W tej strefie zapraszamy czytelników tak zwane artystyczne dusze po książki z kategorii Sztuka. Polecamy szereg publikacji o sztuce i jej historii,ciekawostki i portfolia artystów, eseje, albumy, książki o malarstwie, rzeźbiarstwie, architekturze oraz histoii fotografii. Biografie ciekawych artystów, książki i powieści przedstawiające fascynujące losy malarzy i osób uwiecznianych na obrazach. W tym dziale tylko ksiązki ze sztuka w tle.
Drugi okres działalności twórców direct cinema (1963-1970) to okres ich dojrzałości i arcydzieł, które przeniknęły nawet do popkultury. Filmy takie jak Gimme Shelter czy Woodstock znają nawet ci, którzy nie mają świadomości, że należą one do nurtu kina bezpośredniego. W kolejnych rozdziałach autor omawia kwestię wyczerpania się twórczego potencjału Drew Associates, przygląda się obrazom konserwatywnej Ameryki w filmach Richarda Leacocka i obrazom amerykańskiej kontrkultury w filmach D.A. Pennebakera. Ponadto analizuje najważniejsze filmy niekwestionowanych mistrzów tego nurtu - Alberta i Davida Mayslesów, Arthura Barrona czy Fredericka Wisemana, a także przypomina trójkę nieco zapomnianych twórców direct cinema - Eda Pincusa, Davida Neumana oraz Williama Jerseya.
Ekspansywnie rozwijające się śródmieście Warszawy ostatecznie okrzepło na przełomie XIX i XX w. jako niezwykle wydłużony obszar, ograniczony Krakowskim Przedmieściem, Nowym Światem i Alejami Ujazdowskich po stronie wschodniej oraz wielokilometrowym ciągiem równoległej ul. Marszałkowskiej po stronie zachodniej. Polityka carskiego zaborcy sprawiła, że w śródmieściu nie wykształciły się nowoczesne założenia urbanistyczne, powstało też niewiele reprezentacyjnych gmachów użyteczności publicznej. Zamknięcie Warszawy w pierścieniach fortyfikacji spowodowało, że jej centralne obszary zyskały zabudowę nadmiernie intensywną, niejednolitą i zbyt wysoką. Jednocześnie jednak znaczna część Warszawy otrzymała wówczas nowoczesną infrastrukturę – wodociągi i kanalizację, linie kolejowe, tramwaje i telefony. Luksusowe sklepy przy głównych ulicach były wizytówkami prężnie rozwijającego się rodzimego przemysłu i handlu.
Dwudziestolecie międzywojenne nie zdołało radykalnie odmienić oblicza centrum miasta, choć powstało sporo nowoczesnych budynków, a sklepowe salony, kinoteatry i lokale gastronomiczne prześcigały się we wprowadzaniu światowych nowinek. Śródmieście Warszawy w przededniu wojennej katastrofy nie było może miejscem zbyt wygodnym do mieszkania, ale niewątpliwie pełnym uroku i wielkomiejskich pokus. Ruch samochodowy, wielobarwne neony i wspaniale urządzone witryny sklepowe przynajmniej w części uzasadniały miano Paryża Północy, jakim często obdarzano stolicę.
W albumie pokazujemy wyłącznie śródmieście Warszawy międzywojennej, częściej to z lat trzydziestych, w pełni już metropolitalne, pozbawione rysu prowincjonalności pogranicznego, gubernialnego miasta rosyjskiego.
Od dalekiej północy po słoneczne porty tropików – ta podróż do 80 wakacyjnych szaleństw pełna jest bajkowych obrazów, którym towarzyszy arcyciekawa narracja autorki. Od St. Moritz po Wyspy Galapagos, od Przylądka Północnego po Malediwy, od Pompejów po Mount Everest… Takie wyprawy spełniają marzenia każdego z nas o najbardziej egzotycznych podróżach. Sławne parki, skarby architektury, najciekawsze stanowiska archeologiczne, plaże i niebiańskie wyspy, widoki opiewane przez poetów i wiele innych atrakcji czeka na ciebie wewnątrz tego niezwykłego albumu. Jeśli nie wiesz gdzie jechać na wakacje, kup tę książkę.
