Modlitewnik Maryjny"" zawiera modlitwy codzienne i antyfony ku czci Matki Bożej, litanie, różaniec, modlitwy w różnych potrzebach, nabożeństwa i nowenny na cześć Maryi, modlitwy na cały rok liturgiczny; Adwent, Wielki Post, Wielkanoc.Modlitewnik posiada imprimatur kościoła katolickiego.
Jedni mówią, że historia lubi się powtarzać. Inni, że jest nauczycielką życia. Jak jest naprawdę? Czy wydarzenia zataczają koło, czy też nic dwa razy się nie zdarza? Czy ludzie potrafią wyciągać wnioski z nieszczęść, które sami powodują?Odpowiedzi na te pytania nie są sprawą prostą i oczywistą. Pomocą w ich udzieleniu może być lektura niniejszej książki. Autor w merytoryczny, a zarazem ciekawy sposób opowiada o czasach, w których żyli kolejno Sokrates, św. Filip Neri i św. Jan Paweł II. Na przykładzie ich losów dowiadujemy się, że zawsze, kiedy człowiek poczuł się miarą wszechrzeczy, dochodziło do czegoś, co sprowadzało go na ziemię. Zależności opisane w tej książce mogą okazać się istotne także w XXI wieku, kiedy coraz trudniej interpretuje się nam zdarzenia współczesne.Adresaci:- książka adresowana jest do wszystkich poszukujących trwałych fundamentów, na których można budować swoje życie i przyszłość cywilizacji.- do wszystkich mających odwagę, (ochotę) myśleć w świecie promowanej bezmyślności. Gdy ponownie człowiek czyni się miarą wszechrzeczy, traci zdolność odróżniania dobra od zła.- do kapłanów i wszystkich głoszących Ewangelię - ma ukazać ponadczasowy sens podejmowanych wysiłków.- do wierzących - ma ukazać prawdy wiary jako wpisujące się w odwieczny LOGOS świata, który trzeba uwzględniać, "czyniąc sobie ziemię poddaną". Ten LOGOS dostrzegli już Grecy, a św. Jan utożsamił z Bogiem wcielonym. ("Na początku był LOGOS - SŁOWO, ... a bez Niego nic się nie stało, ... tym, który Go przyjęli, dało moc...).- do wątpiących i poszukujących - ma zainspirować do refleksji nad konsekwencjami czynienia siebie miarą wszechrzeczy.
Każdy człowiek snuje swoją niepowtarzalną opowieść, przemierza drogę, która od chwili narodzenia ciągnie się aż po ziemski kres jego istnienia. W tę opowieść wpisana jest historia spotkania z Bogiem, odkrycie niepowtarzalności osoby ludzkiej, dzieje człowieczej miłości, odkrywanie prawdy, twórczość i praca, zabieganie o dobro. Wpisane w nią są również ludzkie błędy i upadki. Szkieletem konstrukcyjnym tej opowieści, a zarazem drogowskazem czy zbiorem zasad, dzięki którym człowiek może sprawnie poruszać się po tej drodze i osiągnąć jej cel, są poznanie i doświadczenie Boga, wiara w Niego. W książce, którą Czytelniku bierzesz do rąk, pragnę przybliżyć Ci tę niezwykłą drogę oraz opisać sposoby jej przemierzania.
JAROSŁAW PIŁAT – katolicki ksiądz, przez całe życie związany z Warszawą. Wykształcenie zdobywał w Warszawie, Paryżu i Rzymie. Duszpasterz posługujący w wielu środowiskach stolicy, przez pewien czas proboszcz dużej miejskiej parafii, szczególnie oddany służbie rodzinom katolickim oraz posłudze konfesjonału. Wieloletni wykładowca w Prymasowskim Instytucie Życia Wewnętrznego (Stefanianum) w Warszawie. Pedagog – założyciel, współzałożyciel i inicjator kilku szkół i przedszkoli katolickich.
Intelektualnie zafascynowany duchowością chrześcijańską. Szczególnymi obszarami jego obecnej refleksji są podstawy i rozwój życia duchowego, duchowość kapłańska, mistyka łacińska i tematyka oczyszczeń duchowych oraz proces uświęcenia. Autor niedawno wydanej książki „Życie w cieniu pandemii. Tajemnica przemijania“ (2021), wznowionej, a niezwykle aktualnej „Oddać się Bogu i ludziom. Duchowość kapłańska w ujęciu kardynała Stefana Wyszyńskiego” oraz dwóch tomów – „Adwent” (2021) i „Wielki Tydzień i Oktawa Wielkanocy” (2022), które ukazały się w ramach cyklu „Komentarze duchowe na każdy dzień”.
