Bogaty wybór najpiękniejszych modlitw do świętego Józefa, wydany z okazji Nadzwyczajnego Roku Świętego Józefa Kaliskiego, który będzie trwał do stycznia 2019 r. W zbiorze znajdziemy: modlitwy do świętego Józefa w najróżniejszych potrzebach, litanie, koronkę, godzinki, nabożeństwa, nowenny, pieśni i psalmy oraz adhortację apostolską Jana Pawła II Redemtoris custos, przybliżającą postać świętego Józefa, Opiekuna Świętej Rodziny.
Jan Paweł II – Papież Młodych – w inspirującej rozmowie z dziewięciolatkiem
Jakie było dzieciństwo Karola Wojtyły? A jak wyglądało jego codzienne życie w Rzymie? Bezpretensjonalna, autentyczna opowieść, która pozwala małemu słuchaczowi utożsamić się z zadającym pytania TOTO. Wspaniała lektura zarówno dla dzieci, jak i dla dorosłych.
Ilustrowany przewodnik po mitologii. Frazeologizmy mitologiczne to książka dedykowana dzieciom, które są ciekawe świata i chcą poznać znaczenie nowych słów. W codziennym życiu często posługujemy się frazeologizmami, które w obrazowy sposób ilustrują różne zachowania i sytuacje. Jednak dzieci nie zawsze znają właściwe znaczenie słów, używanych przez dorosłych. Celem tej książki jest zapoznanie najmłodszych z popularnymi frazeologizmami, których korzeni należy dopatrywać się w mitologicznych opowieściach. Publikacja na przykładzie historii z codziennego życia wyjaśnia pochodzenie związków frazeologicznych, a także tłumaczy ich znaczenie. Wybrane frazeologizmy zaprezentowane na łamach książki: nić Ariadny, ósmy cud świata, domowe ognisko, cienie elizejskie, przeciąć węzeł gordyjski, ciskać gromy, ikarowe loty, jabłko niezgody, olimpijski spokój, paniczny strach, złote runo, syzyfowa praca, koń trojański, tytaniczny wysiłek, złoty wiek, argusowy wzrok, suknia Dejaniry, w objęciach Morfeusza, pyrrusowe zwycięstwo, męki Tantala.
Bóg, jeśli rzeczywiście otwieramy się na działanie Ducha Świętego, obdarza nas obficie charyzmatami. Nie po to jednak, abyśmy nimi szafowali, egoistycznie wbijając się w dumę, że niby jesteśmy wielkimi cudotwórcami. Daje nam je przede wszystkim w tym celu, aby były darem dla wspólnoty Kościoła.
Ks. Michał Olszewski pokazuje, jak powinna wyglądać wspólnota chrześcijańska i w jaki sposób posługiwać w niej charyzmatami, aby przynosiły one naprawdę obfite owoce. Sięga często po przykłady zaczerpnięte ze swojej posługi jako egzorcysty, ale nie stroni też od humoru. Porusza m.in. takie tematyjak wierność Kościołowi, bojaźń Boża, wrażliwość na znaki, słuchanie Słowa Bożego, walka duchowa, rozeznawanie, modlitwa o uzdrowienie i uwolnienie. Jego przepowiadanie jest pełne mocy i wiary w Boga żywego, który kocha swój Kościół i stale ofiaruje mu dary i znaki.
