Najnowsza książka księdza Adama Bonieckiego. Głos spokoju i rozsądku w twoim domu. Czy powinno się nauczać religii w polskich szkołach? Jak odnaleźć spokój i harmonię w pocovidowej rzeczywistości? Czego w dobie kryzysu klimatycznego naucza nas Ewangelia? Jak rysuje się przyszłość polskiego Kościoła? Co z nami robią media społecznościowe? Jak ze sobą rozmawiać mimo różnic? Ta książka to wybór najbardziej aktualnych tekstów księdza Adama publikowanych na łamach „Tygodnika Powszechnego” w latach 2019–2021. Lektura poruszających, pełnych mądrości i zrozumienia tekstów pozwala odkryć głos prawdziwego autorytetu, którego we współczesnym świecie tak bardzo poszukujemy. Ks. Adam Boniecki studiował filozofię na Wydziale Teologicznym Uniwersytetu Warszawskiego i na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim. Był duszpasterzem akademickim przy uniwersyteckim kościele św. Anny w Krakowie. W 1979 roku Jan Paweł II wezwał go do Rzymu i powierzył mu poprowadzenie polskiej edycji „L’Osservatore Romano”. Redaktor senior „Tygodnika Powszechnego”.
Śpiewy międzylekcyjne"" to wyjątkowa pomoc liturgiczna, przede wszystkim dla organistów ale również dla kantorów, ministrantów i scholi. Zawiera wszystkie śpiewy w roku liturgicznym w wygodnym do użytku układzie. Psalm responsoryjny oraz Śpiew przed Ewangelią z każdego dnia, umieszczone zostały na jednej i tej samej stronie.Ponadto w ""Śpiewach międzylekcyjnych"" znajdują są również, zapisane melodie do śpiewania lekcji i EwangeliiTom trzeci zawiera Msze własne o świętych oraz Msze wspólne.
Pan Jezus zechciał, aby nabożeństwo ku czci Jego Najświętszego Serca miało przede wszystkim charakter ekspiacyjny, wynagradzający za grzechy, które najbardziej ranią Boże Serce. Każdego, kto je podejmie, będzie uwrażliwiało na wszelką nieprawość i niegodziwość oraz motywowało do walki z własnym grzechem, który tak bardzo oddziela nas od miłości Boga. Jest też niezwykłym zaproszeniem do zjednoczenia naszego serca z Sercem Jezusa i zachętą do odpowiedzi na Jego niewyobrażalną miłość ku nam.Publikacja jest bogatym zbiorem różnorodnych modlitw, aktów strzelistych, rozważań i pouczeń przeznaczonych na nabożeństwo pierwszych piątków miesiąca. Wyjaśnia ich znaczenie i podaje obietnice związane z tym nabożeństwem. Zawiera refleksje zaczerpnięte od różnych świętych i odpusty.
Z doświadczeń prowadzenia modlitwy wstawienniczej i posługi uwalniania.W książce tej znajdziemy praktyczne wskazania dotyczące modlitwy wstawienniczej. Dowiemy się z niej m.in. czym jest modlitwa wstawiennicza, jak trzeba się przygotować do prowadzenia takiej modlitwy, na czym trzeba się skupić, a czego unikać. Zwraca też uwagę na modlitwę wstawienniczą podejmowaną w codzienności życia chrześcijańskiego, a zatem nie tyko w formie szczególnej posługi. Publikacja przypomina sformułowane przez Kościół zasady posługiwania modlitwą o uzdrowienie, zwłaszcza o uzdrowienie wewnętrzne.Część druga odnosi się do modlitwy o uwolnienie, odmawianej w trosce o osoby, które ulegają różnego rodzaju wpływom złego ducha, doznają z jego strony rożnych form dręczenia, a nawet opętania. Publikacja przypomina nauczanie Kościoła w tej materii oraz syntezę dokumentów Katolickiej Odnowy Charyzmatycznej. Zamieszczono tu także szereg praktycznych wskazówek, płynących z wieloletniego doświadczenia praktykowania posługi uwalniania przez autorów.