Chciałbym, aby czytelnik potraktował książkę jako inspirację do dalszegopogłębiania wiedzy o roli religii w społeczeństwie. Warto przeczytaćkażdą pozycję, którą wskazałem w przypisach. Osobiście czekam na polskietłumaczenie broszury Marcina Lutra: Przeciw papiestwu ufundowanemuprzez diabła (niem. Wider das Papsttum zu Rom, vom Teufel gestiftet),ponieważ nie znalazłem jej w języku polskim. Dla dobra ekumenizmuchciałbym przeanalizować także to, co spośród dzieł Lutra jestnajbardziej kontrowersyjne. Zależy mi także na odkryciu przez polskiegoczytelnika książki Ksawerego Pruszyńskiego W czerwonej Hiszpanii. Jestw niej rozdział Aby zrozumieć, w którym autor porównuje Polskę iHiszpanię jako dwa upadłe imperia na obrzeżach cywilizacji europejskiej.Wyjaśnia ich podobną historię, przyczyny stagnacji oraz zacofania wstosunku do innych państw Europy Zachodniej. Uważam za wielkienieszczęście dla świata zachodniego ożenek Kościoła katolickiego zfeudalizmem, dlatego kiedy w trakcie pisania ostatniego rozdziałutrafiłem na reportaż K. Pruszyńskiego dotyczący wojny domowej wHiszpanii, z przyjemnością przeczytałem, że on podobnie jak ja wprzypadku Polski i Litwy uznał przeżytki feudalne za źródło zastojuHiszpanii i żyzną glebę, na której zrodził się przyszły konflikt.Książka K. Pruszyńskiego powinna być lekturą szkolną. Byłby z niejwiększy pożytek niż z tkliwego bajdurzenia romantyków.
Godzinami rozmawiałem z moją matką o Biblii. Ta rozmowa trwa we mnie i gdy piszę, moim pierwszym odruchem jest zadzwonić do niej, spotkać się i chwilkę pogadać. Czuję jej nieobecność i brak dotkliwie. Od niej nauczyłem się najwięcej. Ciągle wracała do Księgi. Pragnęła ją poznać swoją mądrością, modlitwą, poetycką wrażliwością. Midrasze bywają zarówno poważne, jak i zabawne. Niektóre rodzą się nie z potrzeby religijnej, lecz z potrzeby opowiadania i słuchania historii. Tej samej potrzeby, którą odnajdujemy w Odysei czy w Zimowych opowieściach Karen Blixen. Uwielbiam czytać midrasze. Bez nich suchy tekst Tory przypomina jesienne drzewo. Nabiera barwy, gęstości, głębi, gdy obrasta midraszami. Midrasze wdzierają się w niedomówienia i w skrót, zawsze zadając sobie pytanie pierwsze: dlaczego? Pierwsze dlaczego odsyła do kolejnego. Z każdym pytaniem odsłania się inna warstwa tekstu. Aż w wreszcie pada pytanie, na które nie ma odpowiedzi. Midrasz milknie. I on okazuje się bezradny. Nieskończone okazuje się znów niedostępne.Księga nad księgami. Midrasze Pawła Śpiewaka to zbiór niezwykłych rozważań dotyczących pierwszej księgi Biblii, a zarazem pierwszej księgi żydowskiej Tory Bereszit, czyli Księgi Rodzaju. Równocześnie jest to podróż przez historię Żydów i judaizmu. Nowe uzupełnione wydanie.
Gdy była dzieckiem, chciała zostać… księdzem. Dzieciństwo w wielodzietnej rodzinie i dorastanie w domu z problemami ukształtowało jej charakter. Była już narzeczoną, ale postanowiła realizować swoje powołanie w życiu zakonnym i pomaganiu innym.
SIOSTRA MICHAELA RAK jest założycielką i dyrektorem hospicjum w Wilnie, gdzie od lat towarzyszy drugiemu człowiekowi w trudnych momentach choroby i odchodzeniu z tego świata. W rozmowie z MAŁGORZATĄ TERLIKOWSKĄ opowiada swoją poruszającą historię, z której wydobywa się obraz kobiety spełnionej, silnej, pełnej ciepła i macierzyńskiej troski. To wzruszająca opowieść o zakonnicy, która nie przejdzie obojętnie obok potrzebującego, zapuka do każdych drzwi, prosząc o wsparcie, i nie boi się rozmawiać o śmierci. Jest to także świadectwo kobiety, która uczy nas na nowo odkrywania radości życia, wprowadzania miłosierdzia w czyn i walki o dobro w świecie.
