnik kościelny katolicki (cz. I), wydany w Krakowie w 1903 roku, zawierający kolędy z prostą harmonizacją, Tomasza Flaszy albo Wincentego Rychlinga; Chorał opolski (cz. 1), wydany w Opolu w 1983 roku ze spokojnymi i umiarkowanymi harmonizacjami Feliksa Rączkowskiego czy Józefa Siwego. Spośród bardziej znanych współczesnych pozycji należy wymienić Śpiewnik wawelski, wydany nakładem Wydawnictwa św. Stanisława w Krakowie.
Czas Świąt Bożego Narodzenia jest jednym z najpiękniejszych okresów, nie tylko tych liturgicznych, uroczyście obchodzonych w kościele katolickim lecz także w społeczności, która z religijnością niewiele ma wspólnego. Wynika to nie tylko z wielowiekowej tradycji, gdy w czasach zaborów nie można było publicznie posługiwać się językiem polskim. Pielęgnowano go więc w domach, a święta i komponowanie kolęd pozwalały nie tylko nie zapomnieć języka ojczystego ale sprzyjało także twórczości, wszak Polska jest krajem, który ma chyba największy i najbogatszy repertuar kolędowy (ponad 5 tysięcy kolęd i pastorałek).W ostatnich dziesięcioleciach powstało wiele znakomitych opracowań kolędowych; nie dość wspomnieć, obecne w bibliotekach i w bibliotekach starych zabytkowych kościołów opracowania na chóry lub na głos z organami (także z fortepianem), np. Śpiewnik kościelny katolicki (cz. I), wydany w Krakowie w 1903 roku, zawierający kolędy z prostą harmonizacją, Tomasza Flaszy albo Wincentego Rychlinga. Chorał opolski (cz. 1), wydany w Opolu w 1983 roku ze spokojnymi i umiarkowanymi harmonizacjami Feliksa Rączkowskiego czy Józefa Siwego. Z bardziej znanych, współczesnych wydań jest Śpiewnik wawelski, wydany nakładem Wydawnictwa św. Stanisława w Krakowie.Impulsem do harmonizacji kolęd były dla mnie w dużej mierze komentarze na moim kanale www.YouTube.com/@PiotrowskiPawel z prośbą o przesłanie nut do różnych pieśni i piosenek tam wykonanych, w tym także kolęd. Postanowiłem więc podzielić się z Państwem tymi opracowaniami, opracowując 35 najpopularniejszych, w moim przekonaniu, kolęd i pastorałek.Mam pełną świadomość, że w niniejszych opracowaniach "przełamuję" pewne zasady teorii muzyki, ale te autorskie opracowania mają dzięki temu indywidualny koloryt, który jest jednym z elementów nastroju tych utworów. Jakiekolwiek zmiany lub korekty nadadzą im zupełnie inny kształt, bo w kolorystyce nie tyle chodzi o to „co grasz”, ale jak „to coś gra”. Jestem przekonany, że te harmonizacje kolęd i pastorałek przykują uwagę i pozwolą wciągnąć w estetyczne i emocjonalne przeżycia.
Czas Świąt Bożego Narodzenia jest jednym z najpiękniejszych okresów, nie tylko tych liturgicznych, uroczyście obchodzonych w Kościele katolickim, lecz także w społeczności, która z religijnością niewiele ma wspólnego. Ściśle związana ze świętami praktyka wykonywania kolęd ma swój początek w wielowiekowej tradycji pielęgnowania w domach języka polskiego, którego używanie w przestrzeni publicznej było, w czasach zaborów, zakazane. Święta i komponowanie na tę okazję kolęd sprzyjały nie tylko praktyce ojczystego języka, ale także twórczości Polska jest krajem, który ma prawdopodobnie największy i najbogatszy repertuar kolędowy (ponad 5 tysięcy kolęd i pastorałek).W ostatnich dziesięcioleciach powstało wiele znakomitych opracowań kolędowych; nie dość wspomnieć obecne w bibliotekach i w zbiorach kościelnych opracowania na chóry lub na głos z organami, np. Śpiewnik kościelny katolicki (cz. I), wydany w Krakowie w 1903 roku, zawierający kolędy z prostą harmonizacją, Tomasza Flaszy albo Wincentego Rychlinga; Chorał opolski (cz. 1), wydany w Opolu w 1983 roku ze spokojnymi i umiarkowanymi harmonizacjami Feliksa Rączkowskiego czy Józefa Siwego. Spośród bardziej znanych współczesnych pozycji należy wymienić Śpiewnik wawelski, wydany nakładem Wydawnictwa św. Stanisława w Krakowie.
