Europa tworzy jeden organizm polityczny, rządzony przez parlament europejski i prezydenta zjednoczonego kontynentu. Do rywalizacji stają; imperium amerykańskie i mocarstwo azjatyckie. O losach społeczeństw decyduje politycznie poprawna ideologia zwana humanitaryzmem, konsekwentnie wyrzucająca chrześcijaństwo z przestrzeni publicznej. Katolicy stają się zanikającą mniejszością. Eutanazję zalegalizowano jako wybór dla każdego, kto chce „odejść z godnością”. Islam zagraża Staremu Kontynentowi. Wykluwa się Nowy Porządek Świata. Brzmi znajomo, prawda? Tyle, że powieść została napisana ponad 100 lat temu. W roku 1907. Ojciec Święty Franciszek wracając do Rzymu z pielgrzymki na Filipiny w styczniu 2015 roku powiedział; „Jest taka książka, przepraszam, że robię reklamę, została napisana w 1907 roku w Londynie.... Nosi tytuł „Władca świata”, a autorem jest Robert Hugh Benson. I chociaż została napisana w 1907 roku, to warto ją przeczytać, a czytając ją dobrze zrozumiecie, co mam na myśli mówiąc o kolonizacji ideologicznej“. W homilii z 18 listopada 2013 r. wymienił utwór Bensona, mówiąc, że pokazuje on, jak duch świata prowadzi do apostazji, „niemal jakby to było proroctwo, jakby autor przewidywał, co się stanie”. „Władcę świata” stawia się do dziś w szeregu tak wybitnych dzieł jak „My” Jewgienija Zamiatina (1921), „Nowy wspaniały świat” Aldousa Huxleya (1932) czy „Rok 1984” George’a Orwella (1948). Autor powieści był synem anglikańskiego arcybiskupa Canterbury i pochodził z bardzo znanej i wpływowej na Wyspach Brytyjskich rodziny. Gdy udał się z pielgrzymką do Ziemi Świętej i ujrzał,„jak powszechny jest Kościół katolicki, zaś Kościół anglikański przypomina małą parafię”, przyjął wiarę katolicką. Powieść napisał już jako... katolicki ksiądz. Dlaczego „Władcę świata” poleca Papież Franciszek? Dlaczego uważa powieść za proroctwo? Przeczytajcie, a zrozumiecie. GRZEGORZ GÓRNY
„ZAŁOŻENIE, że życie powstało przypadkowo niczym się nie różni od rozumowania, że tornado przechodzące przez samolotowe złomowisko potrafi złożyć boinga 747, gotowego do lotu.”
Sir Fred Hoyle, astronom, The Intelligent Universe, 1983
BRAKUJĄCE OGNIWO
O postulowanych przez Darwina brakujących ogniwach wiemy tylko tyle, że są nadal brakujące. Dlaczego większość kopalnych odkryć, które miały potwierdzić teorię ewolucji, okazały się albo pomyłkami, albo ewidentnymi fałszerstwami?
MUTACJE
DNA jest jak zapis programu komputerowego. Może się sam przypadkowo zepsuć, ale się sam nie naprawi. Dlaczego genetyka nie potrafi dostarczyć dowodów na ewolucję?
WIELKIE WYMIERANIE
Dlaczego nie jesteśmy w stanie zaobserwować ewolucji, natomiast na co dzień śledzimy w mediach proces odwrotny - postępującą dewolucję; stałe wymieranie gatunków i degradację biosfery?
WIELKIE KATASTROFY
Dlaczego wciąż odnajdywane są skamieniałe drzewa, które utkwiły pomiędzy warstwami geologicznymi, odległymi od siebie o miliony lat? Czy czekały kilka milionów lat na powolne zasypanie? A może zostały zasypane w ramach jakiejś globalnej katastrofy, zmieniającej warunki życia na całej planecie?
Znaki z nieba 2Werner Heisenberg, niemiecki fizyk kwantowy, laureat Nagrody Nobla napisał kiedyś: "Pierwszy łyk z kielicha nauk przyrodniczych czyni ateistą, ale na dnie tego kielicha czeka na nas Bóg".Znaki z nieba to drugi tom książki, której pierwsza część okazała się bestsellerem. Znaki z nieba - dowody Bożej tajemnicy, które często mijaliśmy obojętnie a one czekały cierpliwie aż wreszcie dorośniemy do ich odkrycia. Gdy w najmniej oczekiwanych miejscach, dzięki dowodom naukowym odnajdujemy Boży podpis, wreszcie przybliżamy się do sedna Prawdy.Czy wody Morza Czerwonego mogły się naprawdę rozstąpić przed uciekającym Izraelem?Odkrycia archeologiczne potwierdzają prawdziwość Pisma Świętego.Co mówią zwoje z Qumran?Czy można pocić się krwią? Hematohydrozja i tajemnice modlitwy w Ogrójcu.Jak wyglądała Pasja Chrystusa w świetle badań lekarzy medycyny sądowej?Drzewo Krzyża i hejterzy: czy naprawdę ze wszystkich zebranych relikwii Krzyża można byłoby zbudować wielki drewniany okręt?Serce umęczonego człowieka w agonii. Cuda Eucharystyczne zebrane przez Bł. Carla Acutisa. Czy Eucharystia może zatrzymać tsunami?Co mikrochimeryzm płodowo-matczyny ma wspólnego z Wniebowzięciem?Cud słońca wydarzył się nie tylko w Fatimie. Komu zależało na ukryciu tak spektakularnych zjawisk?Im więcej badam naturę, tym bardziej stoję zdumiony przed dziełem Stwórcy. Nauka przybliża człowieka do Boga.Ludwik Pasteur, francuski chemik i mikrobiolog.
