Przez lata psychiatria uchodziła za czarną owcę medycyny. Wizyta u psychiatry była ostatecznością i często wiązała się z ostracyzmem społecznym. Nie pomagał fakt, że powstające teorie dotyczące leczenia schorzeń psychicznych często były ze sobą sprzeczne. Jeffrey A. Lieberman - były szef Amerykańskiego Towarzystwa Psychiatrycznego - prowadzi nas, wręcz w detektywistyczny sposób, przez historię jednej z najciekawszych dziedzin medycyny. Pokazuje trudności, przed którymi stawali psychiatrzy, próbując znaleźć przyczyny chorób i sposoby na skuteczne ich wyleczenie. Ale przede wszystkim opowiada o tym, jak długo psychiatrzy musieli walczyć o udowodnienie tego, że choroby, którymi się zajmują, istnieją naprawdę.
Wielogłosowy portret nazistowskiego Berlina w czasie igrzysk olimpijskich
W sierpniu 1936 roku przez szesnaście dni stolica Trzeciej Rzeszy była w centrum uwagi całego świata. Odbywające się wtedy w Berlinie igrzyska olimpijskie pozostawały w cieniu coraz brutalniejszej dyktatury nazistowskiej
Oliver Hilmes opowiada o tym niezwykłym czasie z wielu perspektyw – zarówno nazistowskich dygnitarzy, zagranicznych dyplomatów, sportowców, dziennikarzy i artystów, jak i zwykłych Berlińczyków: właściciela klubu nocnego, muzyka jazzowego, kobiety z mroczną tajemnicą, osoby obawiającej się, że do jej drzwi zapuka gestapo i żydowskiego chłopca mającego nadzieję, że Niemcy przegrają przynajmniej na arenie sportowej.
Meldunki policyjne, artykuły prasowe, nazistowskie instrukcje oraz zapiski w osobistych dziennikach i listach składają się na niezwykły, wielogłosowy portret stolicy Niemiec. Berlin 1936 to portret miasta, które jeszcze świętuje, choć powoli pogrąża się w otchłani.
Igrzyska pełne blasku w czasach pełnych mroku
NOTKA O AUTORZE:
Oliver Hilmes, znany i ceniony niemiecki historyk i pisarz. Jest autorem biografii historycznych oraz popularnej książki „Codzienność i groza. Trzecia Rzesza w 1943 roku”. Jego książka „Berlin 1936. Szesnaście dni sierpnia” oryginalnie wydana w 2016 została przetłumaczona na wiele języków i stała się światowym bestsellerem. W Polsce ukazuje się w 90. rocznicę olimpiady w Berlinie. To nieustające ostrzeżenie przed tym, jak politycy wykorzystują radość płynącą ze sportu do ukrywania prawdziwej natury swoich działań.
„Uda ci się, dasz radę” – szeptała Malwina, gdy Maciek zadawał matce kolejne ciosy nożem. Kochał dziewczynę, dlatego zrobił to, o co prosiła. Tylko że Malwina… nie istniała. Była głosem w jego głowie. Jan Gołębiowski, profiler kryminalny, otwiera przed czytelnikiem ciężkie, zamykane na elektromagnes drzwi oddziałów psychiatrii sądowej. To tutaj trafiają sprawcy, których do zbrodni motywowały urojenia: demoniczne polecenia słyszane w głowie, przekonania, że ktoś wszczepił im chipy przejmujące kontrolę nad ciałem, że grozi im atak „bronią psychotroniczną” albo że ich bliscy są robotami. Autor opowiada o wielu podopiecznych takich oddziałów – w tym o Mieszku R., który w 2025 roku na kampusie Uniwersytetu Warszawskiego zabił siekierą kobietę i ranił mężczyznę. Jak często zdarzają się morderstwa na tle urojeniowym? Dlaczego tak bardzo nas przerażają? Jak wygląda praca śledczych i wymiaru sprawiedliwości w obliczu takich przestępstw? Czy sprawcę można pociągnąć do odpowiedzialności karnej? Poznaj kulisy najgłośniejszych zbrodni popełnionych w stanie psychozy. Jan Gołębiowski – najbardziej znany polski psycholog kryminalny i profiler, biegły sądowy, wykładowca Uniwersytetu SWPS oraz Centrum Nauk Sądowych Uniwersytetu Warszawskiego, autor wydanych przez Mando książek Kryminalne portrety. Notatki psychologa policyjnego, Urodzeni mordercy? Nieznane kulisy pracy profilera (wspólnie z Małgorzatą Fugiel-Kuźmińską) oraz Umysł przestępcy. Tajniki kryminalnego profilowania psychologicznego.