“Chyba wszyscy jakoś to czujemy i odkrywamy, że dzisiaj drogą Kościoła jest, nawiązująca do pierwszych wspólnot chrześcijańskich, droga charyzmatyczna. Wielu mówiło, że po śmierci Jana Pawła II, który reprezentował właśnie tę charyzmatyczną linię, wraz z Benedyktem XVI powróci linia związana bardziej z Kościołem zachodnim, czyli unormowana, skoncentrowana bardziej na liturgii itd. Nic się takiego jednak nie stało, bo ten sam Duch Boży działa niezależnie od tego, czy papieżem jest Jan Paweł, Benedykt czy Franciszek, a to Duch Boży wyznacza drogę Kościołowi. Obecnie ta droga jest taka i nie wytrwa dzisiaj w Kościele ktoś, dla kogo uczestnictwo w tej wspólnocie będzie jedynie kwestią pewnego zwyczaju, żeby nie powiedzieć folkloru. W XXI wieku pozostaną w Kościele te osoby, które będą rzeczywiście żyły w Duchu i w Prawdzie, które „narodzą się z Ducha Świętego” – jak mówi Jezus w dialogu z Nikodemem”. (fragment książki)
Ks. Michał Olszewski SCJ – ceniony rekolekcjonista, związany z Odnową w Duchu Świętym, egzorcysta diecezji kieleckiej, prowadzi popularnego bloga z komentarzami liturgicznymi na każdy dzień (slowopana.com), jest jednym z redaktorów portalu ewangelizacyjnego profeto.pl. Autor książek wydanych w Wydawnictwie eSPe: Żyć w Duchu Świętym. Rekolekcje charyzmatyczne, Egzorcyzm. Posługa miłości, Być jak Hiob. Doświadczenie Boga w kryzysie, Być uczniem Pana. Głosić, uzdrawiać, uwalniać.
Publikacja zawiera treści, które przyczynić się powinny do popularyzacji nie tylko postaci i życia, ale również odnowienia kultu św. Stanisława. Znajdują się wśród nich zarówno materiały współczesne, jak i "archiwalne" w myśl biblijnej zasady wyrażonej przez Pana Jezusa: "...każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare" (Mt 13,51). Kryterium doboru stanowiła ponadczasowość treści i użyteczność pastoralna oraz katechetyczno-wychowawcza.
W 2018 r. przypada 160. rocznica objawień Maryi, która 18 razy ukazała się Bernadecie Soubirous w położonym u stóp Pirenejów francuskim Lourdes. Książka prezentuje tło wydarzeń z 1858 r. Opisuje poszczególne objawienia i historię uznania ich przez Kościół. Przedstawia sylwetkę i losy 14-letniej pasterki, której dane było spotkać Maryję w grocie Massabielle i odnaleźć wskazane przez Nią cudowne źródło
Bogata w fotografie publikacja zawiera opis największego europejskiego sanktuarium odwiedzanego corocznie przez 6 milionów pielgrzymów. Opowiada o niektórych z tysięcy cudów dokonujących się tu od chwili odkrycia źródła oraz o kulcie Maryi z Lourdes, znaczonym licznymi sanktuariami w Polsce i na świecie. Przypomina również pielgrzymki do Lourdes św. Jana Pawła II, papieża, który w rocznicę tamtejszych objawień ustanowił Światowy Dzień Chorego.
W sanktuarium Maryi Królowej Rodzin w Ropczycach znajduje się ukoronowany w 2001 roku wizerunek Matki Bożej. Ta słynąca łaskami, cudownie znaleziona figura jest świadectwem niezwykłych wydarzeń, które miały miejsce w Ropczycach pod koniec XVI wieku. Maryja objawiła się wówczas młodej dziewczynie, dokonała cudownego uzdrowienia jej ran, wspierała swoich czcicieli prześladowanych wówczas przez protestantów, spośród których wielu doprowadziła do nawrócenia. Pasjonująca opowieść o tych niezwykłych wydarzeniach sprzed 500 lat odkrywa przed nami tajemnicę objawień Matki Bożej i ukazuje jej niezwykłe dzieła.
Działania włodarzy miast wokół kształtowania pozytywnego wizerunku miejsca jawi się jako niezbędne, biorąc pod uwagę, że ten odgrywa znaczącą rolę w procesie podejmowania decyzji przez nabywcę. Dotyczy to zarówno turystów (odnośnie do wyboru miejsca docelowego podróży), jak i mieszkańców (odnośnie do miejsca zamieszkania – obecnego lub potencjalnego). Wielkie wydarzenia, do których należą Światowe Dni Młodzieży w Krakowie, niewątpliwie kształtują wizerunek miasta organizatora. Ewolucja tego wizerunku oraz jego ewaluacja stały się główną przesłanką przygotowania niniejszej książki przez pracowników Katedry Turystyki Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie.
