W tej strefie zapraszamy czytelników tak zwane artystyczne dusze po książki z kategorii Sztuka. Polecamy szereg publikacji o sztuce i jej historii,ciekawostki i portfolia artystów, eseje, albumy, książki o malarstwie, rzeźbiarstwie, architekturze oraz histoii fotografii. Biografie ciekawych artystów, książki i powieści przedstawiające fascynujące losy malarzy i osób uwiecznianych na obrazach. W tym dziale tylko ksiązki ze sztuka w tle.
Na strychu pewnej lwowskiej willi bawiło się dwóch małych chłopców. W pewnym momencie zauważyli w ścianie pęknięcie. A ponieważ znali niezwykłe historie o ciekawych znaleziskach ukrytych w tajemniczych miejscach (takich jak to), ze wszystkich sił starali się poszerzyć szczelinę. Wkrótce okazało się, że w ścianie jest wnęka, a we wnęce skarb mieniący się srebrem i złotem. W ten nieco bajeczny sposób zaczyna się opowieść o mieście niezwykłym, tylko po części składająca się ze słów, bo głównym jej przekaźnikiem jest obraz. Miastem tym jest zaginiona, dawno nieistniejąca kraina, Atlantyda zatopiona przez wojny, ludobójstwo, eksterminację i inne okrucieństwa - Lwów przedwojenny. Unikalne zdjęcia, z których większość jest po raz pierwszy publikowana w Polsce, zrobione zostały przez mistrzów pokroju Adama Lenkiewicza, Zygmunta Goldhammera czy Marka Münza. Są na nich kościoły, cerkwie i synagogi - te nadal zdobiące panoramę miasta i te nieistniejące, rzadkie ujęcia zapomnianych przedwojennych kawiarni, kin, pasaży i sklepów, uwieczniony przez folklor targ Krakidały, pierwszy tramwaj elektryczny, przepych Międzynarodowej Wystawy Krajowej, duma wyścigów Grand Prix, a także zwyczajni ludzie podczas wykonywania swych codziennych zajęć lub spacerów - w cylindrach i melonikach, w gorsetach i ze zwiewnymi szalami. Dzięki urodzonej we Lwowie pisarce, dziennikarce i tłumaczce Żannie Słoniowskiej poznamy legendę o smoku, nie wawelskim, lecz świętojurskim, dowiemy się, dlaczego Lwów nazywany jest miastem-statkiem, mimo że ma rzekę ukrytą pod ziemią, odkryjemy mało znane fakty o polsko-ukraińskich walkach w 1918 roku i odbędziemy nastrojowy spacer ulicami przedwojennego miasta.
W świadomości społecznej architektura II Rzeczypospolitej rzadko uchodzi za zabytkową. Często pomijana, szufladkowana razem z powojenną jako spuścizna okresu błędów i wypaczeń, powoli rozpada się na naszych oczach. Serią ,iModernizmy przypominamy jej genezę, monumentalizm i rozmach założeń architektonicznych. Po odzyskaniu niepodległości polskie władze stanęły przed wyzwaniem zaprojektowania nowego państwa i zbudowania go od podstaw. Należało się skomunikować, zelektryfikować, uzbroić i uniezależnić gospodarczo od państw ościennych. Budzi podziw skala podjętych wówczas działań - w ciągu kilku lat powstały nowe miasta, osiedla, centra przemysłu i rozrywki. Pierwszy tom Modernizmy. Architektura nowoczesności w II Rzeczypospolitej opowiada o przedwojennym województwie krakowskim. W pierwszej części zostało omówione budownictwo sakralne, publiczne i mieszkaniowe Krakowa. Kolejną część stanowią opracowania na temat mało znanych osiedli, które powstawały przy wielkich inwestycjach przemysłowych: przy zakładach azotowych w Tarnowie-Mościcach, przy zaporach w Porąbce i Rożnowie, a wreszcie w Chełmku wokół fabryki butów Bata. Ostatnia część jest poświęcona architekturze uzdrowiskowej - sanatoriom i domom zdrojowym w Zakopanem, Krynicy i Żegiestowie.
