Baśniowe stereotypy płci
Klasyczna baśń uczy dziecko, że dobro zawsze zwycięża, a zło zostaje ukarane. Coraz częściej się pisze, że baśń utrwala patriarchalny obraz świata oraz stereotypy związane z męskością i kobiecością.
Agnieszka Suchowierska dowodzi słuszności tej tezy. Posłużyła się bardzo prostym zabiegiem: zmieniła płeć bohaterów kilku najbardziej znanych baśni. I oto widzimy, jak Czerwony Kapturek – chłopiec nieco niemrawy – wędruje przez las do dziadka, Królewicz Śnieżek sprząta w chatce siedmiu krasnoludek i zostaje uratowany przez dzielną królewnę, a Kopciuszka, młodzieńca pracowitego i zahukanego, szuka po balu zakochana w nim Prezeska.
To, co z tego wynikło, może niektórych wręcz wprawić w osłupienie. Dlatego Autorka zaprosiła do rozmowy psychoterapeutę Wojciecha Eichelbergera i razem z nim komentuje treść zarówno klasycznych baśni, jak i ich wersji na opak. Wspólnie omawiają stereotypy związane z płcią. Obalają utarte wizerunki kobiety i mężczyzny w społeczeństwie. Zmuszają do refleksji nad życiem i wychowaniem następnych pokoleń.
Agnieszka Suchowierska jest z zawodu nauczycielką, a także autorką materiałów edukacyjnych, m.in. dwóch książek do nauki języka polskiego. Od kilkunastu lat interesuje się psychoterapią (humanistyczną i egzystencjalną). Pisuje teksty do pism i portali internetowych. Wspólnie z Wojciechem Eichelbergerem napisała dwie książki Bajka to życie albo z jakiej jesteś bajki i Królewicz Śnieżek. Baśniowe stereotypy płci.
Wojciech Eichelberger psycholog, psychoterapeuta i trener. Współtwórca Laboratorium Psychoedukacji i Instytutu Psychoimmunologii – IPSI, specjalizującego się w szkoleniach i coachingu antystresowym. Autor i współautor wielu popularnych książek, m.in. Kobieta bez winy i wstydu, Zatrzymaj się, Zdradzony prze ojca, Quest, Bajka to życie albo z jakiej jesteś bajki (wspólnie z Agnieszką Suchowierską).
Fragment książki
Królewicz Śnieżek
Tym razem historia zaczyna się na pałacowym korytarzu. Jest on długi, przestronny i ciemny. Rozjaśniają go prostokąty światła płynącego z wielu otwartych drzwi Pójdźmy tym korytarzem. Zajrzyjmy do mijanych komnat -niezwykle harmonijnie urządzonych. A kiedy napatrzymy si> do woli, zauważmy, że długi korytarz nie kończy się ścianą Są tam ostatnie drzwi, uchylone najwyżej na pół centymetra Wyziera zza nich wąziutki, ostry promyk porannego słońca
Za tymi drzwiami znajduje się prywatna komnata kro la, do której nikt nie może wejść bez jego pozwolenia. Na wet królowa. Nawet jego syn. Pod drzwiami stoją cichutki trzy służące. Próbują oddychać jak najciszej. Co tu robią' Podglądają!
- Boże! Jaki on męski! - szepcze bezgłośnie pierwsza i pa trzy na króla jak na największą tęczę świata.
Król stoi nagi przed lustrem. Wie, że ktoś jest za drzwia mi i patrzy na niego z głodnym zachwytem. Tak jest prawi> codziennie. To miłe. Król ogląda z pewnym siebie zadowolę niem swoje odbicie. W jego oczach błyszczy siła. Ma wspa niałe ciało. Sprawne, imponujące. Ciało namagnesowani męskością, którym przyciąga nie tylko królową. Żeby mu sl oprzeć, trzeba być chyba z drewna.
Król patrzy na siebie, mruży uwodzicielsko oczy, poten przechyla jedno ze skrzydeł lustra, żeby zobaczyć swój muskularne, twarde pośladki (i nie tylko). Staje tyłem. Pręży* ramiona, plecy, uda...
- Co w nim jest najwspanialsze? Sama nie wiem - poMB jówka porusza bezgłośnie ustami, nabiera powietrza i znów nieruchomieje w niemym zachwycie.
- Nie wiesz? - prycha trochę za głośno druga. - Cały pałac wie, tylko ty jedna nie? Biedactwo...
Naraz król poważnieje. Patrzy w lustro intensywnie, zef skupieniem. Jakby chciał mu coś rozkazać.
- Zwierciadełko, powiedz przecie, kto najbardziej męski, w świecie? - pyta śmiertelnie poważnie. Głos ma władczy i zniewalający.
Panny przechylają głowy w oczekiwaniu na tę samą odpowiedź co zawsze.
- Tyś męski jak słońce na niebie. Nie ma bardziej męskie-1 go od ciebie - odpowiada uroczyście lustro.
- A nie mówiłam? - szepcze pokojówka z triumfem, a jej oczy lśnią.
Nagle, nie wiadomo skąd, wyrasta za ich plecami królowa. ;
- Wynocha - mówi krótko.
Przyłapane na gorącym uczynku panny rozpierzchają się posłusznie, a ona nieśmiało pociąga za dzwoneczek.
- Mogę? - pyta i z wahaniem zatrzymuje się w progu. Niepewny uśmiech zastyga na jej twarzy. Stoi w pozie
grzecznej dziewczynki i czeka na pozwolenie... Tyś męski jak słońce na niebie, bardziej męskiego nie ma od ciebie...
- Witaj, moja droga. Za godzinę będę gotowy - ta odpo- ' wiedź to znak, że królowa nie może wejść. Uprzejma forma odmowy.
f
Królowa zawraca. Znowu rozczarowanie uderzyło ją w twarz. Król ma inne plany. A ona musi się zadowolić byciem żoną. Już od dawna nie kochanką... Król jej nie chce. To boli.
- Stara prukwa - słyszy szept kogoś ukrytego za kolumną.
potem do jej uszu dochodzi jakiś prawie dziecięcy siniech... Szelest sukni i ciche kroki? Może jej się zdawało...
Wraca do swoich obowiązków. Wie, że dziś wieczorem znowu będzie płakać.
