„Chciałbym spróbować napisać coś o tym kraju, o zwierzętach, o tym, jak tu jest, dla kogoś, kto nie ma o tym pojęcia”
„Większość cholernych książek o safari to piekielne nudziarstwo” – mówi Hemingway w Zielonych wzgórzach Afryki, prozie wspomnieniowej o wyprawie na safari w Afryce Wschodniej w grudniu 1933 roku. Opisuje swoje zmagania podczas tropienia zwierzyny i polowań oraz relacje z towarzyszami podróży: żoną Pauline i miejscowymi przewodnikami, a jednocześnie szuka pretekstu, by podzielić się refleksjami na temat literatury i roli pisarza. Przekonuje, że jakąkolwiek prawdę można przekazać jedynie wtedy, gdy zobaczy się coś na własne oczy i podsłucha ludzi, którzy mówią w lokalnym języku. I to właśnie robi.
Charakterystyczny dla Hemingwaya zwięzły, surowy styl staje się tu momentami bardziej refleksyjny i introspektywny niż w jego najbardziej znanych powieściach czy opowiadaniach. Noblista pisze o kraju, który nim zawładnął, o przygodach łowieckich, o ludziach i zwierzętach – i przy tej okazji tworzy znakomity, soczysty, chwilami ironiczny, bardzo prawdziwy autoportret.
Zdziwienie jest początkiem filozofii – mówi za Platonem Krzysztof Środa. Ale jak je ocalić w czystej, pierwotnej postaci? Najlepiej kucnąć na skraju drogi i zapisać to, co się właśnie zobaczyło, w podręcznym notesie. To z takich zapisków powstała jego najnowsza książka.
Wbrew tytułowi nie jest to esej o podróżowaniu, lecz o poznawaniu i nazywaniu świata. O różnicy między doświadczeniem a językiem, którym próbujemy je pochwycić, i o niepokoju, jaki ta różnica w nas wywołuje. O tym, co dzieje się z widokami, o których zapomnieliśmy, z obrazami, których nie zdążyliśmy opisać, z ludźmi, którzy odeszli.
Bo jest to także książka o ludziach, których już nie ma – Środa kreśli ich przejmujące portrety – i o pamiętaniu o nich. Ale nie tylko. Bo samo pamiętanie nie wystarcza – ono też, tak jak oni sami i ich imiona, przeminie. Chyba że opowie się o ich uśmiechach, o ich oczach, cierpieniach, a czasem także o ich śmierci. O tym, co mówili i o czym milczeli. Chyba że zapisze się ich imiona. Trzeba przecież to wszystko ratować – a jeśli tak, trzeba o tym pisać.
Hjem to dom, siedlisko, bezpieczna przystań. Czasem to miejsce, w którym się urodziliśmy. Innym razem nie starcza życia, by je znaleźć. Wybraliśmy je sami albo to ono wybrało nas. Bywa schronieniem, którego szukamy, gdy musieliśmy porzucić swój stary świat. To gniazdo, w którym wychowujemy pisklęta. Punkt odniesienia.Dla Ilony Wiśniewskiej od lat domem jest Troms: niegdyś zasypana śniegiem mieścina na dalekiej północy Norwegii, dziś szybko rozwijające się miasto, trzecie co do wielkości w Arktyce. Sto pięćdziesiąt narodowości, tygiel kultur, ośrodek życia naukowego i popularny kierunek turystyczny - milion osób rocznie przybywa tu, by obserwować zorzę. Miasto, które wchłania albo izoluje, daje perspektywy albo nie daje wyboru. I to dotyczy nie tylko ludzi, ale także zwierząt.Wiśniewska opowiada o Troms wielogłosem ludzi i ptaków, znajduje w ich losie podobne doświadczenia i potrzeby. Chodząc ulicami, w końcu spotyka samą siebie i nieoczekiwanie staje się bohaterką tej historii. Jej Hjem to intymna opowieść o przyjaźni, zapuszczaniu korzeni i o tym, że wszystkie żywe istoty potrzebują domu.
Poezja pokolenia wojennego wyrastała z dylematów artystów w obliczu konfliktów zbrojnych. Twórczość tej generacji dowodzi, że Muzy w czasie wojny nie muszą milczeć, poeta niekoniecznie winien ustąpić żołnierzowi, a jego głos ma siłę wykraczającą poza okoliczności historyczne. Maciej Urbanowski żywo portretuje twórców z odwagą angażujących się w konspirację i walkę. Na nowo odczytuje okupacyjne czasopisma i je problematyzuje. Monografia zawiera obszerny aneks z materiałem źródłowym, a jej komunikatywny język zachęca do lektury nie tylko specjalistów, ale i uczniów szkół średnich.