W publikacji przedstawiono opis takich kategorii, jak m.in.: turystyka religijna, turystyka miejska, wydarzenia, wizerunek miasta. Rezultaty badań mają walor aplikacyjny dla zarządzających miastem oraz podmiotów branży turystycznej, dostarczając wiedzy formalnej w zakresie oceny wizerunkowej miasta badanych subpopulacji (mieszkańców i turystów Krakowa). Wielowątkowy dobór treści może stanowić atrakcyjne opracowanie dla studentów na kierunkach związanych z turystyką i marketingiem terytorialnym. Monografia jest wartościowym źródłem informacji dla władz administracyjnych i samorządowych nie tylko Krakowa, ale innych rejonów recepcji turystycznej w Polsce, a w szczególności dużych miast.
Przez kilkanaście wieków zakonnice słuchały kazań, konferencji, rekolekcji, pouczeń, a zawsze w pokornym milczeniu, jak te nieme bydlątka: cokolwiek im mówiono, umiały tylko potakiwać. Czasem się któraś wyłamała, ale bardzo rzadko! Założenie ze strony kaznodziejów było niewątpliwie takie, że zawsze, w każdej sprawie i w każdych okolicznościach, oni wiedzą lepiej; zakonnice zaś nauczyły się to akceptować, najpierw dlatego, że potrzebują celebransa i muszą przyjmować jego warunki; a potem już z tradycji i z przyzwyczajenia. To była forma pokory, której od nich oczekiwano. Skutkiem tego nieraz osoby o półwiecznym doświadczeniu na drogach modlitwy nabożnie słuchały (i słuchają) głupstw prawionych przez chłopaczków, którzy liznąwszy w seminarium coś niecoś z Tanquereya i zapomniawszy po zdanym egzaminie nawet i tego, przekonani byli, że mają o czym słuchaczki pouczać i że te słuchaczki jeszcze tego dotąd nigdy nie słyszały. Znałam zakonnicę, której siostrzeniec, podówczas kleryk na pierwszym roku, przysłał w prezencie imieninowym nowo wydaną książkę o modlitwie, z dedykacją: „Kochanej cioci... aby ta piękna książka pomogła zrozumieć wartość modlitwy”. Dosłownie. Ciocia była już ćwierć wieku w klasztorze kontemplacyjnym, ale widocznie dotąd nie wiedziała, po co tam siedzi; na szczęście teraz już zrozumie. A kiedy młody salezjanin oświadcza nam z kazalnicy z promiennym uśmiechem, że do rekolekcji dla zakonnic to on się nie przygotowuje, bo wiadomo, że im wszystko dobre i wszystko przyjmą – trudno to nazwać inaczej niż bezmyślną pogardą; ale w jakimś sensie same jesteśmy sobie winne, bo milczymy.
Oczywiście krasnoludek różny bywa; kaznodzieja też. Różny jest stopień pogardy, od zera do dużych cyfr na skali; różny stopień życzliwości. O ile zdołałam zauważyć, te podziały nie pokrywają się jednak ani z podziałami na pokolenia, ani z podziałami na przynależność diecezjalną lub zakonną. Po prostu ludzie są różni, i jedni bardziej ulegają przekazywanemu przez starszych kapłanów przykładowi paternalistycznego traktowania zakonnic z góry, inni mniej. Czasem pogarda i życzliwość współistnieją bardzo zabawnie. Kiedy byłam w nowicjacie, istniała jeszcze instytucja tzw. spowiedników kwartalnych, więc cztery razy do roku zjawiał się u nas pewien kanonik. Był nam bardzo życzliwy, oprócz słuchania spowiedzi głosił konferencje i starał się nas pocieszać w tym naszym poniżającym sposobie życia. Tak właśnie mówił zawsze, poniżający sposób życia; i po jakimś czasie zorientowałam się ze zdumieniem, że chodzi mu po prostu o to, że same sobie musimy buty czyścić i kartofle obierać. Ten człowiek, jak mnóstwo księży tamtego pokolenia, miał zakodowaną w głowie przepaść między „białymi” a „czarnymi” zajęciami, i skoro sam by nigdy nie tknął żadnej domowej pracy, żeby nią swojej godności kapłańskiej nie skalać – litował się szczerze, że my musimy. No i dobrze; tak mówił przez ileś lat, aż kiedy w końcu przestałam już być onieśmieloną nowicjuszką, a stałam się znaną siekierą, powiedziałam mu, że w moim rozumieniu poniżające zajęcie to by było pod latarnią. I odtąd już tak nie mówił, nawet jeśli nadal tak myślał; a więc, jak się okazuje, można czasem coś wytłumaczyć, a choćby coś osiągnąć.