Przedstawienie w jednym tomie zbiorów Galerii Uffizi i Palazzo Pitti znajduje uzasadnienie w rzeczywistej jedności tych kolekcji, połączonych Korytarzem Vasariego (Corridoio Vasariano), przebiegającym ponad rzeką Arno górną częścią Ponte Vecchio. Zbiory Galerii Florenckich to także bardzo liczne, doskonałe obrazy rozlokowane w innych siedzibach; dlatego też prezentujemy tu również dzieła znajdujące się w Akademii Sztuk Pięknych, w Muzeum San Marco, w Bargello i w Cenacolo San Salvi. Stanowią one integralną część florenckich zbiorów muzealnych, ukazując kompletny i unikatowy w świecie zespół malarstwa toskańskiego, prezentując w sposób szeroki i wyczerpujący inne szkoły włoskiego malarstwa (w szczególny sposób wenecką), a także malarstwo zagraniczne. Pomysł Kosmy I Medyceusza, aby w Uffizi zgromadzić swoje pierwsze kolekcje dzieł sztuki, kontynuowali jego następcy: Francesco I, Ferdinando I i Ferdinando II. Lecz dopiero spuścizna rodu Della Rovere wniosła do Florencji tak ogromną liczbę dzieł sztuki najwyższej klasy, że Galeria wysunęła się na pierwsze miejsce pod względem nie tylko liczebności, ale przede wszystkim jakości zasobów. Druga wielka galeria – Pałacowa (Galleria Palatina) – założona przez Kosmę II, też została wzbogacona dzięki spuściźnie po rodzie Della Rovere, a następnie dzięki kolekcjom sztuki kardynała Leopolda Medyceusza i dynastii lotaryńskiej. W zbiorach florenckich przechowywane są najlepsze dzieła wszystkich największych artystów, często eksponowane kompleksowo, jak w przypadku Rafaela, Andrei del Sarto, Bronzina, Pontorma, Tycjana, Caravaggia i Rubensa. Niezwykle interesujące są kolekcje malarstwa niderlandzkiego, z obrazami takich mistrzów, jak Hans Memling, Rogier van der Weyden, Barend van Orley i Gerard David. Tu także można podziwiać arcydzieło piętnastowiecznego malarstwa flamandzkiego, jakim jest Ołtarz Portinarich Hugo van der Goesa. Szkoła niemiecka wyróżnia się sześcioma dziełami Dürera; hiszpańską reprezentują El Greco, Velázquez, Murillo i Goya. Można zatem rzec, że oto stoimy przed wejściem do jednej z największych galerii świata, z pewnością pierwszej pod względem jakości i bogactwa bezsprzecznych arcydzieł
Przedstawienie w jednym tomie zbiorów Galerii Uffizi i Palazzo Pitti znajduje uzasadnienie w rzeczywistej jedności tych kolekcji, połączonych Korytarzem Vasariego (Corridoio Vasariano), przebiegającym ponad rzeką Arno górną częścią Ponte Vecchio. Zbiory Galerii Florenckich to także bardzo liczne, doskonałe obrazy rozlokowane w innych siedzibach; dlatego też prezentujemy tu również dzieła znajdujące się w Akademii Sztuk Pięknych, w Muzeum San Marco, w Bargello i w Cenacolo San Salvi. Stanowią one integralną część florenckich zbiorów muzealnych, ukazując kompletny i unikatowy w świecie zespół malarstwa toskańskiego, prezentując w sposób szeroki i wyczerpujący inne szkoły włoskiego malarstwa (w szczególny sposób wenecką), a także malarstwo zagraniczne. Pomysł Kosmy I Medyceusza, aby w Uffizi zgromadzić swoje pierwsze kolekcje dzieł sztuki, kontynuowali jego następcy: Francesco I, Ferdinando I i Ferdinando II. Lecz dopiero spuścizna rodu Della Rovere wniosła do Florencji tak ogromną liczbę dzieł sztuki najwyższej klasy, że Galeria wysunęła się na pierwsze miejsce pod względem nie tylko liczebności, ale przede wszystkim jakości zasobów. Druga wielka galeria – Pałacowa (Galleria Palatina) – założona przez Kosmę II, też została wzbogacona dzięki spuściźnie po rodzie Della Rovere, a