MODLITEWNIK MILEJCZYCKISerce Dobrego Pasterza - nadzieja dla Polski w czasach ostatecznych.Dzięki łaskami słynącemu obrazowi z sanktuarium w Milejczycach, kult Serca Zbawiciela na nowo rozkwita na polskiej ziemi. Co miesiąc tysiące pielgrzymów ze wszystkich zakątków Polski przybywają do pięknego drewnianego kościółka na Podlasiu, by zawierzyć swoje rodziny i domy Sercu Jezusa.Nasza Ojczyzna już trzy razy była poświęcana Sercu Zbawiciela : w roku 1920: Polscy biskupi zawierzyli naród na Jasnej Górze, gdy Armia Czerwona szła na Warszawę, w roku 1921: jako dziękczynienie za odzyskanie niepodległości i w roku 2021: Episkopat Polski uroczyście odnowił ten akt w setną jego rocznicę.Oddajemy do rąk czytelnika modlitewnik, który pomoże w praktykowaniu Pierwszych Piątków Miesiąca, poprowadzi przez zawierzenie Sercu Jezusowemu swojej rodziny.Wszechmogący, wieczny Boże, wejrzyj na Serce najmilszego Syna swego i na chwałę,i zadośćuczynienie, jakie w imieniu grzeszników Ci składa; daj się przebłagać tym,którzy żebrzą Twego miłosierdzia i racz udzielić przebaczenia w imię tegoż Syna swego, Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje na wieki wieków. AmenMODLITEWNIK MILEJCZYCKI- codzienny towarzysz w drodze do Serca Jezusowego.
Skandale towarzyskie i obyczajowe towarzyszyły ludzkości od zawsze, bez względu na epokę i panujący ustrój. Czasy PRL-u również nie były od nich wolne. Mimo, że nie znaliśmy wtedy internetu i tabloidów, informacje o kolejnych wybrykach ówczesnych celebrytów szeroko rozchodziły się po kraju i były żywo komentowane w biurach, kawiarniach, zakładach pracy.
Kobiety, literatura i alkohol – Marek Hłasko
Polak, katolik, komunista, alkoholik – Władysław Broniewski
Jazz, sport i kolorowe skarpetki – Leopold Tyrmand
Król życia – Wojciech Frykowski
Zniszczyć samego siebie – Rafał Wojaczek
Celebryci outsiderzy – Jan Himilsbach i Zdzisław Maklakiewicz
Uwodziciel, złodziej i gwałciciel – Jerzy Kalibabka
Najsłynniejszy rabuś i spryciarz PRL-u – Zdzisław Najmrodzki
Osiem biografii kultowych postaci PRL-u, otoczonych nimbem towarzyskiej sławy za życia, i legendą – często narastającą jak kula śniegowa – po śmierci. Część z nich umiejętnie kreowała swój wizerunek albo poprzez bohaterów swoich książek, którzy stanowili ich alter ego (Hłasko) albo bezpośrednio poprzez wspomnienia (Tyrmand). Swoją inność topili w alkoholu, pogrążali się w autodestrukcji, popadali w konflikty z prawem.
Skandaliści epoki PRL-u zdecydowanie odróżniali się od skandalistów dzisiejszych, byli to bowiem ludzie należący najczęściej do elity kulturalnej kraju. Nie mieli na celu wywoływania sensacji, stanowiły one raczej efekt uboczny ich działalności artystycznej. Zresztą czy dzisiejsi celebryci mogą się równać z Broniewskim, Hłaską lub Tyrmandem? A ekscesy obecnych bohaterów tabloidów – z fantazją Wojciecha Frykowskiego czy obsesyjną autodestrukcją Rafała Wojaczka? SŁAWOMIR KOPER
Z biologicznego punktu widzenia śmierć następuje wówczas, gdy nie istnieje już ludzki organizm jako całość, czyli zintegrowany w jedność biologiczny system. Pojęcie "śmierć kliniczna" pojawiło się w dyskusji nad definicją śmierci medycznej. Przez długi czas było jedynym wskaźnikiem, czy ktoś żyje, czy też już przeszedł "na drugą stronę życia". Coraz więcej uratowanych ludzi potwierdza, że zatrzymanie akcji serca albo śpiączka, odniesienie śmiertelnych urazów nie oznacza jeszcze śmierci. Czy wszystkie wizje, których doświadczają umierający, można złożyć na karb niedotlenienia mózgu? Skąd pacjenci wiedzą co dzieje się z w innych pomieszczeniach, albo są w stanie zobaczyć swoich bliskich, mieszkających w zupełnie innym mieście? Pisma i dzieła spisane na podstawie wizji, audycji i widzeń, tworzą bogatą literaturę objawieniową. Podobieństwo mistycznych przeżyć wielu świętych oraz relacji osób pogrążonych w śmierci klinicznej jest uderzające. Książka Brama życia wiecznego autorstwa ks. prof. Andrzeja Zwolińskiego próbuje spojrzeć na misterium śmierci z katolickiej perspektywy.
