Książki o różnych religiach: chrześcijaństwo, islam, judaizm, historia religii i teologia, księgi kanoniczne i teksty święcone, religie Dalekiego Wschodu, religie pierwotne i starożytne, sekty, sanktuaria i cmentarze. Praktyczne przewodniki odnośnie wiary, kazania dla dzieci. Ksiązki o Maryi, o świętych, pisma święte nowego i starego testamentu, ewangelie, śpiewniki - zapraszamy.
Święty Wawrzyniec z Brindisi (1559-1619) kapłan, generał kapucynów, doktor Kościoła, teolog, kontrreformator, poliglota, dyplomata, żołnierz i kapelan wojsk chrześcijańskich, odnowiciel życia zakonnego, mistyk, cudotwórca oraz apostoł Włoch, Czech i Niemiec. A wreszcie kaznodzieja i polemista autor dziesięciu tysięcy stronic pism. Święty zapomniany, choć ogłoszony Doktorem Kościoła; odkrywany na nowo, bo święty papież Jan XXIII zapewnił: Kto pójdzie za św. Wawrzyńcem, nie zbłądzi!* * *Trudną rzeczą jest do rosnących bogactw serca nie przywiązywać, trudno nie mścić się za krzywdy, trudno pokutować za dawne grzechy, trudno łaknąć i pragnąć nie tego, co doczesne, ale tego, co wieczne, nie tego, co cielesne, ale tego, co duchowe, trudno dawać jałmużnę ubogim,trudno miłować nieprzyjaciół, trudno mieć serce czyste od jakiejkolwiek zmazy grzechu, trudno zachowywać pokój ze wszystkimi, trudno znosić cierpliwie prześladowania dla sprawiedliwości, a za dobro cierpieć zło. Trudne jest nto wszystko i wymagające dużego wysiłku,ale jednak niezbędne do zbawienia.Fragment kazania na II niedzielę Wielkiego Postu* **Książka zawiera łacińsko-polską edycję wybranych kazań św. Wawrzyńca z Brindisi. Jest to drugi tom serii wydawniczej Patrologia Tridentina, która obejmuje pisma doktorów Kościoła XVI i XVII wieku, dotąd niepublikowane w nnaszym języku.
W obliczu politycznych i społecznych kryzysów współczesności oraz moralnego wyzwania rozważanie problemów liturgii i modlitwy może się wydawać drugorzędne. Pytań o to, czy miary moralne zostaną rozpoznane i czy zostaną obudzone duchowe siły, które są niezbędne do przetrwania kryzysu, nie da się jednak oddzielić od kwestii liturgii.Ludzka godność zabezpieczona jest tylko wówczas, gdy człowiek, każdy człowiek, staje przed obliczem Boga i słyszy Jego wezwanie. Z tego właśnie powodu troska o właściwą postać liturgii nie istnieje obok troski o człowieka, lecz jest jej ośrodkiem.Chrześcijaństwo zaczyna stawać się dla nas nudne? Przestaliśmy rozumieć znaczenie jego symboli, zatraciliśmy znacznie obrazu życia liturgicznego?Kiedy się w nie wgłębimy, może się okazać, że to, czego szukamy, czasem nawet w innych religiach, jest na wyciągnięcie ręki. Benedykt XVI podjął problemy liturgii i modlitwy, które są nieodłącznym elementem troski o człowieka w ogóle. Jest to pozycja cenna dla tych, którzy chcą w swoim życiu odkryć na nowo piękno naszej wiary i pogłębić jej sens.