Autorka przedstawia historie odważnych Polek, które łamały społeczne normy i współtworzyły rodzący się feminizm. Maria Konopnicka, autorka „Roty”, budziła kontrowersje postawą niezależnej twórczyni. Jadwiga Szczawińska-Dawidowa walczyła o dostęp kobiet do edukacji, Kazimiera Bujwidowa wspierała studentki, Narcyza Żmichowska zmieniała standardy obyczajowe, a Zofia Daszyńska-Golińska torowała drogę w nauce i polityce. To porywająca opowieść o kobietach, które odważyły się żyć na własnych zasadach i zmieniać świat.
Mimo że seksualność młodzieży jest szeroko omawiana w literaturze naukowej, niewiele badań dotyczy bezpośrednio zachowań seksualnych podejmowanych na terenie szkoły. Dotychczasowe prace koncentrowały się zazwyczaj na ogólnych aspektach zachowań seksualnych młodzieży, minimalizując specyficzny kontekst miejsca ich występowania, jakim jest szkoła. Niniejsza publikacja stanowi próbę uzupełnienia tej luki badawczej, koncentrując się na analizie zachowań seksualnych obserwowanych przez uczniów na terenie szkoły. Podstawowym celem opracowania jest poznanie zachowań seksualnych, z którymi w trakcie swojej nauki szkolnej zetknęli się studenci pierwszego roku studiów w 2014 i w 2024 roku. Porównanie otrzymanych wyników pozwoli na poznanie różnic zaistniałych w badanym zjawisku na przestrzeni 10 lat. Książka jest skierowana zarówno do badaczy zajmujących się seksualnością młodzieży, jak i do nauczycieli, pedagogów, psychologów oraz rodziców, którzy na co dzień mają do czynienia z edukacją i wychowaniem w tym obszarze. Celem publikacji jest nie tylko opisanie zjawiska, ale także stworzenie przestrzeni do dalszej refleksji nad tym, jak szkoła może wspierać młodych ludzi w kształtowaniu świadomej, odpowiedzialnej i zdrowej postawy wobec seksualności.
Wacław Sieroszewski trafił na Syberię w 1878 roku, a owocem jego wieloletniego zesłania było wybitne dzieło etnograficzne Dwanaście lat w kraju Jakutów. Edward Piekarski, zesłany dziesięć lat później, napisał słownik języka jakuckiego. Michał Książek pojechał do Jakucji z własnej woli. Podążając śladem swych wielkich poprzedników, przemierzył tę rozległą, białą krainę, zafascynowany zwyczajami i językiem jej mieszkańców.Jakucję, kraj o powierzchni dziewięć razy większej od Polski, zamieszkuje niespełna milion osób. Zima trwa przez większą część roku, więc określeń dla różnych rodzajów śniegu i mrozu jest bez liku, a chłód bywa tak dotkliwy, że w języku Jakutów sympatycznego Dziadka Mroza zastąpił Byk Zimy.Odmieniając jakuckie słowa przez polskie przypadki, Książek pisze swoistą gramatykę tych odległych, a przecież bliskich nam, śnieżnych przestrzeni."Jestem przekonany, że Redaktor Giedroyc uradowałby się. Michał Książek zrealizował postulat z ostatnich "Notatek Redaktora", odbywając fascynującą wędrówkę śladami syberyjskich opowieści Sieroszewskiego i odkrywając nam tego niesłusznie zapomnianego autora. Łącząc zapiski lingwistyczno-etnograficzne z reporterską relacją z doświadczeń własnego życia w Jakucku, Książek kontynuuje w nowoczesny sposób wyśmienitą tradycję polskich badań Syberii. Ba! - takich opisów zimna w literaturze polskiej jeszcze nie było. Szczerze podziwiam!" Mariusz Wilk"Wróble chowają się do przewodów ciepłowniczych, gołębie są za głupie, żeby przeżyć. Bezpańskie psy nie są głupie, a i tak nic im to nie pomoże. Bo miały pecha i żyć przyszło im w Jakucku. Mieście na skraju ekumeny. Brzmi dobrze, prawda? Pięćdziesięciostopniowe mrozy już gorzej, tak jak i ciemności, pluskwy, karaluchy, krowy kruszejące na balkonach, źrebaki na talerzach, smog, mgła i brak rozkładów jazdy. Mimo to autor zachowuje życiowy i stylistyczny spokój. Spokój wobec bieli, wobec grozy przestrzeni, wobec własnej ogromnej wiedzy o języku i stolicy Jakutów. Wiedzy, która zamiast z niego eksplodować jakimś porażającym gejzerem, jest dawkowana z umiarem. Nigdy nie wiedziałem, że Wacław Sieroszewski miał córkę Jakutkę i że do Polski z zesłania wrócił sam. A słyszeliście o skopcach? A o dwóch facetach stojących z opuszczonymi spodniami nad psem, któremu na ulicy język przymarzł do pomyj? Przeczytajcie, usłyszycie dużo więcej." Andrzej Dybczak
