Chciałbym zaprosić Cię na spacer.
Biblia jest między innymi zbiorem niezapomnianych przechadzek i wędrówek. Na pierwszą wybrał się sam Bóg, kiedy w wietrzny dzień przechadzał się po ogrodzie, ale zazwyczaj zapraszał ludzi, aby Mu towarzyszyli.
Abraham i Izaak podążyli trudnym szlakiem prowadzącym na górę Moria. Z kolei Mojżesz wyruszył z Izraelitami ku wolności, wstępując na ścieżkę, którą na co dzień przykrywało Morze Czerwone, ale przez czterdzieści łat chodzili w kółko po pustyni. Pismo Święte odnotowuje też tryumfalny pochód Jozuego wokół Jerycha, przynoszącą objawienie wędrówkę uczniów do Emmaus, a także przerwaną pieszą podróż Pawła do Damaszku. W historii zbawienia była również wędrówka z pretorium na Golgotę, tak smutna i święta, że otrzymała swoją własną nazwę Via Dolorosa - droga cierpienia.
Ale chyba najbardziej niezwykły był spacer Piotra w dniu, kiedy opuścił łódź i chodził po wodzie. Moment ten jest niesamowity nie tyle ze względu na to, gdzie - czy może raczej po czym - chodził Piotr, ale z uwagi na to, z kim szedł. Myślę, że była to najwspanialsza przechadzka pod słońcem. W tej książce spacer Piotra jest zaproszeniem dla wszystkich, którzy podobnie jak on chcą zrobić krok wiary, którzy pragną doświadczyć mocy i obecności Bożej. Metafora chodzenia po wodzie będzie dla nas punktem wyjścia do zrozumienia, że z Bożą pomocą możemy osiągnąć to, czego nigdy nie zdołalibyśmy zrobić sami. Jak to się zatem dzieje? Pismo Święte przedstawia jednolity wzór, którym Bóg posługuje się w życiu ludzi:
• Zawsze pojawia się wezwanie. Bóg prosi zwykłego człowieka, aby podjął się zadania, które wymaga wyjątkowego zaufania - aby wyszedł z łodzi.
• Zawsze pojawia się strach. Bóg niejednokrotnie prosi ludzi o zrobienie czegoś, co napawa ich lękiem. Może to być lęk przed niedoskonałością („Ociężały usta moje i język mój zesztywniał" -powiedział Mojżesz) lub lęk przed porażką („Ten kraj, któryśmy przeszli, aby go zbadać, pożera swoich mieszkańców" - wołali zwiadowcy wysłani do Ziemi Obiecanej). Może to nawet być strach przed Bogiem („Wiedziałem, że jesteś człowiek twardy: chcesz żąć tam, gdzie nie posiałeś" - stwierdził sługa z przypowieści Jezusa). Tak czy inaczej, pojawia się strach.
• Zawsze pojawia się otucha. Bóg obiecuje swoją obecność („Pan jest z tobą, dzielny wojowniku!" - zapewnił Gedeona, do którego na pewno nigdy przedtem nikt się tak nie zwrócił). Bóg przyrzeka, że zapewni wszelkie potrzebne dary do wykonania zadania („Pomogę ci mówić i pouczę cię, co masz mówić" - powiedział do jąkającego się Mojżesza).
• Zawsze zostaje podjęta decyzja.. Czasami, jak w przypadku Mojżesza i Gedeona, ludzie przyjmują Boże zaproszenie. Czasami, podobnie jak w przypadku dziesięciu wystraszonych zwiadowców czy bogatego młodzieńca, który rozmawiał z Jezusem, ludzie odpowiadają Bogu „nie". Jednak na pewno muszą podjąć jakąś decyzję.
• Zawsze następuje przemiana życia. Ci, którzy odpowiadają Bogu pozytywnie, wcale nie idą za Nim w doskonały sposób i często daleko im do ideału. Ale mówią Bogu „tak", dlatego uczą się na błędach i współpracują z Nim w realizacji Jego planów.
Ci, którzy odpowiadają „nie", też się zmieniają. Stają się trochę bardziej hardzi, trochę bardziej oporni wobec Jego wezwania i trochę
bardziej skłonni, aby powiedzieć „nie" następnym razem. Bez względu na podjętą decyzję człowiek zawsze się zmienia - zmienia się też świat, na który jego życie ma wpływ.
Wierzę, że tak się rzeczy mają również dzisiaj. Ufam, że są takie dziedziny naszego życia, w których Bóg wzywa nas do pójścia za Nim i w Jego kierunku, a kiedy odpowiadamy „tak" na Jego wezwanie, zaczyna działać Boska moc, która wykracza daleko poza zwyczajną ludzką siłę. Może chodzi o pracę, o relację z drugą osobą lub o talenty czy środki, którymi możemy podzielić się z innym. Prawdopodobnie stawia to nas wobec najgłębszych lęków. Z pewnością dotyka istoty naszego istnienia i działania.
