O. Jan Góra OP w swoim duchowym testamencie proponuje młodym ludziom wizję człowieka zorientowanego na Boga, żyjącego pełnią życia. W mnogości propozycji wiadomego i niewiadomego pochodzenia, jako ojciec wskazuje nam wypróbowany fundament, zapisany na kamiennych tablicach danych przez Boga Mojżeszowi. Jest tam dziesięć przykazań, które uczą, jak żyć, aby nie umrzeć na wieki.
W filmie „Mamy w nim ojca", dołączonym do książki, o. Jan Góra tłumaczy: „Chciałbym umieć odejść nie trzaskając drzwiami. Spełnić SWOJE życie. I pójść Tam z pełnym naręczem dobrych czynów. Zmęczony, zapracowany, ale radosny, że życie było dziełem sztuki, które udało mi się stworzyć". I tak właśnie spełniło się jego życie, bowiem zmarł w trakcie odprawiania Mszy Świętej tuż przed Świętami Bożego Narodzenia, 21 grudnia 2015.
Scenariusz i reżyseria: Grzegorz Sadurski
Zdjęcia: Wojciech Łazarowicz
Montaż: Mieczysław Kazubski
Oprawa muzyczna: Joanna Fidos
Producent: DoReMiFilm dla TVP S.A. (2015)
Czas trwania: 30 min.
Poszczenie jest piękne i dobrze wpływa na zdrowie! Nie wierzysz? A jednak! Książka ta proponuje powrót do właściwego odżywiania się. Daje praktyczne rady odnośnie poszczenia, diet , oczyszczania organizmu, proponuje ćwiczenia fizyczne oraz oddechowe.
Kiedy czytamy, że choroby wywołane dobrobytem powodują więcej ofiar niż wojny i że 60 milionów Włochów zjada tyle, ile powinno zjeść 80 milionów, to mówienie o poście wywołuje uśmiech. A jednak ta praktyka, która wśród religii ma długą tradycję, jest nie tylko naturalną potrzebą, lecz także terapią duszy, ponieważ pozbawianie się jedzenia oznacza otwarcie się na głód Boga.
Celem podejmowanych w książce rozważań jest próba oceny tradycyjnego roszczenia ateistów. Od czasu oświecenia głoszą oni, że ich argumenty za nieistnieniem Boga są bardziej racjonalne i przekonywujące niż argumenty ludzi religijnych przemawiające za istnieniem Boga. Analizy zawarte w książce prowadzą do wniosków podważających zasadność tego ateistycznego roszczenia. Najbardziej podstawowe przeświadczenie ateistów o nieistnieniu Boga ma - jak się wydaje - charakter ich swoistej, antyreligijnej wiary, której zasadności nie da się racjonalnie wykazać. Z tego zaś kluczowego przeświadczenia w sposób nieuchronny wypływa treść ich antyreligijnego światopoglądu. To przede wszystkim: materializm wykluczający realność tego, co duchowe, naturalizm wykluczający realność tego, co nadprzyrodzone, oraz immanentyzm, czyli wyjaśnianie wszystkiego w świecie wyłącznie na podstawie jego samego.
Chcesz być szczęśliwy? Tutaj, na ziemi? A może życie właśnie stawia Cię pod ścianą? Nie próbuj głową przebić muru, tylko... i właśnie o tym opowiadają:
- EKS, który kiedyś, zanim wstał z łóżka, musiał zapalić zioło i tak „pchał” dzień za dniem, zastanawiając się, „po co to wszystko”,
- KS. KUBA BARTCZAK, który ministrantem był tylko przez tydzień,
- HIOB, którego życie zostało złożone w ofierze podczas rodzinnego paktu ze Złym,
- WIECZNY, który nie potrafił być ani mężem, ani ojcem,
- ARKADIO, który jako nastolatek narobił sobie ogromnych długów i wciąż „szedł w nieznane”,
- POISON, który bił się albo wchodził na słupy wysokiego napięcia – żeby pokazać, co potrafi.
Łączy ich to, że spotkali Jezusa…
Jeżdżą teraz w różne miejsca, dzielą się tym, co sprawiło, że ich życie nabrało sensu. Chcieliby, żeby każdy – bez wyjątku – miał pewność, że WARTO ŻYĆ. Jestem im bardzo wdzięczna, że opowiedzieli i mi, i Tobie o swoich doświadczeniach. Wcale nie obiecują, że będzie łatwo, bo życie to HARDCORE.