„W Nim należy złożyć wszelką nadzieję” W tym roku będziemy świętować wielkie jubileusze poświęcone Sercu Jezusowemu. Uroczystość odnowienia poświęcenia Polski Najświętszemu Sercu Pana Jezusa będzie wyrazem wdzięczności za sto lat opieki Bożego Serca nad naszym narodem i naszymi rodzinami. Ale będzie ona także wyrazem ufności i zawierzenia naszej przyszłości zwłaszcza w tak trudnych czasach. Jubileusz 100 poświęcenia się Najświętszemu Sercu Jezusowemu to wspaniała okazja by każdy wzbudził w sobie intencje oddania pod opiekę Sercu Jezusowemu naszej Ojczyzny, naszych parafii, naszych rodzin i nas samych. Autor, kapłan, sercanin odkrywa przed nami znaczenie i moc płynącą z Najświętszego Serca. · Czym jest poświęcenie Sercu Jezusowemu? ·Poświęcenie osobiste ·Poświęcenie małżeństw i rodzin ·Intronizacja Serca Jezusowego ·Poświęcenie parafii ·Poświecenie Ojczyzny
Nikt nie był fotografowany, nagrywany czy filmowany tak często jak on. Nikt wcześniej nie spotkał się z przeszło miliardem ludzi... Karol Wojtyła to prawdopodobnie najbardziej publiczna postać w historii. Czy możliwe jest, by powszechnej świadomości umknęło coś, co kryje się za jego publicznym wizerunkiem? José María Zavala, reżyser głośnej Tajemnicy Ojca Pio, ma osobiste powody, by zmierzyć się tym razem z wielką postacią papieża Polaka. W 1981 roku – o czym dowiadujemy się z filmu – jego ojciec poświęcił życie za Jana Pawła II... Zavala w zaskakujący i oryginalny sposób podchodzi do życia Karola Wojtyły. Tam, gdzie wszyscy biografowie kończą swoje dzieła – w momencie śmierci bohatera – on rozpoczyna jeszcze ciekawszą opowieść. Przesłuchuje świadków, których historie odkrywają siłę wstawiennictwa świętego papieża: mężczyznę, którego matka chciała zabić, dziewczynę będącą już „po tamtej stronie” czy niedoszłą samobójczynię, którą przed skokiem z wysokości powstrzymała... ręka Jana Pawła II. Kto spodziewa się kolejnej klasycznej biografii papieża Polaka, będzie zawiedziony. Kto podda się niekonwencjonalnej, mistycznej opowieści o jednym z największych tytanów ducha, długo pozostanie pod wrażeniem.
Psychologia weszła do Kościoła i na dobre się w nim zadomowiła. Czy mamy ją stamtąd wyrzucić czy szerzej otworzyć dla niej drzwi?
Czy chrześcijanie mogą zaufać ustaleniom psychologów i neurobiologów? Czy należy zweryfikować na ich podstawie nauczanie Kościoła w kwestii natury ludzkiej i powołania człowieka? To pytania, które coraz częściej pojawiają się w dyskusjach ludzi wierzących. Odpowiedzi na nie stara się znaleźć Magdalena Kędzierska-Zaporowska w rozmowie z o. Andrzejem Jastrzębskim – filozofem, teologiem i psychoterapeutą naukowo zajmującym się fascynującymi relacjami psychologii i wiary.
Wśród wielu zagadnień, które poruszyli, znalazły się m.in. pytania o to:
co jest normą psychiczną i duchową i czy można, cierpiąc psychicznie, zachować właściwą relację z Bogiem,
jakie są objawy zaburzeń psychicznych i do kogo zwrócić się po pomoc w razie ich wystąpienia,
czy człowiek wierzący może w pełni zaufać ustaleniom psychologii i neuronauk,
czym jest chrześcijański rozwój i czy psychologia może w nim pomóc,
jak poruszać się w gąszczu różnego rodzaju ofert i publikacji dotyczących zdrowia psychicznego, rozwoju osobistego i duchowości.
Choć nieraz podejmowano w Polsce próby integracji psychologii z duchowością, ta książka w sposób wyjątkowo ciekawy dotyka istoty relacji tych dwóch zagadnień. Wiele osób wierzących zastanawia się, czy skorzystanie z psychoterapii nie zaszkodzi ich wierze. Autorzy w swobodnej dyskusji w przystępny sposób omawiają korzyści ze współpracy tych dwóch dziedzin ludzkiego życia. Książka poszerza horyzonty czytelnika niezależnie od tego, czy szuka pomocy, czy też jej udziela jako terapeuta.
ks. Wojciech Szychowski, psycholog i psychoterapeuta dr hab.