S. MICHAELA RAK– polska siostra zakonna ze Zgromadzenia Sióstr Jezusa Miłosiernego, założycielka i dyrektor Hospicjum bł. ks. Michała Sopoćki w Wilnie. Nazywana jest przyjaciółką chorych i ubogich. Odznaczona m.in. Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.
MAŁGORZATA TERLIKOWSKA– redaktorka, etyczka, współautorka książek (m.in. Dzięki Bogu jestem zakonnicą, Chodzi mi tylko o życie). Prywatnie żona i mama pięciorga dzieci. Poczucie odpowiedzialności wyssała z mlekiem mamy. Ale mama jeszcze jednym zdaniem ją wykarmiła – że pomagać nie wolno się bać. Siostra Michaela dodała do tego nutę szaleństwa i całą eksplozję radości. I poczucie, że co ma być, wie tylko Bóg. Chyba nikt oprócz Małgosi Terlikowskiej nie mógł wyciągnąć od tej niezwykłej kobiety tylu informacji. I całe szczęście, bo taki Boży drive jest nam dzisiaj bardzo potrzebny. /Paulina Guzik, dziennikarka TVP/ Trudny początek życia, a nawet trudny środek i piętrzące się na co dzień przeszkody nie oznaczają, że Bóg nas opuścił. Wręcz przeciwnie – asekuruje nas na wymagających, pionowych ścianach i jest najlepszym z możliwych Partnerem liny. Znałam wcześniej historię s. Michaeli, ale dzięki tej książce odkryłam, że to duchowa alpinistka. Agnieszka Bugała, dziennikarka Przeczytałam te książkę w pierwszym dniu Wielkiego Tygodnia. Była jak najlepsze rekolekcje z miłości. Niezwykle piękna, wzruszająca, pełna mądrości opowieść o wielkich trudach dzieciństwa, o przebaczeniu i decyzji wstąpienia do zakonu po to, by być tą, która wprowadza ludzi do sadzawki Betesda po uzdrowienie, umocnienie. Opowieść o siostrze, która w wileńskim hospicjum oswoiła już tysiące śmierci i przeprowadziła ludzi do prawdziwego życia. Bardzo polecam. Anna Musiał, dziennikarka, aktorka, autorka bloga Zapach Nieba
Seria medytacji, w których Chrystus zwraca się do ludzkiej duszy, uświadamia nam na nowo bezgraniczną łagodność i miłość, jaką darzy nas Zbawiciel. To dzieło przejmujące, a zarazem przepiękne i przystępne, cechujące się literackim kunsztem i głębią pobożności.Czytelnicy zauważą nawiązania do klasyki literatury duchowej, jak też do wizerunku Chrystusa Miłosiernego, ku któremu kierujemy słowa zawierzenia: Jezu, ufam Tobie. Kluczem do zrozumienia treści jest właśnie ufność będąca konieczną odpowiedzią na miłość, jaką obdarza nas Stwórca. Dzięki niej wchodzimy w osobistą relację z Chrystusem, stając się odbiciem Zbawiciela.Clarence J. Enzler (19101976), ojciec trzynaściorga dzieci, uzyskał doktorat na Catholic University of America; posługiwał jako diakon stały w Waszyngtonie, był redaktorem Catholic News Service, publikował w czasopismach, takich jak Ave Maria, wydał trzy książki cieszące się ogromną popularnością.