Po zmianie granic w Polsce Ludowej zostało siedemset tysięcy Ukraińców. Nie pasowali do nowej wizji państwa, dlatego wiosną 1947 roku władze postanowiły "rozwiązać ostatecznie problem ukraiński".Rozpoczęto deportacje, które objęły wszystkich "podejrzanych o ukraińskość", włączając Łemków i mieszane rodziny polsko-ukraińskie.Zmasowana akcja trwała trzy miesiące. Niektórzy badacze przyjmują, że zakończyła się na przełomie września i października 1947 roku, ale mniej systematyczne wywózki ciągnęły się jeszcze przez wiele lat. W sumie wywieziono około 140-150 tysięcy osób.W wielu wsiach w Bieszczadach, Beskidzie Niskim, na Lubelszczyźnie i Chełmszczyźnie zapadła cisza. Wysiedleni zamieszkali kilkaset kilometrów dalej, w okolicach Olsztyna, Morąga, Giżycka, Węgorzewa, w Zielonogórskiem, na Dolnym Śląsku i Pomorzu Zachodnim. Odtąd towarzyszył im strach, przekazywany z pokolenia na pokolenie."Każdy naród ma w swojej przeszłości takie wydarzenia, o których woli nie pamiętać. W historii narodu ukraińskiego - to pamiętny dla Polaków Wołyń. W historii Polaków - to pamiętna dla narodu ukraińskiego akcja "Wisła". O tej akcji i jej przebiegu przez dziesięciolecia milczano lub opowiadano w sposób propagandowo kłamliwy. Paweł Smoleński - podążając drogą odważnych i uczciwych historyków - kreśli obraz akcji piórem delikatnym i bezkompromisowym. To przerażający obraz gehenny Ukraińców i Łemków, obywateli państwa polskiego, na których wyrok wydała totalitarna dyktatura, a wsparł tę zbrodnię ciemny polski szowinizm. I oto powstało doniosłe świadectwo polskiego pisarza, który pojmuje swój polski patriotyzm jako obowiązek mówienia prawdy w oczy własnemu narodowi. To znak, że potrafimy być uczciwi wobec siebie. Przejmująca lektura." Adam Michnik
Choć żyjemy w epoce "bycia sobą", autentyczność zniknęła nam z pola widzenia. Tymczasem to właśnie ona może być odtrutką na etykietki, które przyklejamy sobie zanurzeni w kulturze terapii.
Z jednej strony pragniemy znaleźć się w szufladce diagnozy, z drugiej - rozpaczliwie chcemy zachować odrębność, jednostkowość i wyjątkowość.
A może warto przyjąć, że każdy z nas jest w jakiś sposób nie taki i nie da się go wyjaśnić ani wypowiedzieć do końca - i właśnie z tego powodu nikt z nas nie jest szczególnie wyjątkowy? Może dziwność jest czymś, co ze sobą dzielimy, a zgoda na nią sprawiłaby, że świat stałby się luźniejszym i radośniejszym miejscem?
Aldona Kopkiewicz odpowiada na te pytania, opisując własne doświadczenie - czterdziestolatki, poetki, Polki, córki, wnuczki, partnerki. W autobiograficznym eseju zachęca nas, byśmy sami odpowiedzieli na pytanie, gdzie kończy się "ona" - maska, konstrukt społeczny, awatar realnej osoby, a zaczyna prawdziwe "ja".
Co do mnie, widzisz, kocham wolność ponad wszystko na świecie, a zwłaszcza swobodę wybierania sobie miejsca pobytu.Thomas Mann, "Czarodziejska góra" (tłum. Józef Kramsztyk, Jan Łukowski)Letnia sielanka w Bawarii, 1918 rok. Rodzina Thomas Mann wynajmuje dom nad jeziorem Tegernsee. To miały być beztroskie miesiące - lecz świat zmienia się dramatycznie, a także sam pisarz wkrótce stanie się kimś innym.Dzieci pływają i łowią płotki, ojciec wiosłuje, spaceruje i po raz pierwszy zdobywa górę, matka opiekuje się nowo narodzonym dzieckiem, a pies Bauschan drzemie w cieniu.Sielanka - jednak pisarza dręczą troski. Niemiecka klęska w I wojnie światowej jest bliska, w powietrzu czuć rewolucję, a swoim antydemokratycznym manifestem "Rozważania człowieka niepolitycznego" Thomas Mann historycznie opowiada się po złej stronie. Z tego powodu poróżnił się z bratem Heinrichem, brakuje mu sił do pracy nad kolejnym wielkim dziełem - nad "Czarodziejską górą".Kerstin Holzer pisze z wciągająco i humorem o wyjątkowym lecie w życiu laureata Nagrody Nobla, o jego lękach i tęsknotach. To opowieść o odwadze do zmian i o tym, jak rodzi się jedna z najważniejszych książek w historii literatury światowej.