Melbourne, sierpień 1992. Bartek Pisz - architekt, i Tomek Sikora - fotograf, postanawiają odreagować męczącą pracę komercyjną i uciekają z miasta do centralnej Australii. Zabierają ze sobą tekturową walizeczkę, koszyk, dwa świńskie ryje, kapelusz, rękawicę bokserską, łapkę i siatkę na muchy, solidne stare buty, specjalnie uszyte dla nich przez babcię Wandę bermudy oraz podkoszulki z inicjałami ich nowych imion. Towarzyszy im również szwagier Tomka, Francis Teste, uwieczniający aparatem wyprawę Tlisia i Zanziby. Przez dwa tygodnie dwie świnki odkrywają ten pozornie pusty kontynent poprzez surrealistyczne sytuacje. I tak wpadają na wagon kolejowy porzucony w kompletnie pustej przestrzeni, bez torów. Wagon, który, podobnie jak samolot znaleziony dziesięć dni później w wysokim buszu, musiał spaść z nieba?!
Zaczarowany świat wciąga ich do wymarłego miasta, gdzie Tlisio i Zanziba przemykają wzdłuż ulicy pełnej kokietujących ich słodkim uśmiechem manekinów sprzed trzech dekad. Następnego dnia znajdują się w krainie tysięcy kopców ułożonych z małych kamyków przez poszukiwaczy opali. W parę dni później wita ich majestatyczna, święta góra Uluru, aby utulić dwie zmęczone już długą podróżą świnki do snu. Świeże i wypoczęte wpadają następnego dnia w objęcia pięknego, rozłożystego, pachnącego białego eukaliptusa. Wreszcie te niekończące się przygody zostają brutalnie przerwane czerwonym światłem na skrzyżowaniu w Melbourne.
Tom zawiera autorska wersję scenariusza filmu Tomasza Wiszniewskiego, uhonorowanego nagrodami za najlepszą reżyserię, główną rolę męską i muzykę na XXXII Festiwalu Filmów Fabularnych w Gdyni (2007).
To ważny film o obcowaniu z absolutem, o sile nadziei i wiary, odwołujący się do konwencji swojskiego kina drogi i opowieści o trudnej męskiej przyjaźni. Historia balansująca na granicy komedii i dramatu, brutalności i wzniosłości, przenikliwe spojrzenie na współczesną polską obyczajowość.
Jest taki czas w życiu człowieka, niezbyt długi, bo trwający zaledwie kilka lat, w którym wszystko przeżywa się z niezwykłą intensywnością. Czas, w którym nie jest się już dzieckiem, ale jeszcze nie przestąpiło się progu dorosłości. Czas, gdy wszystko zdarza się po raz pierwszy. Pierwsza miłość, pierwszy bunt, pierwsze rozczarowanie, pierwsze wino...
Czas wypełniony po brzegi nadzieją i marzeniami.
Jacek Borcuch
"Sztuka Podróżowania" to niezwykła relacja z wojaży w czasie i w przestrzeni ? bliskich i dalekich, rzeczywistych i wyobrażonych. Wybierając za przewodników artystów (m.in. Baudelaire?a, Flauberta, van Gogha czy Hoppera), de Botton dostrzega w podróżowaniu problem filozoficzny, ściśle związany z ludzkim pragnieniem pełni i dążeniem do szczęścia.
Alain de Botton (1969) zdobył światową sławę jako twórca błyskotliwych, odkrywczych i dowcipnych książek eseistycznych określanych jako ?filozofia życia codziennego?, które zainspirowały powstanie cyklu filmów dokumentalnych i stały się bestsellerami w wielu krajach. W swych rozległych intelektualnych poszukiwaniach autor dotyka najistotniejszych niepokojów współczesnego człowieka ? w fascynujący, osobisty sposób pisze o filozofii, sztuce, karierze, o literaturze i miłości.
Historia o winie i jej odkupieniu. Z pozoru zwyczajna rodzina? Mąż żona, dzieci i teściowa - w mieszkaniu z oknami wychodzącymi na słoneczny Plac Zbawiciela - ludzie tacy, jak my i ich prawdziwa historia, w której złośliwość losu splata się z przypadkami i chybionymi intencjami i kruchą naturą człowieka. Przejmujący obraz ludzkich pragnień, marzeń, opowieść o człowieku, jego samotności pośród innych i potrzebie bliskości. To także opowieść o miłości we wszystkich jej przejawach.
