Kiedy przyciśnie nas bieda, kryzys i ból istnienia, na przekór wszystkiemu uciekamy w świat żartu i beztroski. Ruszamy do kabaretu by zobaczyć jak artyści kpią w żywe oczy z tych którzy zgotowali nam kłopoty. W kabarecie jest wszystko; piosenka, poezja i pieprzny dowcip. Nie dziwota, "kabaret" to przecież nazwa zestawu naczyń z przyprawami - sól z pieprzem, coś dla smaku. Dla każdego coś miłego. Polski kabaret mocno się zmienił przez ponad stulecie swojego istnienia. Zaczęło się od krakowskiego "Zielonego balonika" wzorującego się na paryskich kabaretach z Montmartre'u. W Polsce międzywojennej kabaret przybrał formę teatrzyku, oscylującego między rewią a klasycznym kabaretem. Podstawą były: literackie teksty najwyższej próby, gwiazdorskie aktorstwo i mistrzowska konferansjerka. Z kolei po drugiej wojnie światowej kabaret przejął rolę politycznego odgromnika - zarówno montowanego przez niepokornych twórców jak i przez władze polityczne. Na scenach kabaretowych występowała śmietanka aktorska, a cięte, złośliwe i pełne aluzyjnych treści teksty pisali znani autorzy. Zielony Balonik. Królewskie miasto Kraków i frywolne żarciki. Qui pro quo. Julian Tuwim, Marian Hemar i legendarna konferansjerka Fryderyka Jrosy'ego Perskie i Morskie Oko. Eugeniusz Bodo robi z siebie małpę Starsi Panowie. Klasa i subtelny dowcip w szarzyźnie PRL-u Salon Niezależnych. Wieczni protestanci Kabaret Dudek. Rzeczpospolita najlepszych aktorów i błyskotliwych tekściarzy Pod Egidą. "Więcej powietrza!" Ilu kolegów z garderoby donosiło po spektaklu na Pana Janka? Tey. Legendarny duet Smolenia i Laskowika Po odzyskaniu wolności można było mówić już wszystko i o wszystkich. Część kabareciarzy poszła do polityki a niektórzy znani, lubiani a niepokorni dorobili się literek TW przed nazwiskiem.
Kontynuacja bestsellera Psychoterapia Ewangelią. Stanowi zapis ćwiczeń duchowych autora - znanego psychologa, dzielącego się z czytelnikami i pacjentami swoimi doświadczeniami. Praca nad sobą nigdy się nie kończy - zwłaszcza w kontekście zbawienia i wieczności. Dopóki żyjemy, mamy szansę na poprawę i nawrócenie. Chciałem uzupełnić, rozwinąć i poszerzyć treść w kierunku praktycznej duchowości, a nie wyjaśniania teorii psychologicznych. Wspólnie z Czytelnikiem pragnę podziwiać niezgłębioną tajemnicę Bożej obecności i dociekać przyczyn problemów, jakie mamy ze zbliżeniem się do niej. Mam nadzieję, że pomoże usunąć z drogi Czytelnika przynajmniej niektóre z nich. Rozważając Pismo Święte powinniśmy zrozumieć, że to słowa Biblii wyjaśniają nam nasze własne znaczenie w świecie, a życie czynią czytelnym. Prawda należy do Boga, a my ją tylko odkrywamy i przyjmujemy (oby), ale jej nie wytwarzamy. To nie nasze poglądy mają potwierdzać prawdziwość Ewangelii, to Ewangelia potwierdza (lub obala) nasze. MAREK PIETRACHOWICZ
Listy do siedmiu Kościołów Kryzys w Kościele nie jest niczym nowym. Od zaistnienia chrześcijaństwa wiara zmaga się z niewiarą, prawda z obłudą, pewność z wątpliwościami, wierność ze zdradą, świętość z grzechem. Ponieważ te wszystkie zjawiska mają precedensy w dziejach i wierze biblijnego Izraela, dlatego drogi wyjścia z kryzysów, wobec których staje współczesny Kościół, trzeba wypatrywać w Piśmie Świętym, w obu jego częściach Starym i Nowym Testamencie. Wyjątkowe miejsce zajmują umieszczone w drugim i trzecim rozdziale Apokalipsy św. Jana Listy do siedmiu Kościołów Azji: w Efezie, Smyrnie, Pergamonie, Tiatyrze, Sardes, Filadelfii i Laodycei. Pod koniec I wieku, składając świadectwo Jezusowi Chrystusowi, zmagały się one z wrogością, prześladowaniami i napięciami, również wewnętrznymi. Znajdowały się blisko siebie, jednak każda wspólnota miała także własne problemy i stawała wobec specyficznych wyzwań. Mimo różnic współtworzyły jeden Kościół. Listy św. Jana zawarte w Apokalipsie nawiązują do starożytnych realiów, jednak mając za punkt wyjścia śmierć i zmartwychwstanie Jezusa Chrystusa, odkrywają również sens ludzkich dziejów. Dzisiaj mają nam do powiedzenia tak samo wiele jak wtedy, kiedy zostały napisane. Stanowią niezmienne przesłanie dla Kościoła wszystkich czasów. Zwłaszcza naszych. Ekskluzywne wydanie komentarzy do Listów do siedmiu Kościołów autorstwa najbardziej zasłużonego polskiego biblisty, ks. prof. Waldemara Chrostowskiego.Porywający tekst, któremu towarzyszą kolorowe zdjęcia z miejsc opisywanych w książce, a także reprodukcje dzieł sztuki i mapy.
