Bogowie, miejcie nad nami litość!Druga część opowieści o losach władców Kontynentu, marzących o niezwykłych bogactwach Nowej Ziemi.Znani dobrze z poprzedniego tomu Dziedzica bohaterowie wracają, by dalej toczyć krwawą walkę o władzę nad Kontynentem i prawa do zysków z Nowej Ziemi. Chciwość, żądza i okrucieństwo napędzają rozpoczynającą się wojnę. Motorem działań części bohaterów jest jednak troska o rodzinę, przyjaźń, niewinna miłość lub chęć odwetu za krzywdy wyrządzone najbliższym. Każdy jest gotów walczyć, zawrzeć niestabilny i wątpliwy sojusz, czy nawet porzucić swą dawną tożsamość, jeśli miałoby to mu pomóc osiągnąć jego celGirley podniósł ogromny gliniany słój miodu i postawił go w pobliżu tronu Harolda. Król skinął na jednego ze strażników, aby odchylił wieko i sprawdził zawartość. Strażnik bez słowa podszedł do słoja i zajrzał do środka. Na jego twarzy zagościło przerażenie.Co tam jest? zapytał Harold, jednak nie doczekał się odpowiedzi. Żołnierzu, co tam jest?!Strażnik drżącym ruchem wsadził rękę do środka, następnie coś złapał i podniósł to do góry. W jednym momencie okrzyki strachu, przerażenia i zdziwienia przebiegły po Sali Audiencyjnej. Strażnik trzymał w ręce głowęWojciech Gosek urodzony w 1999 roku mieszkaniec Siemianowic Śląskich, obecnie uczeń klasy maturalnej. Jego pasje to literatura, historia powszechna oraz polityka. Wolne chwile spędza na spotkaniach ze znajomymi, w kinie lub w domu z dobrą książką.
"Jeśli chcesz przetrwać, lepiej wymaż wyraz „uczciwość” ze swojego słownika
Początkujący dziennikarz gazety „Na Krzywo” dorabia jako barman w restauracji Pod Ptakiem, gdzie spotyka się elita polityczna i gospodarcza, a wieczorami bawią się służby specjalne. Niebezpieczny świat szemranych interesów kusi mężczyznę obietnicą wielkich pieniędzy i władzy. Zgadza się więc zostać informatorem i nagrywa rozmowy klientów restauracji. Jak ta decyzja wpłynie na unormowane dotąd życie młodego żurnalisty? I czy ten układ okaże się opłacalny?
Malczewski udowadnia, że nawet przebrzmiała afera polityczna może ponownie nabrać doskonałego tempa za sprawą wciągającej fabuły i realnych bohaterów. To niezwykle sugestywna książka, która powoduje, że fikcja literacka staje się równie rzeczywista, co newsy serwowane przez „czwartą władzę”. Polecam wszystkim, którzy lubią się zatracić w lekturze.
Anna Makieła, www.spadlomizregala.pl
Męska odsłona thrillera, mroczne zależności, brudne interesy, powab instynktów. Dać się złapać w sidła przestępcze to jedno, ale samemu dążyć do utraty kontroli nad własnym życiem, to drugie. Poznaj zakulisowy sekretny świat mediów, polityki i biznesu, a w nim hazardową próbę wybicia się ponad przeciętność.
Izabela Pycio, www.bookendorfina.pl
Surowa polityka, ciemne interesy, intrygi, potoczny język i wyraziści bohaterowie, którym autor ułożył wymowne życiorysy. Malczewski wie, na czym opiera się i funkcjonuje ten świat, i sugestywnie pociąga za odpowiednie sznurki. Zaskakuje i trzyma w napięciu. Szczerze polecam!
Agnieszka Krizel, www.nietypowerecenzje.blogspot.com"
"Którą prawdę wybierasz?
Czy istnieje świat równoległy – drugi wymiar rzeczywistości? Dla bohaterów tej książki, terapeutki i jej niezwykłego pacjenta, znalezienie odpowiedzi na powyższe pytanie staje się kwestią fundamentalną. To od niej będzie zależało, jak potoczy się ich dalsze życie: czy będą umieli zaakceptować przeszłość i bez lęku spojrzeć w przyszłość.
Czy sny mogą być bardziej prawdziwe niż rzeczywistość? Gdzie leży granica między prawdą a obłędem? A może istnieje więcej niż jedna prawda?
Moje zmysły dawno czegoś takiego nie doświadczyły. Poprzez zawartą w książce tajemnicę, niepokojącą atmosferę oraz oniryczną konwencję, przekroczyłam granicę jawy i snu. I nadal zadaję sobie pytanie, czy to wszystko jest tylko efektem wyobraźni autorki?