Łemkowski malarz Nikifor zaliczany jest do najwybitniejszych ""naiwnych"" w historii malarstwa. Pozostawił po sobie około czterdziestu tysięcy rysunków i obrazów. Tom zawiera dwie wersje scenariusza filmu Krzysztofa Krauze ""Mój Nikifor"" - ekranową i wcześniejszą, nowelową - z kilku, które reżyser stworzył wraz z Joanną Kos. Te niezwykłe teksty oprócz tajemnicy krynickiego geniusza odsłaniają także poruszającą historię fascynacji jego dziełem i losami
Andriej Tarkowski (1932-1986) - jeden z najwybitniejszych reżyserów w historii światowego kina. Twórca ""Andrieja Rublowa"" , ""Zwierciadła"", ""Stalkera"", a także ""Solaris"". Zdaniem Tarkowskiego sztuka filmowa powinna wpływać bezpośrednio na umysł i ducha człowieka, prowadzić do jego wewnętrznej przemiany. ""Czas utrwalony"", obok myśli o posłannictwie sztuki i odpowiedzialności artysty, zawiera głębokie spostrzeżenia dotyczące pracy reżysera, istoty obrazu filmowego oraz zadań, które Tarkowski stawiał przed sobą w czasie realizacji poszczególnych filmów
Książka twórczego duetu Pietruszka i Murzyn ""Jak narysować Adama?"" to nowy tomik z serii żartobliwych komiksowych instrukcji zachęcających dzieci do twórczego eksperymentowania. Przewodnikami po fascynującym świecie kształtów i kolorów są sympatyczni bohaterowie: żyrafa Grażynka i ptaszek Gwarek. Dostępna jest również nowość ""Jak narysować Ewę?"".
Książka twórczego duetu Pietruszka i Murzyn ""Jak narysować Ewę?"" to nowy tomik z serii żartobliwych komiksowych instrukcji zachęcających dzieci do twórczego eksperymentowania. Przewodnikami po fascynującym świecie kształtów i kolorów są sympatyczni bohaterowie: żyrafa Grażynka i ptaszek Gwarek. Dostępna jest również nowość ""Jak narysować Adama?"".
Książka Jak projektować kroje pisma to rzetelnie i uważnie napisany poradnik dla tych, którzy pragną zmierzyć się z projektowaniem krojów i tworzeniem fontów. Również ci, którzy projektują logotypy, znaki firmowe czy wykonują pojedyncze napisy, znajdą tu wartościową wiedzę na temat budowy i ustawiania liter. Dla tych, którzy chcą się poważnie zabrać do projektowania krojów, ta książka jest doskonałym wstępem do dalszej nauki. Zawarto tu porady dotyczące wszystkich aspektów tworzenia fontów - od koncepcji i organizacji projektu, przez kwestie czysto liternicze, aż po podstawy technologii, marketing i zagadnienia z zakresu prawa autorskiego. Jest to książka ze wszech miar współczesna i świetnie pasująca do polskich realiów. Atutem tej pozycji są też zręczny przekład i staranna redakcja dokonana przez polskich fachowców w ścisłej współpracy z autorami. Praca nad tą książką była dla mnie wielką przyjemnością, chociaż problematyką projektowania pism drukarskich i tworzenia fontów zajmuję się od lat, pozwoliła mi odkryć jeszcze coś nowego. Adam Twardoch.
Antyki – świadkowie przeszłości – ulegają odbarwieniu, zużyciu, zniszczeniu, są atakowane przez korniki. Z naszą książką czytelnicy odkryją przyjemność samodzielnego odnawiania stołów, komód czy sekretarzyków z użyciem zaledwie kilku narzędzi, kawałków drewna oraz produktów dostępnych w sklepach chemicznych. Być może nawet zdecydują się na samodzielną renowację okleiny, łatwiejszej, wbrew pozorom, w naprawie od drewna litego. Odnawiania mebli nie można się nauczyć z książki. Jednak podstawowe zasady przedstawione w niniejszym poradniku pomogą czytelnikom przy analizie stanu mebla i wyborze właściwych sposobów naprawy. Przygotowanie zawodowe oraz trzydzieści lat praktyki w warsztacie konserwatorskim pozwalają mi na podzielenie się z czytelnikami tajnikami rzemiosła i wypraktykowanymi sposobami postępowania. Inni konserwatorzy wypracowali własne metody – nie istnieje bowiem tylko jedna, właściwa. Zachęcam więc czytelników do samodzielnego szlifowania, oczyszczania, bejcowania i naprawiania mebliw celu zdobycia doświadczenia.
