W każdym dobru jest trochę zła, w każdym złu znajduje się odrobina dobra…
Życie nastoletniego Brayana Harrisa przypomina hollywoodzką bajkę - od najmłodszych lat rozpieszczany przez najbliższych, wychowany w eleganckiej posiadłości swoich znanych i cenionych rodziców, ma wszystko, czego zapragnie, zaczynając od pieniędzy, a na wszelkich używkach kończąc. Przychodzi jednak taki dzień, w którym sielanka niespodziewanie zamienia się w koszmar. Brayan zostaje oskarżony o brutalny gwałt na byłej dziewczynie swojego przyjaciela i umieszczony w zakładzie karnym o złagodzonym rygorze. Tam trafia pod opiekę Stevena Marco, czterdziestoletniego kryminalisty, który wkrótce uświadomi młodemu chłopakowi, ile tak naprawdę ominęło go w dotychczasowym życiu i jak wielką cenę przyjdzie mu zapłacić za swoją lekkomyślność...
Czasem nawet najbardziej szalone fantazje stają się rzeczywistością.
Choć Mia Lang nie lubi hucznych imprez ani bycia w centrum uwagi, podczas
swoich osiemnastych urodzin życzy sobie, aby w jej poukładanym dotąd życiu coś się wreszcie zmieniło. Nie musi długo czekać. Tego samego wieczoru jej świat wywraca się do góry nogami, a mówiąc dokładniej: całkowicie znika...
Nastolatka trafia do tajemniczej krainy Locus, gdzie zostaje wplątana w misję, której celem jest wyzwolenie Krainy Pięciu Miast. Zayn, dowódca wyprawy, okazuje się apatycznym, małomównym i kapryśnym egoistą, który budzi w niej sprzeczne uczucia. Wkrótce jednak stanie się jasne, że to właśnie on jest powodem, dla którego Mia nie potrafi się zdecydować na powrót do domu. Nagłe, nieznane i coraz silniejsze uczucie sprawia, że dziewczyna toczy ze sobą wewnętrzną walkę. Co zwycięży: rozsądek, który każe jej porzucić to miejsce i wrócić do bezpiecznego świata, czy chęć przeżycia szalonej przygody u boku fascynującego ją mężczyzny?
Weszłam do domu. W korytarzu walało się mnóstwo opakowań, papierowych toreb i rozerwanych pudełek, porozrzucanych niedbale po wytartych panelach. Z oddali dobiegał odgłos nerwowej krzątaniny i cichych rozmów rodziców. Poczułam też intensywny zapach ulubionych owsianych ciasteczek, które mama zawsze przyrządzała na specjalne okazje.
Wywęszyłam spisek.
- Już jestem! – krzyknęłam nazbyt ochoczo, po czym usłyszałam dźwięk tłuczonego szkła.
- Mia? –zawołała mama, a w jej głosie rozbrzmiała niepokojąca nuta paniki. - Tak szybko?
- Tak, wróciłam wcześniej.
Zdjęłam czarne adidasy i ułożyłam je równo pod szafką, po czym skierowałam kroki do kuchni, by się przywitać, bo przecież nie byłam wyrodną córką. Może i niezbyt kontaktową, ale na pewno dobrze ułożoną. W końcu szanowałam te całe rodzinne zwyczaje i śmiechu warte „zwroty grzecznościowe”.
Czasem trzeba wiele poświęcić, by Słońce znów mogło wzejść.To był zwykły dzień. Nic nie zwiastowało tragedii, dopóki nie otworzyli tajemniczej księgi Joanna nagle znika, a trójka przyjaciół natychmiast postanawia wyruszyć z misją ratunkową. Niespodziewanie okazuje się, że mają do wykonania o wiele poważniejsze zadanie uratować Słońce i ocalić Ziemię przed wiecznymi ciemnościami. Trafiają w miejsca, o których nigdy nie słyszeli, poznają istoty, które dotąd znali jedynie z legend i przeżywają przygodę, o której nigdy nie zapomnąBarwna opowieść o przyjaźni, poświęceniu i odwadze, pełna nieoczywistych zwrotów akcji i garściami czerpiąca z mitologii greckiej.