„Jezusowi należała się ta książka”. Ma rację Wincenty Łaszewski, gdy stwierdza, że objawieniowy świat Chrystusa jest nam niemal zupełnie obcy. A przecież nie wydaje się, żeby Jezus chciał, aby Jego objawienia pozostały nieznane. Tym bardziej, że są w nich zawarte przesłania, które zmieniają w nas… wszystko. Autor wybrał i zestawił w jednym tomie ponad siedemdziesiąt objawień Jezusa Chrystusa. W książce znajdziemy wielkich mistyków i wizjonerów: są wśród nich Paweł Apostoł, Franciszek z Asyżu, Tomasz z Akwinu, Teresa z Avili, Jan Bosko, Wanda Malczewska, Padre Pio, Rozalia Celakówna, siostra Faustyna i siostra Łucja. Otacza ich krąg mniej znanych wizjonerów; nagle okazują się wielcy. Jeśli poznałeś Świat Maryjnych objawień, z pewnością zapragniesz sięgnąć po tom o wielkich objawieniach Chrystusowych. Ponad 2000 zdjęć, ilustracji i map. Reprodukcje najpiękniejszych dzieł sztuki sakralnej, dokumenty i współczesne zdjęcia z miejsc objawień. Dzięki zapierającej dech w piersiach szacie graficznej, książka łączy cechy leksykonu i efektownego albumu. Specjalne piktogramy pomogą zorientować się czy objawienie jest uznane przez Watykan albo zaakceptowane przez biskupa miejsca, czy wizjoner został uznany świętym lub błogosławionym, a także, czy teksty objawień posiadają imprimatur lub nihil obstat.
AŻ TRUDNO UWIERZYĆ!Autor 40 lat temu przewidział wydarzenia w Europie, które dzieją się na naszych oczach.Książka odważna. Niesamowicie wizjonerska i prorocza. Aż do bólu niepoprawna politycznie. I AŻ DO BÓLU PRAWDZIWAW nękanych głodem i epidemiami krajach Orientu setki tysięcy ludzi opanowują statki, barki i łodzie. Niepowstrzymaną wściekłą falą ruszają ku Europie. Ów barbarzyński potop powoduje, że Europa umiera. Jej mieszkańcy z nielicznymi wyjątkami są od dawna sparaliżowani duchowo, moralnie i fizycznie przez ideologię permisywizmu, poprawności politycznej, tolerancji i multi-kulti. Poddają się więc biernie dzikim hordom. Ostatnie bastiony oporu, wierne ideałom cywilizacji chrześcijańskiej, są bezradne. Niemal już nie ma szlachetnych i mądrych elit. ROZPOCZYNA SIĘ ARMAGEDONDlaczego Europa Białego Człowieka biernie poddaje się unicestwieniu i jaką rolę w tym procesie odgrywają media?
Popularna i autorska wersja historii medycyny, napisana gawędziarskim stylem, pełna dygresji i osobistych przemyśleń Zdzisława Gajdy - profesora Uniwersytetu Jagiellońskiego.Dlaczego Kazimierz Wielki zmarł bez męskiego potomka? Jaka choroba była przyczyną niepłodności Zygmunta Augusta?Przedwczesna śmierć Stefana Batorego wywołała oskarżenia wobec jego lekarzy, posądzano ich o otrucie króla na zlecenie Rosji. Dopiero po kilkuset latach współcześni medycy wystawili diagnozę: nieuleczalna choroba nerek.Gdy Ludwik Pasteur wprowadził w połowie XIX wieku szczepienie ochronne przeciw wściekliźnie, nauka nie miała jeszcze pojęcia o immunologii i wirusologii. Gdyby czekał na naukowe uzasadnienie swoich poczynań, wiele istnień ludzkich straciłoby życie.W bitwie pod Waterloo, Napoleon - bóg wojny, który zazwyczaj ze wzgórza, siedząc na koniu, wydawał na bieżąco rozkazy i zagrzewał do walki swoich wiarusów, tym razem, zniewolony ostrymi zaburzeniami żołądkowo-jelitowymi spędził większość czasu w latrynie. W jakim stopniu choroba cesarza miała wpływ na tragiczny wynik bitwy?Skutkiem choroby nadciśnieniowej są zmiany w naczyniach krwionośnych wszystkich narządów, nie wyłączając mózgu. A to prowadzi do zaburzeń koncentracji, osłabienia pamięci, zmian osobowości, trudności w nawiązywaniu kontaktu, zaniku inteligencji. W Teheranie w 1943 i w Jałcie w 1945 roku spotkało się trzech przywódców państw, zarazem trzech poważnie chorych na nadciśnienie.Gawęda o historii medycyny - od epoki kiedy zeszliśmy z drzew, do czasów, kiedy na powrót zaczęliśmy się do nich przypinać łańcuchami.