Każdy, kto choć raz zanurzył palec w którejkolwiek z duchowych tradycji świata, wie, że odpuszczanie i pozwalanie sobie na bycie jest kluczowe. Ale jak? W tym świeżym, szczerym i przystępnym przewodniku Peter Russell pozwala czytelnikom dostrzec, że rzeczy, na których się zawieszamy, zazwyczaj nie są konkretne, jako namacalne problemy w teraźniejszości, ale są myślami, odczuciami, interpretacjami, przekonaniami lub oczekiwaniami. Te nie-rzeczy istnieją tylko w naszych umysłach. Możemy pozbawić je mocy i pozwolić odejść poprzez dokonanie prostej zmiany odpuszczenia. Russell sprowadza to odpuszczanie do niedocenianych metod uznawania, rozpoznawania, a nawet zaprzyjaźniania się z tym, przed czym mamy tendencję uciekać. Takie praktyki generują spokój umysłu, świeżą perspektywę oraz mądrość w działaniu. W tak niespokojnych czasach jak nasze, to prawdziwa siła, dostępna dla nas wszystkich.
Nowenna Pompejańska polega na odmawianiu codziennie całego różańca (tradycyjnie trzech lub czterech części) przez 54 dni. Pierwsza jej część (27 dni) ma charakter błagalny, druga dziękczynny. Nowenna zyskała przydomek modlitwy nie do odparcia. Ma to oddawać jej wprost niebywałą skuteczność, co potwierdzają liczne świadectwa. Modlitwa ta nie jest łatwa, bo wymaga wielkiej dyscypliny i konsekwencji. Jednak, jak potwierdzają liczne osoby, wciąga do tego stopnia, że staje się stałą, codzienną i ochoczo wykonywaną czynnością.
Światowy bestseller, który porusza sumieniaNIEWINNY!Ten ostateczny werdykt został wydany po czterech latach udręki publicznych oskarżeń, śledztwa, procesu i medialnego linczu oraz ponad roku więzienia za przestępstwo, którego kard. George Pell nie popełnił!Sąd Najwyższy Australii ostatecznie całkowicie uniewinnił 78-letniego kardynała i oczyścił od zarzutów o przestępstwo na tle seksualnym. Było to nie tylko osobiste zwycięstwo hierarchy nad niesprawiedliwością, ale i nadzieja dla całego Kościoła katolickiego, iż prawda zawsze ostatecznie zatriumfuje.Nie żywiąc niechęci do swoich oskarżycieli, sędziów, pracowników więziennictwa, dziennikarzy oraz osób wyrażających wobec niego nienawiść, kard. Pell wykorzystał pobyt w więzieniu jako swego rodzaju przedłużone rekolekcje. Sumiennie przy tym wypełniał strony zeszytu swoimi duchowymi refleksjami oraz spostrzeżeniami na temat bieżących wydarzeń i więziennego życia. Z jego zapisków wyłania się portret człowieka niezłomnej wiary i ogromnej dojrzałości duchowej, poddawanego próbie jak biblijny Hiob, który może stać się inspiracją i wzorem dla współczesnego człowieka.Dziennik więzienny. Apelacja to pierwsza książka z tryptyku, który kard. Pell stworzył podczas uwięzienia. Dwie następne części już w przygotowaniu.