"Kryminalistyka" to kompendium wiedzy o jednej z najbardziej dynamicznie rozwijających się dziedzin nauki, które w sposób systematyczny i klarowny przybliża warsztat pracy zespołów dochodzeniowo-śledczych - od momentu zabezpieczenia miejsca zdarzenia, aż po analizy laboratoryjne stanowiące dowód w procesie sądowym. Książka opiera się na fundamentalnej zasadzie Locarda: "każdy kontakt pozostawia ślad". Autorzy pokazują, jak interdyscyplinarna współpraca ekspertów z zakresu biologii, chemii, fizyki i informatyki pozwala na precyzyjną rekonstrukcję przebiegu przestępstwa oraz identyfikację jego sprawców.Kluczowe zagadnienia poruszane w książce:Metodologia pracy na miejscu zdarzenia: Techniki zabezpieczania i rejestrowania dowodów fizycznych (ślady mechanoskopijne, odłamki szkła, lakieru).Medycyna sądowa i antropologia: Metody badania szczątków ludzkich, identyfikacja tożsamości ofiar oraz techniki określania czasu i przyczyny zgonu.Biologia i chemia kryminalistyczna: Szczegółowe omówienie analizy profilu DNA, badań toksykologicznych oraz śladów biologicznych (krew, tkanki).Informatyka śledcza: Nowoczesne metody pozyskiwania dowodów cyfrowych i ich znaczenie w ustalaniu osi czasu wydarzeń.Nowoczesny układ graficzny oraz liczne infografiki ułatwiają zrozumienie skomplikowanych teorii i procedur badawczych. Książka stanowi doskonałe uzupełnienie literatury dla osób zainteresowanych naukami ścisłymi, prawem oraz kryminologią. "Kryminalistyka" to pozycja, która demistyfikuje pracę śledczych znaną z popkultury, zastępując filmowe mity rzetelną wiedzą naukową. Idealna propozycja dla uczniów, studentów oraz pasjonatów nauk penalnych.
"Fizyka kwantowa" to kompleksowe, a zarazem przystępne wprowadzenie do najbardziej intrygującej dziedziny współczesnej nauki. Autorka, Rebecca Mileham, opisuje stulecie rewolucji naukowej, która zburzyła klasyczne postrzeganie materii, czasu i przestrzeni. Książka w sposób uporządkowany wyjaśnia przejście od fizyki newtonowskiej do modeli kwantowych, tłumaczy przy tym, dlaczego prawa rządzące makroświatem zawodzą w skali cząstek elementarnych.Publikacja demistyfikuje pojęcia często obecne w kulturze popularnej (jak kot Schrodingera czy zasada nieoznaczoności), osadza je w kontekście twardej nauki, a jednocześnie pokazuje ich bezpośredni wpływ na technologię XXI wieku.Kluczowe obszary tematyczne:Ewolucja myśli fizycznej: Analiza różnic między fizyką klasyczną a kwantową oraz historia przełomowych odkryć związanych ze światłem i materią.Struktura mikroskopowa świata: Szczegółowe omówienie cząstek elementarnych (w tym kwarków i ich rodzajów) oraz chemii kwantowej.Mechanika kwantowa w przyrodzie: Fascynujące spojrzenie na mechanizmy kwantowe leżące u podstaw procesów biologicznych, takich jak zmysł węchu czy migracje ptaków.Zastosowania technologiczne: Przegląd urządzeń codziennego użytku (smartfony, lampy LED, diagnostyka medyczna) oraz przyszłościowych rozwiązań, takich jak komputery kwantowe.Kwantowa rzeczywistość: Rozważania nad naturą czasu, przestrzeni oraz poszukiwaniem "teorii wszystkiego".Książka charakteryzuje się wysoką dbałością o przekaz wizualny. Nowoczesny układ graficzny oraz autorskie infografiki pomagają zwizualizować zjawiska, które wymykają się ludzkiej intuicji. Jest to idealna pozycja dla osób rozpoczynających przygodę z naukami ścisłymi, oferująca rzetelną wiedzę bez konieczności biegłego posługiwania się zaawansowanym aparatem matematycznym. To doskonałe wsparcie dla uczniów szkół średnich, studentów oraz wszystkich czytelników pragnących zrozumieć fundamenty współczesnego postępu technologicznego i naukowego.