Dzięki lekturze tej książki nabędziesz umiejętności potrzebnych do „chodzenia po wodzie", tak by właściwie rozpoznawać Boże wezwanie, pokonywać lęk i podejmować ryzyko wiary, a także radzić sobie z porażkami i ufać Bogu na przekór okolicznościom. Mam nadzieję, że uda mi się zachęcić Cię do odpowiedzenia Bogu „tak".
Zapraszam na przechadzkę. Po wodzie.
Tylko pamiętaj o jednym: jeśli chcesz chodzić po wodzie, musisz wyjść z łodzi!
- z przedmowy do książki
Jeśli chcesz chodzić po wodzie musisz wyjść z łodzi
Spis treści:
PRZEDMOWA
O CHODZENIU POWODZIE
LENIWCE POKŁADOWE
ROZEZNAWANIE POWOŁANIA
CHODZENIE PO WODZIE
WIDOK WIATRU
KRZYK STRACHU
ZŁE PRZECZUCIE
PATRZENIE NA JEZUSA
NAUKA CZEKANIA
JAK WIELKI JEST TWÓJ BÓG?
ŹRÓDŁA
"Rozwój organizacji pozarządowych. Teoria i praktyka" to książka, w której przedstawiono analizy dotyczące rozwoju organizacji pozarządowych w Polsce, pokazane z perspektywy rzeczywistości gospodarczej, w jakiej te podmioty funkcjonują. W publikacji opisano rozwój i przemiany trzeciego sektora po 1989 roku oraz typy (profile) rozwoju organizacji wyróżnione na podstawie badań własnych autorki. Zawarto w niej także informacje dotyczące specyfiki organizacji pozarządowych, ich roli i znaczenia rozpatrywanych z punktu widzenia wielu teorii (przede wszystkim ekonomicznych, ale także socjologicznych i politologicznych).
Publikacja ma formę podręcznika akademickiego, który został wzbogacony o studia przypadków i zadania pozwalające na praktyczną analizę przedstawionych treści. Książka skierowana jest przede wszystkim do studentów kierunków społecznych i ekonomicznych, ale także do praktyków – osób działających i pracujących w organizacjach pozarządowych oraz osób zainteresowanych rozwojem i zarządzaniem organizacją.
Czy możliwe jest zmniejszenie powierzchni mieszkań przy jednoczesnym polepszeniu jakości życia mieszkańców? Budowanie pionowych pudełek biur i domów mieszkalnych powoduje, że ludzie tłoczą się w miastach. deweloperzy i architekci, którzy pakują mieszkańców w klaustrofobiczną przestrzeń, nie przywiązują należytej wagi do skutków zatłoczenia. Autorzy publikacji Redukcja/Mikroprzestrzenie. Synchronizacja domagają się rehumanizacji architektury, przypominają, że miasto jest ideą wzajemnego oddziaływania, postulują projektowanie oparte na multisensualnym odbiorze przestrzeni, doceniają wagę prowizorki, architektury spontanicznej i tymczasowej, w handlu ulicznym widzą czynnik miastotwórczy, wskazują na patologie związane z rosnącym zagęszczaniem się miast.
Jest to książka zarówno dla doświadczonych mówców, jak i dla tych, którzy stawiają pierwsze kroki w trudnej sztuce wystąpień publicznych. Ci pierwsi skonfrontują swój bagaż doświadczeń z teorią i niejedną opisaną tu historią. Dla drugich to doskonały podręcznik, jak krok po kroku, budować i doskonalić warsztat profesjonalnego mówcy. Całość błyskotliwie napisana, a dzięki „uwodzącej sile fabuły” anegdot od Demostenesa po czasy współczesne, każdy znajdzie w niej coś dla siebie.
Barbara Fichtel, Dyrektor Personalny Grupy ITI
Bestseller Eckharta Tolle'a - autorytetu w dziedzinie rozwoju duchowego, medytacji i poznawaniu samego siebie. "Praktykowanie potęgi teraźniejszości" to zwięzły, ale niezwykle poruszający poradnik pozwalający odnaleźć spokój, zrozumieć własną naturę i odkryć sens istnienia. Dołączone do nauk filozoficznych ćwiczenia pomagają wprowadzić w czyn praktyczne strony wywodów cenionego nauczyciela. Ci, którzy zainteresowani są prawdziwie wyzwolonym życiem znajdą tu bogactwo inspiracji, wskazówek, a przede wszystkim zachętę do zmian.Książka Eckhatra Toole Potęga Teraźniejszości bardzo szybko udowodniła, że jest jedną z najważniejszych pozycji duchowych ostatniego czasu. Ma w sobie moc wykraczającą poza słowa, która może poprowadzić do cichego miejsca w nas, gdzie znikają problemy stworzone przez myśli. Odkrywany w ten sposób, co to znaczy tworzyć i prowadzić wyzwolone życie.
W tym podstawowym dziele Gabriela wyjaśnia wielowarstwowe współzależności pomiędzy wszechświatem - makrokosmosem, a człowiekiem - mikrokosmosem. Po raz pierwszy dane nam jest głębokie wejrzenie w tą potężną sieć komunikacji, w tą wszechobejmującą siec nadawania i odbierania, w gigantyczną buchalterię Pana Boga.
