Czym jest Metoda Joyness?
Osiągnięcie pełni szczęścia jest odwiecznym dążeniem człowieka. Samo słowo „szczęście" jest niezwykle pojemne i każdy wypełnia je własnymi treściami. Wszyscy do niego dążymy, lecz niewielu jest takich, którzy stwierdzają, że je osiągnęli. Najprostsza droga ku szczęściu wiedzie przez działanie, lecz cel tego działania, który ma uczynić nas szczęśliwymi, jest sprawą indywidualną. Bywa jednak i tak, że już samo dążenie sprawia nam wiele radości i często w nim się realizujemy. Najważniejsza jest tu świadomość, w którym kierunku powinniśmy zmierzać. Czasem jednak trudno określić to samodzielnie. Codzienny pośpiech nie pozwala zastanowić się, dokąd dążymy.
Wspólnie prezentujemy metodę Joyness, opisując w tym rozdziale, co przez nią rozumiemy. Metoda ta pozwala odróżniać istotne od nieistotnego po to, by skupić się na tym, co jest w życiu najważniejsze. Zachęca do zatrzymania się na moment i posłuchania siebie. Zastanowienia się — czego tak naprawdę chcę? Tak często sprawy mało ważne zajmują nasze myśli, że w końcu urastają do problemu, przesłaniając wszystko. Rozpoczyna się reakcja obronna, napięcia lękowe domagają się rozładowania, narasta stres. Ale gdy naszą uwagę przyciąga tylko to, co istotne, wtedy omijają nas zbędne problemy. Uwalniamy się od wewnętrznych przeszkód. Wszystko samo się rozwiązuje, bo ważne jest to, jakie nadajemy znaczenie zdarzeniom i naszym relacjom z innymi.
Łatwiej jest żyć, gdy pomaga nam poczucie zaprzyjaźnienia ze sobą. Miło jest przebywać w sympatycznym towarzystwie, w którym czujemy się akceptowani i kochani. Każdy dzień zaczyna się wtedy uśmiechem. Pomyślisz może teraz, jak można siebie nie lubić lub — odwrotnie — zdziwisz się, że można. Otóż jeśli zastanowisz się nad tym głębiej, to stwierdzisz, że nazbierane przez lata przekonania mogą być mocno ograniczające i zamiast motywować do działania, bywa, że fundują wiele hamulców. A przecież prawdziwa przyjaźń niesie akceptację i w tym, jacy jesteśmy, widzi nasze mocne strony po to, byśmy z nich korzystali, a te słabe po to, byśmy nad nimi pracowali. Dlatego warto mieć w sobie prawdziwego przyjaciela. Metoda Joyness zwraca nas ku sobie samym i czyni to na kilka sposobów, dzięki którym odnajdujemy w sobie siłę pozytywnej energii, a wtedy z dobrymi emocjami zwracamy się do innych. Ma wiele wymiarów i działa na wielu poziomach.
Zacznijmy od początku — co oznacza samo słowo „joyness"? Ma swoje źródło w języku angielskim, w którym „joy" — oznacza radość. Naszą intencją jest takie nazwanie idei, by w jednym słowie zawrzeć sposób zachowania i patrzenia na świat oraz sposób myślenia i styl życia.
Od dawna zadomowił się u nas fitness, pozwalając nam rozwijać sprawność fizyczną. Trochę później nadszedł czas wellness oznaczający dbałość o ciało. Podobnie Joyness jest metodą podnoszącą nasz komfort. Działając na umysł, buduje w nas stan wewnętrznej równowagi i prowadzi na drogę ku radości życia. Oprócz głębokiego relaksu ofiarowuje znacznie więcej. Kieruje naszą uwagę na własny rozwój i uczy wzmacniania energii psychicznej. Właśnie dlatego na najwyższym poziomie Joyness to idea i sposób na życie, a nawet pewna filozofia patrzenia na świat.
Niektórzy ludzie zastanawiają się nad tym, po co tutaj są na tym ziemskim łez padole, i mówią o odkupieniu grzechów, zasługiwaniu na lepsze dopiero po śmierci. Jeszcze inni mówią o przeznaczeniu i czekają biernie, co im przyniesie... My mówimy o doświadczaniu szczęścia, miłości i radości istnienia. Czy czujesz różnicę, jaka z tego wynika? Czy widzisz efekty, jakie niesie takie podejście do życia?
Istotą Joyness jest cieszenie się wszystkimi wymiarami życia, dostrzegając jasne strony we wszystkim i w każdym, krocząc z wdziękiem wybraną drogą, zauważając i piękny zachód słońca, i radosne dziecko, uśmiechając się do każdej chwili. Ta istota kreuje świat, w którym dobrze jest być, gdzie wszystko jest przyjazne, wolne od negatywnych uczuć, a każdy ma okazję rozwinąć się i zakwitnąć jak piękny kwiat, którego uroda jest doceniana i akceptowana wraz z jej wyjątkowością i niepowtarzalnością, gdzie każda okazja skłania raczej do zabawy i śmiechu, a smutki odpływają tak lekko jak obłoki na błękitnym niebie.
Ta piękna wizja doprowadziła do powstania naszej metody, którą chcemy udostępnić wszystkim, opisując w tej książce. To sposób budowania takiego podejścia do życia, którego uczymy i który propagujemy, prowadząc zajęcia i pokazując drogę, którą można podążać samodzielnie. Opisana tu metoda oparta jest przede wszystkim na własnym doświadczeniu autorek, a także na naukowych osiągnięciach psychologii pozytywnej i NLP. Te młode dziedziny (w pełni zaczęły rozwijać się pod koniec XX w.) dają nadzieję na znaczne poprawienie jakości naszego życia. Przeprowadzone badania potwierdzają ich skuteczność. Dzięki temu możemy teraz sami wybierać, jakie życie wolimy prowadzić. Czy to nastawione na kłopoty i mnóstwo problemów nie do rozwiązania, czy to pełne wiary w siebie, traktujące życie jak szereg wyzwań, którym jesteśmy w stanie sprostać, by podążać radośnie dalej.[..] - fragment książki
Metoda Joyness Jak zapomnieć o smutku i cieszyć się życiem
Spis treści:
Wstęp
1. Czym jest metoda Joyness?
2. Agnieszka Ornatowska: Podróż do radości życia
3. Alicja Szczyglewska: Zmiana na szczęście
4. Elżbieta Fiedorowicz: Ciało, umysł i dusza
5. Elżbieta Szczęsna-Dmochowska: Zapomniana moc radości
6. Katarzyna Kaczmarek: Czas na radość
7. Joyness dla Ciebie: jak można uśmiechać się każdego dnia?
8. Twój związek: jak żyć radośnie z ukochaną osobą?
9. Praca: jak odnaleźć jej słoneczną stronę?
10. Czas wolny: jak cieszyć się wszystkim, co Cię otacza?
11. Przyszłość: jak wykreować radosną resztę Twojego życia?
12. Duchowy wymiar radości życia Zakończenie
O autorkach
Pisz i licz - z najpopularniejszymi programami na świecie Prostota i elegancja, czyli jak stworzyć czytelny i estetyczny dokument tekstowy Operacje podstawowe i skomplikowane, czyli jak Excel może ułatwić nam życie Grafika i wykresy, czyli jak uatrakcyjnić wygląd dokumentówWord i Excel należą do najbardziej znanych i najczęściej wykorzystywanych programów na świecie. Każdy z nas musi czasem napisać urzędowe pismo, wysłać oficjalny list czy zaprojektować zaproszenie. Każdy miewa problemy z obliczaniem podatku, dodawaniem długich serii liczb lub ustalaniem liczby dni pomiędzy określonymi datami. Te dwa proste w obsłudze, a niezwykle przydatne programy są lekiem na takie kłopoty. Pozwalają nam działać wygodnie, bez nerwów i ryzyka pomyłki. Wbrew pozorom nie są też trudne w obsłudze. Wystarczy znajomość kilku podstawowych zasad i sztuczek. Jeśli chcesz szybko je poznać, powinieneś sięgnąć właśnie po tę książkę.""Word i Excel. Dla seniorów "" to pozycja przeznaczona dla osób, które wciąż trochę boją się komputera, ale wiedzą już, że to świetne narzędzie, i chcą opanować obsługę ważnych programów. Dowiesz się z niej, jak uruchomić Excel i Word oraz stworzyć czy zapisać nowe dokumenty. Nauczysz się wpisywać i formatować tekst w Wordzie, zaznaczać go, przenosić oraz wyrównywać. Odkryjesz, jak wstawiać listy oraz grafikę czy tło - i jak wydrukować gotowy dokument. Poznasz najprostsze i bardziej zaawansowane sposoby dokonywania obliczeń w Excelu. Zrozumiesz, jak należy prawidłowo wprowadzać dane i korzystać z możliwości formatowania czy zaznaczania poszczególnych komórek, a także na czym polega idea formuł i jak sprytnie można ich używać. Pierwsze kroki w programie Word Praca z tekstem Zmiana wyglądu i położenia tekstu Listy wyliczane i numerowane Ustawienia strony Grafika w dokumencie Drukowanie dokumentu Uruchamianie programu Excel 2007 PL Aktywacja i zaznaczanie komórek Wprowadzanie danych Formatowanie komórek i modyfikowanie arkusza Tworzenie i edycja formuł WykresyNajwyższy czas opanować obsługę Worda i Excela!
Zrozumienie problemu jest rozwiązaniem
Ta książka powstała z potrzeby zrozumienia, dlaczego postępujemy tak, a nie inaczej, dlaczego ranią nas niektóre słowa i zachowania innych oraz dlaczego my ranimy. Na co mamy wpływ, a na co nie mamy. Czy świat jest dobry albo zły, czy los uwziął się na nas, czy może to zależy od tego, jak ten świat, siebie i innych postrzegamy... Dlaczego nikt nie chce być sam, nawet jeśli twierdzi, że chce. Czy bliskość jest taka ważna? Dlaczego...
Te pytania można mnożyć i nie twierdzę, że uda się znaleźć satysfakcjonujące odpowiedzi. Ale jakieś można. I to blisko — w nas.
Rozmawiam z Pawłem Droździakiem, psychologiem i psychoterapeutą, bo on nie daje łatwych, doraźnych rozwiązań. W zasadzie żadnych rozwiązań. Żadnych rad. Ale mówi, gdzie szukać i jak znajdować zrozumienie dla naszych przekonań, myśli i zachowań. Zrozumienie problemu może być jego rozwiązaniem, początkiem drogi do zmian.
