Dr Jekyll i Mr Hyde polskiej konspiracjiRederJest bohaterem konspiracji, żołnierzem Armii Krajowej. Dowodzi kompanią, plutonem żandarmerii, następnie zostaje oficerem w sztabie 2. Dywizji Piechoty Legionów AK. Uczestniczy w wielu walkach podczas akcji Burza. Bohatersko dowodzi podczas zwycięskiej bitwy z oddziałami Wehrmachtu w Cebrze koło Sandomierza z 4 na 5 sierpnia 1944 r. Jest prawą ręką wybitnych dowódców AK. Po wojnie aktywnie wspiera działania mające upamiętnić wyczyny dawnych kolegów z partyzantki.KomarJest agentem i zdrajcą. Współpracuje z Sowietami i Urzędem Bezpieczeństwa Publicznego PRL. Posyła na śmierć, katorgę lub prześladowanie ze strony NKWD i UB swoich kolegów i dowódców. Przez dziesiątki lat aktywnie współpracuje z tajnymi służbami Polski Ludowej. Żyje z wyrokiem śmierci od AK i umiera, unikając zdemaskowania.Dionizy MędrzyckiReder i Komar to jedna osoba. Wiele razy pisze własną biografię, zmienia fronty, przeinacza fakty, zdradza przyjaciół lub wynosi ich na piedestał. Oszukuje nawet swoich bliskich, gotowych czcić pamięć o jego bohaterskim życiu. Wszystko zaczyna się pewnego listopadowego dnia 1944 roku, gdy Dionizy przepływa Wisłę, by dostać się na sowiecką stronę.Zdrada i bohaterstwo zamknięte w losach pojedynczego człowiekaPowyższy opis pochodzi od wydawcy.
Fantazje o końcu świata towarzyszą nam od samego początku. Skończone, skończyło się, kończy się już, to chyba się już kończy, powtarzamy bez przerwy za bohaterami Becketta. Ale skąd w nas właściwie ta nieustająca potrzeba, żeby likwidować świat?Maciej Jakubowiak wyrusza do źródeł współczesnej wyobraźni i przedziera się przez gąszcz powieści, filmów, seriali, gier komputerowych, memów, doniesień medialnych i scen z życia codziennego, po drodze mijając scenariusze katastrofy klimatycznej, fobie technologiczne, lęki demograficzne i obrazy wojny. A wszystko po to, by zbadać naturę tej dziwnej potrzeby kończenia ze wszystkim. Rzeczywistość miesza się tu ze zmyśleniem, nieskrępowana erudycja z osobistymi końcami świata, fikcyjni politycy komentują działania istniejących prezydentów, a pewien mężczyzna spaceruje w towarzystwie psów i czarnych myśli o przyszłości.Ostatni ludzie to wnikliwe kompendium apokaliptycznej wiedzy i wiwisekcja poetyki katastrofy. Na szczęście opowieść o końcu dopóty pozostaje nieprawdziwa, dopóki można ją sobie opowiadać.
Pierwsi przybysze na Wielkie Równiny zobaczyli morze traw ciągnące się po horyzont. Żadnych drzew, wzniesień terenu, przecinającej prerię rzeki. Hodowcy bydła zastali tu wymarzone pastwiska dla swoich stad. Rdzenni mieszkańcy musieli ustąpić miejsca kowbojom. Potem przybyli farmerzy i zaczęła się wielka orka. Miliony akrów ogołocono z traw, by wysiać pszenicę. Na początku XX wieku wydawało się, że ziemia rodzi złoto. Jednak hossa nie trwała wiecznie. Najpierw przyszedł Wielki Kryzys, a z nim bankructwa banków i gwałtowny spadek cen pszenicy. Później rozpętało się piekło. Przez kolejne lata zamiast deszczu na domy i pola osadników spadały tony błota i piasku, który wciskał się w każdą szczelinę, niszczył uprawy, dostawał się do płuc. Wiatr wzbijał tumany pyłu z ziemi pozbawionej ochrony traw.Szalejące w latach trzydziestych XX wieku burze piaskowe uznano za jeden z najpoważniejszych kataklizmów pogodowych, była to też najstraszliwsza w skutkach katastrofa naturalna w dziejach Ameryki, spowodowana bezmyślną działalnością człowieka.Timothy Egan śledzi losy kilkunastu osób, ich rodzin i sąsiadów, ich zmagania, sukcesy, a potem desperacką walkę o przetrwanie. To opowieść o niezwykłej sile charakteru i wytrwałości w obliczu katastrofy ale też ostrzeżenie, że zwracając się przeciwko naturze, w końcu zawsze się przegrywa.
