KATEGORIE [rozwiń]

Wydawnictwo Inforteditions

Okładka książki Kołobrzeg 1 XI 1758. Mała wojna na brzegu Bałtyku

49,00 zł 36,48 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 36,48 zł

Pozycja Prusaków była znacznie korzystniejsza niż Rosjan armia króla zajmowała dominujące wzgórza, a armia Fermora musiała znieść dwugodzinną kanonadę pruskiej artylerii przed rozpoczęciem bezpośredniej bitwy. Korzystając z osłony ognia artyleryjskiego, Fryderyk wysłał osiem batalionów do ataku na rosyjską prawą flankę, która była zbyt wysunięta do przodu, a między nimi a resztą armii powstała duża luka, której nie udało się wykorzystać rosyjskim oddziałom. Rosjanie kontratakowali i nie tylko odparli pruską awangardę, ale także zdobyli 26 dział. Siedem batalionów pruskiej rezerwy również zostało zmuszonych do odwrotu pod naporem przeważających sił wroga.Prawe skrzydło armii rosyjskiej rzuciło się w pościg za wycofującymi się Prusakami, zapominając o osłonięciu flanki. Ten fatalny błąd został zauważony przez dowódcę pruskiej kawalerii, generała lejtnanta, barona Friedricha Wilhelma von Seydlitz-Kurzbacha, który natychmiast rzucił 46 szwadronów kawalerii na pierwszą linię armii rosyjskiej. Pierwsza linia Fermora była zbyt wysunięta do przodu i oddalona od rezerw, co zmusiło piechotę do sformowania obrony. Kawaleria zaatakowała tak szybko, że utworzenie czworoboku nie wchodziło w rachubę zajęłoby to zbyt wiele czasu O autorze: Eugen Gorb (1989), z wykształcenia i powołania jest historykiem, miłośnikiem historii wojskowości XVII-XIX wieku. Po tym, jak wiosną 2022 roku został zmuszony do opuszczenia Mariupola, mieszka i pracuje w Czerkasach. W 2023 roku rozpoczął studia doktoranckie na Mariupolskim Uniwersytecie Państwowym (Kijów), będąc jednocześnie wizytującym badaczem we Francuskim Centrum Badawczym Nauk Humanistycznych i Społecznych w Pradze (CEFRES). Jest autorem szeregu książek z zakresu historii wojskowości XVII-XIX wieku oraz ponad 40 artykułów w języku ukraińskim, polskim i angielskim.
Okładka książki Legnica 13 V 1634. Największe zwycięstwo...

49,00 zł 36,48 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 36,48 zł

Cesarska artyleria szybko wstrzeliła się w pozycje saskie, powodując duże straty. Ugruntowało to Arnima w przekonaniu o niezwlekaniu z decyzją ataku na wojska Colloredo. Również Fenden wspomina o skutecznym ostrzale i zamieszaniu w wojskach wroga, a nawet ucieczce (przynajmniej części) taboru. Według Dama Vitzthuma sytuacja z początku była trudna i niewielu miało nadzieję na odniesienie zwycięstwa. Jak opisywał w drugiej relacji dla elektora saskiego, szczególnie poturbowane przez ostrzał zostało saskie prawe skrzydło.Arnim zrozumiał, że czas nie gra na jego korzyść i mimo trudnej sytuacji należy podjąć atak. Zawołał: Bóg jest naszą pomocą i wysłał z każdej flanki 300-osobowe oddziały jazdy przedniej kawalerii, a zaraz po nich po jednym regimencie jazdy z prawego i lewego skrzydła przeciwko wrogiej jeździe. Obydwie strony po salwie z pistoletów z bliskiej odległości ruszyły w swoim kierunku. Atak Sasów został odparty, a ich oddziały zaczęły ustępować z pola walki. Szybko doszło do nich wsparcie w postaci jednego regimentu (lub kilku kompanii) z odwodów pierwszej linii na lewej i prawej flance. Następnie kolejne oddziały saskiej kawalerii dołączyły do walki, luzując część dotychczas walczących oddziałów i zaczęły spychać cesarską kawalerię. Dzięki nadciągającym posiłkom walki zaczęły przybierać korzystny obrót dla strony cesarskiej. Sytuacja na flankach nadal zmieniała się i dochodziło do dalszych zmian inicjatywy... O autorze: Michał Kosałka (1998) student historii Uniwersytetu Zielonogórskiego. Jego zainteresowania badawcze koncentrują się na wojskowych i politycznych dziejach Śląska w XVII wieku, ze szczególnym uwzględnieniem okresu wojny trzydziestoletniej. Uczestniczy w konferencjach naukowych i rozwija swoje prace badawcze, łącząc perspektywę regionalną z szerszym kontekstem europejskim.
Okładka książki Witkowa Góra 14 VII 1420. Veritas vincit!

49,00 zł 36,48 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 36,48 zł

Spalenie na stosie Jana Husa w 1415 roku doprowadziło z czasem do wybuchu powstania w Królestwie Czech. Husyci występowali przeciwko władzy królewskiej, niemieckiemu rycerstwu i hierarchii kościelnej. Przez prawie dwadzieścia lat czescy powstańcy z powodzeniem odpierali kolejne wyprawy krzyżowe, zawdzięczając swoje triumfy kadrze dowódczej i wykorzystaniu taboru (wagenburgu). Był to czas ważny nie tylko w dziejach wojskowości, ostatniego wielkiego zrywu krucjatowego przeciwko heretykom w obronie Kościoła rzymskiego czy w procesie kształtowania się narodu czeskiego, ale także, patrząc z perspektywy czasu, pierwsza zapowiedź ruchu reformacyjnego. Zmagali się wtedy w Czechach uczestnicy tzw. husyckiej rewolucji z rycerzami z wypraw krzyżowych, które nawiedzały ziemie czeskich heretyków (kacerzy). Jakby tego było mało, walczyli też niemieckojęzyczni mieszkańcy Królestwa Czech z czeskimi plebejuszami, jak też występowali przeciwko sobie czescy rycerze katoliccy i husyccy. Obrazu pożogi dopełniały walki pomiędzy stronnictwami husyckimi. Na początku XV stulecia w Czechach rozwinęło się bowiem poczucie wspólnoty słowiańskiej i czeskiej tożsamości narodowej wymierzone bezpośrednio w silną pozycję niemieckiej mniejszości. Duch konfrontacji widoczny był w miastach i klasztorach, choć początkowo najsilniej wspierała zwolenników spalonego Jana Husa grupa prostych chłopów O autorze: Paweł Skworoda (1978). Autor kilkunastu książek i artykułów popularnonaukowych z historii wojskowości. Specjalizuje się w staropolskiej sztuce wojennej XVIXVIII wieku. Publikował na łamach m.in.: Mówią Wieki, Focus Historia i De Re Militari.
Okładka książki Utrata Księstw Opolskiego i Raciborskiego przez...

