Czym jest przyjaźń?
Jakie ma oblicza?
W czym się przejawia?
Co o niej mówi Pismo Święte?
Przyjaźń to doświadczenie przeżywane we wszystkich epokach i kulturach, łączące młodych i dorosłych, bogatych i ubogich, dotyka także naszej wirtualnej rzeczywistości, rozciągając się na kontakty na Facebooku, gdzie dodawanie znajomych odbywa się na podstawie „prośby o zaprzyjaźnienie się”. Jest to doświadczenie trwałe, ponieważ właściwe człowiekowi, ale zarazem trudne do zdefiniowania i wręcz niejednoznaczne. Ksiądz Stefano Zamboni SCJ wnikliwie analizuje to zagadnienie i ukazuje, czym w istocie jest przyjaźń dla ludzi wierzących.
Stefano Zamboni urodził się w Trydencie (Włochy) w 1974 roku, jest kapłanem ze Zgromadzenia Księży Najświętszego Serca Jezusowego. Obecnie profesor teologii moralnej na Akademii Alfonsjańskiej w Rzymie i wykładowca na Papieskim Wydziale Teologicznym Marianum. W latach 2012-2014 był redaktorem naczelnym czasopisma „Rivista di teologia morale”. Autor publikacji: „Chiamati a seguire l’Agnello”. Il martirio, compimento della vita morale (Bologna 2007); Liberta. Provocazioni bibliche (Milano 2009); Teologia dell’amicizia (Bologna 2015). Razem z R. Tremblayem napisał Ritrovarsi donandosi. Alcune idee chiave della teologia di Joseph Ratzinger-Benedetto XVI (Citta del Vaticano 2012); jest też redaktorem pracy Figli nel Figlio. Una teologia morale fondamentale (Bologna 2016).
Czym jest miłość?
Jakie ma oblicza?
W czym się przejawia?
Co o niej mówi Pismo Święte?
Święty Augustyn, wybitna postać w historii chrześcijaństwa, może dać pewien początek naszemu poszukiwaniu. W swoim Traktacie o Pierwszym Liście św. Jana twierdził on: „Jakie oblicze ma miłość, jaką postać, jaki wzrost, jakie nogi, jakie ręce? Nikt nie może tego powiedzieć. Jednak miłość ma nogi, które ją prowadzą do Kościoła, ma ręce, które dają ubogim, ma oczy, dzięki którym odkrywamy, kto znajduje się w potrzebie, ma uszy, o których Pan mówi: «Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha»”. Słowa Augustyna pokazują miłość jako ciało o wielu wymiarach, oblicze o różnych profilach. Wszystkie ludzkie doświadczenia ostatecznie są związane z miłością, a w takim razie kwestia staje się skomplikowana i zarazem nieco płynna, nie tylko na poziomie teologicznym, ale również ze względu na ludzki wymiar tej cnoty (Fragment książki).
Wybitny biblista, kard. Gianfranco Ravasi, wnikliwie analizuje zagadnienie miłości i ukazuje, czym w istocie jest ona dla ludzi wierzących. Jego myśl jest syntezę teologiczną, która nie opiera się wyłącznie na tekstach Pisma Świętego, ale również na wypowiedziach na temat miłości z literatury, np. Dantego i Epikura, Kierkegaarda, św. Teresy z Ávili, Emily Dickinson czy św. Augustyna.
Gianfranco Ravasi (ur. 18 października 1942 roku w Merate) – biblista. Po studiach bibljnych w Rzymie na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim i Papieskim Instytucie Biblijnym prowadził wykłady z egzegezy Starego Testamentu. W 1989 roku został prefektem Biblioteki Pinakoteki Ambrozjańskiej w Mediolanie. 3 września 2007 roku Benedykt XVI powołał go na przewodniczącego Papieskiej Rady Kultury oraz Papieskiej Komisji ds. Kościelnych Dóbr Kultury i Komisji ds. Archeologii. Sakrę biskupią przyjął 29 września 2007 roku. 20 listopada 2010 roku został podniesiony do godności kardynalskiej.