Betsellerowe i wysoko oceniane przez krytyków wspomnienia wielokrotnie nagradzanej amerykańskiej pisarki, Natashy Trethewey, laureatki Pulitzera.Gdy Natasha Trethewey miała 19 lat, jej matka została zamordowana przez byłego partnera. Po latach autorka wraca do tej tragedii, by w pełni zrozumieć swoje doświadczenie. Przygląda się życiu na dalekim Południu, rozstaniu rodziców, przemocy domowej, która ją spotkała ze strony ojczyma i nadchodzącej katastrofie, której nie mogła dostrzec. Opowiada swą rozdzierającą serce historię, która jest również wyznaniem miłości.Jedna z najlepszych książek roku m.in. według ,,Time'a"", ,,The New York Times"", ,,The Washington Post"", ,,NPR"", ,,Esquire"", ,,Electric Literature"", ,,Slate"", ,,The Los Angeles Times"", ,,USA Today"".Ten pamiętnik Wami wstrząśnie. Konstrukcja jest przemyślana, akcja rozwija się spokojnie. Ta powściągliwość jest po to, by w odpowiedniej chwili uwolnić napięcie.,,The New York Times""Jednocześnie piękna i dewastująca.,,The Washington Post""Pełne wdzięku, wzruszające wspomnienia... Subtelna proza o tragedii i żalu.,,Kirkus""
Po co ta cała tajemnica?Wszystkie aspekty naszego publicznego życia podlegają tak ścisłej kontroli, że nie mamy możliwości szczerze wypowiedzieć się w wywiadzie prasowym, nie mówiąc już o całej książce. () Nie wierzysz mi? Proponuję, żebyś zaczął pisać szczery blog o funkcjonowaniu własnego biura i podpisał go imieniem i nazwiskiem. Podważ sposób prowadzenia firmy, w której pracujesz, koniecznie wyzwij szefa od debili i daj znać, jak się to wszystko skończyło.Od dziesięciu lat jeździ w topowych zespołach World Tour. Kończył wielkie wyścigi w pierwszej dziesiątce. Lubi kawę. Pozostaje jednak anonimowy, by pokazać realia funkcjonowania zawodowego peletonu. Przekonaj się, jak naprawdę wygląda jego świat.Co zawodnicy myślą o Team Sky/Ineos? Jak kształtują się wynagrodzenia w kolarstwie? Dlaczego nie należy wierzyć zawodowcowi, który poleca jakiś sprzęt? Czy doping nadal jest problemem? Znajdziesz tu szczere odpowiedzi na te pytania. Zobaczysz kolarstwo takim, jakim go jeszcze nie znałeś.Kiedyś kowboje, dziś mnisi. Tak o kolarzach zawodowego peletonu pisze autor książki, która z jednej strony wzbudza spore kontrowersje, a z drugiej jest kopalnią wiedzy niedostępnej wcześniej dla kibiców. Takiej dawki kolarstwa od środka nie mieliśmy jeszcze na polskim rynku wydawniczym.Adam Probosz, EurosportDwie trzecie roku spędzane poza domem, dziesiątki tysięcy pokonywanych kilometrów i mordercza praca, którą kibic rzadko zauważa. Wszystko to pod wielką presją i pręgierzem mediów. Niejeden by nie wytrzymał a oni robią to przez długie lata. Powiedzieć, że życie kolarza nie jest usłane różami to jak nie powiedzieć nic. Ta książka dobitnie to uświadamia.Tomasz Czernich, Kolarsko.pl/Sport.Interia.plAnonimowy czynny kolarz przenosi nas do świata niedostępnego dla wszystkich. Opowie o ponurej i smutnej, pełnej poświęceń stronie tego pięknego sportu, o której nie mówi się głośno. Pokaże to, czego nie mógłby nam opowiedzieć, podpisując się nazwiskiem. Dlaczego...?Marek Bala, naszosie.pl