90 lekcji krytycznego myślenia, które czerpią z codzienności
Dlaczego tak fascynują nas Niezidentyfikowane Obiekty Latające i teorie spiskowe?
Skąd rosnąca popularność charyzmatycznych wizjonerów i szarlatanów?
Czy w imię słusznych idei wolno usprawiedliwiać przemoc?
Co „Indiana Jones” mówi o potrzebie wtajemniczenia a „Terminator” o realnych i fikcyjnych zagrożeniach związanych ze sztuczną inteligencją?
Najnowsza książka Tomasza Stawiszyńskiego – filozofa i eseisty, autora m.in. „Ucieczki od bezradności”, „Reguł na czas chaosu” i „Powrotu fatum” – to wybór 90 najciekawszych felietonów, które przez kilka ostatnich lat ukazywały się na łamach „Tygodnika Powszechnego”. Zbiór wieńczy niepublikowany wcześniej esej „Ćwiczenia z dysonansu”.
Przyczynkiem do refleksji są tu nie tylko mądre księgi i sprawy światowej wagi, ale też rzeczy z pozoru błahe, rzadko trafiające na pierwsze strony gazet. Autor nie przepuszcza żadnej okazji, by postawić pytania o ludzką kondycję, przyszłość naszej cywilizacji czy granice poznania.
W świecie, który dąży do niwelowania dysonansu, przypomina nam, że nie wszystko jest tak oczywiste, jak sugerują algorytmy mediów społecznościowych, prasowe nagłówki i plemienne narracje.
I że narzędziem, które pomoże nam ustrzec się uproszczeń, może być właśnie filozofia.
Wokół nas dzieją się niewyjaśnione rzeczy. Poznaj historie, które nie mieszczą się w granicach racjonalnego umysłu.W dzisiejszym świecie, który hołduje nauce, logice i twardym danym, ta książka przypomina, że nie wszystko da się wyjaśnić. Natalia Turska, twórczyni kanału Paranormalia, po raz drugi zaprasza czytelników do świata opowieści z pogranicza -niezwykłych relacji osób, które doświadczyły czegoś, co wymyka się zdrowemu rozsądkowi. Oto trzynaście historii, które zwrócą twoją uwagę na to, co niewidzialne, tajemnicze, nieodkryte... paranormalne.Czy "niewinna gra" może otworzyć furtkę dla czegoś nieproszonego?Czy sny mogą łączyć umysły? Czy możliwe są wizje przyszłości?Spotkanie z własnym sobowtórem - omen śmierci czy pęknięcie rzeczywistości?Czy są miejsca, które "nie chcą" ludzi?Ta książka nie daje prostych wyjaśnień, ale może pomóc ci dostrzec znaki lub sygnały, które od dawna próbują zwrócić twoją uwagę.Przeczytaj trzynaście historii, dzięki którym przekonasz się, że nic nie dzieje się przypadkowo. Otwórz wrota do niewyjaśnionych tajemnic. Odważysz się?
TO NIE JEST ATAK NA WIARĘ. TO GŁOS W OBRONIE OFIAR
Szymon Piegza, nagradzany dziennikarz śledczy, dociera do osób skrzywdzonych przez egzorcystów. Z reporterską precyzją dokumentuje ludzkie dramaty.
Natalia była godzinami przytrzymywana i wiązana pasami. Miała porwane rajstopy i leżała we własnym moczu, bo egzorcysta zabronił jej iść do toalety. Ze strachu dostała niedowładu nóg.
Agnieszkę egzorcyzmowano z „psychotycznych wizji”, które okazały się… skutkiem złośliwego nowotworu.
Paweł po czterech latach odszedł z kapłaństwa. Fiksacja na szukaniu diabła doprowadziła go na skraj załamania.
DLACZEGO EGZORCYŚCI POZOSTAJĄ BEZ KONTROLI?
Piegza opisuje przypadki manipulacji, przemocy psychicznej i fizycznej. Stawia pytania o odpowiedzialność Kościoła, w którym egzorcyzmy stały się swoistą szarą strefą. A ta pozbawiona prawnych mechanizmów kontroli, daje szerokie pole do nadużyć.