Wioleta Sadowska, subiektywnieoksiazkach.pl
Intrygująca, tajemnicza, poruszająca. „Życie za życie” to niezwykła powieść z głębokim przesłaniem, która uczy postrzegania świata i ludzi takimi, jakimi są naprawdę.
Katarzyna Jóźwiak, www. bialynotes.pl
Magdalena Folta nie narzuca nam gotowych rozwiązań. Wręcz przeciwnie, skłania nas do tego, byśmy zastanowili się nad tym, czy faktycznie istnieje coś poza znaną nam rzeczywistością.
Maria Derejczyk-Zwierzyńska, www.czytelnia-mola-ksiazkowego.pl
""Zastanawiała się, co tak naprawdę ją do niej sprowadza.
– Herbaty? – Sabina już szła do kuchni, gdy pani Zosia złapała ją za przedramię.
– Proszę zaczekać.
Te oczy nie były spokojne. Jakby chciały hipnotyzować.
– Kuba to nie przypadek – powiedziała.
Sabina nie wiedziała, co znaczą te słowa.
– Nie rozumiem – rzekła.
– Kuba to klucz. – Zosia wciąż przygniatała ją wzrokiem.
– Proszę mówić jaśniej, pani Zosiu. – Sabina czuła ciarki na plecach. Ta wizyta zupełnie się jej nie podobała.
I padły słowa będące sednem:
– To przekaz od matki."""
Opowieść dla ludzi odważnych, którzy szukają nowych wyzwańJak możesz sprawdzić, kim tak naprawdę jesteś, jeśli nie zostałeś nigdy wystawiony na próbę? Czarodziej Magnus wie, że tylko w konfrontacji z niebezpiecznymi siłami będzie mógł udowodnić swoją moc. Rozpoczyna więc długą wędrówkę, podczas której spotka ludzi, którzy pomogą mu odkryć swoją tożsamość.Walki z potworami, niebezpieczne wyzwania, szalone hulanki i swawole, a także piękne kobiety w tej baśniowej opowieści wydarzenia zmieniają się jak w kalejdoskopie, a kolejne przygody wciągają czytelnika w wir magicznego świata zamieszkanego przez elfy, krasnoludy i czarodziejów.Kim jestem? Dokąd zmierzam? Czy jestem honorowy, a może zgorzkniały? Czy poznałem sens wszelkiego stworzenia? Czy lubię sobie dobrze wypić, zjeść i pohulać? Czy potrafię się zakochać dogłębnie, aż do utraty sił? Czy jestem w stanie umrzeć w imię idei, przyjaźni lub chwały? Czy jestem myślicielem?
Bolesne wspomnienia z dzieciństwa, znienawidzony sierociniec i tajne układy bardzo wpływowych ludzi.Każdy miewa w swoim życiu momenty, które trwają wiecznie. Sekundy ciągną się godzinami. Doświadczamy wtedy najgorszych uczuć, jakie można sobie wyobrazić. Pragniemy, aby minęły w mgnieniu oka, ale mózg nie pozwala nam zapomnieć o żadnym szczególe. Najgorsze chwile Kacpra Zborowskiego zaczęły się, kiedy miał sześć lat i trafił do domu dziecka. Choć dziś jest dorosły i wyrwał się z tamtego piekła, wspomnienie koszmaru wraca regularnie. Do Jarocina, swojego rodzinnego miasta, przyjeżdża z nadzieją na odzyskanie dawnej harmonii, a tymczasem wpada w szambo pełne dziwnych tajemnic, intryg i niebezpiecznych ludzi. Kacper nie tylko musi udowodnić, że znalazł się w niewłaściwym miejscu o niewłaściwym czasie, ale również rozwikłać zagadkę z przeszłości związaną ze zniknięciem jego ojca.""Mroczne, niepokojące, ale przede wszystkim piekielnie wciągające. Po prostu nie można się oderwać od czytania!"" - Alek RogozińskiJest niepokojąco, jest tajemniczo i jest finał, który wbija w fotel. Uwielbiam takie klimatyczne książki.Wioleta Sadowska, subiektywnieoksiazkach.plDawid Waszak stworzył kolejny thriller psychologiczny trzymający w napięciu do ostatniej strony!Anna Sikorska, annasikorska.blogspot.comDawid Waszak delikatnie ujął moją dłoń, a potem szarpnął z całej siły, zabierając mnie do świata, w którym nadal jestem, nawet po zamknięciu książki.Izabela MilikDawid Waszak urodzony w 1989 roku mieszkaniec Jarocina. Autor powieści: Narodziny zła ,O Tym, który już raz umarł i Czerwień Obłędu. Ta ostatnia zainaugurowała cykl Jarocin, w którym autor opisuje mroczne strony swojego rodzinnego miasta. Mroczny układ to druga część tej serii.
"Powieść ostra jak chirurgiczny skalpel, mocna jak policyjny taran i ciężka jak burzowa chmura.
