Dwunasty tom serii Synodi et Collectiones Legum powraca do prezentacji akt synodalnych, tym razem z lat 553-600.Okres ten był szczególnie ważny dla Hiszpanii. Odbył się wtedy ważny synod w Toledo (589), w czasie którego król Rekkared uroczyście odstąpił od arianizmu i przeszedł do Kościoła katolickiego, razem ze swoim ludem Wizygotów. Warto zwrócić uwagę na synod rzymski z 595 roku, w którym pod dyktando Grzegorza Wielkiego sformułowano kilka postanowień ważnych dla funkcjonowania Kościoła rzymskiego. W tej drugiej połowie VI wieku odbyło się również kilka synodów syryjskich, zwanych nestoriańskimi, gdyż chrześcijanie tameczni nie zgadzali się z potępieniem tak zwanych trzech rozdziałów w roku 553, czyli pism Teodora z Mopsuestii, Teororeta z Cyru i Ibasa z Edessy, którym zarzucano nestorianizm ante litteram.
Grzech przestaje być dzisiaj kategorią moralną. Dominacja relatywizmu moralnego sprawiła, że wielu z nas nie odróżnia dobra od zła. Coraz bardziej powszechny staje się też pogląd, że zło w ogóle nie istnieje.Ojciec Mitch Pacwa, który dał się już poznać w Polsce jako zdecydowany obrońca Kościoła przed zgubnym wpływem innych systemów religijnych, wyjaśnia, czym jest grzech, jakie są jego początki oraz w jaki sposób wpływa on na wspólnotę Kościoła. Ta książka to jednak nie tylko bolesna diagnoza zbłąkanej duszy człowieka, ale także zaproszenie do tego, by doświadczyć Bożego przebaczenia i poznać potęgę Jego miłości.Mitch Pacwa doktor filozofii, jeden z najbardziej fascynujących obecnie duchownych w Ameryce. Jego program w telewizji EWTN cieszy się niesłabnącą popularnością. Jest poliglotą.
Czym jest ikona?W potocznym rozumieniu świętym obrazem, czczonym w Kościele prawosławnym. Jednakże dla samych wyznawców ikona jest czymś więcej niż tylko obrazem. Dla nich ikona jest tożsama z Bogiem. Już w 692 roku sobór ekumeniczny w Konstantynopolu poparł ideę przedstawiania Boga i osób boskich w postaci ikon. Na soborze ogłoszono także dogmat o czci ikon.
Jezus chce wziąć grzech każdego z nas, zanieść na drzewo i przybić do krzyża. Wtedy nasz grzech umrze z Nim na krzyżu i to jest Ewangelia. Możemy dać się przyprowadzić do Jezusa z naszym grzechem i Mu go oddać. Ale też możemy uciec. I wtedy Ewangelia się nie wydarzy.
fragment książki
Czas zbawienia to niecodzienna opowieść o nawróceniu. Abp Ryś zachęca w niej do czytania Ewangelii nie tylko jako przekazu o Jezusie, który przyszedł w określonym historycznym czasie i dokonał rzeczy, które po dziś dzień nas fascynują i pociągają, ale jako opowieści o nas samych, w której Jezus właśnie teraz, dokonuje tych samych dzieł wobec nas. Pomaga też czytelnikom wsłuchać się w Słowo Boże – tłumaczy je, odczytuje w kontekście codzienności, wydobywa bogactwo ukryte w konkretnych sformułowaniach, wyrażeniach, terminach.
Autor zachęca do studiowania całej Biblii jako zapisanej obietnicy Boga. Obietnicy danej nam nie na tydzień, nie na rok, ale na całe życie. Śledząc w niej historię zbawienia, dowiadujemy się, jak Bóg prowadził każdego kto za nim podążył i Mu zaufał. Również dzisiaj w czasach kryzysu gdy stajemy się bezradni i bezsilni, Słowo Boże nie tylko wszystko nam objaśnia, ale i prowadzi.