Dawno, dawno temu w pewnym królestwie żył najbardziej męski król na świecie. Król alfa. Jego życie było pasmem rozkoszy i przyjemności, a jednocześnie zmuszało go do ciężkiej pracy Król wstawał codziennie o świcie, potem ćwiczył trzy kwadranse w pałacowej siłowni. Jadł dietetyczne owocowe śniadanie, po którym rozpoczynał nadzwyczaj staranną dwugodzinną toaletę. Na zakończenie wszystkich zabiegów codziennie zadawał swojemu lustru - najlepszemu przyjacielowi - to samo pytanie:
- Zwierciadełko, powiedz przecie, kto najbardziej męski w świecie?
A ono niezmiennie odpowiadało:
- Tyś męski jak słońce na niebie. Nie ma bardziej męskiego od ciebie.
Król nigdy nie zapomniał zadać lustru tego pytania. Od odpowiedzi zależało bowiem całe jego jestestwo. Bez lustra byłby tylko królem jakich wielu. To dzięki lustru stawał się
wyjątkowy.
Poddani z całego królestwa go uwielbiali. Pisano o nim książki i układano piosenki. Ludzie marzyli, żeby zobaczyć go na własne oczy. Mężczyźni ubierali się jak on, to samo jedli naśladowali jego gust. Mieli cichą nadzieję, że to upodobni ich do idola. Ale stawali się tylko jego karykaturami. „Najbardziej męski jest jeden" - mawiał z niezachwianą pewnością król w czasie przemówień. I tak miało pozostać na zawsze.
Wiele razy miał we śnie koszmary, w których zwierciadło milczało albo mówiło o kimś innym. W takie dni, tuż po prze^i budzeniu, zamiast trzech kwadransów ćwiczył pięć, rezygnował ze śniadania, a po jeszcze dłuższej niż zwykle toalecie zapraszał do siebie trzy służące.
Pewnego dnia jego sen stał się rzeczywistością.
- Zwierciadełko, powiedz przecie, kto najbardziej męski w świecie? - spytał jak zwykle.
Miał świetny humor. Nic nie zapowiadało katastrofy. Katastrofy zawsze przychodzą znienacka. Król umilał sobie czas oczekiwania na odpowiedź oglądaniem swojego imponującego torsu, gdy nagle lustro powiedziało:
- Tyś męski jak słońce na niebie, ale Śnieżek bardziej męski od ciebie.
Król ze zdziwienia zaniemówił na pół minuty, a potem zaczęło do niego docierać, co usłyszał. Wiadomość wlewała się w jego ciało powolną falą gorąca, aż nagle poczuł się tak, jakby go ktoś kopnął w brzuch. Jak to możliwe? Przemijanie, starzenie się, utrata sił i brzydnięcie to coś, co dotykało wszystkich, tylko nie jego.
Wiele lat temu umówił się z życiem, że będzie zawsze młody, zdrowy i gotowy na przyjęcie wielu darów. Patrzył z politowaniem na desperackie wysiłki żony walczącej ze swoim ciałem, które bezradne kapitulowało w walce z czasem, hormonami i grawitacją. Była w tej walce godna pożałowania i jak ktoś, kto wierzy, że uda mu się namówić spadającą kroplę deszczu do lotu. „Trzeba umieć starzeć się z godnością" '
- mawiał król i wtedy budził się w nim diabelski śmiech. Na szczęście jego to upokorzenie omijało. Nie był tak żałosny jak większość ludzi.
- A któż to taki ten Śnieżek? - zapytał szeptem.
- Twój syn - odparło beznamiętnie lustro.
Król był wstrząśnięty. Miał wrażenie, że Ziemia usunęła mu się spod nóg. Poczuł się tak, jakby przestał na chwilę istnieć. „Rozpacz to smutek, z którego nie ma wyjścia" - pomyślał. Poczuł ją pierwszy raz w życiu. Bardzo bolała.
- Ale przecież to jeszcze dziecko... chłopiec. To nie mężczyzna - wyjąkał.
- Tyś męski jak słońce na niebie, ale Śnieżek bardziej męski od ciebie - powtórzyło nieubłaganie lustro.
Nie bało się króla. Nie kochało go i nie podziwiało, nie starało się o jego względy.
Następnego poranka trzy pokojówki stały na końcu innego, jeszcze dłuższego korytarza i próbowały podglądać przez uchylone drzwi. W komnacie spał nago królewski syn. Kołdra, którą się okrywał, spadła na ziemię i służące z zachwytu nie mogły wydusić z siebie słowa. A on, nieświadomy niczego, spał. Rozgrzewał ich krew. Uderzał im do głów. Przenikał do ich jutrzejszych snów. Oczami wyobraźni unosiły jego śpiące dłonie do swych piersi, pochylały jego ciało nad swoim, przesuwały jego ustami po swojej skórze, przywierały do jego gorącego brzucha. Tęskniły, stojąc tak blisko. Biła od niego nowa, młoda siła. Siła życia i miłości. Siła ognia.
- Sama nie wiem, co w nim jest najwspanialsze - wykrztusiła w końcu jedna z nich i podniosła dłoń do twarzy.
- Ani ja - szepnęła druga, przytulając się do framugi drzwi.
- Musimy na siebie uważać - powiedziała trzecia, bezwiednie dotykając piersi. - I to bardzo.
Kiedy wracały długim korytarzem do swych komnat, milczały zatopione w myślach. Każda w swoich marzeniach była tą jedyną.
Lustro miało rację.[...]