Przystojniak vel Krwawy Rzeźnik bestialsko morduje kolejne kobiety. Porachunki mafijne dawno wymknęły się spod kontroli samych gangsterów. Zwyrodnialcy szukają coraz bardziej wyrafinowanych sposobów na zaspokajanie żądz. Do tego sezon na zabójstwa jest intensywny niczym padający deszcz. W tym wszystkim znajduje się naznaczony przeszłością i bez przyszłości Łukasz Kowalczyk, wraz ze swoimi partnerami z wydziału zabójstw. Ten czas zmieni wszystko. Będziecie mieć w tym udział.
Powieść dla dojrzałego odbiorcy o mocnych nerwach.
Martynie Karłowskiej przedstawił się jako Krystian. No to już mieli Oskara, Tobiasza i Krystiana w jednej postaci. Dziewczyna o nowym interesującym mężczyźnie w swoim życiu tylko delikatnie napomknęła ojcu, wcale nie tak dawno. Jedno trzeba było temu mordercy oddać: był piekielnie inteligentny, sprawiał wrażenie, jakby potrafił bawić się każdym człowiekiem wedle swoich zachcianek niczym szmacianą lalką. Jawił się jako geniusz wchodzenia w ludzkie umysły, owijający sobie bystre kobiece mózgi dookoła palca.
Łukaszowi, chcąc nie chcąc, Krwawy Rzeźnik zaczął imponować."
"Z czym zazwyczaj kojarzy się dzieciństwo? Sielanka, beztroska, brak zmartwień… A jeśli któregoś dnia okazałoby się, że nie jesteś zwyczajnym dzieckiem? Że musisz zostawić wszystko to, co tak dobrze znasz, i spróbować zmierzyć się z siłami, które wydają się niemożliwe do pokonania?
Lila wraz ze swoimi rodzicami i towarzyszami rusza na spotkanie samej Istoty Zła, podporządkowującej sobie całe rzesze kobiet, które nie cofną się nawet przed tym, by poświęcić własne dziecko. Tajemnicza sekta, a może dobrze zorganizowana grupa przestępcza? Czy mała dziewczynka ma jakiekolwiek szanse w starciu z ogromną machiną zła?
Jenny umierała. Była tego pewna. Rana na jej nodze znowu zaczęła krwawić i zapach posoki zaczął intensywnie rozchodzić się po lesie. Kobieta przypuszczała, że jeśli nie zakażenie wędrujące do jej serca, to dzikie zwierzęta skończą jej cierpienie. Doczołgała się już prawie do celu – do czarnej nitki szosy, którą dostrzegła między drzewami kilka minut temu. Widok ten dodał jej energii, ale nie starczyło jej na długo i kobieta leżała na ściółce bez sił. Słyszała już, że dookoła niej gromadzą się zwierzęta, powarkiwania świadczyły o tym, że najprawdopodobniej są to wilki. Więc wszystko na nic. Zawiodła Pramatkę i swoje towarzyszki. Kiedy miała już zamknąć oczy i czekać na zbliżającą się śmierć zadaną przez kły i pazury, zobaczyła coś interesującego..."
"Czy na pewno potrafisz odróżnić dobro od zła?
Rodzinne tragedie, toksyczne związki, przeszłość, która nie daje o sobie zapomnieć… Czy w świecie, gdzie każda międzyludzka relacja może okazać się wielkim rozczarowaniem, a miłość od nienawiści dzieli tylko jeden krok, można komukolwiek naprawdę zaufać?
W głowach Sandry, Mikołaja, Amandy, Sebastiana i Basi to pytanie powraca nieustannie. Ich historie, pozornie niezwiązane ze sobą, a jednak przeplatające się w zaskakujący sposób, wywołają lawinę przerażających wydarzeń – bez szans na happy end.
Niepokojący thriller, gęsty od emocji i skrywanych tajemnic, w którym nic nie jest takie, jakim się na początku wydawało.
Człowiek całe życie się oszukuje. Wierzy, że wszystko wokół niego się zmieni. Albo że zmieni się on sam. Potrafi naobiecywać sobie przysłowiowych gruszek na wierzbie i udawać wiarę w to, że umie dotrzymać wszystkich złożonych sobie w myślach przyrzeczeń. Na początku pojawia się ogromny zapał. Rozpalone wielkie ognisko unoszące się na parę metrów ku niebu. Ale do ogniska nikt nie dokłada nowego drewna. Choć ogień jest piękny i silny, to szybko traci blask, opadając coraz niżej i niżej. W końcu nikt go nie karmi. Dlaczego? Może dlatego, że nie ma czasu. Bo przecież w dzisiejszym świecie tak trudno go znaleźć, właściwie wydaje się, że czas ucieka przez palce, i wszyscy dobrze wiedzą, że nie pomoże przecież wstrzymywanie siłą wskazówek zegara."