Andrzej Jastrzębski – misjonarz oblat Maryi Niepokalanej. Wykładowca Uniwersytetu św. Tomasza z Akwinu (Angelicum) w Rzymie, UAM w Poznaniu oraz na Podyplomowym Studium Duchowości KUL. Od 2016 roku pracuje na Uniwersytecie św. Pawła w Ottawie. Prowadzi badania nad integralnym ujęciem człowieka w filozofii, psychologii, neurobiologii oraz teologii.
Poznaj historię życia i duchowość założycielki Zakładu dla Niewidomych w podwarszawskich Laskach.
Róża Czacka miała problemy ze wzrokiem od dzieciństwa, a w wieku 22 lat zupełnie przestała widzieć. Mimo to wiodła niezwykle aktywny tryb życia: podróżowała po całej Europie, poznawała najnowsze osiągnięcia w zakresie edukacji niewidomych i nawiązywała liczne kontakty. W 1918 roku założyła Zgromadzenie Sióstr Franciszkanek Służebnic Krzyża, a w 1922 roku rozpoczęła budowę Zakładu dla Niewidomych w Laskach. Przez całe swe życie wierzyła głęboko, że ludzie niewidomi mają wyjątkowy dar przywracania wzroku duszy poprzez głoszenie Ewangelii osobom oddalonym od Boga. W październiku 2020 roku papież Franciszek potwierdził autentyczność cudu za wstawiennictwem Matki Róży, co jest krokiem na drodze do jej beatyfikacji.
Matka Elżbieta Róża Czacka została nazwana przez kardynała Stefana Wyszyńskiego „Niewidomą Matką Niewidomych”. Któż jak nie ona, która straciła wzrok, może być najbardziej wiarygodnym świadkiem, że ciemność fizyczna, która buduje na wierze, zostaje przyjęta jako dar, a jednocześnie, będąc ofiarowana jako zadośćuczynienie za duchową ślepotę świata, staje się światłem dla osób poszukujących.
s. Radosława Podgórska FSK
Dorota Mazur OV (Dziewica Konsekrowana) jest z wykształcenia teologiem, historykiem Kościoła i dziennikarką, autorką licznych książek, m.in. „Przygotowanie do aktu zawierzenia się Jezusowi przez ręce Maryi według św. Ludwika Marii Grignion de Montfort” i „S. Leonia Nastał. Kontemplacja niemowlęctwa duchowego Jezusa. Życie, przesłanie, modlitwy”. Współpracowała m.in. z „Posłańcem Ducha Świętego”, „Głosem Karmelu”, „Egzorcystą”, „Wzrastaniem”, „Czasem Serca”, Aleteia.pl i kwartalnikiem „eSPe”. Posiada licencjat kościelny i absolutorium studiów doktoranckich z teologii na Uniwersytecie Papieskim im. Jana Pawła II w Krakowie.
Nowe wydanie zbioru tekstów ascetycznych świętego Rafała Kalinowskiego - głębokich, poruszających i inspirujących.Dla każdego kto szuka przewodnictwa duchowego, szczególnie osób żyjących lub pragnących żyć duchowością Karmelu.To nie tylko tytuł zbioru konferencji św. Rafała Kalinowskiego. Te słowa wyrażają istotę jego duchowości, która kształtowała się wśród niekiedy ekstremalnych sytuacji życiowych. Czy możemy wyobrazić sobie choćby to, co Józef Kalinowski, inżynier wojskowy i porucznik, przeżył, gdy przez miesiąc w celi więziennej oczekiwał na wykonanie wyroku śmierci za udział w powstaniu styczniowym?