Cytując słowa zamordowanego przy ołtarzu w czasie Mszy św. bpa Óscara Romero, przypomina nam, czym tak naprawdę jest chrześcijaństwo: „Chrześcijaństwo nie jest zbiorem prawd, w które trzeba uwierzyć, nie jest zbiorem praw, których należy przestrzegać, nie jest zbiorem zakazów. To byłoby odrażające. Chrześcijaństwo to Osoba, która mnie tak bardzo umiłowała, że domaga się mojej miłości. Chrześcijaństwo to Chrystus”.
Więc „nie marnujmy czasu łaski” i wybierajmy Miłość. Bo tam gdzie jest Miłość nie ma miejsca dla nienawiści. Jezus umarł za mnie, z miłości do mnie. Cóż więcej jest mi potrzebne?
Autor pisze we wstępie skąd się wzięli Baskowie oraz o zachowaniu baskijskich zwyczajów. W dalszych rozdziałach przedstawia: najstarsze bóstwa, świat bogów, demonów i duchów, olbrzymów, magię i przesądy, kulty i inne osobliwości (jak mowę gwizdaną i mowę krzyczaną). Przedstawia też jak zostało wprowadzone chrześcijaństwo i jaki jest jego lokalny koloryt. Kraj Basków leży naprawdę za górami. Jego mieszkańcy to Euskaldunowie, nazywani Baskami od tak dawna, że chyba już tak pozostanie. Nie są zachwyceni, gdy się mówi, że ich kraj leży w Hiszpanii. Mają przeświadczenie swej odrębności, nie tylko etnicznej i językowej, także narodowej. Są wśród nich i tacy, którzy nie chcą mieć nic wspólnego także z państwem hiszpańskim. Kraj Basków, zielone Euskadi, Vascongadas jakiejkolwiek użyjemy nazwy, znajdziemy się wobec niekończącej się listy pytań, wątpliwości i zagadek. Skąd pochodzą, jakie są korzenie ich języka, dlaczego trwa tam napięcie i czy widać kres terrorystycznych akcji ETA? Takie pytania wskazują, jak mało wiemy o tym kraju i jego ludziach. Jorge Ruiz Lardizabal ofiarowuje nam szansę innego spojrzenia, głębszego wniknięcia w kulturę jego kraju.Spis treści:Euskadi nie tylko zielone (Jan Kieniewicz)Bask jest człowiekiem dobrym... (Xabier Arzalluz Antia)Od AutoraRozdział I. Baskowie-EuskaldunowieRozdział II. Najstarsze bóstwaRozdział III. Świat bogów, demonów i duchówRozdział IV. OlbrzymyRozdział V. Magia i przesądyRozdział VI. KultyRozdział VII. KobietaRozdział VIII. Inne osobliwościRozdział IX. ZwierzętaRozdział X. Chrześcijaństwo
„Całe nasze życie tyle jest warte, ile jest w nim miłości”.
kard. Stefan Wyszyński
Nieznane oblicze jednego z najwybitniejszych Polaków XX wieku - Prymasa Tysiąclecia
Kardynał Stefan Wyszyński to postać wielowymiarowa. Był wybitnym przywódcą duchowym, mężem stanu i autorytetem moralnym. Warto jednak spojrzeć na życie i dzieło Prymasa, jak pisze autorka, od innej strony – z punktu widzenia człowieka wewnętrznego, któremu przyszło pełnić te ważne zewnętrzne funkcje i role.
Ewa K. Czaczkowska pokazuje nieznane oblicze Prymasa. Tworzy portret człowieka prawdziwego - pełnego pasji, męstwa i miłości, konsekwentnie realizującego swoją życiową misję. Opowiada o przyjaźni i przebaczeniu, relacjach Prymasa z Karolem Wojtyłą, o najważniejszych kobietach w jego życiu. Opisuje cuda, które dokonały się za jego wstawiennictwem. Książka zawiera również rozmowę z o. Zdzisławem Kijasem, relatorem w procesie beatyfikacyjnym kardynała Wyszyńskiego.