Autorka
Jak młoda Małgorzata pokonała smoka?
Dlaczego Agnieszki nie imał się ogień?
Czemu Staszek poszedł na piechotę z Polski do Rzymu?
"Nastoletni cudotwórcy" to autentyczne historie:
FASCYNUJĄCE - z pewnścią
NIEWIARYGODNE - jak najbardziej
NIEMOŻLIWE - a jednak możliwe dzięki nadprzyrodzonej, Bożej interwencji/
Zapierające dech w piersiach opowieści dla młodych ludzi...
O młodych ludziach, którzy dokonali w swym życiu niezwykłych rzeczy, a wokół nich działy się autentyczne CUDA!
Przekonajcie się, że nie trzeba się bać świętości...
Friedrich Nietzsche, Karl Marks i Sigmund Freud to myśliciele, którzy nieodwracalnie zmienili nasze spojrzenie na otaczający świat. Nie bez powodu przypisuje się im „podejrzliwość” – specyfikę ich wizji rzeczywistości definiuje pewnego rodzaju nieufność względem ludzkiej świadomości i kultury, które pokazują jako uwikłane w mechanizmy bardzo mroczne i nieprzejrzyste. Nie jest to łatwa wizja, ale trudno przejść obok niej obojętnie. Resentyment, fetyszyzm, popęd śmierci – to pojęcia, które wciąż niepokoją i skłaniają do refleksji.
Jak czytać mistrzów podejrzeń dzisiaj? Przyjąć ich diagnozy w całości? Odrzucić? A może przezwyciężyć, przejść przez ich krytyczną filozofię jak przez oczyszczający ogień, by później zbudować coś zupełnie nowego? W prezentowanej książce nie dajemy jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Poszczególni autorzy ukazują każde z tych trzech stanowisk, rozpatrując problem hermeneutyki podejrzeń w różnorodnych perspektywach. Dobierając tematy tekstów, zdecydowaliśmy się potraktować kategorię „mistrzów podejrzeń” dość szeroko, uznając, że w hermeneutykę tę wpisują się także niektórzy współcześni kontynuatorzy klasycznej trójki, tacy jak przedstawiciele nowego ateizmu.
„Wolnym można być tylko wśród innych, z innymi i dzięki innym. Wolność bowiem (…) to sposób istnienia dobra. Nikt nie może być dobry w samotności”.
(fragment książki)
Prawdziwą pasją ks. Józefa Tischnera była wolność – namysł nad jej istotą i obserwowanie, co dzieje się z nią w ludzkim doświadczeniu. W Spowiedzi rewolucjonisty Autor walczy z zagrażającymi wolności duchami sceptycyzmu i rezygnacji. Dokonuje rozrachunku z komunizmem, a jednocześnie z pierwszymi latami odrodzonej Polski, w której dostrzega pokusy „ucieczki od wolności”.
Ta klasyczna książka ks. Tischnera po niemal 25 latach od pierwszego wydania pozostaje dziełem świeżym i inspirującym. Czerpią z niej natchnienie zarówno intelektualiści i legendarni dysydenci, jak i zbuntowani artyści.
Czy mniej to rzeczywiście więcej? Ile rzeczy muszę posiadać? Jacy ludzie naprawdę czynią mnie szczęśliwym? Reguły klasztorne św. Franciszka mają w sobie fascynującą prostotę i jasność przesłania. Zawsze aktualne, pomagają nam odpowiedzieć na wiele pytań dotyczących ludzkiego losu. Książka jest impulsem dla duchowego życia każdego z nas i zachętą do podjęcia próby i wcielenia w to życie Ewangelii i franciszkańskiego ducha.
