Zbiór reportaży, które ukazywały się w szczecińskiej "Gazecie Wyborczej" od listopada 2001 r. do czerwca 2004 r. pod wspólnym tytułemZ archiwum Sz.Śladem szczecińskich historii niezwykłychSą ludzie, organizacje, a nawet całe państwa, którzy w imię wyznawanych przez siebie wartości, zamiast mówić prawdę, zmyślają, zmieniają historię albo w najlepszym przypadku milczą. Np. służby specjalne - dyskretne ze swej natury - mogą skrywać informacje ważne dla bezpieczeństwa państwa, ale także te, które świadczą o ich niecnych zamiarach albo niekompetencji. Popularny kiedyś w naszej TVP serial amerykańskiZ Archiwum Xoparty był na takim właśnie założeniu.Historia Szczecina, szerzej Ziem Odzyskanych, przez lata była zniekształcona albo przemilczana z innych powodów. Między prawdą a opinią publiczną stał parawan propagandy tylko gdzieniegdzie przezroczysty. Wszystko, o czym z gazet dowiadywał się Kowalski, było filtrowane przez tzw. pryncypia. Na straży socjalistycznych wartości stali zawodowi cenzorzy. Prasa nie mogła godzić w sojusz polsko-radziecki, chwalić Niemców albo pisać o błędach władzy ludowej. Nie mogła też dociekać, dlaczego doszło do tej czy innej tragedii.Szczecin ciągle poszukuje swej tożsamości. Żeby ją zrozumieć, musimy poznać prawdę o naszej przeszłości. AleZ archiwum Sz. Szczecińskie historie niezwykłeto nie tylko próba odkłamania PRL-owskiej mitologii. To także powrót do zdarzeń i emocji zwyczajnie zapomnianych.Wojciech Jachimbyły redaktor naczelny "Gazety Wyborczej" w Szczecinie
Luksus kontra proste życie- Czym jest dzisiaj luksus?Poczuciem stabilizacji, zbytkiem? Przejawem inteligencji? Marzeniem, które snujemy, stojąc na światłach obok ekskluzywnego samochodu? A może możliwością pozwolenia sobie na proste życie?Jakub Szczęsny, architekt i autor Domu Kereta, próbuje odpowiedzieć na te pytania. Aby to zrobić opowiada o związkach polityki i religii z luksusem w architekturze. Pokazuje quasi-ekskluzywne detale wystroju wnętrz współczesnych mieszkań. Przywołuje historię popowej gwiazdy i jej piaskowej sukni, które stoczyły nierówny bój z pewnymi słynnymi schodami. A także zdradza, na czym polega niedyskretny urok McMansions. Wreszcie przywołuje spełnione sny o skromnym życiu. Tylko czy zawsze jest to życie szczęśliwe?To jest książka o luksusie. Ale przede wszystkim o prostym życiu.
Jako zastępczyni redaktora naczelnego redakcji "Financial Times" w Pekinie chińsko-brytyjska dziennikarka Yuan Yang dostrzegła wspólne wątki przenikające życiorysy jej chińskich rówieśniczek, kobiet urodzonych w latach osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych w okresie chińskiego zwrotu ku kapitalizmowi, które - pomimo niezwykłego rozwoju gospodarczego ich ojczyzny w przeciągu ostatnich czterech dekad - w poszukiwaniu finansowej stabilności nieustannie napotykały bariery nie do przekroczenia.Ta książka to efekt siedmiu lat pogłębionych śledztw reporterskich. Pozwala nam śledzić życiową podróż czterech kobiet, które w nowej chińskiej gospodarce dążą do podniesienia poziomu życia swojego i swoich bliskich. June i Siyue jako jedne z nielicznych mieszkanek swojej wsi kończą szkołę średnią. Każda z nich toruje sobie drogę do Pekinu: June jako młoda specjalistka, Siyue jako przedsiębiorczyni. Leiya, podobnie jak Siyue, mieszka na wsi ze swoimi dziadkami, podczas gdy rodzice przesyłają do domu pieniądze na jej utrzymanie. Tęskniąc za innym życiem niż to, które wiodą otaczające ją kobiety, wkrótce przeprowadza się do rodziców mieszkających w Shenzen i jako nieletnia podejmuje pracę w fabryce. Sam, wychowana w miejskiej rodzinie z klasy średniej, jest oburzona, gdy zaczyna rozumieć, jak źle traktowani są robotnicy, to sprawia, że zostaje aktywistką upominającą się o prawa pracownicze i trafia na celownik służb bezpieczeństwa.Kobiety zmagają się z polityką władz, która zagraża ich firmom, utrudnia ich dzieciom dostęp do edukacji, nie pozwala swobodnie wybrać miejsca zamieszkania, a w przypadku Sam jest zagrożeniem dla życia. Ich losy budują żywy, aktualny i oskarżycielski obraz niedostrzeganych dotąd kosztów ludzkich, jakie pociągnął za sobą rozwój gospodarczy Chin - i pokazują odwagę oraz wytrwałość tych wszystkich, których porwał ze sobą.