Ta książka pokazuje, że na ziemi wre niewyobrażalna duchowa walka pomiędzy tym, co demoniczne, a tym, co boskie.
Oś oraz istotę publikacji stanowi spotkanie Wienera i Starskiej, twórczych osobowości pochodzących z dwóch różnych światów. Okazało się, że osadzeni w tak różnych dyskursach Starska i Wiener, mają bardzo podobne intuicje dotyczące społeczeństwa i komunikacji.
Magdalena Starska - autorka rysunków, performance i instalacji. Ukończyła poznańską Akademię Sztuk Pięknych w 2005 r. dyplomem w pracowni prof. Jarosława Kozłowskiego. Członkini grupy PENERSTWO. Podłożem jej działań artystycznych jest zamysł kreowania sytuacji wspólnotowych. Starską interesuje w jaki sposób to, co osobiste i indywidualne może być wartościowe w sensie społecznym. Mieszka i pracuje w Poznaniu.
Dawid Wiener - pracuje w Zakładzie Logiki i Kognitywistyki Instytutu Psychologii Uniwersytetu Adama Mickiewicza w Poznaniu. Kierownik Laboratorium Neurokognitywnego. Zajmuje się badaniem emocji, psychopatologią kognitywną oraz wpływem technologii informacyjno-komunikacyjnych
Publikacja wprowadza nowe pojęcia oraz horyzonty myślenia o mieście w kontekście systemów złożonych oraz ontologii. Zawarte w niej teksty przybliżają pojęcie emergencji, w kontekście badań nad złożonością, odnoszą się do nieprzewidywalnego procesu transformacji miejskiej. Zamieszczone w książce fragment badań z zakresu socjofizyki i symulacji zachowań zbiorowych pokazują możliwości symulacji ruchu pieszych w określonej przestrzeni architektonicznej jako narzędzia wspomagającego diagnozę i optymalizację zarządzania infrastrukturą miejską.
Działanie Kasi Fudakowski oraz wspierającego ją astrofizyka Davida Alvareza Castillo, wizualizuje konieczność przemyślenia tradycyjnego pojęcia obiektywności. Za pomocą paraleli badań semantycznych oraz teorii kwantowej wkraczają w paradoksalny i szokujący obszar tego, co kryje się poza sztywnymi ramami budowanych przez nas systemów myślowych.
Książka ?Egzorcyzm pentekostalny? autorstwa pana Andrzeja Migdy podejmuje się opisu niezwykle interesującego i ważnego fragmentu współczesnej duchowości pentekostalnej. Autor ze znawstwem kreśli obraz wspólnot i ruchów zielonoświątkowych oraz charyzmatycznych, które praktykują tzw. modlitwę o uwolnienie, czyli odpowiednik katolickiego egzorcyzmu. Dokonuje historycznej rekonstrukcji tej praktyki w dziejach chrześcijaństwa, w kilku wypadkach podejmuje analizy z dziedziny biblistyki, szukając pierwowzorów dla badanych zachowań religijnych i poglądów. Z ogromną radością witam każdą próbę naukowego rozjaśniania zjawiska modlitw o uwolnienie i egzorcyzmów, które uwzględniają różne perspektywy badawcze. Przykładem mogą być przeprowadzone przez autora porównania z szamanizmem czy rozdział o psychologii religii. Uważam, że jest to książka godna polecenia czytelnikowi zainteresowanemu demonologią i chrześcijańskimi postawami wobec tego zjawiska.
dr hab. Zbigniew Pasek, prof. nadzw.
Instytut Religioznawstwa UJ
Poznaj rewelacyjne odkrycia dotyczące istnienia inteligencji całkowicie niezależnej od Twojego mózgu! Miejscem jej ulokowania jest serce, a ona sama nazywana jest inteligencją serca. Co najważniejsze, ma ogromny wpływ na Twoje życie. Udowodniły to badania amerykańskich naukowców z Instytutu HeartMath.
Zostały one zebrane przez Dagmarę Gmitrzak – trenerkę rozwoju osobistego, socjolog, terapeutkę reiki i dziennikarkę. Od ponad dekady pracuje ona z ludźmi korzystając z najnowszych naukowych odkryć. Teraz dzieli się swoim doświadczeniem w przełomowej książce skierowanej zarówno do ludzi pragnących podnieść jakość swojego życia jak i do kardiologów.
Udowadnia, że pole elektromagnetyczne serca oraz jego rytm, wpływają na zdrowie fizyczne i samopoczucie psychiczne. Autorka zdradza, jak rozpoznać kiedy serce jest „zamknięte” i w jaki sposób ponownie je „otworzyć”, by połączyć się za źródłem miłości w sobie. Zgłębia sekrety relacji uczuciowych, wyjaśnia jakie są etapy każdego związku oraz przyczyny lęku przed miłością. Prezentuje szereg porad, które pomogą uzdrowić złamane serce po rozstaniu i otworzyć się na nową relacją.
Zawarte w książce ćwiczenia nauczą Cię jak rozwijać tę inteligencję i doświadczać w życiu miłości. Dołączona do książki płyta CD zawiera prowadzoną przez autorkę medytację serca oraz trzydzieści pozytywnych afirmacji.