Diagoras z Melos był drugorzędnym poetą lirycznym, na którego zapewne nikt nie zwróciłby uwagi ani w starożytności, ani w czasach nowożytnych, gdyby nie stał się znany w Atenach z innego powodu. Krytykował on mianowicie misteria eleuzyńskie i zniechęcał ludzi do wtajemniczania się w nie. Dlatego już w latach dwudziestych V w. przed Chr. zaczął uchodzić za człowieka bezbożnego. Późniejsza tradycja antyczna uznała go za typowego ateistę i autora ateistycznej książki. Diagoras pojawia się często w katalogach ateistów, a biografowie hellenistyczni przypisali mu różne anegdoty, które miały ilustrować jego bezbożne poglądy. Ta opinia sprawiła, że poetą z Melos interesują się nie tylko historycy literatury, ale także historycy religii i filozofii, którzy starają się odpowiedzieć na pytanie, czy był on rzeczywiście pierwszym radykalnym ateistą, który całkowicie odrzucał istnienie bogów. Postaci tej poświęcono w ciągu kilku ostatnich wieków stosunkowo dużo artykułów i książek różnej wartości. Przedmiotem sporu jest prawie wszystko, poczynając od datowania i próby rekonstrukcji życia aż po twórczość i poglądy. Dyskutowano, czy Diagoras był tylko poetą lirycznym, czy także filozofem głoszącym poglądy ateistyczne. Doszło nawet do tego, że niektórzy badacze zaczęli niesłusznie twierdzić, że było dwu Diagorasów – pobożny poeta i filozof ateista.
Na czym polega tajemnica ludzkiej mowy? Co się dzieje, gdy się ze sobą komunikujemy? Gdzie tkwi sekret udanej komunikacji lub przyczyna komunikacji nieudanej? Co robimy z językiem i co język robi z nami?
W swojej kolejnej książce Anselm Grün analizuje sposób, w jaki ludzie rozmawiają; sięga między innymi do języka Ewangelii, do mowy niewerbalnej, do współczesnych zjawisk językowo-kulturowych oraz do relacji między mówieniem a milczeniem. Waga słów – siła milczenia, czyli nowa kultura rozmowy to fascynująca propozycja dla wszystkich, którzy w języku widzą nie tylko narzędzie służące przekazywaniu informacji, lecz także – a może przede wszystkim – drogę prowadzącą do prawdziwego i głębokiego kontaktu z drugim człowiekiem oraz z Bogiem.
W tej książce chciałbym zastanowić się nad tym, jakie znaczenie ma prawdziwy dialog. Chciałbym też spróbować odpowiedzieć na pytanie, czym jest język, którym mówimy.
(fragment książki)
Ukryty świat osobowego zła
Ojciec Jose Francisco C. Syquia, przełożony egzorcystów w archidiecezji Manili na Filipinach, postanowił podzielić się swoimi obserwacjami na temat związków między okultyzmem, zjawiskami paranormalnymi a zagrożeniami duchowymi. Na Filipinach, gdzie chrześcijaństwo nie wszędzie zdołało usunąć wpływy dawnych pogańskich kultów i gdzie wciąż popularne są obrzędy i zaklęcia mające zapewnić przychylność "dobroczynnych" duchów, problemy te są szczególnie dobrze widoczne.
Książka Egzorcyzm opisuje wstrząsające historie spotkań egzorcysty z osobowym złem. Dzięki przedstawieniu tych przerażających zjawisk i sytuacji w kontekście nauki Kościoła i praktycznego doświadczeniakatolickich egzorcystów, zyskujemy głębsze ich zrozumienie. To doskonały pzrewodnik po świecie duchowym i jednoczesnie wielka pomoc w sytuacjach zagrożenia demonicznego.
W jaki sposób możemy bronić się przed utratą miłości?
Jak nie pozwolić zwieść się demonowi?
Ojciec Gabriele Amorth, oficjalny egzorcysta Watykanu, przez wiele lat stawał twarzą w twarz z demonem i jego podstępnymi działaniami. W swojej najnowszej książce przekonuje, że od zawsze podstawowym celem szatana było pozbawienie człowieka najcenniejszego Bożego daru - miłości. Amorth bezwzględnie odziera nas ze złudzeń, pokazuje jak Zły przebiegle walczy o zerwanie każdej więzi miłości, która łączy nas ze Stwórcą. Uświadamia czym jest okultyzm, opętanie, co w naszym życiu mogą zrobić bluźnierstwa i przekleństwa, ale przede wszystkim mocno i stanowczo przypomina nam o tym, że będziemy sądzeni z miłości. I przez Miłość.
o. Gabriele Amorth – oficjalny egzorcysta Watykanu, założyciel Międzynarodowego Stowarzyszenia Egzorcystów, autor wielu publikacji, m. in. Atak złego, Egzorcysta Watykanu, Z Jezusem pokonać złego ducha.