„Moja książka opowiada o tworzeniu Kościołów, do których niekościelni mężczyźni, kobiety i dzieci uwielbiają uczęszczać. Dokładniej, ta książka jest o tym, jak wraz z kilkoma przyjaciółmi przyczyniliśmy się do stworzenia takich Kościołów. Nie ma tam wszystkiego, co trzeba wiedzieć na ten temat. Jest tam wszystko to, co my wiemy. Jako liderzy nigdy nie jesteśmy odpowiedzialni za napełnianie szklanki kogoś innego. Naszą odpowiedzialnością jest opróżnienie swojej”.
Andy Stanley
„Nie mógłbym być bardziej dumny z mojego syna Andy’ego. I nie mógłbym być bardziej podekscytowany treścią tej książki. Chciałbym, żeby takie źródło istniało, gdy ja zaczynałem służbę”.
– Dr Charles Stanley, założyciel In Touch Ministries
„Głębokie i szerokie odsłania dla nas wszystkich kurtyny, byśmy mogli zobaczyć, czego wymaga się za kulisami tworzenia powszechnego Kościoła. Ta książka rzuciła mi wyzwanie i zainspirowała”.
– Bill Hybels, założyciel i starszy pastor Społeczności Kościoła
w Willow Creek
„Pastorzy najczęściej zadają mi pytanie: „Jak sprawić, by ludzie z mojego Kościoła otworzyli się na zmianę?”. Od teraz moją odpowiedzią będzie: „Przeczytaj Głębokie i szerokie Andy’ego Stanleya”. Dzięki, Andy. Świetna książka”!
– Craig Groeschel, pastor LifeChurch.tv i autor książki
Boży kierunek
„To nieprawda, że Kościoły muszą poświęcić jakość, by otrzymać ilość, iż muszą sztucznie wybierać pomiędzy ewangelią a nauczaniem lub nie mogą mieć głębokości i szerokości jednocześnie. To nonsens! W rzeczywistości jakość przyciąga ilość, a autentycznie przemienieni ludzie zawsze sprawiają, że więcej osób przychodzi do Chrystusa! Niewielu udowadnia to lepiej niż mój drogi przyjaciel – Andy Stanley, który rozwinął Społeczność Kościoła North Point celowo i z pasją. Żaden chrześcijański lider nie może pozwolić sobie na przeoczenie tej książki”.
– Rick Warren, pastor Kościoła w Saddleback;
autor książki Życie świadome celu
Eschatologia - temat coraz rzadziej poruszany w homiliach, a przecież niezmiennie nurtujący każdego - wierzącego i ateistę. Czy na końcu naszego życia jest wielka ciemna dziura, w której znikniemy? Co stanie się z naszym ciałem po śmierci? Czemu odbywamy tę trudną ziemską wędrówkę, zamiast od razu być tam i czy w ogóle jest jakieś ""tam"" i jakieś ""potem""? Odpowiedzi autora są przystępnie sformułowanym przypomnieniem nauczania Kościoła katolickiego.
James Martin SJ pokazuje, jak na nowo spojrzeć na wiarę i dostrzec w niej pełną radości drogę do zbawienia. Używa do tego wyjątkowo cennych, wytrzymałych i sprawdzonych materiałów: cytatów z Pisma Świętego, mądrości cenionych teologów, porywającego świadectwa świętych, tradycji innych religii, wreszcie doświadczeńz własnego życia. Wszystko to spaja dowcipnymi anegdotami, z których przebija autentyczna miłość do Bogai człowieka.Książka ojca Martina to pogodna rozmowa, pełna dygresji i słów na marginesie, która pomoże ponownie odkryć prawdę, że radość, humor i śmiech nie znajdują się poza granicami życia duchowego przeciwnie, zbliżają nas do Boga, źródła wszelkiej radości.Ta książka każdego skłoni do uśmiechu. Ojciec Martin przypomina nam, że Bóg chce dla nas szczęścia.Timothy Dolan, arcybiskup Nowego Jorku
Jaka jest prawdziwa natura człowieka? Jak obchodzić się ze świadomością? Jak zredefiniować własne ego tak, by prowadzić bogatsze, bardziej twórcze i harmonijne życie? Jak pokochać siebie, odzyskać pewność i dumę? Oto pytania, które stawiało już wielu, lecz odpowiedzi, jakich udziela dr Tadataka Kimura są dalekie od utartych kwestionując dotychczasową wiedzę, burzą wygodne przyzwyczajenia, ale też pozwalają spojrzeć na trapiące nas problemy z radykalnie nowej perspektywy, odrzucić przygnębiającą atmosferę śmierci i pozbyć się rozterek. O sprawach będących dotąd domeną religii i filozofii autor pisze, używając terminologii naukowej, ożywia w ten sposób dziedzictwo duchowe ludzkości i odczytuje w nowym świetle jego sens.Choć odpowiedzi, jakich udziela dr Tadataka Kimura na często stawiane pytania, mogą budzić zdziwienie, pozostaje on niezmordowanym poszukiwaczem prawdy i z prawdziwą pasją stara się pomóc w lepszym zrozumieniu siebie.Tadataka Kimura (ur. 1954 r.) mieszka i pracuje w prefekturze Fukuoka. Jest doktorem nauk medycznych, absolwentem Prefekturalnego Uniwersytetu Medycznego w Sapporo. Bogate doświadczenie w lecznictwie klinicznym zdobywał w Japonii i Stanach Zjednoczonych (leczenie chorób wewnętrznych, ratownictwo medyczne, psychiatria, psychosomatyka). Obecnie kieruje szpitalem Kasuga w Kitakyushu.