Królewicz Śnieżek
Spis treści:
Czerwony Kapturek i Czerwony Kapturek
O oryginalnej baśni
Czerwony Kapturek
O wersji na opak
Śpiąca Królewna i Śpiący Królewicz
O wersji oryginalnej baśni
Śpiący Królewicz
O wersji na opak
Księżniczka na ziarnku grochu i Książę na ziarnku prochu
O oryginalnej baśni
Książę na ziarnku prochu
O wersji na opak
Dziewczynka z zapałkami i Chłopiec z petardami
O oryginalnej baśni
Chłopiec z petardami
O wersji na opak
Królewna Śnieżka i Królewicz Śnieżek
O oryginalnej baśni
Królewicz Śnieżek
O wersji na opak
Nowe szaty cesarza i Nowe życie cesarzy
O oryginalnej baśni
Nowe życie cesarzy
O wersji na opak
Kopciuszek i Kopciuszek
O oryginalnej baśni
Kopciuszek
O wersji na opak
Fascynujące kompendium współczesnej wiedzy na temat psychofizjologii stresu łączące perspektywy 4 dyscyplin: psychologii, neurologii, immunologii i endokrynologii. Autor wnikliwie opisał, co dzieje się z człowiekiem, gdy doświadcza stresu. Dzięki lekturze zrozumiemy, w jaki sposób oddziaływanie stresu na organizm ludzki wpływa na całe nasze życie, czyniąc nas podatnymi na choroby cywilizacyjne, wywołując m.in. zaburzenia pamięci i funkcjonowania mózgu, otyłość czy cukrzycę.
Stresu nie można wyeliminować, ale zrozumienie mechanizmów tej reakcji, jej przyczyn i efektów, pomoże nam radzić sobie z otaczającym światem.
W niniejszej pracy autorka podejmuje jedno z ważniejszych pytań współczesnej - zwłaszcza angloamerykańskiej - feministycznej filozofii, tj. czy feminizm rozwiązuje dylematy ontologicznego ugruntowania rodzajowego podmiotu, a jeśli tak, to w jaki sposób? Szczególnie interesujących odpowiedzi na to pytanie, zdaniem autorki, udziela teoria tzw. „korporalnego feminizmu". Kwestia kobiecego podmiotu znalazła się w centrum uwagi głównie z powodu postmodernistycznej filozoficznej orientacji końca XX wieku, dekonstruującej tradycyjną koncepcję podmiotu jako fenomenu ahistorycznego, niezmiennego i esencjalistycznego. Zastosowanie dekonstrukcji w ramach feministycznej ideologii i filozofii wzbudziło jednak ostre kontrowersje. Pomimo własnych, postmodernistycznych powiązań, feminizm korporalny wydaje się w tym sporze odgrywać mediacyjną rolę, proponując „zrównoważony kompromis" pomiędzy filozofią neutralną rodzajowo, radykalnym feminizmem oraz postmodernizmem.
"Autor charakteryzuje siedemnaście subkultur: od bikiniarzy do hakerów komputerowych. Rozdział ten stanowi interesujący i wyczerpujący przegląd subkultur młodzieżowych ostatnich lat, z ukazaniem wpływu trendów zagranicznych na kształt polskich subkultur, ukazuje również ich dynamiczne przemiany - zanikanie i rozwój - jako zjawiska odbijające przemiany społeczno-kulturowe oraz ekonomiczno-ustrojowe".
Ostatnie lata przyniosły wzmożone zainteresowanie szukaniem odpowiedzi na pytanie o tożsamość człowieka. Wpłynął na to coraz większy udział kobiet w życiu zawodowym i społecznym oraz rozwój ruchów feministycznych walczących o równouprawnienie. Tematem zainteresował się również Tomasz Bajkowski z Uniwersytetu w Białymstoku, który w trzech głównych uczelniach tego miasta ? Politechnice, Uniwersytecie i Akademii Medycznej przeprowadził w 2006 roku badania na ten temat. Na 500 badanych osób dokładnej analizie poddał 312 ankiet (podobna liczba mężczyzn i kobiet). Obraz kobiecości i męskości zaprezentowany przez badanych jest mniej zróżnicowany niż ten prezentowany około 20 lat temu. Najistotniejszym elementem różnicującym go jest płeć biologiczna, zmniejszają się natomiast różnice psychologiczne. Zdaniem badanych na kształtowanie się poczucia własnej płciowości największy wpływ ma dzisiaj grupa rówieśnicza, następnie rodzina oraz media. Marginalizacji zaś ulega wpływ szkoły i Kościoła.
Przedmiotem opisu w niniejszej pracy są nowe samotne kobiety-realizatorki roli kobiety żyjącej w pojedynkę. Rozważana problematyka dotyczy doświadczeń związanych z życiem w pojedynkę i pełnieniem roli kobiety wyznaczonej tym nowym wzorem.
Ostatnie dziesięciolecia XX wieku przyniosły zupełnie nowe spojrzenie na dzieciństwo. Zwłaszcza w psychologii i pedagogice dziecko zaczęto traktować jako indywidualną jednostkę, partnera dokonującego wyboru własnej drogi rozwoju. Próbę nowego spojrzenia na dzieciństwo pierwszych lat XXI wieku opracowała grupa socjologów, którzy pokazują, w jakie nowe obszary życia wkracza dzisiejsze dziecko, obszary do niedawna zarezerwowane wyłącznie dla dorosłych. Wymienić tu można przede wszystkim nieograniczony dostęp do komercyjnego rynku zakupów i ofert, myślenie według schematu klikania na wirtualnej rzeczywistości, rynkowe trendy zajęć dodatkowych, zainteresowanie seksem. Poruszono także temat dziecka i dzieciństwa, przedstawionego w filmach w kinie polskim (1989-2009) oraz w podręcznikach szkolnych.
Chcąc wskazać główne zalety tego podręcznika, podkreśliłbym - po pierwsze - uniwersalność jego treści z obszaru diagnostyki psychopedagogicznej. Po wtóre - to, że w trafny sposób dopasowuje warsztat i narzędzia poznania do realiów kulturowych i społecznych badanej rzeczywistości. A jest to istotne, jako że procesy wychowawcze są silnie uwikłane w niepowtarzalne realia otoczenia człowieka. Ukazuje to wyraźnie zarówno perspektywa teoretyczna, którą w pierwszej części pracy kreślą Autorki, jak i prezentowane w niej obszernie rozwiązania metodologiczne.