Bóg nie wprowadza cudów do natury w sposób przypadkowy, jak gdyby z pieprzniczki. Pojawiają się one przy wielkich okazjach: znajdują się w wielkich zwojach historii 0 nie historii politycznej czy społeczenej, ale tej duchowej, która nie może być w pełni poznana przez ludzi. Jeśli twoje życie nie znajduje się w pobliżu jednego z tych wielkich zwojów, to jak możesz się spodziewać, że zobaczysz jeden z cudów?- fragment książki
Litość i napomnienia MaryiOstatnie miesiące przyniosły światu wiele dramatycznych wydarzeń. Wyraźnie widać ogromny kryzys wiary i upadek autorytetu Kościoła. Od kilku lat Matka Boża w przesłaniach z Trevignano Romano przestrzega nas wszystkich przed tym, co się już dzieje i co jeszcze może się wydarzyć. W słowach kierowanych do Giselli Cardii Maryja wyraźnie podkreśla, że bezpiecznego schronienia powinniśmy szukać przede wszystkim w modlitwie, nawróceniu i całkowitym poddaniu się woli Boga. Tak jak w objawieniach z Fatimy czy Medjugorje Matka Boża chce wziąć nas za rękę i z miłością przeprowadzić przez wszystkie próby i kryzysy, z którymi musimy się zmierzyć.W książce znajdują się świadectwa wiernych, którzy uczestniczyli w modlitwie prowadzonej na wzgórzu Tre Vigne oraz doświadczyli łask za wstawiennictwem Matki Bożej z Trevignano Romano. Zawiera ona również kontynuację przesłań skierowanych do Giselli Cardii, które zebrano w książkach W drodze z Maryją i Świadectwa miłości Maryi.
W jaki sposób samotność odsłania nam prawdę o nas samych i naszej relacji z Bogiem? Jak pokochać siebie, jeśli w życiu doświadczaliśmy odrzucenia? Jak ważne jest bycie samotnym w bliskiej relacji? Dlaczego lepiej modlić się krócej niż dłużej? Czy zaangażowanie w religijną wspólnotę może się wiązać z pielęgnowaniem własnej niedojrzałości?Ksiądz Krzysztof Grzywocz i ojciec Jacek Prusak SJ zapraszają do zmierzenia się z tematami dojrzałości, modlitwy i samotności, która dla wielu z nas jest chlebem powszednim. Głęboka teologiczna i psychologiczna wiedza autorów, a zarazem przystępna forma sprawiają, że książka jest pomocą dla każdego, kto chce pogłębić swoją relację z Bogiem, sobą samym i drugim człowiekiem. Każdego, kto pragnie doświadczyć Boga, również w tym, co w jego życiu trudne i przeniknięte lękiem.Odkryj w chrześcijaństwie mądrość, która pomaga żyć i zrozumieć siebie.
Głęboka wiara i wielkie pytania ks. Józefa TischneraJak wierzyć w świecie, który żongluje iluzjami? Czy kierować się sumieniem, jeśli inni idą na kompromis? Dlaczego Bóg tak często milczy wobec naszego cierpienia? Ile w Jego oczach warte są nasze starania i nasza praca?Powrót do refleksji księdza Józefa Tischnera budzi do myślenia, wzięcia odpowiedzialności za czyny i przyjęcia postawy zaufania. Filozof z Łopusznej przypomina o zapomnianych prawdach i odkurza niemodne słowa. Wciąż fascynuje.Wiara to droga do prawdziwej wolności.Skoro [Chrystus] mógł zmienić wodę w wino, mógł także odwrotnie, lecz tego nie uczynił. Skoro mógł uciszyć burzę, mógł ją także obudzić, lecz tego nie uczynił. Skoro mógł przywrócić wzrok, mógł także oślepić tych, którzy pluli Mu w twarz, lecz tego nie zrobił. Mógł odebrać mowę tym, którzy Go niesłusznie oskarżali, skoro głuchoniememu przywrócił mowę. Mógł doprowadzić do śmierci Piłata, Annasza, Kajfasza I tego też nie zrobił. Cała Jego moc zewnętrzna była poddana jakiejś tajemniczej mocy wewnętrznej.