następnie dzięki kolekcjom sztuki kardynała Leopolda Medyceusza i dynastii lotaryńskiej. W zbiorach florenckich przechowywane są najlepsze dzieła wszystkich największych artystów, często eksponowane kompleksowo, jak w przypadku Rafaela, Andrei del Sarto, Bronzina, Pontorma, Tycjana, Caravaggia i Rubensa. Niezwykle interesujące są kolekcje malarstwa niderlandzkiego, z obrazami takich mistrzów, jak Hans Memling, Rogier van der Weyden, Barend van Orley i Gerard David. Tu także można podziwiać arcydzieło piętnastowiecznego malarstwa flamandzkiego, jakim jest Ołtarz Portinarich Hugo van der Goesa. Szkoła niemiecka wyróżnia się sześcioma dziełami Dürera; hiszpańską reprezentują El Greco, Velázquez, Murillo i Goya. Można zatem rzec, że oto stoimy przed wejściem do jednej z największych galerii świata, z pewnością pierwszej pod względem jakości i bogactwa bezsprzecznych arcydzieł
JAN STRAUS (ur. 1946) – kolekcjoner dawnej książki, jej historyk i bibliofil. Od 1974 roku członek Towarzystwa Bibliofilów Polskich w Warszawie [TBP]. Wygłosił szereg prelekcji na tematy związane z książką i ludźmi książki. Brał udział w większości wystaw zorganizowanych przez TBP w przeciągu ostatnich trzydziestu lat. Najpoważniejszą wystawą w jego dorobku jest monograficzna wystawa Sztuka polskiej książki literackiej 1918–1939 (Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie, 1986). Cykl jego esejów poświęconych mało znanym faktom z pogranicza edytorstwa i literatury ukazuje się w roczniku TBP „Akapit”. Był współorganizatorem i współautorem katalogów kilku aukcji bibliofilskich o zasięgu ogólnopolskim. Książki z jego księgozbioru były eksponowane na wielu wystawach organizowanych przez państwowe instytucje takie jak np. Muzeum Literatury, Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki czy Biblioteka Narodowa. Autor książki Przygoda z erratą (2012).
Drewniana architektura w Polsce zawdzięcza swą wyjątkową różnorodność przede wszystkim geografii i historii. Tu, na pograniczu Wschodu i Zachodu, krzyżowały się i wzajemnie na siebie oddziaływały różne tradycje budowlane, czemu sprzyjała tolerancja, panująca tak w Polsce Piastów, jak w wielonarodowościowym i wielowyznaniowym państwie polsko-litewskim. Tolerancja nakazywała udzielać schronienia przybyszom niezależnie od tego, czy byli oni uchodźcami religijnymi i politycznymi uciekającymi przed prześladowaniami, czy też ekonomicznymi, szukającymi lepszych warunków życia. W rzeczpospolitej mogli oni zachować własne obyczaje i wiarę, dzięki czemu budowali świątynie zgodnie z programem ideowym i tradycją swojej religii. Rozmaitość narodów i wyznań, a w ślad za nimi dzieł architektury - począwszy od kościołów rzymskokatolickich i cerkwi prawosławnych, przez zbory różnych odłamów protestantyzmu, bóżnice, kienesy i meczety, a na zabudowie całych miast kończąc - zdecydowała o bogactwie kształtów i dekoracji oraz o specyfice drewnianego budownictwa na rozległych terenach Rzeczpospolitej.
Ta książka jest specyficzna, pokazuje bowiem Jana Pawła II przy pomocy pędzla i farby. Papież zatopiony w modlitwie, sprawujący sakramenty święte i Ojciec w towarzystwie dzieci. Jak sam napisał o Dobrej Nowinie, że można ją odczytywać jako „Ewangelię dziecka”. Dlatego, Jego przywołane słowa z całą mocą przypominają nam o prawdziwym kształcie rodziny i ochronie życia najsłabszych. Inni ukazani tu Polacy jednym głosem z Papieżem wołają o prawe sumienia, o czystość, miłość, miłosierdzie, prawdę a także miłość do Ojczyzny.
