Janusz Kujanek urodził się 3 marca 1951 roku w Gronowie koło Elbląga. W roku 1958 zamieszkał w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie ukończył podstawową szkołę muzyczną, liceum ogólnokształcące i studium nauczycielskie. W 1971 roku rozpoczął studia wokalne w Państwowej Wyższej Szkole Muzycznej w Poznaniu, pod kierunkiem doc. Antoniny Kaweckiej, które ukończył w roku 1977. Podczas studiów pracował jako nauczyciel w szkołach podstawowych w Więckowicach i Czerwonaku koło Poznania, a potem w Poznaniu, zaś w latach 1976?1980 w Państwowym Zespole Ludowym Pieśni i Tańca ?Mazowsze?, z którym koncertował w 67 miastach 11 krajów świata. Od września 1980 roku jest solistą Operetki Wrocławskiej. Od 1983 roku współpracuje z Operą Wrocławską oraz z Przedsiębiorstwem Imprez Estradowych ?Impart?, Dolnośląskim Towarzystwem Społeczno-Kulturalnym i Dolnośląskim Towarzystwem Muzycznym. Od października 1983 roku do lutego 1984 roku przebywał na stypendium rządu węgierskiego, odbywając je w Państwowej Operetce w Budapeszcie.
Prawdziwa historia Zuzany Růžičkovej – czeskiej klawesynistki, w której życie brutalnie wtargnęła wojna. To poruszająca opowieść o tym, jak muzyka dała jej siłę do przetrwania dwóch totalitaryzmów XX wieku.
PORUSZAJĄCA OPOWIEŚĆ O MARZENIACH, KTÓRYCH NIE ZNISZCZY NAWET PIEKŁO NA ZIEMI Lata 30., Czechosłowacja. Zuzana dorasta otoczona muzyką. Sielankowe dzieciństwo przerywa zajęcie jej kraju przez nazistów. Jako Żydówka staje się osobą niepożądaną, której po kolei odbiera się wszystko, co kocha. Razem ze swoją rodziną trafia do kolejnych obozów. W Auschwitz po raz pierwszy staje się numerem, odbiera się jej prawo do człowieczeństwa. Głoduje. Patrzy, jak odchodzą kolejne bliskie jej osoby. Walcząc o jedzenie w Bergen-Belsen, odmraża sobie ręce, które już nigdy nie będą w pełni sprawne. Jest świadkiem największego okrucieństwa w dziejach. Jej jedynym talizmanem jest muzyka, która przypomina jej, że świat może być piękny. Niezwykła historia światowej sławy klawesynistki Zuzany Růžičkovej, opowiedziana przez bohaterkę w ostatnich tygodniach jej życia.
Piękna opowieść o muzyce, miłości i przetrwaniu.
Przepiękne, rozdzierające serce wspomnienia.Koń, którego chciała uratować Susan Richards, nie dawał się zapędzić do przyczepy. Za to Lay Me Down, była klacz wyścigowa, razem ze swoim źrebięciem wmaszerowała po rampie wprost w życie Susan. Łagodne zwierzę - osłabione z powodu niedożywienia, zapalenia płuc i infekcji oka - przeszło trudną drogę, lecz w przedziwny sposób jego serce pozostało szczodre i otwarte. Najwyraźniej Lay Me Down było pisane trafić na pastwisko Susan i nauczyć ją, jak w pełni cieszyć się życiem pomimo jego niebezpieczeństw.Zwierzęcy bohaterowie w tej opowieści są równie złożeni i barwni jak ich ludzkie odpowiedniki, a cała historia inspiruje do przemyśleń na temat odwagi, nadziei i sposobu, w jaki każda miłość - nawet miłość zwierzęcia - może pokazać swą uzdrawiającą moc.Susan Richards myślała, że ratuje zagłodzonego, zmaltretowanego i porzuconego konia Okazało się, że to Lay Me Down uratowała Susan Richards. Niewiarygodnie poruszająca opowieść, wnikliwa i pięknie napisana.The Roanoke Times
We wspomnieniach z czasu prezydentury Barack Obama przedstawia dzieje nieprawdopodobnej przemiany młodego, poszukującego własnej tożsamości człowieka w przywódcę wolnego świata. Ukazuje zarówno swoje polityczne dojrzewanie, jak i przełomowe momenty pierwszej kadencji swojej, przypadającej na czasy dramatycznych zmian i zawirowań, prezydentury.Zaprasza czytelników do Gabinetu Owalnego i Sali Sytuacyjnej Białego Domu oraz zabiera ich w podróż do Moskwy, Kairu, Pekinu i wielu innych miejsc. Poznajemy tok jego myślenia, gdy organizuje swój gabinet, zmaga się z globalnym kryzysem finansowym i mierzy z