W publikacji autorzy odpowiadają na fundamentalne pytania: dlaczego niektóre zbrodnie pozostają niewykryte przez lata, jak dochodzi do błędów w postępowaniach oraz w jaki sposób współczesne metody pozwalają dziś je naprawić. Pokazują, że skuteczne powroty do dawnych śledztw wymagają przede wszystkim rzetelnej analizy, interdyscyplinarnej wiedzy i krytycznego spojrzenia na przeszłe decyzje procesowe.Autorzy w przystępny sposób omawiają:nowoczesne metody wykrywcze, takie jak fenotypowanie DNA, genealogia genetyczna, analiza kryminalna, obrazowanie 3D czy wykorzystanie mediów społecznościowych,metodykę analizy akt starych spraw,prawne i procesowe uwarunkowania wznowień postępowań,rolę zespołów typu "Archiwum X", czyli specjalnych grup śledczych, zajmujących się nierozwiązanymi zbrodniami sprzed lat.Integralną część książki stanowią szczegółowe studia przypadków, ukazujące zarówno spektakularne sukcesy, jak i porażki śledczych - bez uproszczeń i mitologizacji pracy operacyjnej.To publikacja dla tych, którzy chcą zrozumieć mechanizmy stojące za najtrudniejszymi sprawami kryminalnymi oraz realne możliwości dochodzenia do prawdy mimo upływu czasu.
Zanim zaufasz AI, poznaj jej ograniczenia Rewolucja w medycynie i niezawodne strategie biznesowe – rozwojowi sztucznej inteligencji towarzyszą liczne obietnice. Coraz częściej kluczowe decyzje banków, sądów czy instytucji pomocy społecznej oparte są na algorytmach. Czy słusznie? Autorzy – uznani eksperci w dziedzinie AI – sprawdzają, kiedy sztuczna inteligencja naprawdę działa, a kiedy jest tylko marketingowym chwytem. Predykcyjna AI ma za zadanie oszacować ryzyko recydywy czy przewidzieć wybuch pandemii, ale często okazuje się nieskuteczna i prowadzi do błędnych decyzji. Generatywna AI dostarcza pozornie atrakcyjnych treści w kilka sekund, lecz równie szybko może szerzyć dezinformację. Narzędzia moderujące wykorzystywane w mediach społecznościowych nie zawsze potrafią odróżnić realne zagrożenia od niewinnych postów. Problem nie leży wyłącznie w technologii. Polega on także na projektowaniu i wdrażaniu systemów przez firmy oraz publiczne instytucje często bez odpowiedniej kontroli społecznej. Skuteczne regulacje prawne i zrozumienie słabych punktów AI pozwolą unikać tych pułapek i racjonalnie wykorzystać jej potencjał. Czy wiesz, że: aby zwiększyć swoje szanse w procesie rekrutacji, kandydaci dopisują w CV białą czcionką nazwy prestiżowych uczelni niewidoczne dla ludzi, ale czytelne dla algorytmów? holenderskie narzędzie do wykrywania wyłudzeń zasiłków przyczyniło się do niesłusznego oskarżenia około 30 tysięcy rodzin? YouTube usunął nagrania partii szachów, bo algorytm odczytywał frazy w stylu „White is better” jako rasistowskie komentarze? W przeciwieństwie do wyznawców nieskończonej mocy AI, podsycających medialny szum wokół tej technologii, Arvind Narayanan i Sayash Kapoor nie wyolbrzymiają lęków przed sztuczną inteligencją. Trzeźwo rozprawiają się z szarlatanerią AI i z tymi, którzy chcą przekonać świat, że powinniśmy paść na kolana przed potęgą innowacji. Ta publikacja pozwala zdystansować się od strachu przed AI i nadmiernego entuzjazmu wobec niej. To pierwszy krok, by wymagać od twórców technologii rozwiązań naprawdę potrzebnych i rzeczywiście działających. Sylwia Czubkowska, autorka książki Bóg techy, współautorka podcastu TOK FM Techstorie W czasach gdy o sztucznej inteligencji mówi się niemal wyłącznie w kategoriach przełomu i nieuchronnej rewolucji, ta książka działa jak zimny prysznic. Pokazuje, że granica między realną innowacją a technologicznym kuglarstwem bywa cienka, a krytyczne myślenie jest dziś równie ważne jak kompetencje techniczne. Potrzebujemy więcej takich otrzeźwiających