O EGZORCYZMACH POWIEDZIANO WIELE.
O SKRZYWDZONYCH PRZEZ EGZORCYSTÓW NIC.
PIEGZA ODDAJE IM GŁOS.
Pierwsza taka książka o systemie pomocy społecznej w Polsce.
To może być przyszłość twoja lub twoich bliskich.
Przeczytaj. zrozum. nie ODWRACAJ WZROKU.
Polskie społeczeństwo starzeje się szybciej, niż chcemy to przyznać. Do 2060 roku osoby po 65. roku życia mogą stanowić nawet 40% populacji. Wiele z nich – z nas – nie uniknie długoterminowej opieki. Ale co tak naprawdę wiemy o miejscach, do których trafiają najciężej chorzy, niesamodzielni, zapomniani?
Domy Pomocy Społecznej rzadko bywają tematem publicznej debaty. Kojarzymy je z niedoborami, złą prasą i dramatycznymi historiami, które przebijają się do mediów. A to tylko część prawdy.
Jędrzej Dudkiewicz rozmawia z mieszkańcami DPS, ich bliskimi, personelem, kierownictwem i przedstawicielami organizacji społecznych. Pokazuje ten świat od środka: z empatią i bez uproszczeń. Analizuje system, który coraz trudniej utrzymać w obecnym kształcie, i pyta, jak długo jeszcze będziemy udawać, że nas to nie dotyczy.
To książka nie tylko o starości, ale też o tym, jak chcemy traktować się nawzajem jako społeczeństwo.
Historia, która nadal płynieTrzymasz przed sobą poruszającą opowieść o pięknie i bólu pogranicza. Grażyna Bochenek zabiera nas w podróż wzdłuż Sanu - jednej z najbardziej malowniczych rzek Polski. Wijąca się - na kształt błyskawicy - przez Bieszczady i Podkarpacie staje się bohaterką, świadkiem i milczącą uczestniczką dramatycznych dziejów ludzi, którzy przez wieki żyli na obu jej brzegach.San. Rzeka, która łączy. Rzeka, która dzieli opowiada o pamięci zapisanej w krajobrazie: o cerkwiach, które milczą, o wsiach, które zniknęły z mapy, i o ranie, która do końca się nie zabliźniła. Podczas lektury ożywają wspomnienia o Polakach, Ukraińcach, Rusinach, Bojkach, Żydach i Grekach. Jest to opowieść o lękach i uprzedzeniach, ale także o nadziei i tęsknocie. Ponieważ ta rzeka - kapryśna i piękna - potrafi nie tylko dzielić, ale również łączyć.Ta książka to nie tylko reportaż i esej historyczny. To przede wszystkim próba zrozumienia miejsca, gdzie każda wersja wydarzeń zasługuje na wysłuchanie - i każda z nich jest prawdziwa. W dolinie Sanu przeszłość nie odchodzi, lecz niczym małe źródełko po cichu wplata się w teraźniejszość.San to lustro pamięciPowędrowałam wzdłuż biegu Sanu, najpierw przesuwając palec na mapie, a potem odwiedzając wybrane miejsca i ludzi. Trzymałam się stosunkowo blisko koryta rzeki. Nasyciłam się błękitem i zielenią, ale też mgłami i burzowymi szarościami. Przede wszystkim jednak usłyszałam różne opowieści składające się na subiektywny, na pewno fragmentaryczny obraz ludzi, którzy mieszkają lub których rodziny niegdyś mieszkały nad Sanem. W tym, co zebrałam, ważne są nastroje i stan ducha. Jest tu sporo historii, ale nie ona jest tu najważniejsza - istotne jest raczej to, jak została zapamiętana, co z niej dla siebie zabieramy i jak wpływa ona na współczesne relacje między ludźmi. (fragment)Grażyna Bochenek - doktor nauk o sztuce, absolwentka filmoznawstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Wieloletnia dziennikarka Polskiego Radia Rzeszów, obecnie współpracuje z Radiem 357. Autorka między innymi cyklu audycji Szlakiem Tadeusza Kantora oraz reportaży Nasi Ukraińcy i Normalni ludzie. Autorka podcastu Rzeszowskie historie, prezeska Stowarzyszenia Rajsze, członkini Forum Dialogu. Była koordynatorką festiwalu W samo południe. Fred Zinnemann wraca do Rzeszowa, jest autorką książki Fredek, Rzeszów, Hollywood. Opowieści o Fredzie Zinnemannie. Mieszkanka i jednocześnie pasjonatka Podkarpacia.