Siostra Aniela Kisielewska, zmarła przed pięćdziesięcioma laty bernardynka, łączyła w sobie dwa powołania zakonne i malarskie. Nie zaniedbała żadnego z nich. Realizowała w swej twórczości tematykę głęboko religijną. Nie było zatem rozdźwięku między nią jako artystką i jako siostrą zakonną. Tworzeniu oddawała się z takim samym poświęceniem i zaangażowaniem jak codziennym obowiązkom zakonnym.Kiedy utalentowana szlachcianka Wanda Kisielewska bo tak nazywała się artystka przed wstąpieniem do klasztoru wybierała się na studia malarskie do Monachium, do czego wszyscy ją zachęcali, widząc jej talent, to bliska jej Aniela Salawa zawołała: Po co panienka ma jechać do jakiegoś Monachium. Lepiej niech panienka wstąpi do karmelitanek. Choć Wanda nie miała wówczas zamiaru wstępować do klasztoru, te niespodziewane słowa nie dawały jej spokoju, zakiełkowały powołaniem. Tyle że Wanda wybrała bernardynki.Do niedawna siostra Aniela pozostawała mało znana, albowiem dzieła, które wyszły spod jej pędzla, rzadko przekraczały mury klasztorne i świątynne. Ona sama żyła w klasztorze kontemplacyjnym, a więc z dala od świata, oddzielona od niego klauzurą. Choć była malarką wykształconą, zawodową, nie malowała swych dzieł, by zdobyć uznanie i poklask na kolejnych wystawach, ale po to, by chwalić Boga Stwórcę, Jego świętych lub Maryję. Niektórych obrazów nawet nie sygnowała.Współcześnie odkrył siostrę Anielę, oraz jej przykrytą welonem anonimowości twórczość, bernardyn i jednocześnie znakomity historyk sztuki, ojciec doktor Cyprian Moryc. To jemu zawdzięczamy tę przepiękną, bogato ilustrowaną książkę świetne zdjęcia Adama Bujaka, mistrza fotografii sakralnej która pozwala nam poznać cichą, przepełnioną wielką wrażliwością, uduchowioną i utalentowaną artystkę w habicie. Ojciec Cyprian Moryc pozwala nam przyjrzeć się nie tylko jej życiu i twórczości, ale też zakorzenieniu w zakonie bernardynek, żeńskiej gałęzi rodziny franciszkańskiej.Książka powstała we współpracy z Klasztorem Sióstr Bernardynek w Krakowie.
Pan stworzył nas wolnymi i dzięki temu zdolnymi do miłościCudowność działania Boga w naszym życiu nie polega jedynie na tym, że czyni nas On wolnymi (zewnętrznie, wewnętrznie); chodzi o to, że czyni nas wolnymi ku miłości. Sprawia, że w życiu chodzi nam o coś więcej niż o siebie samych, o własne szczęście, komfort i wolność. Chodzi o prawdziwie cudowne uzdolnienie nas do bycia dla innych.Arcybiskup Grzegorz Ryś głosi Ewangelię jak mało kto: w sposób świadczący o żywym doświadczeniu wiary, bliskości i miłości Boga. Przekazuje Słowo z mocą, która może odmienić nasze życie.Abp Grzegorz Ryś arcybiskup metropolita łódzki, w latach 2011-2017 biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej. Znany z nieustannego głoszenia Ewangelii w każdym miejscu i czasie. Przewodniczący Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji KEP. Zaangażowany w dialog ekumeniczny i międzyreligijny. Doktor habilitowany nauk humanistycznych w zakresie historii. Autor wielu bestsellerów.
Odkryj w swoim życiu pokój
Bóg chce wydobyć z nas to, co najlepsze, ale nie zaciśniętą pięścią czy przystawiając rewolwer do naszej skroni. Stawia nam wymagania, ale nie po to, byśmy ich spełnianiem wyszarpywali Jego miłość. Zwraca się raczej ciągle z tym samym apelem: „Pragnę, abyś był inny, bo jeszcze nie doszedłeś do swojej pełni, ale kocham cię, przyjmuję cię takim, jakim jesteś teraz. Jeśli nie staniesz się inny, też będę cię kochał”. Perfekcjonista słyszy niestety tylko pierwszą część tego zdania: „Chcę, abyś się zmienił”, po czym wprowadza w swojej głowie „drobną” modyfikację: „Bo wtedy cię pokocham”.
Dariusz Piórkowski SJ
Czym jest perfekcjonizm religijny i jakie są jego przyczyny? Dlaczego utrudnia relacje z Bogiem i ludźmi? Jak rozpoznać w sobie jego objawy? Ta książka pomoże ci wejść na drogę, dzięki której uwolnisz się od niezdrowego myślenia o Bogu, o sobie i otaczającej cię rzeczywistości.
Bóg cierpliwie rozbraja tykającą w nas bombę, wyzwalając od lęku i męczącej presji.
Wydanie drugie, poszerzone o wstęp i uzupełnienia autora.