Klasyka duchowości chrześcijańskiej.Popularny poradnik życia chrześcijańskiego powstał prawdopodobnie przed rokiem 1427 i stał się najczęściej czytaną po Biblii książką na świecie. O naśladowaniu Chrystusa składa się z czterech ksiąg: Zachęta pomocna w życiu duchowym, Zachęta do życia wewnętrznego, O wewnętrznym ukojeniu i Gorąca zachęta do Komunii Świętej, które przypuszczalnie powstały w różnym czasie jako odrębne dzieła. Fragmenty dzieła zostały włączone do liturgii godzin w posoborowym brewiarzu.Książka doskonale nadaje się do codziennych rozważań i modlitwy. Napisana w formie dialogu ucznia z niewidzialnym mistrzem była ulubioną lekturą wielu świętych i mistyków, m.in. Franciszka Salezego, Ignacego Loyoli, Josemari Escrivy, Teresy z Lisieux, Jana XXIII i Thomasa Mertona. Wśród czytelników tego dzieła wymienia się również Adama Mickiewicza, Juliusza Słowackiego, Cypriana K. Norwida i Stefana Żeromskiego. W czasie II wojny światowej wysyłano je do obozów jenieckich i przemycano do obozów koncentracyjnych.W Polsce pierwszy (anonimowy) przekład ukazał się w 1545 r. Autorami kolejnych byli m.in. ks. Jakub Wujek, ks. Aleksander Jełowicki czy Anna Kamieńska. Prezentowane wydanie cechuje się znakomitym tłumaczeniem o. Wiesława Szymony OP, który otrzymał wyróżnienie Stowarzyszenia Wydawców Katolickich Feniks 2006 za pełen subtelności język oddający wiernie klimat devotio moderna.
Samozwańczy, antykatoliccy zbawcy świata zrobią wszystko, by zniszczyć Kościół.Jak się temu przeciwstawić? Jak rozpoznać fałszywych proroków promujących nowego boga, którym jest ludzki rozum? Jak zdemaskować tych, którzy w imię walki o powierzchowną prawdę niszczą Tradycję i chrześcijańskie dziedzictwo? I dlaczego komuś tak bardzo zależy na tym, by zabrać Kościołowi Jezusa?Paweł Lisicki wyrusza w prawdziwe śledztwo, które demaskuje fałszywe ideologie niszczące Kościół katolicki, również od wewnątrz, oraz krzywdzące stereotypy masowo powielane przez światowe media. Uważnie przygląda się tezom głoszonym przez czołowych krytyków chrześcijaństwa, misjonarzy ateizmu, między innymi Davida Randa czy Richarda Dawkinsa, i ukazuje kryjące się w nich fundamentalne błędy oraz pułapki rozumowania. Dociera także do korzeni antychrześcijańskich tez, które znajduje w siedemnastowiecznej Hadze.Ta książka to oręż na wroga, który pod maską pięknych i wzniosłych idei kryje oblicze prawdziwego demona.Paweł Lisicki pisze o Chrystusie z mocą. Obala nieracjonalne mity współczesności. Kto fałszuje Jezusa? stawia autora w jednym szeregu z najwybitniejszymi apologetami naszych czasów, takimi jak Vittorio Messori.Krystian Kratiuk, publicysta, autorNazywanie rzeczy po imieniu może nam przysporzyć zarówno przyjaciół, jak i wrogów. Jeżeli jednak się kocha to nie ma innego wyjścia. Myślę, że Paweł Lisicki kocha Kościół i nie chce oddać go bez walki. Ta książka jest tego dowodem.Marek Miśko, publicysta, działacz społecznyZachodni ateiści walczą jednak nie tylko ogólnie z religią, ale szczególnie z chrześcijaństwem. To zaś oznacza, że muszą systematycznie atakować Kościół. Żeby zaś ostatecznie pozbyć się Kościoła, należy wcześniej pozbawić go jego historycznej wiarygodności. Krótko: Kościołowi trzeba zabrać Jezusa Chrystusa. Dlatego ostrze racjonalistycznej krytyki skierowane jest przeciw Chrystusowi jako Synowi Bożemu: bo tylko będąc Synem Bożym, stanowi On prawdziwą podstawę nadprzyrodzoności Kościoła. Radykalnie ateistyczna myśl dociera do Polski coraz szerszym strumieniem. Ma ona już swoje polityczne, publiczne przedstawicielstwo, ma swoje katolickie (?) przyczółki. Jak się przed nią bronić? Trzeba, tak sądzę, sięgnąć do źródeł.fragment przedmowyPaweł Lisicki polski dziennikarz i publicysta. Redaktor naczelny Do Rzeczy. Autor wielu książek i publikacji, między innymi Luter. Ciemna strona rewolucji czy Dogmat i tiara.