- Budynki i rzeźby
- Żywe przykłady historii
- Wspaniałe dzieła sztuki
- Perły architektury
- Dzieje i symbolika
Przeczytaj koniecznie tę książkę! Może zechcesz zobaczyć te wspaniałe działa na własne oczy?
W zwieńczeniu epitafium kanonika Adama Kazimierza Oporowicza znajdował się niegdyś portret ukazujący go jako człowieka o dwóch twarzach. Ludzie widząc czworo oczu, dwoje ust i dwa nosy utrzymywali, że ks. Oporowicz był nadzwyczajnym, choć ułomnym człowiekiem. Niezwykły wizerunek wzbudzał zainteresowanie odwiedzających kolegiatę. Zamieszczano o nim wzmianki w literaturze regionalnej i w pamiętnikach. Według miejscowej legendy szkielet ułomnego kanonika miał zostać wykradziony przez Prusaków po III rozbiorze, i wywieziony do zbiorów anatomicznych lub gabinetów osobliwości. Prawda była jednak inna...
Żoliborz - ktoś pewnie powie, że to jedna z kilku dzielnic Warszawy nie różniąca się specjalnie od pozostałej części miasta. Jednak dla wielu jest ona miejscem niezwykłym i magicznym. Swoją niepowtarzalność zawdzięcza szczególnemu miejscu na mapie stolicy, historii, która nie była dla niej zbyt łaskawa, i ludziom, którzy tu mieszkali i mieszkają. Spacerując po Żoliborzu, nieustannie odkrywamy go na nowo. Chociaż wielokrotnie przemierzamy te same uliczki i place, wciąż znajdujemy coraz to nowe miejsca, do których chcemy wracać. Żoliborz w okresie międzywojennym to nie tylko nowoczesne bloki, budynki wielorodzinne i wille, ale też magiczne zakątki: uliczki, parki, kościoły, place. Uwiecznione na kliszy fotograficznej zachowały się w pamięci wielu osób i stanowią świadectwo przeszłości tej niezwykle dynamicznie rozwijającej się dzielnicy. W albumie zamieszczono ponad osiemdziesiąt nowych fotografii Żoliborza, a wiele z nich publikowanych jest po raz pierwszy. Bogaty zasób zdjęć i ich różnorodne źródła sprawiły, że w tym wydaniu książki znalazły się fotografie niezamieszczone w poprzednim tomie. Zapraszamy na spacer po dzielnicy, którą uważano przed wojną za jedną z najpiękniejszych dzielnic nowoczesnej Warszawy.
To nie jest wystawa. To nie jest retrospektywa. To kolejny akt w procesie pracy nad nowym projektem. Pokaz dzieł artystki i towarzyszące mu wydawnictwo są zaledwie matariałami pomocniczymi dla tej/tego , która/który chciałby odegrać główną i tytułową rolę Katarzyny Kozyry.?
Coraz rzadziej odwołujemy się do aniołów. Przywykliśmy bowiem uważać za prawdziwe jedynie to, co doświadczalnie sprawdzalne, namacalne, dające natychmiastowy efekt, pozwalające wytłumaczyć każde zdarzenie i rozwiązać każdy problem. Natychmiast. Tak naprawdę jednak tymi, którzy działają natychmiast, są właśnie aniołowie. Chociaż ich nie widzimy (na ogół), stale nam towarzyszą. Za ich pośrednictwem Pan Bóg porozumiewa się z nami, acz „nie zawsze ten, kogo oświeca jego anioł, uznaje, że został oświecony” (św. Tomasz z Akwinu). Są bardzo konkretnym przejawem ojcowskiej miłości i troski o nas ze strony Bożej opatrzności.
Przed nami cykl krótkich myśli oraz wspaniałych obrazów pochodzących z bazyliki św. Antoniego w Padwie. Rozważania na każdy dzień roku – uwzględniające wydarzenia kalendarza liturgicznego – zaczerpnięte zostały ze Starego i Nowego Testamentu, Katechizmu Kościoła katolickiego, z wypowiedzi ojców i doktorów Kościoła, świętych, znanych albo anonimowych mędrców, papieży… Niniejsza publikacja zawiera także przesłanie pochodzące z katechez poświęconych tematyce anielskiej, które w trakcie środowych audiencji generalnych wygłaszał Jan Paweł II.
