Polecamy całą serię najlepszych książek psychologicznych. Znajdziecie tu najciekawsze i najbardziej popularne poradniki i podręczniki. Setki tytułów, do których chętnie się wraca. Polecamy szczególnie książkę psychiatry Viktora Frankla, która opisuje jego traumatyczne przeżycia z obozów koncentracyjnych podczas II wojny światowej oraz podstawy jego metody leczenia zaburzeń psychicznych. To jedna z najbardziej wpływowych książek w literaturze psychiatrycznej. Ponadto proponujemy również słynną książkę autorstwa Cialdini Robert B.To znakomita książka z dziedziny psychologii społecznej, prezentująca techniki wywierania wpływ na ludzi.
Prawdziwa miłość zaczyna się wtedy, gdy nie oczekujemy niczego w zamian. Antoine Saint-Exupéry
Zdarza się taka od pierwszego wejrzenia albo rodzi się powoli między dobrymi przyjaciółmi, a czasem uderza jak grom z jasnego nieba - zawsze jednak odmienia życie. Książka Balsam dla duszy: Historie miłosne przeniesie cię do chwil pełnych oddania i bezwarunkowej miłości. Kto mógłby zapomnieć, jakie to uczucie unosić się w powietrzu, mieć wspólne tajemnice, o których nikt inny nie wie, lub marzyć o chwilach intymności? W tym zbiorze opowiadań znajdziesz historie kochanków, którzy sądzili, że bezpowrotnie utracili miłość, a tymczasem na nowo obudzili ją w sobie tuż przed zmierzchem życia, opowieści o odkrywaniu kiełkującego uczucia i trwałej miłości, jaka łączy przyjaciół, krewnych oraz rodziców i dzieci. Balsam dla duszy: Historie miłosne obudzi w tobie najcenniejsze wspomnienia i zainspiruje do stworzenia nowych. Jack Canfield i Mark Victor Hansen są współtwórcami bestsellerowej serii Balsam dla duszy. Obaj są wziętymi mówcami motywacyjnymi. Peter Vegso jest wydawcą Balsamu dla duszy oraz współautorem wielu książek z tego cyklu.
Jadowita, cyniczna i obrazoburcza powieść, odwołująca się do twórczości Michela Houellebecqa, Thomasa Bernharda oraz Louisa Celine’a.
„Historia mojego upadku” to tragikomedia, której bohater peregrynuje tyleż w przestrzeni, co w czasie, między Lublinem a Łodzią, między matką, siostrą a byłą żoną, między teraźniejszością a przeszłością. To historia obsesji przenoszonych jak choroba genetyczna, z pokolenia na pokolenie, z ojca na syna, z rodziców na dzieci. A jednocześnie opowieść o więzach, które łączą bohaterów niejako wbrew nim samym, więzach utrwalanych przez pamięć o żalu i własnej winie.
W groteskowym monologu kalumnie rzucane na polskość i Kościół, feminizm i służbę zdrowia sąsiadują z ponurą wiwisekcją rodzinnego szaleństwa, a dosadnej drwinie nieodłącznie towarzyszy melancholia.
Grzegorz Krzymianowski (ur. 1977)
Pisarz prowincjonalny, niepraktykujący polonista, praktykujący i doświadczony czarnowidz. Prozaik i eseista. Drukował w „Dekadzie Literackiej”. „Historia mojego upadku” jest jego debiutem książkowym.
