W tej strefie zapraszamy czytelników tak zwane artystyczne dusze po książki z kategorii Sztuka. Polecamy szereg publikacji o sztuce i jej historii,ciekawostki i portfolia artystów, eseje, albumy, książki o malarstwie, rzeźbiarstwie, architekturze oraz histoii fotografii. Biografie ciekawych artystów, książki i powieści przedstawiające fascynujące losy malarzy i osób uwiecznianych na obrazach. W tym dziale tylko ksiązki ze sztuka w tle.
Miastoprojektanci. Łódzcy architekci w czasach PRL-u to historia wybranych architektów, tytułowych miastoprojektantów. Po zakończeniu II wojny światowej przybywali do miasta z różnych stron kraju, aby budować drugą Łódź. Stanowili barwną mozaikę postaci, które ukształtowały różne okoliczności, ośrodki i uczelnie. Razem tworzyli nowoczesne oblicze miasta włókniarzy, które marzyło o tym, by zrzucić z siebie odium ośrodka przemysłowego i stać się pełnoprawną metropolią.W kolejnych rozdziałach przedstawione zostały sylwetki projektantów i zespołów projektowych, które wywarły niezaprzeczalny wpływ na kształt łódzkiej architektury: Heleny i Jerzego Kurmanowiczów, Janusza Wyżnikiewicza, Aleksandra Zwierko, Krystyny Krygier, Pracowni nr 3 (Krystyna Greger, Zdzisław Lipski, Andrzej Owczarek, Jakub Wujek), Bolesława Kardaszewskiego oraz Jerzego Samujłło.
Opracowania podejmujące tematykę edukacji plastycznej należą do rzadkości na rynku wydawniczym, dlatego propozycję recenzji książki autorstwa Pani dr hab. Janiny Florczykiewicz przyjąłem z ogromnym zaciekawieniem.Jej problematyka dotyka rozważań nad czynnikami mającymi wpływ na konstytuowanie się konepcji edukacji plastycznej w Polsce po drugiej wojnie światowej, skoncentrowano się na ukazaniu roli działań artystycznych realizowanych w sytuacjach edukacyjnych.Z recenzji prof. dr hab. Eugeniusza Józefowskiego
O wielkim aktorze opowiadają słynni koledzy, a także syn i bliscy. To Roman Wilhelmi bez upiększeń, jako aktor i człowiek. „Nikodem Dyzma”, „Alternatywy 4”, „Czterej pancerni” – pokochaliśmy go dzięki tym rolom, a także kreacjom teatralnym.
Nikodem Dyzma, Stanisław Anioł – Roman Wilhelmi zapisał się w naszej zbiorowej pamięci dzięki tym i wielu innym telewizyjnym rolom, a także kapitalnym kreacjom teatralnym. Był nie tylko wielkim aktorem – był również miotanym wątpliwościami człowiekiem.
Autorowi udało się pokazać Wilhelmiego bez upiększeń. Opowiada o nim wiele znakomitości polskiej sceny, także jego syn oraz bliscy.
„Gdyby żył, byłby dzisiaj laureatem wszelkich możliwych nagród, postacią szalenie medialną. Wówczas nie było szansy lansowania się. Dzisiaj czułby się jak ryba w wodzie. Miał szeroki gest. Kiedy wszyscy przeliczali pieniądze, on je wydawał. Nie kalkulował, chciał żyć, żyć, żyć. To straszna niesprawiedliwość, że los go zabrał. Miał poczucie nieśmiertelności. Przy swoim ogromnym temperamencie nie wkalkulował tego, że można umrzeć. Mawiał: »I tak będę wielki«.”