głosów. dr hab. Aleksandra Przegalińska, prof. ALK, prorektorka ds. innowacji i AI na ALK, Senior Research Associate, Harvard University Uczciwe spojrzenie na naturalne limity AI. Pozycja napisana przystępnym językiem przez kompetentnych naukowców, oparta na konkretnych przykładach. To lektura obowiązkowa w erze powszechnej fascynacji tymi technologiami. prof. dr hab. Piotr Jerzy Durka, durka.info ; Uniwersytet Warszawski, Wydział Fizyki Zrozumiały i praktyczny poradnik, napisany z tak potrzebną dozą sceptycyzmu, pomoże czytelnikom dostrzec największe zagrożenia przesłonięte przez całe zamieszanie wywołane przez AI. Kate Crawford, autorka książki Atlas sztucznej inteligencji. Władza, pieniądze i środowisko naturalne (Bo.wiem, 2024) Arvind Narayanan jest profesorem informatyki na Uniwersytecie Princeton oraz dyrektorem tamtejszego Center for Information Technology Policy (Ośrodka Regulacji Technik Informatycznych). Nadzorował również prowadzony na tym uniwersytecie Web Transparency and Accountability Project (Program Przejrzystości i Odpowiedzialności Internetowej), badający, w jaki sposób firmy gromadzą oraz wykorzystują dane osobowe. Jako jeden z pierwszych wykazał obecność stereotypów kulturowych w uczeniu maszynowym. Narayanan jest laureatem Presidential Early Career Award for Scientists and Engineers (PECASE). Sayash Kapoor jest doktorantem Center for Information Technology Policy (Ośrodka Regulacji Technik Informatycznych) Uniwersytetu Princeton, gdzie bada wpływ AI na społeczeństwo. Wcześniej zajmował się sztuczną inteligencją zarówno komercyjnie, jak i naukowo – w Facebooku, na Uniwersytecie Columbia oraz na Politechnice Federalnej w Lozannie. Jest laureatem nagrody ACM FAccT za najlepszy artykuł naukowy i zdobywcą specjalnego wyróżnienia na konferencji ACM CSCW.
Dziesięcioletni chłopiec stoi na bałtyckiej plaży i pyta o horyzont. Czym jest? Czy można go dotknąć? Co się za nim kryje? Trzydzieści lat później jako dorosły wyprawia się za morze, by samemu odpowiedzieć na te pytania. Chce, by każde z dziewięciu państw nadbałtyckich - Litwa, Łotwa, Estonia, Rosja, Finlandia, Szwecja, Dania, Niemcy i Polska - opowiedziało mu o własnej perspektywie, z jakiej patrzy na najmłodsze morze świata. W rezultacie, wzorem poety Tomasa Transtromera, opisuje nie jeden, lecz wiele Bałtyków.Widzi mozaikę siedlisk i krajobrazów: słonawych lagun, piaszczystych plaż, wydm, klifów oraz skalistych archipelagów. Podąża wzrokiem za kluczami migrujących ptaków, a potem zagląda pod wodę, do świata morświnów, a także większych waleni, które czasem zaglądają w te strony. Wędruje po zamarzniętej zatoce, wchodzi do latarni morskich i studiuje trasy słynnych wypraw. Wreszcie dociera tam, gdzie granice morza i lądu się zacierają - czy to za sprawą niepowstrzymanych sił geologii, czy wyłącznie ludzkiej fantazji.Każdy z narodów, które geografia zaślubiła z Bałtykiem, pozostaje w związku jedynie z jego fragmentem. Choć obsiedliśmy to jezioro niczym stado kruków rozdziobujące truchło sarny, każdy z nas interesuje się wyłącznie jedną kończyną, głową, tułowiem albo zadem. Prawdę mówiąc, nie ma wśród nas zgody nawet co do jego imienia. Niemcy mówią Ostsee, Morze Wschodnie. Według Estończyków zwie się Laanemeri, Morze Zachodnie. Jeszcze więcej zamieszania wprowadzają Finowie: nazwa Itameri wskazuje na wschód, choć z perspektywy linii brzegowej Finlandii Bałtyk leży na północy, zachodzie i południu. Wszędzie, tylko nie na wschodzie. Polakom z kolei jednoznacznie kojarzy się z północą.Fragment książki
Baranie oko to wielowątkowa podróż do Kirgistanu, serca Azji Środkowej, gdzie mieszkańcy szukają tożsamości w cieniu pomników Lenina i bohatera narodowego eposu Manasa.
