W Warszawie, w biały dzień, dochodzi do napadu na aplikanta sądowego Zygmunta Kalinowskiego. Z miejsca zdarzenia znika teczka, w której były akta sprawy przeciwko białemu gangowi oraz czek na 80 000 dolarów. Śledztwo w sprawie prowadzi major Stanisław Krzyżewski, trwa wyścig z czasem, a tropy okazują się fałszywe. Podejrzanych jest kilku, czas ucieka, sprawa się komplikuje. Czy uda się znaleźć złodzieja, zanim ten zrealizuje czek?Odpowiedź znajdzie czytelnik w książce, której pierwsze wydanie ukazało się w 1963 roku.
Ogłoszone tu utwory są o tyle ciekawe, że pozwalają lepiej poznać i zrozumieć Skiwskiego, a zwłaszcza Jego postawę w czasie II wojny. Obraz okupowanej Warszawy, jej martyrologii, ale także codzienności, a dalej krytyczne, czasem satyryczne portrety cynicznych lub lekkomyślnych konspiratrorów, spekulantów, bezmyślnych, ale i okrutnych Niemców wspieranych przez jeszcze bardziej okrutnych Rosjan pozostających na ich służbie, wszystko razem składa się na ciekawy, może osobliwy obraz lat 1939-1945. (Z posłowia Macieja Urbanowskiego)
Autor przejmująco i realistycznie przedstawił rzeczywistość schyłku rządzonej przez komunistów Polski, atmosferę nadziei ale także strachu, podejrzeń, inwigilacji. Znakomicie pokazał Węgiełek Mokotów i mieszkańców tej urokliwej, a mało literacko opisanej dzielnicy Warszawy, na przykładzie młodej rodziny inteligenckiej zaangażowanej w działania opozycji antyreżimowej; dzielnicy, na którą rzuca ponury cień po sąsiedzku usytuowana centrala terroru, czyli gmachy Ministerstwa Spraw Wewnętrznych przy ulicy Rakowieckiej. Narrator-bohater doprowadzony zostaje do stanu psychicznego kryzysu, totalnego zagrożenia i skrajnego sceptycyzmu – nie wierzy nikomu i niczemu. Te fragmenty Krukowatych przypominają trochę „warszawski realizm” prozy Marka Nowakowskiego z lat stanu wojennego, a trochę grozę utworów Kafki lub Orwella. Wartość poznawczą ma również część dzieła przedstawiająca początki III RP, pracę głównego bohatera w Komisji Likwidacyjnej kiedy z bliska obserwował początki politycznej kariery swoich kolegów z niedawnej opozycji antykomunistycznej, „chłopców z Gdańska”.
Dofinansowano ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury.
Stanisław Borzycki od wielu lat pełni funkcję prokuratora. Jest znany jako człowiek o żelaznych zasadach moralnych i nieposzlakowanej opinii.Pewnego dnia odwiedza go była żona i prosi o pomoc – ich syn dopuścił się defraudacji w spółdzielni, w której pracował. Potrzeba aż pięćdziesięciu tysięcy złotych, by sprawa nie trafiła na milicję. Borzycki odmawia. Uważa, że pobyt w więzieniu będzie najlepszą karą dla nieznośnego młodzieńca, poza tym nie dysponuje tak ogromną kwotą. Następnego dnia Borzycki budzi się na ostrym kacu. Nie pamięta nic z wydarzeń ostatniej nocy. Był na przyjęciu u znajomych, ale od wielu lat nie pija alkoholu, więc jego stan jest tym bardziej zagadkowy. Prawdziwy niepokój ogarnia go, gdy odwiedza go obcy mężczyzna i wręcza mu paczkę z pieniędzmi – dokładnie pięćdziesięcioma tysiącami – które są jego dolą za „załatwienie Elerta”. Borzycki jest w szoku, kompletnie nie rozumie co się dzieje. Przecież nikogo nie zabił! To jednak dopiero początek lawiny problemów – zostaje mu przydzielona nowa sprawa: morderstwo dziennikarza Leona Elerta…
Mietek, Bobek, Dudek, Wiesio, czyli Czechowicz, Kobiela, Dziewoński, Michnikowski. Czterech przypisanych i kojarzonych z komedią aktorów. Znakomitych.