Prof. dr hab. Tadeusz Pilch (Słowo wstępne)
Dziecko w instytucjonalnej strukturze społecznej
Rozwój społeczny jako oddziaływanie kontekstu zewnętrznego
Integracja społeczna dzieci pełnosprawnych i niepełnosprawnych - podstawy teoretyczne
Edukacja przedszkolna w wymiarze instytucjonalnym, interpersonalnym, intrapsychicznym
Dzieło Jacka Woźniakowskiego to "książki i eseje, działalność naukowa, dydaktyczna i edytorska, udział w tworzeniu faktów kulturalnych, społecznych i politycznych, współbudowanie kształtu duchowości polskiej inteligencji i naszego kształtu katolicyzmu, zagospodarowywanie wszystkich przestrzeni wolności przez niezależną działalność kulturalną". To Dzieło (pisane z dużej litery) Adam Michnik uznał w 1989 roku za jedną z najciekawszych odpowiedzi udzielonych w Polsce na pytanie, jak być intelektualistą w świecie polityki totalitarnej. Przez ponad dwadzieścia lat, które minęły od publikacji cytowanego tekstu, nie udzielono odpowiedzi na to pytanie. W międzyczasie trzeba by je nie tylko przeformułować: Jak być intelektualistą w świecie polityki w ogóle? - ale podporządkować kwestii nadrzędnej, którą życie i twórczość Jacka Woźniakowskiego uzmysławiają jasno: jak dochować wierności sobie w czasie i marnym, i podniosłym, i boleśnie rozczarowującym; w świecie, który nęci i inspiruje, i w świecie, który niepokoi i martwi?
Poszczególne wartości, które jawią się ważne w wychowaniu i edukacji, mają wymiar uniwersalny, ogólnoludzki i są podzielane przez ludzi rożnych kultur, wyznań i kręgów cywilizacyjnych. Muszą stać się obiektem refleksji w procesie edukacyjnym, w teorii i praktyce wychowania, albowiem to one nadają sens ludzkiemu życiu, motywują do działania, pozwalają funkcjonować na sposób ludzki. Refleksja pedagogiczna nad światem wartości musi je oświetlać z rożnych stron, ujmować rozmaite aspekty i wymiary, ukazywać w całym bogactwie i różnorodności.
Niniejszą monografię kierujemy do ludzi nauki i sztuki - być może znajdą w niej pogłębioną refleksję na interesujące ich tematy, a także do nauczycieli, wychowawców i terapeutów, aby z nadzieją - poprzez świat wartości - zobaczyli swoich uczniów i podopiecznych.
Każdy rodzic wie, kiedy dziecko powinno zacząć siadać, samodzielnie chodzić, mówić, kiedy można spodziewać się pierwszych zębów i kiedy one wypadną. Jednak niewiele osób docieka przyczyn i prawidłowości rozwoju psychicznego, nierozerwalnie związanego z fizycznym.Rozwój psychiczny dziecka od 0 do 10 lat
Spis treści
Wstęp 9
Rozdział 1. Wiek a zachowanie dziecka 11
Lepsze i gorsze etapy 13
Sugestie 17
Rozdział 2. Wiek dziecka a etapy rozwoju 19
Cykle zachowań 19
O czym trzeba pamiętać w związku z etapami rozwoju 22
Cztery tygodnie 23
Szesnaście tygodni 24
Dwadzieścia osiem tygodni 25
Czterdzieści tygodni 27
Dwanaście miesięcy 28
Piętnaście miesięcy 29
Osiemnaście miesięcy 30
Dwa lata 32
Dwa i pól roku 34
Trzy lata 35
Trzy i pół roku 36
Cztery lata 38
Cztery i pól roku 40
Pięć lat 42
Pięć i pół - sześć lat 43
Siedem lat 45
Osiem lat 47
Dziewięć lat 48
Dziesięć lat 50
Rozdział 3. Osobowość 52
Osobowość jako funkcja budowy ciała 53
Trzy typy budowy ciała. Spanie. Jedzenie. Emocje.
Nadwrażliwość ektomorfika. Hałaśliwy mezomorfik.
Funkcjonalne podejście do osobowości 61
Peryferyjne i zogniskowane. Niezdolność do przejścia.
Dzieci, których zachowanie w nowych sytuacjach jest zaskakująco dobre, a później się pogarsza.
Osobowość a rozwój lewej lub prawej półkuli mózgowej. Dziecko destrukcyjne.
Dziecko autystyczne. Cóż więc można zrobić? 70
Rozdział 4. Jedzenie 72
Sekwencje rozwojowe 73
Okres niemowlęcy - nieustające ucztowanie. Osłabiony apetyt. Wybredne - marudne - kapryśne.
Spokój. Szybkość i motywacja. Lepszy apetyt. Ciągły ruch. Wilczy apetyt.
Apetyt i upodobania 79
Różnice indywidualne 81
Szczególne problemy 81
Kolki niemowlęce. Wymioty. Przywiązanie do butelki. Odmowa przyjmowania stałych pokarmów.
Niechęć do samodzielnego jedzenia. Apetyt na potrawy pikantne.
Jak sprawić, by dzieci lubiły jeść - zasady ogólne.
Rozdział 5. Sny i spanie
Kładzenie dziecka do łóżka
Wiek niemowlęcy. Zapotrzebowanie na sen u dwulatka.
Rytuał zasypiania u dwuipółlatków. Zasypianie - trzy do dziesięciu lat.
Problemy ze spaniem
Budzenie się i ptacz w nocy. Nocne życie trzylatków. Wchodzenie do łóżka rodziców.
Duże łóżko w wieku czterech lat. Złe sny i koszmary senne. Lęki związane ze spaniem.
Drzemki
Budzenie się
Różnice indywidualne
Rozdział 6. Wydalanie 105
Kontrolowanie pęcherza 105
Indywidualne różnice w załatwianiu potrzeb fizjologicznych 107
Kontrolowanie wypróżnień 108
„Od kiedy mogę oczekiwać,
że moje dziecko będzie suche przez całą noc?" 110
„Czy mam wysadzać go w nocy?" 111
Problemy z załatwianiem się 113
Moczenie nocne. Dzieci moczące się w dzień do trzeciego lub czwartego roku życia.
Dziecko, które moczy się podczas zabawy. Moczenie się w szkole.
Niezwykle i dziwaczne nawyki higieniczne. Kłopoty z wypróżnianiem.
Rozdział 7. Rozładowywanie napięć emocjonalnych 124
Okresy wzmożonego napięcia 129
Napady wściekłości 129
Ssanie kciuka 130
Ssanie kciuka z dodatkowym przedmiotem. Czy ssanie kciuka jest szkodliwe?