Kieruj się inteligencją serca!
Książka dla każdego, kto chce się dowiedzieć:
dlaczego mężczyznę trudno zawołać na obiad
kto w małżeństwie powinien być ekspertem od seksu
po co mąż ma mówić żonie, że ją kocha
dlaczego nie opłaca się podnosić głosu na kobietę
gdzie można znaleźć przepis na 100% mężczyznę
dlaczego nie warto przeszkadzać mężczyźnie, kiedy leży i robi NIC
kto jest w stanie rzucić palenie dla dziewczyny
dlaczego mężczyzna musi mieć wszystko napisane na kartce
jak kapłan powinien rozmawiać z kobietami.
Góry Warszawskie zostały pomyślane jako publiczny grand projet – wyniosły i piękny jak piramidy, ale praktyczny jak autostrady i zapory. W rzeczy samej będą zaporą, która zatrzyma sprawl – bezładny rozrost przedmieść – i zmusi miasto do zagęszczania się w obecnych granicach. Dziś jedyną granicą dla sprawlu jest wciąż uciekający horyzont. Nie ma żadnej bariery naturalnej ani prawnej. Może szybciej niż prawo, uda się poprawić przyrodę?
Stopnie ku Boskości
Piękna książka, o docieraniu do istoty rzeczy, do Boskiego i o ludzkim
szczęściu. Pojawia się w niej nowa, nieobecna w poprzednich częściach
"Diagnostyki karmy" jakość: lekkość z nutą optymizmu. Autor wyraźnie
złagodniał. Oddaję Mu głos:
"(...) na tym poziomie medycyna, psychologia, pedagogika, fizyka, filozofia
i religia są jednością."
"(...) trzeba poczuć swoje Boskie Ja bardziej realnym niż ludzkie. (...) mówię
0 Bogu przebywającym w nas - zarówno w każdym człowieku, jak i w całym otaczającym świecie."
"Zawsze i wszędzie otrzymujemy pomoc. Bóg nigdy nie karze."
"(...) niezależnie, co robimy, wszystko pracuje na rozwój i zachowanie miłości
w duszy (...)"
I ostatni cytat:
"Czasami kilka chwil w naszym życiu może dać nam więcej niż wiele lat
ciężkiej pracy."
Chwile poświęcone na lekturę tej książki mogą mieć właśnie taką jakość.
Polecam.
Ewa Renata Cyzman-Bany
Dlaczego w życiu nie zawsze wszystko nam się udaje?
Jak wygrać z losem?
Jak zwalczyć chorobę swoją lub dziecka?
Dlaczego tamten ma pieniądze a ja nie?
Dlaczego ludziom nie układa się w związkach?
Jak przemóc życiowego pecha w miłości?
Jak zmienić złą passę w interesach?
Fragment książki Diagnostyka karmy 6 Stopnie ku Boskości
Wstęp
Gdy w 1997 roku skończyłem czwartą książkę, byłem przekonany, że proces opisu ludzkich wartości jest zakończony. W zależności do tego, jak bardzo orientuje się we wszystkim, co się nazywa ludzkim szczęściem, o tyle jest mi łatwiej określić, co zacząłem ubóstwiać, od czego zależeć, a następnie pozbyć się tych przy wiązań. Klasyfikacja była całkowicie zakończona. Oznaczało to, że nie będą się pojawiały żadne nowe przywiązania i można będzie uzdrowić siebie i swoje dzieci. Można więc było zakończyć badania karmiczne. Aby każdy pacjent mógł wyzdrowieć, należy tylko dokładniej zbadać, co mu przeszkadza w pozbyciu się pewnej zależności i znaleźć silniejszy środek oddziaływania potrzebny do zmiany charakteru.
Teoria została zakończona, pozostała tylko praktyka. Zacząłem powoli tracić zainteresowanie całym tym tematem. Po pierwsze, wszystko jest już jasne. Po drugie, nigdy nie pomyślałbym, że proces myślenia może wywoływać obrzydzenie i fizyczny ból. Znowu pragnąłem czuć, powrócić do malarstwa. Potem chciałem się zająć problemem starzenia się.
Przez te lata praca nad sobą wiele zmieniła w moim charakterze i zdrowiu. Jednak w żaden sposób nie od-młodniałem, wręcz przeciwnie. Im bardziej koncentrowałem się na myśleniu, na rozumieniu i uogólnieniu, tym boleśniej przeżywałem każdy stres i tym aktywniej włączały się procesy starzenia. Postanowiłem zostawić badania i uzdrawianie i poważnie zająć się sobą, ponieważ wcześniej brakowało mi na to czasu. Cały łańcuch ludzkich wartości został sprowadzony do kilku ogniw. Pierwsze ogniwo to wartości poziomu materialnego. Tu wszystko jest jasne. Dalej to warstwy wartości duchowych. Wszystkie wartości duchowe były podzielone tak jakby na dwie gałęzie. Jedna to relacje, związki. Zależność od nich wywoływała zazdrość. Z drugiej strony były zdolności i intelekt. Zależność od nich wywoływała pychę. Jeśli przychodził do mnie pacjent z wyraźną zależnością od poziomu duchowego, która dotyczyła relacji, to wyjaśniałem mu, jak pozbyć się tej zależności. Trzeba po prostu znaleźć inny punkt oparcia. Współczesna psychologia proponuje człowiekowi, by rozwijał swoje zainteresowania. Wtedy będzie mniej boleśnie przeżywał porażkę w jednej sferze i przenosił swoje zainteresowania na inne
obszary.