W niniejszej publikacji Autorzy wyjaśniają podstawowe pojęcia, związane z podejściami kognitywnymi w edukacji oraz przedstawiają implikacje nowych teorii dla praktyki pedagogicznej i dydaktycznej. Przedstawiają ciekawe poznawczo wyniki badań, ukazujących związek między szybkością motoryczną, szybkością umysłowego przetwarzania informacji a osiągnięciami szkolnymi uczniów. Wyniki tych badań prowadzą do refleksji istotnej dla działań nauczycieli, między innymi prowadzącej do stwierdzenia, że uczeń z wolniejszym tempem motorycznym i umysłowym może być bardziej refleksyjnym uczniem niż impulsywny, szybko myślący uczeń. Prof. PhDr. Iveta Kovalčíková, PhD. - porusza problematykę diagnozy i stymulacji zdolności poznawczych uczniów. Jest profesorem Uniwersytetu Pedagogicznego w Krakowie i dyrektorem Centrum Badawczego Edukacji Kognitywnej Uniwersytetu w Preszowie. Wdraża terapię edukacyjną, mającą na celu stymulowanie zdolności metapoznawczych uczniów. Organizuje szkolenia nauczycieli w zakresie tematyki. Joanna Miecznik-Warda, PhD. - pedagog, terapeuta pedagogiczny, mediator, trener szybkiej nauki, wykładowca akademicki, nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej z wieloletnim doświadczeniem. Jej zainteresowania naukowe koncentrują się na zgłębianiu tajników dziecięcego umysłu i ich wpływem na efektywność nauczania.
Leksykony Piusa Bosaka to cała biblioteka - instytucja, wspomagająca skutecznie wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób zajmują się Biblią, i nie tylko biblistów, choć i tym mogą dobrze przysłużyć i ułatwić życie, ale szczególnie humanistom, którzy nie mają z nią codziennego kontaktu albo są z nią mniej obyci, np. chcą odnaleźć mniej znaną postać w Biblii, jakąś instytucje czy pojęcie. Podobnie rzecz ma się zresztą także z postaciami dobrze znanymi, do których znajduje wszystkie potrzebne referencje. Pius Bosak podaje dane i fakty to jest wielką zasługą tych słowników. Z własnego doświadczenia wiem, jak te leksykony pomogły mi w pracy naukowej i w opracowaniu publikacji. Stąd też leksykony O. Piusa Bosaka powinny znaleźć się nie tylko w każdej bibliotece teologicznej, co jest rzeczą oczywistą, ale szczególnie w bibliotekach humanistycznych.
Iść pod prąd, wbrew rzeczywistości społecznych ustaleń, konwencji i zabezpieczeń, proponujących wygodne koryta, którymi się płynie bezpiecznie i łatwo'. Takimi tonami wybrzmiewa Ewangelia, ale my wpisaliśmy ją w zwyczaje i obyczaje, elegancko ją oswoiliśmy, jej potencjał wichrzący skanalizowaliśmy w pragmatykę kościelną, dyscyplinowanie gwoli wydolnego funkcjonowania mechanizmów instytucji. Ale Ewangelia wybłyska wciąż na nowo. Niech te rozmowy zaszczepią w nas ewangeliczne szaleństwo i moc porywającą Logosu rozpisanego w Ewangelii.
Niniejsza książka ukazuje znaczenia wiary i cierpienia jako daru (łaski) w Liście do Filipian oraz zachodzących między nimi relacji, które w sposób szczególny akcentują wersety Flp 1, 7 oraz 1, 29. Święty Paweł pokazuje, że łaska Boża nie ogranicza się do obdarowania człowieka wiarą, ale także cierpieniem dla niej. Takie stwierdzenie może wydawać się szokujące, a dla wielu trudne do przyjęcia. W tym kontekście pojawia się wiele pytań: jak Paweł rozumie wiarę i cierpienie? Jaki wpływ ma wiara na przeżywanie cierpienia i jak cierpienie wpływa na przeżywanie wiary? Jak wiara przemienia cierpienie i w jaki sposób cierpienie przemienia wiarę? Jaka jest między nimi relacja? W jaki sposób obydwa doświadczenia mogą być rozumiane jako łaska Chrystusa? Podjęte rozważania mogą pomóc czytelnikowi w zrozumieniu zależności między wiarą a cierpieniem, wpływu wiary na przeżywanie cierpienia i odwrotnie, wpływu cierpienia na dojrzewanie wiary.