Nie jest to lektura do pociągu, ale może być rodzajem podróży. Myślę, że warto ją przeczytać, by się dowiedzieć, dlaczego w naszym, życiu tak istotne są relacje z innymi, dlaczego tak ważna jest bliskość i co, gdy jej nie ma albo jest zbyt wiele. To dotyczy i Ciebie, i mnie, każdego z nas. Zapraszam.
Renata Mazurowska
Spis treści
Blisko nie za blisko
Blisko, nie za blisko. Terapeutyczne rozmowy o zwizkach ......... 5
Wprowadzenie .................................................................. 7
Rozdzia 1. Blisko, nie za blisko? ......................................... 9
Rozdzia 2. Matka i córka — przyjacióki czy rywalki? ..............19
Rozdzia 3. Ojciec i córka .................................................31
Rozdzia 4. Mój pierwszy, moja jedyna ................................49
Rozdzia 5. Negocjacje w zwizku ......................................67
Rozdzia 6. Zawsze ta druga ..............................................95
Rozdzia 7. Zamieni ci na lepszy model ........................... 115
Rozdzia 8. Samotne rodzicielstwo ................................... 141
Rozdzia 9. Zdrada musi mie twarz .................................. 157
Rozdzia 10. Drugie zwizki plastrem na poprzednie? ............. 181
Rozdzia 11. Zy chopiec. Nie potrafi si z nim rozsta, a powinnam ... 203
Rozdzia 12. Bez ciebie umr ............................................ 217
Rozdzia 13. eby si chciao chcie ................................... 225
Rozdzia 14. Kiedy na terapi? .......................................... 235
Jak zdobyć i utrzymać wiarygodność? Co zrobić, by ludzie zechcieli dobrowolnie zaangażować serca i umysły we wspólną sprawę? Jakie podjąć kroki, by zmotywować innych do działania bez względu na to, czy to Twoi podwładni, zwolennicy, czy nieznana Ci grupa ludzi?
Niniejsza książka przeznaczona jest dla osób na wszystkich szczeblach i we wszystkich rodzajach organizacji - publicznych, prywatnych, edukacyjnych, religijnych, rządowych, wojskowych oraz non profit. Dzięki niej poznasz siłę pozytywnego oddziaływania wiarygodnych liderów na ludzi i organizacje oraz efekty negatywnego wpływu mało wiarygodnych liderów na morale i wyniki pracy. Stanie się ona Twoim wiernym przewodnikiem, wskazującym drogę i pozwalającym unikać niebezpiecznych pułapek w Twojej osobistej podróży ku wiarygodności.
Jak stać się zaufanym dowódcą?
Dlaczego (biznesowych) wojen nie wygrywają bohaterowie, ale kompanie bohaterów?
Co skuteczniej eliminuje armie pracowników — zmiana czy rutyna?
Czy misje zespołowe to właściwa droga do awansu?
Jak uniknąć ciosu w plecy?
Świat biznesu od wieków korzysta z mądrości wojskowych — sprawdzonych w boju strategii dowodzenia, budowania zespołu, inspirowania do działania, przezwyciężania kryzysów i zwyciężania w walce. Skoro tak inspirujące są studia nad dowodzeniem całymi armiami, co można powiedzieć o kierowaniu jednostkami specjalnymi, wojskową elitą elit? Oddziałami, które szybko i skutecznie GROMią wroga, zanim ten zdąży podjąć działania odwetowe?
Trzymasz w ręku pierwszy i jedyny na polskim rynku podręcznik operacyjny, zawierający aktualne zasady wojskowe, nadające się do natychmiastowego zastosowania w biznesie. Militarne wyzwania, jakie stały przed jego autorem, pozwoliły na zgromadzenie unikalnego zbioru doświadczeń, użytecznych zarówno dla ludzi w mundurach, jak i tych w garniturach. Tyle teorii, przejdźmy do praktyki: zacznij formować szeregi, kompletować uzbrojenie i szkolić ludzi, bo jak przyjdzie Twoja godzina, nikt nie będzie pytał, czy jesteś gotowy do walki!
Drugie wydanie książki "Ukryta perswazja. Psychologiczne taktyki wywierania wpływu" zawierającej niezawodne strategie oddziaływania na innych
Poznaj przełomowe teorie Kevina Hogana -- znanego na całym świecie eksperta i trenera z dziedziny perswazji, wpływu na innych, języka ciała, inteligencji emocjonalnej, komunikacji i motywacji.
Zadaj autorowi pytanie, pisz: marketing@onepress.pl
Spotkaj się z Kevinem w Polsce w listopadzie 2007 roku!
Dowiedź się jak wpływać na tych, którzy o tym nie wiedzą, nie chcą a nawet czasem z tym walczą!
Ukryta perswazja, czyli ściśle tajna operacja, która pozwoli Ci podbić świat... podświadomości wszystkich, z którymi rozmawiasz.
Ile razy w życiu masz szansę całkowicie odmienić Twoją rzeczywistość? Jak często, bez jakiegokolwiek ryzyka, możesz aktywnie wpływać na myśli, emocje i -- co najważniejsze -- działania innych? Uwierz, że posiadasz dar, dzięki któremu możesz wpływać na percepcję i zachowanie ludzi tak, aby przyjmowali Twoje idee i pomysły za własne, odczuwali to na czym Tobie zależy i robili to o co ich poprosisz. Przyjemne?
Perswazja to nie czary. A może? To wciąganie ludzi w Twoją własną grę, to programowanie waszego wspólnego świata, to osiąganie celów w sposób prostszy i niezawodny. Od swoich pierwszych dni wpływasz na innych, robisz to i teraz -- w stosunku do swoich bliskich, współpracowników, klientów. Dlaczego nie zaczniesz biegle władać językiem perswazji?
Zastanawiasz się teraz kto może wprowadzić Cię w tajniki ukrytej perswazji? Tylko ten, kto zna ją od podszewki:
Kevin Hogan --
guru NLP i oddziaływania na ludzkie zachowania
Poznaj słowa autora:
"Wszystko, co obecnie masz czy kiedykolwiek będziesz mieć, wszystko, czym się staniesz, co zrobisz i czego doświadczysz, uzyskasz wraz z innymi ludźmi i dzięki nim. Perswazja to samo życie!"
Sięgnij po książkę
"Ukryta perswazja. Psychologiczne taktyki wywierania wpływu", a później czytaj z ludzi... jak z książki.
Już dziś naucz się od Kevina:
stosować słowa-klucze w negocjacjach
słuchać i słyszeć czego naprawdę potrzebuje Twój klient
zarażać innych entuzjazmem do własnych projektów
"nie" przekuwać w "tak"
...a porażki w sukcesy!
Zobacz, kto z najznakomitszych światowych trenerów i mówców motywacyjnych dał się zaczarować magią zawartą w ukrytej perswazji:
"Ta książka jest kopalnią pomysłów, z których możesz korzystać, by w mgnieniu oka zamienić »Nie« na »Tak« -- kiedykolwiek będziesz chciał coś sprzedać."
Brian Tracy,
mówca i autor książek "Create Your Own Future" oraz "Change Your Thinking, Change Your Life".
"Hogan jest mistrzem perswazji. Namawiam Cię, byś zastosował perswazję na sobie i kupił wszystko, co zostało przez niego napisane lub nagrane. Pozwoli Ci to na zrozumienie siebie i innych, a dzięki temu również na odniesienie sukcesu. To pewne jak w banku."
Jeffrey Gitomer,
autor "Biblii handlowca", "Little Red Book of Selling" oraz "Little Red Book of Sales Answers"
"W tej książce jest więcej mądrości niż w kilku opasłych tomach na ten sam temat. Bez względu na to, czy chcesz przekonać do czegoś żonę lub męża, ukochaną lub ukochanego, szefa, klientów albo siebie, ten wspaniały zbiór psychologicznych sztuczek zapewni Ci przewagę. W dzisiejszym, silnie konkurencyjnym otoczeniu książka ta stanowi czarodziejski podręcznik perswazji, którego potrzebujesz, by kontrolować okoliczności i dostać to, czego pragniesz."
Joe Vitale,
autor "Zagubionego podręcznika życia" oraz "Mocy Przyciągania"
A Ty co myślisz o ukrytej perswazji?
Podziel się z nami opinią: marketing@onepress.pl
Poznaj magię osiągania sukcesu!
diabelskie podszepty
podkręcone piłki sprytnych pytań
granie z nut na emocjach
obserwacje spod przymkniętych powiek
programowanie neurolingwistyczne
Manipulacja nie jest zła.
Jest natomiast piekielnie skuteczna.
Fragment książki
Ukryta perswazja zaczyna się w głowie
Na temat funkcjonowania ludzkiego umysłu napisano już miliony słów i istnieje niemal tyle samo różnych opinii i teorii o tym, na czym dokładnie polega nasze myślenie. Jedno jest jednak pewne. Żeby przekonać drugą osobę do naszego sposobu myślenia, trzeba dostosować swój umysł do jej umysłu. Skuteczna perswazja polega na „zjednoczeniu umysłów", tak by myślały, czuły i rozumiały w ten sam sposób.
W jaki sposób można doprowadzić do takiego zjednoczenia? Jak możemy stać się mistrzami w przekonywaniu innych do naszego toku myślenia? Sposobem tym jest zrozumienie motywacji i dążeń drugiego człowieka. Posiadając taką wiedzę, możemy tak ukształtować swoje koncepcje czy prośby, by mogły łatwo i szybko zostać zaakceptowane przez drugą osobę, bez wzbudzania nadmiernych wątpliwości. Twoi rozmówcy będą uważać, że w dużym stopniu jesteś taki sam jak oni, i poczują się zobowiązani do spełnienia Twojej prośby.
Zanim zaczniemy, zobaczmy, co naprawdę znaczą słowa „ukryty" oraz „perswazja". Wiele można się nauczyć przez samo zrozumienie kombinacji tych dwóch potężnych słów. Przyjrzyjmy się znaczeniu każdego z nich.
Ukryty — taki, o którym nikt nie wie, nieznany; którego ktoś nie chce ujawnić; niedający się zauważyć, niewidoczny.
Perswazja — tłumaczenie komuś czegoś, namawianie, odradzanie; przekonywanie kogoś o czymś; perswadowanie.
Z definicji więc to, co ukryte, nie jest dobrze widoczne. Jest schowane, niełatwo to dostrzec. Jeśli połączymy to słowo z perswazją, uzyskamy w efekcie niezauważalne dla danej osoby dążenie do przekonania jej o czymś.
Dla celów niniejszej książki ukryta perswazja oznacza przekazywanie istotnego przesłania w taki sposób, że odbiorca przekazu nie uświadamia sobie tego procesu. Oznacza również unikanie oporu i sprzeciwu. Udaje się to, gdy wysyłamy przekaz, który odbiorca przyjmuje bez nadmiernego zastanawiania się i kwestionowania.