Jednak ten schemat działa tylko na poziomie powierzchniowym - w przypadku obraz, kłótni, zdrad. Natomiast gdy sprawa dotyczy poważniejszych przeżyć, na przykład śmierci ukochanej osoby, psycholodzy i psychoterapeuci również nie potrafią dać sobie z tym rady w swoim własnym życiu. Jedynie zwrócenie się ku Bogu wyprowadza ich z pozbawionego nadziei impasu. Im silniejsza jest w nas potrzeba Boskiej miłości, tym mniej zależymy od ludzkiej miłości i jej rozpad lub destabilizacja nie będą dla nas tragedią. Z mojego punktu widzenia człowiek ma tylko dwie główne funkcje - przedłużenie siebie, czyli przedłużenie swojego gatunku oraz zachowanie siebie, tzn. utrzymanie się przy życiu i zabezpieczenie swojej egzystencji. Ten temat jest związany z relacjami. Rozwijanie siebie, swoich możliwości, kierowanie otaczającym światem -to temat zdolności i intelektu. Nie możemy bez tego żyć. Jednak gdy staje się to celem samym w sobie, pojawia się
najpierw zależność, potem agresja, a następnie rozpad. Zatem ludzkie wartości to całokształt tego co materialne i duchowe.
Potrzebowałem jak najszybciej osiągnąć uwolnienie od wartości materialnych i duchowych. Im bardziej się na tym koncentrowałem, tym bardziej przyspieszał czas i na pewnym etapie zobaczyłem, jak zależność od jednego zamienia się w zależność od drugiego. Na przykład człowiek zewnętrznie skupiony na pieniądzach, materialista i pragmatyk, staje się takim, ponieważ wewnętrznie jest strasznym idealistą i dalsze wzmocnienie zależności od wartości duchowych jest dla niego śmiertelnie niebezpieczne. Później okazało się, że człowiek, który poradził sobie z zazdrością, podświadomie przesuwa punkt oparcia nie na miłość do Boga, a na zdolności i intelekt. Wtedy zamiast zazdrości, która zniknęła, pojawia się prawdziwa pycha. W pewnym momencie zrozumiałem, że oprócz tych tzw. stopni drabiny - warstw ludzkich wartości, są jeszcze inne, o większej skali i głębokości. W końcu natrafiłem na taką kategorię, jak ideały, duchowość, szlachetność - to była warstwa o wiele subtełniejsza i większa, która leżała u podstaw relacji i zdolności. Zależność od tej warstwy prowadziła do zależności od relacji lub zdolności. Gdy była bardzo silna, to zazdrość i pycha wybuchały w człowieku jednocześnie. Temat duchowości, szlachetności, ideałów i nadziei był jednocześnie tematem kontaktu z przyszłością. Im wyższy jest poziom duchowy człowieka, im bardziej człowiek jest wzniosły i szlachetny oraz im więcej marzy, tym większe ujawniają się u niego możliwości kierowania przyszłością. Przeszłość jest materialna, przyszłość duchowa. Im więcej mamy w sobie przyszłości, tym więcej teraźniejszości i przeszłości. Im bardziej człowiek jest uduchowiony i szlachetny, tym aktywniej - wcześniej czy później - będą ujawniały się u niego lub jego wnuków zdolności i intelekt oraz tym bardziej harmonijne i bogatsze będą ich relacje i związki. Wszystko, co posiadamy, przychodzi z przyszłości i przekształca się w teraźniejszość, dlatego stopień wewnętrznej duchowości warunkuje nasze możliwości w teraźniejszości. Im więcej jest w człowieku duchowości i szlachetności, tym więcej jego potomkowie będą posiadali nie tylko wartości duchowych, lecz także materialnych. Nawet jeśli dzieci i wnuki przestaną być uduchowione i szlachetne, wewnętrzne zapasy pozwolą im przez jakiś czas nieźle żyć.
W takim razie dlaczego potomkowie często rezygnują z duchowości i szlachetności? Ponieważ ubóstwianie przyszłości powoduje zależność od niej, a następnie jej utratę. Gdy człowiek ma zamkniętą przyszłość, to albo umiera, albo otrzymuje nieuleczalną chorobę. Im wyższa jest duchowość człowieka, tym większa jest pokusa ubóstwiania tej duchowości i popadania w zależność od niej.