Zmieniają się księża, zmieniają się biskupi, a patologie w polskim Kościele pozostają. Nierozliczone przestępstwa, w tym pedofilia, brak kontroli nad finansami, arbitralność awansów, wykluczenie kobiet, feudalny model władzy, afery seksualne, skorumpowani biskupi, rozpusta, kolesiostwo, cynizm, związki z władzą, hipokryzja... Przez media co i rusz przewijają się kolejne skandale, które pokazują, że hierarchowie mają na sumieniu bodaj wszystkie grzechy główne. To system jest chory - taką tezę stawiają autorzy książki "Gomora. Władza, strach i pieniądze w polskim Kościele". Stanisław Obirek - teolog i były jezuita oraz Artur Nowak - adwokat ofiar pedofilii i publicysta przyglądają się polskiemu Kościołowi z właściwą sobie przenikliwością, odwagą i znajomością tematu. Analizują system w nim panujący w oparciu o insajderską wiedzy i dziesiątki rozmów z duchownymi oraz ludźmi Kościoła. Nieprzypadkowo nawiązują tytułem do słynnej "Sodomy" Frederica Martela, bo podobnie jak on ujawniają mechanizmy charakterystyczne dla tej instytucji. Odpowiadają przy okazji na pytanie, czy polski Kościół jest w ogóle zdolny do reform i dlaczego nie.
Zrzucają dżinsy i garnitury, na głowy wkładają pióropusze, na kostki grzechotki. Lekarze, biznesmeni, wykładowcy uniwersyteccy gromadzą się w stolicy na placu Zócalo, by przez pięć godzin wykonywać taniec dla przedhiszpańskich bogów. Nie są Indianami, ale jak sami mówią, pragną odtwarzać wiarę azteckich przodków. Tymczasem Indianie na południu Meksyku w swoich rytuałach wykorzystują coca-colę, którą uważają za święty napój. Tradycyjni czarownicy z Catemaco też dostosowują się do realiów XXI wieku i mają swoje strony na Facebooku. Ola Synowiec pokazuje, jak Meksyk stopniowo odchodzi od przywiezionego z Europy pięćset lat temu katolicyzmu. Pisze o ruchu New Age, psychodelicznych turystach oraz meksykańskiej stolicy grzybów halucynogennych. Opowiada o Meksyku mało znanym, a także o tym, jak uniwersalna jest ludzka potrzeba religijności. „Meksyk jako żywy, zmieniający się mit, który przyciąga uwagę swoją jakże meksykańską innością. Miejsce, w którym agent 007 i zaklinacz deszczu stoją koło siebie, nie wchodząc sobie w paradę. Kraj, który lepi swą duchową tożsamość, zerkając na okruchy prekolumbijskiej świetności. Razem z Olą Synowiec idziemy przez Meksyk żywiołowy i pełen paradoksów.” Paweł Drozd, Trójka
Kiedy w czteroosobowej rodziniepojawił się Emil, dziecko z zespołemPfeiffera, rozpoczęła się walka o jegożycie i lepsze zdrowie, ale też walka zszeroko rozumianym systememopieki medycznej, pomocyspołecznej, przekonaniami innychludzi.Codzienne zmagania, przedstawioneze sporym dystansem i humorem, sążywym dowodem na to, że prywatnejest bardzo polityczne; niestety w tymwypadku ani lewica ani prawica niemają dobrych propozycji.Magdalena Moskal - redaktorka inauczycielka akademicka,publikowała m.in. w dwutygodnikuoraz Tygodniku Powszechnym