Chiny według Leszka Ślazyka
Dlaczego Chiny? Nigdy przecież nie chciałem być Brucem Lee. Jakoś też nigdy nie ujął mnie język chiński. No to skąd te Chiny? Klasyka – przypadek - praca.
Odwiedził mnie znajomy i powiedział, że pewna firma szuka ludzi, którzy mają związek z przemysłem odzieżowym. To był rok 1994. Od tego czasu więcej spędzam czasu za Wielkim Murem niż nad Wisłą.
Byłem świadkiem największej transformacji w dziejach świata. Pamiętam robotników koczujących na styropianie, pracujących za garść dolarów i widziałem jak wielki kraj sytuowany gospodarczo w okolicach Etiopii zaczął doganiać światową czołówkę a potem urwał się peletonowi i wysforował do przodu.
• Chiny są zupełnie inne, niż to głoszą fachowcy od Chin
• Skąd się wzięły dzisiejsze Chiny i na czym polegał największy błąd Donalda Trumpa?
• Jak Chiny radzą sobie z epidemią i dlaczego tak dobrze?
• Jak wieśniacy z Chin podbili cały świat, a ten się nawet nie zorientował
• Komunistyczna Partia Chin zdemaskowana
• O przenoszeniu produkcji z Chin, czyli opowieść z mchu i paproci
• Social Credit System - narzędzie zniewolenia 1 miliarda 400 milionów Chińczyków?
• Chiny jak Amazon, Amazon jak Chiny
Kiedyś pewien redaktor zadał mi fundamentalne pytanie:
- Panie Leszku, a Pan jest sinofilem, czy sinofobem?
Czy kogoś kto bada wulkany pytamy, czy bada je dlatego, że się ich boi, lub że się w nich kocha? Moja książka ma być źródłem wiedzy, impulsem do dalszego eksplorowania informacji na temat Chin współczesnych w wielu aspektach. Bez wszystkich ideologicznych dopalaczy, które pozbawiają nas możliwości rzetelnej oceny.
Leszek Ślazyk
Żołnierz jest najsłabszym ogniwem wojny. Walczy nie tylko z wrogiem ale też z własnym przemęczeniem, stresem i strachem. Jak wzmocnić w nim wojownika? Najlepiej narkotykami. Cudowną pigułką, która sprawi, że żołnierz stanie się maszyną do zabijania. Nawet przez kilka dni z rzędu nie będzie musiał spać ani jeść. Wyzbędzie się poczucia winy. Zapomni o przygnębieniu i zmęczeniu. Amfetamina, heroina, barbiturany, morfina i inne opiaty, kokaina i różne środki medyczne doskonale sprawdzają się w roli takiego magicznego środka.Czy mikstura z wina i soku z niedojrzałych makówek stymulowała bohaterów Homera?Co wdychali niezwyciężeni żołnierze Aleksandra Wielkiego?Jakimi narkotykami faszerowali się wikingowie a jakimi wojownicy znad rzeki Orinoko?Na jakim syntetycznym dopingu funkcjonowali żołnierze Wehrmachtu, Luftwaffei Kriegsmarine? Ile milionów tabletek metaamfetaminy wyprodukowały państwowe laboratoria III Rzeszy?Jakie witaminy stymulowały dzielnych pilotów RAF-u?Amerykanie w Wietnamie palili marihuanę i wciągali kokę, wojska sowieckiew Afganistanie wolały haszysz i heroinę.Gdzie przebiega granica pomiędzy terapeutycznym zastosowaniem narkotyków,a stymulowaniem zachowań?Czy narkotyki w ekstremalnych działaniach wojennych to pomoc dla żołnierzy czy dowód na to, że dowództwo traktuje ich jak mięso armatnie?