Czy ta kwalifikacja zawodowa odebrała im możliwość zmierzenia się z tzw. poważnym repertuarem? To pytanie i kilka innych kwestii oraz mijający bezpowrotnie czas doprowadziły do napisania książki.
Franek Kociuba przyjeżdża na urlop do swojej rodzinnej miejscowości. Chce się zobaczyć z bliskimi, ustalić datę ślubu z narzeczoną ma to być wesoły, beztroski wypoczynek po wyczerpującej, nerwowej pracy, a tymczasem okazuje się początkiem nowego śledztwa. Jego cioteczny brat, Staszek Kazimierski, zostaje zamordowany. Pracował jako strażnik leśny, więc głównym podejrzanym staje się przyłapany przez niego kłusownik, który niedawno wyszedł z więzienia. Kociuba bierze udział w dochodzeniu i dowiaduje się, że Kazimierski miał zatargi z oborowym, ponadto widziano go w lesie jak rozmawiał z piękną kobietą w czerwonym kabriolecie. Franek dość szybko przekonuje się, że jego dawni sąsiedzi skrywają wiele tajemnic i wzajemnych animozji.
Franciszek Kociuba rozpoczyna pracę w komendzie milicji w Warszawie. Trudno mu przystosować się do życia w dużym mieście, doskwiera mu brak najbliższych, a do tego sprawy, którymi się zajmuje, są mało ekscytujące, zwłaszcza w porównaniu z zagadką zamordowania młodej kobiety, której rozwiązanie otworzyło mu drogę do kariery (wydarzenia te zostały opisane w kryminale pt. Czerwona nitka).Pewnego wieczoru Kociuba daje się zaprosić na bananową imprezę przez Justynę, córkę kobiety, u której wynajmuje pokój. Poznaje tam piękną Klaudię, która wkrótce zwierza mu się ze swych problemów żyje w konflikcie z macochą i strachu przed ojczymem, który ją napastuje. To jednak dopiero początek problemów. Niedługo potem Justyna informuje go, że Klaudia podejrzewa swoich opiekunów o zamordowanie wuja, który nagle zmarł na serce. W tym samym czasie w ręce Kociuby trafia sprawa bogatego biznesmena, który przyjechał z USA i zaginął. Młody porucznik musi się bardzo postarać, by sprostać nowym wyzwaniom. Wkrótce przekona się, że nawet umarli kłamią
Franek Kociuba, młody wiejski milicjant, podczas przechadzki znajduje w rzece ciało kobiety, która zginęła od ciosu nożem w plecy. Ofiara była młodą, atrakcyjną osobą, pracowała jako przewodniczka wycieczek, często zagranicznych, ponadto cieszyła się względami wielu mężczyzn. Z tego powodu na pierwszy plan wysuwa się motyw zazdrości, a lista potencjalnych sprawców jest dość obszerna. Wśród podejrzanych znajduje się brat narzeczonej Kociuby, który był widziany z ofiarą w dniu zabójstwa, co znacznie utrudnia ambitnemu sierżantowi udział śledztwie. Wkrótce pojawia się Stefan Downar, który postara się po rozproszonych śladach dojść do prawdy jak po nitce do kłębka, w tym wypadku czerwonej nitce
Prezentowany tom jest reprintem książki Morze i Pomorze J. Smoleńskiego z roku 1932. Dokładnie odwzorowuje pisownię, układ graficzny i ilustracje wydania pierwszego.
James Fadiman oddaje w nasze ręce przewodnik na temat krótko- i długotrwałych rezultatów stosowania psychodelików do wywoływania doświadczeń duchowych (wysokie dawki), do wspierania terapii (średnie dawki) i do rozwiązywania problemów (niskie dawki). W badania nad substancjami psychodelicznymi zaangażował się już w latach sześćdziesiątych ubiegłego wieku i wielu ludzi uważa, że jest najmądrzejszym i najbardziej szanowanym amerykańskim autorytetem w dziedzinie psychodelików i ich używania. Na podstawie doświadczeń zgromadzonych w ciągu czterdziestu lat prezentuje najlepsze sposoby na przygotowanie bezpiecznych i świętych podróży psychodelicznych. Pisze o korzyściach płynących z obecności kompetentnego przewodnika podczas sesji oraz z przywiązywania wagi do otoczenia i intencji.