Są takie siły, o których istnieniu lepiej nie wiedzieć...W sennym do tej pory miasteczku Tensas zaczynają dziać się niepokojące rzeczy. Zbliża się Boże Narodzenie, ale atmosfera daleka jest od świątecznego nastroju. Tajemnicze samobójstwo jednego z mieszkańców, dziwne zachowanie pastora podczas pogrzebu, widmowe postacie, które pojawiają się znikąd wszystko to pogłębia atmosferę grozy. I jeszcze pewna latarnia, która jest niemym świadkiem wydarzeń...Losy Katie, Stephena i ich córki splotą się z czwórką nieznajomych osób, z którymi wspólnie będą musieli się zmierzyć z siłami, o istnieniu których nie mieli pojęcia. Stawką jest życie Amy, muszą więc zrobić wszystko, by pomyślnie przejść próbę, na jaką wkrótce zostaną wystawieni...
Nawet czas nie jest w stanie osłabić prawdziwej miłości
Dorastanie w okupowanej Warszawie skutecznie zahartowało Teresę, która walczyła wówczas w szeregach AK. Z dawnych czasów pozostały jej dwie rzeczy: przekonanie, że życie jest najcenniejszym, co zostało nam dane, oraz wspomnienie pierwszej, płomiennej miłości do poznanego podczas wojennej zawieruchy Tadeusza.
Dziś Teresa jest odważną, pewną siebie kobietą, która pragnie wspierać wnuczkę Alinę, w rozpoczęciu nowego etapu w życiu. Dziewczyna właśnie opuściła rodzinne miasteczko, by uwolnić się od nieudanego związku i nudnej pracy, ale nie będzie to proste – tym bardziej że wkrótce na jej drodze stanie kilku mężczyzn, którzy namieszają jej w głowie... Czy na obie kobiety czeka szczęśliwe zakończenie?
By wybrać właściwą drogę, trzeba zmierzyć się z tym, co zostawiło się za sobą.Natalię, Ninę i Remigiusza łączy przede wszystkim adres mieszkanie, do którego wprowadzili się na pierwszym roku studiów. Siedem lat później, pochłonięci układaniem swoich spraw zawodowych, nadal tkwią pod jednym dachem, niewiele wiedząc o sobie nawzajem. Ale prosty dotąd układ komplikuje się i przestaje wydawać się najlepszą z możliwych opcją za sprawą nowego współlokatora Na horyzoncie pojawiają się silne uczucia, a wraz z nimi wracają głęboko skrywane traumy, z którymi bohaterowie będą musieli się zmierzyć. Czy starczy im odwagi, by stanąć twarzą w twarz z przeszłością? Czy miłość jest w stanie wygrać z lękiem? Jedno jest pewne: wkrótce życie całej trójki ulegnie diametralnej zmianie
Miłość, zemsta i walka o tron
Wiosna 1018 roku. Sąsiadująca z Polską Ruś pogrążona jest w wojnie domowej. O kijowski tron walczą z sobą bracia z rodu Rurykowiczów: Jarosław i Świętopełk. Władca Polski – książę Bolesław – popiera Świętopełka i planuje wielką wyprawę wojenną na Kijów. W stepy nadczarnomorskie wyrusza z Gniezna oddział wojowników mających za zadanie dostarczyć wodzom koczowniczego plemienia Pieczyngów drogocenne podarunki, będące ceną za sojusz z nimi. Udział stepowców w nadchodzącej wojnie może rozstrzygnąć o jej wyniku. W szeregach podążających w stepy wojów znajduje się jednak zdrajca… Tymczasem w Kijowie więziona jest córka księcia Bolesława, Dorada, żona Świętopełka. Strzegący jej chazarski najemnik o imieniu Szema zakochuje się w niej z wzajemnością, a owocem ich płomiennego uczucia jest ciąża, o której nikt nie może się dowiedzieć. Ruś nie potrzebuje kolejnego pretendenta do walki o tron…
Patriotyzm, mądrość i męstwo polskich rycerzy na tle wydarzeń z czasów przymierza Polski z Litwą aż do drugiej wojny światowej.Dzieje polskiego rodu rycerskiego i ich patriotyczna walka o niepodległość Rzeczypospolitej.Nic tak nie wzrusza prawdziwego Polaka, jak patriotyzm i poświęcenie dla kraju, który jest w potrzebie. Czym byłaby ojczyzna bez swoich dzieci, które o nią dbają, kochają, i są w stanie poświęcić dla niej własne życie! Polskie rycerstwo słynie z waleczności i oddania sprawie bez względu na korzyści i osobiste układy.Zaczęło się od rycerza, który zwał się Jaśko Kruk takie nazwisko przyjął na widok pięknego, ogromnego ptaka, który na potężnym dębie uwił swoje gniazdo i panował nad całą okolicą. Tam Jaśko postanowił zbudować swój dom i pozostać na dobre. Porodziły mu się dzieci, potem wnuki, a potem prawnuki, a wszyscy po kolei spoczywali w tej samej mogile, na Wzgórzu Dziesięciu Dębów. Każde pokolenie Krukwiczów walczyło o niepodległą Polskę przez ponad pięćset lat, od czasów unii polsko-litewskiej aż do wydarzeń z okresu drugiej wojny światowej, poświęcając swoje życie, rodziny i marzenia.Złudne echa to epicka opowieść o miłości do ojczyzny, tęsknocie za rodzinną ziemią i marzeniach o wolności, które nie zawsze mają szansę się ziścić, ale o które zawsze warto walczyć.