Maciej Prus
„To zdjęcie z planu Dyzmy, jest dobrym podsumowaniem naszej relacji. Można się na nim doszukać serdeczności, ale ja jestem tam trochę zabawką, a on, żeby jak zawsze było śmiesznie, posługuje się mną jako fajnym gadżetem. Czasem w taki sposób maskował brak normalnych relacji i nieumiejętność rzeczowej rozmowy ze mną.”
syn Romana, Rafał Wilhelmi
„Wszystkie te trudne relacje opłacał szalonym napięciem, co powodowało, że sięgał po alkohol i papierochy. Ten permanentny romans z życiem, który prowadził, odebrał mu w końcu siły. Romek był oryginalnym człowiekiem, barwnym i otwartym, jakby bez skóry. Miał za to samurajską waleczność w sprawach zawodowych. Był jak płonąca świeca”.
Kazimierz Kutz
Co to znaczy produkować filmy?Jak handluje się filmami w Ameryce, a jak w Europie?Jaką rolę w kinematograficznym pejzażu odgrywają Chiny?Czy rywalizacja mocarstw na polu produkcji audiowizualnych odzwierciedla znacznie poważniejsze konflikty polityczne i kulturowe? Na te i inne pytania odpowiada książka Marcina Adamczaka, poświęcona kinu w optyce rynkowej i instytucjonalnej. Autor podejmuje m.in. takie tematy jak handel filmami na światowym rynku, festiwale i reguły rozpowszechniania filmów, dominacja amerykańskiego przemysłu filmowego, funkcjonowanie europejskiego subsystemu filmowego czy umacniająca się rola Chin w świecie produkcji filmowej. Książka jest przeznaczona dla studentów i wykładowców kursów akademickich dotyczących filmu, procesów globalizacji czy kultury współczesnej. Może także być lekturą dla pasjonatów kina, którzy chcieliby poznać kulisy funkcjonowania przemysłów filmowych.
Autorka bada zupełnie nowe zagadnienie, gdyż nie ma językoznawczego opracowania filmów animowanych nadawanych cyklicznie w seriach, przedstawia ich rozwój i zachodzące zmiany w aspekcie historycznym, dzięki czemu udało się jej porównać język postaci, wskazać stylizację na polszczyznę potoczną, podkreślić zmianę pozycji narratora, wskazać typ bohatera i wyliczyć nowe środki służące indywidualizacji postaci głównej. Zaznacza również kluczowe momenty decydujące o zmianach w sposobie technik ożywiania obrazu i roli kodów audiowizualnych.Z Recenzji dr hab. Marii Krauz, prof. URNadała swemu wywodowi charakter interdyscyplinarny, jako że przez specyficzność badanego materiału była zmuszona sięgnąć do różnych dyscyplin, mianowicie komunikologii, medioznawstwa, socjo- i psychologii, językoznawstwa, kulturoznawstwa, a także antropologii i nawet logopedii. Takie potraktowanie korpusu niesie duże niebezpieczeństwo metodologicznego rozmycia przedmiotu badawczego, ale w wypadku dzieci, które są przecież na etapie rozwojowym, i w wypadku ich opiekunów [], jest to konieczne. Pani Moćko udowadnia, że potrafi się w tym zakresie trzymać w ryzach. []Z Recenzji prof. dr hab. Barbary Bonieckiej
Twórczość Włodzimierza Wysockiego to klasyka na najwyższym poziomie. Polowanie na wilki” to jego najsłynniejsza ballada, której sukces natchnął go do pisania o prawdziwym obliczu radzieckiej rzeczywistości. Literacko uzdolniony, pisał prozę a nawet scenariusze, grał również w teatrze i filmach. W naszych sercach jednak pozostaje jako najsłynniejszy rosyjski bard. Włodzimierz Wysocki był dla Rosjan tak ważną postacią jak dla Polaków Jacek Kaczmarski. W swoim dość krótkim, ale bardzo intensywnym życiu zagrał wiele tysięcy koncertów. Miał niezwykły wpływ na poglądy pokoleń. Zostawił po sobie około 600 pieśni, które nadal zachwycają swoim artystycznym kunsztem i ponadczasowością. Po tych słowach chyba nikogo nie zdziwi, że jednym z bohaterów serii jest ta wybitna osobowość poetycko-muzyczna. Kolekcja „Bardowie i poeci” to seria 11 albumów z piosenkami najwybitniejszych poetów piosenki - zarówno polskich, jak i światowych: A. Osieckiej, A. Poniedzielskiego, B. Okudżawy, L. Cohena, J. Nohavicy, J. Kaczmarskiego, E. Stachury, W. Wysockiego, S. Staszewskiego, N. Cave’a i B. Brechta. Utwory bardzo dobrze znane, ale zaprezentowane w nowych, często zaskakujących interpretacjach i aranżacjach. Obok czołowych polskich aktorów śpiewających i wokalistów znanych ze scen festiwalowych usłyszmy również młodych, debiutujących artystów.