Zbiór felietonów i esejów Piotra Wierzbickiego, który swymi pamiętnymi pracami o Chopinie i Bachu zapisał się w historii krytyki muzycznej. Najnowszy tom podzielony na cztery części (autobiograficzną, recenzyjną, felietonistyczną oraz finałowy esej), stanowi Wierzbickiego podsumowanie 'życia z muzyką'. Książka ukaże się w 90. urodziny Autora. Jest to książka bardzo osobista, wyrastająca z głębokich umiłowań, silnych pasji, właśnie z życia z muzyką autora; zachwytów i olśnień, zarażenia muzyką na całe życie, z odczucia świata w muzyce, z muzycznego światopoglądu (a to coś znacznie więcej niż bycie tylko muzykiem czy tylko muzykologiem!); z ciągłej fascynacji tajemnicą muzyki (pod tym względem zaliczyłbym Wierzbickiego do grona pisarzy urzeczonych i przenikniętych muzyką: Proust, Mann, Broch, Iwaszkiewicz, Gombrowicz...). Ale ów subiektywizm autobiograficzny jest jedynie w punktach wyjścia i stanowi raczej tło czy też kontrapunkt do głównego nurtu i trzonu książki. Przenika ją bowiem silna i stała tendencja pisarza, krytyka, interpretatora do nadawania swoim odczuciom, intuicjom, spostrzeżeniom waloru powszechnego. Książka opowiada o wielkiej pasji i fascynacji, o przygodach z muzyką autora; zarazem jednak pisarstwo Wierzbickiego wznosi się wysoko ponad poziom intymnych wyznań. Bowiem nie samo spotkanie autora z muzyką jest tu najważniejsze, najbardziej istotne, ale rezultat tego spotkania, owych spotkań wieloletnich: opis, charakterystyka, interpretacja tłumaczenie sensów ukrytych muzyki i wewnętrznych powiązań zjawisk muzycznych. Bohdan Pociej
Roman Kotliński, ur. 1967 r. Wyświęcony na kapłana katolickiego w 1993 r. Autor "Byłem księdzem", jednego z trzech największych bestsellerów powojennej Polski. Założyciel i przez 15 lat redaktor naczelny ogólnopolskiego tygodnika "Fakty i Mity". Lider środowisk antyklerykalnych. Multimilioner i poseł. Aresztowany w lutym 2016 r., odsiedział w trzech więzieniach siedem i pół roku.W I części "Byłem więźniem" autor opisuje kilkanaście ostatnich lat swojego niezwykle barwnego życia: wielki sukces literacki po zrzuceniu sutanny, cztery lata posłowania w Sejmie VII kadencji, własne zdrady, szwindle oraz utratę rodziny. Materialne wzloty i duchowe upadki.Pisze o naciąganych i fałszywych zarzutach, które postawili mu prokuratorzy Ziobry. W pamiętniku "Dziennik w kratkę" relacjonuje, dzień po dniu, pierwszy rok ciężkiej odsiadki za kratami łódzkiego aresztu.Ale za tymi samymi kratami spotykają go także prawdziwe cuda. Romanowi Kotlińskiemu zostaje objawiona Prawda o Bogu, który zabierając mu wszystko, nawrócił go i ofiarował znacznie więcej. W ludzkim rozumieniu stracił dorobek całego życia. Po co?Odpowiada: "Abym mógł powiedzieć: Nie wierzę w Boga. Ja wiem, że Bóg istnieje. On mi to udowodnił. I mnie wyzwolił".