Kim jest chuligan? To Żyd z Bukowiny, dysydent reżimu Ceausescu, wygnaniec z Rumunii, pobratymca Mihaila Sabastiana, który w odpowiedzi na ataki "grzecznych i poprawnych" antysemitów i religijnych fundamentalistów napisał pamiętną książeczkę pt. Jak zostałem chuliganem, nowojorski kosmopolita piszący książki w ukochanym języku rumuńskim - w jednej osobie Norman Manea. Dokąd powraca? Do Rumunii, kraju wolnego od dyktatury, ale w dalszym ciągu zniewolonego jej dziedzictwem. Po co? Nie lepiej byłoby zachować dystans i w ten sposób bronić delikatnego paktu miłości, z takim mozołem wypracowanego przez emigranta z rodzinną mową? Nie chciał wracać i przez dziewięć lat udawało mu się to. Czegoś się bał: spotkania człowieka, którym kiedyś był, człowieka, którym mógłby być, gdyby nie wyemigrował? spotkania przyjaciół, których opuścił i wrogów, którym nie przebaczył? wiecznego pytania wygnańców czy inna ziemia jest dla nich błogosławieństwem czy przekleństwem? Wszystko to stanowiłoby wystarczający pretekst do odrzucenia zaproszenia do powrotu, gdyby nie matka, a właściwie jej duch napotkany na Amsterdam Avenue i przypomnienie, że są zaległe sprawy, które dopełnić może tylko w rodzinnym kraju. Będzie więc miał szansę sprawdzić czy rację miał jego przyjaciel mówiąc: Kto wrócił, ten się wyleczył.
Gdyby twoja córka potrzebowała nowego serca, a jedynym dawcą mógł być morderca, co byś zrobiła? „Przemiana” Jodi Picoult to porywająca opowieść o istocie odkupienia, sprawiedliwości i miłości.
June Nealon była szczęśliwą żoną i matką, przed którą rozciągała się perspektywa wielu lat radosnego rodzinnego życia. W jednej chwili jej świat się zawalił, zamieniając życie w nieustanne oczekiwanie – na zabliźnienie ran, na dopełnienie sprawiedliwości, na cud.
Skazany na karę śmierci Shay Bourne staje przed szansą odkupienia swoich win i błędów. Aby tak się stało, czekająca na przeszczep serca Claire Nealon, córka June, a jednocześnie siostra dziewczynki, którą pozbawił życia, musi przyjąć od niego bardzo szczególny dar.
Ksiądz Michael Wright zdecydował się poświęcić życie Bogu. Kiedy jednak osobiście poznaje Shaya Bourne’a, zostaje zmuszony do zakwestionowania założeń swojej religii, spojrzenia w innych kategoriach na pojęcie dobra i zła. I na samego siebie.
Czy June zdusi w sobie pragnienie zemsty, by ratować córkę? Czy Shay zdoła umrzeć na własnych warunkach, by przekazać Claire serce do przeszczepu i czy Claire zechce to serce przyjąć?
Człowiek starzeje się powoli, w częściach. Kiedy zaczyna starzeć się dusza, zatrzaskują się ostatnie drzwi.
Samotny, rozczarowany życiem malarz błąka się po mieście wśród cieni przeszłości. Bardziej rzemieślnik niż artysta, a do tego samozwańczy poeta ? czuje duchowe pokrewieństwo z mistrzami literatury, którzy zginęli z własnej ręki. Przez lata łudził się, że sztuka przyniesie mu wybawienie, uchroni od losu, jaki stał się udziałem rodziców. Opętany nieodwzajemnioną miłością maluje ostatni portret umierającej prostytutki. Z każdym pociągnięciem pędzla odkrywa nieznane do tej pory emocje.
W tej opowieści o niespełnionych uczuciach, przemijaniu, sztuce i śmierci obok fikcyjnych bohaterów występują autentyczne postacie: Sándor Márai, Goethe, Kleist, Kafka, Novalis. ?Niekompletność? to pochwała trwania w wierności literackim i życiowym ideałom.
?Niekompletność? to bardzo dobra minipowieść, nawiązująca do najlepszych tradycji prozy środkowoeuropejskiej. To epitafium dla modernizmu europejskiego, głos z innego świata, pełen szacunku dla sztuki opowiadania i pięknego języka.
Prof. Grażyna Borkowska, Instytut Badań Literackich PAN
Czy lubicie się bać?
A wierzycie w duchy?
Bohater tej opowieści mówił o duchach "Bzdura!", świąteczne dni traktował jak powszednie i szydził z wigilijnej radości i świąt Bożego Narodzenia.
Trzeba było odwiedzin gości z zaświatów, by ze starego kutwy zmienił się w dobrotliwego staruszka szczerze zatroskanego bliźnimi.