"W jaki sposób istnieją nasi zmarli? Belgijska filozofka i antropolożka próbuje odpowiedzieć na to pytanie, odrzucając zarówno chrześcijańską, jak i laicką perspektywę. Jej zdaniem pięcioetapowy proces żałoby, nakazujący ostatecznie zerwanie więzów ze zmarłym, nie tylko dla wielu jest trudny do przyjęcia, ale często po prostu nie działa. Ci, którzy stracili bliskich, znajdują inne sposoby radzenia sobie ze śmiercią. Wykorzystując warsztat antropologii nauki, Despret przygląda się temu, jak ludzie pozostają w relacji ze swoimi zmarłymi, ale też sposobom, w jaki zmarli są obecni – lub pojawiają się – w ich życiu. Sny, przywidzenia, zbiegi okoliczności, przeczucia, znaki – wszystko to, co długo ograniczano do subiektywności i lekceważono – stanowi dla Despret materiał badawczy. W trakcie pisania sama poddaje się pewnemu eksperymentowi – wyznając, nad czym pracuje, przez rok stosuje się do zaleceń osób dotkniętych stratą, i bada, jak te „instrukcje” na nią wpływają, do jakich prowadzą wniosków. Sama swoją pracę umieszcza w obszarze ekologii – bo przecież bada środowisko, w jakim istnieją nasi zmarli, i relacje, jakie z nimi tworzymy. Absolutnie niezwykła książka, która burzy mnóstwo stereotypów i pokazuje, jak inaczej można patrzeć na to, co wydawało się oczywiste.
Vinciane Despret jest autorką kilkunastu książek poświęconych antropologii nauki, m.in. Que diraient les animaux si… on leur posait les bonnes questions?, Le Chez-soi des animaux, Habiter en oiseau."
"Przywykliśmy do interpretacji rasizmu jako zestawu stereotypów i uprzedzeń. Przemysław Wielgosz proponuje znacznie głębszą analizę tego zjawiska, poszukując jego korzeni w długiej historii narodzin i ekspansji kapitalizmu. W fascynującej książce łączy dwie, rzadko rozpatrywane razem perspektywy: lokalną, odnosząca się do pańszczyzny i późniejszego „urasowienia” klasy ludowej w naszej części Europy, oraz globalną, związaną z rozwojem niewolnictwa i „wynalazkiem rasy” w basenie północnego Atlantyku. Poruszając się swobodnie między historią i współczesnością, odwołując się do badań z zakresu filozofii, socjologii i nauk ekonomicznych oraz – co przydaje książce nerwu – do znanych obrazów filmowych, autor pokazuje, jak kapitalizm „dzieli i rządzi”, wytwarzając hierarchie i tożsamościowe przeciwieństwa, oraz jak antagonizuje grupy, które potencjalnie mogłyby mu się wspólnie przeciwstawić. W skali światowej rolę tę odgrywa, zdaniem autora, europocentryzm – w jego rozmaitych odsłonach i przebraniach: kradzieży historii, oświeceniowej filozofii, orientalizmu, kolonializmu i kulturalizmu.
Przemysław Wielgosz – dziennikarz, wydawca i kurator. Redaktor naczelny polskiej edycji „Le Monde diplomatique” oraz serii książkowych: Biblioteki „Le Monde diplomatique” i Biblioteki alternatyw ekonomicznych. W wydawnictwie RM jest redaktorem merytorycznym serii Ludowa historia Polski. Publikował m.in. w „Wiadomościach Kulturalnych”, „Trybunie”, „Przekroju”, „Piśmie”, „Guardianie”, „Aspen Review” i „Freitagu”. Jest m.in. autorem książek Opium globalizacji (2004) i Witajcie w cięższych czasach (2020), redaktorem i współautorem książek Koniec Europy jaką znamy (2013), TTIP – pułapka transatlantycka (2015), Dyktatura długu (2016), Realny kapitalizm. Wokół teorii kapitału monopolistycznego (2018), Pandemia kapitalizmu (2021), Ekonomie przyszłości (2021). Kurator cykli „Ekonomie przyszłości” w Biennale Warszawa, „Ludowa Historia Polski” w Strefie WolnoSłowej oraz „Historie ludzi bez historii” w Teatrze Ósmego Dnia."