Adrian Pogorzelski, doświadczony przewodnik i badacz historii, zabierze was w fascynując podróż śladami ludów, które zamieszkiwały tereny obecnej Polski. O wielu z nich prawdopodobnie nigdy nie słyszeliście. Prapolska nie była jednak biała? plama? na mapie starożytnego świata. Dzięki postępom nauki odkrywamy właśnie, jak wiele łączyło ją z kulturami Grecji, Rzymu czy Wschodu i poznajemy zdumiewające szczegóły życia jej mieszkańców. Czy słyszeliście o śladach rytualnego kanibalizmu na Jurze Krakowsko-Częstochowskiej? O kujawskich piramidach starszych niż egipskie? O potężnych grodach na Podkarpaciu, do których sprowadzano wino z dalekiej Grecji? Albo o teorii, ze nad Wisła? istniały osady wojowniczych kobiet? I czy zdajecie sobie sprawę, jak wiele naszych zwyczajów wywodzi się z wierzeń praprzodków? Posiłkując się najświeższymi ustaleniami archeologów, Adrian Pogorzelski poprowadzi was przez kolejne epoki naszych pradziejów. Amazonki i ludożercy to także świetny przewodnik, pełen inspirujących pomysłów na weekendowe wypady śladami przeszłości.
Ziemia nieobiecana to reportersko-analityczne studium wojny, którą organizacje międzynarodowe i eksperci prawa humanitarnego coraz częściej określają mianem ludobójstwa. Autorka pokazuje, że przemoc wobec Palestyńczyków nie jest efektem chaotycznych działań wojennych, lecz elementem długotrwałego, systemowego procesu – od zniszczenia infrastruktury życia, przez blokadę ekonomiczną, po kontrolę demograficzną i technologiczny nadzór.
Książka odsłania architekturę oblężenia – reglamentację energii, wody, żywności, blokadę przepływu ludzi i towarów – oraz powiązania gospodarcze, w tym handel bronią i eksport technologii nadzoru, które utrwalają ten stan. Analizuje, jak sieć układów między USA, UE, Izraelem i regionalnymi mocarstwami pozwala na utrzymanie status quo, a także jak ideologie cywilizacyjne, religijne i kolonialne legitymizują wykluczenie Palestyńczyków z podmiotowości politycznej.
Ważnym wątkiem jest rola mediów i platform cyfrowych: od selekcji przekazu i pomijania świadectw, po algorytmiczne wyciszanie treści dokumentujących zbrodnie. Autorka przywołuje relacje lekarzy, dziennikarzy, ocalałych i obserwatorów międzynarodowych, konfrontując je z oficjalnymi narracjami państw i instytucji.
Oparta na raportach ONZ, dokumentach rządowych, badaniach akademickich i źródłach dziennikarskich, Ziemia nieobiecana pokazuje Gazę jako laboratorium – model testowy nowoczesnych doktryn władzy i społecznych eksperymentów prowadzonych pod osłoną wojny. Model ten, jeśli nie zostanie zatrzymany, może stać się matrycą dla przyszłych, jeszcze groźniejszych i znacznie bardziej globalnych form kontroli.
Magdalena Trojanowska – prawnik, informatyk i dziennikarka, członek Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich. Współtwórczyni i współwłaścicielka Wydawnictwa Wektory, wieloletni prezes Stowarzyszenia „Rodzice Chronią Dzieci”. Autorka audycji radiowych i internetowych, redaktorka kwartalnika „Opcja na Prawo”, inicjatorka kampanii i konferencji poświęconych ochronie dzieci. Znana z krytyki kontrowersyjnych regulacji prawnych oraz projektów WHO, IHR i Konwencji Stambulskiej.
