(…) historia – czy tego chcemy, czy nie – kręci się wokół seksu lub… jego braku.Braku? Tak, bo często na drodze współżycia płciowego stawały przypadłości medyczne, liczne zakazy religijne i społeczne, a także inne utrudnienia, na przykład rozłąka. Nierzadko podjęcie aktywności seksualnej wymagało złamania jakiegoś zakazu – postu religijnego lub przysięgi wierności małżeńskiej, co mogło się wiązać z pewnym dyskomfortem.Człowiek wymyślił tak wiele powodów do nieuprawiania miłości fizycznej, że należałoby się zastanowić, czy w ogóle lubi on seks.***Niesamowita praca! Nie tylko encyklopedyczna wiedza, lecz także wartka narracja.prof. dr hab. Agnieszka KościańskaINSTYTUT ETNOLOGII I ANTROPOLOGII KULTUROWEJ UNIWERSYTET WARSZAWSKI***Ogromny materiał faktograficzny i imponująca erudycja autora. Lewinson pokazuje, że władza, religia od wieków próbowały definiować, co jest akceptowanym sposobem życia seksualnego. Używały w tym celu kryteriów moralnych, religijnych, politycznych, a następnie wykorzystywały je do bezwzględnej kontroli społeczeństw. Autor podejmuje też problem kliniczny: czy abstynencja wymuszona lub dobrowolna jest zdrowa. Gorąco polecam seksuologom, psychologom, a także wszystkim, których interesuje seksualność człowieka.dr n. med. Sławomir Jakima seksuologPREZES POLSKIEGO TOWARZYSTWA SEKSUOLOGII MEDYCZNEJ***Najnowsze dzieło Lewinsona przekracza najśmielsze oczekiwania! I to nie tyle ze względu na wieloaspektowy sposób ujęcia tematu, właściwie zupełnie pomijanego w refleksji naukowej, ile raczej z powodu bardzo jasno wyłożonych założeń teoretycznych. Dotyczy to również śmiałego przekraczania granic różnych dyscyplin naukowych. Książkę tę zdecydowanie polecam – jest to lektura oryginalna, odważna i skłaniająca do refleksji.prof. dr hab. Stanisław ObirekOŚRODEK STUDIÓW AMERYKAŃSKICHUNIWERSYTET WARSZAWSKI
Światowy i krajowy bestseller. Przejmujący prawdziwością opisów pamiętnik narkomanki. Christiane F. opowiada swoją historię oraz dzieje rówieśników, przyjaciół, często bardzo młodych narkomanów, z których wielu tragicznie kończy życie, nie mogąc zerwać z nałogiem. Historia Christiany F. więcej mówi o sytuacji części młodzieży niż najbardziej nawet starannie udokumentowany raport.
Światowej sławy pisarz angielski John Ronald Reuel Tolkien (1892–1973) był profesorem filologii angielskiej na uniwersytecie w Leeds oraz profesorem literatury średniowiecznej w Oksfordzie, znawcą literatury i języka staroangielskiego, staronordyckiego, starogermańskiego oraz gockiego. Jako powieściopisarz dał się poznać dopiero w 1937 roku, publikując Hobbita, który przyniósł mu rozgłos na całym świecie.W samej Anglii książka ta miała dziesiątki wydań. Zachęcony powodzeniem i prośbami oczarowanych czytelników, Tolkien powrócił do historii Bilbo Bagginsa, pisząc Trylogię Władca Pierścieni, kontynuację Hobbita. Zarówno Hobbit, jak i Władca Pierścieni powstały pod wpływem dobrze znanych autorowi skandynawskich mitów i staroangielskich legend, pełnych czarodziejów, smoków i przedmiotów o nadprzyrodzonej mocy. Fantastyczny, przemyślany do najdrobniejszych szczegółów świat powieści niezmiennie zachwyca kolejne pokolenia czytelników.
Poczciwy cynik:
Opowieść o twórcy i wieloletnim redaktorze naczelnym „Przekroju”, jedynym w PRL bezpartyjnym naczelnym tygodnika wydawanego przez partyjny koncern RSW „Prasa”. Marian Eile był niepraktykującym prawnikiem, artystą malarzem, miłośnikiem jazzu i motoryzacji, bezkompromisowym pedantem w pracy i abnegatem w codziennym życiu. W komunistycznej Polsce próbował zachować normalność, płacąc za to gorzką cenę kompromisu z narzuconą władzą. Agnieszka Osiecka napisała: „Starał się, żeby jakoś przetrwać stalinizm, nie ubłociwszy kaloszy i nie przestając jeść ryby dwoma widelcami”. Przybliżał Polakom malarstwo Picassa, prozę Kafki, muzykę Armstronga, czarny humor Topora i purnonsensowy psa Fafika. Zbudował „cywilizację «Przekroju»”, wychowując pokolenie czytelników świadomych, że kultura ma więcej twarzy niż tylko radziecką. „Całe życie marzył, żeby stworzyć coś w rodzaju polskiego «Playboya» i stworzył «Przekrój»”, wspominał Stefan Kisielewski.