W okupacyjnym Krakowie młody żołnierz Wehrmachtu zakochuje się w piętnastoletnim Żydzie – z wzajemnością. I choć wydaje się, że ten romans nie ma żadnych szans na przetrwanie, to siła uczuć niejednokrotnie potrafi czynić cuda...
Czy istnieje miłość tak silna, że potrafi ocalić życie? I czy nie wymażą jej lata wojennego koszmaru?
Zaczerpnięta z życia historia wybitnego skrzypka, dla którego śmiertelny wróg stał się wybawcą.
Andrzej Selerowicz – autor „Leksykonu kochających inaczej” (1993), a także powieści „Kryptonim Hiacynt” (2015) oraz „Zbrodnia, której nie było” (2017). Jest również pionierem ruchu LGBT w Polsce oraz tłumaczem klasycznych pozycji homoerotycznej literatury (J. Baldwin, O. Wilde, G. Vidal).
Trzecia część przygód Tami, Rume i Keliego z Krainy Pięknych Koni. Kolejne wakacje przyniosą nowe przygody, jeszcze bardziej magiczne i niezwykłe niż w ubiegłych latach. Nasi bohaterowie nie będą bali się stawić czoła nowym wyzwaniom, bo są coraz starsi i coraz odważniejsi. Tami z kolegami i młodszym braciszkiem Borim nie myślą jednak tylko o dreszczyku emocji czy zabawie, ale starają się za pomocą magii nieść pomoc innym i czynić dobro. Niestraszne więc im będą dalsze zmagania ze zbójami czy walka z suszą. Znów będą też odwiedzać egzotyczne zakątki naszego globu. Wyruszą nawet w podróż do dalekiej PolskiWkrótce po telefonie Kelie i Rume zajechali konno pod kapadoc państwa Suremalk. Tami dawno nie widziała kolegów. Teraz dotarło do niej, że tak jak ona zmienili się, wyrośli i mieli na dobre zmienione głosy. Znali się jak przysłowiowe łyse konie, ale teraz Tami, choć w zasadzie nie uległo zmianie, poczuła dziwne zażenowanie. Uścisnęli sobie dłonie. Pani Suremalk podała lody, baklawę i herbatę, a Bori wdrapał się siostrze na kolana, by móc słuchać, o czym będą rozmawiać.
Tym razem manna naprawdę spadła z nieba i… pomieszała wszystkim szyki
Dżako i Wór – znudzeni studenci na wakacjach pod miastem. Bez kłopotów i jakichkolwiek perspektyw aż do chwili, gdy pod ich stopy spada z nieba… sto kilogramów białego proszku. Na kilka dni ich nudne życie zmienia się w sensacyjną przygodę. Wpadając w kolejne opresje, poznają przestępczy świat i na chwilę pozostają jego częścią.
Gerappa to przezabawna czarna komedia – z absurdalnymi zwrotami akcji, ironią narratora i soczystym językiem kolorowych, choć niekiedy bezwzględnych, bohaterów: przemytników z Tybetu, zakonnic dilerek, schizofrenicznego policjanta i niejednego prawdziwego mafiozo.
– Wiesz, co to może być? – Skinął głową na kupę białego proszku.
Obaj wiedzieli już, co to może być, ale żaden nie śmiał tego powiedzieć pierwszy. Nie co dzień zdarza się, żeby z nieba spadała góra narkotyków.
Podeszli bliżej. Zaczęli dotykać proszku palcami, brać na język.
– To chyba kokaina – stwierdził Dżako, którego raz w życiu ktoś poczęstował podobnym towarem.
Siedemnastoletni Jake Hopkins przeprowadza się do Iglastych Wzgórz, które są rodzinnym miasteczkiem jego zmarłej w tajemniczych okolicznościach matki. Chłopak, od dziecka śniąc wyłącznie koszmary, myśli, że gdy odkryje rodzinną tajemnicę, wyleczy się ze swojej przypadłości. Jednak koszmary się nasilają, a Jake zauważa w nich realne zagrożenie nie tylko dla niego, ale i dla ludzi w jego otoczeniu. Szukając prawdy i racjonalnego wyjaśnienia dla niemożliwego, zaczyna powoli popadać w obłęd. Autodestrukcyjny obłęd, który pogłębia tylko pozornie senny klimat Iglastych Wzgórz.
– Wczorajszej nocy podczas swoich marzeń sennych przeżyłeś coś, co określa się terminem reve lucide.
– To jakaś choroba? – zapytałem z lekką trwogą w głosie.
– Nie, nie – zaśmiała się Oliwia. – To pojęcie pochodzi z języka francuskiego. Oznacza świadome śnienie. Jest to rzadka umiejętność. Zjawisko nie do końca uznawane za prawdziwe w świecie nauki. Ale każdy z nas kiedyś mógł przeżyć takie doznanie.