Czy Czesi naprawdę nie wierzą w nic poza piwem i hokejem?Czy śmieją się z Polaków, czy raczej z całego świata, w tym z samych siebie?Czy faktycznie wybrali komunizm z własnej woli?Książka Dobr den to błyskotliwa, zaskakująca podróż przez najbardziej rozpowszechnione stereotypy, jakie Polacy mają na temat Czechów. Jakub Medek - autor, Czech z urodzenia, polski dziennikarz z wyboru, twórca popularnego podcastu Czechostacja - z humorem i historyczną precyzją bierze pod lupę uproszczone sądy, odsłaniając ich źródła w przeszłości, kulturze i codziennym życiu naszych sąsiadów.Z barwnych anegdot, osobistych doświadczeń i obserwacji tworzy "słownik czeskich mitów", by następnie skonfrontować je z faktami, tworząc portret narodu, który zamiast wielkich słów wybiera uśmiech spod wąsa, a zamiast patosu - kufel złocistego napoju w dobrym towarzystwie.To nie tylko przewodnik po czeskiej mentalności, historii i społeczeństwie, ale też zaproszenie do spojrzenia w swoiste zwierciadło, bo wiele z opisanych zjawisk mówi równie dużo o nas samych, co o Czechach.Dla miłośników Czech, podróżników i ciekawskich Po prostu czeski film!Autor podcastu Czechostacja rusza obalać mity o naszych sąsiadach z południa. Tym razem nie z mikrofonem, a z klawiaturą w ręku. Zazdrościmy Czechom? Chcemy być czasem tacy jak oni? To zobaczmy, jacy są. Stereotypy na bok. Do toho!Karolina Ćwiek-Rogalska, antropolożka i bohemistkaPohoda, sranda, hospoda - to trzy czeskie słowa, które warto poznać, bo stanowią klucz do lepszego zrozumienia Czech, Czechów i Czeszek. Sprawdźcie sami, czy was one śmieszą i co się pod nimi kryje.Tomasz Grabiński, tłumacz literatury czeskiej i słowackiej, menedżer kultury
"Owinąłem taśmę klejącą wokół jej ust i nosa i patrzyłem, jak dusi się na śmierć potem wróciłem do pracy".~ Były pułkownik David Russell Williams z Królewskich Kanadyjskich Sił Powietrznych, 2010Christopher Berry-Dee, autor bestsellerów, powraca z książką, w której jeszcze bardziej zagłębia się w świat psychopatów. Tym razem analizuje psychikę i sposób działania zarówno seryjnych zabójców, których poznał osobiście, jak i zbrodniarzy, którzy przeszli do historii kryminologii.Autor przedstawia historie sadystycznego mordercy Petera Krtena zwanego "Upiorem z Dsseldorfu", pułkownika Davida Russella Williamsa z Kanadyjskich Sił Powietrznych, brytyjskich zabójców seksualnych Johna Christiego i Nevillea Heatha, a także innych równie mrocznych postaci.To nie jest książka dla osób o słabych nerwach, jest jednak niezaprzeczalnie fascynująca. Ukazuje potworne zbrodnie, które można popełnić, pozostając niezauważonym. Choć ich czyny wydają się tyleż niezrozumiałe, co przerażające, psychopaci mogą być bliżej, niż się nam wydajeDo serii należą:Rozmowy z seryjnymi mordercami,Rozmowy z psychopatami,Rozmowy z seryjnymi morderczyniami,Rozmowy z seryjnymi mordercami. Najgorsi na świecie.
Kiedy codzienność staje się świadkiem zbrodni
Przez setki lat życie w małym miasteczku Oberstdorf toczyło się spokojnym rytmem, z dala od wielkiej historii. Do czasu objęcia władzy przez Hitlera – wydarzenia, które już na zawsze zmieniło mieszkańców tego malowniczego bawarskiego uzdrowiska.
To przede wszystkim opowieść o ludziach – rolnikach, właścicielach zajazdów, nazistowskich urzędnikach, weteranach i członkach partii, turystach, alpinistach i robotnikach przymusowych. O Żydach, którym udało się przetrwać, i o tych, którym się to nie udało. O burmistrzu próbującym chronić prześladowanych przez reżim oraz o niewidomym chłopcu uznanym za człowieka „niewartego życia”.