Profesor Weig:
Rudolf Weigl to człowiek, który pokonał tyfus plamisty. W czasie pierwszej wojny światowej epidemie tyfusu pochłonęły kilka milionów ludzkich istnień. Szczepionka opracowana przez Weigla uratowała od śmierci kolejne miliony w Chinach, Afryce i Europie. W czasie drugiej wojny światowej we Lwowie dał polisę na życie paru tysiącom ludzi. Poeta Zbigniew Herbert, matematyk Stefan Banach, filozof Mieczysław Kreutz, pisarz Mirosław Żuławski, geograf Eugeniusz Romer, historyk literatury Stefania Skwarczyńska, kompozytor Stanisław Skrowaczewski, aktor Andrzej Szczepkowski karmili własną krwią wszy konieczne do produkcji leku. Ausweis Instytutu Antytyfusowego Rudolfa Weigla był w czasie okupacji gwarancją bezpieczeństwa. Pozwalał uniknąć wywiezienia na roboty przymusowe i bezpiecznie wyjść z każdej łapanki. Niemcy potrzebowali szczepionki. Chcieli, żeby Weigl podpisał reichslistę. Odmówił. Czuł się Polakiem, choć w jego żyłach nie było polskiej krwi. Kusili go poparciem w Komitecie Noblowskim dla nagrody, do której był wielokrotnie nominowany przed wojną. Nie uległ.
Arcydzieło literatury fantasy. Baśniowy, przemyślany w najdrobniejszych szczegółach fantastyczny świat oraz barwne postaci i ich wspaniałe przygody. Bohaterem jest tytułowy hobbit, „istota większa od liliputa, mniejsza jednak od krasnala”, pełen życzliwości dla świata, dobroci, nieskory do męstwa, a przecież odważny, poczciwy, a przecież sprytny. Autor szuka w swej powieści odpowiedzi na podstawowe pytania o źródła dobra i zła. To także wstęp i zaproszenie do najgłośniejszego dzieła Tolkiena Władcy Pierścieni. Lektura szkolna.
Wielka groźna historia wróciła. Katastrofa ekologiczna, światowy krach gospodarczy, pandemia, cierpienie mas uchodźców, okrutna wojna w Europie, kryzys liberalnej demokracji. Ta książka powstała z przekonania, że razem ze starożytnymi Grekami możemy lepiej zrozumieć nasz świat. To z ich cywilizacji wyrosła nasza. Przyjrzyjmy się z bliska ich kulturze, religii, teatrowi, rozrywkom, a także wojnom, polityce, demokracji. Od Homera do Aleksandra Wielkiego. Poznajmy sposoby radzenia sobie Greków z kryzysami i... uczmy się na ich błędach.
Stefan Banach, Hugo Steinhaus, Stanisław Ulam, Stanisław Mazur, Antoni Łomnicki i wielu innych uczonych tworzyło w latach międzywojennych tzw. lwowską szkołę matematyczną. Współpracując ze sobą, bądź rywalizując, przeciwstawiając matematykom z Warszawy i Krakowa, dokonali wielu odkryć, zdobyli sławę, zaszczyty i zrobili międzynarodowe kariery wykładowców, a Ulam został współtwórcą pierwszej bomby atomowej. Ich burzliwe losy, osiągnięcia, kariery naukowe i pozanaukowe, dramatyczne dzieje kończące się w wielu przypadkach śmiercią od kul hitlerowskich okupantów, opisuje Urbanek na tle zmieniającego się życia politycznego i kulturalnego Polski w czasie dwudziestolecia międzywojennego, w trakcie i po II wojnie światowej.