Pisanie jest dla mnie desperacką próbą scalenia świata, złożenia go z oderwanych, często przypadkowych, wadliwych fragmentów w mniej lub bardziej spójną całość, znalezienia własnego miejsca na pełnej białych plam, rozpalonej mapie słońca.
Jest to przejmująca historia uczuć i śmierci - opowieść o młodzieńczej przyjaźni, pisana onirycznym językiem lodowych krajobrazów i przenikliwej nocy.
Interpretacja Karolina Gruszka.
Cierpienie z pewnością uszlachetnia, jednakże, kiedy cierpiał, trudno było mu pogodzić się z losem i nie rozumiał sensu tego, co go spotyka.
Gdy w grę wchodziły tak silne emocje jak miłość, wszelkie tłumaczenia do Marcela nie docierały. W takich wypadkach liczy się tylko cierpienie osobiste. Tylko ono jest ważne dla cierpiącego. Niczym są pocieszenia, że inni mają gorzej. Cierpiącego nie dotyczy ból innych. Tylko jego ból jest istotny. Tylko on jest treścią życia. (...)
Abschaffel to trzydziestoletni urzędnik, żyjący samotnie w wielkim mieście. Wiecznie nienasycony wędrowiec, maniakalnie obserwujący i komentujący miejsca, zdarzenia i własną kondycję, nieustannie w ruchu. Setki błahych zdarzeń boleśnie obnażają nędzę jego istnienia. Żaden to zwykły urzędnik, a współczesny everyman, w Kafkowskim duchu pozbawiony imienia, w duchu Musila odarty z właściwości. Ów niepozorny, bezbarwny, wyalienowany bohater pozwala autorowi otworzyć niezwykle ciekawą perspektywę egzystencjalną. Abschaffel żyje bowiem w ciągłym poczuciu braku, prawdziwe życie zawsze jest gdzie indziej, jemu dany jest tylko pozór ułomnego niby-życia. Próbuje to rekompensować sobie, wchodząc w związki z trzema kobietami równocześnie, ta jednak próba, jak i wszystkie inne spełzają na niczym, potęgują jeszcze poczucie niezaspokojenia, pogłębiają neurozę.
"Miłość" opowiada o Jonie i jego matce, Vibeke, którzy niedawno przeprowadzili się do maleńkiej miejscowości na północy kraju. Jon, niemogący się wręcz doczekać następnego dnia, w którym będzie obchodził dziewiąte urodziny i w którym ma się spełnić jego najskrytsze marzenie, wychodzi z domu w ciemny zimowy wieczór. Dom opuszcza również Vibeke, zmierzająca do biblioteki w poszukiwaniu książek ?prawdziwszych niż samo życie?. Czytelnik jest świadkiem wędrówki obojga przez zimowy, mroczny krajobraz; wędrówki, w trakcie której matka i syn nie spotkają się i której finał okaże się tragiczny.
"Miłość" to przejmująca opowieść o pragnieniu bliskości i odtrąceniu, o samotności i wyobcowaniu dziecka we współczesnym świecie, o poszukiwaniu romantycznego uczucia; pokazuje, jak za pomocą języka bohaterowie stwarzają własną rzeczywistość, w której równie daleko im do drugiej osoby, jak i do samych siebie.
Opowieść o nieskończonej wierności Boga, mocy rodzinnej miłości i uzdrawiającym cudzie ocalenia.
NOWY ROZDZIAŁ
Mając wreszcie za sobą wymogi mieszkania w Hollywood, Dayne i Katy starają się ułożyć sobie życie w Bloomington i nie mogą się już doczekać nowego rozdziału w ich małżeństwie, jaki się rozpocznie w momencie przyjścia na świat ich potomka. W międzyczasie zespół Chrześcijańskiego Teatru Młodzieżowego przygotowuje z zapałem pierwsze przedstawienie teatru, odkąd Dayne i Katy stali się jego właścicielami.
CZAS NIEPEWNOŚCI
Flaniganowie zwierają szyki, wspierając Bailey i Connora przygotowujących się do zagrania głównych ról w musicalu, gdy nagle dochodzą do nich tragiczne wieści, które stają się dla nich wszystkich ogromnym ciężarem. W tym samym czasie Jim Flanigan staje przed decyzją, która może w dramatyczny sposób odmienić życie jego rodziny.