Szkic biografii bł. Matki Kolumby Gabriel
W odróżnieniu od postulatu nowicjat kanoniczny był jakby całorocznymi ścisłymi rekolekcjami, toteż jego program nie obejmował udzielania się w szkole. Zanim by się ta nowa faza rozpoczęła, należało jednak przecisnąć się przez gęste biurokratyczne sito; składać i podpisywać zeznania, odpowiadać na urzędowy zestaw pytań. Komplikowało to życie i mnożyło protokoły, ale te nam dzisiaj dostarczają większości informacji o latach młodości Janiny Matyldy. Przed komisją biskupią, która protokół spisywała po łacinie (ale same zeznania w tym języku, w jakim je złożono, a więc po polsku albo po niemiecku) opowiedziała ona dnia 8 sierpnia 1874 roku swoje dotychczasowe króciutkie curriculum vitae, i oświadczyła, że wstępuje najzupełniej dobrowolnie, że rodzice udzielili zgody, i w ogóle nie ma problemu z punktu widzenia prawa. W sam dzień obłóczyn przed obrzędem przeprowadzono z nią nadto tzw. egzamin nowicjacki wewnętrzny, z którego wynikało, że także i duchowych problemów nie ma; kandydatka rwie się wprost do wszelkich trudności (gorszego odzienia, gorszych prac), własnej woli zapiera się z entuzjazmem, a w dodatku jest zdrowa i w ogóle im gorzej, tym lepiej. Euforia trwała więc nadal. Obłóczyny miały miejsce 25 sierpnia 1874; dostała wtedy oprócz habitu imię zakonne „Kolumba”. Patronką jej była hiszpańska mniszka-męczennica z IX wieku, wspominana w kalendarzu liturgicznym 17 września.
W dwa miesiące później kolejny „egzamin wewnętrzny” i nadal problemów nie ma. Nowicjuszka entuzjazmuje się żywotami świętych i rozkoszuje się duchową swobodą, czerpaną z zewnętrznie surowego trybu życia. Skoro więc te okrzyczane „ostrości” zakonne, którymi niańki straszą dzieci, okazały się tak łatwe i tak wyzwalające, to chyba świętość jest w zasięgu ręki, bo można przecież w kilka miesięcy przyzwyczaić się do twardego łóżka, wczesnego budzenia, postu i nagan? Ale to już dosłownie ostatnie tygodnie euforii. Jak tyle nowicjuszek przed nią i po niej, s. Kolumba musi stwierdzić, że trudności czekały ją w klasztorze całkiem nie te, których się spodziewała.
Album został pomyślany jako cenna pamiątka z okazji przystąpienia dziecka do Pierwszej Komunii Świętej. Znajdziemy w nim m.in. miejsce na wpisanie życzeń od gości z okazji przystąpienia do sakramentu, wklejenie zdjęć z uroczystości czy wpisanie jej daty. Oprócz tego jest miejsce na wynotowanie ulubionych przedmiotów szkolnych i zabaw dziecka. Ukochanych modlitw i pieśni religijnych czy terminu pierwszej spowiedzi świętej. Książeczka jest wykonana z dbałością, zachwyca jej szata graficzna. Twarda oprawa zapewnia trwałość na wiele lat. Wyróżnia ją okienko na okładce, do którego można włożyć zdjęcie dziecka w stroju komunijnym. Doskonały pomysł na prezent dla rodziców i bliskich dziecka.
Doświadczaj Boga wszystkimi zmysłami
Słodki smak truskawek, czuły dziecięcy pocałunek, odgłos ruchliwej ulicy, zapach lawendy i palonego w ognisku drewna, blask ognia… To wszystko znaki Jego obecności.
Ginny Kubitz Moyer pokazuje, jak dźwięk, smak, obraz, zapach oraz dotyk zbliżają cię do Boga i otwierają na spotkanie z Nim w codziennym życiu. Dwadzieścia lat temu autorka była „niepraktykującą katoliczką”, która chrześcijaństwo kojarzyła z pogardliwym nastawieniem do ciała oraz zmysłowości. Dziś, jako kobieta, żona i mama, każdego dnia szuka śladów Boga we wszystkim.