Początki tej książki sięgają biblijno-modlitewnych spotkań, jakie odbywały się w przemyskiej katedrze i były poświęcone uczynkom miłosierdzia względem duszy. Materiały z tych spotkań, uzupełnione kilkoma kwestiami, dotyczącymi właściwego rozumienia i praktyki chrześcijańskiego miłosierdzia, stały się podstawą niniejszej publikacji. Jej aktualność uzasadnia coraz większe zaniedbywanie duchowej sfery człowieka i jego związku z Bogiem, kosztem czysto ziemskich, doraźnych i ideologicznych założeń. W prezentowanych rozważaniach biblijnych zwrócimy uwagę na praktykę uczynków miłosierdzia względem duszy. W kolejności będą to uczynki wynikające z siedmiu katechizmowych wezwań: grzeszących upominać, nieumiejętnych pouczać, wątpiącym dobrze radzić, strapionych pocieszać, krzywdy cierpliwie znosić, urazy chętnie darować, modlić się za żywych i umarłych. Każdy, kto sięgnie po niniejszą publikację, będzie mógł przekonać się, jak ogromne pole do działania istnieje w przestrzeni miłosierdzia, jakiego potrzebuje dziś świat. Życzeniem autora jest, aby ta lektura umocniła w Czytelnikach starania o swe duchowe piękno i zachęciła do pełnienia miłosierdzia, wobec ludzi potrzebujących duchowego uzdrowienia.
"Afryka istnieje w liczbie mnogiej poprzez klimat, liczne ludy, języki, obszary kulturowe, wyznawane wierzenia, obecną tu i tam nowoczesność, jak również i ponowoczesność. Tym samym ten kontynent jest czymś niezwykle bogatym, przede wszystkim dzięki synom i córkom tej ziemi, dla których "ziemia to ziemia". Ks. abp Henryk Jagodziński odkrywa piękno i bogactwo tego kontynentu, jego ludzi oraz kultury i zwyczajów. Jednak będąc przede wszystkim nuncjuszem apostolskim, w imieniu Ojca Świętego Franciszka służy lokalnemu Kościołowi w Ghanie. To jest ogromnym atutem autora Paradise Country, czyli Ghana, który osobiście poznaje ten kraj w relacjach ludzkich i w jego geografii, a także w subtelności ludzkiej wiary, dialogu kultur i religii oraz wyznań różnej natury". Bp Jan Piotrowski Przewodniczący Komisji KEP ds. Misji
Tę książkę napisałem na zamówienie. Mianowicie znajomy paulin poprosił mnie o przygotowanie dziewięciu konferencji maryjnych, które będzie można wykorzystać podczas warszawskiej pielgrzymki na Jasną Górę. W obliczu takiego zamówienia było dla mnie czymś oczywistym, że wszystkie teksty powinny dotyczyć Matki Najświętszej, a ponieważ ich pierwszymi odbiorcami mieli być pielgrzymi na Jasną Górę, szczególną uwagę powinienem poświęcić tej duchowej stolicy Polski oraz różnym wydarzeniom, których to nasze narodowe sanktuarium było świadkiem. Praca nad tymi tekstami to była dla mnie wspaniała przygoda. W ciągu pięćdziesięciu lat służby kapłańskiej wygłosiłem setki kazań ku czci Matki Bożej, opublikowałem sporo maryjnych artykułów, jedną antologię maryjnych tekstów średniowiecznych, a nawet całą książkę poświęconą Maryi. Jednym słowem, wydawało mi się, że jestem dość kompetentny w zakresie mariologii i kultu maryjnego. W trakcie pracy nad konferencjami, które składają się na niniejszą książkę, raz po raz okazywało się, jak wielkim jestem tu ignorantem. Bo natrafiałem na tematy pasjonujące, a dla mnie dość nowe, a niekiedy nawet – całkiem nowe.I tak na przykład, nie zdawałem sobie sprawy, jak wiele zachwytu budziło w Kościele piękno Najświętszej Matki i jak wspaniale umiano dawać temu wyraz. Zaniedbaliśmy zgłębianie tego aspektu