Męska przyjaźń z kobietami w tle
Enigmatyczny Makita i jego nowo poznany przyjaciel Ruter to mężczyźni, których więcej dzieli niż łączy. Dla pierwszego z nich najważniejsza jest wolność i możliwość nawiązywania niezobowiązujących relacji z płcią przeciwną. Drugi natomiast, dużo bardziej stały w uczuciach, wciąż żyje przeszłością, nie potrafiąc poradzić sobie z odejściem ukochanej. Mężczyźni nie zdają sobie jednak sprawy, że jest coś, co czyni ich bliższymi sobie, niż mogliby kiedykolwiek przypuszczać. Jeden niepozorny SMS wkrótce sprowokuje lawinę wydarzeń, która odkryje wiele bolesnych tajemnic...
„Wrzosowisko” to fascynująca, nieoczywista opowieść o pokręconych relacjach damsko-męskich, pełna szczerych emocji i życiowych dylematów, która skłania do refleksji nad prawdziwą naturą miłości, przyjaźni i zdrady.
...w jakiś nieco masochistyczny sposób nagle zaczęło mi się to podobać. Może dlatego, że prawie każdy człowiek sprawnie myślący ma czasem ochotę coś z siebie wyrzucić, szczególnie w niezobowiązującej rozmowie, może dlatego, że chciałem usłyszeć głośno własne myśli ubrane w słowa, a nie tylko ich echo odbijające się w głowie, może z powodu jakiegoś rodzaju wewnętrznego ekshibicjonizmu, a może z powodu chęci zmierzenia się w niby-pojedynku słownym z barmanem o niebarmanim spojrzeniu? Tego nie wiem, ale wiem, że miałem prawdziwą ochotę na szczerą rozmowę (…) Byłem gotowy powiedzieć mu o sobie więcej, niż mówię samemu sobie, siedząc przed lustrem po trzech drinkach.
Małe miasteczka mają swoje wielkie tajemnice.
Północna Anglia, 1876 rok. Do niepozornego, zasypanego śniegiem miasteczka przybywa Avalon Amherst. Strudzony długą drogą mężczyzna zatrzymuje się w gospodzie, żeby odpocząć i kolejnego dnia wyruszyć w dalszą podróż. Jednak nocne wydarzenia zatrzymają go w Snow Parcels na dłużej... Rankiem bowiem okazuje się, że w spokojnym do tej pory miasteczku grasuje brutalny morderca. Avalon decyduje się na rozpoczęcie śledztwa, podczas którego coraz lepiej poznaje mieszkańców i ich skrywane pieczołowicie sekrety. Czy uda mu się ułożyć w sensowną całość poszczególne elementy tej skomplikowanej układanki i znaleźć sprawcę, nim będzie za późno?
Po zdjęciu kaptura wszystkim ukazało się oblicze podróżnika. Szczupła, przystojna, ale i surowa twarz zdawała się jedyna w swoim rodzaju. Na jej bladym poszyciu dość głęboko osadzone były oczy - jasnoniebieskie, spokojne i przenikliwe - odebrałyby śmiałość każdemu, kto by w nie spojrzał.