Fadiman prezentuje najnowsze badania, a także dawno zapomniane eksperymenty dotyczące psychoterapeutycznej wartości substancji wizyjnych, które mogą zwiększać samoświadomość i pomagać w leczeniu wielu dolegliwości. Przedstawia wyniki przeprowadzonych niedawno sondaży, w których zapytał kilkuset studentów i profesjonalistów o przyczyny oraz rezultaty przyjmowania substancji psychodelicznych. Wspomina również o nowych sposobach korzystania z LSD i innych psychodelików, na przykład o używaniu niezwykle małych dawek do poprawiania funkcji poznawczych i wywoływania równowagi emocjonalnej. Obala wiele mitów i błędnych wyobrażeń pojawiających się w podręcznikach, klinikach i internecie, ale jednocześnie przestrzega, że tego rodzaju środki nie są dla wszystkich. Opisuje przełomowe doświadczenia psychodeliczne takich osób jak Ram Dass, Timothy Leary, Aldous Huxley i Huston Smith, a także Francis Crick i Steve Jobs. Pokazuje, że psychodeliki używane w mądry sposób mogą prowadzić nie tylko do uzdrowienia, ale również do nowatorskich rozwiązań naukowych i duchowych epifanii.
Opowieść o skomplikowanych losach trzech pokoleń rodziny Drozdów. Rozpoczyna się w czasie wojny, kiedy w 1943 roku do niemieckiego gospodarstwa Julii Koestler trafia polski parobek Roman. Historia rodzącego się między nimi uczucia pokazuje, że świat nie jest czarno-biały i czasem trudno powiedzieć, kto jest wrogiem, a kto przyjacielem. Część druga dzieje się współcześnie na Mazowszu, zaś część trzecia jest wizją przyszłych wydarzeń pomiędzy Port-au-Prince na Haiti a małym podwarszawskim miasteczkiem. Dzieje Drozdów świadczą o tym, że niezależnie od czasu i miejsca miłość jest wartością, która ocala człowieczeństwo.
Do Polski przyjeżdża Edward Sosnowski, by po wieloletniej nieobecności odwiedzić kraj rodzinny. Znajduje gościnę w domu państwa Wernerów. Pewnej nocy, po powrocie z imprezy u znajomych, znajdują oni jego ciało na tylnym siedzeniu samochodu zaparkowanego w ich zamkniętym garażu. Śledztwo wykazuje, że zginął od silnego ciosu w tył głowy. Pierwszym podejrzanym staje się Werner, znany z chorobliwej zazdrości o żonę. Tymczasem okazuje się, że wóz Sosnowskiego wyposażony był w liczne skrytki służące do przemytu towaru, przy ofierze natomiast znaleziono dwa niezwykle cenne pierścionki. Downar zaczyna wątpić, że to tęsknota za krajem była prawdziwym powodem przybycia gościa z Londynu
Na prezentowany tom składają się wiersze powstałe w latach 1962–1972, drukowane w „Wiadomościach” (Londyn), „Kulturze” (Paryż), „Dzienniku Polskim i Dzienniku Żołnierza” (Londyn) oraz tomiku „Liryki, satyry i fraszki” (Londyn 1988).
W niniejszym wydaniu uszeregowano je chronologicznie z zachowaniem oryginalnej ortografii i interpunkcji. Zbiór ten jest uzupełnieniem serii dzieł Mariana Hemara, którego teksty z przyjemnością przywraca na polski rynek Wydawnictwo LTW.