tracklista:
1. Projekt Volodia – Milicyjny protokół
2. Wojciech Brzeziński – Maratończyk
3. Marian Opania – Piosenka o bokserze
4. Margita Ślizowska, Artur Barciś, Magdalena Piotrowska, Anna Ozner, Beata Lerach, Mirosław Czyżykiewicz, Mariusz Kiljan, Mirosław Baka, Adam Nowak, Artur Żmijewski – Ballada o dzieciństwie
5. Adam Nowak – Gdyby wódkę pić sam człowiek mógł
6. Artur Barciś - Miszka Szyfman
7. Mariusz Kiljan – Gimnastyka
8. Marian Opania – Skocze wzwyż
9. Elżbieta Okupska – Nie lubię
10. Roman Kołakowski – Piosenka o nutach
11. Wojciech Brzeziński, Karolina Bratz-Brzezińska – Rozmowa przed telewizorem
12. Projekt Volodia – Okręty
13. Adam Nowak – Moskwa – Odessa
14. Mariusz Kiljan – Trójkąt bermudzki
15. Grzegorz Wiśniewski – Linoskoczek
16. Mirosław Baka – Piosenka o przyjacielu
17. Margita Ślizowska, Beata Lerach, Anna Ozner, Magdalena Piotrowska – Piosenka o nieboszczykach
18. Kamila Pieńkos – Nieszczęście
19. Ewa Błaszczyk – Konie
20. Wiktor Zborowski – Łaźnia
21. Paweł Kukiz, Aleksander Domagarow - Taganka
Jednym z problemów, jakie dotknęły zniszczoną II wojną światową, odbudowującą się Polskę, był brak odpowiadających wymogom ówczesnych czasów budynków szkolnych. Rozwiązaniem miała stać się akcja budowy szkół tysiąclecia największej państwowej akcji związanej z obchodami Tysiąclecia Państwa Polskiego. Trwała ona od pierwszych lat rządów Władysława Gomułki. Zakończono ją dopiero w czasach gierkowskich. W powstawanie nowych szkół zaangażowano specjalistów, architektów, działaczy i niemal każdego obywatela PRL.Z jakimi problemami zmagali się organizatorzy tej akcji? Jakie błędy popełniono? Jakie decyzje polityczne stały za podjęciem tak kosztownego i skomplikowanego przedsięwzięcia? Książka Tysiąc szkół na Tysiąclecie to pierwsza całościowa historia projektu, który na zawsze odmienił życie tysięcy dzieci oraz wygląd setek polskich miast. Została wzbogacona o liczne fotografie z epoki oraz kompletną listę wszystkich szkół, którym oficjalnie przyznano miano szkoły tysiąclecia.