Pokolenie urodzone po 2000 roku nie wyobraża sobie życia bez smartfona, tak jak starsi nie wyobrażają sobie życia bez prądu czy bieżącej wody. 2% małych Polaków w wieku 3–4 lat posiada już smartfona na własność.
Naukowcy z Singapuru przebadali wpływ nie tylko smartfonów i tabletów, lecz także zwykłego oglądania telewizji na rozwój małych dzieci. Na 437 rocznych dzieciach zostały przeprowadzone testy rozwojowe, następnie w wieku półtora roku wykonano skany ich mózgów, a dziewięć lat później oszacowano rozwój intelektualny.
Okazało się, że wpatrywanie się w ekrany narusza rozwój kluczowych umiejętności poznawczych, takich jak podejmowanie decyzji, myślenie i kreatywność.
Kiedy dziecko dostaje do ręki smartfon lub tablet, uspokaja się, przestaje marudzić, nie broi, nie brudzi się. Siedzi na pozór skupione i coś tam robi na smartfonie – ogląda bajeczki, gra w „edukacyjne” gry. Ale czy wiesz co naprawdę dzieje się z Twoim dzieckiem w cyberświecie?
• Jak elektronika wpływa na mózg dziecka i nastolatka?
• W jaki sposób może prowadzić do uzależnienia?
• Groźba uzależnienia to nie jedyny problem – dowiedz się czym jest technowypalenie i Zespół Stresu Elektronicznego.
• Czy smartfony nas tresują?
• Jak media społecznościowe mogą nas niszczyć?
• Gry online – dlaczego wciągają?
• Pornografia – kokaina na kliknięcie.
I najważniejsze – co my dorośli konkretnie możemy z tym zrobić i prawdziwie chronić nasze dzieci?
Gdy dziecko siedzi przed ekranem, jego mózg zamiast się rozwijać – niszczeje. Nieużywane połączenia neuronowe zanikają. Te odpowiedzialne za relacje z innymi, za umiejętności społeczne, za rozwój intelektualny i emocjonalny.
Możesz temu przeciwdziałać. Uwolnij dziecko z cyberpułapki. Ta książka jest dla ciebie.
Tytuł książki jest zaczerpnięty z Ewangelii św. Mateusza (Mt 18, 20). Przywołany werset brzmi: "Bo gdzie są dwaj albo trzej zebrani w imię moje, tam jestem pośród nich". W książce przedstawione są zapisy modlitw prowadzonych z udziałem Autorki w kilkuosobowych grupach w latach 1987-1988. Modlitwy te mają zazwyczaj formę rozmowy z Osobami, do których były kierowane. Niezwykły jest klimat tych rozmów, a także urzekająca osobowość Rozmówców. Anna Dąmbska opisuje to następująco: "Pan rzeczywiście był wśród nas, tak jak to obiecywał w Ewangelii (Mt 18, 20). Nasza modlitwa stawała się wyraźnie rozmową z Nim: odpowiadał nam, uczył, tłumaczył. Odczuwaliśmy Jego miłość, wrażliwą na nasze najdrobniejsze zmartwienia czy kłopoty, troskliwość, delikatność, często nawet żartobliwość i uśmiech, a także smutek, powagę, współczucie. Te rozmowy przyczyniały się do wzrostu zaufania do Niego. Każdego z nas powoływały do przyjaźni z Jezusem Chrystusem". W roku 1989 Autorka wspólnie z kilkoma uczestnikami spotkań dokonała wyboru fragmentów, którymi gotowa była się podzielić z innymi. Pan ją w tym zamiarze utwierdził słowami: "Pragnę, abyście ukazali naszą przyjaźń innym ludziom, gdyż może to zachęci ich do szukania wspólnoty ze Mną i ze swymi bliźnimi".