Ewa K. Czaczkowska – doktor historii, dziennikarka, pisarka. Autorka wielu książek, także tłumaczonych na języki obce, m.in. biografii prymasa S. Wyszyńskiego i ks. J. Popiełuszki oraz Mistyczek. Historii kobiet wybranych, Cudów św. Faustyny, Bajek mariackich. Laureatka czterech Feniksów – nagród Stowarzyszenia Wydawców Katolickich.
Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
W swej wyważonej, pisanej przystępnym językiem książce Benedict Heron porusza trudny temat walki duchowej. Robi to w ramach nauczania Kościoła katolickiego i praktyki pastoralnej, uznając istnienie i destruktywne działania szatana w wielu zróżnicowanych formach, lecz ukazując jednocześnie, że jego moc jest ograniczona. Jako dzieci Boże nie powinniśmy dać się zastraszyć kłamstwom i pokusom szatana, lecz odważnie rzucić wyzwanie jego działaniom - za każdym razem, gdy je rozpoznajemy.
Leszka Kołakowskiego zawsze pasjonował problem Boga i religii. Niniejsza książka jest nie tylko wyrazem tej pasji, ale efektem systematycznego przedzierania się przez tę problematykę przez 7 lat, jedynym bodaj systematycznym ujęciem przez Profesora dziejów i spraw religii. Autor nie byłby sobą, gdyby obok perspektywy historycznej i filozoficznej nie nadał swemu wykładowi charakteru osobistego. Sympatie i antypatie, a często wręcz irytacje, widać tu jak na dłoni, dlatego czytelnik czuje się, jakby uczestniczył w burzliwej dyspucie o sensie i historii chrześcijaństwa, a nie tylko poznawał kolejne fakty. Kołakowskiego interesuje bowiem istota religijności i mechanizmy prowadzące do powstawania świadomości religijnej - obok, na powierzchni albo w samym centrum świadomości filozofującej. Dyskursy religijne nie działają bowiem w próżni, lecz w świecie wypełnionym wieloma innymi typami refleksji. Książka zdaje sprawę z tej złożoności, odnosząc też sferę myślenia do sfery społecznej i historycznej, czyli do instytucji religijnych, badając potrzebę tych instytucji oraz ich rozwój. Wywód wzbogacają cytaty do tekstów źródłowych, anegdoty i jasny, a przy tym barwny styl Leszka Kołakowksiego.
W książce Ateizm zabija Barak Lurie ujawnia tragizm świata bez Boga. W przeciwieństwie do wszechobecnej medialnej mantry próbującej nas przekonać, że ludzie wyznający wiarę w Boga są odpowiedzialni za większą liczbę ofiar śmiertelnych niż jakiekolwiek kataklizmy, które kiedykolwiek nawiedziły ziemię, to tak naprawdę właśnie usunięcie Boga z człowieczego myślenia skutkuje zatrważającą skalą popełnionych mordów i ludobójstw. Od czasów rewolucji francuskiej, kiedy to ateizm po raz pierwszy sięgnął po władzę, nie zajmuje się niczym innym jak tylko zabijaniem. Przede wszystkim zabija swoją ideologią, którą jest progresywizm, eugenika, faszyzm i komunizm. Lurie dowodzi, że to bezbożność leżąca u podstaw każdej z tych ideologii pozbawiła życia setki milionów ludzi.
Ateizm nie tylko unicestwia życie. Unicestwia także wszelkie dążenia, wolną wolę, piękno, współczucie, kreatywność, więź z przeszłością i przyszłością, a przede wszystkim samą wolność. Ateizm oferuje jedynie chaos i destrukcję.