Moda jako manifest
Marka jako pożądanie
Kobieta, która uczyniła z ubioru język sztuki i siły
Niepozorny sklepik z torebkami w sercu Mediolanu. Dwaj bracia – Mario i Martino Prada. A potem… światowa potęga modowa, której nazwa elektryzuje wybiegi, galerie i ulice wielkich miast. W centrum tej opowieści stoi jednak nie kto inny, jak Miuccia Prada – projektantka, intelektualistka, strateg. Dla młodej i zbuntowanej Miucci przejęcie rodzinnego biznesu oznaczało koniec młodości. W świecie ubrań i torebek czuła się obco, a do luksusu podchodziła niemal ze wstydem. A mimo to przekształciła rodzinny interes w globalne imperium.
Co sprawia, że Prada jest jedną z najbardziej pożądanych marek na świecie?
Jak buntownicza wizjonerka zmieniła oblicze luksusu na zawsze?
I czy faktycznie diabeł ubiera się u Prady?
Ebhart z reporterską precyzją odsłania kulisy tego sukcesu pokazując, jak kreatywność, przypadek i bezwzględna strategia ukształtowały nowoczesne oblicze Prady.
To również wyraz miłości do mody, Mediolanu i Miucci.
Pyzy w słoikach sprzedawane na bazarach, zimne nóżki i sałatki jarzynowe smutno tkwiące w akwariach lodówek garmażeryjnych czy powolnie kręcące się kurczaki na rożnie podczas festynu - oto kadry peerelowskiego przepychu, na który było nas stać i który nie był naszym ostatnim słowem! Bary mleczne pękały w szwach, bufetowe nie nadążały z wydawaniem kiełbas z wody, a mielony czy bigos w barze dworcowym potrafiły dać doznania gastronomiczno-gastryczne, których nie można było wymazać z pamięci. Ceraty i obrusy stołów w lokalach wszystkich kategorii zaścielą demoludowym menu okresu pierwszych sekretarzy - Sławomir Koper, najbardziej poczytny pisarz historyczny w kraju nad Wisłą, oraz Mariusz Mucha, dziennikarz i pasjonat gotowania. Garkuchnia PRL-u wita i zaprasza!
Kiedy Will Storr wyrusza do Filadelfii, by na zlecenie magazynu "Loaded" napisać artykuł o łowcy duchów, ma nadzieję trafić na fantastyczną historię amerykańskiego ekscentryka. Nie zdaje sobie sprawy, że właśnie zaczyna się przygoda jego życia, a następne kilka lat spędzi wśród badaczy zjawisk nadprzyrodzonych, duchoholików, demonologów, druidów, szamanów, parapsychologów i świadków opętań, że będzie poszukiwał demonów, widm, poltergeistów i zjaw kryzysowych, odwiedzał cmentarze i nawiedzone domy, a wreszcie - spierał się z watykańskimi egzorcystami, filozofami i psychiatrami.Nie wie, że przyjdzie mu zakwestionować wszystko, w co do tej pory wierzył, a za każdym razem, kiedy wyda mu się, że odkrył prawdę, znów wydarzy się coś, co przyprawi jego racjonalne "ja" o duchowy zawrót głowy. Nie spodziewa się też, że najbardziej przerażające okaże się pytanie: czy to możliwe, że duch nie istnieje? Że jesteśmy tylko materią?"Fenomenalna historia, po której naprawdę zakwestionujecie swój sposób postrzegania świata." "The Guardian""Trochę "Scooby Doo", trochę "Egzorcysta"; ta książka sprawi, że będziecie się bali jak głupi." "The Independent on Sunday""Jakimś cudem Storr potrafi być w jednej chwili bardzo zabawny, a w następnej naprawdę przerażający." "Bookseller""To, co zaczyna się jako beztroskie dokazywanie wśród małomiasteczkowych frajerów, którzy naczytali się Stephena Kinga, szybko przeobraża się w głębsze dociekania []. Storr jest zabawny, wciąga i naprawdę przeraża, sprawiając, że zaczynacie się zastanawiać, czy te wszystkie horrory, które oglądaliście jako nastolatki, nie miały w sobie jednak ziarna prawdy." "Arena""Przygody Storra zaskoczą nawet najzatwardzialszych agnostyków []. Czytajcie tę książkę w dobrze oświetlonym pokoju." "Townsville Bulletin""Storr rozmawia ze wszystkimi, od mediów po potworologów, i relacjonuje to w prostym, lecz działającym na wyobraźnię stylu, który sprawia, że trudno jest tę książkę odłożyć, nawet jeśli nie wierzy się w zjawiska nadprzyrodzone." "Big Issue"