47,25 zł 35,16 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 35,16 zł

Reprint O książce:Dzieje polityczne Europy wieku XVII na znacznej przestrzeni dotykają Śląska. Mało który skrawek Europy w dobie wojny 30-letniej był widownią takich dni grozy i takiego moralnego upadku człowieka jak Śląsk. Ale nietylko los wielu bitew ważył się na szali śląskiej przez długi korowód ponurych lat, lecz ziemia ta była również przedmiotem wielu tajemnych narad dyplomatów europejskich, albowiem ilekroć zagadnienie Śląska występowało na widownię polityczną, tylekroć wiązało się ono z dużym kręgiem interesów ogólnoeuropejskich. Śląsk dzierżył w swem ręku przez wieki klucz do rozwiązania zagadnienia linji Odry, zagadnienia tak niesłychanie ważnego dla dziejów środkowej Europy. Śląsk nad Odrą był i jest tem, czem były i są Alzacja z Lotaryngją nad Renem. W tych dwóch punktach zauważyć można i trzeba zbieganie się nerwów polityki ogólnoeuropejskiej. Jeśli o zagadnieniu nadreńskiem świat dowiedział się niedługo po traktacie w Verdun w roku 843, to zagadnienie nadodrzańskie dotarło do świadomości ludzkiej dopiero na tle wojny 30-letniej; podświadomie wszakże, w sferze instynktów tlało ono już o wiele wieków dawniej. Stąd brała początek owa trudność rozwiązania kwestji śląskiej nietylko w w. XVII, i stąd tylko umysły takiego pokroju jak Kazimierz W. i Władysław IV mogły się porywać na rozwiązanie zagadnienia Śląska, a i one nie dały mu rady z przyczyn rozmaitych, spośród których nie wszystkie są dziś jeszcze należycie oświetlone. Cesarze rzymscy narodu niemieckiego przez Śląsk rządzili Rzeszą i dążyli z falami Odry ku Bałtykowi, tak jak Renem do oceanu; stąd ich kurczowe trzymanie się Śląska, albowiem wyczuwali, że z chwilą utraty tej ziemi wyrzuceni zostaną jak łupina poza nawias Rzeszy. Wiadomo, że istotnie tak poszły dzieje, wiadomo, że to, co zaczął Fryderyk II w Wrocławiu w r. 1740, skończył Bismarck w Wersalu w r. 1871. Dlatego cesarze niemieccy skłonni byli zastawiać ziemie Śląskie komu się dało za lichych parę tysięcy talarów, ale zrzec się ich na rzecz kogokolwiek nie chcieli nigdy. Śląsk można było tylko wziąć Habsburgom, ale dostać go od nich nigdy.W ramach Śląska jako całości szczególne miejsce zajmował t. zw. Śląsk Górny, czyli Opolszczyzna i Raciborszczyzna
Okładka książki Polska w dobie wielkiej wojny północnej 1704-1709

68,00 zł 50,61 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 50,61 zł

ReprintO książce:Wybuch wielkiej wojny północnej zastał Polskę całkowicie nieprzygotowaną, co więcej nieobecną na widowni europejskiej. Wśród różnorodnych czynników, składających się na genezę wojny, wśród krzyżujących się dążności obronno-odwetowych Danji, zdobywczych Moskwy, dynastycznych Augusta, zabrakło udziału strony najbezpośredniej zainteresowanej Rzpltej polskiej. Stanowisko jej zawczasu odważali obcy monarchowie i obca dyplomacja; sama Rzplta wobec wielkiego przesilenia, wysuwającego na widownię najdonioślejszy problem panowania nad Bałtykiem i najbardziej powszechną sprawę układu sił mocarstwowych na wschodzie Europy, przybrała postawę biernego świadka, rzucając na szalę rozgrywających się wypadków bezsilną deklarację neutralności. Biernej postawie na zewnątrz odpowiadała złowróżbna konfiguracja stosunków wewnętrznych, przedstawiająca w zawiązkach skrócony obraz całej epoki: król, sterujący nawą państwową wbrew woli i interesom Rzpltej i wiążący się cichaczem poza jej plecyma z obcemi potencjami; naczelni dygnitarze bezsilni lub wikłający się w najniedorzeczniejszym machiaweliźmie; masa narodu obojętna wobec zagadnień wielkiej polityki, wrażliwa jedynie na odgłosy waśni domowych. Wojna, miast przynieść otrzeźwienie, stan ten spotęgowała. Zdawało się, że mroźny wiatr, ciągnący od północy, rozdmuchuje wzburzone namiętności i wydobywa na powierzchnię utajone siły rozkładowe. Na zawieruchę wojenną odpowiedziała Rzplta rozpętaniem zawieruchy domowej, widmem wzrastającego rozbratu pomiędzy wolnością a majestatem, zerwaniem dwóch sejmów, walką bratobójczą. O autorze:Józef Feldman (18991946) polski historyk, profesor Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zajmował się głównie dziejami stosunków polsko-niemieckich, dyplomatyki międzynarodowej oraz historią Polski i Francji w XVIII wieku. Autor takich prac jak wydawany obecnie reprint Polska w dobie wielkiej wojny północnej 17041709 (1925), Polska a sprawa wschodnia 17091714 (1926), Sprawa polska w roku 1848 (1933), Stanisław Leszczyński (1934), Bismarck a Polska (1938).
Okładka książki Ratyzbona 1633 Cesarskie miasto ponownie w protestanckich rękach