Pierwsze oznaki zależności przejawiają się jako lek o przyszłość swoją i bliskich osób oraz ciągłe myślenie o planach i marzeniach. Później pojawia się bolesne nieakceptowanie zawirowań przyszłości, gdy nie realizują się plany i nie spełniają się nadzieje, gdy wyimaginowany obraz świata okazuje się pozbawiony podstaw. Następnie -brak możliwości zaakceptowania rozpadu ideałów, planów i nadziei. Doświadczanie zdrad i niesprawiedliwości ze strony innych ludzi lub społeczeństwa jest już oznaką ogromnej zależności od przyszłości, a wtedy rozpada się zarówno los, jak i zdrowie człowieka.
Za każdym razem, gdy diagnozowałem pacjentów bezpłodnych lub chorych na raka, to widziałem, że u wszystkich zależność od ideałów, od przyszłości kilka razy przewyższała poziom alarmowy.
Tak wiec wartości materialne to przeszłość, wartości
duchowe to przyszłość. Ciało jest związane z materią, co oznacza, że relacje to wartości materialne, a zdolności, intelekt i świadomość są wartościami duchowymi. Trzeba przeżyć swoje życie od nowa i zaakceptować upokorzenie wartości materialnych i duchowych jako oczyszczenie. Należy pozbyć się żałowania przeszłości i lęku o przyszłość. Poznajemy Boga poprzez uczucie miłości, które od niczego nie zależy, a każda agresja wobec miłości odpycha nas od Boga i pogrąża w tym co ludzkie. Dlatego, przeglądając swoje życie, najpierw należy pozbyć się jakiejkolwiek agresji wobec miłości, która objawiała się jako niechęć do życia, niezadowolenie z siebie i swojego losu, osądzanie innych ludzi i obrażanie się na nich. Gdy stosowałem ten schemat, pomagając ludziom, działał on nienagannie, a nieszczęścia i tragedie, których doświadczał człowiek oraz sytuacje, które specjaliści rozwikływaliby przez lata, rozwiązywały się łatwo i naturalnie w ciągu kilku godzin. Na przykład pacjentka opowiada mi:
- Widzę, że z moim synem dzieje się coś strasznego i nie potrafię nic zrobić. Miał ukochaną dziewczynę, ale niedawno się rozstali i bardzo ciężko to przeżywał. Teraz rozpadły się wszystkie jego plany i nadzieje związane zarówno z pracą, biznesem, jak i z życiem prywatnym. Całkowicie stracił panowanie nad sytuacją. Dobrze opanował sztuki walki, a w ciągu ostatnich kilku miesięcy kilka razy został pobity - tak jakby coś go krępowało, nie potrafił się bronić. Syn czuje, że sytuacja jest beznadziejna i zaczyna pić. Coraz bardziej stacza się w przepaść, a ja nie potrafię mu pomóc w jakikolwiek sposób.
Wystarcza mi kilka sekund, by zobaczyć sytuację na poziomie subtelnym.
- Może pani zmienić jego los w ciągu kilku godzin -mówię do niej. - Wszystko, co pani wymieniła, zniknie jak dym. Należy tylko poważnie popracować nad sobą. Pani syn ma przywiązanie do ideałów, czyli zamkniecie przyszłości pięciokrotnie przewyższa poziom alarmowy. W znacznym stopniu przekazała mu to pani, ponieważ żyła pani nie Boską miłością, a ideałami, duchowością i szlachetnością. Gardziła pani ludźmi biednymi duchem, czyli niezdolnymi i głupimi, pozbawionymi zasad i nieuczciwymi. Nie chciała pani żyć, gdy były upokorzone pani ideały, gdy była pani zdradzana i niesprawiedliwie traktowana. Przed poczęciem dzieci, aby zaopatrzyć je w dużą porcje Boskiej miłości, należy zdystansować się od wszystkiego co ludzkie. Im silniej jesteśmy do czegoś przywiązani, tym boleśniej przebiega oderwanie. Takie dystansowanie się może następować poprzez obrażanie nas przez innych ludzi lub, jeśli tego nie rozumiemy, poprzez choroby, nieszczęścia albo śmierć. Jeśli nie rozumiemy, że kiedy inny człowiek obraża nas, jest to łaska od Boga, to wtedy nasze dzieci są już leczone poprzez choroby i nieszczęścia. Proszę przeżyć swoje życie od nowa i poczuć, że nawet najświętsze wartości duchowe są niczym w porównaniu z miłością do Boga. Proszę zaakceptować każde upokorzenie lub niesprawiedliwość jako możliwość uratowania pani dziecka, jako możliwość zmiany siebie poprzez zdystansowanie się od tego co ludzkie i dążenie do Boskości. Przy czym należy modlić się nie tylko za syna, lecz także za wnuków. Na poziomie subtelnym widzę ciemną plamę, która przylgnęła do pani syna -to jego przyszłe dziecko. Aby urodziło się zdrowe i miało pomyślny los, jego dusza powinna się oczyścić. To właśnie następuje obecnie poprzez upokorzenie duchowości i ideałów jego ojca. W jakim stopniu pani, przeglądając swoje życie wstecz, dobrowolnie zaakceptuje oczyszczenie zmieniając się, poprzez siebie doprowadzi do porządku syna i wnuki, w takim stopniu przymusowe oczyszczanie będzie niepotrzebne. Im mniej nasza dusza
zależy od ludzkich wartości, tym mniej trzeba nieprzyjemności i nieszczęść, aby ją oczyścić. Gdy rodzice realnie zmieniają swój stosunek do przeszłości i teraźniejszości, wtedy również realnie zmienia się teraźniejszość i przyszłość zarówno ich, jak i ich potomków.