Bartosz Dudek – rocznik 1991, od urodzenia związany z Kielcami. Absolwent tamtejszego VII LO im. Józefa Piłsudskiego. Głęboko liczy na to, że jego twórczość – nad którą ciągle pracuje – przyniesie wielu osobom rozrywkę i przyjemność. Fan kryminałów Agathy Christie, motoryzacji, dobrej kuchni oraz kina. Kompletnie uzależniony od słodyczy.
Powieść Pokutnicy jest jego debiutem literackim.
Frapujący kryminał z warszawską Pragą lat 80. w tle.Warszawa lat osiemdziesiątych. Stare kamienice, zaniedbane podwórka, ciemne interesy. Półświatek praskich cwaniaków, pijaczków i handlarzy. Wciąż obecny na pobliskim bazarze klimat przedwojennej stolicy. Zwyczajni ludzie zapracowane kelnerki, kasjerki, kierownicy, dozorcy, sutenerzy, handlarze, pracownicy budowy...Szary dzień, jesienny chłód, październikowa mgła. Z tej dobrze znanej, nieśpiesznej codzienności, mieszkańców Pragi wytrąca informacja o krwawej zbrodni popełnionej w jednej popularnych, lokalnych restauracji. Inspektor Rawicz i kapitan Kozub wkrótce rozpoczynają śledztwo. Wiele wskazuje na to, że głównym motywem bestialskich zbrodni popełnionych na kobietach jest zemsta... Czy organom ścigania i wymiarowi sprawiedliwości uda się ustalić sprawców i przywrócić poczucie bezpieczeństwa wśród obywateli?
Ona - przeklęta czy wyjątkowa? On - wyjątkowy czy taki jak wszyscy?
Młoda studentka medycyny, Liv, zawsze myślała, że wie, skąd pochodzi i kim byli jej rodzice. Wszystko się zmienia, gdy postanawia odnaleźć ich grób w rodzinnej Szkocji. Dziewczyna odkrywa, że jej przeszłość kryje więcej tajemnic, niż mogłaby kiedykolwiek przypuszczać. Tymczasem na świecie zaczyna panoszyć się tajemnicza epidemia, a Liv trafia do niezwykłego miejsca, w którym aż roi się od intryg, złych emocji i mrocznych sekretów. Poznaje tu przystojnego Excalibura, który zdaje się znać odpowiedzi na nurtujące dziewczynę pytania. Może się wydawać, że on jeden z potężnej rasy Lilainu widzi w niej istotę równą sobie. A jednak chłopak nie mówi jej wszystkiego…
Nieświadomie Liv staje się zarzewiem konfliktu, w którym stawką jest przetrwanie całej ludzkości. Nie wie tylko, jak wysoką cenę przyjdzie jej za to zapłacić.
W oddali na niebie pojawiły się pomarańczowe trójkąty. Początkowo zdawały się złowrogo migotać wiele kilometrów dalej, ale po chwili ujrzała je tuż nad koroną drzew. Nie było wyjścia, musiała uciekać. Skręciła w leśną gęstwinę i próbowała znaleźć jakieś schronienie. Początkowo kucnęła za drzewem, wierząc, że ciemność lasu ją osłoni, ale po chwili zdała sobie sprawę, że oni ją widzą. Że oni są wszędzie.
W mrokach dziejów kryją się sekrety, o jakich nawet nie śniłeś.Pierwsza połowa lat 80. XX wieku. Tadeusz Nowak, młody polski etnograf i archeolog, wraz z innymi naukowcami wyjeżdża na wyprawę badawczą do Peru. Jej oficjalnym celem jest poszukiwanie ruin budowli wykonanych przez tajemniczy rdzenny lud. Wkrótce okaże się, że geniusze megalitycznej cywilizacji stworzyli coś, co wprawi wszystkich uczestników badań w osłupienie niezwykłe pojazdy napędzane energią słoneczną. To odkrycie może zmienić całkowicie sposób, w jaki do tej pory postrzegano geologiczną przeszłość Ziemi. Tadeusz zdobywa poszlaki, że współorganizator wyprawy doktor Armstrong wykonuje jakąś tajemniczą misję mającą na celu pozyskanie starożytnych rozwiniętych technologii i wykorzystanie ich do niecnych celów. Od tego momentu polski badacz zaczyna robić wszystko, by zmylić tropy fizyka jądrowego i dowiedzieć się więcej o jego planach.