79,00 zł 58,79 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 58,79 zł

O książce:30 kwietnia 1633 roku nad Dunajem wybuchły bunty w armiach Bernharda i Horna. Niezadowolenie spowodowane było zaległościami w wypłacie żołdu. Żołnierzom nie wypłacano pełnego żołdu od 1631 roku. Zalegano im też z wypłatą obiecanych premii za udział w bitwach pod Breitenfeld i Ltzen. Dyscyplina w wojsku stawała się więc coraz gorsza, co pokazała kampania księcia Bernharda we Frankonii i czterodniowe grabieże i mordy w Landsbergu nad rzeką Lech. Czasami udawało się utrzymać żołnierzy pod całkowitą kontrolą, jednak skutkiem tego zdychali oni jak psy z braku pieniędzy i jedzenia. W niektórych miejscowościach żołnierze chodzili na wpół nago, a pod murami miast kopali sobie jamy, w których starali się przetrwać. Kiedy i to nie pomagało, a na dodatek skończyły się pieniądze i zapasy żywności, żołnierze dopuszczali się wbrew wszelkim zakazom i wyrzutom sumienia grabieży i tak już ciężko doświadczonych mieszkańców okolicznych prowincji. W ciągu nadchodzącego półrocza drastycznie zwiększyła się liczba kradzieży i napadów. Oddajemy do rąk Czytelników drugą część naszej pracy, której pierwsza część: Ratyzbona 1633. Kampania zimowo-wiosenna ks. Bernharda Weimarskiego i Gustawa Horna. Całość miała ukazać się w jednym tomie, ale z przyczyn obiektywnych tak się nie stało. Podział taki jest podziałem sztucznym, gdyż wymuszony został niedyspozycją jednego z autorów. Autorzy kontynuują zatem narrację przerwaną w pierwszej części. O autorach:Witold Biernacki, częstochowianin. W sferze jego zainteresowań znajduje się historia wojskowości antycznej oraz XVI i XVII wieku. Autor wielu opracowań z tej dziedziny.Adrian Cichon, pasjonat XVII-wiecznej wojskowości. Mieszka w Simmern w Niemczech.
Okładka książki Okręty podwodne Japońskiej Marynarki Wojennej 7 XII 1941 - 2 IX 1945

68,00 zł 50,61 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 50,61 zł

Spis treści: WstępI. Potencjał bojowy na początku wojny na PacyfikuII. Przynależność organizacyjna okrętów podwodnychIII. Potencjał bojowy w 1941 rokuBibliografiaSpis tabelSpis fotografii O książce: Celem niniejszej monografii jest całościowe przedstawienie organizacji floty pełnomorskich okrętów podwodnych Japońskiej Marynarki Wojennej (jap. Dai Nippon Teikoku Kaigun) oraz jej możliwości bojowych w okresie wojny na Pacyfiku. W opracowaniu dane zostały ukazane w różnych przekrojach, z szerokim wykorzystaniem tabel, które jak sądzę pozwalają niejednokrotnie przystępniej zobrazować fakty, ułatwiając też ich porównywanie i przede wszystkim odnajdywanie potrzebnych danych. O ile zatem opierałem się na materiale źródłowym względnie łatwo dostępnym wnikliwym poszukiwaczom wiedzy historycznej, o tyle sposób jego przedstawienia jest moim pomysłem autorskim i mam ogromną nadzieję, że przypadnie do gustu jak największej grupie zainteresowanych dziejami tego jak dotychczas największego konfliktu morskiego i zarazem istotnej części II wojny światowej. Znajduje się w niej opis wszystkich pełnomorskich okrętów podwodnych cesarskiej floty oraz struktur organizacyjnych, w ramach których operowały w latach 1941-1945, jak też wiele kluczowych i interesujących faktów z ich dziejów. Praca została podzielona na 4 tomy. O autorze: Jarosław Jastrzębski, doktor habilitowany, profesor Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej w Krakowie; administratywista oraz historyk prawa i wojskowości. Specjalizuje się w badaniach nad Japońską Marynarką Wojenną oraz szkolnictwem wyższym II Rzeczypospolitej. Jest autorem ponad 130 publikacji naukowo-badawczych i popularnonaukowych, w tym kilkunastu opracowań monograficznych. Do jego ważniejszych prac należą: Krążowniki ciężkie Japońskiej Marynarki Wojennej 7 XII 1941 2 IX 1945. Organizacja i potencjał bojowy, Tarnowskie Góry 2023; Niszczyciele Japońskiej Marynarki Wojennej 7 XII 1941 2 IX 1945. Organizacja i potencjał bojowy, t. 1-4, Zabrze 2021-2023; Lotniskowce Japońskiej Marynarki Wojennej 7 XII 1941 2 IX 1945. Organizacja i potencjał bojowy, Zabrze 2020; Instytucja profesury zwyczajnej w polskim państwowym szkolnictwie akademickim w latach 1920-1939, Kraków 2018; Midway, Warszawa 2014; Organizacja Japońskiej Marynarki Wojennej na poziomie strategicznym 7 XII 1941 2 IX 1945, Oświęcim 2014; Kuantan 10 XII 1941. Anatomia brytyjskiej klęski, Zabrze 2014; Rajd Doolittlea na Tokio 18 IV 1942. Uwarunkowania polityczne i strategiczne operacji, Zabrze 2013; Państwowe szkolnictwo akademickie w II Rzeczypospolitej. Zagadnienia systemowe, Kraków 2013; Bitwa na Morzu Koralowym 2-8 V 1942 r., Zabrze 2012. Aktywnie działa społecznie, m.in. pełniąc rozmaite funkcje w organach lub komisjach kilku stowarzyszeń naukowych i sportowych. Jest stałym współpracownikiem czasopisma popularnonaukowego Okręty Wojenne.
Okładka książki Partyzant, czyli sztuka prowadzenia pomyślnie...