Parki narodowe w Stanach Zjednoczonych to miejsca o statusie niemal mitycznym – symbole wolności i obietnice przygody. Jednak mają też mroczniejszą stronę. Na początku kwietnia 2017 roku Jacob Gray zatrzymał rower przy jednej z dróg prowadzących przez gęste lasy Parku Narodowego Olympic w stanie Waszyngton – i zniknął. Jakby rozpłynął się we mgle. Żadnych świadków, żadnego tropu. Jego historia nie jest wyjątkiem: co roku w amerykańskiej głuszy giną setki, może tysiące ludzi. Ile dokładnie? Nikt nie wie. W poszukiwaniach pomagają helikoptery, psy tropiące i wolontariusze, ale równie często szczęśliwy traf. Mimo to wiele spraw nigdy nie znajduje rozwiązania. Wtedy pojawiają się teorie spiskowe: od porwania przez Wielką Stopę przez przejście do innego wymiaru do interwencji UFO. Jon Billman tygodniami przemierzał bezdroża razem z rodziną Jacoba Graya, przede wszystkim z jego ojcem – ekscentrycznym surferem z Santa Cruz, który nie potrafi przestać szukać syna. Z tej podróży powstała opowieść o nadziei i rozpaczy oraz o rodzicielstwie, które nigdy się nie poddaje.
Niematki, nigdyrodzicielki, dzieciowolne. W naszym języku wciąż brakuje określenia na kobiety bezdzietne, które nie odnosiłoby się do braku.Tymczasem jest tyle samo sposobów na bycie rodzicem, jak i na niebycie nim. Nie decydujemy się na dziecko z wielu powodów - to kwestia świadomego wyboru, stylu życia, rezultat warunków ekonomicznych i zdrowotnych, wynik lęku przed kryzysem klimatycznym czy wojną, chęć uniknięcia wielopokoleniowej traumy. Czasem po prostu nie udało się na czas znaleźć miłości, ale bywa to też efektem perfekcjonizmu i poczucia, że nie warto być rodzicem średnim.Historie nierodziców dopiero zaczynają być opowiadane, a to zmienia utarty sposób myślenia o kobiecości i męskości. Zmusza nas też do odpowiedzi na pytania o modele partnerstwa i rodzinności we współczesnym świecie. Przede wszystkim jednak pokazuje, że życie osób bezdzietnych nie jest "uboższe" ani "mniej pełne". Jest bogate w innego rodzaju doświadczenia.Katarzyna Tubylewicz wsłuchuje się w historie swoich bohaterek, biorąc również pod uwagę perspektywę ich partnerów. Zestawia ze sobą skandynawskie i polskie podejście do macierzyństwa i ojcostwa, przygląda się też sytuacji demograficznej w wielu krajach i zastanawia nad tym, czy to rzeczywiście kryzys, czy może rewolucja, która zmieni społeczeństwa. W tej książce reportaż splata się z esejem, a opowieść o niedzietności staje się opowieścią o tym, jak zmieniamy się my wszyscy.Moje życie między krajami sprawiło, że od dawna uważnie przyglądam się ludzkiej prywatności. Nasze życie miłosne i rodzinne jest w dużej mierze kształtowane przez oczekiwania społeczne i to właśnie w prywatności najtrudniej wywalczyć sobie pole do indywidualnej wolności. Zwłaszcza jeśli jest się kobietą. Świadoma niedzietność to ważny temat naszej epoki, który zmieni społeczeństwa bardzej niż setki decyzji politycznych. Temat ten daje też szansę jeszcze raz przyjrzeć się temu, jak reagujemy na inność. Zwłaszcza jeśli inną jest kobieta. Dodam, że ja sama jako matka jedynaka w Szwecji, w której jedynaków jest bardzo mało, wiele razy usłyszałam to samo natrętne pytanie: "No to kiedy?". Tymczasem moja rodzina i moje życie były pełne z jednym dzieckiem. Tak samo jest z życiem moich niedzietnych bohaterek i ich partnerów - jest pełne. Ale fakt, że niedzietnych jest coraz więcej, zmienia rzeczywistość społeczną i trzeba o tym pisać i mówić.Autorka