– Rzadka umiejętność?
– Wiele osób na świecie przeżywa czasem coś podobnego. Nagle w czasie snu odzyskują świadomość. Wiedzą, że śnią. Trwa to sekundy. I wtedy zazwyczaj mózg zaczyna proces wybudzania, aktywując ponownie wszystkie ośrodki. Ty jednak zdajesz się odruchowo przerywać ten proces, w wyniku czego możesz kontynuować świadomy sen.
MICHAŁ GAŁWA
Urodził się 20 kwietnia 1988 roku w Katowicach. Absolwent Śląskich Technicznych Zakładów Naukowych. Autor debiutanckiej powieści fantastyczno-przygodowej pt. „Proces”, wydanej w 2015 roku. Ze względu na zamiłowanie do psychologii jego powieści dotykają problemów ludzkiej psychiki ukształtowanej we współczesnym świecie. Entuzjasta i amator dobrego kina z gatunku science-fiction oraz nowoczesnych teorii naukowych – poeta, prozaik, producent muzyczny i rysownik.
To co się stało, to nie była niczyja wina. Stało się i tyle. Teraz, będąc na rozdrożu, nadal nie wiedziałam, co dalej. Niczyja wina, że nie umiałam wybrać! Niczyja, że nie wiedziałam, którego bardziej kocham, bo kochałam obu! I choć ponoć to niemożliwe, moje serce było złamane na dwie części, a każda z nich należała do innego. Jeden urzekł mnie swoją delikatnością, czułością i urokiem. Drugi był niczym torpeda. Niczym otchłań, wciągnął mnie granat jego spojrzenia i utonęłam. Namiętność czy delikatność? Dwie skrajności, niczym przeciwne bieguny magnesu. Kochałam i byłam kochana. Byłam ich, a jednocześnie byłam NICZYJA!
Niczyja przeniosła mnie do kraju kwitnącej wiśni, gdzie miłość smakuje zupełnie inaczej. Ta niezwykle piękna i zmysłowa historia wciągnie Was w wir wydarzeń, a emocje nie odpuszczą do ostatniej strony. Polecam fankom pikantnych romansów, które w lekturze poszukują czegoś więcej niż krótkiej chwili zapomnienia!
K.N. Haner
"Drżącymi wargami całował moje ciało. Kawałek po kawałku, milimetr po milimetrze. Nawet ustami uczynił mnie swoją.
– Kimi ga amai – szeptał mi do ucha, nim wypełnił mnie do samego końca całym sobą.
Z trudem łapałam oddech, napawając się rozpływającą się falą przyjemności. Całował teraz lekko. Odsunął się, bym mogła ułożyć się wygodniej na jego umięśnionym torsie. Muskał ustami moje włosy.
– To było cudowne – szepnął.
Przytuliłam się do niego z całej siły. Napięcie powoli ustępowało, dając upust uczuciu spełnienia.
– Mmm – mruczałam, bo czułam się tak dobrze jak jeszcze nigdy wcześniej. Zamknęłam oczy i odpłynęłam w nicość, mimo wszystko strasznie zmęczona."
Niczyja to niezwykła historia miłosna z malowniczą Japonią w tle. Autorka funduje nam słodko-gorzką opowieść nie tylko o miłości, ale także o przyjaźni, lojalności, zdradzie i namiętności. Jeden moment, jedna decyzja może odmienić życie na zawsze...
Gorąco polecam.
Ewelina Nawara
myfairybookworld.blogspot.com
„Niczyja” to niezwykle intrygująca lektura, która przeniesie Cię w świat romantycznej miłości, namiętności i pożądania. Rozpali zmysły i sprawi, że nie oderwiesz się od książki do momentu przeczytania ostatniej strony. Zabierze w niezapomnianą podróż po Japonii, fundując mnóstwo przeżyć i emocji. Polecam!
Monika Hetz,
ksiazkowyswiatmoniki.blogspot.com
Myśleliście, że w literaturze erotycznej napisano już wszystko? Jesteście w błędzie! „Niczyja” to powiew świeżości w gatunku, który nieustająco ekscytuje. To powieść pełna pasji, namiętności i... orientu!
Dominika Róg-Górecka
przepisynawidelcu.blogspot.com
Przeszłość zawsze nas dopada. Bo tak naprawdę nigdy nas nie opuszcza.
Po latach od pierwszego wydania ulubionego przez czytelników kryminału Agnieszki Lingas-Łoniewskiej książka o seryjnym mordercy ponownie trafia do Czytelników – w wersji poprawionej i rozszerzonej o dodatkowe, trzymające w napięciu, zakończenie. Nowe postaci, nowe wątki i godny uwielbianej autorki suspens.