Bóg może każdą historię uczynić świętąPogmatwane życiorysy, skrzętnie skrywane rodzinne tajemnice, przemilczane historie. Ilu z nas to zna? Jednocześnie pragniemy osiągnąć sukces, dążymy do doskonałości i zwykle tego samego oczekujemy od naszych bliskich. Coraz częściej odcinamy się od tego, co dla nas niewygodne i źle wpływa na nasz wizerunek, bo wydaje nam się, że trudna przeszłość rodziny to zbędny balast. Kiedy jednak przyjrzymy się rodowodowi świętego Józefa, zauważymy, że mało w nim kryształowych postaci. Odkryjemy rodzinne skandale i liczne powody do wstydu.Pismo Święte przypomina nam o znaczeniu naszych korzeni nie po to, by nas zawstydzać, ale żeby pokazać, że w tych zawiłych życiorysach przemawia do nas Bóg. Musimy jedynie wsłuchać się w Jego słowa. Józef potrafił. Doskonale wiedział, że błędy przodków nie determinują jego życia, a ich historie są mu dane, by mógł wyciągnąć z nich lekcję dla siebie i dostąpić zaszczytu bycia ojcem dla Bożego Syna.Nie na darmo ewangeliści, chcąc nam przedstawić Jezusa, sięgają do rodowodu, przywołują Jego nawet bardzo odległą rodzinę. Dzięki temu możemy Go lepiej zrozumieć. Ośmielę się zaryzykować pogląd, że Józef z Nazaretu pozostaje w wielu przypadkach niezrozumiany, bo zupełnie nie interesują nas jego korzenie, jego nie-święta rodzinaUsłysz Boże wezwanie i wróć do korzeniMaria Miduch dr teologii, mgr studiów bliskowschodnich, wykładowca języka hebrajskiego i Starego Testamentu. Członek Stowarzyszenia Biblistów Polskich, zaangażowana w inicjatywę TJCII Polska. Zakochana w podróżach szczególnie tych do Ziemi Świętej.
„Musimy bronić naszych tradycyjnych wartości!”
Czy górnolotnie brzmiące hasła są narzędziem cynicznej gry polityków? Czy chrześcijańskie slogany zniekształcają niewygodne przesłanie Ewangelii?
Iacopo Scaramuzzi, włoski watykanista, zabiera czytelnika w fascynującą i przerażającą podróż do świata polityki, pełnego chrześcijańskich symboli i sprzecznego z ich duchem przesłania. Włoscy nacjonaliści, węgierscy eurosceptycy, rosyjscy imperialiści i amerykańscy konserwatyści. Ilu z nich naprawdę zależy na tym, co głoszą? Jak rozpoznać przystrojonych w piórka pobożności manipulantów? Co grozi Kościołowi, który stanie się narzędziem politycznych rozgrywek?
Populiści odkryli chrześcijaństwo w pustce, która powstała po upadku wielkich ideologii, wobec braku nowych idei, wskutek epokowego kryzysu gospodarczego i dzikiej globalizacji. Świat stał się dla nich zamieszkaną przez upiory islamu pustynią, po której hula wiatr zeświecczenia. Ich powrót do religii jest pozbawiony wiary.
Święty Józef całe swoje życie poświęcił Jezusowi i Maryi, Jego Matce. Był Im całkowicie oddany, podejmując każdego dnia zarówno codzienne obowiązki, jak i niespodziewane wyzwania, by zażegnać rozmaite niebezpieczeństwa grożące Świętej Rodzinie. Módlmy się wraz z nim, bo ma udział w każdej z tajemnic Ich życia. Niech ta prosta modlitwa, która uczy trwania w ciszy i nasłuchiwania głosu Boga, pobudzi nas również do ufności we wstawiennictwo świętego Józefa.