Śpiew syren to podróż w sam środek wojny - bez filtrów, bez patosu, bez propagandowych mitów. Tom Forró przemierza linię frontu od Donbasu po zrujnowane miasta południa Ukrainy, wchodzi do okopów, szpitali polowych, zbombardowanych bloków.To nie jest kronika bitew ani katalog bohaterskich czynów. To zapis spotkań z ludźmi wciągniętymi w walkę - bojownikami i dezerterami, kolaborantami i patriotami, ofiarami bombardowań i szabrownikami. Forró pokazuje życie pod rosyjską okupacją, dylematy mieszkańców miast zamienionych w ruiny, ryzykowne akcje partyzantów działających głęboko za linią wroga.W jego opowieści są głód, rozpacz i wściekłość, ale też okruchy wspólnoty i nadziei, która potrafi przetrwać nawet wśród ruin. Autor dociera do miejsc i historii, o których milczą media: śledzi tajemnicze działania rosyjskich generałów w radioaktywnych lasach Czarnobyla, tropi błędy rosyjskich służb w planowaniu inwazji, pyta, jak Rosja i Ukraina znalazły się na kursie tak destrukcyjnej konfrontacji - i jak wojna przekształca ukraińskie społeczeństwo od środka.To książka, która nie pozwala patrzeć na wojnę z bezpiecznego dystansu.
Podarowana łączy elementy autobiografii, reportażu i rodzinnej kroniki. Autor podejmuje próby odtworzenia losów swojej matki ocalałej prawdopodobnie z rzezi wołyńskiej. Idzie śladami przodków, odwiedza miejsca, gdzie żyli, odsłania swoje trudne dzieciństwo, by zrozumieć własny los i poznać, kim naprawdę jest. Jego opowieść to poszukiwanie korzeni, ale też uniwersalny przekaz pamięci drugiego pokolenia.Nie wiem, gdzie są groby moich dziadków. Nie wiem, kim byli. Nic nie wiem. Co robili, jakiej byli narodowości, jakie mieli majątki lub jaką klepali biedę. Nie wiem nawet, gdzie to wszystko mogło się zdarzyć.Moja pourywana i poszarpana opowieść wypływa z nadziei. Że trącając jakieś ułamki wspomnień i prawdopodobnych zdarzeń jak z rozbitych skorup, fragmentów garnków znalezionych na ogromnym polu odtworzę kształt, który choć w niewielkim stopniu będzie przybliżał Jej historię. I moją historię. I w konsekwencji historię moich dzieci.Mariusz Maszkiewicz, fragment książki Podarowana
Lori Vallow – oddana matka, gorliwa mormonka, uosobienie amerykańskiego snu. Chad Daybell – samozwańczy prorok, autor apokaliptycznych powieści i wyznawca teorii o nadchodzącym końcu świata. Gdy ich drogi się skrzyżowały, rozpoczął się mroczny ciąg wydarzeń, który wstrząsnął Ameryką. Z pozoru idealna para – piękna blondynka i charyzmatyczny mężczyzna – ukryła się na Hawajach, uciekając przed śledztwem w sprawie zaginięcia dzieci Lori. Z czasem zaczęły wychodzić na jaw kolejne dramatyczne fakty: tajemnicze zgony bliskich, fanatyczne wierzenia i przerażające teorie o „zombifikacji”. Gdy w 2020 roku na posesji Chada odnaleziono ciała zaginionych dzieci, stało się jasne, że to historia o wiele mroczniejsza niż ktokolwiek mógł przypuszczać. „Sekta śmierci” to wstrząsający reportaż o tym, jak ślepa wiara, manipulacja i obsesja mogą zniszczyć życie – nie tylko własne, ale i najbliższych. John Glatt, mistrz true crime, z dziennikarską precyzją i empatią kreśli portret jednego z najbardziej przerażających przypadków w historii współczesnej Ameryki. „Znakomite pióro tego bestsellerowego autora sprawia, że tragiczna opowieść unika przesady i emocjonalnie wyolbrzymionego języka… Fascynująca, makabryczna i wstrząsająca”.