42,00 zł 31,26 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 31,26 zł

Spis treści:Wstęp (Mikołaj Piotr Borkowski)Nota redakcyjnaSłowniczekBibliografia Mihly Lajos JeneyPARTYZANT, CZYLI SZTUKA PROWADZENIA POMYŚLNIE WOJNY PODJAZDOWEJ WEDŁUG ZWYCZAJU WIEKU TERAŹNIEJSZEGODo CzytelnikaI. O korpusie partyzantaII. O przymiotach, które partyzant mieć powinienIII. O wybieraniu rekrutów, ich stroju i broniIV. O wybieraniu koni i ich narzędziuV. O mustrzeVI. O subordynacyjiVII. O bezpieczeństwie, które zachować trzeba podczas marszów sekretnychVIII. O wybieraniu i wystawianiu straż czyli poczt i o ich wyciągającym bezpieczeństwie utrzymania się w nichIX. O przynależytej ostrożności i dopilnowaniu się podczas objażdżdki miejsc, czyli rekognoskowaniaX. O podchwyceniach, czyli nagłych napadnieniachXI. O zasadzkachXII. O rejteradzie czyli cofaniu wojskaXIII. O prędkich sposobach, któremi można zabiegać chorobom najzwyczajniejszym w wojskach letkich podczas kampanii trafiającym sięXIV. O sposobach pewnych ratowania i uzdrowienia koni, których choroby i przypadki zwykły zazwyczaj opóźniać czynienie służby w kampaniiPlanty O książce:Mihly Lajos Jeney urodził się w roku 1723 lub 1724 w Siedmiogrodzie, w szlacheckiej rodzinie wywodzącej się z Gyr. Służbę wojskową zaczął w wojnie austriacko-osmańskiej w latach 1737-1739. Później walczył w wojnie o sukcesję austriacką (1740-148), w trakcie której przeszedł na służbę francuską. W 1754 był kartografem armii Renu, później walczył w wojnie siedmioletniej (1756-1763), najpierw w armii francuskiej, potem w pruskiej. Później wrócił na służbę austriacką, gdzie dosłużył się rangi generała. Zmarł w Peczu, w roku 1797.Największą sławę zdobył sobie jednak nie tyle w boju, co jako autor najbardziej chyba znanego dzieła o małej wojnie, jakie powstało w XVIII wieku.Napisane po francusku, jeszcze z życia autora doczekało się tłumaczeń na angielski, niemiecki i polski. To ostatnie tłumaczenie wydane w czasie konfederacji barskiej mamy czytelnikowi zaszczyt przedstawić.Osiemnastowieczna petite-guerre nie do końca jest tym, co zwykło się obecnie uważać za działania partyzanckie. W większym stopniu przypomina modus operandi współczesnych komandosów. Projektowany przez Jeneya korpus partyzanta, jest niewielkim, mobilnym oddziałem przeznaczonym do operowania za liniami nieprzyjaciela dokonywania zwiadu, szarpania linii zaopatrzenia, zajmowania twierdz z zaskoczenia, niespodziewanych ataków na tyły wroga, po których następuje szybki, lecz uporządkowany odwrót O autorze:Mikołaj Piotr Borkowski w 2023 obronił na Uniwersytecie Warszawskim rozprawę doktorską pt. Konfederacja barska w świetle korespondencji Józefa Zaremby. Zajmuje się również dziejami orientalistyki w Polsce przedrozbiorowej, obrazem świata pozaeuropejskiego w nowożytnej Europie i historią medycyny, zaś jego ulubionym źródłem historycznym jest Liber Generationis Plebeanorum, Waleriana Nekandy Trepki. Prócz tego próbuje pisać literaturę piękną.
Okładka książki Wielkopolska jako kolebka i macierz polskiego...

79,00 zł 56,64 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 41,08 zł

O książce:Historia lotnictwa polskiego silnie związana jest z walką o odzyskanie niepodległości, a następnie o ustalenie granic przyszłego państwa polskiego. Jednym z takich pierwszych miejsc, tą symboliczną kolebką była Wielkopolska, gdzie w toku powstania wielkopolskiego zdołano zdobyć w walkach lotnisko we wsi Ławica, a także halę sterowcową (Zeppelin Halle) w Winiarach. To tam znajdowały się niemieckie samoloty (w różnym stanie, ale jednak), które można było ponownie przygotować do służby bojowej i wprowadzić do walki.To był zaczyn oczywiście nie jedyny polskich skrzydeł. Punkt, od którego ich historia mogła się rozpocząć. Samoloty z biało-czerwoną szachownicą nie tylko pojawiły się na wielkopolskim niebie, ale bardzo szybko okazały się przydatne w wojnie polsko-bolszewickiej. Wielkopolskie eskadry, operując na rzecz Wojska Polskiego, dołożyły swoją cegiełkę do zwycięstwa w tej wojnie i tym samym do utrwalenia granic II Rzeczypospolitej.Poznań miał się stać ważnym ośrodkiem dla polskiego lotnictwa wojskowego. To tu powstał pułk lotniczy, tu szkolono pilotów. Także tych, którzy we wrześniu 1939 r. mieli bronić polskiego nieba. Wielkopolskim eskadrom przyszło bić się u boku oddziałów Armii Poznań do końca, do ostatnich dni bitwy nad Bzurą. Jako jedyne nie zostały odwołane do składów Brygad Pościgowej i Bombowej. Poniesione straty to cena krwi, którą wielkopolskie skrzydła zapłaciły za ten przywilej.Odrodzenie się polskiego lotnictwa we Francji oznaczało powrót wielkopolskich pilotów do walki. W każdym kolejnym miesiącu wojny walczyli oni o wolność waszą i naszą. Tradycje wielkopolskich skrzydeł kontynuowały szczególnie 302. Dywizjon Myśliwski Poznański i 305. Dywizjon Bombowy Ziemi Wielkopolskiej. Piloci tych jednostek nie mieli szansy powrócić do ojczyzny na swoich samolotach, w chwale zwycięzców. Polityka przekreśliła wszelkie marzenia. Ale Poznań i Wielkopolska miały pozostać na mapie kraju jako istotne ośrodki polskiego lotnictwa... Ze Wstępu
Okładka książki 100 lat polskiej artylerii nadbrzeżnej (1920-2020)