Bazując na archiwach, listach, wywiadach i wspomnieniach, autorka ukazuje różne ludzkie postawy i zmagania z rzeczywistością. Okrucieństwo i miłość. Odwagę i strach. Działanie i bierność. Nadzieję i żałobę. Ból i radość. Przedstawia codzienność postawioną w obliczu zła.
To książka, która odpowiada na kluczowe pytania: z czego wziął się nazizm? Czy zło tkwiło w ludziach, czy zostało im zaszczepione? Jak starali się przed nim bronić?
–––
Arcydzieło mikrohistorii, przenoszące nas do małego miasteczka w Alpach Bawarskich. Pozwala zrozumieć mechanizmy Trzeciej Rzeszy lepiej niż dziesiątki prac o polityce i rządach nazistów.
Jak zmienił się kurort znany z konkursów skoków narciarskich? Czy bawarscy katolicy uwierzyli w nazizm i z entuzjazmem podeszli do nowego porządku? W tej książce nic nie jest do końca czarne ani białe, a sam kolor brunatny także ma różne odcienie.
Fascynujący reportaż historyczny.
Cezary Korycki, twórca kanału „Historia, jakiej nie znacie”
Czym jest dom? Co się dzieje, kiedy się go nagle traci? Czym jest skrawek własnej ziemi? Gdzie i kiedy rodzi się tęsknota za domem? I czy dom da się w ogóle znaleźć?
Iza Klementowska przemierzyła prawie dwanaście tysięcy kilometrów Ameryki, dla wielu ziemi obiecanej, i po drodze spotkała ludzi z każdych warstw społecznych. Powstała poruszająca opowieść o skutkach społecznej destabilizacji: ksenofobii, wykluczeniu, przemocy symbolicznej i instytucjonalnej, imigracji ekonomicznej, rasizmie, traumie międzypokoleniowej, ubóstwie, bezrobociu, pracy tymczasowej, rozpadzie wspólnot i poczuciu osamotnienia. To także opowieść o potrzebie czynienia dobra i szukaniu go w spotkaniu z obcym. O znajdowaniu radości w najprostszych czynnościach oraz najzwyklejszych chwilach.
Autorka prowadzi również własną narrację o poczuciu tymczasowości i nomadyzmie, o szukaniu odpowiedzi na pytanie, co sprawia, że dom jest domem – nie jako fizyczna przestrzeń, lecz stan ducha.
To z jednej strony porywający reportaż, z drugiej – bardzo osobista historia, w której splatają się wielkie dzieje Ameryki z intymnymi losami zwykłych ludzi.
Na podstawie tej historii powstał serial NETFLIX „Ocet jabłkowy”. Prawda, która obnażyła kłamstwa branży wellness.
Przedsiębiorczyni. Inspiracja. Guru.
Młoda Australijka, Belle Gibson, podbiła serca setek tysięcy ludzi, twierdząc, że pokonała raka mózgu dzięki zdrowej diecie i sile pozytywnego myślenia. Stała się gwiazdą Instagrama, ikoną ruchu wellness, autorką bestsellerowej książki i twarzą aplikacji promowanej przez samo Apple.
A wszystko to zbudowane było na kłamstwie. Gibson nigdy nie chorowała na raka.
„Kobieta, która oszukała świat” to pasjonujący reportaż śledczy, który odsłania kulisy jednego z największych oszustw ery mediów społecznościowych. To opowieść o charyzmatycznej oszustce, ale też o nas – o tym, dlaczego tak łatwo uwierzyliśmy w jej historię.
Dziennikarze Beau Donelly i Nick Toscano prowadzą nas przez świat złudzeń, pseudonauki i potężnego przemysłu nadziei, który rozkwita na Instagramie i YouTube.
To nie tylko historia jednej kobiety, ale też przestroga przed fałszywymi prorokami, którzy żerują na ludzkim cierpieniu.
Szokująca. Prawdziwa. Niezapomniana.