PIĘKNY POCZĄTEK
Gdy John Baxter przygotowuje się do małżeństwa z Elaine Denning, jedno z jego dzieci wchodzi w najtrudniejszy okres swego życia. Czy zatem dzięki odnowieniu miłości i nadziei uda się ugruntować święte podstawy małżeństwa i wytyczyć pewny kierunek na przyszłość? Kiedy przychodzi nieuchronny moment ostatecznej sprzedaży ukochanego domu Baxterów, wspomnienia minionego czasu spotykają się z przemianami, jakie przynosi dzień dzisiejszy, udowadniając, że tylko dzięki wierze i wsparciu rodziny można z radością i pokojem przyjąć lata zachodzącego słońca własnego życia.
Gdybyś mógł zmienić swoje życie, cofając swoje największe żale, smutki i błędy...Zrobiłbyś to?
Autor ofiarowuje nam świąteczną klasykę o chłopięcych wspomnieniach, trudnych lekcjach życia i prawdziwym znaczeniu darów, które dajemy sobie z miłością. "Nie byliśmy bogaci, nie byliśmy biedni, po prostu byliśmy. Nigdy niczego nie pragnęliśmy, może z wyjątkiem czasu spędzanego razem..."
Antologia prezentuje teksty polskich pisarzy urodzonych w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych, w których na różne sposoby protestują oni przeciwko rozmaitym formom zniewolenia: politycznego, ideologicznego, cywilizacyjnego, kulturowego, instytucjonalnego, językowego, egzystencjalnego, emocjonalnego.
W tle przewija się postać Bartleby?ego, którego słynna fraza "I would prefer not to [wolałbym nie]", była wielokrotnie odczytywana w kontekście społecznego i politycznego zniewolenia jako lapidarna formuła sprzeciwu wobec opresji społecznych, konwencji i instytucjonalnych norm.
Trzecia powieść Benoît Duteurtre’a, która ukazuje się nakładem naszej oficyny, to wizjonerska szydercza baśń o świecie podobnym do naszego. Pewnego dnia Kompania, światowy lider kulturalnego wypoczynku, wykupuje zabytkowe centrum jednej z europejskich stolic i otwiera w nim park rozrywki. Jego mieszkańcy mogą tam pozostać, ale w zamian za pewne korzyści muszą dostosować się do wymagań Kompanii: w historycznych kostiumach mają przechadzać się po ulicach. Bohater powieści, pięćdziesięcioletni pisarz, długo opiera się prywatyzacji swojego miasta, aż wreszcie ulega jak inni pokusie zmian. Żeby jednak nie być zmuszonym do brania udziału w spektaklu turystycznym, pisze scenariusze do serialu telewizyjnego: w dowcipny sposób opowiada o pozornym szczęściu mieszkańców miasta. Jednak to, co w serialu może być zabawne, w życiu staje się dramatem. Uporządkowana, spokojna egzystencja naszego bohatera rozpada się z wolna, podobnie jak miasto zrodzone z marzeń o utopii; pisarz musi stawić czoło uniwersalnym ludzkim problemom: samotności, chorobie, przemijaniu...