Każdy może założyć i uprawiać ogród...
...trzeba tylko zacząć.
„Egzotyczne rośliny owocowe” to pozycja obowiązkowa dla tych, którzy nie wyobrażają sobie życia bez swojego ogrodu, ale też dla tych, którzy swoją przygodę z ogrodem dopiero zaczynają. Autor ze znawstwem opisuje 20 ciekawych i egzotycznych gatunków roślin, które z powodzeniem można uprawiać w polskich ogrodach. Dzieli się również z czytelnikami swoim bogatym doświadczeniem i udowadnia, że warto spróbować czegoś nowego i zaznajomić się z figą, cytryńcem czy malinotruskawką. Te oryginalne rośliny niejednokrotnie zaskakują swoim wyglądem, pięknie kwitną i owocują, odwdzięczając się w ten sposób za okazaną troskę, przy czym nie wymagają wcale więcej zabiegów niż nasze rodzime grusze, truskawki czy jabłonie.
W przygotowaniu II część opisująca kolejne ciekawe rośliny i przyjazne pszczoły nadające się do każdego ogrodu.
Rośliny to wdzięczny obiekt naszych pragnień, czasami westchnień i starań - odpłacają za nasz wysiłek, pięknie się rozwijając, kwitnąc i owocując. Kto nie wie, jakie to uczucie, powinien naprawdę spróbować, a kto już wie, nie trzeba go namawiać.
Wojciech Grzelak – z zawodu germanista, a z zamiłowania pozytywnie „zakręcony” ogrodnik-pasjonat, który bardzo chętnie i w przystępny sposób dzieli się swoją wiedzą. Zapalony grzybiarz, wielbiciel różnych rodzajów muzyki, literatury i filmu. Smakosz najdziwniejszych egzotycznych owoców i orzechów, eksperymentujący kucharz... taki trochę „człowiek renesansu”.
Pasjonująca opowieść o blaskach i cieniach rodzinnego życia
Melania i Marcin są w wieku, gdy dobrane małżeństwo może smakować uroki codzienności, nie rezygnując jeszcze z aktywności zawodowej i planów na przyszłość. Ona, wciąż czynna jako lekarz świadomy swej misji, znajduje czas na dalekie podróże, prowadzi otwarty dom i bogate życie towarzyskie. On natomiast, obdarzony anarchicznym temperamentem, wciąż ma skłonność do sprowadzania na siebie rozmaitych kłopotów. Choć różnią się od siebie niemal pod każdym względem, starają się być dla siebie jak najlepszym wsparciem i doceniać bogactwo uczuć, jakimi darzą siebie nawzajem. Tymczasem oboje będą musieli ponownie stanąć do egzaminu z rodzicielstwa. Czy ich skomplikowane relacje z dziećmi ulegną poprawie, gdy na świecie pojawi się wnuczka Melanii?
– Od tygodni nie mam żadnych wieści od Joli. Dzwoniłam do niej kilkanaście razy. Nie odebrała. Nagrałam się na sekretarkę. Nie oddzwoniła. Z dziadkiem też się nie kontaktowała. W pracy jej nie ma. Dowiedziałam się, że jest na zwolnieniu. Nie wiem, gdzie mieszka, nie znam numeru telefonu do Kamila. Mam złe przeczucia.
– Zadzwonię do kolegi, który jest kierownikiem kadr w instytucie. Jeszcze powinien być w pracy. – Marcin popatrzył na zegarek. – Może udostępni mi adres i telefon Kamila.
– Nie rób tego. Nie wytłumaczysz w żaden sposób, dlaczego matka nie zna adresu córki. Czy nie mogłoby to jakoś źle o niej świadczyć? Instytut będzie huczał od plotek.
– Co proponujesz?
– Nie wiem co robić.
Elżbieta Danuta Wardęszkiewicz z wykształcenia jest lekarzem medycyny. Do jej najważniejszych pasji należą osobiste próby interpretacji dzieł na fortepian takich Mistrzów jak Beethoven, Schumann, Schubert, Bach, Chopin, List.