Czasami ukryta perswazja polega na manipulowaniu i rządzeniu stanem czyjegoś umysłu. A jaki jest stan umysłu danej osoby? Na to pytanie będziesz potrafił odpowiedzieć po przeczytaniu niniejszej książki.
Na przykład w świecie sprzedaży nie chodzi o to, żeby dana osoba kupiła sprzedawany produkt czy usługę. Tak naprawdę dokonanie zakupu nie jest wcale oznaką tego, że miała miejsce ukryta perswazja. Z drugiej strony ktoś bez pieniędzy mógł z łatwością zostać przekonany i wprowadzony w sprzyjający zakupowi stan umysłu, jednak P° prostu nie mógł go dokonać.
Kilka słów o etyce
Wiele osób zadaje nam pytanie, czy przekonywanie kogoś do zrobienia czegoś jest etyczne. Odpowiedź jest zupełnie prosta: tak. Jest to nie tylko etyczne, ale też konieczne. Nasza gospodarka (a także nasze rodziny i przedsiębiorstwa) funkcjonuje właśnie dzięki temu, że ludzie są nakłaniani do kupowania, próbowania, głosowania, ścielenia łóżka, zamykania drzwi i angażowania się. Każdego dnia przekazywane są miliony umyślnych oraz nieświadomych komunikatów, a wszystkie one mają na celu spowodowanie, że Ty i ja podejmiemy takie czy inne działanie.
Etyczność takiego postępowania zależy od osoby dążącej do przekonania kogoś. Podczas prowadzonych przez nas badań odkryliśmy i wypracowaliśmy kilkaset rozmaitych technik perswazji. Wszystkie stanowią potężne narzędzia. Jeśli są stosowane w sposób etyczny i odpowiedzialny, każdemu mogą zapewnić korzyści.
Siła sugestii zmienia postrzeganie
Ukryta perswazja po części dotyczy wprowadzania zmian w umyśle naszych klientów, przy czym niekoniecznie są oni tego świadomi.
Jednym z najpotężniejszych narzędzi umożliwiających zapoczątkowanie takiej zmiany w umyśle klienta jest używanie właściwych słów. Właściwe słowa użyte w odpowiednim momencie mogą wpływać na umysły i życie ludzi.
Odpowiednie słowa użyte w pytaniu wpływają na myślenie
W pewnym eksperymencie przeprowadzonym w latach siedemdziesiątych ubiegłego wieku przez Elizabeth Loftus (należącą do wiodących badaczy pamięci) uczestnicy oglądali slajdy przedstawiające wypadek samochodowy z udziałem pieszego. Pokazano im slajd przedstawiający czerwonego Datsuna (mały sportowy samochód) przed żółtym znakiem ustąp pierwszeństwa. Grupie badanych zadano następnie pytanie: „Czy widziałeś, jak inny samochód mija Datsuna przy znaku stop?". Większość badanych zapytana o znak pamiętała znak stop zamiast znaku ustąp pierwszeństwa. Informacja werbalna, czyli słowa, w pytaniu zadanym przez badaczy zmieniła pamięć o tym, co widzieli. Ukryta perswazja. Na tym właśnie polega.
SZTUCZKA UKRYTEJ PERSWAZJI
Sugestia osoby cieszącej się poważaniem może zdominować naszą pamięć wzrokową, tworząc nowe, odmienne wspomnienie. Oznacza to, że ludzie będą myśleć co innego w zależności od tego, kto mówi. Wyobraź sobie, co się stanie, jeśli w rozmowie z klientem będziesz używać słów nawiązujących do osoby cieszącej się jego szacunkiem. „Wiem, jak bardzo lubi pan Bono. Powiedział on, że...", i czary działają.
Celem ukrytej perswazji jest stworzenie w umyśle klienta takich obrazów, które ukierunkowują go na zachowanie, jakiego pragniemy (kupowanie, próbowanie, angażowanie się, głosowanie itd.). Wykorzystanie odpowiednich i mocnych kombinacji słów wraz z właściwymi pytaniami prowadzi do ukierunkowanego toku myślenia, a ostatecznie do działania klienta zmierzającego do celów, jakie chcemy Osiągnąć.
Ukryta perswazja
Spis treści
Podziękowania (7)
Wstęp (9)
1. Ukryta perswazja zaczyna się w głowie (17)
2. Od "nie" do "tak" (25)
3. Ukryte strategie służące zmienianiu przekonań (41)
4. Ukryta perswazja: taktyki (63)
5. Słowa ukrytej perswazji (145)
6. Nastawienie na wynik (153)
7. Dwadzieścia sposobów na zastosowanie ukrytej perswazji w opowiadaniu historii (175)
8. Zastosowanie pytań w ukrytej perswazji (203)
9. Zastosowanie emocji w ukrytej perswazji (221)
10. Dwadzieścia siedem obserwacji na temat ludzi (229)
oraz możliwości stosowania wobec nich ukrytej perswazji
11. Wszystko razem (245)
Dodatek (251)
Arkusze robocze ukrytej perswazji
Bibliografia (257)
Skorowidz (263)
Zostań malarzem swojej kariery.
Skuteczne zarządzanie i organizacja
Twórcze planowanie i rozwiązywanie problemów
Porywające prezentacje
Projekty zakończone sukcesem
Jeden obraz - tysiąc słów!
Twój umysł pracuje najwydajniej, kiedy pozwalasz mu działać w możliwie najbardziej naturalny sposób. Dowiedz się, jak naprawdę funkcjonuje, a stanie się Twoim najlepszym partnerem w interesach i nieocenionym wsparciem w realizacji dążeń.
Mind mapping (mapy myśli) to dynamiczne narzędzie biznesowe, służące do zarządzania czasem, pamięcią, projektami, a także porządkujące informacje dzięki zastosowaniu naturalnego dla mózgu sposobu ich zapisu. Jest niezwykle skuteczne w kreowaniu pomysłów, nowych koncepcji i rozwiązań. Uwalnia umysł i pobudza wyobraźnię.
Mapy myśli wyznaczają środowisko sprzyjające twórczemu myśleniu i dają nieskończone możliwości pobudzania kreatywności. To niezwykle cenne wartości w dzisiejszym pędzącym świecie. Szybkie dostrzeganie tego, co najważniejsze, wydobywanie istotnych wskazówek z szumu informacyjnego oraz szerokie spojrzenie na problem bez tracenia z oczu szczegółów to z całą pewnością najbardziej przydatne umiejętności w dzisiejszym biznesie.
Jeśli chcesz zwiększyć dynamikę pracy w swojej firmie lub zespole i pobudzić ludzi wokół siebie do większej aktywności, nie mamy dla Ciebie skuteczniejszej podpowiedzi. Wykorzystaj technikę mapowania myśli już na etapie planowania pomysłów, a rezultaty przerosną Twoje oczekiwania.
Wojny walutowe. Nadejście kolejnego globalnego kryzysu Czy dolar, będący od wielu dekad walutą rezerwową świata, może w ciągu kilkunastu najbliższych lat stracić ten status na rzecz innej waluty, na przykład chińskiego juana? Co oznacza dla świata postępująca dewaluacja dolara? Czy majaczące w oddali widmo powrotu do parytetu złota - reżimu, w którym wartość waluty uzależniona jest od rezerw tego kruszcu w poszczególnych krajach - stanie się rzeczywistością? W jaki sposób globalizacja, topniejące zasoby surowcowe, deflacja z jednej oraz inflacja z drugiej strony, a także wewnętrzne kłopoty monetarne i fiskalne poszczególnych krajów wpływają na kursy wymiany walut, a w konsekwencji na wzrost gospodarczy? Czy na świecie naprawdę wybuchła już kolejna wojna walutowa? Na te i wiele innych pytań odpowiada w swej książce James Rickards. W zrozumiały sposób opisuje skomplikowane zależności, występujące na globalnym rynku finansowym, a w szczególności walutowym. W oparciu o fakty, analizy historyczne i nowoczesną symulację przeprowadzoną w jednym z tajnych obiektów badawczych w USA rozprawia się z obiegowymi opiniami oraz medialnym i politycznym żargonem w świecie międzynarodowych stosunków finansowych. Niczym w teatrze wystawia przedstawienie, w którym aktorami są rządy wszystkich rozwiniętych i rozwijających się krajów świata. Czytelnik po zapoznaniu się ze schematem funkcjonowania globalnego rynku walutowego sam odkryje, że nie ma uniwersalnego leku na obecne i potencjalne bolączki walutowe świata, ponieważ gospodarki prawie wszystkich krajów tworzą obecnie system naczyń połączonych. A zatem celowa dewaluacja jednej waluty, mająca na celu pobudzenie eksportu, oddziałuje negatywnie na importerów, którzy zmniejszają wielkość zamówień i bezpośrednio spowalniają gospodarkę partnerów zagranicznych. I choć zagranica dysponuje większą siłą nabywczą, staje się realnie biedniejsza. Są to podstawy makroekonomii, które Rickards upraszcza na tyle, by umożliwić nam zrozumienie i samodzielne formułowanie wniosków na temat kondycji czy przyszłej autonomii naszej rodzimej waluty. Dzięki lekturze Wojen Walutowych dowiesz się: dlaczego świat na dolarze stoi i czego obawiają się Amerykanie; czym jest dewaluacja i dlaczego stanowi broń obosieczną w walce z kryzysem gospodarczym; czym jest reżim złota i jakie niesie skutki dla wartości walut krajowych; jak panaceum na problemy gospodarcze w jednym kraju może zaszkodzić gospodarkom innych krajów; jaki wpływ na globalną politykę walutową mają Chiny, Indie, Rosja, Brazylia i inne kraje rozwijające się. Pieniądzu! Do boju!
Niezwykła publikacja, która powstała w relacji autora z czytelnikami! Wszystkie treści były w trakcie pisania konsultowane z grupą około stu osób. Autor uwzględnił ich uwagi i odpowiedział na ich pytania w swojej książce.Niezwykła publikacja, która powstała w relacji autora z czytelnikami! Wszystkie treści były w trakcie pisania konsultowane z grupą około stu osób. Autor uwzględnił ich uwagi i odpowiedział na ich pytania w swojej książce.