Młody pisarz, Jacek Badecki, jedzie na urlop do Zakopanego. W drodze psuje mu się auto i musi zostawić je w warsztacie w Krakowie. Pomoc oferuje mu niejaki Robert Helberg, który także jedzie w góry. Już w Zakopanem mężczyźni znów się spotykają i idą razem na kolację. Po kilku kieliszkach zaprzyjaźniają się i Helberg prosi Jacka o nietypową przysługę. Jest tu ze swoją kochanką i chce ten fakt ukryć przed żoną, która ma przybyć następnego dnia. Sprawa jest delikatna, bo planuje rozwód, zatem żona nie może dowiedzieć się o jego romansie, by wina nie spadła na niego, co pozbawi go większości majątku. Prosi Badeckiego, by ten spędził noc w towarzystwie jego narzeczonej i udawał Helberga przed właścicielami willi, którą ten wynajął. Podchmielony pisarz zgadza się i spędza noc z piękną Anitą. Następnego dnia budzi się w willi sam, a przynajmniej tak mu się wydaje, dopóki w kuchni nie natyka się na Helberga, a raczej na jego ciało w kałuży krwi
Do stadniny koni trafia zootechnik Maciej Sławiński. Jego osoba wzbudza mieszane uczucia wśród miejscowych. Przystojny młody mężczyzna staje się obiektem zainteresowania kobiet, w tym żony dyrektora. Z mężczyznami jest gorzej – niechęcią darzy go jeden z masztalerzy, którego Sławiński ma zastąpić na zagranicznych zawodach konnych, do tego na koniu, którego ów masztalerz wytrenował od małego; inny – kłusownik – przez niego trafia za kratki; dochodzą jeszcze: dyrektor stadniny, który podejrzewa go o romans z żoną oraz gajowy, którego córka zachodzi w ciążę ze Sławińskim i której ten odmawia ślubu. Jak łatwo się domyślić, zootechnik zostaje zastrzelony podczas wyprawy na polowanie na jastrzębie. Potencjalnych sprawców jest wielu, do tego każdy z nich posiada broń, a feralnego popołudnia był samotnie w lesie, zatem nie ma pewnego alibi. Przed miejscową milicją trudne zadanie.
Młoda dziennikarka, Joanna, zostaje porzucona przez narzeczonego. Piotr przebywał w Afryce jako pilot samolotów medycznych i tam nawiązał romans z młodą lekarką. Sytuacja jest tym bardziej przykra, że ową lekarką jest jej przyjaciółka Magda. Joanna chce się rozmówić z Piotrem, ten jednak jej unika.Tymczasem do kraju przylatuje Magda i krótko potem zostaje zamordowana. Sekcja wykazuje, że była ciąży. Czy to zemsta byłej narzeczonej? W toku śledztwa okazuje się, że Piotr równolegle był zaręczony z jeszcze jedną kobietą, niezwykle majętną. Być może sam chciał się pozbyć Magdy. Wśród podejrzanych jest też siostrzeniec bogaczki, któremu ślub ciotki odbiera szanse na pokaźny spadek. Milicja musi się spieszyć, bo wkrótce pojawia się kolejna ofiara
Chirurg Andrzej Mierzwiński podczas pobytu w Zakopanem nawiązuje romans z zamężną kobietą. Po powrocie do Warszawy Izabela nie chce kontynuować znajomości, ale w końcu umawia się na kolejne spotkanie. Gdy Mierzwiński jest gotów do wyjścia z domu, w drzwiach jego mieszkania staje mężczyzna, który przedstawia się jako mąż Izabeli. Zaskoczony chirurg zostawia go na chwilę u siebie pod pretekstem wyjścia po papierosy i po wyjściu na zewnątrz natychmiast kontaktuje się z Izabelą. Gdy wraca, znajduje jej męża martwego – zadano mu cios chirurgicznym lancetem…
Para zakochanych znajduje w Puszczy Kampinoskiej martwego mężczyznę. W toku śledztwa okazuje się, że był to zamożny człowiek – w chwili śmierci był ubrany w drogie rzeczy, a jego mieszkanie jest luksusowo wyposażone. Tymczasem zamordowany pracował w spółdzielni krawieckiej. Dodatkowo sekcja wykazuje, że zabito go właśnie krawieckimi nożycami. Tymczasem na wybrzeżu zostaje znalezione ciało początkującej piosenkarki, której ktoś „pomógł” utonąć podczas nocnej kąpieli w morzu. Co łączy te dwie, pozornie odległe, sprawy?