Co należy robić (i czego robić nie należy) ze ssaniem kciuka.
Gryzienie 136
Obgryzanie paznokci 138
Kołysanie 139
Ssanie języka 140
Walenie głową 141
Toczenie głowy 142
Wyrywanie włosów 143
Płaczliwość 143
Apetyt na przedmioty 144
Tiki 145
Jąkanie się 146
Masturbacja 149
Choroby 151
Choroba morska 154
Rozdział 8. Lęki 156
Każdy wiek ma swoje lęki 156
Ucieczka przed źródłem lęku jest naturalną reakcją 159
Paniczny lęk, po którym następuje fascynacja 160
Lęk przed ciemnością 163
Lęk przed psami 164
Lęk przed wodą 164
Lęk przed dentystą 166
Lęk przed szpitalem 167
Rozdział 9. Inteligencja 169
Inteligencja a poziom dojrzałości 169
Stopień dojrzałości 170
„Ale jaki jest iloraz inteligencji mojego dziecka?" 173
Dzieci specjalnej troski 174
Co robić, jeżeli u dziecka stwierdzono WDM,
nadpobudliwość, dysleksję, niezdolność do nauki? 176
Rozdział 10. Zachowania i zainteresowania seksualne 179
Jak rozmawiać z dziećmi o seksie? 179
Jak informować o seksie? 180
Kiedy mówić, skąd się biorą dzieci? 182
Zabawy seksualne 183
Różnice indywidualne 185
Zainteresowanie płcią przeciwną 186
Rozdział 11. Stosunki między rodzicami a dziećmi 189
Matka - dziecko 190
Dwa lata. Dwa i pół rok.u Dwa i pół do trzech lat. Trzy lata. Trzy i pół roku.
Cztery lata. Pięć do sześciu lat.
Siedem lat. Osiem lat. Dziewięć lat. Dziesięć lat.
Ojciec - dziecko 201
Trzy do pięciu lat. Sześć lat. Siedem do dziesięciu lat.
Rozdział 12. Bracia i siostry 208
Co można zrobić, by poprawić sytuację? 209
Nowe dziecko 213
Przygotowanie dziecka na przybycie rodzeństwa.
Co zrobić ze starszym dzieckiem, kiedy matka idzie do szpitala. Co z zazdrością?
Rozdział 13. Telewizja
Rozdział 14. Sukces w szkole 228
Każde dziecko w odpowiedniej klasie 228
Powtarzanie klasy 230
Inne przyczyny niepowodzeń szkolnych 232
Wzrok 233
Zdrowie a osiągnięcia szkolne 236
Polityka edukacyjna 238
Całodzienne zajęcia szkolne w klasie zerowej. Zasada głównego nurtu. Niezdolność do nauki.
Wnioski 241
Rozdział 15. Co mówić o śmierci, Bogu, adopcji i rozwodzie 243
Śmierć 243
Religia 246
Co mówić na temat adopcji? 248
Dziedziczenie czy wychowanie.
Rozwód 251
Rozdział 16. Problem dyscypliny 255
Poziom dyscypliny 256
Techniki dostosowane do stopnia rozwoju 257
Pragmatyka życia rodzinnego 260
Dziecko niszczycielskie 262
Wskazówki ogólne 264
Trzymajcie się tego, co raz postanowiliście. Ojciec i matka wspierają się wzajemnie.
Bić czy nie bić? 265
Dyscyplina wśród rodzeństwa 266
Dostosowanie dyscypliny do temperamentu 267
Rozdział 17. Zaburzenia kondycji psychicznej 269
Stres i przyczyny złego zachowania 269
Skąd wiemy, że dziecko jest chore? 271
Organizacja myślenia rodziców. Przykład - chłopiec o imieniu Sławek. Nazwy i listy.
Rozdział 18. Lista diagnostyczna 281
Rozdział 19. Testy 291
Testy psychologiczne, rozwojowe,
sprawdzające wzrok, słuch i mowę 291
Badania fizyczne 292
Elektroencefalogram (EEG) 293
Badania innych rytmów organizmu 294
Promienie Roentgena 295
Cukier we krwi 295
Więcej o chorobach 296
Badanie krwi 297
Morfologia krwi. Żelazo. Skład chemiczny krwi. Badanie tarczycy. Aminokwasy.
Testy alergiczne 299
Odstawienie i podanie. Dodatki spożywcze. Wykrywanie alergii przez badanie krwi.
Badanie skóry.
Wykrywanie trucizn 305
Ołów. Miedź. Rtęć i arszenik. Formaldehyd. Tlenek węgla. Inne trucizny.
Testy na wykrycie minerałów 307
Witaminy 308
Światło i powietrze 309
Rozdział 20. Jak stosować listę diagnostyczną i gdzie szukać pomocy 310
Stosowanie listy diagnostycznej 310
Zapobieganie 311
W poszukiwaniu pomocy z zewnątrz 312
Rozdział 21. Leczenie 314
Psychoterapia 315
Terapia indywidualna. Terapia grupowa. Terapia rodzinna.
Terapia farmakologiczna 316
Środki pobudzające. Środki uspokajające. Silne środki uspokajające.
Środki przeciwdrgawkowe. Lit. Środki antydepresyjne. Środki przeciwbólowe.
Terapia żywieniowa 321
Niedobór witamin. Megawitaminy.
Leczenie alergii 322
Rozdział 22. Stosowanie 324
Sieć wzajemnych powiązań 324
Podstawowe kategorie 325
Chęci i pragnienia 327
Zapobieganie 328
Bibliografia 329
Dzisiejsze Chiny są na ustach wszystkich. Ich bezprecedensowy wzrost gospodarczy, finansowa stabilność, widziana zwłaszcza na tle Europy i Stanów Zjednoczonych, gnębionych przez potęgujący się od 2008 roku kryzys, wreszcie coraz wyraźniejsza potęga militarna sprawiają, że kwestia przyszłej roli Chin w kształtowaniu globalnego ładu politycznego jest jedną z najważniejszych w dzisiejszym świecie. Profesor Bogdan Góralczyk, wybitny polski sinolog w swojej książce Przebudzenie smoka. Powrót Chin na scenę globalną stara się znaleźć odpowiedź na to pytanie. Jednak nie jest to książka pisana z pozycji akademickich; Góralczyk opisuje dzisiejsze Chiny z perspektywy swoich osobistych doświadczeń, człowieka który bada Chiny od ponad trzydziestu lat, niemalże od czasów Mao Zedonga. Dzięki temu otrzymujemy książkę w której Chiny są przedstawiane nie przez pryzmat statystyk, czy też mniej lub bardziej ogólnikowych klisz, lecz w sposób, żywy, barwny, pełen osobistych obserwacji.