Obecnie świat koncentrując się na radykalnym islamie, jest skłonny traktować go jako największe zagrożenie dla naszej cywilizacji. I chociaż jest on przerażający, to jednak bez wątpienia największymi wrogami ludzkości są bierność i brak poczucia własnej tożsamości. Przecież to nic innego jak nasza wola walki i potrzeba wypełnienia misji pokonały horror faszyzmu i komunizmu. Dlatego właśnie musimy przeciwstawiać się zalewowi ateizmu w każdej jego postaci. Bóg dał nam wolność. Bóg dał nam także poczucie celu, które prowadzi nas ku zdrowej cywilizacji. Jeśli ich zabraknie, nie będzie o co walczyć. Barak Lurie stwierdza, że brak zaufania Bogu jest największym zagrożeniem ludzkości. Dlaczego tak uważa? Ponieważ bezbożność nigdy niczego nie zbudowała, a jedynym co potrafi, jest niszczenie wszystkiego na swojej drodze z siłą tornada.
Pożary wybuchały i dalej będą wybuchać. Jak zawsze znajdą się wrogowie dążący do zniszczenia naszej cywilizacji. Jeśli jednak nie będziemy utrzymywać w każdym mieście placówek straży pożarnej i jej dzielnych załóg biegłych w regułach postępowania z żywiołem, to pożary te w końcu nas pochłoną. Podobnie ma się rzecz z przerażającymi, agresywnymi ideologiami. Jedynym ratunkiem jest odpowiednie przygotowanie się do stawienia im czoła. Dlatego Bóg zawsze powinien pozostawać w centrum naszego myślenia i kultury.
Modlitewnik ten i akcja, którą propaguje, to owoc głośnego filmu Nieplanowane. Będąc pod jego wrażeniem, wielu widzów pytało, co dalej możemy zrobić dla sprawy życia. Modlitewnik. Nieplanowane jest odpowiedzią. W jednej ze scen filmu główna bohaterka przyznaje, że według poufnych danych klinik aborcyjnych akcje modlitewne za życie nienarodzone potrafią odwieść od zamiaru aborcji nawet 75% kobiet. Zatem modlitwa to najbardziej skuteczne narzędzie w walce o ochronę życia. Dlatego wszystkich, którzy po seansie Nieplanowane mają potrzebę działania na rzecz życia, gorąco zachęcamy do włączenia się w tę swoistą krucjatę modlitewną. To tylko kilka minut dziennie przez 280 dni, dokładnie tyle, ile pod sercem matki żyje dziecko, zanim przyjdzie na świat.
Niniejszy tom zawiera tłumaczenie 51 listów św. Paulina z Noli (ok. 353–431) – rzymskiego namiestnika Kampanii z lat 381–382, od 409 r. biskupa. Jego korespondencja, „obok listów Ambrożego, Hieronima i Augustyna, przyczynia się do ukazania znaczenia wczesnochrześcijańskiej epistolografii w ewangelizacji Cesarstwa”. Charakteryzuje ją piękna klasyczna forma literacka, pełna chrześcijańskiego ducha uwidaczniającego się m.in. w licznych odniesieniach biblijnych.
Książka ks. Dariusza Gardockiego SJ jest syntezą na temat genezy, rozwoju i aktualnej kondycji teologii wyzwolenia, która wyrasta z sytuacji społeczno-politycznej, w jakiej żyje Kościół południowoamerykański. Autor prezentuje wpływ obranej przez Kościół w Ameryce Łacińskiej opcji na rzecz ubogich (Medelln, Puebla, Sobór Watykański II) na dalszy rozwój myśli teologicznej w duchu wyzwoleńczym i metody jej uprawiania. Podkreśla, że teolodzy latynoamerykańscy nie zrywają z teologią klasyczną, ale dążą do jej reinterpretacji, co pozwala przybliżyć orędzie Chrystusa jego rzeczywistym adresatom ludziom ubogim i potrzebującym. Ponadto nadają swym rozważaniom wymiar praktyczny, przez co teologia w ich wydaniu przedstawia wiarę chrześcijańską nie tylko jako ortodoksję, ale też jako ortopraksję.Dariusz Gardocki SJ (ur. 1963) profesor Papieskiego Wydziału Teologicznego w Warszawie Collegium Bobolanum, na którym wcześniej studiował, a następnie obronił doktorat (1997) i uzyskał habilitację (2007). Ukończył również Papieski Uniwersytet Gregoriański w Rzymie. Członek Towarzystwa Teologów Dogmatyków i dyrektor Biblioteki Bobolanum (od 2008). Autor monografii Łaska podstawą wyzwolenia w teologii Leonarda Boffa (1999) i Jezus z Nazaretu Mesjasz królestwa. Syn Boży i droga do Ojca. Studium analityczno-krytyczne chrystologii Jona Sobrino (2006). Specjalizuje się w teologii dogmatycznej i latynoamerykańskiej.