Czas pandemii, który zaskoczył wszystkich, sprawił, że w wielu rozważaniach nad naszym życiem przestawiliśmy akcenty. Być może nigdy wcześniej tak często i tak natarczywie nie zadawaliśmy Bogu i sobie pytania: Co to za czas w naszym życiu, który obecnie przeżywamy? Często słyszymy, że to czas próby. Ale jak go rozumieć? I drugie pytanie: Jak czas próby przeżywa moje serce? I właśnie na te dwie kwestie Autor położył akcent w swoich rozważaniach.Próbę można kojarzyć z czasem zmagania się z pokusą, z zastawioną na nas pułapką - zasadzką, z niemającą końca walką duchową, oporem, niechęcią, zderzaniem się z własną bezsilnością, niemocą i bezradnością. Znużeni i niecierpliwieni sytuacją pytamy: kiedy się to wreszcie skończy?Lecz próbę można także odczytać jako czas wyboru, do którego zaprasza Bóg. We własnym sercu mam wybrać to, co dane mi jest przeżywać tu i teraz. Nie to, co na zewnątrz, ale to, co wydarza się we wnętrzu mojego serca, może uczynić mnie szczęśliwym lub nieszczęśliwym, spełnionym lub niespełnionym.
Refleksja nad bardzo prostym, ale przez to właśnie niezwykłym zjawiskiem, jakim jest życie wyrażone w słowach. Czym jest nasze życie, jeśli nie opowiadaniem? Chcąc nie chcąc, opowiadamy nasze życie, najpierw sobie, a następnie innym, bliskim lub nieznanym, przyjaciołom lub przypadkowym towarzyszom podróży. Oczywiście owe opowieści dalekie są od elegancji klasycznych modeli narracyjnych, gdzie wstęp jest na początku, potem następuje intrygujące rozwinięcie i na koniec zaskakujące zakończenie. Czasem to takie pomieszanie z poplątaniem, czasem tylko fragmenty informacji rzucone od niechcenia przy porannej kawie.Brzmienie i tryb wykrzyknikowy poszczególnych tytułów części Słuchaj! Zrozum! Rozważ! Kochaj! - przypominają wyrażenia, po które zwykle sięgamy w emocjach, by przekonać kogoś o naszych racjach. Nierzadko bowiem ulegamy wrażeniu, że inni nas nie słuchają lub w ogóle nas nie rozumieją, a tym samym nie są w stanie rozeznać się w naszej jedynej i niepowtarzalnej sytuacji i w naszych motywacjach, nie akceptują nas i nie kochają tak, jakbyśmy sobie tego życzyli. Warto jednak te przykazania, które chętnie podsuwamy innym do przestrzegania, najpierw zastosować do samych siebie i samemu nauczyć się najpierw dobrze słuchać siebie i innych, następnie dobrze rozumieć i mądrze rozeznawać, by wreszcie po prostu lubić, szanować i kochać.
Jednym z silnych doświadczeń w naszym życiu jest gniew. Uczestniczy w życiu psychicznym, moralnym i duchowym. Kryje w sobie niezwykły potencjał energii. Może wspierać, wzmacniać, ale może także niszczyć. Może mieć pozytywny i negatywny wpływ na całego człowieka: jego życie ludzkie, moralne i duchowe.Autor rozważań, bp Janusz Mastalski, stara się być blisko człowieka, nie tylko jako kompetentny profesor pedagogiki, od wielu lat zaangażowany w akademickiej refleksji nad ludzkim dojrzewaniem i rozwojem, ale bardziej jeszcze jako kapłan, spowiednik, aktywny rekolekcjonista, który swoje kompetencje pedagoga łączy z formacją moralną i duchową człowieka. W niniejszym Zeszycie spotyka się z nami wokół pytania, które pewnie każdy z nas co najmniej kilkakrotnie w życiu zadał: Jak radzić sobie z gniewem?