Historie prawdziwe nie dają przyjemności podglądania sławnych i bogatych, nie obiecują, że dobro, poświęcenie i cnota zostaną wynagrodzone. Nie można od nich oczekiwać typowych przyjemności lektury: zaskoczenia, pobudzenia ciekawości, wreszcie kontaktu z dziełem literackim. Traktowane są jako ?literacka perwersja?, jako ?bluźnierstwo przeciwko kanonom rozumu?, a jednak od ponad 90 lat mają wierne grono czytelników. Książka próbuje ten fenomen. Pokazuje, że historie prawdziwe oferują czytelniczkom nieco wstydliwe przyjemności oglądania obrazów cierpienia i opresji, niczym nieskrępowanego wzruszenia i popłakania sobie. Zaspokajają potrzebę czytania wciąż o tym samym. Pocieszają, uspakajają tłumaczą otaczającą rzeczywistość. Są tekstami literacko ?złymi?, całkowicie pozbawionymi wartości artystycznej, a przecież od swoich autorów wymagają dużo wysiłku i umiejętności. Nie jest bowiem łatwo dobrze napisać ?naprawdę zły tekst?.
„Spokojna, umiarkowana debata publiczna na tematy seksualne została w dużej mierze popsuta przez polityków, którzy dla korzyści politycznych grają na lękach seksualnych obywateli. Politycy i media wpatrzone w słupki sondaży często tworzą wokół seksu atmosferę paniki moralnej. [...] Żeby wesprzeć racjonalną debatę publiczną na temat seksualności, musimy unikać niepotrzebnego ewokowania emocji przez odwoływanie się do retoryki zagrożeń narodowych albo upadku społecznego. Spory seksualne w istocie wywołują różne obawy dotyczące znaczenia i sposobu organizacji rodziny, ról płciowo-kulturowych oraz zachowań prywatnych i publicznych, a także roli państwa. Musimy jednak starać się koncentrować na wąsko pojętych kwestiach seksualnych i rozważać je w świetle dostępnych badań oraz potencjalnych konsekwencji społecznych rozmaitych stanowisk i programów”.
(z tekstu)
Steven Seidman – amerykański socjolog związany ze State University of New York w Albany, jeden z najbardziej znanych teoretyków z zakresu socjologii seksualności. Autor licznych artykułów i książek na temat ponowoczesnej teorii społecznej, teorii queer czy socjologii kultury, m.in. Romantic Longings. Love in America 1830–1980, Embattled Eros. Sexual Ethics and Politics in America, The New Social Theory. Contemporary Debates, Queer Theory/ Sociology, Handbook of Lesbian and Gay Studies, Beyond the Closet. The Transformation of Gay and Lesbian Life.
Rozwiązywanie najtrudniejszych życiowych problemów
3. Rozwiązanie przedstawia przełomowe podejście do rozstrzygania konfliktów i kreatywnego radzenia sobie z problemami zawodowymi, społecznymi i osobistymi. Covey wyjaśnia, jak wykraczać poza "moją" i "twoją" stronę, a nawet kompromisy, tak by zakończyć spór bądź negocjacje w sytuacji lepszej niż ta, do której początkowo dążyliśmy. Poprzez zaczerpnięte z życia przykłady pokazuje, jak jego koncepcje zastosowano w praktyce, by stworzyć nową, lepszą rzeczywistość - w zwalczaniu przestępczości, zwłaszcza wśród młodocianych, w podnoszeniu poziomu nauczania i wyników szkolnych, w naprawianiu relacji pomiędzy wspólnikami w firmie, a także rodzicami i dziećmi.
W obliczu trudnych wyzwań i dylematów współczesności - ochrony środowiska i zachowywania miejsc pracy, ubóstwa, słabnących więzi międzyludzkich - umiejętność wypracowywania nowej drogi jest sprawą kluczową.
"W ciągu lat swej pracy Covey doszedł do unikatowych sposobów osiągania porozumień i wpływania na innych, by doprowadzić do pozytywnych, a niemożliwych wcześniej rezultatów. W tej książce ukazał model działania, który będzie niezmiernie pomocny przywódcom w świecie nękanym niezliczonymi konfliktami".
Steve Forbes, prezes i redaktor naczelny Forbes Media
Stephen R. Covey (1932-2012) był uznanym doradcą biznesowym, światowym autorytetem w dziedzinie przywództwa, ekspertem od spraw zarządzania, skuteczności działania, rodziny oraz kształtowania związków międzyludzkich. Jego książka 7 nawyków skutecznego działania (REBIS, 2005) stała się światowym bestsellerem (20 mln sprzedanych egzemplarzy). REBIS wydał także jego Zasady skutecznego przywództwa, Najpierw rzeczy najważniejsze, 7 nawyków szczęśliwej rodziny i 8. nawyk. "Time" zaliczył go do dwudziestu pięciu najbardziej wpływowych Amerykanów.
Breck England jest konsultantem i publicystą we FranklinCovey. Współpracował z S.R. Coveyem przy kilku książkach, m.in. Great Work, Great Career.
Fragment książki 3. Rozwiązanie
Trzecie rozwiązanie: zasada, paradygmat i proces synergii
Istnieje sposób na pokonanie najtrudniejszych problemów, jakim stawiamy czoło - nawet tych, które wydają się niemożliwe do rozwiązania. Jest taka ścieżka, która przecina niemal wszystkie życiowe dylematy i podziały. Droga biegnąca naprzód. Nie jest to droga twoja czy moja. Wiedzie ponad nami. Lepsza niż ktokolwiek mógłby sobie wyobrazić.
Nazwałem ją Trzecim Rozwiązaniem.