Ludzie rzadko myślą nad tym po co żyją. Jeżeli nawet takie pytanie przejdzie przez głową, to często jest spychane na bok jako banalne, wydumane czy po prostu dziwne. Ludzie egzystują z dnia na dzień, miesiąca na miesiąc i roku na rok. Pracują by wyjechać na wakacje i jadą na wakacje by wypocząć i wrócić do pracy. Nawet chrześcijanie często traktują swoją wiarę bardziej jako ubezpieczenie przed śmiercią, niż coś, co ma praktyczne zastosowanie już teraz. O tym jest ta książka o sensie życia.
Wyrusz w drogę do pełnej wolności
Chrześcijaństwo od początku było nazywane drogą. Nie bez powodu. Życie ludzi wierzących na ziemi to nieustanna wędrówka od grzechu do bliskości z Bogiem. Decyzja o porzuceniu własnych zniewoleń czasem jednak wydaje się trudna. Wytrwanie w niej – jeszcze trudniejsze…
Ojciec Józef Witko przeprowadza nas przez historię narodu wybranego, który dzięki Bożej interwencji dotarł do Ziemi Obiecanej. Liczne świadectwa zawarte w książce pokazują, że droga – choć wymagająca – zawsze prowadzi do prawdziwego szczęścia.
Odważysz się na wyjście ze swojego Egiptu, domu niewoli?
Bóg daje nam dwie drogi: drogę życia i drogę śmierci. Droga życia to droga błogosławieństwa, droga śmierci to droga przekleństwa. Bóg mówi: wybieraj. Otrzymasz to, co wybrałeś.
fragment
o. Józef Witko OFM – franciszkanin, duszpasterz i rekolekcjonista, autor książek o tematyce duchowej, m.in. W miłości nie ma lęku i Uzdrawiająca moc Ducha Świętego. Na co dzień posługuje w Sekretariacie Misji i Ewangelizacji Prowincji Matki Bożej Anielskiej.
„Raport o stanie nadziei” stawia w centrum zainteresowania nowe zagadnienie, ponieważ (co zostanie wyjaśnione w odpowiedziach na pierwsze pytania) przeżywamy obecnie wielki kryzys nadziei. „Z wielkim smutkiem i niepokojem zauważamy, że rzeczywiście niewielu nam współczesnych, szczególnie młodzieży i dzieci – wychowywanych w świecie bez Boga – ufa, że historia, w tym ich własna historia osobista, ma swój określony przebieg, swoje źródło i cel. Doświadczają jej jako nie mających ze sobą związku porywów, jako zbioru krótkich opowieści, które zawierają jedynie szczątkowe nadzieje, nie biorąc pod uwagę tej szlachetnej opowieści, która wyniosłaby ich na wyżyny, która nadałaby sens ich życiu, dzięki której zrozumieliby, po co tu są, po co żyjemy, po co cierpimy (…) efektem może być tylko kryzys nadziei.” Z tej nowej diagnozy obecnej sytuacji wynikają również kolejne pytania, które należy postawić. Wynika także potrzeba, pilna, przeprowadzenia tego wywiadu. Słowa Prefekta są powiewem nadziei, pozwalają nam zrozumieć, że to, co jest problemem, jest jednocześnie okazją do wzrastania, a przede wszystkim, że stanowi część Misterium, planu Bożego, który dokonuje się w historii.