14 stycznia 1993 roku doszło do największej katastrofy w historii polskiej floty. Tragedia promu Jan Heweliusz pochłonęła 56 ofiar i odbiła się szerokim echem w świecie. Mimo burzliwych procesów nie udało się wskazać winnych wywrotki niestatecznej jednostki. Wraz z wodami Bałtyku zapadła nad wrakiem zasłona niewygodnego milczeniaTakich zdarzeń w powojennej Polsce było więcej. Niewygodne katastrofy, które wstrząsały raz po raz społeczeństwem, próbowano przemilczać i tuszować pod płaszczem "skupienia na ludzkiej tragedii". Górnicy uwięzieni w 1954 roku w labiryncie płonących wyrobisk kopalni Barbara-Wyzwolenie nie mieli dokąd uciec. Wiedza o upadku na Poznań bombowca Pe-2FT została ukryta celowo.Nieznana szerzej pozostaje wiedza o pożarach szczecińskiej Kaskady i zabytkowych spichrzy w Bydgoszczy czy też o wybuchu w warszawskiej Rotundzie PKO i utajnionych przez władze komunistyczne katastrofach kolejowych z licznymi ofiarami. Historie te uzupełniają reportaże z tragicznych wypadków samolotów pasażerskich PLL LOT Kopernik i Kościuszko.Autor wielokrotnie pisał o tragediach i wypadkach w Polsce. Tym największym, a w czasach PRL cżęsto utajnianym, postanowił poświęcić osobne opracowanie.Leszek Adamczewski - znany i ceniony poznański pisarz i dziennikarz, swoimi świetnie napisanymi reportażami historycznymi porywa czytelnika w samo serce tajemnic historii. Dzięki doskonałemu warsztatowi oraz ujawniającej się na kartach znajomości tematu jego publikacje cieszą się niesamowitą popularnością zarówno wśród miłośników historii, jak i amatorów ciekawej lektury w ogóle.
Tulia przez prawie 30 lat nie dostała prezentu urodzinowego.
Nie mogła nosić krótkich spódnic. Wyrażać głośno swojego zdania. Nie było jej wolno spotykać się z ukochanym chłopakiem. Bo nie należał do Świadków Jehowy.
Wiedziała, że ktoś od razu doniesie o jej „grzechach” i godzinami będzie musiała opisywać je przed komitetem sądowniczym. Wierzyła, że tak właśnie powinno być. Bo powinna być posłuszna Jehowie. Bo tak mówili jej wszyscy, którym ufała.
Czemu więc zaczęła wątpić? Co sprawiło, że w kloszu, pod którym żyła, pojawiły się pierwsze pęknięcia?
Osobista historia o życiu w świecie, gdzie radość jest grzechem, prywatność jest sprawą zboru, a odejście – zerwaniem ze wszystkimi, których się kocha. Opowieść o dziewczynie, która wybrała wolność.
Nobel – nazwisko, które kojarzy niemal każdy. Ale ile naprawdę wiemy o człowieku, który je nosił – i o nagrodzie, która stała się symbolem prestiżu?
Życie Alfreda Nobla to przykład nowego typu XIX-wiecznego biznesmena: kapitalisty o nieograniczonej energii, ambicji i pomysłowości. Za życia uchodził za dziwaka i samotnika, skrupulatnie chroniącego swoją prywatność. Nawet swoją pośmiertną hojność potraktował jako sposób na to, by uniknąć publicznej ingerencji w osobiste sprawy.
Dziś Nagroda Nobla to globalny biznes – pod koniec XX wieku całkowite koszty utrzymania komitetów, personelu, ekspertów i konsultantów sięgały sześciu milionów dolarów rocznie. Ale za tą prestiżową fasadą kryją się zaskakujące historie: polityczne naciski, wielkie pieniądze, animozje personalne, kontrowersje, pomyłki i decyzje, które wzbudzały oburzenie.
Ta książka odkrywa mniej znane kulisy Nagrody Nobla – opowiada o jej genezie, mechanizmach działania i momentach, w których „najwyższe wyróżnienie” stawało się źródłem skandali.
Parafrazując słowa jednego z laureatów: Jak to możliwe, że w kapryśnej historii Komitetów Noblowskich tak wielu zostało pominiętych przez tak niewielu?