70,00 zł 52,09 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 52,09 zł

Poniższe opracowanie jest próbą przedstawienia zarysu historii artylerii nadbrzeżnej Polskiej Marynarki Wojennej, mającą zebrać w jednym miejscu dotychczas istniejącą na ten temat wiedzę. Opisywany okres obejmuje 100 lat, od roku 1920 do 2020, czyli od pierwszych lat polskiej niepodległości, aż do czasów nam współczesnych. W pracy ujęte zostaną pierwsze plany utworzenia artylerii nadbrzeżnej i przeciwlotniczej PMW oraz ich realizacja w okresie międzywojennym. Oczywiście stosunkowo dokładnie uwidoczniony zostanie także jej udział w obronie wybrzeża na początku drugiej wojny światowej. W opracowaniu opisana będzie także powojenna historia polskiej artylerii nadbrzeżnej, ze szczególnym uwzględnieniem całkiem dobrze jak na nasze warunki rozbudowanego systemu Baterii Artylerii Stałej. Przedstawione zostaną zarówno lufowa artyleria nadbrzeżna, artyleria przeciwlotnicza oraz nadbrzeżna artyleria rakietowa PMW. Pomimo iż nie wchodziły w skład PMW, ujęte będą również usytuowane w okolicach wybrzeża dywizjony rakietowe Wojsk Obrony Powietrznej Kraju, które mimo iż ich głównym zadaniem było zwalczanie celów powietrznych, to przy zastosowaniu odpowiednich procedur mogły także być wykorzystane przeciw celom morskim.Monografia została podzielona na dwie części. W pierwszej z nich przedstawione zostaną plany rozwoju polskiej artylerii nadbrzeżnej i przeciwlotniczej oraz ich konkretna realizacja w okresie międzywojennym (1920-1939), czyli utworzenie pierwszych baterii w okolicach Gdyni i na Półwyspie Helskim. Uwidoczniona będzie również historia polskiej artylerii nadbrzeżnej w czasie walk w obronie wybrzeża podczas wojny z Niemcami we wrześniu 1939 roku. Zostanie w nim także przedstawiony w formie skrótowej sześcioletni okres niemieckiego panowania na polskim przedwojennym wybrzeżu, czyli w rejonie Gdyni oraz na Półwyspie Helskim (1939-1945). W części drugiej ujęta będzie powojenna historia jednostek mających bronić wybrzeża, czyli należącej do PMW artylerii nadbrzeżnej (lufowej i rakietowej) i przeciwlotniczej (lufowej) oraz wchodzącej początkowo w skład WOPK przeciwlotniczej artylerii rakietowej (1945-2020). Przedstawione zostaną również umocnienia związane z jednostkami artylerii nadbrzeżnej, czyli Batalionowe i Kompanijne Rejony Umocnione. O autorze: Jacek Jarosz. Doktor nauk społecznych, nauczyciel i trener. Od wielu lat zajmuje się tematyką związaną ze statkami i okrętami oraz fortyfikacją. Autor szeregu monografii dotyczących powyższych zagadnień oraz ponad 200 artykułów, które zostały opublikowane w magazynach: Forteca, Modelarstwo Okrętowe, Morze, Morze i Okręty, Morze, Statki i Okręty, Nautologia, Odkrywca, Okręty Wojenne, Piechur Morski, Poligon oraz w łotewskim Baltfort.
Okładka książki Kampania 1807 roku nad Narwią. Walki pod Ostrołęką i II bitwa pod Pułtuskiem

50,00 zł 37,22 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 37,22 zł

Linia ubezpieczeń odpowiedziała gęstym ogniem na rosyjskie natarcie, pod osłoną którego rozpoczęła odwrót w stronę stojących z tyłu czworoboków batalionowych. Bawarowie byli bowiem świadomi przewagi rosyjskiej oraz niekorzystnego ukształtowania naturalnego pola bitwy […]. Dlatego najeżone dziesiątkami luf karabinowych i stalowych bagnetów czworoboki zaczęły spokojnie wycofywać się w stronę umocnionego przyczółka, co pewien czas zatrzymując się, by oddać morderczą salwę. Równocześnie chodziło o wciągnięcie oddziałów rosyjskich w strefę rażenia bawarskiej artylerii. „Mała” wojna na froncie narewskim nie stanowiła rozstrzygającego odcinka walk na polskim teatrze wojny, ale jego rola była bardzo istotna dla całokształtu działań armii głównej Napoleona. Poniższa publikacja nie wyczerpuje tematu. Do tej pory zagadnienie kampanii 1807 roku nad Narwią nie zostało w Polsce przedstawione w postaci osobnej publikacji, dlatego postanowiłem przybliżyć walki toczone na tym pobocznym froncie I wojny polskiej. (fragment książki)
Okładka książki Stones River 31 grudnia 1862 - 3 stycznia 1863. Walki w Kentucky i Tennessee

78,00 zł 58,06 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 48,45 zł

Grudzień 1862 roku był ciężkim czasem dla armii USA zmagającej się z wojskami rebeliantów. Największa armia Unii – Armia Potomaku – spróbowała przełamać pozycje Armii Północnej Wirginii 13 grudnia pod Fredericksburgiem. Bitwa ta miała być wstępem do ofensywy wzdłuż linii kolejowej w kierunku Richmond. Fredericksburg był jednak ciężką porażką dla Armii Potomaku, poniosła ona duże straty – 1784 zabitych, 9600 rannych, 1769 wziętych do niewoli i zaginionych, Burnside i Franklin zostali zdymisjonowani, a Sumner zrezygnował ze stanowiska na własną prośbę. Na drugim co do ważności teatrze działań wojennych – dolinie Missisipi – Grant ostatecznie sformował armię złożoną z czterech korpusów. Ofensywa lądowa na Grenade–Jackson–Vicksburg nie doszła do skutku z powodu zbyt małych sił i zniszczenia głównych składów zaopatrzenia w Holly Springs podczas rajdu kawalerii Van Dorna 20 grudnia. Flota Portera przetransportowała XIII K Shermana w rejon Vicksburga, jednak szturm konfederackich umocnień w Chickasaw Bluffs 29 grudnia był nieskuteczny. Stosunek strat wynosił 1 do 8,5 (konfederaci stracili 63 zabitych, 134 rannych, dziesięciu zaginionych, a XIII K 208 zabitych, 1005 rannych, 563 zaginionych). Fredericksburg, Holly Springs i Chickasaw Bluffs doprowadziły do kryzysu w kręgach decyzyjnych w Waszyngtonie. [...]. Jedynym zbawicielem spraw Unii mógł być William Starke Rosecrans i jego Armia Cumberlandu. Tylko sukces tej armii mógł poprawić stan spraw United States of America. Dlatego Halleck wymógł na Rosecransie rozpoczęcie ofensywy. Bitwa nad Stones River była zwieńczeniem ofensywy Armii Cumberlandu… (opis wydawcy)
Okładka książki Rządy Zygmunta Jagiellończyka na Śląsku...