Carlos Granados
Dyrektor Naczelny BAC
Eduard Schure (1841-1929) - francuski okultysta, filozof, teozof, muzykolog, autor kilkunastu książek z pogranicza wiedzy, historii i ezoteryki. Napisał między innymi ""Od Sfinks do Chrystusa"", ""Dzieci Lucyfera"", ""Historia muzyki dramatycznej"" i swoje najważniejsze dzieło czyli właśnie ""Wielcy wtajemniczeni"".Jest to książka z pogranicza wiedzy, teozofii, ezoteryki.Pisze autor o próbie połączenia nauki z religią i opisuje tak postacie religijne jak i realnie istniejących dwóch wielkich starożytnych mędrców - Pitagorasa oraz Platona. Zaczyna swoją opowieść o Wielkich wtajemniczonych w Indiach na początku opisując historię boga Ramy, kolejną z omawianych postaci jest także hinduski Kryszna. Kolejne postacie to Hermes, Mojżesz i Orfeusz. Następnie wspomniani już Pitagoras i Platon, a książkę zwieńcza postać Chrystusa. Eduard Schure twierdził iż wszyscy ci Wielcy wtajemniczeni weszli na tajemną ścieżkę wiedzy. Schure twierdził, że posiedli oni tajną wiedzę ezoteryczną i idąc ścieżką tej wiedzy stali się wielcy wtajemniczeni filarami cywilzacji. .
Nie ma nic gorszego niż religie i filozofie, które zapominają o zdrowym rozsądku.
Religia powinna działąć w służbie człowiekowi i być osobistym narzędziem dobrowolnego, świadomego samodoskonalenia.
Publikacja ta oferuje nowe spojrzenie na osobisty kontakt z Bogiem i jego wyobrażenie oraz szczegółowe ukazanie obrazu świata, co pozwala znaleźć odpowiedzi na wiele pytań nurtujących rozwijającego się człowieka. Jest to propozycja współczesnej neoreligijności, która wyzwala i oddaje kontrolę nad Twoim życiem w Twoje ręce.
Książka stanowi praktyczny przewodnik, komentarz oraz kodeks dający oparcie w dzisiejszym szybko zmieniającycm się świecie.
Koniec życia to trudny okres dla odchodzących i dla ich bliskich. Wiąże się ze smutkiem, refleksją nad tajemnicą życia, śmierci i wieczności. Konieczne staje się uporządkowanie spraw z Panem Bogiem oraz z ludźmi. Rodzi się potrzeba spotkań z kapłanami, zaplanowania ceremonii pogrzebowych, dokonania formalności.
Bliscy muszą się zatroszczyć zarówno o godny pochówek zmarłego, jak i jego życie wieczny. Stąd w naszym przewodniku obok informacji dotyczących spraw organizacyjnych zamieściliśmy modlitwy i słowa duchowego wsparcia pozwalające przejść od żalu i rozpaczy do nadziei na wieczne zbawienie i radość z przebywania w Bogu.
*
Książka stanowi kompletny przewodnik zatwierdzony kościelnym imprimatur, pozwalający w skupieniu i powadze przetrwać czas odchodzenia bliskich.
Jaki cel przyświecał napisaniu tej książki? Chodzi o odpowiedź na pytania dotyczące religii, jakie dzieci stawiają sobie i nam, dorosłym. Autorka książki, Monique Gilbert, jest dziennikarką. Na jej dziełko składają się cztery reportaże opisujące po kolei, jak wygląda dzień, tydzień, rok z życia chłopców i dziewczynek wychowanych w danej wierze: w katolicyzmie, islamie, protestantyzmie i judaizmie -czterech religiach występujących we Francji najczęściej. Dzięki tym dziecięcym postaciom autorka chce pokazać przede wszystkim, że pomiędzy przedstawionymi tu religiami - mimo różnic - zachodzi również wiele podobieństw. Zachęca dzieci do poznawania praktyk religijnych swoich kolegów i koleżanek, uważając, że dzięki tej wiedzy nauczą się wzajemnej tolerancji, a także będą lepiej rozumieć świat. W laickim kraju i w laickiej szkole wiara nie powinna dzielić dzieci, ale zbliżać je do siebie.