Cenieni artyści, dziennikarze, sportowcy, ekonomiści, lekarze, społecznicy. Jednym słowem ci, którzy dzięki talentowi, ciężkiej pracy i pasji odnieśli sukces. Ludzie Łodzi to wywiady ze znanymi łodzianami, którzy poruszają serca i budzą podziw. Bohaterami tej niezwykłej opowieści są:Krzysztof Cwynar piosenkarz, kompozytor i poeta, założyciel i szef Studia Integracji.Kalina Jerzykowska dziennikarka i pisarka, autorka piosenek, spektakli i książek dla dzieci.Adam Kszczot najlepszy w Polsce i jeden z najlepszych na świecie biegacz na 800 metrów.Monika Kuszyńska piosenkarka, była solistka zespołu Varius Manx, która po ciężkim wypadku samochodowym, mimo niepełnosprawności, osiąga kolejne sukcesy artystyczne i osobiste.Sławomir Lachowski twórca mBanku, pierwszego banku internetowego w Polsce.Prof. Jacek Moll wybitny kardiochirurg dziecięcy.Piotr Pustelnik himalaista i polarnik, zdobywca Korony Himalajów.Dariusz Stachura znakomity śpiewak operowy, były solista m.in. Teatru Wielkiego w Łodzi.Tisa Żawrocka-Kwiatkowska założycielka i szefowa Fundacji Gajusz.O tym, dlaczego czują się związani z Łodzią, co ich zachwyca, a co by zmienili, a także o tym, co w życiu naprawdę istotne, rozmawia z nimi Paweł Patora doświadczony łódzki dziennikarz prasowy.
I stał się jazz! Andrzej Idon Wojciechowski zabiera Czytelników w szaloną podróż mocno zakrapianą wyskoprocentowymi trunkami. Mrożek, Szymborska, Polański, Wajda, Majewski, Komeda to zaledwie kilka wybitnych osób, z którymi zetknął się w swoim życiu i o których opowiada w książce Idon Wojciechowski. Z lekką nutą melancholii powraca do kultowego łódzkiego SPATiF-u, by choć w części oddać atmosferę miejsca, które przez lata tworzyli znani aktorzy tacy jak Ludwik Benoit, a także charyzmatyczna obsługa. Opisuje czasy szkolne w III LO w Łodzi i jej znanego absolwenta Jana Machulskiego.Legendarny trębacz łódzkiego zespołu jazzowego Melomani w krótkich, dowcipnych tekstach wspominał ludzi i miejsca, które odegrały szczególną rolę w polskiej kulturze. Próbował uchwycić wszystko to, co czyni życie niezwykłym, przepełnionym dystansem i nieprzewidywalnym jak jazzowa improwizacja. Dołączone do tekstów karykatury dodatkowo podkreślają humor, którym podszyta jest każda opowieść.Choć tytuł książki głosi, że Prunelki piło się dużo, to po lekturze także dziś nabiera się ochoty na degustację
Dawno temu na Dzikim Zachodzie nieprzypadkowo nawiązuje tytułem do słynnego spaghetti westernu Sergia Leone. Zawarte tu historie opowiadają o pogoni za marzeniem, która dla niektórych kończyła się odkryciem skarbu na cmentarzu, a dla innych, nawet częściej samym cmentarzem. Dzieje amerykańskiego pograniczna, zwłaszcza XIX-wiecznego Dzikiego Zachodu, wciąż inspiruje historyków, filmowców czy pisarzy. Także w Polsce przeżywa swój renesans, tym bardziej że w historii Ameryki zapisało się wielu Polaków, nie tylko osadników przybywających tam za chlebem, lecz także żołnierzy i rewolwerowców, awanturników, po których zostały groby na teksańskich cmentarzach, a których rzadko wymienia się na kartach książek historycznych.Książka dzieli się na trzy części: historyczną, filmową i suplement polski. Autor barwnie opisuje dzieje amerykańskiego pogranicza nie tylko w XIX wieku. W swojej opowieści cofa nas aż do czasów hiszpańskich konkwistadorów i misjonarzy, wykracza także poza granice dzisiejszych Stanów Zjednoczonych. Przedstawia