Interesuje się twórczością literacką swojego męża, a także losem jego pieśni, inspirując jego recitale i wieczory autorskie. Uwielbia podróże.
Zbrodnia bez ciała, kara bez winy, miasto bez sumienia.
Kiedy Jakub Kraft, profesor Uniwersytetu w Tel Awiwie, pojawia się na jednej z prowincjonalnych uczelni, nikt nie podejrzewa, że przyjechał do rodzinnego miasta, aby podjąć śledztwo. Jego przyjazd zbiega się z tajemniczymi zniknięciami młodych studentek z Ukrainy i nagłą absencją młodego adiunkta. Nikt, nawet on sam, nie podejrzewa, że przyjdzie mu rozliczyć się ze swoją historią i demonami z przeszłości. Potykając się o wystające fragmenty kostki chodnikowej i słuchając punka lat 80., szuka odpowiedzi na najważniejsze dla siebie pytania.
Czy odnajdzie tego, kogo szuka? Czy zachowa twarz w obliczu przeszłości, która wyrywa się, by wziąć na nim odwet? Podda się jak ostatnio, czy też wystąpi czynnie przeciwko morzu nieszczęść?
Wielowątkowa, poruszająca i do bólu prawdziwa opowieść o współczesnym świecie, gdzie brak jest miejsca dla autsajderów.
– A pan, przepraszam, to kim jest? Bo nie dosłyszałam. – Kobieta postanowiła zapełnić niepokojącą lukę w swoim kosmosie wiedzy o świecie. Ogniki w spojrzeniu sekretarki lustrowały mężczyznę w średnim wieku, ubranego w zielono-szary prochowiec. Rozczochrane blond włosy i nieogolona twarz mogły świadczyć, że ma do czynienia albo z bezdomnym, albo z polonistą.
– Kuba, to znaczy Jakub Kraft – odpowiedział menel, wyciągając nieporadnie ręce z kieszeni płaszcza. – Krystian zaprosił mnie tutaj… to jest na waszą uczelnię. Mam poprowadzić wykłady.
– A ja nic nie wiem – obruszyła się Wandzia. – A tego nicponia uparcie nie ma. Widzi pan. I co my z tym zrobimy? Wziął i zniknął. To się w głowie nie mieści, jak można tak znikać, nikomu nic nie mówiąc.
I to był fakt. Krystiana uparcie nie było.
Czasem upiory z przeszłości pomagają uratować przyszłość.
Podczas policyjnej obławy na seryjnego mordercę Bruno zostaje poważnie ranny, co zmusza go do przejścia na wcześniejszą emeryturę. Gdy w tajemniczych okolicznościach znika jego przyjaciel – były prywatny detektyw – Bruno idzie tropem prowadzonego przez niego śledztwa, natrafiając na ślady ukrytych zbrodni. Przeprowadzka z Katowic do Gdańska staje się początkiem serii wydarzeń, które sprawią, że były policjant zostanie uwikłany w arcytrudną rozgrywkę z nieprzewidywalnym przeciwnikiem...
„Gdański smak whiskey” to wciągający kryminał zanurzony w klimacie tętniących gwarem gdańskich pubów, luksusowego życia osób z wyższych sfer, nadmorskich plaż i mglistych uliczek Starego Miasta, które z wolna otacza aura zbliżających się Świąt.
…po raz kolejny szedł wraz z partnerem ciemnym, długim korytarzem, znajdującym się na poddaszu starej, niezamieszkałej już od lat kamienicy. Czasem budził się przy drzwiach, za którymi wszystko się wydarzyło, ale tej nocy nie miał tyle szczęścia i Ikelos – jeden z bogów koszmarów sennych – zafundował mu go w pełnej wersji z niespotykanym dotąd realizmem.