Niewielu z nas współczesnych ma pojęcie o acedii. O ile jednak termin ten poniekąd popadł w zapomnienie, zjawisko, do którego się odnosi, bynajmniej nie zanikło. Przeciwnie: pozostaje dramatycznie aktualne w cywilizowanym świecie: tak pełnym zobojętnienia, znużenia, niestałości, zamknięcia na sprawy ducha...Demon acedii, nazywany także demonem południa, jest najuciążliwszy spośród wszystkich demonów, pisał w IV wieku Ewagriusz z Pontu. Ale i dziś określenie to musi obudzić w nas czujność. Zazwyczaj wszak demon kojarzy się z głęboką nocą, a nie białym dniem! Ten nieoczekiwany charakter demona, który atakuje w samym środku dnia, czyni z acedii wyjątkowo groźne zło. Jeśli słońce południa kąpie wszystko w jaskrawym świetle, to acedia zanurza serce atakowanego człowieka w szarzyźnie marazmu i mroku rozpaczy. Oto demon podstępny i perfidny, którego wpływu nie należy utożsamiać tylko ze specyficznymi trudnościami życia zakonnego ani nawet z kryzysem połowy życia wiąże się on z wszelką bezsilnością, utratą wiary i nadziei, poczuciem braku sensu.Utrzymana w prostym i bezpośrednim stylu książka oddaje do dyspozycji szerokiego odbiorcy owoce długich badań nad acedią. Autorem kierowała doskonała intuicja, że acedia dotyczy nie tylko zakonników, ale zagraża ludziom wszystkich stanów, w każdym wieku i w każdym miejscu. dotyka bowiem bezpośrednio relacji człowieka z innymi i z Bogiem oraz prowadzi wprost do podjęcia refleksji nad tym, co stanowi istotę życia.
NIE POZWÓL, BY OBECNE OKOLICZNOŚCI OGRANICZYŁY TWOJĄ PRZYSZŁOŚĆ
Trudno jest skupiać myśli na Bożych obietnicach, kiedy masz wrażenie, że wszystko wokół ciebie rozpada się na kawałki. Gdy czujesz na barkach ciężar życia, jakże nęcąca staje się myśl, żeby usiąść i dać sobie spokój. I nawet nie zauważysz, kiedy zakradną się zwątpienie, frustracja, gorycz i pozbawią twoje życie wszelkiej radości, mocy oraz relacji z Bogiem. Ta niezwykła książka, będąca poszerzeniem innej pozycji autorstwa Jentezena Franklina The Spirit of Python (Duch Pytona), zachęca, żebyś przestał wsłuchiwać się w negatywne głosy w głowie, wmawiające ci, że nic nigdy nie zmieni się na lepsze. Nie musisz żyć w przekonaniu, że twoje dzieci nigdy nie będą służyć Bogu albo że już nie odzyskasz zdrowia. Ta książka pozwoli ci odkryć, w jaki sposób:
• zrzucić z siebie niepotrzebny bagaż i raz na zawsze pokonać ograniczenia, jakie narzuca ci przeszłość;
• zablokować nieprzyjacielowi dostęp do twojego życia i zniwelować jego próby ograniczania cię;
• pobudzić życie modlitewne i uwielbienie dzięki odkryciu całkiem nowych pokładów bliskości z Bogiem;
• tak uaktywnić wiarę, żebyś już nie tylko mówił o cudach, ale zaczął ich doświadczać.
Czas, żebyś zaczął mieć marzenia na Bożą skalę, postanowił nie dać się łatwo zadowolić i zdecydował wejść na wyższy poziom relacji z Bogiem. Twoje chrześcijańskie życie wcale nie musi być bezsilne i nijakie. Możesz żyć zwycięskim życiem dzięki mocy Ducha Świętego!
"Nie mam żadnego interesu we „wskrzeszaniu”... Sam „Bóg” to dla mnie pewna suma poznanych, napotkanych... miłych... ludzi. Bez „tych ludzi” nie jest mi On jakoś potrzebny...".