Pełne, świadome i czynne uczestnictwo w liturgii nie polega na gorliwym, ale jedynie zewnętrznym odprawianiu wszystkich rytuałów. Nie polega ono na wykonywaniu odpowiednich gestów, mówieniu, śpiewaniu i robieniu wokół siebie szumu, ale na zanurzeniu własnej wyobraźni, a także całego ciała, w historię zbawienia, którą objawia nam liturgia.Pragnienie, aby liturgia obejmowała wszystkie aspekty naszego życia małżeństwo, rodzinę, pracę, edukację, politykę, czas wolny może wydawać się idealistyczne. W rzeczywistości taki stan rzeczy jest całkowicie osiągalny. Timothy O'Malley proponuje, aby spojrzeć na przebieg mszy świętej w inny sposób niż dotychczas czynnie uczestnicząc w dziele nowej ewangelizacji. Nie ogranicza się do teoretycznych rozważań, ale daje praktyczne rady dotyczące m.in. rozeznawania, z których mogą skorzystać zarówno świeccy, jak i duchowni.Realizowanie misji nowej ewangelizacji, będącej zadaniem każdego chrześcijanina, ułatwi osiągnięcie właściwego celu liturgii, którym jest aktywne uczestniczenie w Bożej miłości oraz praktykowanie sztuki ofiarnej miłości na wzór Chrystusa. Jednocześnie przyczyni się do odnowienia osobistej relacji z Bogiem.Timothy P. O'Malley amerykański teolog i liturgista. Pełni funkcje dyrektora Centrum Liturgii oraz dyrektora ds. nauki na Uniwersytecie Notre Dame w South Bend. Doktorat z teologii uzyskał na Boston College za pracę na temat myśli św. Augustyna i jej wpływu na formację liturgiczną. W swoich badaniach koncentruje się na teologii liturgiczno-sakramentalnej, małżeństwie i rodzinie, katechezie i duchowości.
Mówią, że mężczyźni nie płaczą, a kapłani szybko oswajają się z cierpieniem i śmiercią. Czy to prawda? Być może w wielu przypadkach tak, ale moje doświadczenia są zgoła odmienne. Jestem mężczyzną i kapłanem, który nie oswaja się z cierpieniem. Choć widywałem je codziennie, nie potrafiłem się do niego przyzwyczaić. o. Marek DonajProboszcz parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Krakowie, kapelan krakowskiego hospicjum, lecz przede wszystkim człowiek o wielkim sercu. Augustianin o. Marek Donaj w przejmującym wyznaniu opisuje swoją pracę w szpitalu i pokazuje, że każde cierpienie ma konkretne imię.To opowieść o utracie, pamięci, a w pierwszej kolejności spotkaniach z drugim człowiekiem, które stają się przestrzenią obecności Boga. O. Marek wspomina początki swojego kapłaństwa oraz szpitalne rozmowy z ks. Józefem Tischnerem, prof. Andrzejem Szczeklikiem czy Czesławem Miłoszem. Pogodne anegdoty z tych spotkań przenikają się z medytacjami o wierze, bólu i największej chorobie człowieka miłości.Ta książka udowadnia, że pożegnanie nie jest końcem, a człowieczeństwo nie podlega śmierci choćby wszystko inne umarło.Powyższy opis pochodzi od wydawcy.
Wydanie Modlitewnika ukazuje się w wyjątkowych okolicznościach: oto 12 września 2021 Prymas Tysiąclecia zostaje wyniesiony na ołtarze.Beatyfikacja Stefana Wyszyńskiego jest ukoronowaniem życia tego wielkiego człowieka i od dawna wyczekiwaną chwilą dla wszystkich Polaków.Modlitwy zebrane w modlitewniku zostały tak dobrane, by najpełniej oddać duchowe przesłanie Prymasa Tysiąclecia, a także by w najpiękniejszy sposób wyrazić swoją ufność w jego niezwykłe orędownictwo u Boga. Dla wszystkich modlitewnik będzie niepowtarzalnym źródłem natchnienia do gorliwej modlitwy, dziękczynienia i prośby o potrzebne łaski.
„Wściekli na Boga” to osobista historia nawrócenia Petera Hitchensa, brata znanego ateisty sceptyka, jednego z przedstawicieli nowego ateizmu – Christophera. Peter stracił wiarę jako nastolatek, ponieważ przeżył osobistą tragedię. Przepełniony gniewem i buntem spalił swój egzemplarz Biblii, przekonany, że uwalnia się od szkodliwej religii i rozpoczyna wyzwolone życie w prawdzie jako ateista. Jednak po wielu latach przemyśleń i doświadczeń w roli zaangażowanego po stronie lewicy korespondenta podróżującego po byłym bloku komunistycznym Hitchens stopniowo dochodził do wniosku, że ateizm nie tylko nie wytrzymuje logicznej krytyki, ale też stanowi jedną z najbardziej niebezpiecznych ideologii w historii ludzkości. Opisując swój powrót do Boga, Peter wspomina wydarzenia sprzed upadku komunizmu, którego był świadkiem, i przekonuje, że wiara jest najlepszym antidotum na prowadzący donikąd utopizm, gdyż zachęca ludzi do działania w przekonaniu, że istnieje Bóg i uporządkowany, celowy Wszechświat rządzony niezmiennym prawem.