58,00 zł 41,57 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 30,16 zł

Dziwnie tragiczne koleje losu przechodziła w ciągu wieków ziemia śląska. Kraj odwiecznie i rdzennie polski znalazł się w ciągu pierwszej połowy w. XIV w rękach niepolskich i pod berłem obcych dynastów. Wówczas to, za Władysława Łokietka i Kazimierza Wielkiego, opanowali Śląsk rządzący Czechami Luksemburgowie. Pod panowaniem korony czeskiej był on wiek z górą, a od połowy w. XV stał się na długie lata przedmiotem zaciętych walk. Nie była to jednak walka o przyłączenie z powrotem do polskiej ziemi macierzystej, lecz spór między obcymi dla polskiego Śląska państwami, między Czechami i Węgrami. Polscy Jagiellonowie byli zbyt potężni i zbyt wielką odgrywali w środkowej Europie rolę, by w wojny te się nie wmieszać. Owszem, Kazimierz Jagiellończyk i jego synowie walczyli na Śląsku, jednak, jakby dla pogłębienia tragizmu Śląska, czynili to w interesie swej dynastycznej polityki i w obronie cudzego, tak często wrogiego Polsce stanu posiadania. Na ten moment w losach Śląska musimy zwrócić uwagę i te walki o Śląsk krótko naszkicować. W ich bowiem przebiegu i w ich skutkach dla polityki śląskiej leży źródło rządów Zygmunta na Śląsku, i tu leży również wyjaśnienie roli politycznej, jaką na Śląsku odegrał polski królewicz… (opis wydawcy)
Okładka książki Działania militarne na terenie Księstwa...

50,00 zł 37,22 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 31,06 zł

Będące od 1327 r. lennem czeskim władztwo Piastów oświęcimskich znajdowało się na pograniczu dwóch potęg średniowiecznej Europy Środkowej królestw Polski i Czech. W XV w. ziemie Księstwa Oświęcimskiego były dotykane licznymi konfliktami, takimi jak m.in. wojny husyckie, najazdy polskich możnych Dzierżka z Rytwian i Piotra Szafrańca, walki Jana IV oświęcimskiego z Koroną Polską, działalność raubritterów (rycerzy-rabusiów, m.in. słynnej Katarzyny Skrzyńskiej) oraz konflikt o sukcesję tronu w Czechach. Wiele spośród tych militarnych epizodów jest obecnie stosunkowo mało znanych, lecz odcisnęły one swoje piętno na dziejach regionu. Niniejsza książka stanowi omówienie burzliwej historii działań zbrojnych toczonych w tej niespokojnej części pogranicza śląsko-małopolskiego w XV w. Autor uwzględnia kontekst polityczny i militarny omawianych wydarzeń, przybliża także zamki i inne obiekty obronne funkcjonujące w obrębie granic dawnego Księstwa Oświęcimskiego w późnym średniowieczu. Cezary Namirski (ur. 1990), archeolog, ukończył studia w Wielkiej Brytanii, uzyskując na University of Durham tytuł doktora. Obecnie kustosz w Dziale Archeologii Muzeum Historycznego w Bielsku-Białej. Autor opracowań naukowych poświęconych pradziejom Sardynii, prehistorycznej sztuce naskalnej Brytanii i Irlandii, a także wczesnośredniowiecznym konfliktom na Wyspach Brytyjskich.
Okładka książki Policja Województwa Śląskiego 1922-1939. Powstanie

59,00 zł 37,45 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 30,68 zł

17 czerwca 1922 r. w polskiej części Górnego Śląska powstała Policja Województwa Śląskiego, druga obok Policji Państwowej formacja policyjna funkcjonująca w Drugiej Rzeczypospolitej. PWŚl. na obszarze województwa śląskiego w jego części pruskiej przejęła jurysdykcję po Policji Górnego Śląska. Nieco później, od 15 sierpnia 1922 r., przejęła także zadania policyjne na Śląsku Cieszyńskim po Żandarmerii Krajowej Śląska Cieszyńskiego. Do wybuchu II wojny światowej PWŚl. pozostała siłą porządkową autonomicznego województwa śląskiego.Artykuły zamieszczone w niniejszym tomie składają się na taką mozaikę historii śląskiej policji, która ukazuje zróżnicowane aspekty jej funkcjonowania przez 17 lat istnienia formacji, w latach 19221939, jak również wskazują na jej obecność w polskiej i śląskiej kulturze pamięci. Ukazują, w jakim kierunku szły dotychczasowe badania nad PWŚl., ale też pozwalają zobaczyć, co jeszcze wymaga badawczego namysłu, co warto w przyszłości poddać naukowej refleksji, względnie jakie wątki tu jedynie zasygnalizowane należałoby pogłębić.Ze Wstępu
Okładka książki 100 lat polskiej artylerii nadbrzeżnej T.1