"Czy pragnę zmartwychwstania? Sam nie wiem. Myśl o nim wydaje się bardzo męcząca, a nawet trochę zawstydzająca. Podobno zmartwychwstaniemy „ze wszystkim, co uczyniliśmy”, a nie wedle „dobrych uczynków”... I co wtedy? Czy nie lepiej być całkiem zapomnianym, nie lepiej w ogóle zniknąć? Mówią: „wszystko zostanie odpuszczone” albo „wszyscy zmartwychwstaniemy we wstydzie i dlatego już nikomu nie będzie do wstydu”. Nie wiem, czy byłoby to dobre: byłby to raczej widok smutny. Do tego jeszcze to wzajemne przebaczanie „wszystkim przestępcom”... brrr...
Nie mam żadnego interesu we „wskrzeszaniu”... Sam „Bóg” to dla mnie pewna suma poznanych, napotkanych... miłych... ludzi. Bez „tych ludzi” nie jest mi On jakoś potrzebny...
Pamiętać na zawsze wyłącznie miłych ludzi – tak, to gra warta świeczki... Czego innego, pustego, z jakimiś „wynurzeniami”, „świadkami” – nie chcę. Ale jeśli będzie taki skandal na cały świat, no cóż... Zasłonimy oczy rękami. Nie będziemy na to patrzeć. Nie będziemy odprawiać nad sobą i innymi jakichś sądów. Nie zmusi nas żaden Pan Bóg do wzajemnego opluwania się, nie zamieni rzeczywistości we wszechświatową spluwaczkę".
Tożsamość i zróżnicowanie filozofii dialogu. Wstęp do myśli Franza Rosenzweiga
JOACHIM PIECUCH, Judaizm i chrześcijaństwo - dwie drogi zbawienia. Filary myślenia religijnego Franza Rosenzweiga
MICHAŁ WĘCŁAWSKI, Franz Rosenzweig - filozof hebrajski. O dawnych korzeniach nowego myślenia
WITOLD P. GLINKOWSKI, Franza Rosenzweiga eksplikacja "Boskiej antropologii"
JAN KRASICKI, Inny i śmierć Innego w filozofii G.W.F. Hegla i Franza Rosenzweiga
JAN WADOWSKI, Odosobnienie - Responsoryjność - Partycypacja. Dramat człowieka w relacji do Innego, świata i Boga
DOMINIKA JACYK, Wpływ Immanuela Kanta i jego filozofii na myśl dialogiczną Franza Rosenzweiga
Bogato ilustrowany zbiór myśli Ojca Pio na każdy dzień roku pozwala codziennie zanurzyć się w Bożej Miłości i odkryć na nowo duchowość tego wspaniałego Świętego.
Może być również doskonałym prezentem dla bliskich oraz cenną pomocą w osobistej modlitwie i medytacji.
Rozpal w sobie ogień Bożej pasji i zacznij żyć w pełni!
Są liderami wspólnot, głoszą z mocą Słowo Boże, uwielbiają i uczą uwielbiać. Mają w sobie nieprawdopodobną pasję i energię.
Niewielu wie, że w przeszłości sięgnęli dna – zostali skreśleni przez najbliższych, zmagali się z uzależnieniami, chorobami i zranieniami. A jednak w chwilach największych kryzysów zaufali Bogu i odważnie ruszyli za pragnieniami, które On sam zaszczepił w ich sercach.
Dziś nie zważają na koszty ani zniechęcenie. Nie pracują dla pieniędzy ani samorealizacji – najpierw zawsze dla Tego, w którym ostatecznie spełniają się wszystkie marzenia i oczekiwania. A On błogosławi im nieskończenie hojniej.
Chciałbyś tak żyć?
Variae to zbiór listów urzędowych pisanych przez Kasjodora, kanclerza królów ostrogockich w ich państwie założonym na terenie Italii pod koniec V w. po Chr.. Pisma te kierowane są do królów, senatorów, urzędników różnych rang, dowódców wojskowych, żołnierzy gockich, a także rzymskich i gockich posiadaczy ziemskich oraz mieszkańców prowincji. Charakteryzują się one różnorodnością tematyczną, stylistyczną i objętościową. W niemal każdym jednak piśmie zauważalny jest wpływ retoryki na działalność publiczną w epoce Kasjodora, w tym pracę dyplomatyczną oraz administracyjno-sądowniczą władców i ich aparatu urzędowego. Dlatego też forma każdego listu odbiega od dzisiejszego zwięzłego i rzeczowego stylu urzędowego, zawiera bowiem liczne środki artystycznego wyrazu, m.in. metafory, porównania i rozbudowane dygresje.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?