Toskania. Sama nazwa wywołuje skojarzenia z fantastycznymi krajobrazami i dziełami sztuki zgromadzonymi w zachwycających kościołach i galeriach. Ponad jedna trzecia najważniejszych zabytków z terenu Włoch znajduje się właśnie w Toskanii. Do tego - rewelacyjna kuchnia, która sprawia, że kraina ta wydaje się przedsionkiem raju. Stale powstają filmy i książki, których akcja osadzona jest w toskańskich dekoracjach. Niezwykła Toskania powstała jako pokłosie dwudziestu lat wypraw Sławomira Kopra do tej bajecznej krainy. Autor każdego roku spędzał tydzień w innym mieście by spokojnie poznać okolicę i przekazać czytelnikowi jak najwięcej barw, smaków i zapachów Toskanii. Florencja - krwawe dni stolicy Toskanii Pani Walewska na Elbie - babie lato cesarza Bonaparte Siena - nieśmiertelne palio i przepyszne Gnocchi con pollo Medyceusze - mecenasi i żonobójcy Lukka - ukochane miasto Pucciniego i Antipasti Toscani Tajemniczy świat Etrusków - Orvieto, Chiusi, Fiesole Śladami niesfornego mnicha i jego syna - Florencja, Prato, Spoleto Piza - śniadanie po włosku w cieniu Krzywej Wieży San Gimignano - Manhattan średniowiecza Samochodem przez wzgórza Toskanii - Piza, Pistoia, Chiusure, Vinci Wódz Maximus i jego toskańska posiadłość, czyli Toskania i film - Cortona, Lucignano, Montepulciano, Pienza, Arezzo i Volterra Wiosną 2020 roku, gdy wybuchła światowa pandemia, zostałem jak wszyscy Polacy zamknięty w domu. Czytelnie i biblioteki nie funkcjonowały, odwołano spotkania autorskie, nie nagrywałem programów internetowych. Chcąc oderwać się od rzeczywistości zacząłem pisać tę książkę. Właśnie wtedy wydano pierwsze pozycje z cyklu reportaży historycznych ("seria z walizką"), które zostały bardzo ciepło przyjęte przez Czytelników. Przyznam się, że nad żadną książka tak długo nie pracowałem. Wydawca zostawił mi praktycznie wolną rękę, wiedząc, że jest to pozycja zupełnie odmienna od innych. To moja wizja Toskanii w której zakochałem się od pierwszego pobytu i mam nadzieję, ze chociaż część tej fascynacji udało mi się przelać na papier. To moja najlepsza książka SŁAWOMIR KOPER
Wszystkie wizje i objawienia, które miały miejsce po ukształtowaniu się Nowego Testamentu, nazywamy objawieniami prywatnymi. To objawienia Jezusa Chrystusa, Maryi, świętych lub aniołów, którzy poprzez wizje zmysłowe lub duchowe, przekazują wizjonerowi albo grupie wizjonerów orędzia. Pomagają im lepiej zrozumieć Ewangelię, poprzez jej pryzmat odczytywać "znaki czasu". W książce zostało opisanych 100 objawień prywatnych, które zapisały się w historii Polski i Kościoła. Zaowocowały m.in. nowymi formami pobożności, budową kościołów lub utworzeniem sanktuariów, a także powstaniem dzieł mistycznych (Dzienniczek św. siostry Faustyny, pisma s. Roberty Babiak, s. Leonii Nastał czy Fulli Horak). Autorski wybór Henryka Bejdy uwzględnia przede wszystkim objawienia Pana Jezusa, Maryi, aniołów i świętych, w dostrzegalnej przez wizjonerów postaci. Druga część poświęcona jest wybranym pomniejszym objawieniom, które miały bardziej ograniczony publiczny wydźwięk, oraz innym cudownym zjawiskom związanym z samymi wizerunkami Pana Jezusa, Maryi i świętych. Górka Klasztorna, Licheń Stary, Okulice, Supraśl, Bardo Śląskie, św. Lipka Ludźmierz, Leżajsk, Radecznica, Pińczów, Matemblewo, Siekierki, Studzianna Św. Jacek, św. Anna, św. Jadwiga Andegaweńska, św. Stanisław, św. Kazimierz Kaźmierczyk, św. Stanisław Kostka, św. Antoni Padewski
Niezwykła książka będąca pokłosiem wyprawy księdza profesora Waldemara Chrostowskiego i Pawła Lisickiego do Ziemi Świętej. Zadają ważne pytania, które od początku zawsze poruszały chrześcijan. Jak doszło do procesu Jezusa? Dlaczego tak popularny początkowo Nauczyciel z Galilei skończył ostatecznie na krzyżu? Kim byli Jego sędziowie i oskarżyciele? Do jakich frakcji religijnych należeli i czym się one od siebie różniły? Dlaczego doszło do procesu przed rzymskim prefektem? Kim był Mesjasz dla ówczesnych Żydów? Kim byli kapłani i jaką rolę odgrywali w świątyni jerozolimskiej? Jak to się stało, że Mesjasz przyszedł do swego ludu, a ten Go nie przyjął? Paweł Lisicki nakreśla w tych rozmowach tło historyczne, polityczne i społeczne, a jego rozmówca, ksiądz profesor Chrostowski, skupia się na wymiarze teologicznym i religijnym. To rozmowy spokrewnionych ze sobą w duchu, którzy wierzą, że ziemia Izraela jest "piątą Ewangelią", że jej drzewa, drogi, jezioro, domy, zapachy, zgiełk i cisza, odsłaniają historię narodzin, życia, śmierci i chwalebnego Zmartwychwstania Jezusa z Nazaretu. Kiedy pierwszy raz w 2020 roku odezwał się do mnie Krystian Kratiuk z propozycją zrobienia filmu odwołującego się do mojej książki Kto zabił Jezusa?, nakręconego w Izraelu i z udziałem księdza profesora Waldemara Chrostowskiego, nie wahałem się ani chwili. Czym innym jest bowiem pisać książkę w oparciu o dokumenty, analizy, wykłady, przekazy i źródła, a czym innym znaleźć się w Ziemi Świętej i kroczyć śladami Zbawiciela. Tego nie da się zapomnieć, to trzeba przeżyć. Książka stanowi zapis dużej części rozmów, jakie przez niemal tydzień prowadziliśmy z księdzem profesorem w listopadzie 2022 roku. Nie da się przenieść na papier obrazów czy dźwięków współczesnej Jerozolimy lub Galilei. Jednak czytając tekst można się skupić na słowie, można oddać się refleksji do czego serdecznie zachęcam. Paweł Lisicki
Jedyna taka książka na świecie. 100 najważniejszych objawień maryjnych w historii ludzkości zebranych w jednym tomie.