Trzy siostry: Maria, Zofia i Eliza Pareńskie. Trzy muzy Stanisława Wyspiańskiego. Maryna i Zosia, pod własnymi imionami, zostały sportretowane przez niego w Weselu, prapremiera dramatu w marcu 1901 roku przerodziła się w wielki skandal towarzyski w Krakowie. Wesele dało Wyspiańskiemu nieoficjalny przydomek czwartego wieszcza, a siostrom Pareńskim literacką nieśmiertelność. Maria, Maryna, wielka miłość i muza Witolda Wojtkiewicza, portretowana także przez Wyspiańskiego, została żoną Jana Raczyńskiego, zapomnianego dzisiaj pediatry, który jako pierwszy wykazał doświadczalnie związek krzywicy z niedoborem światła słonecznego. Z trzecim mężem, Janem Grekiem, i szwagrem, Tadeuszem Boyem-Żeleńskim, zginęła w egzekucji profesorów lwowskich w pierwszych dniach niemieckiej inwazji na ZSRR. Zofia, Fusia, Boyowa, została żoną Tadeusza Żeleńskiego. Jej portret z synem autorstwa Stanisława Wyspiańskiego jest jednym z najpiękniejszych pasteli z serii Macierzyństwo. Przyjaźniła się z mężem, choć obydwoje szukali miłości poza małżeństwem. "Dobra, rozumna i miła towarzyszka pracy" napisał o niej Boy. Eliza, Lizka, najmłodsza z sióstr, najmniej znana, choć najczęściej portretowana, była żoną młodopolskiego poety Edwarda Leszczyńskiego. W swoim krótkim życiu zmagała się z problemami emocjonalnymi, uzależnieniem od alkoholu i opiatów. Popełniła samobójstwo, mając trzydzieści pięć lat.
J.H. Głóg, zajmujący się od szeregu lat medycyną hermetyczną, opracował niniejszy podręcznik, aby uczynić zadość życzeniom wielu, poszukujących ratunku wśród naszych najwierniejszych przyjaciół, jakimi są i pozostaną zioła lecznicze. Niechże więc Zielnik ten idzie w świat w coraz liczniejsze dzisiaj szeregi rozumiejących przyrodę i niechaj spełni swoje zaszczytne zadanie. Dla wytrawnych zielarzy, obznajomionych z botaniką okultystyczną, zasadniczą wartość mają jedynie zioła, zbierane według wskazań astrologii herbalnej. Aby i amatorom dać w pewnych granicach możność czynienia doświadczeń w tej dziedzinie, autor — poza omówieniem najelementarniejszych zasad, obowiązujących zawsze przy zbieraniu, konserwowaniu i uprawie ziół — przeszedł do omówienia w ogólnych zarysach zasad astrologii herbalnej. Ze względów metodycznych, ograniczył się w I części zielnika tylko do wyjaśnień co do przestrzegania wpływu Księżyca przy uprawie i zbieraniu ziół jako mającego najważniejsze znaczenie; dalsze zaś rozdziały o przydziale ziół pod pewne planety, o zbieraniu ich według tzw. „godzin planetarnych", o kuracjach ziołowych w myśl zasad astrologicznych odłożył do części III, zapoznawszy wpierw czytelnika z właściwościami leczniczymi najważniejszych, naszych ziół.
Mroków Jarosława Borszewicza nie da się jednoznacznie sklasyfikować. Możemy ten utwór nazwać prozą literacką, tomikiem poezji czy wreszcie powieścią o mrocznej fabule Ale chyba nie ma potrzeby szeregować tej książki, ponieważ jej niezwykła forma literacka nadal wciąga nas w dyskusję o sens istnienia, bo trzeba coś robić między pierwszą a drugą datą Pierwszą już znam. Drugą.Borszewicz debiutował tą książką w Iskrach w 1983 roku i po wielu latach można śmiało stwierdzić, że przeszła ona świetnie próbę czasu. Czytelnik szybko daje się wciągnąć w zawiłą opowieść, ponieważ tak naprawdę bohaterem tej książki jest śmierć, którą my próbujemy tylko ułaskawić. Benek mówi, że myśl o śmierci najlepiej zagłuszyć drugimczłowiekiem. Ale ja mu nie wierzę mówi narrator, który zmaga się ze swoją samotnością, śmiertelnością własną i najbliższych, który próbuje jednak znaleźć nadzieję w miłości czy przyjaźniObecne wydanie zostało znacząco poprawione i uwspółcześnione przez autora.