W 1999 roku dwaj pułkownicy Chińskiej Armii Ludowo Wyzwoleńczej: Qiao Liang i Wang Xiangsui napisali podręcznik pt. Nieograniczone działania wojenne , który stał się podstawą kształcenia kadr dowódczych w Chinach. Podręcznik punkt po punkcie ujawnia przyszłym oficerom, jak Państwo Środka zamierza zdominować Zachód za pomocą długoterminowej strategii obejmującej sabotaż korporacyjny, wojnę cybernetyczną, i dyplomację. Strategia zakłada łamanie międzynarodowego prawa handlowego i prawa własności intelektualnej i wyrachowane nadużywanie światowego systemu finansowego. Jak stwierdził jeden z autorów podręcznika, “jedyną zasadą w Nieograniczonych działaniach wojennych jest brak jakichkolwiek zasad”. Wielki chiński plan dominacji nad światem jest realizowany dużo bardziej konsekwentnie i z większym sukcesem niż się to większości z nas wydaje. Jego realizacja nabrała tempa za rządów Xi Jinpinga. Manipulacje wokół pandemii COVID-19, blokowanie przed światem prawdy na temat pochodzenia koronawirusa, czy przejmowanie światowych węzłów komunikacyjnych w zamian za umorzenie długów, to tylko niektóre przykłady realizacji tego zamysłu.
Wszystkie działania wojenne są oparte na podstępie.
Sun Zi
Generał US Air Force dzięki doskonałej znajomości języka mandaryńskiego przybliża Zachodowi serwowany elewom chińskich szkół wojskowych oficjalny plan podporządkowania wolnego świata Państwu Środka. Lektura obowiązkowa.
Jacek Bartosiak
Kino PRL-u. Możemy się zżymać na papierowe dialogi i natrętną propagandę, ale był to jedyny czas w historii polskiej kinematografii, kiedy zachodni recenzenci czekali na nowe obrazy z Polski. Scenariusze znad Wisły (jak np. Kanał Stawińskiego) podbijały serca włodarzy Hollywoodu, a termin filmowa szkoła polska został wpisany na stałe do światowego słownika popkultury. Polscy reżyserzy zażywali sławy porównywalnej do Antonioniego i Kurosawy, polscy aktorzy stawali się gwiazdami festiwali filmowych. Zostały tylko wspomnienia. Kolaboranci i emigranciHollyłódź: kuźnia kadr. Sukcesy i ekscesy łódzkiej filmówkiSocrealizm w obiektywie kameryWpuszczani w Kanał: początki legendy szkoły polskiejZespoły filmowe i kolaudacje. Przywrócić scenę dupnika. Minister Kultury i SztukiPola Raksa. Piękne dziewczyny z okładek trafiają na ekranSuperprodukcje i kino moralnego niepokojuKultowe sceny polskiego kinaMistrz Andrzej. Opowieść o Andrzeju Wajdzie.Samotność Małego Rycerza. Tadeusz ŁomnickiBobek. Wszystkie twarze Bogumiła KobieliJerzy Skolimowski. Ręce do góry przez dwadzieścia latNa wieki wieków Kmicic. Daniel OlbrychskiBeata Tyszkiewicz. Piękność na wyłączność dla filmu. Sławomir Koper umiejętnie weryfikuje filmowe legendy z prozą życia ich bohaterów. Czerpie pełnymi garściami ze wspomnień, wywiadów i korespondencji tych publikowanych i tych pisanych do szuflady. Wertuje jak sam przyznaje tysiące akt IPN-u, by znaleźć niekiedy szokujące notatki na temat swoich bohaterów.Wielcy artyści, kultowe filmy, anegdoty, ploteczki i małe dramaty. Niezapomniane sceny utrwalone obiektywem kamery i te, których kamera nie zdążyła uwiecznić.Na szczęście dla nas Koper dotarł do nich i opisał .