Emilia Sułek prowadzi nas przez kraj podzielony na zrusyfikowaną północ i biedniejsze południe. Zagląda do opustoszałych ośrodków wydobycia uranu i na wysokie przełęcze, gdzie czas mierzy się rytmem życia w jurcie. W Suluktu prawosławny ksiądz chce odbudować starą cerkiew i rywalizuje o wiernych ze wspólnotą adwentystów. W Otradnoje młode dziewczyny trenują hokej na kartoflisku. A sposobem na przetrwanie w zapomnianych przez świat wioskach jest produkcja haszyszu.
Autorka przygląda się także temu, co sprawia, że Kirgistan był przez długie latanajbardziej demokratycznym krajem regionu. Mimo silnego patriarchatu i zwyczaju porywania młodych kobiet, to właśnie tu w 2010 roku prezydentką została Roza Otunbajewa, pierwsza kobieta na takim stanowisku w Azji Środkowej.
Z reportażu Emilii Sułek wyłania się obraz Kirgistanu jako kraju ludzi wolnych, gościnnych, wciąż wiernych swoim koczowniczym korzeniom.
Moi bohaterowie wierzą, że jako nomadzi wolność mają we krwi. Tyle że tak naprawdę nomadami już nie są, Związek Radziecki siłą przywiązał ich do ziemi. Czy przejście na osiadły tryb życia jest równoznaczne z kulturową amnezją? Czy osiadły nomada od razu staje się rolnikiem? Może gdzieś głęboko zachowały się ślady nomadyzmu? A jeśli tak, to gdzie? Ta książka szuka tych śladów.
Autorka
Uwielbiana przez czytelników Seria Podróżnicza Wydawnictwa Poznańskiego w nowej szacie graficznej! Ta książka to idealna towarzyszka podróży. Czy to prawda, że w Rumunii uprowadzało się panny młode? Który światowej sławy projektant mody przywłaszczył sobie narodowy skarb, czyli rumuńską bluzkę? Kto wpadł na pomysł, by błękitem ożywić nagrobki na Wesołym Cmentarzu? Rumunia kojarzy nam się głównie z Drakulą, który nie pijał wina - a szkoda, bo ten kraj słynie z wybornych trunków, i nie tylko. Urokliwe pogranicze kultur skryte pod niebem w kolorze albastru to bogactwo smaków, zapachów, dźwięków i obrazów Rumunia zaskakuje każdym kęsem jak żółta i pożywna ciorb de burt. Niejednorodna, bez uniwersalnego przepisu, ale właśnie dzięki temu warta poznania. Agnieszka Krawczyk snuje opowieści o rumuńskich tradycjach i współczesności, mierzy się ze stereotypami i zabawia anegdotą. Czy jesteście gotowi, by wyruszyć w podróż, która pozwoli rozsmakować się w tym kraju?
W książce zaprezentowano różne rodzaje zaburzeń posttraumatycznych. Ukazano je i omówiono, wykorzystując w tym celu sytuacje zaczerpnięte z filmów fabularnych i dokumentalnych oraz z książek beletrystycznych i reportaży. Prezentując te zaburzenia, autorki książki wskazały ich przyczyny, skutki oraz metody diagnozy. Przedstawiły również konkretne narzędzia diagnozy zarówno osób dorosłych, jak i dzieci. Główny problem badawczy autorki sformułowały w formie pytań: Jakie zaburzenia posttraumatyczne mają bohaterowie wybranych książek i filmów? Jakie symptomy zaburzeń posttraumatycznych można dostrzec u bohaterów filmów i książek? Jak bohaterowie filmów i książek radzą sobie ze stresem i traumą? Różne sytuacje zaczerpnięte z omawianych filmów i dzieł literackich pokazują, że doświadczenie traumy winno być traktowane jako wyzwanie, a nie jedynie jako zagrożenie. Przeprowadzone przez autorki analizy wskazują, że trauma może skutkować nie tylko negatywnie. Czasami, jeśli zostanie odpowiednio przepracowana, może prowadzić do wzrostu i rozwoju. Ponieważ doświadczenie traumy jest częścią ludzkiego życia, dlatego ważne jest, aby w odpowiedni sposób, przy pomocy innych osób oraz wypracowanych przez naukę metod, umieć sobie z nią radzić. Książka stanowi swego rodzaju praktyczny podręcznik, który pozwala przedstawić tematykę zaburzeń posttraumatycznych w sposób bardziej przystępny, na podstawie analizy treści dobranych celowo książek i filmów.