Klient lojalny, klient nielojalny…
Budowanie marki, wobec której konsumenci będą lojalni po prostu dlatego, że to właśnie ONA - ich ukochana marka - jest trudne i czasochłonne. Wymaga też konsekwencji planowania i działania. Jednak to wszystko bardzo się opłaca. Cena, jakość, dostępność oferty schodzą na dalszy plan wobec przyjemności płynącej z faktu korzystania z tego właśnie produktu czy tej usługi. Właściciel takiej marki może zawsze liczyć na jej wyznawców. Staje się odporny na spadki koniunktury, nowe mody, dumpingowe ceny. Musi oczywiście nadal szukać nowych odbiorców swojej oferty, jednak ma do pomocy dotychczasowych klientów, reklamujących ukochany brand wśród przyjaciół.
Maciej Tesławski napisał książkę kompleksową. Zaczyna od samego pojęcia marketingu, wyjaśnia, czym naprawdę jest marketing relacji oraz na czym polega miks marketingowy nastawiony na lojalność. Następnie pokazuje, że czasami miłość do marki nie ma znaczenia, ponieważ w pewnych sytuacjach i wobec pewnych klientów liczą się jedynie twarde fakty - dotyczy to przede wszystkim oferty B2B. Szeroko omawia ideę programów lojalnościowych, formułuje dekalog programu lojalnościowego, zasady identyfikacji uczestników programu, sposoby komunikacji z nimi oraz nagradzania lojalności. Pracuje na przykładach. Wszystko to czyni zgodnie z ideą marketingu relacji, czyli w porozumieniu z grupą około stu czytelników, recenzujących kolejne rozdziały jego książki w trakcie pisania!
Maciej Tesławski od lat piętnuje w swoich publikacjach działania quasi-lojalnościowe. W piętnowaniu tym jest stanowczy i konsekwentny. Wynikiem tej konsekwencji jest również ta książka, której lekturę polecam Wszystkim osobom poszukującym marketingowych inspiracji. Lojalność konsumentów to dziś jedno z kluczowych wyzwań coraz bardziej dojrzałych i nasyconych rynków. Tworzenie i utrzymywanie prawdziwej więzi z klientami wymaga nie tylko wyrafinowanych narzędzi, ale także pogłębionej wiedzy i refleksji – na czym ta więź właściwie ma polegać? Tzw. lojalność behawioralna, którą warunkują sztucznie tworzone bariery, zachęty i wyrabiane nawyki to zbyt mało by kształtować trwałe relacje. Zupełnie innym rodzajem więzi jest ta oparta na zrozumieniu, wzajemnej akceptacji, wspólnych przeżyciach i doświadczeniu. Książka Maćka traktuję jako znakomitą bazę wyjściową do dalszej refleksji na temat lojalności konsumentów. Z niecierpliwością czekam też na kolejną!
Marek Staniszewski
CMO, Canal + Cyfrowy
Z konsternacją spełniam prośbę autora, który poprosił mnie o recenzję tej książki. Z zakłopotaniem, bo pozostajemy w przyjacielskiej relacji marketingowej. W relacji zbudowanej na wspólnych zainteresowaniach i zaufaniu. Autor odważnie definiuje czym jest lojalność, nie bojąc się obalać mitów i zwyczajowych schematów myślenia. Udowadnia, że marka, która ma lojalnych konsumentów musi mieć osobowość. Pokazuje, że cech ludzkich, budujących lojalność nie może mieć produkt, bo on jest tylko cząstką marki – jej fizycznym bytem. Lojalność konsumenta to obowiązkowa lektura dla pracownika działu marketingu czy agencji reklamowej. To lektura podsumowująca i porządkująca wiedzę o markach, rozwijająca i kształcąca. Pokazująca, że brak myślenia i posługiwanie się w marketingu schematami oraz stereotypami są największym błędem, który prowadzi do porażki. Chapeau bas!
Marcin Kalkhoff
BrandDoctor
Maciej Tesławski — pierwszy filozof marketingu. Był współtwórcą pierwszego polskiego letterhouse’u ABC Direct Contact i pierwszej wersji Ustawy o ochronie danych osobowych, a także współzałożycielem SMB. Współpracował z największymi agencjami w kraju i pracował dla największych firm, takich jak Nestlé czy General Motors. Był prezesem zarządu MRM, pracował też m.in. dla J. Walter Thompson i Grey Worldwide. Jest członkiem jury najbardziej prestiżowych konkursów: Złotej Strzały, Boomerangu i Superbrands. Oprócz pracy w charakterze stratega rozwijał się jako dydaktyk. Współtworzył Szkołę Strategii Marki SAR. Prowadzi własną akademię MCA, w której przeszkolił kilkaset polskich firm. Od 2010 roku jest związany z Uniwersytetem Wrocławskim, gdzie wykłada strategię i marketing relacji oraz współtworzy kierunek komunikacja wizerunkowa.
Lojalność konsumenta
Spis treści:
Twórcy książki (7)
Pomysł na książkę (9)
1. Co to jest marketing? (15)
2. Właściwe (z)rozumienie lojalności (19)
3. Epoka marketingu transakcyjnego (25)
4. Geneza marketingu relacji (31)
5. Lojalnościowy marketing mix (35)
Product (36)
Price (37)
Place (38)
Promotion (40)
6. Formuła 4C (43)
7. Programy lojalnościowe B2B czy B2C? (47)
8. Dla kogo lojalność? (51)
Grupy docelowe (55)
Segmentacje (59)
Profilowanie i psychografia (62)
9. Co wiemy o konsumentach? (69)
10. Pomiar lojalności (73)
11. Piramida lojalności Aakera (77)
12. Program marki czy marka programu? (81)
13. Marki kultowe (karanie za lojalność) (83)
14. Struktura programu lojalnościowego (dekalog) (87)
15. Nie planuj zbyt daleko (93)
16. Techniki identyfikacji uczestników programu (97)
17. Narzędzia komunikacyjne (101)
Narzędzia wewnątrz programu (101)
Narzędzia dla konsumentów poza programem (103)
Narzędzia komunikacji z całym rynkiem (105)
18. Member Gets Member (107)
19. Lifetime value (wartość życiowa konsumenta) (111)
20. Nagradzanie lojalności (115)
Nagradzanie konsumentów spoza programu (117)
Nagradzanie za przystąpienie do programu (119)
Nagradzanie za "zasługi" w ramach programu (121)
Nagradzanie okazjonalne w ramach programu (123)
Nagradzanie konsumentów z grupy VIP programu (125)
21. Poufność działań lojalnościowych (129)
22. Partnerzy programu lojalnościowego (133)
23. Program lojalnościowy w internecie (137)
Internet do komunikacji programu (137)
Internet do komunikacji z uczestnikami programu (138)
24. Cause Related Marketing (141)
25. Case studies (145)
Program dla dzieci (146)
Program dla palaczy (produkty "trudne") (150)
Program dla motoryzacji (154)
Program dla artykułów spożywczych (FMCG) (160)
Na koniec (165)
Realizacja od 21.09. 2012
Mike Robbins napisał wspaniałą, praktyczną i wnikliwą książkę na zagadnienie jednego z najważniejszych aspektów szczęścia i spełnienia w życiu — na zagadnienie autentyczności. Ta książka dostarczy Wszyscy ludzie Inni ludzie narzędzi i technik, które w znaczący metodę wzbogacą Twoje życie i związki
Marci Shimoff,
autorka bestsellerów "New York Timesa", w tym Sekretu szczęścia. 7 filarów życiowej przyjemności
Jedyne, czego żałuję w życiu, to tego, że nie jestem kimś innym
Woody Allen
Od dzieciństwa jesteś stale musztrowany poprzez rodziców, potem rolę tę przejmuje szkoła, wreszcie pracodawca. Uczysz się przestrzegać określonych reguł, ażeby być jednostką zdrowo funkcjonującą w społeczeństwie. Powinniśmy spełniać tysiące zaleceń, a jednocześnie każe Wszyscy się być autentycznym. Nic w tym dziwnego, że tak łatwo przychodzą nierzadko do głowy fantazje na temat bycia kimś innym… Nie ulegaj im jednak!
Bądź sobą, inni są już zajęci
Oscar Wilde
Pozostań sobą, zachowaj zdrowie psychiczne i zobacz, jak można być szczęśliwym w własnej swojej skórze. Naucz się żyć w metodę zgodny z Twoimi najgłębszymi pasjami, przekonaniami i pragnieniami. Uwierz w swoją wyjątkowość i udowodnij Tobie wokół, jak dużo jesteś wart! Łatwo powiedzieć? Jak się okazuje, równie łatwo zrobić, jeżeli już towarzyszy Kobiety i mężczyźni Ci zaufany i doświadczony trener, taki jak autor tej książki. Niczego nie ryzykujesz, a Twoje dochody będą bezcenne - lepsze zdrowie, mniejszy stres, więcej życiowej energii!
Zmierz się ze swoim strachem i pokonaj go!
Stawiaj czoła konfliktom i z ogromnym skutkiem je rozwiązuj!
Podejmuj ryzyko i sięgaj po to, czego realnym chcesz!
Patrz na wszystko z dystansem i humorem!
Zdobądź się na samoakceptację, samozadowolenie , a oprócz tego samouwielbienie!
Zyskaj pewność siebie w związkach z innymi, pracy i życiu!
Mike Robbins - jest popularnym mówcą motywacyjnym, prowadzi też warsztaty rozwoju osobistego oraz programy coachingu indywidualnego, grupowego oraz przeznaczonego dla różnych organizacji w Ameryce Północnej. Jest autorem bestsellerowej książki Focus on the Good Stuff. Wystąpił między innymi w programie stacji ABC News, w audycji radiowej Oprah and Friends, pojawił się też w magazynie "Forbes".
Jak je skutecznie prezentować i bronić ich przed destrukcyjną krytyką
Każdy z nas miał do czynienia z opisanym tu zjawiskiem i nierzadko boleśnie odczuł je na własnej skórze. Jest to stary, powszechny, bardzo ludzki oraz coraz ważniejszy problem.
Masz dobry pomysł. Jesteś przekonany, że jest on potrzebny, i to od zaraz. Jednak sam nie możesz wprowadzić go w życie. Potrzebujesz odpowiedniego wsparcia, aby go wdrożyć i sprawić, że coś stanie się lepsze. Ty lub Twoi pomocnicy przedstawiacie swój plan i robicie to dobrze. A potem, wraz z istotnymi kwestiami, które należy omówić, pojawiają się też trudne pytania, głupie komentarze i werbalne pociski — które wymierzone są albo bezpośrednio w Ciebie, albo, co gorsza, padają za Twoimi plecami. Nie ma znaczenia, że Twój pomysł jest potrzebny, błyskotliwy, logiczny i nowatorski. Nie jest ważne, że poruszone przez Ciebie kwestie są niezwykle istotne dla przedsiębiorstwa, jednostki czy nawet narodu. Twoja propozycja i tak staje się celem ostrzału albo zostaje zaakceptowana, nie uzyskawszy jednak dostatecznego poparcia, by pozwolić jej w pełni rozwinąć skrzydła, albo też umiera powolną smutną śmiercią.