Dariusz Piórkowski - jezuita, duszpasterz, doświadczony kierownik duchowy i rekolekcjonista. Autor publikacji poświęconych duchowości, rozwojowi osobistemu i Biblii, m.in. O duchowości z krwi i kości, Książeczka o miłosierdziu i Spodziewaj się Dobra. Publikuje w „Życiu Duchowym”, „W Drodze” i na portalu DEON.pl.
Małe dzieci mają świetną pamięć i szybko przyswajają nowe rzeczy. Dlatego już od najmłodszych lat warto napełniać ich umysły Bożym Słowem. Książeczka "" Moje pierwsze wersety biblijne"" będzie świetną pomocą w budowaniu wiary maluchów. Zawiera dziesięć ważnych wersetów z Pisma Świętego, które pokażą dziecku prawdziwą naturę Boga i to, że zawsze jest On blisko nas. Kolorowe ilustracje dostosowane do wrażliwości dzieci z pewnością zaciekawią najmłodszych odbiorców, a przede wszystkim pomogą im zrozumieć i zapamiętać prezentowany werset. W ten sposób zainspirujemy je do poznawania Biblii i odkrywania prawd Bożego Słowa w całym ich dalszym życiu.
Wyjątkowa sytuacja obozu koncentracyjnego ujawnia szlachetność ludzkiej natury oraz dno, ja kiego człowiek może sięgnąć, z dramatyzmem, który wstrząsa nami do dzisiaj. Książka "Chrystus w obozie śmierci" dzisiejszemu pokoleniu pokazuje odwagę księdza Leonharda Steinwendera, który z determinacją walczył z rodzącym się narodowym socjalizmem, stanowczo ostrzegał przed tą uwłaczającą ludzkiej godności ideologią i nie ustawał w wysiłkach, by podkreślać, że narodowosocjalistycznych poglądów nie da się pogodzić z wiarą katolicką. Opowiadał się przeciwko aneksji Austrii przez Niemcy i za budowaniem chrześcijańskiego państwa. Z tego powodu został aresztowany przez Gestapo, a następnie przewieziony do obozu koncentracyjnego Buchenwald. Jak napisał sam autor, książka jest "próbą przedstawienia religijnego życia w obozie koncentracyjnym, śledzenia śladów łaski, która ludziom wierzącym w tych najtrudniejszych latach ich życia dawała tajemną siłę". To głęboki wgląd w poruszające losy i sytuacje graniczne, w bezmiar zła i jednocześnie duchowej siły ludzi, których w najwyższym cierpieniu dotyka łaska. Te wspomnienia to nie tylko udokumentowanie czegoś niewyobrażalnego, więcej niż osobiste przepracowanie tego, co autor przeżył i widział. Kto z perspektywy czasu pyta dzisiaj: Gdzie był wtedy Bóg? - ten na każdej stronie tej książki dostaje odpowiedź: On był tam! Jego łaska żyła wśród więźniów.
Rak to bardzo głęboka jama, ale dotyk Boga sięga jeszcze głębiej. Uzdrowiona z raka Lynn Eib wie z własnego doświadczenia, że Bóg może bezpośrednio dotknąć i uzdrowić człowieka - dokładnie tam, gdzie człowiek potrzebuje uzdrowienia. To książka zawierająca pełne mocy świadectwa o pacjentach z rakiem i ich rodzinach, dotkniętych przez Boga w cudowny sposób.
Pierwsza na polskim rynku wydawniczym książka o objawieniach Matki Bożej w Laus Saint-Etienne-le-Laus jest niewielką miejscowością leżącą we francuskich Alpach. To tam w 1664 r. miały miejsce objawienia Maryi, która przez ponad pięćdziesiąt lat ukazywała się ubogiej pasterce Benedykcie Rencurel. Matka Boża powierzyła tej prostej i niepiśmiennej dziewczynie m.in. misję zbudowania kościoła, w którym najbardziej nawet zatwardziali grzesznicy mieli doświadczyć nawrócenia. I rzeczywiście, mimo wielu przeciwności, misja ta się powiodła, a licznie przybywający pielgrzymi otrzymywali wiele łask, doświadczali mocy przebaczenia i uzdrowienia. Z czasem, na skutek wielu dziejowych zawirowań objawienia i przesianie Pięknej Pani z Laus zostały niemal zapomniane. Istniały jednak opisy niezwykłych zjawisk i uzdrowień, które miały tam miejsce od XVII w., należało je więc gruntownie zbadać. Prace mające ustalić charakter objawień (po ponad trzystu latach) rozpoczął nowy biskup diecezji Gap i Embrun, w której leży Laus, i który jest autorem niniejszej książki. Doprowadziły one do stwierdzenia, iż objawienia Matki Bożej miały charakter nadprzyrodzony. To zaś przyczyniło się do ponownego odkrycia przesiania Pięknej Pani. Zresztą Maryja zapowiedziała, iż objawienia będą zapomniane, by na nowo rozbłysnąć przy końcu czasów, aby mogło za triumfować Jej Niepokalane Serce.