„Hipis to człowiek, który poszukuje i nie zgadza się na krzywdę innych, ani na porządek rzeczy, który sprawia innym przykrość, rozumiesz?” – pytał tata, a ja baaaardzo powoli mu potakiwałem. – „Dotyczy to nie tylko ludzi, ale zwierząt i roślin też”. „A jeśli hipis sam sobie robi krzywdę?” – miałem trzynaście lat, kiedy zadałem tacie to pytanie.
Wolność od konwenansów, reżimu, ciasnych zasad i kołnierzyków. Ucieczka w sztukę, naturę, w drogę, dragi, w cokolwiek. A potem…? Tomek od lat nie chce znać swego ojca. Jacek wciąż mieszka w głuszy jak jego rodzice. Anka, matka dwojga małych dzieci, potrzebuje w swym życiu przede wszystkim porządku. Małgosia, niegdyś „królowa wędrówek”, zmieniła życie hipi na Zen.
Iza Klementowska prowadzi nas przez trzy kontynenty, żeby odpowiedzieć na pytanie, jak ruch hipisowski wpłynął na życie dzieci kwiatów a przede wszystkim ich dzieci i wnuków. Co o swej młodości w oparach marihuany sądzą dawni hipisi i jak potoczyły się ich losy? Czy ich córki i synowie, wychowywani "na luzie", bez rygorów, a czasem nawet bez... chodzenia do szkoły, przejęli system wartości rodziców? W jaki sposób wychowują teraz swoje dzieci? Czy cena wolności nie okazała się zbyt wysoka?
IZA KLEMENTOWSKA – reporterka i dziennikarka, publikowała m.in. w „Dużym Formacie” Gazety Wyborczej, „Wysokich Obcasach Extra”, „Newsweeku”, „Polityce”, „Machinie”, „National Geographic”, „Sukcesie”, „Bluszczu” i „Nowym Dzienniku” (Nowy Jork). Jej teksty ukazały się również w antologiach „Swoją drogą”, „Pytania, których się nie zadaje”, „Odwaga jest kobietą”, „Twarze sukcesu. Zespół Downa”. Autorka książek „Samotność Portugalczyka” (wyd. Czarne, nominacja do Nagrody im. Teresy Torańskiej), „Minuty. Reportaże o starości” (DW PWN, nominacja do nagrody Radia Wrocław EMOCJE), „Szkielet białego słonia” (Wyd. Czarne, nominacja do nagrody Radia Wrocław EMOCJE, nominacja do nagrody Travelery 2017), „Skóra. Witamy uchodźców” (Wyd. Karakter, nominacja do nagrody im. Beaty Pawlak za rok 2019).
Z tej książki dowiesz się:Czy jest coś mniej zabawnego, niż tłumaczenie dowcipów?Jakie są różnice między kobietami a mężczyznami w podejściu do humoru?Czy humor łączy się z inteligencją?Co wspólnego ma Sokrates ze współczesnymi pranksterami?Dzięki tej książce wreszcie zrozumiecie dlaczego śmieszą was (lub nie) Przyjaciele oraz jakie są różnice w humorze prezentowanym w najpopularniejszych serialach komediowych. Na końcu każdego rozdziału czekają na was ćwiczenia, które rozruszają te części ciała, które potrzebne są, aby się śmiać mięśnie, i mózgi.Łukasz Jach przez pryzmat psychologii, antropologii i kognitywistyki pokazuje nam jakie istnieją style humoru oraz na jakiej podstawie się wykształciły. Przechodząc od koncepcji najsłynniejszych greckich filozofów, przez wyniki najnowszych badań, aż do rozpracowywania dowcipów dowiecie się dlaczego w ogóle coś was bawi. Bez względu na to, czy śmiejąc się wydajecie dźwięki haha, hehe czy hihi.