Chociaż werbalnie zeszyt adresowany jest do osób konsekrowanych, które ślubowały Bogu życie w czystości bezżennej, ubóstwie i posłuszeństwie, w rzeczywistości dotyczy wszystkich, którzy w wodach chrztu zostali zakorzenieni w Jezusie Chrystusie czystym, ubogim i posłusznym, i z Nim złączeni.Ten Zeszyt jest dla wszystkich: w rożnych stanach życia, trwających w klasztorach, w życiu kapłańskim, małżeńskim.Za o. Cantalamessą pytajmy siebie: jakich barw ewangelicznego życia oczekuje ode mnie Duch Święty w moim osobistym powołaniu? Co dla mnie oznacza iść za Jezusem drogą trzech cnót: czystości, ubóstwa i posłuszeństwa?Biblia w Jezusie czystym, posłusznym i ubogim widzi najpiękniejszego z synów ludzkich. W jaki sposób i jakim szczegółem piękna Jezusa mogę nasycać na żywo tych, z którymi żyję na co dzień?
Temat ważny, z którym powinien zmierzyć się każdy wierzący. Chodzi o przekaz wiary; przekazywanie wiary staje się dzisiaj bowiem wezwaniem coraz pilniejszym.Abp Grzegorz Ryś zaprasza do wspólnego czytania Drugiego Listu św. Pawła Apostoła do Tymoteusza. Słyszy w nim i dostrzega, jak Paweł pomaga pogłębić wiarę swojemu duchowemu dziecku, biskupowi Tymoteuszowi.Autor z pasterską pasją zgłębia Pawłowy list i jak refren dobitnie powtarza, że wiara może być przekazywana jedynie od osoby do osoby. Przypomina słowa Apostoła Narodów, który ze świętym szacunkiem przywołuje rodzinny dom Tymoteusza. Żyły w nim dwie głęboko wierzące kobiety: matka i babka. Nie ma wątpliwości, że to od tych dwóch kobiet odziedziczył wiarę Tymoteusz, późniejszy biskup.
Ja nie będę Cię, drogi Czytelniku, uczyć modlitwy, i chciałbym, żeby to było jasne od początku. Chciałbym, żeby to Jezus uczył nas, mnie i Ciebie, modlitwy. Chcemy się uczyć modlitwy i dlatego tytułem sesji i tej publikacji jest prośba uczniów skierowana do Jezusa: Panie, naucz nas modlić się! (Łk 11, 1) pisze na samym początku swoich rozważań Piotr Szyrszeń SDS.Zapraszamy, aby razem z Autorem wybrać się w niezwykłą podróż, która prowadzi do doświadczenia modlitwy. Jest to droga Ducha Świętego, który udzielił słudze Bożemu ojcu Marii Franciszkowi od Krzyża Jordanowi szczególnego charyzmatu uczenia się modlitwy od Jezusa.
Autor wprowadza w świat duszy psalmisty, podejmuje próbę zrozumienia ludzi, których nie omijały najcięższe doświadczenia życia. Jak je przeżywali? W jaki sposób odnajdowali światło? Jak mocowali się z Bogiem, który niekiedy wydawał się nieobecny, a nawet przeszkadzający? Analiza wybranych psalmów pozwala zrozumieć chociaż w jakimś stopniu nasze dusze i nasze groby.Jak wiadomo, psalmów jest 150 i występują w nich trzej główni bohaterowie: psalmista (podmiot liryczny, bohater), Pan Bóg (chyba nie ma psalmów, w których nie ma Pana Boga) i drugi człowiek. Pomiędzy tymi bohaterami dochodzi czasami do takich spięć w relacjach, że można mówić nawet o konflikcie, o sporze, o pewnego rodzaju dramacie, który dochodzi do takiego punktu, że człowiekowi nieraz wydaje się, że tego nie przetrzyma.Autor próbuje wejść w duszę tych psalmistów, którzy przeżywali trudności w relacji z Panem Bogiem - nie dlatego, żeby mówić, że relacje międzyludzkie nie są ważne, ale dlatego by usłyszeć naprawdę najgłośniejszy krzyk, najbardziej bolesny. Taki krzyk, który wydaje się roztrzaskać człowieka całkowicie.
Narcyzm epidemią młodych ludzi! grzmią na alarm psycholodzy. Selfies znakiem czasu! dorzucają inni badacze. Idealne ciało złotym cielcem dzisiejszej kultury!... Czy rzeczywiście narcyzm jest znakiem czasu, który charakteryzuje współczesność? Czy poprawnie interpretujemy ten znak czasu jako zasadniczą trudność z miłością własną, a tym samym z miłością bliźniego i samego Boga? Czy tym samym nasze odniesienie całej tej rzeczywistości do przykazania miłości jest właściwym odniesieniem? Obecna publikacja jest próbą odpowiedzi na te pytania i ufamy, że okaże się pożyteczne i owocna.