W większości konfliktów mamy do czynienia z dwoma punktami widzenia. Przyzwyczailiśmy się do myślenia w kategoriach „mojej strony" i „twojej strony". Moja racja jest dobra, natomiast twoja - zła (lub przynajmniej nie tak dobra jak moja). Po mojej stronie znajdują się i racja, i obiektywizm. Twoje sądy są mylne, a może nawet stronnicze. Moje motywy są czyste, twoje zaś w najlepszym wypadku niejasne. To jest moja partia, moja drużyna, mój kraj, moje dziecko, moja firma, moje zdanie, moja strona przeciwko twojej. W każdym wypadku mamy do czynienia z Dwoma Rozwiązaniami.
Prawie każdy z nas identyfikuje się z jednym lub drugim rozwiązaniem. Nic zatem dziwnego, że mamy liberałów przeciw konserwatystom, republikanów przeciw demokratom, pracowników przeciwko zarządowi, prawnika przeciw prawnikowi, dziecko przeciw rodzicom, Partię Konserwatywną przeciw Partii Pracy, nauczycieli przeciw dyrekcji, związki przeciw rządowi, wieś przeciw miastu, ekologów przeciw przedsiębiorcom, białych przeciw czarnym, religię przeciw nauce,
nabywców przeciw sprzedawcom, powodów przeciw pozwanym, kraje rozwijające się przeciw krajom wysoko rozwiniętym, małżonka przeciw małżonce, socjalistów przeciw kapitalistom oraz wierzących przeciw niewierzącym. Właśnie dlatego na świecie panują rasizm, uprzedzenia i wojny.
Każde z Dwóch Rozwiązań jest mocno osadzone we właściwym sobie światopoglądzie. Na przykład światopogląd ekologa ukształtował się poprzez podziw dla subtelnego piękna i równowagi w naturze. Na światopogląd przedsiębiorcy wpłynęła chęć rozwijania społeczeństwa i zwiększania możliwości ekonomicznych. Każda ze stron zazwyczaj postrzega swój pogląd jako nienaganny i racjonalny, poglądy drugiej strony zaś uważa za dalekie od ideału lub nierozsądne.
Głębokie korzenie mojego światopoglądu rozwijają się wraz z moją tożsamością. Jeżeli powiadam, że jestem ekologiem, konserwatystą czy nauczycielem, opisuję coś więcej niż wartości, w które wierzę i cenię, gdyż określam siebie. Zatem atakując moją stronę, napadasz na mnie i na mój obraz samego siebie. W najgorszym wypadku konflikty tożsamości mogą się przerodzić w wojny.
Jak możemy kiedykolwiek wykroczyć poza myślenie w kategoriach Dwóch Rozwiązań, wiedząc, jak głęboko tkwi to w każdym z nas? Zazwyczaj w ogóle tego nie robimy — walczymy dalej lub osiągamy chwiejny kompromis. Wtedy napotykamy wiele frustrujących impasów. Z reguły problem nie leży jednak w tym, po której jesteśmy stronie, lecz w naszym sposobie myślenia. Rzeczywistym problemem są nasze paradygmaty myślowe.
Słowo „paradygmat" oznacza schemat bądź model myślenia wpływający na nasze zachowanie. Jest niczym mapa, która pomaga nam zdecydować, jaki kierunek obrać. Mapa, którą widzimy, determinuje nasze czyny. To, co robimy, wpływa na otrzymywane wyniki.
Gdy pomidory po raz pierwszy dotarły z Ameryki do Europy, pewien francuski botanik zidentyfikował je jako straszliwe „wilcze brzoskwinie", o których mówili starożytni uczeni. „Zjedzenie pomidora powoduje drgawki, ślinotok i śmierć" — ostrzegał. Dlatego też wcześni europejscy koloniści w Ameryce nawet ich nie dotykali, choć uprawiali je w ogrodach jako roślinę dekoracyjną. W tym samym czasie jedną z najgroźniejszych chorób panujących wśród kolonistów był szkorbut będący skutkiem niedoboru witaminy C. Tymczasem w pomidorach witamina C występuje w dużych ilościach. Lekarstwo spokojnie rosło w ogrodach, lecz ludzie umierali z powodu błędnego paradygmatu.
Prawie sto lat później paradygmat uległ zmianie wraz z napływem nowych informacji. Włosi i Hiszpanie zaczęli jeść pomidory. Rzekomo uprawiał je sam Thomas Jefferson, promując ich spożywanie. Dziś pomidor jest jednym z najpopularniejszych warzyw. Teraz postrzegamy pomidory jako pożyteczne. Spożywamy je, a w zamian za to otrzymujemy zdrowie. Tak wygląda potęga zmiany paradygmatu.
Jeśli jestem ekologiem, a mój paradygmat bądź mapa myślowa pokazuje tylko piękny, nietknięty las, będę się starał go chronić. Jeśli ty jako przedsiębiorca posługujesz się mapą myślową, która pokazuje ci jedynie podziemne złoża ropy, będziesz chciał przystąpić do odwiertów. Oba paradygmaty brzmią prawidłowo. Rzeczywiście - na tym obszarze więc, że za podążanie za twoją mapą musiałbym zapłacić wysoką cenę. Ty mógłbyś wygrać, a ja przegrać.
Moglibyśmy też połączyć nasze mapy, co byłoby bardzo rozsądne. Otrzymalibyśmy wówczas o wiele dokładniejszą mapę uwzględniającą obie perspektywy. Ja zrozumiem twój punkt widzenia, a ty mój. To oznacza postęp, choć nawet wtedy nasze cele mogą ze sobą nie współgrać. Ja wciąż nie chcę ingerować w życie lasu, a ty nadal pragniesz się dowiercić do podziemnych złóż ropy. Głębokie zrozumienie twojej mapy mogłoby doprowadzić do tego, że walczyłbym z tobą z jeszcze większym zaangażowaniem.
Ale w tym momencie dochodzimy do rzeczy najbardziej ekscytującej. Dzieje się tak, gdy patrzę na ciebie i mówię: „Prawdopodobnie jesteśmy w stanie wypracować rozwiązanie lepsze niż te, o których myślimy w tej chwili. Czy chciałbyś zastanowić się nad Trzecim Rozwiązaniem, na które jeszcze nie wpadliśmy?". Mało kto kiedykolwiek zadaje to pytanie, a przecież jest ono kluczem nie tylko do rozwiązywania konfliktów, ale i do zmiany przyszłości.