Brytyjski ekspert od aniołów przedstawia wyjątkowe techniki duchowe pozwalające na połączenie ze swoimi aniołami i duchowymi przewodnikami. Pokazuje w jaki sposób, dzięki obudzeniu w sobie wojownika światła i stawieniu czoła własnym lękom, wykorzystywać ich mądrość w życiu codziennym. Stosując opisane w książce modlitwy, medytacje, rytuały, proste techniki oddechowe, karty anielskie i wyroczni oraz wróżby zapewnisz sobie anielską opiekę. Autor przedstawia również skuteczne sposoby na pozbycie się toksycznej energii, która zatruwa Twoje ciało i umysł. Dzięki jego wskazówkom zaczniesz świadomie strzec swoich wibracji, a także obudzisz w sobie energię kundalini. Zyskaj duchową pomoc!
Dlaczego Bóg i geometria? Dla kogoś, kto nie liznął historii filozofii, zestawienie to może być zaskakujące, ale każdy, kto cokolwiek słyszał o Platonie, wie, że „Bóg geometryzuje”. A jeżeli cała historia filozofii sprowadza się do kilku przypisów do Platona, jak utrzymywał Alfred North Whitehead, to któreś z nich muszą się odnosić do relacji między geometrią a Bogiem. Ponieważ zarówno filozofia, jak i geometria od dawna należą do obszarów moich zainteresowań, nie mogłem nie zastanawiać się nad tym, co to znaczy, że „Bóg uprawia matematykę”. Istnieje wiele opracowań historii geometrii i całościowych, i dotyczących poszczególnych okresów. Nie jest moim zamiarem pisanie jeszcze jednego. Istnieje również wiele podręczników historii filozofii i wcale nie mniej podręczników i monografii historii dogmatyki chrześcijańskiej. Także nie chcę dodawać do tej listy mojego własnego przyczynku. Interesuje mnie to, co można wyczytać, studiując obydwa te rodzaje dzieł, a czego w żadnym z nich nie napisano wprost, przynajmniej w wystarczająco pełnym zakresie. I ja nie pretenduję do pełności, ale może uda mi się przetrzeć szlak i uchwycić kilka idei, których nie widać, gdy się drąży tylko jedną z zaangażowanych stron. Michał Heller Książka otrzymała nagrodę Złotej Róży, przyznaną za najlepszą polską książkę popularnonaukową sezonu 2014/2015 Michał Heller – uczony, kosmolog, filozof i teolog. W 2008 roku otrzymał Nagrodę Templetona. Autor kilkudziesięciu książek, m.in. Granice nauki (CCPress 2014), Filozofia kosmologii (CCPress 2013), Bóg i nauka. Moje dwie drogi do jednego celu (CCPress 2013), Wszechświat – Maszyna czy Myśl? (wspólnie z Józefem Życińskim, CCPress 2014). Dlaczego Bóg i geometria? Dla kogoś, kto nie liznął historii filozofii, zestawienie to może być zaskakujące, ale każdy, kto cokolwiek słyszał o Platonie, wie, że „Bóg geometryzuje”. A jeżeli cała historia filozofii sprowadza się do kilku przypisów do Platona, jak utrzymywał Alfred North Whitehead, to któreś z nich muszą się odnosić do relacji między geometrią a Bogiem. Ponieważ zarówno filozofia, jak i geometria od dawna należą do obszarów moich zainteresowań, nie mogłem nie zastanawiać się nad tym, co to znaczy, że „Bóg uprawia matematykę”. Istnieje wiele opracowań historii geometrii i całościowych, i dotyczących poszczególnych okresów. Nie jest moim zamiarem pisanie jeszcze jednego. Istnieje