Historia Kościoła. O męczennikach palestyńskich Euzebiusza z Cezarei jest chronologicznie pierwszym i zarazem najważniejszym dziełem historiograficznym w Kościele. Przeważająca część szczegółowych informacji jakie posiadamy na temat Kościoła pierwszych wieków pochodzi właśnie spod pióra Euzebiusza. Cezarejczyk, zanim został biskupem-ulubieńcem Konstantyna, na własne oczy widział prześladowania chrześcijan za panowania cesarza Dioklecjana. W obawie o swoje życie, zdecydował się na opuszczenie rodzinnych stron. Początkowo ukrywał się w Tyrze, a następnie zbiegł na pustynię Tebaidy w Egipcie. Został jednak aresztowany i poddany śledztwu. Możemy więc zaufać osobistej nucie opisów zawartych w Historii Kościoła. Dzieło Euzebiusza to coś znacznie więcej niż historia Kościoła. Autor cytuje dokumenty cesarskie, listy współczesnych, udostępnia rozmaite zestawienia. Jako archiwistaz zamiłowania, starał się najstaranniej zachować dokumenty źródłowe. Dzięki sumienności Euzebiusza udało się w miarę precyzyjnie odtworzyć etapy formowania się Nowego Testamentu, czy wykluwanie się struktur kościelnych na terenach misyjnych.Oddajemy do Państwa rąk Historię Kościoła w klasycznym tłumaczeniu ks. bp Arkadiusza Lisieckiego. Słowo wstępne napisał Paweł Lisicki. Euzebiusz z Cezarei (ur. ok. 264 r., zm. ok. 340 r.) pisarz, teolog i historyk chrześcijański, biskup Cezarei w Palestynie od 313 r. Uczeń Pamfila z Cezarei, jako wyraz oddania dla swego mistrza przyjął przydomek - syn Pamfila. Przez współczesnych znany był jako umiarkowany arianin, poparł jednak Credo uchwalone na soborze nicejskim w roku 325.
Jest to jedna z najczarowniejszych, najczystszych, najradośniejszych książek, jakie zna literatura. Jej drugim mianem mogłaby być: wolność. To uskrzydlony kielich wezbranego serca ludzkiego. Wdzięk i prostota podały tu sobie ręce. Tu kwitnie urok szlachetny jak ogień i czysty jak kryształ źródlanyLeopold Staff Kwiatki Świętego FranciszkaPonadczasowy zbiór legend i opowieści o życiu Biedaczyny z Asyżu i jego uczniów.Od stuleci znajduje się w światowym kanonie literatury pięknej.Książka powstała w języku łacińskim w XIII wieku. Tradycja przypisuje większość tekstów franciszkańskiemu bratu Ugolino z Montegiorgio.Dopiero pod koniec wieku XIV dokonano przekładu książki na język włoski. Od tego momentu rozpoczęła się lawina tłumaczeń na inne języki. Opowieści o św. Franciszku oczarowały czytelników na wszystkich kontynentach. Łagodność, prostota, oraz niepowtarzalna atmosfera cudów Świętego żyjącego w zgodzie z Ewangelią i dostrzegającego Boga w każdym stworzeniu, stały się inspiracją dla wielu pokoleń ludzi żywej wiary.Oddajemy do Państwa rąk klasyczny przekład autorstwa Leopolda Staffa po raz pierwszy opublikowany w 1910. Kwiatki wciąż na nowo rozczulają i oczarowują swym naiwnym wdziękiem. To w jednym abecadło chrześcijanina i literacka klasyka. Jeśli pozostajesz, Czytelniku, nieczuły na uroki opowieści o oswajaniu przez świętego Franciszka turkawek czy nawróceniu okrutnie dzikiego wilka z Gubbio, to znaczy, że jest z Tobą coś nie tak. Ale pociesz się; w końcu Bóg kazał biedaczynie swemu, Franciszkowi, nieść lek dla zbawienia duszy swojej i innych. Twojej także.Krzysztof Masłoń
Piąty tom niezwykle popularnej serii. Poprzednie to „Ostatnie lata polskiego Lwowa”, „Ostatnie lata polskiego Wilna”, „Ostatnie lata polskich Kresów”, „Najdalsze Kresy – ostatnie polskie lata”. Gdyby zapytać przechodnia na ulicy o definicję Kresów, bez namysłu odpowie; Lwów, Wilno, Nowogródek, niektórzy dorzucą jeszcze Krzemieniec. A przecież Kresy to nie tylko legendarne stolice polskości, to także zaścianki i kresowe stanice. To również zapomniane Kresy – te w dawnych Inflantach Rzeczypospolitej. To właśnie z tych terenów pochodziło wielu artystów, polityków i wojennych bohaterów, którzy znakomicie zapisali się na kartach polskiej historii. To na Uniwersytecie w Dorpacie biło polskie serce, a na politechnice w Rydze kształciły się młode kadry techniczne odrodzonego państwa polskiego. Musimy stale o tym przypominać. Sławomir Koper, autor, którego nakłady książek historycznych grubo już przekroczyły milion egzemplarzy, udowadnia po raz kolejny, że magię miejsc, urodę przyrody, słynną otwartość mieszkańców i legendę Kresów można przełożyć na język zrozumiały dla współczesnego pokolenia. * Powstanie styczniowe na Żmudzi * Legenda uniwersytetu w Dorpacie * Polskie czołgi w Dyneburgu * „... a mnie soból i panna...