Kto ratuje nam życie w sytuacjach ostatecznego zagrożenia: anioł stróż, istota z zaświatów, duch bliskiej osoby, wytwór umysłu, iluzja?
Zagadka "tego trzeciego" - niewidzialnego wybawiciela.
Często nam się wydaje, że szczęście przywołuje wdzięczność. W rzeczywistości jest odwrotnie, to wdzięczność buduje szczęście, co potwierdzają liczne badania naukowe psychologii pozytywnej. Dlatego praktykowanie wdzięczności jawi się jako doskonałe lekarstwo na współczesne problemy człowieka, takie jak: brak radości życia, chroniczne narzekanie czy niezadowolenie. Cztery okna wdzięczności to oryginalna koncepcja ukazująca potencjał ludzkiej pozytywności, która rozpoznaje dar codzienności, widzi sens porażek oraz docenia duchowość. Pomaga odkryć istniejące w każdym z nas zasoby dobra, podpowiada, jak w pełni przeżywać radość.
Chociaż duchowość nie jest narzędziem zarządzania, to jednak menedżment może być obszarem duchowym, na którym menedżer realizuje swoje powołanie. Tak jak w intymnej relacji łączącej artystę z jego dziełem, tak i w sferze zarządzania istnieje pierwiastek duchowy, w którym mieszają się ograniczenia, oczekiwania społeczne i najintymniejsze aspiracje menedżera. Autor podejmuje refleksję nad konkretnymi przykładami z życia przedsiębiorstwa, przeplataną medytacją nad słowami biblijnymi i kontemplacją scen ewangelicznych. Proponowana tutaj metoda inspirowana jest ćwiczeniami duchowymi Ignacego Loyoli. Jej celem jest wolność zdobyta dzięki spotkaniu z innym. Inny to nie tylko twarz partnerów i współpracowników, ale także zaskakujące wydarzenia, nieznana przyszłość czy sprzeczności pojawiające się w toku niespójnej działalności na polu biznesu.
Etienne Perrot SJ jest specjalistą od zjawisk przychodu i ekonomii korupcji, wykłada w Instytucie Katolickim w Paryżu i na uniwersytecie we Fryburgu ( Szwajcaria). Jego publikacje dotyczą problemów rozeznania w życiu zawodowym, a także etyki interesów oraz społecznych i antropologicznych funkcji pieniądza.
Czy rzeczywiście można kontaktować się z duszami zmarłych? Bóg może zezwolić jakiejś duszy, aby ostrzegła osobę pozostającą na tym świecie o grożącym jej niebezpieczeństwie, dać znać o śmierci albo prosić o modlitwę. Wiele tego rodzaju historii słyszałem od wiarygodnych osób.Prawdziwy kontakt z duszą zmarłego będzie miał miejsce wtedy, jeżeli nastąpi z inicjatywy owej duszy i za pozwoleniem Bożym. Czym innym jednak jest wywoływanie ducha i porozumiewanie się z nim. Należy sądzić, że w takim przypadku nie nawiązuje się kontaktu z duszą osoby zmarłej, lecz ze złym duchem, który w ten sposób pragnie wpływać na człowieka i nim manipulować.ks. prof. Andrzej Kowalczyk egzorcystaJak przekonuje o. Karol Adamowicz OFM, egzorcysta w Sanktuarium św. Antoniego Padewskiego w Radecznicy: Jeśli człowiek wywołuje duchy, istnieje prawdopodobieństwo, że wejdzie w relację ze złym duchem, z Szatanem. (...) Dusza potępiona jest zależna od Szatana i potrafi zrujnować ludzkie życie. Często wywoływanie duchów zaczyna się bardzo niewinnie na koloniach czy letnich obozach. Jednak duchowe konsekwencje takiej zabawy mogą ciągnąć się później za nami całymi latami. Z praktyką wywoływania duchów spotykamy się również kilkanaście razy na kartach Biblii. Autorzy natchnieni jednoznacznie podkreślają, że obrzęd wywoływania duchów stanowi praktykę niebezpieczną dla życia duchowego człowieka, a samo uczestniczenie w nim grozi surowymi sankcjami.