Zupełnie przestałem się dziwić, gdy charakter dziecka i jego los zmieniały się w ciągu kilku godzin. Pamiętam, jak kilka razy powtarzałem pewnej mojej znajomej, że jej starszy syn może zginąć. Kobieta modliła się, pracowała nad sobą, ale nic się nie zmieniało.
- Wiesz co - powiedziała mi - próbowałam włączyć go do tego procesu. Jednak jak tylko puszczam kasetę wideo z twoim wykładem, syn natychmiast z krzykiem wybiega z pokoju, a gdy próbuję czytać mu twoje książki, kategorycznie odmawia słuchania.
- Nie chcę, żebyś później obrażała się na mnie, ale twój syn ma coraz mniej szans na przeżycie - powiedziałem.
Zobaczyłem w jej oczach milczące pytanie i wyjaśniłem:
- Albo realnie zaczynasz się zmieniać i przekonujesz swoją duszę do tego, że Boskość jest ważniejsza od tego co ludzkie, że jakiekolwiek ludzkie szczęście jest jedynie możliwością do gromadzenia miłości do Boga, albo w najbliższym czasie twoje dziecko może zachorować i umrzeć.
Kobieta przez jakiś czas siedziała nieruchomo, a potem powiedziała:
- Dobrze, postaram się.
Wieczorem zadzwoniła do mnie. Najpierw nie potrafiła mówić, płakała. Zrozumiałem, że wydarzyło się nieszczęście.
- Wiesz co - powiedziała płacząc - pół godziny temu mój starszy syn podszedł do mnie z twoją książką w ręku i poprosił, bym mu ją przeczytała.
Diagnostyka karmy 6
Spis treści:
Wstęp
Kwestia okazania pomocy psychologicznej uczniom starszych klas
Pojecie i typologia sytuacji stresowych w życiu
ucznia starszych klas
Kontrola nad sytuacją
Błędy w diagnozowaniu
Osobowość
Stosunek do uzdrawiania
Oczyszczenie
Czyszczenie karmy
Stan wewnętrzny
Wychowanie uczuć
Logika
Egipt
Czwarty stopień
Diagnostyka
Egipt Kalaui
Po prostu być zdrowym
Nauka i religia
„Na początku było Słowo"
Ubóstwianie ludzkich uczuć
Więzi
Przyszłość i my
Dwa punkty stabilności szczęścia
Postrzeganie świata
Osobowość i instynkty
Zakończenie
Odpowiedzi na pytania
Przed napisaniem każdej książki zaczynam chorować. Delikatna tkanina mojego losu rwie się i rozłazi. Życie staje się całkowicie nieprzewidywalne. Zaczynam się denerwować i irytować, a potem niespodziewanie następuje spokój. Żadne straty, niepowodzenia czy nieprzyjemne niespodzianki już na mnie nie działają. Teraz rozumiem, że wszystko to jest niezbędne. Im większa jest gęstość informacji zawartych w książce, tym silniejsze oddziaływanie na czytelnika i tym większa jest moja odpowiedzialność, jeśli to oddziaływanie okaże się niewłaściwe. Jakość informacji jest określana tym, jak blisko jestem miłości i Boga oraz w jakim stopniu nie zależę od jakichkolwiek ludzkich wartości, zwłaszcza duchowych. Miłość nie powinna zrastać się nie tylko z pieniędzmi, lecz także z ideałami. Im silniejsze są cierpienia człowieka podczas nieszczęść i chorób oraz im mniej stara się od nich zależeć, dążąc do Boga, zachowując i zwiększając miłość do Niego, tym czystsza staje się jego dusza. Każdy z nas w jakimś stopniu przechodzi tę drogę, przy czym czystość duszy określana jest głównie poprzez koncentrację na Boskiej miłości oraz stopień dążenia do niej, a nie poprzez ilość i siłę cierpień.
W miarę jak posuwam się dalej, zakres informacji rośnie. Jej gęstość również się zwiększa. W każdym zdaniu zawarty jest coraz większy sens. Pozwala to człowiekowi, który przeczytał książkę, zmieniać się coraz bardziej. Często jestem pytany, jak długo utrzymują się pozytywne zmiany po rozmowie ze mną lub po przeczytaniu książek. Odpowiadam, że jeśli zmienia się charakter, to choroba mija. Im głębsze będą zmiany w charakterze, tym zdrowszy będzie człowiek.
Kup zestaw książek Siergieja Łazariewa. Razem taniej!