Gdy w grę wchodzi miłość, żadna siła nie jest w stanie powstrzymać inspektora Marcina Langera przed nadludzkim wysiłkiem i odnalezieniem oprawcy zielonookich blondynek, do których zalicza się jego ukochana. Gdy gra toczy się o zbawienie – psychopatyczny zabójca nie respektuje żadnych granic. Nawet jeśli zbawienie jest wyimaginowane, a motorem działania – obłęd. A może zwłaszcza wtedy.
Jeśli uważasz, że połączenie thrillera z romansem nie ma szansy na powodzenie, to znaczy, że nie znasz powieści Agnieszki Lingas-Łoniewskiej.
Tomasz Radochoński, www.nowalijki.com.pl
To historia, która jak żadna inna potrzebowała spektakularnego zakończenia. Agnieszka Lingas-Łoniewska ostatecznie rozliczyła Szóstego i zrobiła to w sposób, którego nie zapomnicie. Niepokojąco dobra lektura!
Angelika Zdunkiewicz, www.lustrorzeczywistosci.pl
Agnieszka Lingas-Łoniewska po raz kolejny udowadnia, że zasługuje na miano jednej z najlepszych współczesnych pisarek. Przygotuj się na coś silnego, potężnego, cudownego i przerażającego!
Krystyna Meszka, cyrysia.blogspot.com
Agnieszka Lingas-Łoniewska potrafi z genialnej powieści stworzyć idealną.
Magdalena Szymczyk, czytammwpociagu.blogspot.com
Agnieszka Lingas-Łoniewska - wrocławska pisarka tworząca powieści łączące sensację i kryminał z romansem, zwana przez swoich czytelników „Dilerką Emocji”.
Autorka ponad dwudziestu powieści i współautorka kilku antologii.
Założycielka projektów „Czytajmy Polskich Autorów” oraz „Pisarka czyta”. Wspiera fundacje prozwierzęce i schroniska, zbierając na licznych spotkaniach autorskich karmę w akcji „Karma zamiast kwiatka”. Posiada fanklub czytelniczy, zwany „Sektą Agnes”.
Patrząc wstecz, możesz zobaczyć to, co dopiero przed Tobą…
Życie czasem potrafi się skomplikować. Nawet niewinny wypad z przyjaciółmi na piwo może zmienić koleje czyjegoś losu na zgoła nieoczekiwane i niepożądane. A może nic nie dzieje się przypadkowo i wszystko przebiega zgodnie z planem, którego my po prostu nie znamy?
Z tymi pytaniami będzie musiał zmierzyć się Andrzej, stopniowo poznając tajemnicę nowo zakupionego domu, która pilnie strzeżona przez okolicznych mieszkańców, pozostała tak naprawdę nigdy nierozwikłaną zagadką.
– A więc będziecie państwo naszymi sąsiadami – uśmiechnęła się kobieta. – A może słoiczek miodu na początek?
Wziął z uśmiechem i podał kobiecie żądaną kwotę.
– Osoba, która poleciła mi ten dom, mówiła, że mieszkała tam siostra obecnej właścicielki, ale jakiś czas temu zmarła. Może pani powiedzieć mi coś więcej?
Kobieta spojrzała przed siebie, omijając wzrok Andrzeja. Przez chwilę stała jak słup soli, nie wypowiadając ani jednego słowa.
– Czy coś się stało? – dopytywał mężczyzna.
– Nie, nic – odrzekła. – Tylko wie pan, to taka rozmowa nie na teraz. Na to potrzeba czasu.
– Rozumiem. Przepraszam, że zapytałem.
– Nic nie szkodzi. Niestety nie rozumie pan, przynajmniej na razie pan nie rozumie. Ale kiedyś może porozmawiamy, to zrozumie pan wiele. Niech pan już jedzie, bo się pan spóźni, pani Wandt jest tam już od rana i pewnie czeka z niecierpliwością.
Mirosław Kruk
ur. w 1965, torunianin, absolwent Szkoły Chorążych Wojsk Inżynieryjnych i Komunikacji we Wrocławiu. Służył w 5. Mazurskiej Brygadzie Saperów oraz w policji. Obecnie przebywa na emeryturze, oddając się swojej największej pasji, jaką jest pisanie.