“ Inflanckie przypadki Józefa Weyssenhoffa * Trudna młodość Kazimiery Iłlakowiczówny * Przepustki do wielkiego świata. Dyplomy Politechniki w Rydze * Zadziwiające meandry sąsiedzkiej polityki: Kowno - Warszawa 1918 - 1939 * Saga rodu Manteufflów * „Zielony balonik“ i poeta dwu narodów: Jan Albin Herbaczewski * Teozofia czy zmartwychwstanie? Przypadek Heleny i Wandy Dynowskich * Wielcy rodacy urodzeni w Inflantach: Władysław Raginis, Władysław Studnicki, Wincenty Lutosławski i Grzegorz Fitelberg * Mitawskie ślady polskości * Polscy robotnicy na Łotwie i łotewscy olimpijczycy polskiego pochodzenia * Polacy internowani na Łotwie, Litwie i Estonii w 1939 roku * ORP Orzeł w Tallinie i brawurowa ucieczka rozbrojonego okrętu * Niedoceniony podziemny front. Operacja Wachlarz na Inflantach Kresy to nie tylko mała ojczyzna „piękna i czysta jak pierwsze kochanie”, to również dziejowa scena, na której rozgrywały się wydarzenia, które czasami próbujemy wyprzeć ze zbiorowej pamięci. Co nie zmienia faktu, że nadal pozostaje częścią naszego dziedzictwa. Sławomir Koper
Anioły tajemnicze duchowe istoty, pojawiające się niespodziewanie z pomocą w trudnych chwilach naszego życia. Pełnią rolę Bożych posłańców i zwiastunów woli Najwyższego. Wolne, rozumne - lecz niematerialne, stworzone przez Boga jeszcze przed Adamem. Opiekują się nie tylko poszczególnymi osobami, ale też trzymają pieczę nad całymi narodami i wspólnotami kościelnymi. Również w dzisiejszych czasach. Anioły na polach bitew. Niebiańska husaria w akcji. Jak aniołowie bronią Polski ?Skrzydlaci ochroniarze z Mons . Archanioł Michał chroni tarczą przed kulami afgańskich talibów. Duchowa walka na Ukrainie i opieka archaniołów. Dlaczego Archanioł Michał jest patronem Kijowa? Płaczące ikony i świetliste anioły nad Ukrainą . Aniołowie pomagają nad Dnieprem. Ratownicy z nieba. Świadectwa zwykłych grzeszników.Lekarze mówili z niedowierzeniem w głosie: To niemożliwe. Ratownik tonących . Anielskie jednostki specjalne . Wielka katastrofa i cudowne ocalenie zasypanych górników . Dlaczego uniknęłam śmierci pod lodem? Mission possible. Anioły w życiu wielkich świętych i błogosławionych.Co sześcioskrzydły serafin ma wspólnego z Chrystusem? Wizja św. Franciszka z Asyżu.Anielscy trębacze apokalipsy oraz Neron, Napoleon i szatan . Symbolem którego Ewangelisty jest Anioł? Anielskie trofeum w piłce nożnej? Doradcy z Nieba. Którzy święci i mistycy debatowali ze swoimi aniołami-stróżami? UDOKUMENTOWANE ŚWIADECTWA CUDOWNYCH INGERENCJI ANIELSKICH SŁUŻB SPECJALNYCH
Ostatnie siedemdziesiąt lat udowadnia, że Polska może istnieć bez Kresów, ale polska dusza mocno straciła na tej separacji.
Po rynkowym sukcesie trylogii; „Ostatnich lat polskiego Lwowa”, „Ostatnich lat polskiego Wilna” i „Ostatnich lat polskich Kresów” oddajemy do Państwa rąk tom poświęcony ośrodkom polskości, które pozostały poza granicami II Rzeczypospolitej. Znajdą tu Państwo egzotykę, wielkie miłości, skandale, celebrytów, a nawet walkę wywiadów.
Wielkie boje Korpusu Dowbora - Muśnickiego
Skandalistka Tamara Łempicka
Wojenne przypadki polskich gwiazd. Ewakuacyjne perypetie Stefana Jaracza, Aleksandra Żabczyńskiego i Zuli Pogorzelskiej
Operacja zimowa i polskie czołgi na ulicach Dyneburga
Strzelanina w pokoju hotelowym w Kijowie. Kochanek bogatej ziemianki zabity.
Grażyna Bacewicz woli być Polką niż Litwinką.
Kamieniec Podolski – niepokonane przedmurze Europy
Wybrańcy bogów umierają młodo. Mikołaj Ciurlonis - genialny malarz i kompozytor
Przewodnik po polskiej Odessie
Nina Andrycz. Wielka artystka w bolszewickim Kijowie
Wyprawa kijowska Piłsudskiego. Wojsko Polskie wjeżdża do miasta …tramwajem.