Kaszuby, podobnie jak Śląsk, są na tle pozornie monolitycznej tożsamościowo Polski regionem wyjątkowym. Przez lata traktowane z podejrzliwością dla jednych zbyt polskie, dla drugich zbyt niemieckie. Rozpięte pomiędzy Wschodem a Zachodem, z własnym językiem, świadome odrębności, mocno zanurzone w historii, otoczone wspaniałą przyrodą.Dla Tomasza Słomczyńskiego Kaszuby od kilku lat są domem, ale także wyzwaniem. Uczy się języka, opisuje lokalne historie zbierane podczas wędrówek. Ta kaszubska wanoga daje mu możliwość spojrzenia z bardzo bliska, a spotkania z miejscowymi i przyjezdnymi stają się punktem wyjścia do opowieści o złożonej tożsamości Kaszubów, ich burzliwej przeszłości i współczesnych problemach.Powtarzane tu przez kolejne pokolenia hasło Nie ma Kaszb bez Polonii, a bez Kaszb Polśczi, raz brzmiące niczym pochwała jedności, to znów podkreślające odrębność, jest także zachętą, by wraz z autorem dowiedzieć się więcej o tym niezwykłym kawałku naszego kraju.
Czy Rosja jest taka, jak kreują ją media, telewizja, stosunki dyplomatyczne i wizja, jaką jesteśmy karmieni z różnych współczesnych wydarzeń? A może są dwie Rosje, jedna oficjalna, państwowa z dwugłowym orłem w godle, a druga – to Rosja prostych ludzi, którzy – tak jak każdy człowiek ukryty w swoim Państwie – chcą żyć, śmiać się, kochać i czasem po prostu spotkać się ze znajomi. A czy my zdajemy sobie sprawę z tego, że żyjąc tak blisko wielkiej Rosji, mało o niej wiemy, a może po prostu nie chcemy za dużo wiedzieć.
Książka ta opowiada o doświadczeniach młodego człowieka, który o Rosji wiedział tyle, ile… właśnie, ile? Przeczytajcie i przeżyjcie pięć miesięcy na południu Rosji, podróżując po Kaukazie i odwiedzając Moskwę oraz San Petersburg, jadąc tam kilkanaście godzin najbardziej popularnym i dostępnym środkiem transportu „plackartem”. Co takiego może wydarzyć się każdego dnia? Czy życie tutaj jest proste i nudne, a może niebezpieczne, a może ekscytujące?
Zapraszam do lektury.
Michał Magnuszewski
Jak czytać Zapiski z nocnych dyżurów Jacka Baczaka w świecie śmiertelnych statystyk, w dobie starzejącego się społeczeństwa, a zarazem kultu młodego, pięknego ciała?Zapiski z nocnych dyżurów Jacka Baczaka to pierwsza w Polsce książka wprowadzająca do literatury tematykę Domu Pomocy Społecznej niezwykle aktualna i poruszająca opowieść o starości, chorobie i śmierci. Jacka Baczaka uhonorowano za nią w 1996 roku Nagrodą im. Kościelskich, a książkę uznano za wydarzenie literackie. Zapiski przez wiele lat były niedostępne, osiągnęły jednak status książki legendarnej, kultowej. Dziś książka ukazuje się w nowej edycji i z posłowiem prof. Dariusza Czai.Bohater Zapisków z nocnych dyżurów młody pielęgniarz/pomocnik w DPS-ie w notatkach ze swoich codziennych pobytów w ośrodku próbuje pokazać to, co dotychczas głęboko skrywane, zepchnięte do świata tabu. Opisuje świat Domu Pomocy