To naprawdę może doprowadzić do szału. Kończy się na tym, że jesteś zdenerwowany, zakłopotany lub wściekły. Wszyscy ci, którzy mogliby skorzystać na wdrożeniu Twojego pomysłu, tracą. Ty tracisz. W ekstremalnych przypadkach cała firma czy też naród traci. Ale, jak to zademonstrujemy w tej książce, nie musi wcale tak być.
Kompetencja w tworzeniu i wdrażaniu dobrych pomysłów jest podstawową życiową umiejętnością, potrzebną zarówno świeżemu absolwentowi wyższej uczelni, jak też prezesowi firmy, który jest już dobrze po pięćdziesiątce — a także wszystkim innym. Ta umiejętność, lub jej brak, wpływa na ekonomię, rząd, rodzinę i oczywiście na nasze życie.
Fakt, że nadkłady umysłowe i edukacyjne poświęcane są w znacznie większej mierze na tworzenie dobrych rozwiązań niż na ich wdrażanie, stanowi dodatkowe wyzwanie. Na przykład w świecie biznesu umiejętność strategicznego planowania znacząco się rozwinęła w ciągu ostatnich dwudziestu lat. Jeśli jednak chodzi o wdrażanie tych strategii, to te postępy nie były już tak duże.
Byłoby cudownie, gdyby dobre pomysły, na które wpadasz czy to w pracy, czy poza nią, potrafiły same się obronić. Jednak niestety zwykle tak się nie dzieje. Niezależnie od tego, czy chodzi o projekt ustawy, nowatorską strategię firmy czy też o plan na dzisiejszą kolację — często zdarza się, że dobre pomysły zostają zignorowane, zakrzyczane lub też jeszcze częściej tak okaleczone, iż nie przynoszą większych korzyści. Okaleczony pomysł może wciąż uzyskać wymagane 51% poparcia. Jeśli jednak ta przewaga jest niewielka, to nawet najmniejsza przeszkoda może doprowadzić do zarzucenia już uzgodnionej propozycji.
Ta książka nie traktuje o perswazji i o komunikacji jako takiej, ani nawet o skutecznych sposobach, jakie ludzie stosują, by przekonać innych do swojej propozycji. Zamiast tego pokazujemy tu jedną metodę, która może okazać się niezwykle skuteczna w budowaniu poparcia dla dobrego pomysłu — metodę, która jest rzadko wykorzystywana lub też rzadko wykorzystywana właściwie i która nie wymaga ani niezwykłych umiejętności krasomówczych, ani też wyjątkowej charyzmy.
Pod wieloma względami metoda ta może się wydawać sprzeczna z intuicją. Nie stara się wyprosić krytykantów z pokoju. Wręcz przeciwnie, zachęca ich do dyskusji nad nowym projektem i do wystrzelenia swoich wątpliwości i zastrzeżeń. Nie zakłada też występowania z pozycji siły lub wykorzystywania osoby obdarzonej autorytetem, by zmiażdżyć opozycję. Traktuje nawet niezasłużoną, pozbawioną logiki i podstępną krytykę z dużą dozą szacunku. Nie stara się onieśmielić atakujących ani uprzedzić ich ataku poprzez skomplikowane manipulacje i techniki sprzedaży czy też długaśną listę logicznych argumentów. Zamiast tego pozwala zareagować na ataki w sposób prosty, jasny, zdroworozsądkowy i dosadny.
Widzieliśmy, jak ta sprzeczna z intuicją metoda sprawdzała się w ogniu walki, pozwalając okazać szacunek wszystkim i wykorzystując proste, jasne i rozsądne odpowiedzi, które nie tylko osłaniały dobry pomysł przed ostrzałem, ale też pozwalały wykorzystać atak dla swoich korzyści, na przykład przyciągając uwagę zapracowanych ludzi, ułatwiając im zrozumienie czegoś i pozwalając na przeciągnięcie ich w pełni na swoją stronę.
Rady i pomysły przedstawione w tej książce nie są oparte na jakiejś hipotetycznej tezie czy jedynie na naszej opinii. W dużej mierze oparte są na obserwacjach Lorne'a Whiteheada zebranych podczas wielu lat pracy w charakterze przedsiębiorcy, kierownika, administratora i profesora fizyki na Uniwersytecie Kolumbii Brytyjskiej, jak również na trwających przed cały czas badaniach Johna Kottera prowadzonych w Harvard Business School i poświęconych tematyce przywództwa i zmiany.
Świetne pomysły Spis Treści
Przedmowa
opowieść o środkowie
l. Śmierć dobrego planu
2. Jak uratowano sytuację w Środkowie, część pierwsza
3. Jak uratowano sytuację w Środkowie, część druga
4. Jak uratowano sytuację w Środkowie, część trzecia
Metoda
5. Cztery sposoby na zabicie dobrego pomysłu
6. Sprzeczna z intuicją strategia falowania dobrych pomysłów
7. 24 ataki i odpowiedzi na nie
8. Ściąga: jak ratować dobre pomysły?
Dodatek Jak nasza metoda pomaga przeprowadzić zmiany na wielką skalę
O autorach
Dowiedz się, jak zostać dumnym właścicielem ułożonego psa!
Dla swego psa każdy jest Napoleonem. To powód nieustającej popularności psów
Aldous Huxley
Pies domowy to ssak drapieżny, potomek wilka szarego. Jego współczesna postać powstała poprzez dobór sztuczny, a na świecie można spotkać kilkaset różnych ras tego najpopularniejszego towarzysza człowieka. Pierwsze próby udomowienia psa szacuje się na okres 12 - 17 tysięcy lat temu. I właśnie dzięki temu procesowi, rozpoczętemu przez azjatyckich myśliwych, dziś w Twoim domu zamieszkał Twój wyjątkowy Kumpel.
Bez względu na to, czy jesteś właścicielem uroczego golden retrivera, niezależnego syberiana husky, groźnego dobermana, nad wyraz długiego jamnika, czy może radosnego miksu wszystkich tych ras, między Tobą a Twoim psem powstała więź niepodobna do żadnej innej. To wyciąg z miłości, oddania i szacunku z jednej strony oraz dominacji i instynktu przywódczego z drugiej. Aby Wasze wspólne życie nie przypominało wiecznego przeciągania liny (smyczy!), nie było wypełnione pogryzionymi kapciami, godzinami jazgotu oraz pogoniami za Twoim pupilem, koniecznie musisz nauczyć go bycia Twoim psem. Szybko zorientujesz się, że szkolenie to nie tylko obowiązek. To wspaniała zabawa dla Waszego zgranego duetu.
Międzynarodowy bestseller
WYDANIE ZAKTUALIZOWANE I DOSTOSOWANE DO WYMAGAŃ WSPÓŁCZESNEGO RYNKU
Tradycyjny model zarządzania oparty na autorytarnej władzy kierowników jest już przestarzały i nieskuteczny. Dziś na całym świecie tworzy się środowiska pracy oparte na aktywnym uczestnictwie wszystkich pracowników w podejmowaniu działań i decyzji. Jak to się robi? Kluczem do sukcesu jest empowerment. To nie przekazywanie władzy w ręce ludu, ale otwarcie się na posiadaną przez pracowników wiedzę, doświadczenie i motywację. Rezultat? Wyższa jakość, lepszy poziom współzawodnictwa, obniżenie kosztów, większa elastyczność w zakresie dopasowywania się do potrzeb klienta oraz możliwość pracy z ludźmi zaangażowanymi i czującymi się świetnie w swoim środowisku zawodowym.
Ta niezwykle przystępna książka wspaniale ilustruje moc drzemiącą w ludziach. Empowerment polega zaś na wykorzystaniu naturalnych zdolności pracowników, nie zaś na kontrolowaniu przez kierownictwo.
Stephen R. Covey
Napisana w formie wciągającej opowieści, niniejsza książka zapewnia plan ułatwiający kierownikom i pracownikom osiągnięcie prawdziwego, oddolnego upełnomocnienia w swoich firmach.
Obudź moc drzemiącą w ludziach
Empowerment Odkryj ukrytą moc Twoich pracowników!
Spis treści:
Przedmowa (13)
Wprowadzenie do wydania drugiego (17)
Wyzwanie (23)
Menedżer empowermentu (33)
W krainie empowermentu (41)
Zasada pierwsza: dziel się z każdym dokładnymi informacjami (51)
Zasada druga: stwórz autonomię poprzez ustalenie granic (65)
Zasada trzecia: zastąp hierarchiczne myślenie niezależnymi zespołami (85)
Dynamiczna interakcja trzech zasad (99)
Daj każdemu informacje niezbędne do działania (103)
Granice to wskazówki do działania (117)
Pozwól zespołom na autonomię (125)
Nie wątp w upełnomocnienie (139)
Plan upełnomocnienia (145)
Epilog (149)
Podziękowania (157)
O autorach (163)
Dostępne usługi (169)
Wykorzystaj potencjał drzemiący w mediach społecznościowych! Jeszcze niedawno media społecznościowe wzbudzały lekki uśmiech na twarzach prawdziwych PR-owców. Te czasy minęły! Obecnie dla wielu firm takie media to jeden z głównych kanałów budowania wizerunku oraz kontaktów z klientem. Czy możliwe jest sprawdzenie skuteczności działań prowadzonych w mediach społecznościowych? Jak zadbać o ich jakość? Na te i dziesiątki innych pytań odpowiada wyjątkowa na rynku wydawniczym książka. W trakcie lektury dowiesz się, jak aktywować biznes w mediach społecznościowych oraz jak go zorganizować pod tym kątem. Ponadto zaznajomisz się z najpopularniejszymi miarami, które pozwolą Ci zwizualizować aktualne trendy Twojego biznesu. W szczególności powinien Cię zainteresować rozdział poświęcony ciągłej optymalizacji. Tylko w ten sposób możesz sobie zapewnić nieustanny wzrost zwrotu z inwestycji. Zastanawiasz się, czy warto sięgnąć po tę książkę? Odpowiedź jest jedna: zdecydowanie tak! Nie znajdziesz innej pozycji, która w tak profesjonalny sposób traktowałaby o tematach związanych z mediami społecznościowymi. Sprawdź: jak nie dać się zasypać lawinie danych jak przekształcić dane w informacje jak wdrożyć proces ciągłej optymalizacji jak śledzić zwrot z inwestycji w mediach społecznościowych Dokonaj niemożliwego dzięki miarom mediów społecznościowych! John Lovett - konsultant, ekspert w zakresie działań marketingowych w mediach elektronicznych. Od przeszło dziesięciolecia pomaga różnym firmom zrozumieć oraz zmierzyć skuteczność tych działań. Współpracuje z firmą Web Analytics Demystified oraz zasiada we władzach Digital Analytics Association. Patron medialny:
Licencja na zaliczanie. Dowiedz się, jak zdać każdy egzamin
Doładuj swoje szare komórki!