Słowa Credo każdy z nas zna na pamięć od najwcześniejszego dzieciństwa i powtarza niemal codziennie. Czy jednak na pewno rozumiemy, co one oznaczają? Czym tak naprawdę jest dla nas Trójca Święta, Boża Opatrzność, Paruzja? Recytowanymi machinalnie słowami czy przeżywaną rzeczywistością?O głównych prawdach naszej wiary, atrybutach Boga Ojca, życiu Chrystusa i darach Ducha Świętego ks. Zwoliński pisze ze znawstwem teologa i swadą kaznodziei, odwołując się do codziennych ludzkich doświadczeń, Magisterium Kościoła, nauki i sztuki. To proste, lecz głębokie ujęcie tego, w co wierzymy, pozwoli czytelnikowi na nowo przekonać się, jak niezwykłym i wspaniałym darem jest móc nazywać się dzieckiem Boga Ojca Wszechmogącego dzięki Odkupieniu w Jego Synu Jezusie Chrystusie oraz mieć Pocieszyciela i Obrońcę w Ich Świętym Duchu.
"Kto usuwa z życia przyjaźń, ten zdaje się usuwać słońce ze świata, ponieważ nie mamy od Boga nic lepszego nad przyjaźń" (Elred z Rievaulx, XII wiek).Wszyscy jesteśmy powołani do przyjaźni, bo wszyscy jesteśmy powołani do miłości. Przyjaźń to przecież "skonkretyzowana miłość" do Boga i bliźniego.Nie sposób być szczęśliwym i spełnionym, nie mając przyjaciela; tym bardziej nie znając przyjaźni z Jezusem, naszym najlepszym Przyjacielem.Książka omawia początki i rozwój przyjaźni, jej rodzaje i zagrożenia dla niej; wskazuje cechy potrzebne przyjaciołom i podpowiada, jak tę piękną i cennąwięź nie tylko stworzyć, ale też umacniać, także w życiu małżeńskim i rodzinnym.
Książka jest refleksją na temat samowychowania seminaryjnego, skierowaną przede wszystkim do kleryków, lecz niewątpliwie pomocną także wychowawcom, formatorom i proboszczom w lepszym zrozumieniu problemów współczesnego młodego człowieka pragnącego zostać kapłanem. Omawia konkretne dylematy kleryckie, ujmując je jako problemy możliwe do rozwiązania na drodze autoformacji, określając ich przyczyny i przejawy i podając konkretne podpowiedzi środków i sposobów pracy nad sobą. Wzbogacona kontekstem biblijnym, licznymi świadectwami, nauczaniem Kościoła oraz cytatami z literatury przedmiotu, stanowi doskonały punkt wyjścia do stworzenia przez kleryka własnego programu samowychowawczego włączonego w formację seminaryjną. "Marzeniem moim jest, że komuś ta książka pomoże w rozwiązaniu problemów swoich lub innego człowieka. Marzeniem moim jest i to, aby zainspirowała Czytelnika do podjęcia walki o piękne kapłańskie życie, a wcześniej o bycie pięknym wewnętrznie klerykiem".Autor
Ojciec Józef Augustyn SJ od kilkunastu lat poprzez swoje publikacje - książki, artykuły, wywiady - oraz głoszone rekolekcje wpisuje się w dyskusję o problemach Kościoła. Ma odwagę mówić i pisać o tym, co w Kościele polskim i powszechnym jest najważniejsze. Zawsze zajmuje się kluczowymi problemami kapłanów i wiernych. Nie boi się poruszać tematów tabu. Ma odwagę inspirować do dyskusji w kwestiach, które są traktowane jak"zmowa milczenia". Do tej pory zawarł to w kilkudziesięciu opublikowanych książkach, dziesiątkach artykułów, bardzo wielu udzielonych wywiadach i nieustannie głoszonych rekolekcjach w Polsce i za granicą. Dla wielu wiernych i kapłanów jest niezmiennie punktem odniesienia w szeroko dyskutowanych problemach.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?