Społecznej, zakładu dla nieuleczalnie chorych, jako miejsce cierpienia, odchodzenia, samotności.Jacek Baczak pisze z dużą dozą współczucia, ale bez zbędnej emocjonalności. To proza przejmująca i jednocześnie ascetyczna. Na pograniczu formy i literackich rodzajów, spotyka się to, co dla Baczaka najistotniejsze: empatia, uważność, milczenie.Autor tak komentuje Zapiski z nocnych dyżurów: Nie napisałem nic więcej. Nie wiedziałem, dlaczego miałbym pisać. Wolałem zostać z tyłu, w ciszy. Czym tak istotnym i niezwykle ważnym miałbym zajmować ludziom ich czas? Czytam ten tekst po latach i nadal pamiętam tamtego młodego człowieka jego myśli i zachwyty, jego strach i niedowierzanie, że nasze życie jest tak kruche i tak delikatne. Tamto uświadomienie sobie, jak niewiele znaczymy i bardzo często żyjemy złudzeniami zostało już we mnie. Czasem czuję, że jest we wszystkim, co robię i myślę.Zapiski z nocnych dyżurów Jacka Baczaka to dziś książka niezwykle aktualna. Jak czytać ją w świecie śmiertelnych statystyk, w dobie starzejącego się społeczeństwa, a zarazem kultu młodego, pięknego ciała? Autor choć nie udziela jednoznacznych odpowiedzi stoi po stronie skupienia, współczucia, milczenia.Jacek Baczak (ur. 1967) prozaik, pracownik socjalny. Zapiski z nocnych dyżurów to przejmujący opis życia doświadczanego podczas pracy w Domu Pomocy Społecznej w Komorowicach. Próba zapisu spotkania ze starością, chorobą, samotnością i śmiercią. Książka była określana mianem wydarzenia literackiego, została wyróżniona m.in. Nagrodą im. Kościelskich (1996). Na jej podstawie powstał także spektakl Fragment nieistniejącego świata (2014).
Sekretny dziennik pracownika do spraw zachowań antyspołecznych,,Jestem pracownikiem do spraw zachowań antyspołecznych. Jeśli się ze mną spotykasz, to znaczy, że coś w twoim życiu poszło nie tak"".Przez dziesięć lat Nick Pettigrew był ,,antyspołecznym"" (ASBO, anti-social behaviour oficer). Funkcja ta - w Wielkiej Brytanii na porządku dziennym - nie ma w Polsce swojego odpowiednika. Zadaniem antyspołecznego jest troska o to, by lokalna społeczność żyła w harmonii i zadowoleniu. Innymi słowy: żeby ludzie przynajmniej nie skakali sobie do gardeł. To trudny kawałek chleba. Wystarczająco trudny, gdy w twoim rewirze nic szczególnego się nie dzieje. Kiedy jednak stają ci na drodze obsesyjni zbieracze, marzące o sławie niedoszłe dżokejki, wyluzowani właściciele melin narkotykowych i skłonni do pieniactwa handlarze bronią, może rozpętać się istny chaos. ,,Antyspołeczny"" to nie tylko błyskotliwa diagnoza współczesnego społeczeństwa. To przede wszystkim niesamowicie zabawna i chwytająca za serce opowieść o pracy z ludźmi, o których większość wolałaby zapomnieć, i o rozwiązywaniu problemów, z którymi mało kto chciałby się mierzyć. Ta książka sprawi, że będziesz się śmiać, płakać i kipieć ze złości... i to czasami naraz, czytając jedno zdanie.