Rzucić wszystko i zamieszkać w Prowansji, na Korfu albo w Toskanii; sięgać ręką za okno, żeby zerwać pomarańczę z drzewa, codziennie kąpać się w ciepłym morzu, kupować na targu pod domem langusty i ostrygi kto nie miał takich marzeń? Większość z nas zatrzymała się jednak na przeglądaniu ofert biur nieruchomości w trakcie wakacyjnych wyjazdów. Leszek Talko nie zrezygnował z marzenia, które zrodziło się w nim jeszcze w dzieciństwie, kiedy jego rodzice rozważali wyprowadzkę do Maroka. Nigdy nie rozpakował swojej walizki, którą wtedy przygotował. Krótko mówiąc: żeby spełnić marzenie o mieszkaniu na Południu, trzeba skoczyć na główkę do nieznanej wody, która co prawda kusi, ale nie wiadomo, czy jest głęboka, czy płytka, czy może dno jest najeżone skałami, albo czy roi się od piranii Słowem: wskoczyliśmy. Dlaczego dom z ogródkiem czasem ma ogródek w innej części miasta? Co jeśli wraz z budynkiem dostaje się niewzbudzającego zaufania lokatora? Czym jest dom z potencjałem? Czy lepiej kupić nieruchomość taniej w wyludnionej wiosce czy wśród ludzi, ale w sąsiedztwie fabryki? I dlaczego należy zaglądać do piwnicy? Talko opowiada z pewną dozą naiwności, ale i wielką swadą o swoich perypetiach z właścicielami nieruchomości oraz włoskimi agentami, a także o tym, jak sprzedawał dom w Warszawie, żeby za ten włoski dom zapłacić (uwaga spoiler: po transakcjach zostało mu na koncie sto euro). To książka przygodowo-poradnicza z happy endem i morałem. W końcu: nigdy nie jest za późno, żeby spełnić swoje marzenie!
Kim był Homer? Czy w ogóle istniał? I dlaczego, po upływie trzech tysięcy lat, wciąż czytamy „Iliadę” i „Odyseję”?
Przez stulecia uczeni spierali się o niego, spekulowali na jego temat i popadali w obsesje. Szukali go starożytni filologowie i romantyczni nacjonaliści, którzy widzieli w nim duszę narodu. Mickiewicz i Tołstoj czerpali z niego garściami, pisząc swoje epokowe dzieła. Psychiatrzy leczyli „Iliadą” weteranów wojennych. A sam Homer przez lata towarzyszył żołnierzom na wojnach, również tych współczesnych – zagrzewał ich do walki w okopach Gallipoli i w ruinach Mariupola – i pomagał zrozumieć, jak przemoc wpływa na człowieka.
„Iliada” i „Odyseja” powracają do nas w najkrytyczniejszych momentach dziejów. Dziś także mają szczególne znaczenie. Bo okazuje się, że nigdy nie wróciliśmy spod Troi, Achilles wciąż ginie przedwczesną śmiercią, Odyseusz nadal szuka drogi do domu, a bogowie przyglądają się nam z Olimpu z mieszaniną rozbawienia i troski.
Co jeszcze chcą nam powiedzieć starożytni?
I jak mogą nam pomóc?
To erudycyjna i porywająca historia – pełna odkryć, napisana z przekonaniem, że antyczne eposy są doskonałą odpowiedzią na nasze czasy.
*
Marek Węcowski, polski badacz starożytności, autor nominowanej do nagrody Nike książki „Tu jest Grecja. Antyk na nasze czasy”, zabiera czytelnika w podróż godną Odysa. To epicka wędrówka śladami Homera, śledztwo skupione wokół jego osoby i uważna lektura opowieści, które stały się rdzeniem europejskiego myślenia, działania, polityki i literatury.
ODKRYJ PARYŻ, WĘDRUJĄC ŚLADAMI POLEK I POLAKÓW
Gdzie malowały Boznańska, Muter, Bilińska?
Która z paryskich wysp jest uznawana za wyspę polskości?
Jak wyglądało miejsce pracy Skłodowskiej-Curie?
***
W stolicy Francji jest więcej polskich śladów, niż może się wydawać. To jedyne miejsce na mapie, w którym przecinają się drogi Mickiewicza, Słowackiego, Krasińskiego i Norwida. Najdłuższy cień Wieży Eiffla kładzie się zaś dokładnie na Placu Warszawy.
Adam Chowański – wielbiciel i znawca tajemnic Paryża, autor popularnego profilu na Instagramie i nieoczywistych przewodników po stolicy Francji – zabierze cię w podróż:
śladem wielkomiejskich salonów, w których grywał Chopin,
szlakiem pracowni największych polskich malarek,
przez sale wykładowe Sorbony,
tropem polskich artefaktów w Luwrze.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?