Ponad tysiąc stron porywającego tekstu. Wincenty Łaszewski dotarł do historycznych relacji z wydarzeń i wypowiedzi wizjonerów. Ich wizje po stuleciach spełniają się właśnie na naszych oczach. Autor, znany polski mariolog, analizuje i przystępnie wyjaśnia przesłania, z którymi na Ziemię przychodziła Główna Bohaterka Książki.
Ponad 2600 zdjęć i ilustracji. Współczesne, bajecznie kolorowe zdjęcia z sanktuariów i miejsc objawień, materiały historyczne, dokumenty i reprodukcje najwspanialszych dzieł sztuki sakralnej. Nasza książka pokazuje wszystko to, co inne próbują tylko opisać.
Ponad 200 map ukazujących położenie miejsc kultu i objawień, pomagających zrozumieć tło historyczne wydarzeń. Dzięki zapierającej dech w piersiach szacie graficznej książka łączy cechy leksykonu, powieści sensacyjnej i efektownego albumu.
W chwili, gdy czytasz te słowa, trwa kilkadziesiąt objawień na całym świecie. Lawina informacji z Nieba narasta. Jeśli chcesz wiedzieć, przed czym ostrzega Maryja i na co powinniśmy się przygotować ta książka jest właśnie dla Ciebie.
Jakość na pokolenia. Książka idealna na niepowtarzalny prezent.
Wyspa Patmos, mimo że nierozerwalnie związana z postacią św. JanaApostoła i Księgą Apokalipsy, nie istnieje w powszechnej świadomościchrześcijan. A przecież to właśnie na Patmos Jan doznał zachwycenia w dzieńPański (Ap 1, 10), miał jedno z wielkich widzeń. Usłyszał także mistyczneprzesłanie, które mocno wpłynęło na historię Kościoła i całą kulturęchrześcijańską (Benedykt XVI). Papież Jan Paweł II zachęcając do pielgrzymowaniado miejsc świętych, zwrócił uwagę na niezwykle ważny fakt,a mianowicie, że przestrzeń może przechowywać znaki nadzwyczajnychzbawczych interwencji Boga (Jan Paweł II 1999, nr 2). Św. Jan Apostoł i Wyspa Apokalipsy to przewodnik duchowej pielgrzymki dlatych, którzy zainteresowani są św. Janem i jego losami. Jest to jednocześnieksiążka wykazująca, że część miejsc na Patmos związanych z obecnością św. Jana znanych dotąd ze starożytnych opisów i tradycji ustnej, co do których istnienia przez stulecia wątpiono, zostało w ostatnim stuleciu potwierdzonych dzięki przeprowadzonym badaniom archeologicznym. Wędrówka po tych miejscach, choćby tylko duchowa, dzięki prezentowanej publikacji umożliwia spotkanie się z realiami wyspy, na którą został zesłany Apostoł, a zwłaszcza z Grotą Apokalipsy, gdzie miał doznać objawienia i spisać je w Księdze Apokalipsy.Opinie
Wyspa Patmos, mimo że nierozerwalnie związana z postacią św. Jana Apostoła i Księgą Apokalipsy, nie istnieje w powszechnej świadomości chrześcijan. A przecież to „właśnie na Patmos Jan doznał zachwycenia w dzień Pański” (Ap 1, 10), miał jedno z wielkich widzeń. Usłyszał także mistyczne przesłanie, które mocno wpłynęło na historię Kościoła i całą kulturę chrześcijańską” (Benedykt XVI).
Papież Jan Paweł II zachęcając do pielgrzymowania
do miejsc świętych, zwrócił uwagę na niezwykle ważny fakt,
a mianowicie, że „przestrzeń może przechowywać znaki nadzwyczajnych
zbawczych interwencji Boga” (Jan Paweł II 1999, nr 2).