losy znanych bohaterów, jak apostoł Indian Bartolom de Las Casas, Geronimo, Dziki Bill Hickok czy Buffallo Bill, ale i tych mniej lub zupełnie nieznanych, w tym wielu postaci o polskich korzeniach, jak kondotier Krzysztof Arciszewski czy kawalerzyści cesarza Maksymiliana w Meksyku, a nawet... Henryk Sienkiewicz. Historia Dzikiego Zachodu to nie tylko historia mężczyzn. Na kartach książki pojawiają się i kobiety: amerykańska dziewczyna z tatuażem Olive Oatman i miłość polskiego rewolwerowca Helen Beulah-M'Rose.W historii o amerykańskim pograniczu fakty splotły się nierozerwalnie z mitami. Autor opowiada nam także o tworzeniu się tych mitów i wrastaniu Dzikiego Zachodu w kulturę popularną. Western, powstały jako filmowy gatunek opowieści awanturniczej dziejącej się na Dzikim Zachodzie w połowie XIX wieku lub na przełomie XIX i XX wieku, jest charakterystyczny dla Stanów Zjednoczonych, stał się jednak tak popularny, że wybiegł daleko poza granice USA. Bez niego opowieść o zdobywaniu Dzikiego Zachodu nie byłaby pełna.
Tom V rocznika nosi tytuł ""Co znajduje się w obrazkach Henryka Siemiradzkiego?"". Jest on wynikiem międzynarodowej konferencji zorganizowanej przez Polski Instytut Studiów nad Sztuką Świata i Muzeum Narodowe w Warszawie w dniach 21-22 kwietnia 2017 roku.
Książka Henryk Sienkiewicz w obrazkach składa się z dwóch Sienkiewiczowskich studiów ikonologicznych, wypełniających mniej dotąd zbadane obszary związane z twórczością autora Quo vadis:Rysunki Henryka Sienkiewicza to próba uporządkowania i omówienia twórczej aktywności pisarza, jaką była uprawiana przez całe jego życie działalność rysownicza. Wykonywane na swój użytek, w celach towarzyskich i stanowiące integralny element osobistej korespondencji rysunki, szkice oraz karykatury własne, przyjaciół i obcych ludzi zachowały się tylko częściowo, w postaci rozproszonych dokumentów, przechowywanych w prywatnych archiwach i zbiorach muzealnych.W studium Obrazkowe adaptacje dzieł Henryka Sienkiewicza próba analizy zbiorczej znalazło się omówienie niemal dziewięćdziesięciu komiksowych i parakomiksowych adaptacji utworów pisarza, powstałych na całym świecie w ciągu ostatnich osiemdziesięciu lat. Tak duża liczba rozpoznanych dotąd adaptacji obrazkowych czyni z Henryka Sienkiewicza najczęściej przekładanego na formy narracji graficznej polskiego pisarza.Zawarte w książce informacje i spostrzeżenia są owocem niezwykle intensywnej pracy badawczej autora. Oba zagadnienia rozrosły się w toku poszukiwań archiwalnych i analiz, by przybrać formę obszernej i bogato ilustrowanej czasami unikalnymi materiałami publikacji.
Autor opowiada w książce o zjawisku w Polsce mało znanym: nowojorskim kinie undergroundowym od połowy lat pięćdziesiątych do końca wieku, analizując je przez pryzmat transgresji – „manifestacji wolności człowieka”. Wkracza na obszar wypowiedzi artystycznych, które nie znają granic, tabu, świętości, nie stronią od przemocy czy seksu.
Genius loci tej książki to Nowy Jork, który po czasach ekonomicznej prosperity zaczął w latach sześćdziesiątych XX wieku podupadać, by w latach siedemdziesiątych stać się ekonomicznym i społecznym bankrutem. Jego codziennością były „morderstwa, handel narkotykami, prostytucja, gwałty, napady, rozboje, przemoc wobec dzieci, korupcja i bieda”. W tej atmosferze i w tej rzeczywistości rodziły się bezkompromisowe zjawiska artystyczne.