Kształcenie ustawiczne, przez całe życie, w myśl zasady lifelong learning, zawsze było koncepcją ambitną, acz odrobinę męczącą. Jest tyle ciekawszych rzeczy do roboty niż wkuwanie, pamięciówki i marszczenie mózgu. Pół biedy, kiedy wystarczyło przeczytać tekst ze zrozumieniem i odpowiednio przedstawić wnioski. Dziś jednak uczenie się przypomina skomplikowaną grę komputerową, a nasze umysły muszą działać niczym urządzenia wielofunkcyjne.
Jesteś dzieckiem Internetu, czy tego chcesz, czy nie. Poszukiwanie informacji, zapamiętywanie jej i przekuwanie na konkretną wiedzę jest trudne, bo wciąż rozpraszają Cię dziesiątki wyskakujących okienek, migających kopert, żółtych słoneczek, pinezek, znaczników i innych przeszkadzajek. Dlatego wydobądź swój mózg z ery analogowej i zmień go szybko w maszynę cyfrową.
Wzbudzanie aktywności mózgu.
Koordynacja pracy obu półkul.
Szybkie czytanie, ekspresowe kojarzenie.
Zarządzanie czasem.
I nieśmiertelne: zakuwanie, zaliczanie i zapominanie (tego, co nieistotne).
Fragment książki Licencja na zaliczanie
Teoria, czyli o co w tym tak naprawdę chodzi?
Współczesne pokolenie rozwija się w zupełnie innych warunkach niż pokolenie naszych dziadków. Ponieważ dorastamy w świecie wypełnionym cyfrową technologią i gadżetami, nasze mózgi musiały się nauczyć radzić sobie każdego dnia z ogromną ilością danych.
Poszukiwanie informacji w dzisiejszym świecie jest diametralnie inne niż jeszcze 20 lat temu. Aby dotrzeć do jakiegoś faktu historycznego, biografii lub informacji technicznej, nie trzeba już iść do biblioteki, nie trzeba nawet otwierać żadnej książki. Wystarczy tylko wpisać odpowiednie wyrażenie w najpopularniejszą wyszukiwarkę świata, by w sekundę otrzymać tysiące bitów treści.
Zmienił się też sposób spędzania wolnego czasu i zmieniły się nawyki związane ze zdobywaniem wiedzy. Nasi dziadkowie i rodzice dzieciństwo i młodość spędzili na grach i zabawach na podwórku, a w dorosłym życiu wiadomości wysłuchiwali najwyżej raz dziennie. Książka była bardzo często jedyną i podstawową rozrywką. Zapewniało to wczesny trening skupienia i koncentracji, a w dorosłym życiu umożliwiało zdobycie pogłębionej wiedzy specjalistycznej. Dzisiejsi dwudziesto- i trzydziesto-latkowie mieli już w dzieciństwie do czynienia z pierwszymi komputerami i grami. Dorastali też w świecie wypełnionym medialnymi przekazami, wiadomościami i reklamami. Daje to niesamowite możliwości poszerzania wiedzy, ale ma również pewne konsekwencje dla mózgu.
Do przeciętnego Europejczyka każdego dnia dociera potencjalnie więcej informacji, niż jego pradziadek miał szansę usłyszeć w ciągu całego miesiąca czy nawet roku. Węgierski psycholog Csikszentmihalyi oszacował, że nasz system nerwowy pozwala przetworzyć maksymalnie do 110 bitów informacji na sekundę, co daje ok. 500 000 bitów każdego dnia i ok. 168 miliardów bitów w ciągu przeciętnej długości życia. Pozostałe informacje w ogóle do nas nie docierają — są zatrzymywane już na etapie filtra uwagi, który ma ograniczoną pojemność. Z tych, które do nas dotrą, tylko nieliczne są zapamiętywane i zostają w naszym umyśle na dłużej. W tym gąszczu informacji łatwo jest zgubić coś, co jest dla nas naprawdę istotne i wartościowe, a jednocześnie zmarnować cenną uwagę i czas na rzeczy nieproduktywne. Dlatego wiedza przeciętnego przedstawiciela dzisiejszych czasów jest prawdopodobnie większa niż wiedza jego pradziadka, ale jest też niestety o wiele bardziej powierzchowna i wyrywkowa.
Nie bez znaczenia są też przyjemności, którym oddajemy się od wczesnej młodości. Telewizja, zwłaszcza w rozrywkowym wydaniu, opiera się na biernym odbieraniu informacji, nie dając nawet szansy na głębszą refleksję nad treścią. W konfrontacji z interaktywnymi możliwościami Internetu książka jako rozrywka wypada dla większości młodych ludzi zdecydowanie mniej atrakcyjnie, zwłaszcza że streszczenie niemal każdej lektury można dziś ściągnąć w formie e-booka lub obejrzeć jej opracowanie w formie wideo na YouTube. Efekt jest taki, że skupienie się na książce bądź nawet dłuższym artykule jest dla wielu młodych osób poważnym wyzwaniem. Oczywiście nadawcy wiadomości wychodzą temu naprzeciw, dlatego średnia długość artykułów w Internecie systematycznie spada. Tradycyjne media, chcąc wszelkimi sposobami walczyć o naszą uwagę, zmierzają w stronę tabloidów.
By na bieżąco ogarniać i rozumieć otaczającą nas rzeczywistość, a także by wykonywać systematycznie zadania w szkole czy w pracy, musimy często drastycznie upraszczać płynące do nas informacje. W jaki sposób
to robimy? Na przykład czytając tylko nagłówki lub kilka pierwszych paragrafów artykułów z gazet i czasopism. Czasem poprzestajemy nawet na samych zdjęciach i to z nich wyciągamy wnioski.
Taki „trening" w upraszczaniu danych nie sprzyja bynajmniej pogłębionej analizie dłuższego tekstu — książki czy np. artykułu naukowego. Dlatego dla tak wielu młodych osób przeczytanie lektury, która liczy, powiedzmy, 300 stron, lub trudnego artykułu, który liczy stron kilkanaście, staje się prawdziwym wyzwaniem.
„Info-blitzkrieg" to nowe określenie na bombardowanie milionami bitów elektronicznych informacji i obrazów. Prowadzi to do stanu, który naukowcy nazywają „trwałą niepełną uwagą".
Jak wygląda to w praktyce? Wyobraźmy sobie młodego człowieka przed komputerem. Pracuje nad referatem na lekcję biologii i przeczesuje Internet w poszukiwaniu interesujących go informacji. Jednocześnie ma otwartych kilka lub nawet kilkanaście kart w przeglądarce i co najmniej dwa komunikatory. Sprawdza pocztę, zagląda na Facebooka, demoty-watory, przegląda nowe zdjęcia znajomych i teledyski na YouTube. Robi to tym sprawniej, im bardziej wyćwiczony jest w szybkim przenoszeniu uwagi z jednego obiektu na drugi.
Mózgi naszych rodziców „wynagradzane" były za umiejętność koncentracji uwagi, a więc zdolność całkowitego skupienia się na wybranej czynności. Jeśli ktoś przeczytał książkę, mógł liczyć na dobrą ocenę w szkole. Mózgi osób wychowanych z Internetem „wynagradzane" są za umiejętność jednoczesnej koordynacji kilku procesów (jak wspomniany licealista przygotowujący referat).
Cechą charakterystyczną korzystania z Internetu jest tzw. multita-sking. Będąc on-line, często oprócz wykonywania zasadniczej pracy lub uczenia się jednocześnie rozmawiamy ze znajomymi, przeglądamy zdjęcia na portalach społecznościowych albo wysyłamy maile. Mówi się nawet nie tylko o multitaskingu, ale o task-jugglingu, czyli żonglowaniu zadaniami (najczęściej w sposób dowolny). Bezpośrednim rezultatem jest spadek koncentracji na głównym zadaniu. Istnieje też długofalowy skutek takiego multitaskingu: coraz więcej gimnazjalistów, licealistów i studentów zgłasza problemy z koncentracją. Jako trener szybkiego czytania i technik pamięciowych słyszę o tym często z ust kursantów podczas szkoleń.
Trwale „zanurzenie" w technologii w okresie formowania się mózgu może prowadzić do zmian, których konsekwencji nie jesteśmy jeszcze w stanie przewidzieć. Jedna z teorii mówi, że powoduje to zwolnienie rozwoju płatów czołowych mózgu. „»Komputerowe« dzieci rozwiną się emocjonalnie tylko do poziomu nastolatków i nigdy go nie przekroczą" - głosi. Inna teoria określa współczesnych nastolatków mianem „pokolenia płytko przetwarzającego".
Czy wobec tego należy się odciąć od technologii, żeby zadbać o właściwy rozwój swojego mózgu? Wydaje się, że dla osoby, która chce sprawnie funkcjonować w świecie, nie ma już możliwości ucieczki od nowoczesnych mediów. Wszyscy jesteśmy „dziećmi Internetu".
Warunkiem sukcesu, czy to akademickiego, czy to w biznesie, czy w innych dziedzinach życia, jest nauczenie się zarządzania swoją uwagą. Osoba potrafiąca doskonale się koncentrować może się skupić na tym, co jest dla niej ważne, ignorując wszystko to, co tylko przeszkadza w osiąganiu celów. Tym, co można zrobić dla poprawy własnego funkcjonowania, jest nauczenie się metod, które pozwalają szybko i z dużym zrozumieniem czytać i zapamiętywać to, co jest dla nas naprawdę ważne.
Proponuję Ci zestaw metod, stanowiących odpowiedź na wyzwania współczesności. Będzie to pięć kompletnych modułów, które umożliwią Ci znaczne podniesienie jakości Twojej nauki i pracy, a jednocześnie zaoszczędzą Twój czas. Aby w pełni korzystać z potencjału swojego mózgu, należy wszechstronnie rozwijać umysł.
Pierwszym etapem będzie poprawa synchronizacji między półkulami. Dlaczego jest to takie ważne? Umysł, który pracuje w pełni dla naszych potrzeb, jest elastyczny — w razie konieczności potrafi szybko przenosić uwagę z jednej rzeczy na drugą, a kiedy musimy się skupić na trudnym zagadnieniu, jest w stanie poświęcić całą energię na tę właśnie rzecz.