Władimirem Putinem, spiera się z generałami o amerykańską strategię w Afganistanie, podpisuje reformę Wall Street, reaguje na niszczycielską eksplozję platformy wiertniczej Deepwater Horizon i zezwala na przeprowadzenie operacji Trójząb Neptuna, w której ginie Osama bin Laden.To niezwykle osobista i autorefleksyjna opowieść o człowieku, który założył się z historią - zaangażowanym animatorze społecznym poddanym próbie światowej polityki. Obama otwarcie pisze o siłach, które w kraju i za granicą stały mu na drodze, oraz o tym, jak życie w Białym Domu wpłynęło na jego żonę i córki. Nie obawia się mówić o wahaniach i rozczarowaniach, jednak nigdy nie wątpi w słuszność swojego przekonania, że w ramach wielkiego, amerykańskiego eksperymentu zawsze możliwy jest postęp.Były prezydent Stanów Zjednoczonych przypomina, że demokracja nie jest darem z niebios - trzeba ją dzień po dniu wspólnie budować na fundamencie empatii i porozumienia.
Życie i śmierć w RavensbrckWstrząsająca relacja z Ravensbrck -najcięższego i najokrutniejszego nazistowskiego obozu dla kobiet23 listopada 1940 r. Wanda Dobaczewska otrzymała czerwony trójkąt z literą P i numer obozowy 5068, które były odtąd jej nazwiskiem.Udało się jej przeżyć ponad cztery lata piekła w najcięższym i najokrutniejszym obozie koncetracyjnym dla kobiet, w którym więźniarki bito, torturowano, zmuszano do niewolniczej pracy, głodzono, gazowane i rozstrzeliwano, dokonywano, w szczególności na Polkach, zbrodniczych eksperymentów medycznych.W żadnym innym miejscu naziści tak nie upadlali kobiet.Kobiety z Ravensbrck to nie tylko katalog popełnianych tu okrucieństw i zbrodni lecz również opis heroizmu, nadludzkiej nieustępliwości i wyjątkowej siły ducha, które pozwoliły te bestialstwa przetrwać i dać wyjątkowe świadectwo- relacje z piekła spisaną zaraz po oswobodzeniu obozu.
Nowa odsłona znanej już publikacji.Jerzy Dobrowolski (19301987) aktor, reżyser, radiowiec, satyryk, kabareciarz. Pozostały drobne fragmenty z jego kabaretów KOŃ i OWCA, trochę filmowych kadrów, dwa cudem ocalałe odcinki trójkowej RADIOKRONIKI DECYBEL, sporo nagrań z audycji DYMEK Z PAPIEROSA błądzących w okolicach Wysp Hula-Gula.Poza tym, dla siebie, z nadzieją, że kiedyś może pisał.Książka Wspomnienia moich pamiętników złożona jest z zachowanych fragmentów, które Jerzy Dobrowolski opracował sam, z odkrytych jego notatek prowadzonych przez lata oraz różnych, nie tylko kabaretowych, tekstów.Nie znam podobnego opisu lat PRL-u.Przenikliwość ironisty, który nie miał żadnych wątpliwości co do formowanej przez narzuconą władzę rzeczywistości, do sączonych przez lata nowomową pustych frazesów, słów wytrychów, intonacji spod budki KC. Prześwietlił wszystko kabaretowymi tekstami, aby naświetlić widzom problemy stojące na gruncie. W swoich wspomnieniach, pamiętając jak było, opisał skutki i nie miał wątpliwości co do trynduSzkoda, że Jerzemu Dobrowolskiemu nie dane było nadać ostatecznego kształtu tym notatkomRoman Dziewoński
Pro memoria T.4: 1956-1957, Stefan Wyszyński, red. Michał Białkowski (współpraca Monika Wiśniewska)Zapiski z lat 1956-1957 obejmują wznowienie posługi prymasowskiej i arcybiskupiej po spowodowanej uwięzieniem ponatrzyletniej nieobecności. To przede wszystkim praca duszpasterska w archidiecezjach gnieźnieńskiej i warszawskiej, prace remontowo-budowlane oraz restauratorskie, a także odnowienie kontaktów z wieloma środowiskami katolików świeckich. To także początek realizacji zaprojektowanego w Komańczy programu duszpasterskiego Wielkiej Nowenny. Szczególnym wydarzeniem opisanym na kartach tego tomu jest podróż do Włoch wiosną 1957 r. Tom zawiera także relacje ze spotkań z ludźmi władzy - ostatnie dwa miesiące 1956 r. oraz rok 1957 to bowiem czas intensywnych kontaktów państwo - Kościół katolicki.