Polska późnych lat 90. Tomasz B., dziennikarz i publicysta podupadającego tygodnika, otrzymuje od szefa propozycję wyjazdu do Wiednia na wielką konferencję poświęconą modnym tematom współczesności: prawom człowieka, pokojowi, ekologii. Nie spodziewa się, że zostanie mimowolnym bohaterem międzynarodowej afery, a całe jego dotychczasowe życie rozpadnie się niczym domek z kart. Czy lekarstwem na uwolnienie się od świata pełnego obłudy, którego on sam jest częścią, będzie spotkanie miłości życia? Czy wręcz przeciwnie, owo nagłe uczucie jaskrawiej jeszcze pokaże słabość Tomasza? Słabość człowieka współczesnego? Jak zachowa się bohater, gdy stanie w obliczu ostatecznego wyboru? Rekomendacje: Thriller polityczny ze światopoglądowym zapleczem, kryminał o walorach moralitetu. Rozterki mężczyzny przeżywającego midlife crisis na tle konwulsji cywilizacji i kultury obecnej. Bohater wpada w pułapki współczesności z których nie ma ucieczki. Siłą powieściowej fikcji jest to, że może być prawdą. Albo, że już nią jest. Ta książka nie tylko wciąga, ale zmusza do refleksji nad kondycją tego świata i naszym własnym w nim miejscem. Zachęcam. Maciej Rybiński Niezwykła to książka. Są w niej wszelkie niezbędne komponenty rasowej powieści sensacyjnej - spisek, miłość i zbrodnia. Jest jednak znacznie więcej. Gorzki, odbity w krzywym zwierciadle obraz współczesnego świata, jego zdegenerowanych elit, chorobliwych idei i wcielonego zła. Dla mnie Przerwa w pracy to również dość zaskakujący dowód, że Paweł Lisicki jest nie tylko znakomitym filozofem, cenionym redaktorem naczelnym, ale także niesłuchanie wnikliwym satyrykiem. Marcin Wolski O Autorze: Paweł Lisicki, ur. w 1966 r., eseista, publicysta, tłumacz, redaktor naczelny dziennika ,,Rzeczpospolita"". Autor zbiorów esejów: Nie-ludzki Bóg (1995, 2007), Doskonałość i nędza (1997, 2008, książka uhonorowana przyznawaną przez Ossolineum Nagrodą im. Andrzeja Kijowskiego), Punkt oparcia (2000), Powrót z obcego świata (2006) oraz dramatów: Jazon (2001) i Próba (2005). Przetłumaczył z niemieckiego m.in. Heideggera i narodowy socjalizm Victora Fariasa oraz Zaćmienie Boga Martina Bubera. Publikował artykuły polityczne i szkice literacko-filozoficzne w najważniejszych gazetach i periodykach takich jak ,,Rzeczpospolita"", ,,Gazeta Wyborcza"", ,,Dziennik"", ,,Wprost"", ,,Znak"", ,,Fronda"".
Nic nie zapowiadało, że Isidor Rattenhuber, zahukany, rudowłosy i udręczony
ustawicznym jąkaniem chłopiec z bawarskiej wsi, ?wyjdzie na ludzi?. Punktem
wyjścia było odkrycie, że upragniony porządek i spokój można znaleźć
w liturgii? Koleje życia Isidora poznajemy w retrospekcjach, splecione z losami
i historiami osób, które stanęły na jego drodze: krewnych, kolegów
z seminarium, przełożonych, przyjaciół, parafian. Wszystkie epizody składają
się na mocno osadzoną w codzienności opowieść, traktującą nie o wielkim, przesłaniającym wszystko inne doświadczeniu wiary, o pewności istnienia
jakiejś wyższej potęgi, lecz o trudnościach, pomyłkach, rozczarowaniach
i wątpliwościach, pokusach i porażkach, sytuacjach czasem smutnych, czasem
śmiesznych, często przejmujących.
Oto sługa boży, tak samo jak wszyscy inni wrośnięty w świat ludzkich słabości,
małości, miłości, śmierci. Oto rachunek życia i sumienia księdza ? wiernego
? mężczyzny: na jednej szali sens, na drugiej klęska. Czy myśli i rozterki starzejącego się prowincjonalnego proboszcza mogą odpowiedzieć coś ważkiego na pytanie, jakie jest miejsce religii we współczesnym, zsekularyzowanym świecie i jak może istnieć w nim ktoś, kto obrał sobie wiarę za zawód i treść życia?
Kopista Bartleby przynależy do konstelacji literackiej, której gwiazdą polarną jest Akakiusz Akakiuszowicz (?Tam, w tym przepisywaniu, zwidywał mu się jakiś własny, urozmaicony i przyjemny świat. Na twarzy jego malowała się rozkosz; niektóre litery były jego ulubienicami i gdy się dobierał do nich, był po prostu nieswój?), tkwiącymi w samym środku bliźniaczymi gwiazdami są Bouvard i Pécuchet (?Dobra myśl żywiona w sekrecie przez obu [?]: kopiować?), jaśniejącymi zaś na przeciwległym krańcu dwoma białymi karłami Simon Tanner (?bycie kopistą? to jedyna tożsamość, do jakiej rości sobie pretensje) oraz książę Myszkin, potrafiący naśladować dowolny charakter pisma; a którą okala, niczym wąski pas asteroidów, orszak anonimowych kancelistów Kafkowskich sądów. Istnieje wszelako inna jeszcze, filozoficzna konstelacja Bartleby?ego, skrywająca całą tajemnicę kształtu, jaki pierwsza ledwie wykreśla.