Św. Jan Apostoł i Wyspa Apokalipsy to przewodnik duchowej pielgrzymki dla tych, którzy zainteresowani są św. Janem i jego losami. Jest to jednocześnie książka udowadniająca, że wiele miejsc na Patmos, opisywanych przez Ewangelistę w ostatniej księdze Pisma Świętego, których istnienie przez stulecia podważali naukowcy, istniało naprawdę i dopiero teraz ujrzały –
dzięki wykopaliskom – światło dzienne. Stanowią kolejny dowód wiarygodności wielkiego Apostoła.
Psychoterapia Ewangelią 3 Od dzieciństwa każdy z nas zostaje obarczony dawką traumatycznych przeżyć obniżających samoocenę, podmywających nadzieję na przyszłość. Z takim trudnym depozytem wchodzimy w młodość i dorosłość. Krzywdzące myśli o nas samych nieraz zapadają w nas tak głęboko, że są niedostępne naszej jaźni, gdzieś tam zostały wyparte i przysypane, ale działają nadal. Ilekroć spotykamy się z jakimś wyzwaniem ,z trudną sytuacją, mózg natychmiast odwołuje się do tych niejawnych ,ukrytych głęboko w nas negatywnych zdań i na skróty daje szybką odpowiedź: "Bóg o mnie zapomniał. On mnie w ogóle nie zna." Jak daleko to od Ezechielowego zawierzenia: "Panie Boże, Ty to wiesz". Wiara- ta najpraktyczniejsza z rzeczy istniejących pod słońcem - pozwoli nam zauważyć fundamentalną prawdę: wszystko jest darem kochającego nas do szaleństwa Boga. ŚWIAT LUDZI DZIELI SIĘ NA TAKICH, KTÓRZY SZUKAJĄ BOGA I TAKICH, KTÓRZY JESZCZE NIE ROZUMIEJĄ, ŻE TO JEGO SZUKAJĄ.
Święci są nam dani przez Boga i przez Kościół po to, by ich naśladować.Dziś jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że wykluczamy świętych z Kościoła. Że uznajemy ich świadectwo za niepotrzebne. Postawy dawnych świętych nie są w XXI wieku przykładem. Czasem stanowią wręcz jakiś rodzaj antyprzykładu.Przecież święci nawracali! Dziś to prozelityzm.Przecież święci upominali! Dziś to nietakt.Przecież święci uznawali prawdziwość tylko jednej religii! Dziś toczymy dialogi ekumeniczne. Przecież święci ufali Bogu! Dziś ufamy nauce. Św. Perpetua: Nie będziesz miał bogów cudzych przede Mną a Pachamama w Ogrodach Watykańskich Św. Karol Boromeusz: Nie samym chlebem żyje człowiek. Pokuta i poświęcenie a nowy kult zdrowia w czasach pandemii. Lot i Sodoma, Karol Mwanga i męczennicy; Liczy się postęp i wolność, więc zapomnijmy o grzechu. Św. Atanazy: Wy jesteście solą ziemi. A jeśli sól straci smak? Jedność ważniejsza od Tradycji? Św. Joanna z Liege. Oto Ja jestem z wami aż do skończenia świata. Realna Boża obecność w Eucharystii Zejdź mi z oczu, Szatanie! Nienaruszalność małżeństwa a pochwała rozwodów. Św. Maksymilian Kolbe. Idźcie i nauczajcie wszystkie narody. Dialog i zrozumienie zamiast apostolstwa ŚWIĘCI ODDAWALI ŻYCIE ZA WIARĘ.MY WOLIMY ODDAĆ WIARĘ ZA WYGODNE ŻYCIE.
Ryzykowali wszystko: życie własne i swoich bliskich, swoich sąsiadów i całych wsi, by ratować Żydów, często zaledwie znajomych lub nawet zupełnie sobie obcych. Wojna splotła ich losy tak, że - jak pisze Autorka- stali się syjamskimi braćmi, zrośniętymi nie ciałem tylko groźbą śmierci. Wydawałoby się - na zawsze. Ale czy tak było? Czy wybawiony stawał się wybawcą, kiedy po wojnie ich losy się odwróciły? Autorka dotarła do uczestników tamtych wydarzeń, przeprowadziła dziesiątki rozmów, zdobyła unikalne zdjęcia, listy i dokumenty. Zadała trudne pytania, których nikt przed nią publiczne nie postawił: Czy wolno ratować obcych kosztem własnych dzieci? Co mówi sumienie? Jakie uczucia rodzi skrajna zależność w czasach pogardy? Wreszcie, czy istnieje wdzięczność i jaki ma smak? To książka do bólu prawdziwa i na wskroś przejmująca, pokazująca złożone więzi, jakie rodzą się między prześladowanymi a ich wybawcami. Swoim horyzontem wykracza poza czas wojenny, odsłaniając późniejsze, dramatyczne losy wybawców, którzy w nowej rzeczywistości nagle sami stawali się ofiarami. Zweryfikowana po latach przez Autorkę wersja książki "Czterdzieści twardych" ukazuje się pod nowym tytułem "Poza strachem". Barbara Stanisławczyk Pisarka, reportażystka, publicystka, wykładowca akademicki (UW, PAN, UKSW, Collegium Civitas), dr nauk społecznych. Była prezes Polskiego Radia S. A., dyrektor wydawnicza wydawnictwa "Przekrój", redaktor naczelna miesięcznika "Sukces". Autorka książek: Matka Hłaski; Pajęczyna (współautorstwo); która znalazła się w antologii polskiego reportażu 100/XX; Miłosne gry Marka Hłaski; Kąkolewski bez litości; Dziewczyny; Ostatni krzyk. Od Katynia do Smoleńska. Historie dramatów i miłości; Od jutra; Kto się boi prawdy? Walka z cywilizacją chrześcijańską w Polsce.