Autor, historyk i pasjonat – regionalista, przedstawia w układzie alfabetycznym zabytki architektury znajdujące się w 700 miejscowościach: budowle sakralne, pałace i dwory, domy mieszkalne i zabudowania gospodarcze, mosty, bramy, cmentarze – często leżące poza głównymi szlakami turystycznymi. Całość zilustrowana została planami ukazującymi kolejne etapy powstania poszczególnych założeń oraz 500 archiwalnymi i współczesnymi fotografiami.
Blisko związany ze środowiskiem surrealistów Jeleński znał osobiście Bellmera i w 1963 roku, z okazji jego paryskiej wystawy, napisał esej, który wzbudził zainteresowanie nie tylko artystów i krytyków, ale także filozofów, między innymi Claude’a Lévi-Straussa i Michela Foucault. Podejmując wyzwanie Lalki Bellmera, entuzjastycznie powitanej przez surrealistów, Jeleński zinterpretował ją w perspektywie „nieświadomości ciała”, tego niedostrzeżonego przez psychoanalizę aspektu nieświadomości, który rzuca nowe światło na niedający się rozsupłać węzeł fizycznego i psychicznego. Bliski surrealizmowi motyw miłości znajduje tu także nową wykładnię. Książkę uzupełnia krótki manifest samego Bellmera pt. Lalka oraz klasyczny tekst von Kleista o świadomości i niewinności, do którego Bellmer wykonał ilustracje. Całość dopełniają unikatowe reprodukcje fotografii Lalki oraz rysunków Bellmera.
Pozornie relacja między komiksem a sztuką wysoką niegdyś wydawała się prosta – paski i zeszyty komiksowe mogły stanowić źródło inspiracji, ale nigdy nie postrzegano ich jako dzieło sztuki w pełnym tego słowa znaczeniu. Mimo że ten tradycyjny podział powoli odchodzi do lamusa, światy komiksu i sztuki wciąż zajmują dwie zupełnie odmienne przestrzenie społeczne.
Komiks kontra sztuka poddaje analizie relację między komiksem i najwyższej rangi instytucjami kulturalnymi, włączając w to muzea, domy aukcyjne oraz prasę o sztuce. Analiza Barta Beaty’ego skupia się na dwóch pytaniach: dlaczego przez niemal cały wiek XX komiksy były wykluczane z kręgu zainteresowań historii sztuki oraz, co to znaczy, że produkcja komiksów jest teraz ściślej związana ze światem sztuki. Po raz pierwszy, postrzegając te relacje poprzez pryzmat socjologii kultury, Beaty prezentuje zupełnie nowatorskie podejście do formy sztuki, jaką jest komiks.
W omawianym okresie zaistniało wyjątkowe zjawisko w sztuce książki nazywane polską szkołą ilustracji czy też złotym jej okresem. Wynikało to z faktu, że ilustracje dla dzieci zawsze projektowali profesjonalnie wykształceni twórcy, zatrudniani przez wydawnictwa, którzy w zamyśle ujmowali książkę jako indywidualną całość graficzną. Zatem w publikacjach dla najmłodszych obecna była autorska ilustracja.
utorzy książki podjęli rozważania nad hagiografią polską początku XVII w. W tym okresie rodzi się polska kultura barokowa, ściśle zespolona z dziejami Kościoła rzymskiego, który otrząsnąwszy się po ciosie Reformacji, podejmuje trud naprawy rozpoczęty na Soborze Trydenckim. Do ważniejszych zagadnień należały postanowienia dotyczące kultu świętych, zmierzające do odrodzenia wolnego od nadużyć, kultu lokalnych patronów. Jednym z jego przejawów są dzieła sztuki propagujące wizerunek świątobliwej postaci.