Anioły nie znają wstydu. Transgresja w kinie Nowego Jorku to opowieść o ludziach, których twórczość kwestionowała porządek tego świata, o artystach, filmowcach, buntownikach z nurtu nowojorskiej kontrkultury i kinowego undergroundu (Kenneth Anger, Jonas Mekas, Jack Smith, Andy Warhol, Barbara Rubin, Carolee Schneemann), no wave cinema (Amos Poe, Eric Mitchell, James Nares, Vivienne Dick, Beth B.), partyzanckiej telewizji (RainDance Corporation) i kina transgresji (Nick Zedd, Richard Kern, David Wojnarowicz, Tommy Turner, Lydia Lunch, Tessa Hughes-Freeland, Casandra Stark).
Marcin Borchardt – reżyser, scenarzysta, filmoznawca, doktor nauk humanistycznych w dyscyplinie nauk o sztuce. Wykładowca Gdyńskiej Szkoły Filmowej i Uniwersytetu Gdańskiego. Autor monografii Awangarda muzyki końca XX wieku. Przewodnik dla początkujących (2014), filmów dokumentalnych (między innymi Beksińscy. Album wideofoniczny, 2017), reklam, wideoklipów, programów telewizyjnych. Członek Polskiej Akademii Filmowej (PAF) i Europejskiej Akademii Filmowej (EFA).
Książka stanowi interesujący zbiór nowoczesnych i interdyscyplinarnych studiów. W każdym z nich podjęta została odrębna tematyka z zakresu historii, dziedzictwa kulturowego, kwestii społecznych i samorządowych oraz innych dziedzin. Motywem spajającym całość są metropolitalne funkcje i ambicje Krakowa w epokach dawnych i współcześnie. Rzecz nie tylko w tym, że autorki i autorzy dostarczyli nam sporą dawkę nowej wiedzy na temat Krakowa. Doniosłą sprawą jest to, że zwieńczona przez tę książkę trzytomowa seria tworzy nową jakość w polskiej nauce i możemy zdefiniować ją jako urbanologiczną. To wpisuje ten tryptyk w najnowsze światowe trendy badania miast z wykorzystaniem narzędzi proponowanych przez różne dyscypliny naukowe. z recenzji profesora Łukasza Tomasza Sroki
To pierwszy tak obszerny zbiór nagrań w 35 letniej historii zespołu. Na pięciu płytach zamieszczono 100 najciekawszych i najbardziej znaczących kompozycji z całej kariery grupy. Każda z tych piosenek zapisała się w jakiś znaczący sposób w historii zespołu. Czy to jako piosenka roku w niezliczonych plebiscytach radiowych czy to jako przebój na przeróżnych listach przebojów. ?Biały latawiec?, ?Jesteś jak Gioconda?, ?Nie szkoda róż? i cała masa innych, które po mimo upływu lat nie straciły swojego uroku. Te nowsze też zresztą w niczym nie ustępują przebojom z przed lat. Są w tym zestawie dwa wyjątkowe krążki. Pierwszy to - ?Wawele & Przyjaciele? ? gdzie muzycy występują wspólnie z Haliną Frąckowiak, Krystyną Giżowską, Sławkiem Wierzcholskim, Ireną Jarocką, Jackiem Dewódzkim i wieloma innymi artystami. Drugi to płyta DVD, która zapewni państwu bliższy - wizualny kontakt z artystami. Proszę, więc przyjąć od zespołu Wawele i jego lidera Jana Wojdaka tych 100 wyjątkowych piosenek, wybranych z okazji 35. rocznicy działalności zespołu.