Zasada, synergii
Do Trzeciego Rozwiązania docieramy w procesie zwanym synergią. Synergia się pojawia, gdy jeden plus jeden równa się dziesięć, sto lub nawet tysiąc! To niesamowity rezultat wspólnej decyzji dwóch lub więcej szanujących się wzajemnie ludzi pragnących razem wykroczyć poza swoje pierwotne wyobrażenia i wyjść na spotkanie wielkiemu wyzwaniu. Chodzi tu o pasję, energię, pomysłowość i podekscytowanie związane z tworzeniem nowej, o wiele lepszej rzeczywistości.
Synergia nie jest kompromisem. Przy kompromisie „jeden plus jeden" równa się w najlepszym wypadku półtora. Każdy traci. Synergia nie stanowi tylko rozwiązania konfliktu. Dochodząc do synergii, stajemy ponad konfliktem. Wychodzimy poza konflikt w stronę nowego, które zachwyca świeżą obietnicą i zmienia przyszłość. Synergia jest lepsza niż moja lub twoja droga. To nasza droga. [...]
3 rozwiązanie
Spis treści:
1. Punkt przejściowy
2. Trzecie Rozwiązanie: zasada, paradygmat i proces synergii
3. Trzecie Rozwiązanie w pracy
4. Trzecie Rozwiązanie w domu
5. Trzecie Rozwiązanie w szkole
6. Trzecie Rozwiązanie a prawo
7. Trzecie Rozwiązanie w społeczeństwie
8. Trzecie Rozwiązanie na świecie
9. Życie według Trzeciego Rozwiązania
10. Podsumowanie
Podziękowania
Indeks
O autorach
Prezentowana publikacja jest próbą podzielenia się z czytelnikiem głębią, przenikliwością i mądrością bł. Jana Pawła II, dotyczącą podstaw autentycznego życia społecznego. Papież-Polak przez swoje gruntowne przygotowanie filozoficzne i głębokie zainteresowanie problematyką osoby ludzkiej, w tym jej relacją do społeczeństwa, wnosi swoim nauczaniem wiele ważnych myśli i inspiracji dla nauk społecznych zajmujących się życiem społecznym człowieka, które dziś doświadcza wielorakiego kryzysu.
"Książka tworzy pewną, dobrze skonstruowaną i opisaną całość, podejmując najważniejsze dla życia człowieka – jako jednostki i uczestnika życia społecznego – problemy etyczno-moralne, które stały się szczególną troską pasterskiej posługi bł. Jana Pawła II. Autor dokonuje analizy papieskiej antropologii społecznej, która stanowi wielką pomoc w zrozumieniu blasków i cieni współczesnego życia społecznego (...). Książka może być pożyteczna dla wychowawców, studentów i przedstawicieli zawodów, zajmujących się na co dzień kondycją moralną człowieka."
z recenzji ks. bp dr hab. Antoniego Długosza, prof. Ignatianum
Książka jest głęboką duchową refleksją nad ludzkim sumieniem, jego rolą w naszym życiu, opartą na tekstach Nowego Testamentu. Autor próbuje określić, czym ono jest – najgłębszą istotą człowieka, źródłem jego tożsamości. Sumienie jest darem, który można przyjąć albo odrzucić. Dopiero przyjęcie tego daru i odróżnienie sumienia od tego wszystkiego, co się pod nie podszywa, umożliwia człowiekowi rozpoznawanie i wybieranie prawdy i dobra. Poznanie prawdy, Boga, nawrócenie, pokonanie ludzkiej subiektywności jest możliwe właśnie dzięki sumieniu, „świętej przestrzeni, w której Bóg przemawia do człowieka”, które jest wezwaniem do przemiany serca. Pomocą w tej przemianie jest uznanie własnego grzechu, słabości, konieczności przełamania egocentryzmu, uznania, że zasady moralne dotyczą nas w tym samym stopniu, co innych. Poprzez pokorę, otwartość na łaskę, wytrwałość w słuchaniu słowa Bożego i modlitwę, możemy osiągnąć to, co jest w człowieku „najpełniejszym znakiem stworzenia na podobieństwo Boga” – harmonię między sumieniem i postępowaniem.
Gniew, zapalczywość i uraza mają skutki dla wszelkich relacji międzyludzkich. „Żadna bowiem inna wada nie czyni z człowieka demona tak, jak gniew”. Gabriel Bunge, znawca życia duchowego i współczesny eremita, przywołuje naukę Ewagriusza z Pontu, aby zmierzyć się ze źródłem gniewu, który w stanie nieujarzmionym staje się pożywką dla czynów złych i popędliwych, staje się zdradliwym „winem demonów”.
Bunge pokazuje gniew, jako utratę roztropności i wskazuje na tajemniczy, ale i oczywisty, związek między pychą i popędliwością. To pycha zrzuca z nas wędzidła samoopanowania pchając nas w moc złego zacietrzewienia. „Nie ma się co łudzić: gniew „zaślepia” nie tylko tego, kto obiektywnie odszedł od wiary i stał się „heretykiem”, lecz również tego, komu została ona powierzona i kto usiłuje jej bronić”. Gniewne uczynki powodują często rzeczy nieodwracalne, „bo cóż innego z nich wynika, jeśli nie owe „podziały w Kościele Pana”, które także nie są niczym innym jak gorzkimi owocami gniewu?”
Za Ewagriuszem Bunge przeciwstawia nieopanowaniu – łagodność, prezentowaną jako cnotę aniołów. Dzięki temu porównaniu „opanowany gniewem” znajduje obraz dążenia do poprawy. W przeciwnym razie „mało kto też zdobyłby się na odwagę i wytrwałość potrzebną do walki z taką wadą jak gniew, gdyby nie miał przed oczami sympatycznego obrazu prawdziwego ludzkiego bytu, ideału, którego być może nie jest w stanie urzeczywistnić, a który jednak poszerza ciasne horyzonty naszej ziemskiej egzystencji”.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?