Publikacja o charakterze wspomnieniowym autorstwa Tadeusza Denkowskiego – harcerza, ostatniego żyjącego członka zabrzańskiej grupy dywersyjnej „Kalina” organizacji Krajowy Ośrodek „Kraj” – która stanowi precyzyjny zapis 1407 dni spędzonych przez autora w więzieniu mokotowskim.
Na początku XX wieku w małej wsi na Zamojszczyźnie przychodzą na świat trzy dziewczynki. Każda w innym domu, w innej rodzinie, a jednak historia splecie ich losy w zupełnie nieprzewidywalny sposób. Czy ubóstwo i niedostatek są człowiekowi przeznaczone na zawsze, czy majątek może zapewnić szczęście? Czy człowiek potrafi przeciwstawić się temu, co przynosi mu los? ""Skrawek pola"" przedstawia prawdziwe, inspirowane opowieściami i wspomnieniami rodzinnymi autorki, portrety wiejskich rodzin Lipczewskich i Połajów. To wyjątkowa opowieść o życiu na wsi w niepewnych czasach, kiedy nad Polską i Europą zawisło widmo wojny. Pokazuje, że istnieją rzeczy, które wtedy i teraz liczyły się równie mocno, zaprzątały myśli ludzi, niezależnie od ich pochodzenia i statusu. Wieś to nie miejsce, gdzie człowiek wstaje o wschodzie słońca, a chodzi spać z kurami. Tak jak w mieście, tamtejsi ludzie kochają i nienawidzą, bogacą się i ubożeją, różnica polega na tym, że na wsi nikt nie jest anonimowy. Wszyscy znają ciebie, twoją matkę, babkę i prababkę. Nie możesz liczyć, że zachowasz swój sekret, zawsze będą jakieś oczy, które coś widziały. Kasia Bulicz-Kasprzak - choć dziś mieszka w mieście, od lat jest związana ze wsią; od pokoleń chłopka, właścicielka niewielkiego gospodarstwa na Zamojszczyźnie. Potrafi doić krowy, prowadzić ciągnik. Odróżnia zboża jare od ozimych i zna tajniki uprawy buraka cukrowego. Niezmiennie fascynuje ją polska wieś, jej specyficzny klimat i relacje między mieszkańcami. Pisarka, matka, gospodyni.
Wspomnienia o psie rasy bokser. Który w sposób szczególny zapisał się w pamięci rodziny autora. Jego wyjątkowość skłoniła go do spisania wspomnień ku jego pamięci. Max oddany był swojej rodzinie bez reszty. Autor ma nadzieję, że przekonają one innych do chęci posiadania boksera albo psa w ogóle.
Planujesz urządzić imprezę i zastanawiasz się, czym zaskoczyć swoich gości? Organizujesz wyjazd integracyjny i szukasz pomysłu, w jaki sposób pobudzić w pracownikach ducha współzawodnictwa? A może po prostu dopadła cię nuda?