Zespół zaistniał w drugiej połowie lat 80-tych i z powodzeniem działa po dziś dzień. Ich trochę postrzelony i wyluzowany sposób tworzenia jak i wizerunek, przez lata przysporzył im sporą grupę sympatyków. ""Nasze piosenki najlepsze"" to odświeżone, najbardziej chwytliwych utworów Schabów. Dopieszczone brzmienie i charakterystyczny, głęboki głos Olka Klepacza, zapewniają wyśmienitą zabawę, a pełne humoru teksty, bez wątpienia poprawią samopoczucie każdego słuchacza.
Reedycja - 24-bitowy cyfrowy remasteringLista utworów:1.Bananowy song2.Słyszę w Tobie cichą blue nutę3. A dyby tak4. Pogrążona w sobie5. Ale feeling6. Masz w oczach dwa nieba7. Lucy8. Dopiero dziś
1. Szukam drogi do szczęśliwych wysp
2. Mały i zły
3. Kochać do szaleństwa
4. Koncert na 15 świec
5. Moje prawo do słońca
6. Smak rajskich jabłek
7. Śpiew anioła
8. Ile mamy czasu
9. To ty jesteś tą dziewczyną
10. Plakatowe życie
11. Czy można kochać aż tak
12. Zaczaruj mnie jeszcze raz
13. Nieskończony świat
14. Od czasu do czasu
15. Życzę ci przyjemnych snów
16. Czas przypływu
Celem niniejszego, krytycznego opracowania eseju Józefa Tretiaka O dramacie staroindyjskim nie było wytykanie jego niedostatków. Po niemal półtora wieku od jego powstania i tyluż latach intensywnych badań nad teatrem i dramatem staroindyjskim w Indiach, na świecie i w Polsce, z łatwością można byłoby wyliczyć jego liczne braki, dowodzić przestarzałości, czy udowadniać niewiedzę autora. W próbie ponownego odczytania i zinterpretowania tekstu ważniejsze było zadanie, które można przyrównać do prac archeologa nauki, który w artefakcie odczytuje świadectwa przeszłości, nigdy przecież bezużytecznej.
Badanie historii nauk humanistycznych przypomina o prawie perspektywy, umożliwiającej konkretne ujęcie, na przykład ujęcie istoty i charakteru dramatu staroindyjskiego przez Józefa Tretiaka, polskiego badacza z przełomu XIX i XX wieku. W swoim czasie umożliwiło ono zrozumienie odległego historycznie i kulturowo zjawiska, natomiast w perspektywie współczesności ujawniło całość „metodologii żywego zrozumienia” (M. Foucault). Archeologia nauki przypomina o dziejowości humanistycznych badań, o metodologicznym i hermeneutycznym filtrze, przez który patrzymy na badany przedmiot – i w tym jest jej wartość.
Halina Marlewicz
Nowa książka [Krzysztofa Orzechowskiego], podobnie jak poprzednia, złożona jest z systematycznie prowadzonych zapisków sprowokowanych bieżącymi wydarzeniami. Są jednak między obu tomami istotne różnice, na co wskazują już tytuły. W pierwszym przypadku: Teatr świata – świat teatru, obecnie – Zapiski z niełatwych czasów. Teraz teren obserwacji jest niewątpliwie szerszy. Przykładowo: mieszczą się tu muzealne wystawy i programy telewizyjne (rozrywka, kabaret), aktualna „polityka kulturalna” i polski antysemityzm, skojarzenia i przeżycia związane za świętami Bożego Narodzenia, sens narodowego czytania Wesela i apel o godne jej wartości miejsce w kulturze dla poezji Norwida, polscy skoczkowie narciarscy na olimpiadzie i błędna organizacja ruchu samochodowego w śródmieściu Krakowa tudzież jej negatywny wpływ na walkę ze smogiem, wreszcie – różnice w zainteresowaniach i umiejętnościach młodych reżyserów filmowych i teatralnych. Listę można kontynuować. Nie oznacza to jednak zepchnięcia na drugi plan spraw teatru, współczesnego życia teatralnego i środowiska teatralnego.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?