Giorgio Agamben, Bartleby, czyli o przypadkowości
Na pierwszy rzut oka formuła [I WOULD PREFER NOT TO ? WOLAŁBYM NIE] wygląda jak kiepski przekład z obcego języka. Kiedy jednak uważniej wsłuchamy się w jej wspaniałe brzmienie, będziemy zmuszeni odrzucić tę hipotezę. Być może to sama formuła wprowadza do wnętrza języka coś w rodzaju obcej mowy. [?] Czy nie to właśnie jest schizofrenicznym powołaniem literatury amerykańskiej: doprowadzić język angielski do upadku za pomocą osobliwych zwrotów, dewiacji, detaksy albo surtaksy (w opozycji do standardowej syntaksy)? Dodać odrobinę psychozy do angielskiej neurozy? Stworzyć nową uniwersalność? [?] Melville odkrywa obcy język, który płynie pod powierzchnią angielszczyzny i ją unosi: NIEZNANY albo zdeterytorializowany język Wieloryba.
Gilles Deleuze, Bartleby albo formuła
Głównym tematem Ojca Sergiusza Lew Tołstoj uczynił problem, który jest jednym z najbardziej żywych i krzykliwych problemów również w naszej epoce. W roku 1965 Leszek Kołakowski ujął go w tytule swego niezapomnianego dzieła Świadomość religijna i więź kościelna. Sprawa dotyczy bardzo poważnych przemian życia duchowego ludzi wierzących, którzy wpadli w konflikt z zasadami nadal pilnowanymi przez Kościół. I wówczas, i dzisiaj kasta kapłanów, jeśli przyjmiemy bezceremonialny termin Georges?a Dumézila, starała się zbagatelizować ten tumult sumienia i zagłuszyć tę wrzawę myśli. Na próżno. Niepokój ten przetrwał zbrodniczy triumf ateizmu w Rosji i bombastyczny triumf Kościoła katolickiego w Polsce. ?Pojedynczy? chrześcijanin Sorena Kierkegaarda, który ze względu na samoswoje rozumienie duchowości zaczął mieć kłopoty nie tylko z ?urzędem nauczycielskim? hierarchii, lecz również z własną wspólnotą, nie jest już zjawiskiem odosobnionym i rzadkim.
Ryszard Przybylski
Patronat medialny: TOK FM, Tygodnik Powszechny
kolejna świetna powieść Zoë Heller, autorki sfilmowanych przez Richarda Eyre Notatek o skandalu (świetna rola Cate Blanchett)
tragikomiczna powieść psychologiczno-obyczajowa w stylu Woody Allena, której bohaterami są członkowie radykalnie lewicowej rodziny żydowskiej, przeżywający kryzys wiary )
łagodna satyra na nowojorskich lewicowych intelektualistów, kochających cały świat, ale bardzo oschłych wobec własnej rodziny)
)
Kiedy Audrey dokonuje straszliwego odkrycia dotyczącego jej męża, radykalnego nowojorskiego adwokata Joela Litvinoffa, musi zweryfikować całą swoją wiedzę o własnym trwającym już czterdzieści lat małżeństwie. Córki Joela wkrótce także będą musiały pogodzić się z tą denerwującą tajemnicą, ale tymczasem próbują radzić sobie z własnymi problemami. Rosa, rozczarowana rewolucjonistka, rozpoczyna flirt z ortodoksyjnym judaizmem. Karla, nieszczęśliwa w małżeństwie pracownica społeczna, wybiera dość nieprawdopodobny obiekt miłości w szpitalu, w którym pracuje. Ich adoptowany brat Lenny znowu wraca do narkotyków.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?