Peter Hitchens
Brytyjski dziennikarz, publicysta i pisarz. Pisze felietony do „The Mail on Sunday” i prowadzi bloga w internetowym wydaniu gazety. Jako korespondent zagraniczny „Daily Express” relacjonował wydarzenia w państwach Europy Wschodniej, Somalii, Kanadzie, USA, na Haiti i Kubie, w Turcji, Chinach i Korei Północnej. Były rewolucjonista swój powrót do wiary przypisuje w dużej mierze doświadczeniu socjalizmu w praktyce. Obserwował aksamitną rewolucję w Czechosłowacji i rewolucję rumuńską. Na początku lat 90. spędził blisko trzy lata w Moskwie jako korespondent rezydent, opisując upadek Związku Radzieckiego. W latach 1993–1995 był korespondentem w Waszyngtonie. Mieszka z żoną Eve w Oksfordzie, mają trójkę dzieci.
Summa
Nazwa serii nawiązuje do tytułu dwóch wielkich dzieł świętego Tomasza z Akwinu, który koncentrował się na tym, że chrześcijaństwo nie podważa wartości poznania intelektualnego. Proponujemy czytelnikowi publikacje, których autorzy nie boją się rzeczowej dyskusji prowadzącej do wykazania prawdziwości chrześcijaństwa. Mamy nadzieję, że będzie to doskonała lektura i nieocenione źródło wiedzy dla tych, którzy szukają argumentów na rzecz chrześcijaństwa oraz wszystkich wątpiących, a nawet niewierzących. Ci ostatni znajdą okazję, by wypróbować swoją niewiarę.
Człowiek, który został Prymasem Tysiąclecia
Czy można spotkać Prymasa z czasów, gdy był jeszcze zwykłym księdzem, uczniem, dzieckiem? Co łączyło go z Janem Pawłem II, a co z Bolesławem Bierutem? Wspomnienia, luźne myśli, zapamiętane przez innych znaczące lub żartobliwe zdarzenia, a nawet proroczy sen – wszystkie obrazy układają się w portret Stefana Wyszyńskiego, tak męża stanu i kardynała, jak przyjaciela i człowieka. Zaskakujące, ile prawdy o człowieku mieści się w małych okruchach życia.
Kim był Prymas? On sam odpowiadał tak: „Nie zastanawiałem się nad tym, jaki nadadzą mi przydomek. Ale pragnąłbym, abyście przynajmniej to dostrzegli. Gdy byłem ostatnio za granicą, ktoś postawił mi pytanie:
- Dlaczego Prymas Polski ma u nas tak fatalną opinię?
Odpowiedziałem:
- Mój bracie, nie wiem, jaką mam opinię, nie zastanawiałem się nad tym.
Inny pytał:
- Czy to prawda, że Prymas nie jest intelektualistą?
- Ja jestem przede wszystkim człowiekiem – odpowiedziałem. – Intelektualista, to dla mnie za mało, za wąsko. Jestem człowiekiem i staram się być pełnym człowiekiem”.
Pewien młody ksiądz pogardliwie wypowiadał się o kobiecie z instytutu świeckiego.
- Proszę księdza, to jest zakonnica po ślubach – przypomniał Prymas.
- Taka zakonnica! W krótkiej sukience?! – szydził ksiądz.
- Czemu to ksiądz widzi bardziej krótką sukienkę niż duszę? – odparował Wyszyński.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?