Odbiorcy:
. pragnący pogłębić swoje relacje z aniołami
. poszukujący umocnienia i pociechy
. chcący poszerzyć wiedzę na temat aniołów
. spragnieni sensu, radości i nadziei.
Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę?
„Pod skrzydłami aniołów” to dzieło sztuki – zbiór medytacji utkanych z pięknych obrazów i mądrych sentencji na każdy dzień roku, przypominających o naszych niewidzialnych opiekunach. „Te oświecone duchy doskonale wiedzą, że nasza dusza jest więcej warta niż cały świat; dusza nigdy nie pozostaje bez eskorty aniołów” (św. Bernard z Clairvaux).
Każdy, kto będzie smakował treści tej publikacji, doświadczy w radościach i trudach codziennego życia troskliwego towarzyszenia aniołów. Po to powstała ta książka.
Publikacja „Zabytkowe klasztory w Małopolsce” wpisuje się w popularny w ostatnich latach nurt tzw. turystyki pielgrzymkowej. Umożliwia kompleksowe zapoznanie się z dziedzictwem zabytkowych konwentów, które od wieków kształtują polską religijność i kulturę. Prezentujemy obiekty klasztorne usytuowane w bliższych i dalszych okolicach Krakowa: od położonych z dala od głównych szlaków turystycznych pereł architektury w Bieczu, Hebdowie i Alwerni, poprzez ważny ośrodek kultu maryjnego w Kalwarii Zebrzydowskiej i prastare opactwo w Tyńcu z uposażeniem obejmującym niegdyś „pięć miast i sto wsi”, aż po świątynię benedyktynek w Staniątkach, Bazylikę Grobu Pańskiego w Miechowie oraz zespół klasztorny norbertanek w Imbramowicach. W kronikach klasztornych, ale także w ich wnętrzach, na krużgankach i dziedzińcach, w parkach i ogrodach, w elementach wyposażenia, na murach i w podziemiach, zapisany został genius loci – urzekający duch czasu i miejsca. Pradawne gmachy małopolskich konwentów, mimo różnorakich zawirowań dziejowych, prawie bez wyjątku i niemal bez przerwy – to ewenement w skali naszego kraju! – pozostają we władaniu swych pierwotnych gospodarzy.
Odbiorcy:
- miłośnicy historii Polski
- pielgrzymi
- amatorzy turystyki
- osoby wrażliwe na piękno architektury i sztuki
Dlaczego warto sięgnąć po tę książkę?
Klasztory są kunsztownymi perłami architektury i skarbnicami piękna, a także depozytariuszami tych treści dziedzictwa, które zazwyczaj nie od razu sobie uświadamiamy: życia i śmierci, modlitwy i pokuty, radości, rozterek i strapień minionych, a także obecnych pokoleń wspólnot zakonnych oraz wiernych świeckich. Oto siedemnaście zabytkowych zespołów klasztornych – świadków losów osób w nich przebywających, a także burzliwych dziejów naszej Ojczyzny. Na bogactwo treści naszego przewodnika składają się: barwne fotografie wraz z dołączonymi do nich szczegółowymi opisami architektury, dzieł sztuki i wyposażenia wnętrz, zarys dziejów prezentowanych klasztorów, a także zamieszkujących je zgromadzeń zakonnych, dane teleadresowe obiektów oraz słownik terminów. W publikacji anonsujemy ponadto obiekty i atrakcje turystyczne znajdujące się w bezpośrednim sąsiedztwie opisywanych konwentów.
Wydanie książki w stulecie urodzin Henryka Tomaszewskiego zbiega się z wystawą „Byłem, czego i wam życzę. Henryk Tomaszewski” w Zachęcie – Narodowej Galerii Sztuki. Publikacja ta to pierwsze tak kompletne i wyczerpujące opracowanie twórczości Henryka Tomaszewskiego – wybitnego grafika, projektanta książek, współtwórcy polskiej szkoły plakatu, rysownika, profesora Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Teksty autorstwa Iwony Kurz, Katarzyny Matul, Piotra Rypsona i kuratorki wystawy Agnieszki Szewczyk traktują o różnych aspektach sztuki tego wybitnego artysty. W książce znalazł się także katalog wszystkich plakatów Tomaszewskiego, kalendarium życia, wyczerpująca bibliografia obejmująca projektowane przez niego książki i serie wydawnicze, ale przede wszystkim niezwykle interesujący materiał wizualny.