Zestaw pierwszy: Diagnostyka karmy 2
Zestaw drugi: Diagnostyka karmy 1 i 2 cz 1-2
Zestaw trzeci: Diagnostyka karmy 1 + 2 Cz 1 i 2 + 3
Zestaw czwarty: Diagnostyka karmy 1 + 2 Cz 1 i 2 + 3 + 4 + 5
Książka ma tytuł „Odpowiedzi na pytania". Prawdopodobnie wielu nie otrzyma odpowiedzi na niepokojące ich pytania. Byłoby dobrze, gdyby czytelnicy zrozumieli, że najważniejsze to nie konkretne pytanie i nie konkretna odpowiedź. Droga do zdrowia to droga do Boga, na której uczucia są ważniejsze od myśli. Gdy człowiek koncentruje się na usatysfakcjonowaniu swojej świadomości, a nie na odczuwaniu właściwej drogi, efekt może być przeciwny.
W książce powtarzają się niektóre pytania. Odpowiadałem bowiem na te pytania, które pisali do mnie ludzie przychodzący na moje wykłady i seminaria. Więc przede wszystkim odpowiadam konkretnej osobie, która napisała na kartce swoje pytanie. Jeśli dziesięć osób napisze takie samo pytanie, to udzielę dziesięciu różnych odpowiedzi. Chodzi o to, że gdy odpowiadam, to przede wszystkim kieruję się osobowością człowieka, który pyta, a nie pytaniem. Myślę, że to wyjaśnienie pomoże lepiej zrozumieć sens tego, o czym piszę.
Tomek nie widzi kolorów.
Są one dla niego tysiącami smaków, zapachów, dźwięków i emocji.
Pogrążony w mroku chłopiec zaprasza nas, byśmy spróbowali odkrywać je tak jak on: wcale ich nie widząc.
"ABC dobrego nastawienia do życia" to książka, która w ciekawy, poradnikowy sposób wiąże idee psychologii poznawczej i analizy schematów myślowych z zaleceniami dotyczącymi funkcjonowania psychiki zawartymi w Piśmie Świętym, przy czym wprowadza idee psychologii poznawczej w bardzo konkretny sposób. Jest to przejrzysty podręcznik psychoterapii poznawczej na podstawie Ellisa i Becka. Analiza takich schematów poznawczych jest obecnie popularną metodą pracy psychoterapeutycznej. Ciekawe jest powiązanie idei Karen Horney "ja idealnego" z pragnieniem doskonałości pierwszych ludzi w Raju.
Badania jakościowe w pedagogice. Wywiad narracyjny i obiektywna hermeneutyka
Książka poświęcona jest badaniom jakościowym w pedagogice, przedstawia ich miejsce w tradycyjnym modelu empirycznych badań pedagogicznych. Szczegółowo opisuje dwie metody: wywiad narracyjny i obiektywną hermeneutykę, prezentuje ich założenia, zasady interpretacji materiału empirycznego, na przykładach wyjaśnia ich praktyczne zastosowanie. Intencją autorek jest nie tylko przedstawienie wymienionych metod badawczych, ale także zwrócenie uwagi na organizację procesu badawczego i interpretacji zgromadzonych danych, teoretyczne uwarunkowania i konsekwencje decyzji badacza co do wyboru paradygmatów badawczych.
Praca jest oryginalnym polskim opracowaniem problematyki empirycznych badań jakościowych w pedagogice. Większość książek na ten temat, które pojawiły się na polskim rynku w ostatnich latach, to tłumaczenia. Książka autorstwa polskich badaczek może wypełnić pewną lukę w metodologii nauk społecznych i humanistycznych w Polsce.
Danuta Urbaniak-Zając, dr hab., dziekan Wydziału Nauk o Wychowaniu Uniwersytetu Łódzkiego, kierownik Zakładu Metod Badań Jakościowych. Inicjator licznych projektów badawczych i edukacyjnych.
Ewa Kos, asystent kierownika projektu „Przyjazna i bezpieczna szkoła. Praktyczne przygotowanie szkół do realizacji zadań wychowawczych i opiekuńczych” realizowanego przy Katedrze Badań Edukacyjnych.
Kultura jako praxis to jedna z wcześniejszych prac Baumana, w której dokonuje on analizy, kluczowego w naukach społecznych, pojęcia kultury, wyróżniając jej trzy znaczenia: kultury jako koncepcji, jako struktury i jako praxis, czyli sfery działania i społecznych praktyk. Daleki od stanowiska relatywistycznego, ukazuje kulturę jako immanentną część ludzkiego życia i interakcji społecznych. Podkreśla przy tym jej nieuniknioną niejednoznaczność: kultura jest zarówno gwarantem porządku społecznego, jak i działa na rzecz zmiany; z jednej strony konformistycznie dostosowujemy się do jej norm, z drugiej zaś jest pewnego rodzaju platformą czy polem dla kreatywności i innowacyjności jednostek. Mimo iż pisany w latach siedemdziesiątych, tekst ten jest poprzedzony nową przedmową, w której Bauman wyjaśnia, jak owe trzy aspekty kultury wpływają na nasze rozumienie nowoczesności i etyki, odwołując się do swoich późniejszych publikacji w tym temacie. Lektura obowiązkowa nie tylko dla socjologów, ale również dla antropologów, kulturoznawców i przedstawicieli innych nauk humanistycznych.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?