Obojętnie, w jakim punkcie teraz jesteś i na czym polega twoja podróż, ta książka pomoże ci odkryć prawdę, z której zdawał sobie sprawę Święty Ignacy, a mianowicie, że Boga naprawdę można odnaleźć we wszystkim. Wystarczy, że zechcesz modlić się zmysłami i pozostaniesz otwarty na myśl, że Pan pragnie zbudować z tobą osobistą relację.
Ginny Kubitz Moyer mieszka w rejonie zatoki San Francisco razem z mężem i dwoma synami. Publikuje w wielu chrześcijańskich mediach, a jej książka Mary and Me otrzymała Catholic Press Award. Prowadzi blog RandomActsOfMomness.com.
Ginny Kubitz Moyer dzieli się swoimi inspiracjami na portalu Pinterest.com. Jej profil dostępny jest tutaj.
„(…) Chcemy sławić naszą Królową, wychwalać jej dobroć, dawać świadectwo Bożej potęgi i miłosierdzia. I temu właśnie ma służyć książka, którą trzymają Państwo w ręku. Zawiera opisy niezwykłych zdarzeń mających miejsce w życiu zwykłych ludzi, za którymi orędowała Pani Jasnogórska.
Ufamy, że historie te wzmocnią wiarę w moc wstawiennictwa Maryi oraz na nowo ukażą Jej żywą obecność w naszym – jak mówił św. Jan Paweł II – Sanktuarium Narodu. (…)”.
O. Marian Waligóra OSPPE, przeor klasztoru OO. Paulinów na Jasnej Górze
Czy modlitwa przed obliczem Jasnogórskiej Matki Bożej ma rzeczywiście wyjątkową moc? Czy to właśnie przed tym obrazem zapadały najważniejsze decyzje dla historii Polski?
Od ponad 600 lat na Jasną Górę przybywają pielgrzymi po pomoc, nadzieję i otuchę. W trudnych momentach przed obrazem klękali królowie i dowódcy.
Jasna Góra – maryjna twierdza, strażniczka polskiej niepodległości, której nie pokonał ani potop szwedzki, ani niemiecka eskadra bombowców, ani nienawiść rosyjskich namiestników.
Książka jest efektem wnikliwych badań nad nigdy nieopublikowanymi jasnogórskimi dokumentami oraz rozmów ze Strażnikiem Cudów – kustoszem Głównego Archiwum Zakonu na Jasnej Górze – Ojcem Melchiorem Królikiem OSPE. Od ponad 40 lat spisuje on świadectwa ludzi, którzy doznali cudów bądź doświadczyli łask za przyczyną Jasnogórskiej Matki Bożej. Książka zawiera również osobiste, nieoczekiwane przeżycia autorki wynikające ze spotkań z częstochowską Madonną.
Anita Czupryn w 300-lecie koronacji Cudownego Obrazu postanowiła odwiedzić Jasnogórskie Sanktuarium i sprawdzić, w czym tkwi sekret tego wyjątkowego dla Polaków miejsca.
Książka posiada rekomendację Jasnogórskiej Rodziny Różańcowej.
Komu zależało na śmierci Jezusa? Dlaczego Piłat zgodził się na ukrzyżowanie Nauczyciela z Nazaretu? Kulisy procesu Jezusa opisane przez wytrawnego publicystę i dziennikarza.
„Lektura książki Kto zabił Jezusa? wciąga czytelnika, a ostatecznie staje się wielką przygodą duchową. Autor ze znawstwem korzysta z najnowszych odkryć w zakresie historii judaizmu i chrześcijaństwa I wieku. Stosując reguły logicznego i krytycznego myślenia historyczno-religijnego, bardzo celnie rozbija antyewangeliczne i antychrześcijańskie „teorie”, lansowane w wielu środowiskach. Wykazuje, że są one ahistoryczne, wymyślone w XX wieku za biurkiem i nakładane na Ewangelie i życie Jezusa z Nazaretu”.