Książka Gry towarzyskie. Ponad 100 zabaw oraz gier z użyciem kartki i długopisu dla dorosłych to gotowa recepta na te i inne okoliczności. Zawiera ponad 100 pomysłów na to, jak spędzić wolny czas w domu, na podwórku lub w ogrodzie, a także jak zwalczyć nudę podczas podróży i na wakacjach, gdy nie dopisze pogoda. I to bez konieczności zaopatrywania się w specjalne sprzęty czy gotowe plansze z pionkami. Do wyboru m.in. gra w mafię, łańcuchowego berka, pikuty, queach i wiele innych…
Pochodzący z Łomży Nachman Podróżnik w relacji spisanej w latach czterdziestych XX wieku opisuje swoją i swojej żony Heli historię przetrwania w czasie drugiej wojny światowej. W szczegółach opowiada o życiu w getcie łomżyńskim, z którego w ostatniej chwili, tuż przed jego likwidacją w listopadzie 1942 roku, udało mu się wraz z Helą uciec do Warszawy. Tam, niespodziewanym zrządzeniem losu, znaleźli schronienie na Annopolu, osiedlu dla bezrobotnych i bezdomnych. Dzięki nowej tożsamości i „aryjskim papierom” przenieśli się do Śródmieścia, gdzie Nachman rozpoczął współpracę z Armią Ludową, dla której wyrabiał fałszywe dokumenty. Po wojnie małżeństwo podjęło decyzję o emigracji do Stanów Zjednoczonych, gdzie osiedliło się w Nowym Jorku, przybierając nazwisko Drew.
Awiezer. Wyznania maskila, dzieło Mordechaja Arona Gincburga (1795-1846), żydowskiego pisarza, tłumacza i pedagoga, jest jednym z pierwszych przykładów nowoczesnej autobiografii w literaturze hebrajskiej.Tekst powstał pod wpływem dwóch wielkich tradycji: wewnętrznej żydowskiej, związanej z instytucją etycznego testamentu, oraz zewnętrznej europejskiej, której źródeł upatrywać należy w autobiografiach wzorowanych na Wyznaniach Jana Jakuba Rousseau. Autor rozpoczął pracę nad Awiezerem prawdopodobnie już w 1828 roku, jednak książka ukazała się drukiem dopiero siedemnaście lat po jego śmierci.W tekście Gincburg opisał swoje dzieciństwo i wczesną młodość na tle tradycyjnej społeczności żydowskiej Europy Wschodniej oraz proces swojej formacji jako maskila. Poddał krytyce przestarzałe, jego zdaniem, instytucje żydowskiego życia społecznego i na przykładzie własnej historii ukazał ich nieadekwatność i szkodliwość. Pisarz dokonał analizy metod pedagogicznych stosowanych przez swoich nauczycieli, wykazując niedostatki ówczesnego systemu edukacji żydowskiej. Ponadto ukazał katastrofalne, w jego opinii, skutki przedwczesnego ożenku i swatów rozumianych jako transakcja pomiędzy rodzinami. Końcową część pracy poświęcił Gincburg opisowi swojego kryzysu wiary z jednej strony, a z drugiej - niezdolności wspólnoty do udzielenia odpowiedzi na duchowe i intelektualne potrzeby dorastającego pokolenia.Czytana dziś autobiografia Gincburga służyć może jako cenne źródło informacji na temat historycznych metod pedagogicznych rodziców i nauczycieli. Stanowi również okazję do wglądu w przebieg kojarzenia małżeństw oraz w dynamikę relacji rodzinnych i małżeńskich. Lektura tekstu umożliwia ponadto odtworzenie intelektualnych ram epoki, dominujących tendencji filozoficznych i kluczowych pozycji literackich. Wreszcie dzięki Awiezerowi czytelnik ma okazję prześledzić, w jaki sposób europejskie idee oświeceniowe przenikały do tradycyjnego świata żydowskiego i zmieniały jego oblicze.W serii ukazały się:Ludwig Kalisch, Obrazki z moich lat chłopięcychJecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM INajstarsze pamiętniki Żydów krakowskich: Meir ben Jechiel Kadosz z Brodu, Zwój pana Meira, Jom Tow Lipmann Heller, Zwój nienawiściJecheskiel Kotik, Moje wspomnienia, TOM IIEstera Rachela Kamińska, Boso przez ciernie i kwiaty. Memuary "matki teatru żydowskiego"