Opel załadowany po brzegi. W bagażniku czekają już torby z ubraniami na dwutygodniową podróż poślubną, aparaty fotograficzne i kawa w termosie z napisem „Thirsty”. Po kawalerskiej wyprawie przez „Polskę przydrożną” Piotr Marecki rusza w podróż z żoną Olą, by wspólnie świętować zawarcie małżeństwa. Pierwszy przystanek – Beskid Niski. Ekowesele, progresywne disco polo, całonocne maratony na atari i wiersze czytane dla przyrody. Kolejny – Huculszczyzna, drewniana chata w górach i ukraińskie bezdroża. Marecki z żoną rejestrują mijany krajobraz i zwracają uwagę na lokalną architekturę. Tarnopol, Strusów, Monasterzyska, Tyśmienica, Kołomyja, Szepit, Czerniowce, Zaleszczyki, Stryj. Podróż jest długa, drogi dziurawe. Ale ważne, że jadą razem. Piją huculski samogon, zagryzają go bryndzą i śpiewają pieśni o zbójniku Doboszu. Obserwują, jak wschodnia prowincja opiera się zachodniemu turbokapitalizmowi. A Hucuł Misza na to: „Wszystko jasne. Romantika”.
Autorka poruszającego dziennika noszącego tytuł Obok rzeczywistości to trzydziestokilkuletnia kobieta, żona i matka, mistrzyni Niemiec w konkursie wizażystek. Niespodziewanie dla siebie i bliskich zapadła na chorobę psychiczną pół roku po urodzeniu córeczki. Jej świat i życie odwróciły się o sto osiemdziesiąt stopni. Reni Wagner dzieli się swoimi przeżyciami, relacją pełną emocji i przeróżnych myśli towarzyszących chorobie, zmaganiami zarówno z samą chorobą, jak i z jej skutkami, refleksjami nad ubocznymi efektami leczenia, doświadczeniem społecznej izolacji, poczuciem inności i napiętnowania; to także zapis przeżyć dotyczących desperackich prób utrzymania się na powierzchni życia oraz niewycofania się z roli matki i żony.- Ze wstępu prof. Piotra Olesia
Pierwsza książka o sekretach męskiego top modelinguPiotr wyjeżdża z Polski jako młody chłopak. Chce poznać świat. Modelem będzie przy okazji. Odwiedzi Ateny, Dubaj, Pekin, Hong Kong i Mediolan. W Chinach przymierzy podczas sesji 2500 pidżam w godzinę. We Włoszech pozna osobiście Giorgio Armaniego i będzie pracował dla najważniejszych domów mody. Po 10 latach wróci do Warszawy jako mężczyzna i najbardziej rozpoznawalny polski top model.Jakie ciemne strony skrywa świat mody?Jakie mechanizmy rządzą show-biznesem?Jaką cenę trzeba zapłacić za sławę i wielkie pieniądze?Jak przełamać swoje słabości i zrealizować marzenia?Jak poradzić sobie z nagością, trudnymi warunkami i nietypowymi pomysłami klientów?Czym jest #MeToo w męskim świecie?O świecie mody kobiecej powiedziano już wszystko.O realiach męskiego świata mody nie wiedzieliśmy prawie nic.Piotr Czaykowski jest zawodowym modelem, współpracującym ze światowymi domami mody. Uczestniczył w najważniejszych pokazach i kampaniach takich marek jak Dolce & Gabbana, Armani, Louis Vuitton, Tom Ford, Roberto Cavalli, ETRO, Brunello Cucinelli, Tod's czy Roccobarocco. Jego sylwetkę można było również oglądać w licznych wydaniach luksusowych magazynów, m.in. Vogue, Elle MAN, Esquire, Harper's Bazaar, L'Officiel Hommes. O rozwój kariery Piotra dbały prestiżowe zagraniczne agencje.Prywatnie Piotr jest fascynatem dobrego designu. Płynnie porusza się w obszarze sztuki, szukając inspiracji w Polsce i za granicą. Po powrocie do kraju na stałe zdecydował się otworzyć swoją agencję i zająć się talent managementem, pomagając młodym ludziom odnieść sukces w świecie show-biznesu.Magdalena Kuszewska dziennikarka, redaktorka. Publikowała m.in. w Pani, Twoim Stylu, Newsweek.pl, Gazecie Wyborczej i Onet.pl. Autorka książek, m.in. Dobre nawyki. Zakochaj się w życiu na nowo i przewodnika Europa na zakupy. Autorka ebooków.Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?