Kresowa Atlantyda. Zagłada polskich dworów.
Znani popularyzatorzy historii Sławomir Koper i Tomasz Stańczyk udowadniają po raz kolejny, że magię miejsc, urodę przyrody, słynną otwartość mieszkańców i legendę Kresów można przełożyć na język zrozumiały dla współczesnego pokolenia.
Ostatnie siedemdziesiąt lat udowadnia, że Polska może istnieć bez Kresów, ale polska dusza mocno straciła na tej separacji. Po rynkowym sukcesie Ostatnich lat polskiego Lwowa i Ostatnich lat polskiego Wilna oddajemy do Państwa rąk tom poświęcony mniejszym ośrodkom kresowym. Znajdą tu Państwo egzotykę, wielkie miłości, skandale, celebrytów, a nawet walkę wywiadów. Znani popularyzatorzy historii Sławomir Koper i Tomasz Stańczyk udowadniają po raz kolejny, że magię miejsc, urodę przyrody, słynną otwartość mieszkańców i legendę Kresów można przełożyć na język zrozumiały dla współczesnego pokolenia. Bandyci, którzy zostali premierami. Wielki napad na pociąg w Bezdanach Polski Teksas. Borysław i gorączka naftowa Młodość marszałka Śmigłego w Brzeżanach Ciche Grodno nie znosi skandalistki Elizy Orzeszkowej Polska Amazonia. Bajeczne rozlewiska Polesia Kresowa Reduta Juliusza Osterwy Co robił rezydent angielskiego wywiadu Carton de Viart w dawidgródeckiej Ordynacji Druskienniki i Truskawiec najsłynniejsze uzdrowiska Rzeczpospolitej Kresowa kraina Półksiężyca. W świecie Karaimów i Tatarów Pani na Hruszowej niezwykłe losy Marii Rodziewiczównej Polski ryż i pomarańcze. Tropiki nad Dniestrem. Zaleszczyki Kuty. Zachwycająca stolica polskich Ormian. Marszałek i piękna lekarka. Piłsudski i Eugenia Lewicka. Nie tylko dla grubasów. Lecznica doktora Tarnawskiego Czarna karta pogranicznej krainy. Bereza Kartuska Kresowa bandera wojenna. Z dziejów flotylli pińskiej Nie chciał doczekać Szewców. Ostatnie dni Stanisława Ignacego Witkiewicza. Bohaterska obrona Grodna w 1939 r. Odyseja Korpusu Ochrony Pogranicza Ostatnia szansa Września. Przedmoście rumuńskie Kres Kresów zmiany granic wschodnich Polski w latach 1944 1951.
Historia Kościoła. O męczennikach palestyńskich Euzebiusza z Cezarei jest chronologicznie pierwszym i zarazem najważniejszym dziełem historiograficznym w Kościele. Przeważająca część szczegółowych informacji jakie posiadamy na temat Kościoła pierwszych wieków pochodzi właśnie spod pióra Euzebiusza. Cezarejczyk, zanim został biskupem-ulubieńcem Konstantyna, na własne oczy widział prześladowania chrześcijan za panowania cesarza Dioklecjana. W obawie o swoje życie, zdecydował się na opuszczenie rodzinnych stron. Początkowo ukrywał się w Tyrze, a następnie zbiegł na pustynię Tebaidy w Egipcie. Został jednak aresztowany i poddany śledztwu. Możemy więc zaufać osobistej nucie opisów zawartych w Historii Kościoła. Dzieło Euzebiusza to coś znacznie więcej niż historia Kościoła. Autor cytuje dokumenty cesarskie, listy współczesnych, udostępnia rozmaite zestawienia. Jako archiwistaz zamiłowania, starał się najstaranniej zachować dokumenty źródłowe. Dzięki sumienności Euzebiusza udało się w miarę precyzyjnie odtworzyć etapy formowania się Nowego Testamentu, czy wykluwanie się struktur kościelnych na terenach misyjnych.Oddajemy do Państwa rąk Historię Kościoła w klasycznym tłumaczeniu ks. bp Arkadiusza Lisieckiego. Słowo wstępne napisał Paweł Lisicki. Euzebiusz z Cezarei (ur. ok. 264 r., zm. ok. 340 r.) pisarz, teolog i historyk chrześcijański, biskup Cezarei w Palestynie od 313 r. Uczeń Pamfila z Cezarei, jako wyraz oddania dla swego mistrza przyjął przydomek - syn Pamfila. Przez współczesnych znany był jako umiarkowany arianin, poparł jednak Credo uchwalone na soborze nicejskim w roku 325.