W poszukiwaniu własnych korzeni. Sztambuch rodziny (pamiętnik, kronika) to gotowa do wypełniania książka z tablicami, które ułatwią nam poruszanie się po zakamarkach genealogii, tajemnicach i archiwach rodzinnych. Uzupełniając rubryki sztambucha zbudowanego na bazie prawie 25 lat doświadczeń autora, możemy poznać historię swojego rodu. Odpowiemy sobie na wiele szczegółowych pytań:jakie są korzenie mojej rodziny?skąd i kiedy przybyli moi przodkowie?kiedy pojawiło się w dokumentach nazwisko mojej rodziny?jakie cechy fizyczne i talenty mam po kądzieli (czyli po matce), a jakie po mieczu (czyli po ojcu)?Przy pomocy sztambucha docieramy do świata prawdziwego, aczkolwiek trochę zakurzonego, nie zawsze wygodnego dla własnego sumienia, ale za to dalekiego od zafałszowań. Odkryjemy tajemnicze historie bliskich, tragedie i romanse przodków. Przekonamy się, że warto zbierać pamiątki nie tylko po rodzicach i dziadkach. Ponadto, poszukiwanie prawdy o rodzinie, fascynujące i romantyczne zajęcie na wiele lat, da nam poczucie zakorzenienia.Wypełniony sztambuch pozwoli zbudować drzewo genealogiczne (jego schemat znajdziemy wewnątrz). Będzie stanowić również relikwię rodzinną, którą można przekazać swoim dorosłym dzieciom, wnukom, aby kontynuowali poszukiwania. To wspaniały podarunek na urodziny, ślub czy złote gody.
The global icon, award-winning singer, songwriter, producer, actress, mother, daughter, sister, storyteller, and artist finally tells the unfiltered story of her life in The Meaning of Mariah Carey.
It took me a lifetime to have the courage and the clarity to write my memoir. I want to tell the story of the moments - the ups and downs, the triumphs and traumas, the debacles and the dreams, that contributed to the person I am today. Though there have been countless stories about me throughout my career and very public personal life, it’s been impossible to communicate the complexities and depths of my experience in any single magazine article or a ten-minute television interview. And even then, my words were filtered through someone else’s lens, largely satisfying someone else’s assignment to define me.
This book is composed of my memories, my mishaps, my struggles, my survival and my songs. Unfiltered. I went deep into my childhood and gave the scared little girl inside of me a big voice. I let the abandoned and ambitious adolescent have her say, and the betrayed and triumphant woman I became tell her side.
Writing this memoir was incredibly hard, humbling and healing. My sincere hope is that you are moved to a new understanding, not only about me, but also about the resilience of the human spirit.
Love,
Mariah
Mieczysław Limanowski (1876–1948) – wybitny geolog, człowiek teatru, za życia wzbudzał skrajne emocje. Jedni uważali go za człowieka twórczego i inspirującego, inni – za oryginała, a nawet niebezpiecznego dziwaka. Bez Limanowskiego nie byłby Reduty – przyznawał to Juliusz Osterwa. Stanisław Ignacy Witkiewicz pisał w 1920 roku: „W ostatnich czasach rozpoczęło się odrodzenie sztuki aktorskiej w Warszawie, prowadzone przez Mieczysława Limanowskiego, znanego w całej Europie geologa”. Zarazem bywał Limanowski obiektem krytyki, a nawet szyderstw – najbardziej agresywna napaść wyszła spod pióra Słonimskiego. Nie doceniał go nawet własny ojciec – współtwórca PPS-u Bolesław Limanowski. Barwna postać Limana, jak nazywali go przyjaciele, została po wojnie zapomniana. Teatrowi przywrócił go Zbigniew Osiński (1939–2018), w którego badaniach Limanowski zajął miejsce równie ważne, co Jerzy Grotowski czy Tadeusz Kantor. Dzięki poszukiwaniom archiwalnym i kwerendom międzywojennej prasy Osiński w kolejnych publikacjach książkowych zebrał i przypomniał rozproszoną spuściznę Limanowskiego.