ks. prof. Henryk Witczyk
Wędrowiec do Świtu"" to książka, w której o. Łukasz Woźniak OFMCap stara się przekazać to, co dla niego jest ważne i to, o co kiedyś sam pytał. Doświadczenie i wiedza zdobyte podczas misji w Gabonie, sesji formacyjnych, licznych konferencji i rekolekcji, pozwoliły Autorowi na udzielenie odpowiedzi na zagadnienia, które dziś mogą męczyć każdego człowieka. W siedemnastu rozdziałach ojciec kapucyn stara się wyjaśnić dylematy dotyczące nas wszystkich. W dużej mierze koncentruje się na człowieku: różnicach w duchowości kobiety i mężczyzny, trudnościach w modlitwie i problemach w wierze i medytacji, przygotowuje do wchodzenia w wiek średni oraz starszy. O. Woźniak uświadamia, jak wielką krzywdę czynimy sobie sami przez brak wybaczenia, uleganie pokusom i trwanie w kryzysach. Porusza kwestię naszego widzenia Boga oraz błędów, jakie wówczas popełniamy. Uczy, jak przezwyciężyć trudności związane z przyjęciem i rozumieniem Ewangelii. Nade wszystko jednak wzywa do nieustannej modlitwy i bezgranicznemu zaufaniu Bogu, bo to jest recepta na wszystkie ludzkie wahania, problemy i wątpliwości.""Mam nadzieję, że znajdziesz na kolejnych stronach coś naprawdę dla siebie, coś, co pomoże Ci choć trochę w Twojej wędrówce wiary i będzie odpowiedzią na pytania, które zadajesz sobie od dawna. Może lepiej zrozumiesz kryzysy i trudności, które dopadają nas na drodze duchowego wzrastania.""
Czy wyznawanie grzechów podczas spowiedzi otwiera nam bramy raju, czy może niczego nie wnosi w nasze życie? Czy seks przed ślubem jest przepustką do piekła, czy może czymś zupełnie naturalnym? Czy ksiądz posiada monopol na specjalną, lepszą łączność z Bogiem, czy może tylko wierzy w to, że ją ma? Jedno zagadnienie, dwa spojrzenia. To samo, a jednak inaczej.
Jakość życia to jakość naszych wzajemnych relacji. Modlitwa stanowi podstawę zarówno dla życia chrześcijańskiego, jak i dla owych relacji. Podobnie jak warunki pracy czy mieszkania powinny przyczyniać się do zacieśniania kontaktów międzyludzkich, tak samo modlitwa powinna spełniać pewne warunki, aby pomóc nam w zacieśnianiu relacji z Bogiem.
Życie bez modlitwy nie jest życiem ludzkim. Ludzie, którzy dążą do jej odnalezienia – jako najważniejszego wymiaru swego życia – wiedzą o tym dobrze. Lecz nasze pragnienie napotyka liczne przeszkody.
Zaproszenie do modlitwy to zaproszenie do pracy. Jedynie Duch Jezusa może nauczyć nas modlenia się. Ale i bez wysiłku z naszej strony On nic nie zdziała. Nie chodzi o jakąś oryginalność, lecz o prostotę i klarowność.
Ufający to bogato ilustrowana biografia bł. ks. Michała Sopoćki autorstwa znanego duetu: Grzegorza Górnego (reportera) i Janusza Rosikonia (fotografa). Wybrali się oni śladami kierownika duchowego i spowiednika św. Siostry Faustyny Kowalskiej, docierając do wszystkich miejsc związanych z jego życiem na Białorusi, na Litwie i w Polsce. Zrekonstruowali jego życiowy szlak, pełen licznych przygód, perypetii i nieoczekiwanych zwrotów akcji od końca XIX stulecia do schyłku XX wieku. Wyruszyli w wędrówkę nie tylko w czasie i przestrzeni, lecz także odbyli podróż duchową, starając się zagłębić w tajemnicę Bożego Miłosierdzia. W swej książce przybliżyli czytelnikom postać błogosławionego, a zarazem przez pryzmat jego sylwetki przedstawili dzieje najbardziej dynamicznie rozwijającego się współcześnie kultu w świecie chrześcijańskim, czyli nabożeństwa ku czci Miłosierdzia Bożego.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?