68,00 zł 50,61 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 50,61 zł

Poniższe opracowanie jest próbą przedstawienia zarysu historii artylerii nadbrzeżnej Polskiej Marynarki Wojennej, mającą zebrać w jednym miejscu dotychczas istniejącą na ten temat wiedzę. Opisywany okres obejmuje 100 lat, od roku 1920 do 2020, czyli od pierwszych lat polskiej niepodległości, aż do czasów nam współczesnych. W pracy ujęte zostaną pierwsze plany utworzenia artylerii nadbrzeżnej i przeciwlotniczej PMW oraz ich realizacja w okresie międzywojennym. Oczywiście stosunkowo dokładnie uwidoczniony zostanie także jej udział w obronie wybrzeża na początku drugiej wojny światowej. W opracowaniu opisana będzie także powojenna historia polskiej artylerii nadbrzeżnej, ze szczególnym uwzględnieniem całkiem dobrze jak na nasze warunki rozbudowanego systemu Baterii Artylerii Stałej. Przedstawione zostaną – zarówno lufowa artyleria nadbrzeżna, artyleria przeciwlotnicza oraz nadbrzeżna artyleria rakietowa PMW. Pomimo iż nie wchodziły w skład PMW, ujęte będą również usytuowane w okolicach wybrzeża dywizjony rakietowe Wojsk Obrony Powietrznej Kraju, które mimo iż ich głównym zadaniem było zwalczanie celów powietrznych, to przy zastosowaniu odpowiednich procedur mogły także być wykorzystane przeciw celom morskim. Monografia została podzielona na dwie części. W pierwszej z nich przedstawione zostaną plany rozwoju polskiej artylerii nadbrzeżnej i przeciwlotniczej oraz ich konkretna realizacja w okresie międzywojennym (1920-1939), czyli utworzenie pierwszych baterii w okolicach Gdyni i na Półwyspie Helskim. Uwidoczniona będzie również historia polskiej artylerii nadbrzeżnej w czasie walk w obronie wybrzeża podczas wojny z Niemcami we wrześniu 1939 roku. Zostanie w nim także przedstawiony w formie skrótowej sześcioletni okres niemieckiego panowania na polskim przedwojennym wybrzeżu, czyli w rejonie Gdyni oraz na Półwyspie Helskim (1939-1945). W części drugiej ujęta będzie powojenna historia jednostek mających bronić wybrzeża, czyli należącej do PMW artylerii nadbrzeżnej (lufowej i rakietowej) i przeciwlotniczej (lufowej) oraz wchodzącej początkowo w skład WOPK przeciwlotniczej artylerii rakietowej (1945-2020). Przedstawione zostaną również umocnienia związane z jednostkami artylerii nadbrzeżnej, czyli Batalionowe i Kompanijne Rejony Umocnione. (opis wydawcy)
Okładka książki Grunwald 15 VII 1410

51,00 zł 37,95 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 33,77 zł

Skierowanie do walki najpierw jazdy litewskiej, ruskiej i tatarskiej miało być celowym działaniem polskiego króla. Władysław Jagiełło chciał w ten sposób spowodować reakcję w zwartych dotąd szykach armii Mistrza Pruskiego Ulryka von Jungingena. Atak ten Litwini i Tatarzy mieli przeprowadzić w luźnych szykach, co pozwoliło im na uniknięcie strat od wrogiego ostrzału i skuteczne wyeliminowanie piechoty i artylerii zakonnej, która zdążyła oddać tylko dwie salwy. Jednak ugrupowanie takie naraziło jazdę wielkiego księcia Witolda na potężny kontratak jazdy zakonnej. Doszło do frontalnego uderzenia chorągwi zakonnych na szyki litewskie i polskie. Walki koncentrowały się na obu skrzydłach. Bliżej Stębarka na prawym skrzydle armii królewskiej rycerstwo zakonne wraz z rycerzami-gośćmi walczyło z Litwinami i Tatarami, których wspomagało rycerstwo polskie. Na skrzydle zaś lewym bliżej Łodwigowa z jazdą zakonną walczyły chorągwie polskie, które przed szarżą miały odśpiewać Bogurodzicę, i zaciężni w służbie królewskiej.Natarcie na chorągwie litewskie było wyjątkowo zaciekle prowadzone przez chorągwie zakonne, gdyż znajdowali się tam goście Zakonu, którzy chcieli wykazać się walorami bojowymi. Walki były zacięte, ostatecznie jednak po pewnym czasie lżejsze chorągwie litewskie ustępować zaczęły z pola bitwy. Na ich postawie zaważyć miały ciężkie straty, jak i domniemana ucieczka Tatarów...
Okładka książki Aceh 1873-1874. Podbój raju

75,00 zł 55,82 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 49,65 zł

Spis treści:WstępI. Bastion islamu na styku światówII. Siły i plany stronIII. Klęska pierwszej ekspedycji do Acehu (kwiecień 1873 roku)IV. Zwycięstwo na papierzeV. Okres względnego spokojuVI. Okres wyczekiwaniaAneksyBibliografiaSpis map i schematów O książce:Książka, którą Czytelnik trzyma w rękach, nie jest kontynuacją tomu o holenderskim podboju wyspy Bali, który ukazał się w 2023 roku dzięki staraniom Inforteditions. Niemniej jednak obie książki są ze sobą ściśle powiązane. Przede wszystkim łączy je tematyka holenderskich podbojów kolonialnych, którą Autor zainteresował się wiele lat temu dzięki swojemu holenderskiemu przyjacielowi Antoonowi Johanowi Knaapenowi (19702019). Większość tekstu o wojnie acehijskiej została napisana we Lwowie w 2022 roku, co oznacza, że książka powstała w tym samym czasie, co tekst o podboju Bali. Następnie Aceh 1873-1874... trafił na prawie dwa lata do szuflady i być może nigdy nie zostałby ukończony i opublikowany, gdyby nie stosunkowo ciepłe przyjęcie, jakie życzliwy Czytelnik zapewnił pierwszemu kolonialnemu eksperymentowi Autora.Drugim elementem łączącym obie książki jest postać generała Jana van Swietena był on najwybitniejszą figurą korpusu oficerskiego Holenderskich Indii Wschodnich podczas ekspedycji na Bali, a wojnę w Acehu van Swieten spędził jako głównodowodzący korpusu ekspedycyjnego. O ile ekspedycje na Bali w latach 40.-60. XIX wieku można śmiało nazwać poważnymi porażkami militarnymi, to holenderska ekspansja kolonialna w Acehu była prawdziwą katastrofą dla potężnego imperium kolonialnego i początkiem jego szybkiego upadku. Pisali o tym bez wahania nie tylko holenderscy obserwatorzy wojny w Acehu, ale także jej bezpośredni uczestnicy. Klęska czekała Holendrów nie tylko pod względem militarnym, ale także politycznym, gdyż niemal na oczach wszystkich wyszły na jaw krótkowzroczność i słabość kolonialnego systemu rządów... O autorze:Eugen Gorb (1989), z wykształcenia i powołania jest historykiem, miłośnikiem historii wojskowości XVII-XIX wieku. Po tym, jak wiosną 2022 roku został zmuszony do opuszczenia Mariupola, mieszka i pracuje w Czerkasach. W 2023 roku rozpoczął studia doktoranckie na Mariupolskim Uniwersytecie Państwowym (Kijów), będąc jednocześnie wizytującym badaczem we Francuskim Centrum Badawczym Nauk Humanistycznych i Społecznych w Pradze (CEFRES). Jest autorem szeregu książek z zakresu historii wojskowości XVII-XIX wieku oraz ponad 40 artykułów w języku ukraińskim, polskim i angielskim.
Okładka książki Smoleńsk 1654