Jarosław Molenda – członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Rzeczypospolitej Polskiej, jego teksty ukazywały się m.in. na łamach czasopism „Focus Historia”, „Dookoła Świata”, „Gazeta Wyborcza. Ale Historia”, „Globtroter”, „Mówią Wieki”, „Odkrywca”, „Rzeczpospolita. Plus Minus”, „Wiedza i Życie”, „Voyage”. Członek kolegium redakcyjnego „Encyklopedii Geograficznej Świata”. Autor ponad sześćdziesięciu książek, odznaczony przez Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Srebrnym Krzyżem Zasługi za propagowanie historii Polski oraz medalem Zasłużony dla Kultury Polskiej przyznanym przez ministra kultury i dziedzictwa narodowego.
Józef K., oskarżony bez podania zarzutów, to nie żaden skromny urzędnik ani człowiek bez winy – choć tak się zwykło czytać Proces. Siła, która niszczy karierę i życie ambitnego bankowca, to – także wbrew tradycyjnej lekturze – ani biurokracja, ani dyktatura. O co tu w takim razie chodzi?
By znaleźć własną odpowiedź, trzeba i warto uważnie czytać arcydzieło Kafki, odkrywając w nim niewyczerpane bogactwo sensów i bezsensów. W tym wydaniu przydatne w tym celu szkice dołączyli tłumacz, a także prof. Łukasz Musiał, który za swoją książkę Kafka. W poszukiwaniu utraconej rzeczywistości otrzymał prestiżową nagrodę „Literatury na Świecie”.
Świeżej daty przekład Procesu unika filologicznych pomyłek wcześniejszego i uwzględnia rozdziały zarzucone przez Kafkę. Stara się też odtwarzać symboliczny charakter tej odrealnionej prozy, ale i jej rzeczowy język, ironię i humor.
Czy każda władza wygląda tak samo? Czy rządzenie jest łatwe czy trudne? I kto decyduje o tym, kto rządzi i o czym decyduje? Obywatele? Historia? Przypadek?
Przeczytaj o różnych sposobach sprawowania władzy w różnych częściach świata i momentach historii a zobaczysz, że władza może wyglądać różnie. Czasami ułatwiać a czasami utrudniać życie zwykłym ludziom.
Pasjonująca opowieść o odwadze, szaleństwie i granicach ludzkiej wytrzymałości.
Dwunastego lipca 1776 roku kapitan James Cook – już wtedy uznawany za największego odkrywcę w historii Wielkiej Brytanii – wyruszył w swoją trzecią podróż na pokładzie HMS Resolution. Dwa i pół roku później zginął w starciu z mieszkańcami jednej z wysp Hawajów.
Jak doszło do tego, że Cook – wyjątkowy wśród kapitanów ze względu na szacunek dla lokalnych społeczności i ich kultur – poniósł tak dramatyczną klęskę?
Cook słynął z tego, że interesował się ludami, które spotykał podczas swoich wypraw. W wielu przypadkach był pierwszym Europejczykiem, który nawiązał z nimi kontakt. Dbał o swoją załogę i otaczał jej członków opieką. Jednak podczas tej ostatniej wyprawy coś się zmieniło.
Stał się kapryśny, brutalny, sięgał po przemoc wobec współtowarzyszy i rdzennej ludności. Lekkomyślnie kierował swoje statki na niebezpieczne wody. Co było tego przyczyną? Choroba? Presja wywołana koniecznością odkrycia legendarnego Przejścia Północno-Zachodniego? A może tajne rozkazy o konieczności nanoszenia na mapę i przejmowania dla Wielkiej Brytanii nowych ziem, zanim zrobią to imperialni rywale?
Pełna rozmachu opowieść Hamptona Sidesa o ostatniej wyprawie kapitana Cooka mierzy się z jego dziedzictwem, którego konsekwencją był kolonializm niosący ze sobą katastrofalne skutki. Dostarcza również porywającej narracji o tytanicznym wysiłku oraz nieustannym zagrożeniu, jakie towarzyszyły eksploracji w końcówce epoki wielkich odkryć geograficznych.
Niewielu pisarzy tworzących literaturę faktu potrafi na podstawie dokumentów ożywić przeszłość w tak porywający sposób jak Hampton Sides. Jest on wielkim malarzem pióra, mistrzem opowieści, w których „przygodzie” towarzyszą występek i zbrodnia.
Książka o kapitanie Cooku obnaża ślepotę człowieka Zachodu i poddaje rewizji naiwne bajki o „wielkich odkryciach”. Ekspedycje Cooka były częścią zła kolonializmu, który niszczył całe cywilizacje.
Nie zapominajmy o tym w trakcie tej uwodzicielskiej podróży.
Artur Domosławski
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?