Trzon niniejszego tomu stanowi Opowieść biograficzna o Limanowskim, doprowadzona do 1930 roku. I choć nie została ona ukończona z powodu śmierci badacza, to czytelnicy znajdą w niej pasjonującą relację o niezwykłym człowieku, jego czasach, ludziach, z którymi stykał się w wielu miejscach Europy: we Lwowie, gdzie się urodził i gdzie potem studiował, w Szwajcarii, gdzie uczęszczał do szkół i gdzie alpejskie wycieczki obudziły w nim zainteresowanie geologią, w Zakopanem, gdzie spędził czternaście lat i stał się częścią zakopiańskiej legendy, we Włoszech, gdzie badał wulkany, w Moskwie, dokąd zagnały go wydarzenia I wojny światowej i gdzie poznał między innymi Konstantina Stanisławskiego, w Warszawie i Wilnie, gdzie wraz z Juliuszem Osterwą założył i prowadził teatr Reduta, najważniejsze – obok odkryć geologicznych – dzieło życia…
Stanisława Celińska ze swadą opowiada o aktorstwie i codzienności, o sukcesach i problemach, o autorytetach i szukaniu spokoju.Książka jest złożona z dwóch głównych warstw: pierwszej - pełnej faktów, oraz drugiej - refleksyjnej, z osobistym przesłaniem. Równolegle barwny portret Stanisławy Celińskiej tworzą jej przyjaciele i znajomi, m.in. Andrzej Wajda, Andrzej Seweryn, Daniel Olbrychski, Maciej StuhrStanisława Celińska jest jedna i nigdzie nie ma osoby podobnej do niej - i w talencie, i w człowieczeństwie. W życiu jest heroiczna, w uzdolnieniach nie do ogarnięcia. Ma energię silnika odrzutowego, głos niebotyczny, muzykalność kompletną i odwagę zawodową jak mało kto. Po prostu - Stasia jest wspaniałą aktorką i niezwykłą osobą. To dla niej Bertolt Brecht napisałMutter CourageKazimierz KutzStasia jest to NAJCZYSTSZY DIAMENT -Wielka AKTORKA...Wielki CZŁOWIEK...Mój wielki PRZYJACIEL...Jerzy AntczakStanisława Celińska - aktorka teatralna i filmowa, współpracuje też z Teatrem Polskiego Radia, wokalistka, autorka tekstów piosenek. Warszawianka, absolwentka PWST w Warszawie. Stworzyła różnorodne postaci, dramatyczne i komediowe, pierwszo i drugoplanowe, epizodyczne, ale zawsze pełne emocji, przykuwające uwagę widzów i długo pamiętane. Na scenie teatralnej zadebiutowała w Teatrze Współczesnym w Warszawie (1968), w filmie u Andrzeja Wajdy w głośnym ""Krajobrazie po bitwie"" (1970).Była związana również z innymi warszawskimi teatrami: Ateneum, Dramatycznym, Studio, Rozmaitości oraz z Teatrem Nowym w Poznaniu. Do 2015 roku w zespole Nowego Teatru w Warszawie, gdzie zasłynęła z ról w spektaklach w reżyserii Krzysztofa Warlikowskiego.Wystąpiła m.in. w filmach: ""Nie ma róży bez ognia"", ""Zaklęte rewiry"", ""Panny z Wilka"", ""Panna Nikt"", ""Fuks"", ""Pieniądze to nie wszystko"", ""Katyń"", ""1920 Bitwa warszawska"", oraz w serialach, m.in.:""Noce i dnie"", ""Alternatywy 4"", ""Zmiennicy"", ""Złotopolscy"", ""Samo życie"", ""Mamuśki"", ""Barwy szczęścia"". Od 2012 roku regularnie nagrywa płyty (""Nowa Warszawa"", ""Atramentowa..."", ""Malinowa..."", ""Jesienna..."") i występuje na koncertach.Laureatka wielu nagród. Długą listę rozpoczyna I Nagroda w kategorii Debiuty na festiwalu w Opolu w 1969 roku za piosenkę ""Ptakom podobni"". W ostatnich latach wyróżniona m.in. Orłem - Polską Nagrodą Filmową (2011), Nagrodą im. Cypriana Kamila Norwida (2014), Wielką Nagrodą Festiwalu Dwa Teatry (2016), Fryderykiem (2019) i Nagrodą Publiczności na Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu (2020).Karolina Prewęcka - dziennikarka prasowa, autorka książek. Pochodzi z miejscowości Lubraniec na Kujawach. Ukończyła etnografię na Uniwersytecie Warszawskim. W wydawnictwie Prószyński i S-ka ukazały się jej wywiady-rzeki z Bohdanem Łazuką - ""Przypuszczam, że wątpię"", i ze specjalistą psychoterapii uzależnień dr. med. Bohdanem T. Woronowiczem - ""Dasz radę!"" Opublikowała również inne książki o ludziach kultury, biznesu i postaciach historycznych, m.in. o jasnowidzu Stefanie Ossowieckim i malarce Meli Muter.