Jedna z najważniejszych spraw słynnych demonologów, ukazana w filmie OBECNOŚĆ 4: OSTATNIE NAMASZCZENIENiesamowita i mrożąca krew w żyłach historia będąca jednym z najważniejszych doświadczeń związanych z nawiedzeniami.Legendy mówią, że kiedy do zbudowanego w 1896 roku domu w West Pittson w stanie Pensylwania wprowadziła się pierwsza rodzina, od razu było wiadomo, że z budynkiem jest coś nie w porządku. Podobno każdy, kto tam mieszkał, stykał się z tajemniczymi siłami, których nie potrafił wytłumaczyć. Nawet gdy dom stał pusty, ludzie z okolicy słyszeli dziwne i niepokojące dźwiękiSprawa zyskała potężny rozgłos, gdy do posiadłości wprowadziła się rodzina Smurlów. Przeżyli prawdziwy koszmar.Odór jak z rzeźni. Ogłuszające dudnienie. Półczłowiek z kopytami zamiast stóp. Ataki fizyczne. Nieskuteczne egzorcyzmy. STRACHEd i Lorraine Warrenowie całkowicie zaangażowali się w sprawę, badając ją od podszewki. Okazało się jednak, że nawet tak doświadczeni demonolodzy nie potrafili stawić czoła złu, które opanowało domSprawa nawiedzonego domu Smurlów została potwierdzona przez wielu świadków - księży, policję, dziennikarzy i badaczy zjawisk paranormalnych - a także sfilmowana.
Święta to wyjątkowy, magiczny czas - rozbrzmiewający radosnym śmiechem, rozświetlony życzliwym słowem i pachnący choinką. Księga świąt Bożego Narodzenia to skarbnica wiedzy o świątecznych zwyczajach, odpowiadająca na najbardziej dociekliwe pytania. Dokąd zmierzali Trzej Mędrcy ze Wschodu i kto im towarzyszył w podróży? Skąd pochodzi tradycja dekorowania choinki? Na jaki adres wysyłać listy do Świętego Mikołaja? Co znajdziemy na wigilijnym stole i dlaczego zawsze zostawiamy przy nim jedno wolne miejsce? Przed Wami wyjątkowa lektura, która każdego - bez względu na wiek - wprowadzi w niezwykłą, magiczną atmosferę świąt Bożego Narodzenia.