prawdy maryjnej i może dlatego w naszych kościołach i domach tyle religijnego kiczu. Przykładem może większego jeszcze naszego zaniedbania jest wyciszenie bardzo popularnego niegdyś motywu, że dla szatana Maryja jest „straszliwa, jak wojsko uszykowane do boju”. Również temu tematowi poświęcam w niniejszej książce odrębny rozdział. W ogóle mam poczucie, że w każdym z siedmiu rozdziałów przedstawiam rzeczy naprawdę zasługujące na to, żeby je sobie przypomnieć, nad nimi się zatrzymać i w swoim doświadczeniu wiary je w sobie odnowić i pogłębić. Od Autora (ze wstępu)
Wybór niniejszy obejmuje teksty wschodnie (greckie i syryjskie) i późniejsze nieco łacińskie na temat Eucharystii, które pokazują gminy tętniące życiem eucharystycznym i skupione wokół tego sakramentu. Stanowił on centrum i serce wspólnoty, element jednoczący Kościół, jego pokarm i napój duchowy. Prawda o Eucharystii była więc tak oczywista i bezdyskusyjnie przyjmowana, jako że sakrament ten należał do codziennego życia Kościoła, że brak w wśród pism starożytnego Kościoła większych traktatów na jej temat. Ale zachowały się bardzo liczne wzmianki, fragmenty homilii czy teksty liturgiczne, tchnące wiarą, które mogą stać się natchnieniem dla nas, ludzi XXI w.
Książka ta w sposób kompleksowy zawiera całokształt zagadnień związanych z następującymi rodzajami masażu: klasyczny, aparaturowy, w środowisku wodnym, izometryczny, kontralateralny, ipsilateralny, centryfugalny, blizny pooperacyjnej, segmentarny, łącznotkankowy, okostnowy, limfatyczny, refleksoryczny, Schantala, chińską bańką próżniową oraz podstawy manualnego usprawniania stawów. Książka stanowi praktyczny zbiór informacji nie tylko dla specjalistów zajmujących się masażem, lecz także dla każdego zainteresowanego tą tematyką. Książka jest skuteczną pomocą zarówno dla uczących się, jak również wykwalifikowanych masażystów.
Książka ta zrodziła się z duchowej lektury Ewangelii św. Jana, wspartej wieloletnim naukowym poznawaniem tego dzieła. Jest ona świadectwem wiary autora a jednocześnie kopalnią egzegetycznej i teologicznej wiedzy. Stanowi duchowy i egzegetyczny komentarz, otwierający przed czytelnikiem skarbiec biblijnej duchowości. Czytelnik głodny biblijnej wiedzy znajdzie w niej również wszechstronne wprowadzenie w bogactwo kultury świata śródziemnomorskiego czasów Nowego Testamentu. Liczne nawiązania do historycznych wydarzeń oraz życia religijnego i społecznego tamtego czasu ułatwią czytelnikowi osobiste spotkanie Jezusa Słowa Bożego w zapisanym słowie Ewangelii.
Stefan Wyszyński jest znany jako Prymas Tysiąclecia i mąż stanu. Słyszałeś zapewne o nim jako wielkim i świętym człowieku. Czy chciałbyś go poznać jako człowieka? Czy chciałbyś poznać jego serce i duszę? Jeśli tak, to jest to książka dla Ciebie. Odsłania ona to, co najgłębsze; jego życie duchowe.Skąd brał siłę, aby przetrwać więzienie, miłować swoich prześladowców i w więzieniu zachwycać się pięknem kwiatów i śpiewem ptaków? Był wielki a jednocześnie zwyczajny. Święty ale grzesznik, potrzebujący Bożego Miłosierdzia; odważny, ale i słaby, bo moc w słabości się doskonali; doświadczony przez cierpienie ale zachowujący radość i pokój serca.Książka ta pomaga odkryć duchowość Prymasa Tysiiąclecia. Zachwycić się nią i naśladować go w postawie: Soli Deo per Mariam (Samemu Bogu przez Maryję).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?