Układ o Przyjaźni, Współpracy i Pomocy Wzajemnej z dniem 14 maja 1955 r. nazywany Układem Warszawskim, był sowieckim dyktatem narzuconym przez Braci Moskali państwom Europy Środkowo-Wschodniej.Wbrew sloganom nie było w nim miejsca na przyjaźń, współpracę i pomoc wzajemną, chyba, że służyło to sowieckiej imperialnej racji stanu. Szefem Paktu Warszawskiego zostawał zawsze z automatu sowiecki marszałek, a poszczególne piony organizacyjne Układu Warszawskiego były w istocie prostym przedłużeniem ministerstwa Obrony ZSRS.To Sowieci wytyczali kierunki rozwoju polityczno-militarnego Układu, swobodnie dysponując potencjałem wojskowo-zbrojeniowym państw członkowskich. Sowieckie szefostwo umiejętnie rozgrywało poszczególne kraje pomiędzy sobą; Słowacy mieli stawiać do pionu niepokornych Węgrów, a ortodoksyjni Bułgarzy mieli za zadanie szachować Polaków i spiłować ich narodowe aspiracje.Nic dziwnego, że dziejach Paktu Warszawskiego miały miejsce co stanowiło ewenement w skali światowej zbrojne najazdy członków koalicji na współ koalicjanta. Najpierw, w 1956 r., wojska sowieckie utopiły we krwi Powstanie Węgierskie w Budapeszcie, a wcześniej wyprowadziły z koszar stacjonujące w Polsce jednostki wojskowe Północnej Grupy Wojsk, by wpłynąć na obsadę kadrową zawiązującego się nowego układu rządzącego.W sierpniu 1968 roku Moskale zaatakowali Czechosłowację, która usiłowała poluźnić sowiecką smycz. Tym razem Układ Warszawski przeprowadził regularną inwazję na kraj, któremu gwarantował przyjaźń, współpracę i pomoc wzajemną, wprowadzając w granice niepodległego państwa czechosłowackiego wojska większości członków paktu, które rozbroiły, lub zablokowały w koszarach czeskie siły zbrojne. Prawdziwe oblicze Układu Warszawskiego, który wynosząc na sztandary hasła walki o pokój i bezpieczeństwo w świecie, stanowił największe zagrożenie dla państw Europy Zachodniej. Tylko dzięki obecności wojsk amerykańskich w Europie i stanowczości państw NATO, ten zamysł nigdy się nie zmaterializował.Dziś, kiedy Kreml podejmuje próby odbudowy Imperium Zła, pamiętajmy, że tylko silna obecność wojsk Paktu Północnoatlantyckiego w Europie może pokrzyżować mu zamiary zbrojnego zdominowania kontynentu europejskiego. Bo z planów wyprawy aż do Lizbony i Brukseli Bracia Moskale nigdy nie zamierzają zrezygnować.O tych wszystkich zagrożeniach i prawdziwym obliczu wojowników z nadania Moskwy napisałem w niniejszej pracy. To moja kolejna książka z serii odkłamujących dzieje LWP, wiernego sojusznika armii sowieckiej. dr Lech Kowalski
Znakomita biografia św. Pawła, autorstwa jednego z najwybitniejszych polskich biblistów. To nie tylko szczegółowy opis życia Apostoła na tle realiów epoki, lecz także duchowy fresk ukazujący osobowość Pawła z Tarsu, jego misję i dzieło, które po sobie pozostawił. Od dzieciństwa, poprzez gorącą młodość, aż do nawrócenia pod Damaszkiem. Autor pomaga zrozumieć Czytelnikowi wybory pawłowe, od momentu, kiedy ten stał się apostołem Jezusa i zaczął głosić Dobrą Nowinę. Ukazuje narastające napięcia, konflikty, odwagę i otwartość Apostoła. Opisuje jego wrogów; fałszywe oskarżenia i donosy, niebezpieczne podróże, uwięzienie w Jerozolimie i męczeńską śmierć z ręki kata. W 2 Liście do Tymoteusza, przeczuwając swoją śmierć, Św. Paweł napisał skromnie: "W dobrych zawodach wystąpiłem, bieg ukończyłem, wiary ustrzegłem". Dzięki książce ks. prof. Chrostowskiego, możemy dostrzec, że św. Paweł jeszcze "nie ukończył biegu". Jego dzieło cały czas promieniuje z wielką mocą. ks. prof. Waldemar Chrostowski - ur. 01.02.1951 r. w Chrostowie k/Ostrołęki. Studiował na Papieskim Instytucie Biblijnym w Rzymie oraz Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie. Po uzyskaniu doktoratu został wykładowcą Akademii Teologii Katolickiej. W 1996 r. zdobył