Książka Pier Paolo Pasolini. Twórczość filmowa to pierwsza w Polsce pełna monografia filmowych dokonań Piera Paola Pasoliniego, obejmująca omówienie wszystkich kreacyjnych i dokumentalnych dzieł włoskiego poety-reżysera: od fabularnego debiutu, filmu Włóczykij (1961), po ostatnie dzieło – skandalizujące Saló, czyli 120 dni Sodomy (1975). Autor przedstawia kino Pasoliniego w szerokim kontekście antropologicznym, historycznym i literaturoznawczym, wychwytując najważniejsze formalne i treściowe wyznaczniki filmowego dzieła Pasoliniego, tak nierozerwalnie związanego nie tylko z twórczością literacką i społeczną poety, ale przede wszystkim z jego tragicznym życiem. Kletowski analizuje dokonania Pasoliniego przez pryzmat strategii „życiopisania”, a więc głębokiego przeżywania własnej egzystencji i czynienia z niej przedmiotu artystycznej kreacji. Pasolini, twórca „kina poezji”, całkowicie identyfikujący się ze swoim dziełem, stał się wzorem dla współczesnych twórców sztuki, którzy w zdesakralizowanym świecie starają się odnaleźć ślady sacrum.
Tola Mankiewiczówna... -to ona rozkręcała polski show-biznes!Była autentyczną gwiazdą II Rzeczpospolitej. Choć jej artystyczny rodowód sięga opery, to jednak rewia, kabaret, musical, piosenka, radio i przede wszystkim film stały się jej pasją i sensem życia. Tola Mankiewiczówna ""rozkręcała"" polski show-biznes. Wchodziła do tego świata świetnie przygotowana, znakomicie wykształcona. Nie czekała na swojego odkrywcę. W tym nowym, rodzącym się szaleństwie zwanym kulturą masową była artystką w pełni ukształtowaną, świadomą swojej pozycji i roli, jaką miała odegrać. W okresie międzywojennym tak naprawdę odnajdujemy wszystko to, czym żyje dzisiejszy świat rozrywki. I może właśnie tym trzeba tłumaczyć jej nieobecność - na miarę talentu i dorobku - na powojennej polskiej scenie i w filmie.W pełni wolnej Polski nie doczekała. Ludowa ojczyzna nie umiała, może nie chciała, a może po prostu nie była przygotowana do tego, aby dla gwiazdy tego formatu stworzyć odpowiednią oprawę i repertuar godne jej statusu i talentu.""Ogromnie cieszy mnie wiadomość, że znakomity dziennikarz, historyk, encyklopedysta naszego show-biznesu, autor setek audycji radiowych i telewizyjnych, redaktor Ryszard Wolański przygotował książkę o Toli Mankiewiczównie, bo to także opowieść o Polsce, która kiedyś była, a której już nie ma. Jej biografia jest bezpieczna, w dobrych i fachowych rękach"" - Paweł Sztompke, dziennikarz muzyczny Polskiego RadiaRyszard Wolański - dziennikarz muzyczny, absolwent warszawskiej PWSM, przez wiele lat związany z polskim radiem i telewizją. Autor licznych reportaży i relacji z najważniejszych imprez i festiwali muzycznych. Pomysłodawca i autor edycji radiowej, cyklu telewizyjnego, pierwszego w kraju wydawnictwa multimedialnego oraz książki pod wspólnym tytułem ""Leksykon Polskiej Muzyki Rozrywkowej"". Autor książek o tematyce muzycznej, stypendysta Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego, STOART-u i ZAiKS-u, laureat licznych nagród za całokształt działań na rzecz popularyzacji polskiej muzyki rozrywkowej i jazzowej, m.in. nagrody TVP, ZAiKS-u, Gloria Artis oraz Klio 2010 za ""Już nie zapomnisz mnie. Opowieść o Henryku Warsie"" oraz nagrody TVP, Polskiego Radia i Instytutu Pamięci Narodowej w postaci tytułu ""historycznej książki roku 2012"" dla opublikowanej przez REBIS biografii ""Eugeniusz Bodo. Już taki jestem zimny drań"".
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?