Uważne studiowanie rodzinnych albumów i przyglądanie się znaczkom mogą niekiedy doprowadzić do wstrząsających odkryć. Dla Kaspra Bajona historia rodzinna okazała się źródłem wiedzy o polskim udziale w kolonizacji Afryki.Gdy pod koniec XIX wieku Cesarstwo Niemieckie, nieco spóźnione, zasiadło do kolonialnego stołu, przypadły mu spore obszary dzisiejszej Tanzanii, Rwandy i Burundi. Nazwano je Niemiecką Afryką Wschodnią. Na przełomie stuleci udawało się tam wielu Polaków, mieszkańców zaboru niemieckiego - przede wszystkim wojskowych, lekarzy, ale też budowniczych i przedsiębiorców. Wśród nich byli stryjeczny pradziadek autora Stanisław Bajon, który postawił kilka kamienic i kościół na poznańskich Jeżycach, oraz jego szwagier Paul Fenster. Sto lat później Kasper Bajon wyruszył ich śladami w podróż do Tanzanii, gdzie obserwował skutki europejskiej eksploatacji tych ziem.Jego książka to barwna i osobista historia utkana z rodzinnych dokumentów, skrawków pamięci, domniemań, lektur i własnych przygód, ale także opowieść o nieoczywistych związkach Poznania i tamtejszego mieszczaństwa z niemieckim "projektem kolonialnym" w Afryce.Moja rodzina od strony taty pochodzi z Poznania. Od wielu pokoleń mieszkała na Jeżycach - stąd też kolejni nasi przodkowie ruszali w świat i nie zawsze wracali. Ta książka jest osobistym rozrachunkiem z pewnym pozornie atrakcyjnym fantazmatem spod znaku przygód w buszu, polowań na hipopotamy i korkowych hełmów. Ale przede wszystkim jest opowieścią o jednej, a właściwie o kilku takich poznańskich podróżach, które niestety przedsięwzięto nie do końca bezinteresownie.Autor
„Hotel Dajti. Albania w czasie przeszłym”, książka napisana przez Marka Jeziorskiego, dyplomatę, byłego ambasadora RP w Albanii, wybitnego znawcę języka, kultury i historii tego kraju, jest literackim zapisem wspomnień autora z Albanii. Nie jest monografią historyczną, historia jest przypisem wyjaśniającym niezbędne konteksty, autor unika tak typowego dla książek naukowych oprzyrządowania w postaci szczegółowych indeksów i bibliografii. Pragnie, aby czytelnik odnalazł w książce cechy literacko-historycznego reportażu, dokumentowanego i dopełnianego w wielu miejscach jego osobistymi przeżyciami, niebędącymi jednak autobiografią.
Narracja koncentruje się na opisie Albanii w latach osiemdziesiątych XX wieku, w okresie, kiedy doszło do kulminacji komunistycznego terroru Envera Hoxhy, śmierci dyktatora i politycznego dryfowania jego następcy, które musiało nieuchronnie doprowadzić do załamania i katastrofy reżimu na początku lat dziewięćdziesiątych. W opowieści autor wraca też do lat wcześniejszych, powojennych, także przedwojennych, a nawet do niektórych epizodów z dziejów Albanii w dawnych wiekach. Wydawało się to niezbędne, by dobrze osadzić w historii to, co zamierzał napisać o ostatnich latach hodżowskiej dyktatury (hodżowskiej, w swoim charakterze pozostała bowiem taka nawet po śmierci Hoxhy w 1985 roku). Z pozycji obserwatora kraju w latach 1983–1989 wybiega też w przyszłość, chcąc wskazać na ważne, mniej lub bardziej zaskakujące, czasem intrygujące przejawy życia współczesnej Albanii, dowody fundamentalnej transformacji społecznego i politycznego krajobrazu. W konsekwencji czas akcji opowiadanych w książce zdarzeń podlega niekiedy zmianie. Autor stara się to czynić w taki sposób, aby czytelnik odczuwał poznawczą przyjemność w przenoszeniu się pomiędzy różnymi wymiarami czasu i zdarzeń.
Marek Jeziorski jest również tłumaczem z języka albańskiego dwóch ważnych powieści jednego z największych współczesnych pisarzy albańskich, zmarłego w lipcu 2024 roku Ismaila Kadarego, „Kronika w kamieniu” (2023) i „Most o trzech przęsłach” (2024), a także zbioru opowiadań „Zwiastun nieszczęścia” (2025).
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?