Henryk Tomaszewski to jedna z najważniejszych postaci w historii polskiego projektowania graficznego po II wojnie światowej, a jego charakterystyczny język artystyczny inspiruje kolejne pokolenia grafików i projektantów.
Henryk Tomaszewski, pod redakcją Agnieszki Szewczyk, projekt graficzny Iwo Rutkiewicz, Zachęta – Narodowa Galeria Sztuki, Bosz, Warszawa 2014.
Aby dobrze poznać historię i kulturę, należy również zaznajomić się z podstawami wiedzy o stylach w architekturze, które są plastycznym odzwierciedleniem danej epoki. Sztuka budowlana jest odbiciem czasów, a na jej rozwój mają wpływ wszystkie czynniki, które decydują o zmianach społecznych, zarówno socjologiczne, jak i ekonomiczne, myśl filozoficzna oraz rozwój sztuk pięknych, takich jak malarstwo i rzeźba.
Książka przedstawia najważniejsze dzieła, cechy stylów, a także osiągnięcia najwybitniejszych mistrzów, jest przeznaczona nie tylko dla miłośników architektury i zabytków, ale również dla tych, którzy dopiero rozpoczynają przygodę z jedną z najbardziej fascynujących gałęzi sztuki.
Oto cudowna szkoła, w której nic nie jest obowiązkowe! Znajdziecie tu mnóstwo prezentacji, jak można różne rzeczy narysować, ale możecie wprowadzać do rysunków zmiany i własne pomysły.
Kościoły są świadkami wiary, ale w Rzymie wydają się przede wszystkim świadkami czasu. Ze względu na otoczenie, które zachowało pamięć o wiekach, jak nakładające się warstwy geologiczne - i ze względu na życie każdego z nich, na którym odcisnęły się kolejne epoki. Dlatego spacer po tych kościołach jest kluczem do Rzymu i do historii Europy.
Znęcałem się nad słabszymi. Dziś wiem, że ta droga prowadzi donikąd. Dlatego postanowiłem napisać tę książkę.Zaskakująca opowieść rapera z kryminalną przeszłościąBuła ma 13 lat. Jest outsiderem. Po przeprowadzce do małego miasteczka nie potrafi odnaleźć się w nowym miejscu. Popada w konflikty z kolegami, rodzicami, nauczycielami. Dziewczyna, w której jest zakochany, odsuwa się od niego. Chłopak staje się agresywny, znęca się nad słabszymi, gdy nieoczekiwanie- sam staje się ofiarą.50 cent napisał ""Szacunek ulicy"", opierając się na dramatycznych doświadczeniach własnej młodości. Przemoc, narkotyki, prześladowanie rówieśników - tak wyglądała jego codzienność. Na szczęście w porę zrozumiał, że to droga donikąd.Teraz chce przestrzec Ciebie.
Celem niniejszej pracy jest ukazanie problematyki związanej z funkcjonowaniem rezydencji biskupich w czasach nowożytnych, zaś materiałem umożliwiającym badania są siedziby biskupów włocławskich. Założeniem pracy była analiza przedstawionych obiektów - zamków, pałaców i dworów biskupich - zarówno pod względem architektonicznym, jak i funkcjonalnym. Ze względu na stan zachowania znaczącą częścią okazał się drugi aspekt analizy. Po większości omawianych obiektów nie pozostał w terenie nawet ślad, w wielu wypadkach jedynym materiałem, na którym można było oprzeć rozważania, są zachowane do dziś inwentarze gospodarcze, w kilku zaledwie obiektach pomocne okazywały się wyniki badań terenowych. Praca powstała głównie na podstawie źródeł pisanych, czasami istniała też możliwość odwołania się do opracowań dotyczących interesującego mnie tematu. Praca ma za zadanie ukazanie z jednej strony różnorodności budownictwa rezydencjonalnego biskupów włocławskich, a z drugiej jest próbą odpowiedzi na pytanie, czy istniały jakieś stałe elementy właściwe dla siedzib, których właścicielami byli dostojnicy duchowni.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?