Jak być reporterem lokalnej rozgłośni, wypożyczanym niekiedy przez warszawską centralę do zadań specjalnych, twórcą krakowskiej szkoły reportażu radiowego, redaktorem Przekroju i Życia Literackiego, krytykiem sztuki radiowej, eseistą, kontynuatorem tradycji kabaretu Jama Michalika, aktorem, autorem tekstów i piosenek kabaretowych, sztuk teatralnych, książek, urzędnikiem, redaktorem naczelnym gazety samorządowej, zwykłym obywatelem i nie stać się celebrytą?O swojej młodości, o tym kto i co go kształtowało, o swoich zawodowych spotkaniach z wielkimi ludźmi tego świata, z osobami, które historia wpisała na stałe do swoich annałów: z papieżem, prezydentami, premierami, naukowcami i artystami, a z drugiej strony ze zwykłymi ludźmi, z którymi zetknął go los, a których wybrał on potem na bohaterów swoich reportaży, opowiada jak sam mówi: zanim zapomni. Ani jednego słowa konfabulacji. Nie pisały o tym gazety, nie podało radio, nie pokazała telewizja ani do tej pory o tym nie plotkowano Ale wszystko zdarzyło się naprawdę.Witold Ślusarski absolwent Uniwersytetu Jagiellońskiego, współzałożyciel i wiceprezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Absolwentów UJ, reportażysta, wieloletni współpracownik radiowej Redakcji Reportaży Literackich, Sygnałów dnia i Lata z radiem. Związany z Przekrojem, Życiem Literackim oraz krakowską prasą regionalną. Autor kilkunastu reportaży i słuchowisk, kilku książek, programów kabaretowych, piosenek oraz kilkudziesięciu artykułów dotyczących Polskiego Radia drukowanych na łamach wielu polskich i zagranicznych gazet.
Zapiski lekarza z pierwszej linii walki z koronawirusem, strachem i paniką.Sięgając po tę książkę, poczujesz zapach szpitala, strachu i śmierci!Ta historia działa się na moich oczach. W moim dzienniku znajdziecie zarówno humor, niekiedy czarny, jak i tragiczne historie, które zapadły mi w pamięć. Absurdy organizacyjne, niekończące się dyżury, zagadki medyczne, jak również jedyne w swoim rodzaju relacje pomiędzy personelem medycznym w akcji. To także opowieści o pacjentach, którzy przeżyli koronawirusa bądź też znaleźli się w szpitalu zakaźnym zupełnie przypadkiem, na skutek spychologii i paniki, oraz tych, którym nie udało się pokonać tej strasznej choroby.Chciałem pokazać, jak było naprawdę, niezależnie od narracji medialnej, propagandy sukcesu czy koronaspiskowców niewierzących w epidemię. Przeczytacie tu o tym, co działo się po przekroczeniu progu naszego jednoimiennego szpitala, czyli o rzeczach, których nie dowiecie się z żadnego innego źródła"" - Tomasz Rezydent.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?