Kontynuacja książki Pustka jest radością, czyli filozofia buddyjska zprzymrużeniem (trzeciego) oka. Po objaśnieniu głównej tezy o pustościwszystkich zjawisk, w tej książce autor wyjaśnia drugie z fundamentalnychtwierdzeń buddyjskiej filozofii, mówiące że doświadczany świat nie jest niczyminnym jak tylko umysłem. W oparciu o wiele żartobliwych przykładów dowodzi, żeto na pozór szalone stwierdzenie jest w istocie poglądem bardzo spójnym, znacznie logiczniejszym od założenia istnienia realnego świata na zewnątrzumysłu; i do tego poglądem, który jest szansą na wielką wolność i radość, cojest celem buddyjskiej ścieżki. Na tej ścieżce można odkryć niezwykły potencjał i doskonałość naszego umysłu pozostające zwykle naszym nieuświadomionym bogactwem.Rozważcie więc taką oto propozycję: absolutna wolność za zmianę przekonaniadotyczącego świata. Może nie brzmi to aż tak źle jak się na początku wydawało?Jeśli tak, to bądźcie teraz gotowi na pozbycie się kilku skostniałych koncepcji na temat tego, jakimi rzeczy są, bo to właśnie owe koncepcje, a nie rzeczy, ograniczają nasze doświadczenie, do którego chyba każdy chętnie dodałby sporą dawkę wolności.(ze Wstępu autora)
Autor przedstawia w lekkiej, chwilamiwręcz zabawnej formie podstawowe założenia filozofii buddyjskiej. Pojęcia pustki, czasu czy szczęścia ukazane są w żartobliwym ujęciu, pozwalają czytelnikowi łatwiej poznać sposób dochodzenia do filozoficznej konkluzji i obszar zagadnień, który od setek lat penetrują filozofowie buddyjscy.Niech ta książka będzie próbą wyjaśnienia pewnego żartu, za którym stoi doświadczenie buddyjskiej filozofii. Będzie to, jak widać, wyjaśnienie nieco przydługie i zawierające niejedną dygresję, ale na swojeusprawiedliwienie mam to, że i ono może być żartobliwe. Będzie to również wyjaśnienie przedstawiające sporą część buddyjskiej filozofii, bo to ona właśnie zmieniona poprzez medytację w żywe doświadczenie, staje się najlepszym powodem do radości, co niekoniecznie jest faktem powszechnie znanym.Ze Wstępu autora
Nowe wydanie debiutanckiego tomu opowiadań – w 50. rocznicę śmierci autora
Szesnaście opowiadań zawartych w debiutanckim tomie Marka Hłaski ‒ jednego z najbardziej wyrazistych polskich prozaików ‒ przedstawia naturalistyczne obrazy z czasów realizmu socjalistycznego. Wykreowany w nich dosadny, szorstki i pozbawiony złudzeń świat to nie tylko przejmujący zapis ludzkich losów, ale też głębokie studium psychologiczne bohaterów, którzy w różny sposób próbują buntować się przeciwko zastanej rzeczywistości.
Jarosław Hebel w 50. rocznicę śmierci Marka Hłaski w Nieregularniku Artystyczno-Literackim: Moja Przestrzeń Kultury
Wiedza o życiu i działalności Antoniego Patka jest niezwykle skromna.Niestety, do czasów współczesnych zachowało się stosunkowo niewiele materiałów źródłowych czyli podstaw pracy historyka, a nieliczne, dostępne opracowania pełne są przekłamań i niedopowiedzeń. Kim więc tak naprawdę był Antoni Patek? Czy powinniśmy go kojarzyć jedynie jako współzałożyciela jednej z najznakomitszych marek produkujących czasomierze? Co tak naprawdę wiemy o jego zaangażowaniu w życie Wielkiej Emigracji? () [Ze Wstępu]
Światowej sławy pisarz angielski John Ronald Reuel Tolkien (18921973) był profesorem filologii angielskiej na uniwersytecie w Leeds oraz profesorem literatury średniowiecznej w Oksfordzie, znawcą literatury i języka staroangielskiego, staronordyckiego, starogermańskiego oraz gockiego. Jako powieściopisarz dał się poznać dopiero w 1937 roku, publikując Hobbita, który przyniósł mu rozgłos na całym świecie.W samej Anglii książka ta miała dziesiątki wydań. Zachęcony powodzeniemi prośbami oczarowanych czytelników, Tolkien powrócił do historii Bilbo Bagginsa, pisząc Trylogię Władca Pierścieni, kontynuację Hobbita. Zarówno Hobbit, jak i Władca Pierścieni powstały pod wpływem dobrze znanych autorowi skandynawskich mitów i staroangielskich legend, pełnych czarodziejów, smoków i przedmiotów o nadprzyrodzonej mocy. Fantastyczny, przemyślany do najdrobniejszych szczegółów świat powieści niezmiennie zachwyca kolejne pokolenia czytelników.