Uwikłani w historię,uwikłani w wojnęNiezwykłe losy Sierioży Szuwalova i jego najbliższych, czyli rodziny, przyjaciół oraz kolegów z wojska to tak naprawdę panorama losów mieszkańców XX-wiecznej Rosji. Ten trudny i okrutny czas wytyczył wszystkim jej obywatelom niełatwe ścieżki życiowe. Nieustanne lawirowanie między ocaleniem własnego życia, zapewnieniem bytu i bezpieczeństwa rodzinie oraz zachowaniem honoru i przyzwoitości to była właściwie codzienność przez niemal całe stulecie w Imperium. Busolą w tej odysei były miłość, przyjaźń i poczucie obowiązku, które pozwalały ocenić, co jest słuszne i godne walkiSiadajcie, wszystko załatwione, tutaj mi tylko jeszcze podpiszcie. Mam dla was dwa bilety kolejowe i skierowanie do pracy. Jedziecie do Irkucka nad piękną rzeką Angara. Zaoczną decyzją kolegium sędziowskiego przez dziesięć lat nie macie prawa powrotu do europejskiej części Rosji. Wyjazd dziś wieczorem. Zrobiłem co w mojej mocy. Głubokoje stanęło za wami murem, dlatego mieliście szczęście. W przeciwnym przypadku tiurma gwarantowana. Swoją drogą to musimy bliżej przyjrzeć się towarzyszom z Głubokoje Żaden zakątek naszej socjalistycznej ojczyzny nie jest wolny od zagrożenia. Na zakończenie przyjacielska rada: nikomu nie mówcie, co się z wami stało, nie nawiązujcie szczególnych znajomości i przyjaźni, bo spotka was rozczarowanie. Towarzyszu Siergieju Wadimowiczu, tego spotkania w ogóle nie było, powodzenia!
Powieść dla wszystkich kochających zwierzęta.
Bim to mały kundelek, który pewnej nocy przybłąkał się pod dom, w którym mieszkały już dwa psy. Szybko podbił serca domowników i zjednał sobie czworonogi. Rezolutne, ciekawskie „psie dziecko” dopiero uczy się życia, wszystkimi zmysłami odkrywając otaczający świat. Dorastanie Bima w towarzystwie kumpli i zabawne sytuacje z codzienności posłużyły za przykład dla opisu życia psiej sfory.
W rytmie dwunastu łap. Bim to wzruszająca, familijna opowieść o głębokiej relacji człowieka ze zwierzętami, o ludzko-psiej przyjaźni ponad życie. Zmiękczy serce każdemu twardzielowi.
Spoglądaliśmy na siebie pomiędzy prętami furtki. Mowa jego niewielkiego ciałka, poparta wydawanymi odgłosami, prosiła:
– Przyjmijcie mnie pod wasz dach do rodzinki. Jestem miłym, wesołym i sympatycznym psem.
Pionowe elementy ogrodzenia są na tyle szeroko osadzone, że cała trójka czworonogów dotknęła się nosami, a ja mogłam pogłaskać nocnego gościa. Malec wdzięczył się, jak mógł, a moje psy okazywały zaciekawienie i pokojowe zamiary.
Pierwszy etap zawierania znajomości był za nami. Pora na drugi. Otworzyłam furtkę, przykucnęłam i ujmując przybłędę pod paszki, podniosłam. Nie protestował. Jego ciałko wisiało nieruchomo jak szmatka, tylko ogonek wciąż merdał na boki
DANUTA CHOWANIEC jest absolwentką studiów filologicznych Uniwersytetu Śląskiego. Życie zawodowe związała z pracą nauczyciela. Pośród wielu pasji autorki - między innymi podróży i malowania pejzaży (www.galerianova.republika.pl) [wyróżnione innym kolorem] - ważne miejsce zajmuje obcowanie z naturą, w tym z jej najbardziej udomowioną formą - z psami.
W ciągu ostatnich dekad opiekowała się wieloma czworonogami, zarówno w kraju, jak i przez 13 lat za granicą; wychowywała je, czerpiąc przy tym radość z przebywania z tak niezwykle inteligentnymi i uczuciowymi istotami, podziwiając je za umiejętność okazywania miłości, za oddanie, wierność, wzajemny szacunek i empatię oraz pozytywne nastawienie do świata.
"W rytmie dwunastu łap. Bim" jest jej debiutem literackim.
Czy wiesz, co by się stało, gdyby naukowcy wymyślili środek pozwalający stać się niewidzialnym? Jak odbiłoby się to na losach ludzkości? Czy gdyby znalazł się w rękach dobrych ludzi, wówczas nic złego by się nie wydarzyło? Albo gdyby na Ziemię przylecieli kosmici mający ciało o całkiem innych właściwościach niż ludzkie?…
Szczególną cechą autora jest umiejętność naukowego nabudowania i uprawdopodabniania historii opisanych w opowiadaniach science fiction. Publikacja zawiera opowieści różnej treści: od typowego s-f, poprzez opowieści nawiązujące do historii (potop szwedzki) i książek znanych z kanonu literatury (Sienkiewicz, Doyle, Baśnie tysiąca i jednej nocy), aż po trawestacje zdarzeń opisanych w Biblii.