W dobie tak zwanego kultu ciała konieczne jest odnalezienie na nowo jego rzeczywistej wartości. W jaki sposób? Przez ukazanie jego ścisłego związku z tym, co duchowe w człowieku. To, co cielesne, najlepiej wyraża się przez to, co duchowe.Niniejszy zeszyt jest właśnie o tym: jak cielesność brata się z duchowością, jak dialogują ze sobą. Jest o tym, jak piękno ciała wydobywa się z piękna duchowości. Duchowość wychowuje cielesność do tego, co najcenniejsze w ludzkim życiu: do miłości, która jest dawaniem siebie. Nigdy ciało nie jest piękniejsze niż wtedy, gdy staje się naczyniem miłości, gdy służy i daje siebie do końca jak Jezus, najpiękniejszy z synów ludzkich, który wydał swoje ciało w ofierze za nas.
Interesujący i piękny temat: kryzys jako godzina Boga. Już sam tytuł pomaga nam poprawnie interpretować to pojęcie. Gdy mówimy o kryzysie, myślimy często o trudnych sytuacjach. Oczywiście, kryzysy to także te szczególne sytuacje. Najpierw jednak warto uwzględnić etymologiczne znaczenie tego słowa.Kryzys oznacza zasadniczo zdolność człowieka do decyzji, dokonywanie przez niego wyboru. Człowiek żyje, dokonując wyborów to jest jego stała postawa. Nie czeka, aż zdarzą się szczególne sytuacje, ale uczy się, jak najlepiej przeżywać każdy moment swojego życia, stale zadając sobie pytanie: jaka jest w tej chwili najlepsza rzecz, jaką mógłbym zrobić?Jeśli jest to człowiek wierzący, to stawia sobie pytanie: czego Pan pragnie ode mnie w tej chwili? Albo jeszcze lepiej: co Pan mi teraz daje? Albo też to druga strona medalu: o co Pan mnie prosi? Jeżeli ktoś nauczy się żyć stale w tej postawie, z tą uwagą, czujnością, życie się zmienia. Jezus w Ewangelii wzywa nas do czujności. Natomiast osoba czujna to taka, która ciągle pyta: Panie, gdzie jesteś? To jest typowa postawa człowieka wierzącego.
Księga Hioba jest księgą podwójnej nadziei zauważa bp Grzegorz. Hiob darzy nadzieją Boga, ale i Bóg darzy nadzieją Hioba: Jest nadzieja po stronie człowieka; choćby taka, że cierpienie ma sens, nawet jeśli cierpisz niezasłużenie, niesprawiedliwie.Ale jest też nadzieja po stronie Boga, nadzieja na to, że jest na świecie człowiek, który Go kocha łaskawie, kocha Go za darmo. W Księdze Hioba wybrzmiewają nie tylko modlitwy Hioba, w których nadzieja ani przez chwilę nie umiera, ale także pełna nadziei prośba Boga do Hioba: Zaufaj Mi, zaufaj!. I Hiob ufa. Przyjaciele Hioba, niczego nie rozumiejąc z relacji, która łączy Hioba z Bogiem, używają retuszu próbując tłumaczyć mu, dlaczego cierpi. Hiob nie potrzebuje tego pytania dlaczego, nie potrzebuje retuszu, by ufać Bogu.Nadzieja Hioba rodzi się z krystalicznej ufności, a Bogu nie przeszkadza jego trąd i pełne bólu oblicze, aby dostrzec jego krystaliczne serce. Hiob ma świadomość, że już od początku stworzenia jest kochany, że jest żywą osobą naznaczoną szczególną relacją miłości do Stworzyciela (Gianfranco Ravasi). Wyzna swemu Stwórcy, że od początku Jego troska strzegła jego tchnienia (por. Hi 10, 12). Tej nadziei mocno się uchwycił i trzymał; nie oderwało go od niej nawet zwielokrotnione pasmo nieszczęść i opuszczenie przez ludzi.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?