Wybór małych form prozatorskich (i jednej poetycko-dramatycznej) Tadeusza Dołęgi-Mostowicza, z których znakomita większość po raz pierwszy ukazuje się w wydaniu książkowym, rzuca nowe światło na twórczość najpopularniejszego polskiego pisarza XX wieku. Teksty z lat 1925–1939 nie tylko ukazują rozwój talentu i bardzo świadomą artystyczną drogę pisarza, ale dostarczają znakomitej rozrywki także dzisiejszemu czytelnikowi. Są tu utwory mniej i bardziej frywolne, zawsze pełne humoru, błyskotliwych obserwacji psychologicznych i obyczajowych, a także złośliwych, zaskakująco dziś aktualnych, politycznych aluzji.
„Przecież Filipowicz nie miał biografii” – usłyszałam kiedyś. – „Pisał, łowił ryby i był outsiderem. Co w tym ciekawego?”. Kiedy przyjrzymy się jego życiu, okaże się jednak, że podobnie jak w jego opowiadaniach pozornienieefektowna szarość mieni się kolorami. Jako pisarz był doceniany, ale jednakciągle pozostawał na uboczu: twórca krakowski, partner „naszej noblistki” Wisławy Szymborskiej. A tymczasem to był autor pierwszorzędny i – jak mawiał Jerzy Pilch – rasowy, mistrz krótkiej formy, do którego się pielgrzymowało.Opowieść o jego życiu toczy się w głównym nurcie polskiej historii, pokazujezaangażowanie i wybory lewicowej inteligencji. Poprzez życie Filipowicza możnazobaczyć całą epokę.
Dwie doskonałe mikropowieści stworzone przez dojrzałego, choć przecież bardzo młodego pisarza. Wykorzystując własne doświadczenia, Hłasko zobrazował tragizm dwóch pokoleń: wojennej młodzieży poszukującej swojego miejsca w socjalistycznym mieście gruzów i boleśnie doświadczonych przez życie degeneratów, szukających schronienia w zatrważająco malowniczej dziczy Kotliny Kłodzkiej.
Zbiór bardzo ekspresyjnych, mocnych wierszy, będących swego rodzaju rozliczeniem poety z życiem, z tym, co go bolało, z tym, co go cieszyło. Mierzy się w nich też z własną niedoskonałością. Jak we wszystkich utworach Jagiełły tak i tu tłem są góry, i wiejska zagroda.
Pogoria - żaglowiec legenda. Przez 40 lat kuźnia zarówno charakterów młodych Polaków, jak i oficerskiej i kapitańskiej kadry żeglarskiej.Statek, który pod żaglami dotarł do Antarktydy. Wielokrotny uczestnik regat The Tall Ships Races i imprez żeglarskich na całym świecie. Przez pokład Pogorii przewinęło się ponad 40 tysięcy w większości młodych żeglarzy.Książka jest spojrzeniem na cztery dekady Pogorii oczami osób, które uczestniczyły w jej powstaniu, pływały na niej, tworzyły i tworzą jej niepowtarzalny klimat. Autor ozmawia z postaciami dla tego żaglowca istotnymi, ważnymi również dla polskiego żeglarstwa i mającymi już swoje miejsce w historii - m.in. inżynierem Zygmuntem Choreniem, kpt.Krzysztofem Baranowskim, kpt. Joanną Pajkowską, czy kpt. Januszem Zbierajewskim. Porusza tematy od pomysłu, projektu i budowy żaglowca, przez jego słynne rejsy - szkoły pod żaglami, wyprawę na Antarktydę, podróż dookoła świata. Wraz z rozmówcami przygląda się też trudnymmomentom: walce o przetrwanie Pogorii po zmianie systemu, jej wypadkom na morzu, aresztowaniu w Izraelu.Książka jest skarbnicą anegdot i nieznanych dotąd faktów. Czytelnik dowie się m.in. jaką rolę w postaniu żaglowca odegrał Jan Paweł II i w jaki sposób Pogoria stała się promem.Oficjalna premiera książki zaplanowana jest na 29-30 maja, podczas organizowanego przez STAP, armatora jachtu, oficjalnego jubileuszu w Gdyni.Książka Pogoria. Legenda żaglowca - oprawa miękka - Wydawnictwo Iskry.Książka posiada 300 stron i została wydana w 2020 r.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?