O alkoholu w dziejach polskiej kultury można pisać bez końca. Wódka oraz inne trunki zawsze były obecne w życiu artystów i tak już chyba zostanie. To kwestia pewnej wrażliwości, sposobu życia. Zapewne nie bez powodu związki rodzinne artystów z reguły należały do wyjątkowo skomplikowanych, a życie pod jednym dachem z geniuszem nigdy nie było łatwe. Inna sprawa, że pikantne historie z życia prywatnego zawsze pobudzały ciekawość, stając się tematem licznych plotek w biurach i kawiarniach. Do niedawna nie było przecież tabloidów. Nie lada problem dla badaczy stanowią dzieci występujące w charakterze biografów swoich rodziców. Co prawda posiadają one materiały, do których inni nie mają dostępu, jednak bardzo często dokonują ich cenzury. Rekordy na tym polu pobił Władysław Mickiewicz, który większość życia poświęcił na tropienie i niszczenie dokumentów przedstawiających ojca w złym świetle. W efekcie dzisiejsi badacze biografii wieszcza zamieniają się w detektywów, a rekonstrukcja życia Adama Mickiewicza przypomina pracę specjalistów od kryminalistyki. Kira Gałczyńska nie niszczyła wprawdzie dokumentów, ale z premedytacją pomijała lub naginała fakty z życia Konstantego Ildefonsa. Jako córka miała do tego prawo, natomiast jako badaczka nie. A przecież Gałczyński opisany bez żadnej cenzury może tylko zyskać, bo zostaje ukazany w pełni swojego człowieczeństwa. Dotyczy to również jego największych ekscesów alkoholowych. Równie barwnej postaci próżno by szukać w dziejach naszej literatury, z czego już jego współcześni zdawali sobie sprawę. * Poszedł spać trzeźwo, a wstanie pijany. Jan Kochanowski* Romantyczne upojenia filomatów* Król życia na wielu fortepianach. Artur Rubinstein* Alkoholowe (i nie tylko ) demony Stanisława Przybyszewskiego.* Wóda leje się strumieniem. Strumieniem zwanym Skamander.* Konstanty Ildefons Gałczyński. Dekadencja na wesoło.* Wielka improwizacja w barze dla woźniców. Stefan Jaracz i jego szewskie pasje.* W tłumie alkoholików za życia i na upiornym pogrzebie. Ireneusz Iredyński.* Samotność idola. Manierka Zbigniewa Cybulskiego.* Wódka, kobiety ipoezja. (W dowolnej kolejności). Stanisław Grochowiak. .
Ulubieńcy bogów umierają młodo powtarzał na krótko przed śmiercią Zbyszek Cybulski i ten cytat z Fryderyka Nietzschego stał się idealnym mottem tej książki. Przedstawia ona bowiem losy ludzi, którzy z różnych powodów nie zrobili karier, do jakich byli predysponowani, i którzy odeszli z tego świata przedwcześnie, często w tragicznych okolicznościach, by dopiero po śmierci stać się ikonami kultury masowej. Większość bohaterów tej książki szybko dotarła na szczyt powodzenia. Ze Zbyszkiem Cybulskim identyfikowały się tysiące młodych ludzi, Teresę Tuszyńską okrzyknięto ideałem kobiecej urody, Andrzej Brycht zaś uchodził za następcę Marka Hłaski. Edward Stachura stał się wieszczem dla niemal całego młodego pokolenia, natomiast Anna German była uznawana za największą indywidualność polskiej piosenki. I tylko Ryszard Milczewski-Bruno i Wiesław Dymny uchodzili za outsiderów, ale nawet oni nie mogli narzekać na brak uznania i nagród potwierdzających ich niepospolite talenty. * Zbyszek Cybulski. Czy aby buntownik i czy na pewno bez powodu?*Przypadek Andrzeja Brychta Hłasko 2.0*Anioł polskiej estrady Anna German*Demony i finanse Edwarda Stachury*Aktorka największych nadziei - Teresa Tuszyńska*Maski Wiesława Dymnego autokreacja i samozniszczenie*Alina Szapocznikow - traktat erotyczno-tanatologiczny*Ryszard Milczewski-Bruno liryk z pegeeru*Inna twarz Haliny Poświatowskiej. Romantyczka w Pewexie. Książka weryfikuje mity związane z jej bohaterami, bo w rzeczywistości Zbyszek Cybulski wcale nie był aktorem rozchwytywanym przez reżyserów, Stachura dość dobrze radził sobie pod względem finansowym, a Milczewski-Bruno nie popełnił samobójstwa. Sławomir Koper udostępnia mnóstwo mało znanych informacji na temat życia prywatnego swoich bohaterów. Niektóre z nich mogą być dużym zaskoczeniem dla Czytelników. .
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?