Elastyczny umysł ma równomiernie rozwinięte obie półkule mózgowe. Lewa półkula odpowiada w większym stopniu za myślenie analityczne, za rzeczy policzalne, logiczne itp. Prawa półkula jest półkulą twórczą, holistyczną, odpowiada za wyobraźnię, analizę obrazów, wrażliwość; w niej zlokalizowane są też nasze emocje.
Jak łatwo zauważyć, system edukacji kładzie nacisk głównie na lewą półkulę, zdolności analityczne, matematyczne, myślenie przyczynowo-skutkowe i pamięciowe odtwarzanie materiału. Typowi „prawopółkulowi" do niedawna byli wręcz dyskryminowani w szkole, czego przejawem było chociażby zmuszanie osób leworęcznych, czyli tych, u których dominująca była prawa półkula, do pisania „poprawnie", a więc prawą ręką. Jak dotąd również niewiele miejsca poświęca się w szkole na rozwijanie wyobraźni i twórczego myślenia.
Nie można powiedzieć, że dominacja jednej półkuli jest lepsza od dominacji drugiej. Wszystko zależy od tego, jakie stawiamy sobie cele. Jeśli planujemy zostać najlepszymi w kraju lekarzami internistami, prawnikami czy naukowcami z danej dziedziny, niezbędne jest nabycie dużej ilości specjalistycznej wiedzy i sprawne nią operowanie. Jeśli interesuje nas grafika, chcemy zostać fotografami lub przedsiębiorcami, wówczas ważnym elementem sukcesu jest bycie twórczym i kreatywnym i to tę cechę należy rozwijać.
Oczywiście nawet ktoś, kto czuje powołanie do bycia przedsiębiorcą czy twórcą, musi przejść przez system edukacji, w którym wymaga się dużej aktywności lewopółkulowej. Naukowiec z kolei potrzebuje pra-wopółkulowego elementu bycia twórczym, aby zaprojektować eksperyment, który wykryje jakąś nową zależność. Najlepszą strategią jest zatem rozwijanie obu półkul przez odpowiednie ćwiczenia oraz poprawę synchronizacji między nimi. To, co potocznie uznajemy za inteligencję, czyli biegłość w pojmowaniu nowych rzeczy i operowaniu danymi, jest w istocie tylko jednym rodzajem inteligencji — inteligencją akademicką, a ściślej -tzw. inteligencją wykonawczą. Są jednak osoby, którym nie zależy na sukcesie akademickim, a które doskonale radzą sobie w relacjach z ludźmi (mówimy wówczas o inteligencji społecznej lub emocjonalnej) albo w biznesie (inteligencja praktyczna/finansowa).
Ludzie, którzy osiągają największe sukcesy w życiu, a zarazem są najszczęśliwsi, bo czerpią satysfakcję z różnych dziedzin swojego życia, potrafią sprawnie używać obu półkul. Pozwala to na szybką „obróbkę" problemu czy zagadnienia z różnych punktów widzenia, zarazem twórczo, jak i analitycznie, „prawo-" i „lewopółkulowo".
Jednym z celów tej książki jest rozwijanie umiejętności prawopół-kulowych. Jeśli chcesz doskonalić swoją zdolność do twórczego myślenia, ta książka jest właśnie dla Ciebie. Jeżeli Twoim celem jest poprawa ocen lub ułatwienie sobie nauki, to możesz rozwinąć prawą półkulę, aby wspomagała pracę lewej. Najlepszym tego przykładem jest wykorzystanie wyobraźni, czyli prawopółkulowej umiejętności do zapamiętywania suchych danych i faktów, z którymi ciężko poradzić sobie, „wkuwając je na blachę".
Przykładem typowo lewopółkulowych wyzwań szkolnych jest pamięciowe odtwarzanie dat, definicji, zapamiętywanie sekwencji kroków w rozwiązaniu zadania matematycznego czy rozumienie zależności przyczynowo-skutkowych. Jak więc osiągnąć sukces w szkole i w życiu zawodowym, rozwijając jednocześnie swoją kreatywność?
Jeśli chcesz zostać specjalistą, który w codziennej pracy, przy podejmowaniu każdej decyzji operuje ogromną ilością złożonych informacji, to potrzebujesz doskonałej pamięci i sposobu na organizowanie danych. Jeżeli masz inne plany zawodowe, potrzebujesz sprawnej pamięci, która będzie służyła Twoim codziennym celom związanym z pracą i rodziną.
Drugą umiejętnością, którą posiądziesz dzięki tej książce, jest szybkie czytanie.
Szybkie czytanie ze zrozumieniem ułatwia z pewnością sprawne korzystanie z Internetu. Zanim sam nauczyłem się szybko czytać, często łapałem się na tym, że „odpuszczam sobie" dłuższy artykuł w sieci, bo wiem, że przeczytanie go zajęłoby mi 30 lub 40 minut. Teraz w zasadzie
niczego nie muszę sobie odpuszczać, gdyż ten sam artykuł czytam w całości ze zrozumieniem w ciągu kilku minut. W dodatku mogę się też lepiej na nim skoncentrować. Jest to fantastyczna umiejętność, umożliwiająca radzenie sobie w świecie, w którym „atakuje" nas mnóstwo bodźców, a wiele osób ma trudność ze skupieniem się. Poza tym z tej książki nauczysz się, jak z przeczytanego tekstu zrobić mapę myśli, żeby lepiej utrwalić sobie potrzebne informacje. Mam dla Ciebie w prezencie narzędzie do czytania artykułów, e-booków oraz innych treści z ekranu monitora — przekonaj się, jak bardzo jest ono pomocne. Znajdziesz je pod adresem: www.szybkpczytacz.intelektnalnie.pl. To fenomenalne narzędzie ma grono fanów, którzy — jak wynika z tego, co piszą — nie wyobrażają sobie czytania z ekranu bez użycia Szybkoczytacza.
W kolejnym rozdziale poznasz techniki pamięciowe, które umożliwią Ci sprawne zapamiętywanie informacji wykorzystywanych w szkole i na studiach, jak również w życiu codziennym, takich jak numery telefonów, adresy, listy zakupów.
Przygotowałem też dla Ciebie rozdział poświęcony zarządzaniu czasem. Dowiesz się z niego, dlaczego mamy tendencję do odkładania rzeczy na później i dlaczego, paradoksalnie, nie należy się tym przejmować. Poznasz także znakomity sposób zarządzania swoim dniem, tygodniem i miesiącem. Będzie to system ustalania hierarchii ważności czynności do wykonania, który umożliwi Ci świadomą kontrolę nad tym, czemu poświęcasz swój cenny czas.
Na zakończenie otrzymasz niesamowite narzędzie w postaci map myśli. Służy ono do dwóch rzeczy: do tego, by spisać pozyskaną wiedzę i stosować ją do powtórzeń, oraz do bardzo kreatywnego planowania. Jest to też narzędzie, które stymuluje i rozwija prawą półkulę. Na końcu tej książki znajdziesz serię ćwiczeń, które umożliwią Ci koncentrowanie się wtedy, kiedy zechcesz, na tym, na czym zechcesz, oraz podstawowe ćwiczenie z zakresu zarządzania sobą w czasie, które pozwoli Ci właściwie poukładać ważne zadania poprzez nadanie im odpowiedniej hierarchii. Problem z uczeniem się do egzaminów polega w głównej mierze na tym, że nie chce nam się uczyć, bo nie lubimy danego przedmiotu czy nauczyciela. Nieraz bywa tak, iż główną trudnością jest to, że siedzi się nad danym zadaniem, kartkując książkę lub notatki przez dwie, trzy godziny, zajmując się w rzeczywistości wszystkim dookoła, tylko nic nauką. Nic nie wchodzi wtedy do głowy, bo nie jest to tak naprawdę czas poświęcony na naukę. Zamiast faktycznie się uczyć, możemy np. myśleć o tym, że „musimy" się czegoś nauczyć. Słowo „muszę" warto zamienić na „chcę", a żeby „chciało się" uczyć, trzeba uczynić z tego przyjemność. Dzięki tej książce dowiesz się, jak to, co do tej pory było nudne, zamienić w dobrą zabawę.
Licencja na zaliczanie
Spis treści:
Wstęp
Teoria, czyli o co w tym tak naprawdę chodzi?
1. Koncentracja
2. Synchronizacja półkul mózgowych
Alfabet Games
Jak wykonać ćwiczenie?
3. Czytaj nawet dwa razy szybciej
Szybkie czytanie
Błędy czytelnicze
4. Techniki pamięciowe
Techniki pamięciowe w praktyce
Łańcuszkowa Metoda Skojarzeń
Jak powinny być tworzone skojarzenia?
Jak tworzyć połączenia między wyrazami?
Podstawniki cyfr
Zapamiętywanie zasad ortografii
5. Zarządzanie sobą w czasie
6. Mapy myśli
Nowoczesne metody zarządzania są nie tylko dla dużych firm!
Twój pierwszy pracownik. Zatrudniaj w małej firmie w Polsce to książka przygotowana z myślą o polskich przedsiębiorcach zatrudniających od jednej do dziesięciu osób. Znajdziesz w niej zarówno informacje o prostych metodach skutecznego zarządzania pracownikami, jak i przystępne opracowanie najważniejszych przepisów, które każdy pracodawca powinien znać. Spora dawka wiedzy, podana w łatwej do przełknięcia pigułce, gwarantuje, że wszystko, czego potrzebujesz podczas zatrudniania, znajdziesz bez straty czasu i konieczności samodzielnego przedzierania się przez publikacje z różnych dziedzin. W tej książce całe spektrum wiadomości masz jak na dłoni!
Dowiesz się m.in.:
Od czego zacząć poszukiwanie pracownika?
W jaki sposób dokonać właściwego wyboru?
Jakich formalności dopełnić podczas zatrudniania?
Jak zatrudniać pracowników i zarządzać nimi w zgodzie z przepisami?
Jak nagradzać, motywować i integrować swój zespół?
Jak stosować oceny pracownicze?
Jak w nowoczesny sposób zarządzać małą firmą?
Jak radzić sobie, gdy pracownicy sprawiają problemy?
Jak kupować pieniądze i zarobić na tym?
Forex. Pod tą sympatyczną nazwą kryje się największy rynek finansowy świata. Kiedyś dostępny tylko funduszom hedgingowym, bankom i międzynarodowym korporacjom, dla niewielkich inwestorów był odległy niczym terra incognita. Jednak wraz z rozwojem internetu możliwość aktywnego uczestniczenia w grze na rynku walutowym zapukała do drzwi dziesiątek tysięcy indywidualnych użytkowników komputerów.