Ryszard Marian Mrozek
urodził się w 1930 roku w Jakubowie, gdzie skończył pierwszą klasę szkoły powszechnej. Przez resztę dzieciństwa i lata młodzieńcze mieszkał w Cegłowie. Ukończył szkołę średnią o profilu ogólnym. Był długoletnim pracownikiem poligrafii w resorcie Ministerstwa Obrony Narodowej. Jego zamiłowania to książki i turystyka, głównie górska. Autor książek: Historia jednego życia, Rama Singh, Trzydzieści srebrników, Źdźbło w garażu, Intro ligare oraz tomiku poezji.
Czy kiedy dusza cierpi od zranień, lekarstwem zawsze jest miłość?
Młody mąż, przyszły ojciec i początkujący, zdolny powieściopisarz wiedzie spokojne życie. Wszystko odmienia się jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, w momencie gdy odbiera telefon ze szpitala, który zmienia życie całej jego rodziny.
Janek siedział na sofie, trzymając na kolanach swą debiutancką powieść. Już tysiące ludzi miały ją w swoich domach i podobnie jak on teraz, czytały ją, strona po stronie, chcąc poznać zakończenie. Niektórzy szczęśliwcy robili to powoli, nie chcąc zbyt szybko zjeść dania, które najwidoczniej im smakowało. Patrzył na okładkę. To niewątpliwie mój wielki sukces, myślał. A czym jest to, co teraz robię? To koniec. Definitywny koniec. Zamknięcie pewnego etapu życia. Odkreślenie go grubą, czarną kreską od tego, co czeka na mnie w przyszłości. Czy to tylko wygodna wymówka – próba uciszenia sumienia, które wrzeszczy teraz z całych sił? Jeśli tak, to jest to bardzo nieudana próba.
Myślał o tych, których teraz przy nim nie ma – o Samancie i Kamilku. To oni powinni tu być. Nic nie jest jednak tak, jak powinno. Janek zacisnął zęby.
Janusz Kamil Gajdemski (ur. 1993) - powieściopisarz, poeta i autor tekstów piosenek . "Człowiek z blizną", otwierający trylogię "Prawdy", jest jego debiutancką powieścią. Wcześniej ukazał się tomik "Amour". Prywatnie interesuje się psychologią oraz historią współczesną. W przygotowaniu są już jego kolejne powieści: "Trzy miesiące to dwadzieścia godzin", "Powrót do przeszłości", będący kontynuacją "Człowieka z blizną", oraz "I help.pl
Rzecz o ludziach, wampirach, aniołach i wielkiej miłościSiedemnastoletnią Sandrę, wcześnie osieroconą przez rodziców, wychowuje babcia. Dziewczyna nie ma wspomnień z dzieciństwa, bo straciła pamięć na skutek wypadku. Coraz częściej wydaje jej się jednak, że ta podawana przez babcię wersja nie jest zgodna z prawdą. Jakiś czas temu na jej ramieniu pojawił się dziwny znak przypominający tatuaż. Coraz częściej miewa silne bóle głowy i towarzyszy im wrażenie, jakby ktoś próbował przejąć nad nią kontrolę. W nagłych przebłyskach ukazują jej się budzące grozę strzępy wspomnień z dzieciństwa. Sandra ukrywa te fakty przed otoczeniem, przeczuwając, że wiedza o nich może być niebezpieczna dla jej bliskich i niej samej. Mimo to jest zdecydowana dotrzeć do prawdy, nawet gdyby cena poznania miała się okazać wysoka.pierwsza książka z serii Mroczny znakPrzebudziłam się gwałtownie, szybko łapiąc oddech i rozglądając się po pomieszczeniu. Nadal byłam w swoim pokoju, wszystko wydawało się nienaruszone, jednak w cieniu okiennych zasłon zobaczyłam ciemną postać. Pobudzona dziwnym snem, z którego przed chwilą się ocknęłam, przestraszyłam się jeszcze bardziej, widząc, że cień się przybliżył.Bałam się tak, że choć próbowałam krzyczeć, nie wydałam z siebie żadnego dźwięku, gdyż głos odmówił mi posłuszeństwa.Przesunęłam się w najdalszy kąt łóżka, napierając mocno na twardą ścianę.Postać zbliżyła się do mnie, pokazując swoją prawdziwą twarz. Blask rzucany przez biały księżyc oświetlił niewinnie wyglądającego chłopca o czekoladowych kręconych włosach.Agnieszka Łaska, czerwonowłosa osiemnastolatka, wiecznie zabiegana, zawsze znajduje jednak czas na spotkania ze znajomymi i na czytanie. Książki kupuje nałogowo, przez co jej biblioteczka stale się powiększa. Swoją pierwszą książkę, pt. ,,Magiczna Tajemnica napisała w wieku 12 lat, a wydała niecałe dwa lata później. Wkrótce potem zaczęła pracować nad kolejną powieścią, pt. ,,Zapach wanilii. Agnieszka wierzy, że warto spełniać marzenia i zawsze starać się być uśmiechniętym i szczęśliwym człowiekiem.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?