Kiedy targana wewnętrznymi konfliktami Merburgia po raz kolejny ma zostać zaatakowana przez armię wroga, większość mieszkańców nie ma złudzeń, że nieuchronnie zbliża się ich koniec. Jedynym ratunkiem może być ryzykowny plan nadcenturiona Oderyka, zakładający całkowite rozbicie koczowników, nim uda się im zbliżyć do bram miasta. Merburgia zostaje uratowana, ale dla Oderyka rozpoczyna się czas, w którym będzie zmuszony dokonać najtrudniejszych wyborów w swoim życiu. Okazuje się bowiem, że wszystkie jego dotychczasowe sukcesy są wynikiem wyrachowanej manipulacji, a on sam jest jedynie pionkiem w rozgrywkach ludzi walczących o władzę w Imperium... Kto stoi za Oderykiem, komu zależy na jego awansie, a kto mu zagraża? Ile walk będzie musiał stoczyć, by zyskać prawdziwą wolność?
Istnieje taka moc, która może uratować świat. Może też go zniszczyć...
Nasz świat to nie wszystko. To, co robimy i co dzieje się wokół nas, ma swoje konsekwencje, bowiem istnieją inne rzeczywistości, mocno zespojone z naszą. W jednej z nich materializują się i skupiają jak w soczewce wszystkie złe czyny popełniane przez ludzi. Ta kwintesencja Zła zbiera się od wieków w wielkiej Czarze, czekając na moment, kiedy Czara się przepełni. Wtedy Zło opanuje świat.
Jest jednak nadzieja... W innej czasoprzestrzeni Żywioły, świadome, lecz bezcielesne byty, postanawiają stanąć w obronie Dobra. Kumulują więc swoją siłę – Divenę – i zsyłają do Głównej Czasoprzestrzeni, ofiarowując ją wybranej rodzinie, aby ta w ciągu pokoleń utworzyła Armię, zdolną stanąć z mocą Żywiołów do walki przeciw Złu. Czy ta odpowiedzialna i niebezpieczna misja może zakończyć się sukcesem?
Swoje nietypowe zdolności, dzięki którym mogłam robić rzeczy o wiele bardziej imponujące niż naprawianie rozbitej porcelany, odkryłam w przedszkolu, kiedy to mój kolega z grupy zabrał mi zabawkę. Poczułam się wtedy bardzo urażona i spiorunowałam go wzrokiem, a on aż zawył z bólu. Nie wiedziałam dlaczego. Drugiego dnia, ku mojemu zaskoczeniu, chłopiec przyszedł do szkoły z podbitym okiem. Dobrze, że nic gorszego się nie stało. Wtedy jednak moja Divena, moja wewnętrzna moc, nie była jeszcze tak rozwinięta jak teraz. Gdybym w tej chwili tak samo jak wówczas na kogoś spojrzała, leżałby już martwy. Dlatego, jak każdy jej posiadacz, musiałam nauczyć się ją kontrolować, a potem się nią posługiwać.
Natalia Lewandowska – pochodzi z niewielkiej wsi położonej w malowniczym regionie Kotliny Kłodzkiej. Jest absolwentką Uniwersytetu Wrocławskiego oraz wrocławskiego Studium Organistowskiego. Na co dzień prowadzi dwa chóry wokalne, a wolne chwile poświęca realizowaniu swoich pasji. Poza gotowaniem i ogrodnictwem są nimi dobra książka, których pochłania dziesiątki, oraz salsa, której przez kilka lat była instruktorem. Pierwsze opowiadania tworzyła, będąc jeszcze dzieckiem. To młodzieńcze zakochanie do kreowania nieznanych światów przerodziło się w dorosłą miłość do pisania powieści fantastycznych.
„Divendi” jest jej debiutem literackim.
Więcej informacji o autorce na: natalialewandowska.pl
Starość też radośćMdłe śniadania, nudne spacery, rozmowy o niczym i obciachowe potańcówki. Jeśli tak właśnie wyobrażacie sobie wyjazd do sanatorium, ta książka udowodni wam, w jak wielkim błędzie jesteście!Zośka - energiczna sześćdziesięcioletnia malarka - wkrótce odkryje wszystkie uroki uzdrowiskowej codzienności. Pomogą jej w tym Konrad i Waldemar, którzy rywalizując o jej względy, ponownie obudzą w niej wiarę w siebie i w siłę kobiecości. Co wyniknie ze spędzonych wspólnie dni i wieczorów? Czy poznane przez Zośkę burzliwe losy pensjonariuszy zmienią coś w jej życiu? Jedno jest pewne na miłość nigdy nie jest za późno!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?