Dlaczego warto podjąć wyzwanie i zacząć inwestować na tym rynku? Oprócz tego, że dostęp do niego jest wręcz dziecinnie prosty i że jest on czynny 24/7 (jak dobry sklep spożywczy), Forex jest też miejscem, gdzie można zarabiać zarówno przy trendach zwyżkowych, jak i zniżkowych. Równie łatwo można na nim jednak stracić. Chcesz przekonać się, jak wyjść na swoje i nie zaprzepaścić rodzinnych oszczędności?
Zaufaj doświadczonym inwestorom!
Dowiedz się:
skąd się biorą kursy walut;
jakie strategie sprawdzają się na tym rynku;
jak wyszukiwać dane o rynku finansowym;
w czym może Ci pomóc analiza techniczna;
jak przygotować spójną strategię handlu walutami;
czy da się ocenić ryzyko inwestycyjne i ograniczyć potencjalne straty.
DODATKI SPECJALNE:
Wskazówki dla traderów rynku walutowego, praktyczne propozycje planów gry, uniwersalne zasady zarządzania ryzykiem
Partnerem wydania jest X-Trade Brokers Dom Maklerski S.A.
Wzbogać własne życie o trochę pewności siebie!
To książka na długie lata, nowa klasyka, która nagrodzi każdego, kto będzie miał odwagę ją przeczytać. Przełomowa pozycja, która zapewnia wielkie korzyści.
Seth Godin, autor książki Najmocniejsze ogniwo. Jak stać się niezastąpionym zawsze i wszędzie
Tim pokaże Ci, jak wyzwolić w sobie cechy, które prowadzą do sukcesu, i jak osiągnąć jedyną rzecz, której potrzebujesz, by zwyciężać: pewność siebie. Możesz tego dokonać, a ta książka Ci w tym pomoże.
Dave Ramsey,
gospodarz programu The Dave Ramsey Show i autor bestsellerowej książki The Total Money Makeover
Tim przypomina nam, że bogactwo nigdy nie kryje się na zewnątrz, tylko wewnątrz. I pomaga w pracy nad zaszczepieniem w naszych sercach odpowiedniego nastawienia. Idea Tima, który stwierdza, że "bogaty" oznacza "ten, który ma wystarczająco dużo, by się dzielić", jest warta poznania.
dr Henry Cloud,
współautor bestsellera Boundaries
Pewność siebie to Twoje osobiste paliwo rakietowe
Pewność siebie nie jest cechą zapisaną w genach. To umiejętność, którą możesz opanować - wystarczy tylko odpowiedni przewodnik, który szybko wprowadzi Cię w arkana tej potężnej sztuki. Co możesz zyskać? Kiedy Twoje spojrzenie na rzeczywistość jest podbudowane pewnością siebie, działasz na najwyższym poziomie skuteczności i zaczynasz dokonywać tego, co do niedawna uważałeś za niemożliwe.
Dowiedz się, jak uwolnić własny potencjał, jak trenować drobne umiejętności, które z czasem będą w coraz większym stopniu zapewniać Ci sukces oraz popularność. Naucz się budować własny wizerunek, dokładnie planować swoje cele, a następnie je osiągać, oraz zamieniać złe nawyki na korzystne przyzwyczajenia. Pewność siebie to rezultat stylu życia, w którym kierujesz się kilkoma prostymi regułami. Poznaj koncepcje stworzone przez mistrzów motywacji i przewartościuj swoje dotychczasowe priorytety.
Dowiedz się, jak wypełniać swój umysł myślami budującymi pewność siebie.
Sprawdź, jak nadać życiu rozmach za pomocą wypowiadanych słów.
Przygotuj plan sprawdzający się przy najróżniejszych wyzwaniach.
Naucz się błyskawicznie podnosić po niepowodzeniu.
Zyskaj wiarygodność i powszechne zaufanie.
Tim Sanders jest popularnym mówcą, konsultantem firm z listy Fortune 1000 oraz autorem bestsellera "New York Timesa", Love Is the Killer App. Napisał również dwie inne książki: The Likeability Factor i Saving the World at Work. Ta ostatnia została uznana za jedną z trzydziestu najlepszych książek roku 2008 przez agencję Soundview Reviewer, powszechnie szanowaną organizację zajmującą się recenzowaniem książek biznesowych. Tim pracował wcześniej na kierowniczym stanowisku w Yahoo!, a obecnie jest dyrektorem wykonawczym w Deeper Media, internetowej firmie doradczej.
Moc pewności siebie
Spis treści:
PROLOG. Lekcja Billye, której nigdy nie zapomnę
Część I: W obronie pewności siebie
ROZDZIAŁ 1. Lata za boczną linią
ROZDZIAŁ 2. Przebudzenie
ROZDZIAŁ 3. Pozytywne sprzężenie
Część II: Reguły totalnej pewności siebie
ROZDZIAŁ 4. Reguła 1: Karm swój umysł dobrymi rzeczami
ROZDZIAŁ 5. Reguła 2: Posuwaj rozmowę do przodu
ROZDZIAŁ 6. Reguła 3: Okazuj wdzięczność
ROZDZIAŁ 7. Reguła 4: Dawaj, by być bogatym
ROZDZIAŁ 8. Reguła 5: Przygotuj się
ROZDZIAŁ 9. Reguła 6: Bądź zrównoważony w swojej pewności siebie
ROZDZIAŁ 10. Reguła 7: Obietnica złożona to obietnica dotrzymana
EPILOG. Pierwszy krok w stronę pozytywnego sprzężenia
Podziękowania
O autorze
Laureat Kolosa 2011 w kategorii "Wyczyn Roku" Uhonorowany Nagrodą Publiczności za najlepszą prezentację oraz Nagrodą Dziennikarzy podczas finału Kolosów 2011.
W 365 dni dookoła świata na własnych nogach.
(…) Chodziłem nerwowo po pokoju, znalazłem gdzieś globus i prędko narysowałem na nim okrąg wzdłuż równoleżników. Ta trasa wokół Ziemi to będzie mój ostatni maraton. W Europie nakreśliłem linię przez Niemcy, kawałek Holandii, Belgię, Francję, Hiszpanię i Portugalię. Dalej — przerywaną linią — wyznaczyłem szlak z Lizbony przez Atlantyk do Nowego Jorku w USA. Potem przez stany: New Jersey, Pensylwanię, Zachodnią Wirginię, Ohio, Indianę, Illinois, Missouri, Oklahomę, Teksas, Nowy Meksyk i Arizonę do Los Angeles, a później przez wybrzeże Pacyfiku do San Francisco w Kalifornii. Kolejna przerywana linia wiodła przez Pacyfik do Władywostoku w Rosji. Syberię (w górę rzeki Amur) przecinała linia ciągła, która później zmierzała w kierunku jeziora Bajkał, następnie skręcała do Kazachstanu, by znów wrócić do Rosji. Mijała Ural, Moskwę, dobiegała do granicy z Łotwą, a z Łotwy biegła na południowy zachód do Litwy. Wreszcie przez Wilno docierała do mety — do Augustowa. Stąd wybiegnę i tu wrócę. (…)
Piotr Kuryło rozpoczął Bieg dla pokoju 7 sierpnia 2010 roku w Augustowie, wyposażony jedynie w specjalny wózek z ekwipunkiem i kajakiem. Ta książka jest zapisem jego pieszej wyprawy dookoła świata. Piotr przebiegł 20 tysięcy kilometrów, odwiedził trzy kontynenty, spotkał na swojej drodze wielu ludzi, którzy go wsparli. Bez nich nie ukończyłby misji. Biegł dla pokoju – odwiedził miejsca, którymi w ostatnich latach wstrząsały zamachy terrorystyczne, ufny w to, że dzięki swojej wyprawie skłoni przywódców do zrobienia choć jednego kroku w stronę wykluczenia z naszego życia konfliktów zbrojnych oraz przemocy. Do domu wrócił po roku - 6 sierpnia 2011 ponownie pojawił się na augustowskim rynku. W marcu 2012 za swoje osiągnięcie otrzymał Kolosa 2011 w kategorii "Wyczyn roku".
Piotr Kuryło - maratończyk, długodystansowiec. Zaczął biegać dziesięć lat temu, dziś jest spełnionym czterdziestolatkiem, ojcem dwóch córek. W 2011 roku ukończył roczną samotną podróż dookoła świata. Ziemię przemierzył na własnych nogach i bez żadnego wspierającego zaplecza.
Czy duit to właśnie Ty?
Dlaczego jesteś w korporacji? Bo zawsze chciałeś. Bo lubisz czuć za sobą siłę dużej firmy. Bo dobrze płacą i dają służbowy samochód. Bo tak jakoś wyszło. Teraz nie ma to żadnego znaczenia. Pracujesz w korporacji i musisz z tym żyć. Jako duit. Kim jest duit? To pracownik, który wykazuje stosunek uniżenie poddańczy wobec korporacji, w związku z czym daje się wyssać jak cytrynkę. I zrobić w konia. Słowo pochodzi od angielskiego "do it" - zrób to. To duici odwalają całą brudną robotę, a w podziękowaniu nie dostają nawet uścisku ręki prezesa. Dają się wykorzystywać przez tych, co lubią od czasu do czasu pogrzać zwały sadła na jachcie w trakcie jakiegoś służbowego wyjazdu na Karaiby.
Zabolało?
Nie martw się - w ciemnym korporacyjnym korytarzu zaświeciło światełko nadziei. Czytając te słowa, robisz właśnie ku niemu pierwszy krok. Nie musisz porzucać dotychczasowej pracy, żeby poprawić swój los. Wystarczy, że nauczysz się sprawnie pływać po powierzchni firmowej zupy. Dzięki tej książce dowiesz się, co zrobić, by nie stać się duitem, jeśli jesteś na początku swojej korpo-drogi. Sięgniesz po oręż niezbędny w walce o ogień. Przekonasz się, co należy zrobić, by samemu grzać buźkę na jachcie. Weźmiesz udział w korporacyjnej ceremonii i opanujesz taktykę człowieka sukcesu. Zaczniesz przemawiać słowami korporacyjnej propagandy i poznasz kilku cudzoziemców w Twojej korporacji, by wreszcie odłączyć się na dobre, usuwając z mózgu układ scalony z firmą.
Co nie znaczy, że ją porzucisz, po prostu nareszcie zaczniesz żyć dla siebie, nie dla niej!
Zatem nie czekaj! Czytaj, ćwicz, a potem — DO IT!
DO IT! Na Facebooku
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?