78,00 zł 58,06 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 48,45 zł

Spis treści:I. Moskiewska rekonkwistaII. Historiografia i źródłaIII. Siły zbrojne państwa moskiewskiego na początku wojny rosyjsko-polskiej 1654-1667IV. Siły zbrojne Wielkiego Księstwa Litewskiego w 1654 rokuV. Koncentracja wojsk rosyjskich na granicy i początek kampanii smoleńskiejVI. Bitwa nad rzeką Kołodna 25 czerwca (5 lipca) 1654 rokuVII. Początek kampanii armii księcia A. N. Trubeckiego i zdobycie MścisławaVIII. Oblężenie Smoleńska i kampania księcia J. K. Czerkaskiego przeciwko hetmanowiJ. RadziwiłłowiIX. Skład i liczebność wojska litewskiego na początku aktywnych działań wojennychw sierpniu 1654 rokuX. Bitwa pod Szkłowem 2 (12) sierpnia 1654 rokuXI. Bitwa pod Szepielewiczami 14 (24) sierpnia 1654 rokuXII. Zdobycie Mohylewa, Kryczewa, Szkłowa i GorXIII. Szturm i upadek Smoleńska (16 sierpnia 23 września) 1654 rokuXIV. Oblężenie Dubrowna i koniec kampaniiZakończenieDodatekSpis źródeł i literaturySpis skrótówSpis map i schematów O książce:Wojna rosyjsko-polska 1654-1667 została rozpoczęta przez Rosję po wielokrotnych prośbach hetmana Bohdana Chmielnickiego, nie tylko o pomoc dla ginącej Ukrainy, ale także o zwrot ziem rosyjskich zajętych przez Rzeczpospolitą Obojga Narodów na mocy rozejmu dywilińskiego z 1618 r. Zgodnie z warunkami tej umowy granica między obydwoma państwami przebiegała między Wiaźmą a Dorohobużem (około 250 km od stolicy), co nie mogło nie budzić ciągłej trwogi i zaniepokojenia w Moskwie.W pierwszym roku wojny priorytetem był zwrot utraconych terytoriów, dlatego główne siły wojsk rosyjskich skierowano przeciwko ufortyfikowanym miastom wschodnich granic Wielkiego Księstwa Litewskiego, stanowiących północno-wschodnią część zjednoczonego państwo polsko-litewskiego.W połowie maja 1654 r. trzy armie państwa moskiewskiego jednocześnie, nie napotykając faktycznie oporu wroga, przekroczyły granice Rzeczypospolitej Obojga Narodów i ruszyły w kierunku Smoleńska, Newela i Rosławla. W tym samym czasie od południa w kierunku Homla zaatakowali ukraińscy Kozacy, którzy przysięgali wierność carowi w słynnej Ugodzie Perejasławskiej (styczeń). Wielka Kampania Władców stała się początkiem długiej, trzynastoletniej wojny wojny, która miała ostatecznie zakończyć stary spór Słowian między sobą o prymat i hegemonię w Europie Wschodniej... O autorze:Igor Babulin (1968), kandydat nauk historycznych (2013), wykładowca Rosyjskiego Uniwersytetu Transportu w Moskwie. W 1993 roku ukończył studia na Wydziale Historycznym Państwowego Instytutu Pedagogicznego w Kałudze, w 2000 ukończył Instytut Prawa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych w Moskwie. Jego obszarem zainteresowań naukowych jest militarna historia Rosji i Europy Zachodniej w XVI-XVII wieku.
Okładka książki Dukielski sak 1939-1941-1944

84,00 zł 62,51 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 55,61 zł

Jaka myśl przyświecała i stale przyświeca każdemu z głównodowodzących podczas wielkich operacji czy też kampanii wojennych prowadzonych w górach? Znaleźć najbardziej dogodne miejsce do ich sforsowania a następnie opanować teren leżący po drugiej ich stronie! Idąc za tym punktem widzenia, w Karpatach przez ponad dziesięć wieków, miejscem, które uważane było za najlepszą bramę w głównym grzbiecie Karpat była najniższa w głównej części Beskidu Niskiego a także w łuku karpackim Przełęcz Dukielska, położona 498 m n.p.m. Rozpoczyna ją liczący kilkanaście kilometrów tzw. przesmyk dukielski, który kończy się w Dukli, przez stulecia wraz z właściwą przełęczą uważany za najdogodniejsze przejście drogowe wiodące z Europy Północnej na południe Europy, w rejon Kotliny Panońskiej oraz dalej w głąb Półwyspu Bałkańskiego. Obecnie prowadzi tędy międzynarodowa trasa, którą tak jak i w innych wiekach można dostać się na południe Europy via terytorium słowackie i węgierskie. Ukształtowanie terenu Przełęczy Dukielskiej jako najniższej przełęczy w głównym łańcuchu Karpat, ma charakter podgórski (wysokości rzadko przekraczają 700 m n.p.m.), zaś wejście do niej od południa chronione jest wzgórzem o wysokości 1070 m n.p.m., dającym dobre warunki do obrony i obserwacji. Głębokość przełęczy to ponad 20 km, a ponadto na całej długości była i jest ona wąska (miejscami dochodzi do 300 m szerokości)... (opis wydawcy)
Bestsellery
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 39,33 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 26,95 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 29,10 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 59,90 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 26,45 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 28,04 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 69,00 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 27,90 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 69,00 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 44,94 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 69,00 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 25,90 zł
Okładka książki Kapłanka Tafti

35,90 zł
49,49 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 35,90 zł
Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 21,70 zł
Okładka książki Gra życia

39,90 zł
49,00 zł

Najniższa cena z ostatnich 30 dni: 39,90 zł

Promocje

Uwaga!!!
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?
TAK
NIE
Oczekiwanie na odpowiedź
Dodano produkt do koszyka
Kontynuuj zakupy
Przejdź do koszyka
Oczekiwanie na odpowiedź
Wybierz wariant produktu
Dodaj do koszyka
Anuluj