również wiele podręczników historii filozofii i wcale nie mniej podręczników i monografii historii dogmatyki chrześcijańskiej. Także nie chcę dodawać do tej listy mojego własnego przyczynku. Interesuje mnie to, co można wyczytać, studiując obydwa te rodzaje dzieł, a czego w żadnym z nich nie napisano wprost, przynajmniej w wystarczająco pełnym zakresie. I ja nie pretenduję do pełności, ale może uda mi się przetrzeć szlak i uchwycić kilka idei, których nie widać, gdy się drąży tylko jedną z zaangażowanych stron. Michał Heller Książka otrzymała nagrodę Złotej Róży, przyznaną za najlepszą polską książkę popularnonaukową sezonu 2014/2105. Michał Heller – uczony, kosmolog, filozof i teolog. W 2008 roku otrzymał Nagrodę Templetona. Autor kilkudziesięciu książek, m.in. Granice nauki (CCPress 2014), Filozofia kosmologii (CCPress 2013), Bóg i nauka. Moje dwie drogi do jednego celu (CCPress 2013), Wszechświat – Maszyna czy Myśl? (wspólnie z Józefem Życińskim, CCPress 2014).
Otóż prawda jest taka: dopóki kochasz Boga w zależności od sytuacji i miejsca, nie znajdziesz prawdziwego pokoju, bo jest to twoja sytuacja, nie Boża.
Jak przedziwne są usposobienia ludzi, tak też przedziwna bywa ich droga do Boga: jednego można przywabić rozkoszą, drugiego musi się doświadczyć chorobą i nieszczęściem.
Nie ma tak pięknego i szlachetnego stworzenia, żeby długie na nie patrzenie nie znudziło. Poznanie duchowe natomiast może wzrastać bez końca.
(fragmenty książki)
Historia dzieł Mistrza Eckharta sama w sobie jest fascynująca, od jego wielkiego ucznia – XV-wiecznego mistyka Mikołaja z Kuzy począwszy, a na współczesnej kontynuacji edycji rozpoczętej przez Josefa Quinta (jego następcy to G. Steer i W. Klimank) skończywszy. Wydawnictwo W drodze nadając niniejszej edycji tytuł Dzieła wszystkie, odnosi tę formułę do dzieł wszystkich Mistrza Eckharta (dotąd odnalezionych i wydanych w Niemczech), które powstały w języku niemieckim (Spätmittelhochdeutsch). Oprócz tego istnieje cały zbiór dzieł łacińskich (Die latteinischen Werke, wyd. A. Zimmermann, L. Sturlese, t. 1-5).
Nieustanne ożywianie modlitwy i budowanie jedności z Bogiem to najważniejsze zadania stojące przed każdym, kto chce świadomie przeżywać swoją wiarę. Jak dostrzec w rozmowie z Bogiem więcej niż religijną metaforę? Co zrobić, by stała się ona elementem zwykłej chrześcijańskiej codzienności?Wsłuchana w głos Chrystusa Chiara Amirante dzieli się swoim doświadczeniem modlitwy i podpowiada, jak otworzyć serce na relacje z Bogiem. Zainspiruj się do kontemplacji i sięgnij po konkretne fragmenty słowa Bożego.Chiara Amirante katolicka działaczka społeczna, założycielka wspólnoty Nowe Horyzonty, pomagającej ubogim i skrzywdzonym w wielu krajach, oraz domów dla ludzi z marginesu Miasteczek Niebo. W 2006 roku powołała wspólnotę modlitewną Rycerze Światła, która posługuje nie tylko we Włoszech, ale również w Belgii, Francji, Niemczech i USA. Jej inicjatywy wspiera papież Franciszek, z którym autorka regularnie się spotyka.Poruszającą biografię Chiary przeczytasz w książce Tylko miłość trwa.