Dla szukających odpowiedzi na najbardziej palące pytania współczesnego świata
Katolik nie musi stać w opozycji wobec współczesności – przekonuje ks. Wacław Hryniewicz w szczerej i głębokiej dyskusji z Justyną Siemienowicz. Książka jest pierwszym tak kompleksowym przedstawieniem poglądów wybitnego teologa. Można ją też czytać jako swoisty przegląd palących dla katolików kwestii.
Jak światopogląd naukowy może nam pomóc w stawaniu się lepszymi chrześcijanami?
Czy można godzić wiarę ze sceptycyzmem wobec instytucji Kościoła?
Jak katolik ma budować relacje z ateistami czy wyznawcami innych religii?
Czy eutanazja to „dobra śmierć”?
Ks. Hryniewicz jasno i odważnie przedstawia swój punkt widzenia: nie jesteśmy u kresu, lecz u początku prawdziwego chrześcijaństwa, „bardziej wrażliwego na ludzkie dramaty, współczującego ludzkiej niedoli, miłosiernego na wzór samego Boga, przebaczającego i wyrozumiałego, otwartego, życzliwego i przyjaznego dla wszystkich”. Wiara musi być wiarą wciąż poszukującą, oczekującą na ostateczną odpowiedź.
„Ramtha od wielu lat przynosi nam wspaniałe posłanie. Jego nauki niosą ze sobą superświadomość. Co stanie się z wami, kiedy uświadomicie sobie, że jesteście indywidualnym Bogiem? Ramtha jest wspaniałym nauczycielem, ale nie szuka wyznawców. Nie będzie się też starał was oczarować, żebyście go czcili. Ramtha nie przyszedł tutaj po to, żeby was nawracać, ale by uczyć tych nazwanych przez niego zapomnianymi Bogami, którymi my wszyscy jesteśmy, o naszym prawdziwym rodowodzie.” (JZ Knight)
„Jestem tutaj, aby nauczyć was, jak zaprzestać żyć w ciągłym wyrzeczeniu się siebie samych, żebyście zrozumieli jak być bliżej Boga, jak odnaleźć drogę do niego w was.” (Ramtha)
Patrząc na statystyki, które ukazują zwiększającą się liczbę rozpadających się małżeństw, zachodzi potrzeba szczegółowego zbadania zjawiska rozwodów. Należałoby poszukać przyczyn będących źródłem konfliktów małżeńskich, które nierozwiązane stają się przyczynami kryzysu związku. Niniejsza publikacja stara się sprostać temu wyzwaniu. Zawiera ona szczegółową analizę poszczególnych konfliktów małżeńskich, które z czasem stały się przyczyną rozpadu związku. Potrzebne informacje zostały pozyskane dzięki szczegółowej analizie i opracowaniu danych dotyczących przyczyn kryzysów małżeńskich na podstawie akt Sądu Biskupiego Diecezji Toruńskiej. Ze względu na fakt, iż większość małżeństw w Polsce zawieranych jest w Kościele katolickim – mają one zatem charakter religijny – w publikacji nie mogło zabraknąć refleksji teologicznej i pastoralnej, ponieważ powiększające się zjawisko nietrwałości związków małżeńskich staje się wyzwaniem dla działań duszpasterskich Kościoła.
W kontekście szybko rozwijającej się teologii religii, a w niej opcji pluralistycznej, Magisterium Kościoła katolickiego interweniowało kilkakrotnie. Najważniejsza była Deklaracja Dominus Iesus opublikowana w 2000 r. przez Kongregację Nauki Wiary. Znamienny jest już sam podtytuł tego dokumentu: ""O jedyności i powszechności zbawczej Jezusa Chrystusa i Kościoła"". Kwestia pierwsza i zasadnicza dotyczy podważanej przez teologów opcji pluralistycznej doktryny o jedyności i powszechności zbawczej Jezusa Chrystusa. Tematowi temu była poświęcona książka Jedyność Jezusa Chrystusa. O jedyności i powszechności zbawczej Jezusa Chrystusa w kontekście chrześcijańskich teologii religii (Warszawa 2005). Do opracowania pozostały jeszcze dwa inne zagadnienia poruszone w deklaracji: jedyność i powszechność zbawcza Kościoła oraz rola zbawcza religii niechrześcijańskich. Stały się one przedmiotem obecnej monografii.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?