habilitację z zakresu nauk teologicznych o specjalności biblistyka. W 1998 r. został profesorem nadzwyczajnym i kierownikiem Katedry Egzegezy Starego Testamentu na ATK, a w 1999-2002 r prorektorem Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, gdzie do teraz jest kierownikiem Katedry Egzegezy Starego Testamentu oraz Zakładu Dialogu Katolicko-Judaistycznego. Rozpoczął również wykłady na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, gdzie również jest kierownikiem Zakładu Egzegezy i Teologii Biblijnej Wydziału Teologicznego. W 2003 r. otrzymał tytuł profesora zwyczajnego. W 2008 r. został powołany przez Ojca św. Benedykta XVI na Kapelana Honorowego Jego Świątobliwości oraz do grona 12 ekspertów Zgromadzenia Zwyczajnego Synodu Biskupów w Watykanie. Wydał w wydawnictwie Fronda trzy obszerne wywiady: "Bóg, Biblia, Mesjasz", "Kościół, Żydzi, Polska", "Prawda, Chrystus, Judaizm". Jest autorem ponad 2000 publikacji naukowych i popularno-naukowych, opracowań i dzieł dotyczących głównie Starego Testamentu. Odznaczony Medalem Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej, Złotym Krzyżem Zasługi, Medalem Komisji Edukacji Narodowej, Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.
Postać Witolda Pileckiego jest fascynująca i barwna. To waleczny kawalerzysta, kochający mąż i ojciec, pracowity ziemianin budujący lokalną społeczność, urodzony konspirator i ochotnik do KL Auschwitz, który niejednokrotnie ocierał się o śmierć, aby wykonać powierzoną mu misję.
To również żołnierz Powstania Warszawskiego i więzień komunistycznej katowni na Rakowieckiej. Rysownik, malarz i poeta...
Jedyny i niepowtarzalny.
Niniejsza książka, w ukazuje nie tylko jego niezwykłe życie, ale również losy jego przodków. Dzięki niej wchodzimy w klimat dawnych lat, w świat, który ocalał w rodzinnych wspomnieniach, fotografiach, dokumentach, obrazach czy listach.
Idźmy po śladach Witolda Pileckiego. Dowiedzmy się, co chciałby nam dziś powiedzieć…
Znam Jarka Wróblewskiego od lat. Mogę nawet powiedzieć, że się przyjaźnimy. Wiem, że postać mojego Taty go fascynuje, więc bada jego życie i pisze o nim, pracując w miejscu dla mnie szczególnym, jakim jest Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów Politycznych PRL. To jest dla mnie miejsce święte, bo jest związane ze śmiercią mojego Taty. On był tu obecny, tu oddał życie i tu jest jego duch.
Myślę, że ta książka jest o tyle ważna i ciekawa, że pokazuje Tatę w sposób różnorodny i barwny. Bo taki był naprawdę – niezwykle ciekawym człowiekiem. Cieszę się, że coraz więcej osób będzie mogło poznawać życie Witolda Pileckiego i go naśladować. Bardzo ci dziękuję, Jarku.
Zofia Pilecka-Optułowicz – córka Witolda Pileckiego
Dzieje Ojca oraz historia naszej ojczyzny mają wyraźny wspólny mianownik. Wielu twórców to podkreśla. Książka Jarosława Wróblewskiego z Muzeum na Rakowieckiej, to kolejna próba wzbogacenia historii Ojca o nowe fakty. Przywracanie prawdy jest niezmiernie istotne dla tych, którzy żyją obecnie, ale przede wszystkim jest to ważne dla wychowania następnych pokoleń.
Andrzej Pilecki – syn Witolda Pileckiego
Rotmistrz Witold Pilecki – człowiek, który udowodnił, że niemożliwe nie istnieje. Jego życie to świadectwo odwagi, prawdy, służby i miłości do Polski. Walczył jako młody ochotnik z bolszewikami, jako ułan z Niemcami. Jednoczył ludzi wokół ważnych spraw. Potrafił na ochotnika wejść do piekła, jakim było Auschwitz i stworzyć tam silną organizację. Człowiek o wielkiej potrzebie pomocy drugiemu i bezgranicznej miłości do Polski. Torturowany i zamordowany przez komunistów strzałem w tył głowy w katowni na Rakowieckiej. Do dziś nie odnaleziono jego ciała. Jednak pamięć o nim przetrwała i jest żywa w kolejnych pokoleniach.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?