Wielka Tajemnica Wiary rozpoczyna trzyletni program duszpasterski Eucharystia daje życie.Wpisując się w te piękne hasła, proponujemy 365 rozważań o Eucharystii. W jednym miejscu zebrane zostały najbardziej cenne przesłania o Wielkiej Tajemnicy naszej wiary. Myśli i wskazania wybitnych teologów oraz pobożnych, charyzmatycznych świętych niech staną się dla nas inspiracją na każdy dzień roku. Zostały one opatrzone komentarzem kapłana, który podkreśla istotę i uwypukla znaczenie cytowanych słów.Codzienne obcowanie z mądrością i pięknem słów mówiących o cudzie Eucharystii pozwoli każdemu kształtować swoje życie tak, by podobało się ono Panu. Dla nas samych będzie to najdoskonalsza wskazówka do rozwinięcia duchowości i zachęta do umacniania się w wierze. Piękno i trafność rozważań da nam natomiast radość i nadzieję na każdy dzień naszej ziemskiej pielgrzymki.
Kameduli eremici Góry Koronnej są tajemniczy, niemal nierzeczywiści w swym oderwaniu i ucieczce od świata, od jego codzienności, pogoni za nowoczesnością, zgiełku i pośpiechu. Mnisi tajemniczy, fascynujący i – a może przede wszystkim – bardzo mało znani szerszemu ogółowi. Jako eremici z zasady zamieszkiwali, przynajmniej w pierwszych wiekach istnienia swego zgromadzenia, miejsca odludne, z dala od uczęszczanych traktów, wśród lasów. Zdarzało się, że do ich eremu nie prowadził żaden bity trakt i niełatwo było tam dotrzeć pieszo czy konno (nie mówiąc już o tym, by przekroczyć mur klauzury). Nawet w chwili obecnej, w XXI wieku, można zbliżyć się do życia w kamedulskiej pustelni, udając się na kilkudniowe rekolekcje – bądź dla przemyśleń i wewnętrznej refleksji – do Bieniszewa w Wielkopolsce, niedaleko Konina. Jakkolwiek takie kamedulskie rekolekcje można odbyć również na krakowskich Bielanach, to jednak w Krakowie cywilizacja zbliżyła się do eremu na wyciągnięcie ręki. I chociaż mogłoby się wydawać, że wtargnęła już do wszystkich odludnych zakątków, to jednak pod Koninem wciąż można spróbować odnaleźć samego siebie w ciszy pustelni. Do wielkopolskiego eremu jedzie się przez las, wąską, nieutwardzoną drogą, która w czasie jesiennych czy wiosennych roztopów bez wątpienia staje się trudno przejezdna, a zasypana śniegiem – znacznie zwęża swój prześwit. Po przejechaniu mniej więcej dwóch kilometrów oczom podróżników ukazuje się polana, gdzie na Sowiej Górze stoi otoczony murem erem, a zza niego podróżnikom przypatrują się dwie wieże kościoła. W nocy erem zatapia się w przenikliwej ciszy, którą z rzadka tylko przeszywają głosy ptaków (chociaż, pomimo nazwy wzniesienia, nie są to raczej sowie pohukiwania), a definitywnie przerywa ją, jeszcze przed brzaskiem, klasztorny dzwon, który o godzinie 3.45, wzywa eremitów na modlitwę. Goście nie mają wstępu za klauzurę – mieszkają w budynku nowicjatu, dzielą za to z kamedułami modlitewny rytm dnia i, jeśli wyrażą taką ochotę, mogą również oddawać się pracy fizycznej. W obu istniejących do dzisiaj eremach, bielańskim i bieniszewskim, dominuje cisza, spokój, poczucie niemal nierzeczywistego oderwania od spraw tego świata, które czasem, ku zadziwieniu nieczęstych gości, zakłóca silnik kosiarki włączany przez eremitę pielęgnującego trawę na dziedzińcu.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?