Jest to pierwsza i najsłynniejsza powieść Sergiusza Piaseckiego wydana po raz pierwszy w 1937 roku, oparta na własnych przeżyciach. Zdobyła ona olbrzymią popularność, o czym świadczą aż cztery wydania do wybuchu II wojny światowej. Wysoko oceniło tę powieść wielu pisarzy, w tym Stanisław Mackiewicz, Melchior Wańkowicz, Juliusz Kaden-Bandrowski i Marian Hemar. Powieść napisana w formie autobiografii stanowi opis życia przemytników na pograniczu polsko-sowieckim w latach dwudziestych. Władek dołącza do grupy przemytników. Szybko przekonuje się, że ich praca jest ciężka i wymaga wielkiej odwagi, ale jednocześnie pozwala zawiązać naprawdę szczere i silne przyjaźnie – Saszka, Żywica, Aligant, Słowik, Mamut i wielu innych – mocno zapiszą się w sercu Władka. Życie na pograniczu wciąga go, Wielka Niedźwiedzica uwodzi, noc czaruje tajemniczością i ukrytym niebezpieczeństwem. Wkrótce jednak da się poznać Władkowi także z tej gorzkiej strony.
Doktor Kostrzewa staje przed kolejnym zadaniem. Musi rozwiązać zagadkę morderstwa profesora Karskiego – naukowca, który pracował nad niezwykle ważnym wynalazkiem. Czyżby to obcy wywiad próbował przejąć i wykorzystać efekt badań profesora dla własnych celów? A może mężczyzna zginął z rąk kochanka własnej żony – człowieka porywczego i szaleńczo zakochanego w pięknej profesorowej? Podejrzany jest także młody Karski. Zenon pilnie potrzebował dużej kwoty pieniędzy, a ojciec stanowczo odmówił pożyczki. Kostrzewa zdaje się błądzić wśród zagadek i domowych tajemnic, a czas nie działa na jego korzyść…
Janusz Węgiełek (rocznik 1947) z rzadka obdarowuje nas swoim książkami. W latach 70. XX wieku wydał „Opowiadania awanturnicze” oraz tom esejów „Mam ciało”, które przyniosły mu w 1980 roku prestiżową Nagrodę Kościelskich. Po kilkunastu latach milczenia opublikował eseistyczną „Pochwałę szpiega”, by po kolejnej długiej przerwie, w roku 2010, ogłosić powieść „Wiślany szlak”, która wzbudziła zachwyt krytyki i została wyróżniona w konkursie o Nagrodę Literacką im. Józefa Mackiewicza.
Po siedmiu latach od publikacji tamtej książki pojawia się nowa powieść Węgiełka, pt. „Spław”, bez wątpienia wybitna, oryginalna, i jeszcze ciekawsza od poprzedniej, choć łączy ją z nią wiślana tematyka. […] Węgiełek z wirtuozerią buduje świat przedstawiony swej książki z rozmaitej materii historycznej, robiąc to z ogromnym poczuciem humoru, ale też starając się odsłonić to, co stanowi o istocie narodowych dziejów.
Maciej Urbanowski
Wielka powieść, taka jak klasyczne polskie powieści minionych epok. Utwór, który będzie czytany przez następne pokolenia, na jaki czekaliśmy długo. Próba artystycznej syntezy polskości obejmującej wiele czasów i miejsc.
To […] dzieło kontynuujące wspaniały nurt epopeiczny, „Nad Niemnem” Orzeszkowej, „Nocy i dni” Dąbrowskiej, „Nadberezyńców” Czarnyszewicza i powieści Józefa Mackiewicza, ale przewyższające wspomniane utwory bogactwem przekrojów i elementów czasowych oraz wszechstronnością języka artystycznego.
Krzysztof Dybciak
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?