Każdy w Polsce zna tę postać. Stary szlachcic. Gruby i śmieszny. Na wpół ślepy, z bielmem przesłaniającym jedno oko. Dziwak na pewno i wielki oryginał. Otoczony jednak – choć porusza się niezgrabnie – szacunkiem rycerzy, wśród których zajmuje pozycję Mędrca. Pan Zagłoba.
Kto spojrzy uważniej, zobaczy w tej Sienkiewiczowskiej figurze cień innej wielkiej postaci. Tamten także był gruby i śmieszny. I także otaczał go szacunek ateńskich rycerzy, nad którymi górował dowcipem, myślowym wigorem i przewrotnym konceptem. Sokrates – bo o nim tu mowa – potwierdził, że zasługuje na szacunek towarzyszy, wybierając honorową śmierć zamiast publicznego upokorzenia. Arystoteles uznał go dlatego za megalopsychosa, wielkiego ducha. Tutaj Sienkiewiczowi zadrżało pióro. Uznał najwyraźniej, że śmierć wesołego Zagłoby będzie zbyt ponurym końcem opowieści, pogrążając czytelnika w rozpaczy, zamiast przynosić pocieszenie. Nie ulega jednak wątpliwości, że konstruując postać Zagłoby, sięgnął do schematu Platońskich dialogów.
To pocieszenie – tak rozumiem jego zamysł – polega nie tylko na przypomnieniu o dawnej wielkości (co, zauważmy na marginesie, nie musi być wcale budujące), lecz także na pokazaniu, że Rzeczpospolita była piękna. I że jest to piękno nadal żywe, silne, fascynujące, a zatem wciąż jeszcze – choć tyle czasu minęło już od jej upadku – związane z jakąś rzeczywistością. Wedle Greków i Rzymian, a w takim porządku należy czytać Trylogię, piękno nie sprowadza się do czystej formy lub subiektywnego wrażenia, lecz jest jednym z imion istnienia, wyrazem samej natury.
Pytanie, co to za rzeczywistość i dlaczego Sienkiewicz jest dalej pisarzem żywym, a jego literackie figury znakomicie sobie radzą w środowisku ultranowoczesnej popkultury, prowadzi nas do pytań filozoficznych. Historię Polski można czytać w trybie filozoficznym. I w ten sam sposób można czytać nasze mity i baśnie narodowe: odsłaniając pytania w nich złożone, przez nie dyktowane, w nich rozwiązywane. Mity i baśnie są bowiem – jest to antropologiczna oczywistość – formą świadomego albo półświadomego myślenia.
U podstaw I Rzeczpospolitej złożone było starożytne pytanie, jak stworzyć państwo zgodne z naturą? Takie państwo, wiemy to od Arystotelesa, powinno służyć dobru wspólnemu, zabezpieczając wolność obywateli. W osobliwym porządku Rzeczpospolitej, będącej pomieszaniem monarchii i republiki, można zobaczyć próbę połączenia zalet różnych ustrojów, które Stagiryta rozważa w Polityce: żaden z nich, czytamy, nie jest bezwzględnie doskonały, lecz w różnych okolicznościach może okazać swą siłę lub słabość. Niekiedy dobrze jest, gdy rządzi jeden; czasem lepiej, żeby rządziło wielu; w innym z kolei przypadku powinni rządzić wszyscy. Rzeczywistość jest w ruchu. Wyroki losu są zmienne. Polityczna hybryda wydaje się dlatego najlepszą odpowiedzią na wielokształtność samej natury.
Siła tej odpowiedzi do dzisiaj jest odczuwalna. Trzymajmy się Sienkiewicza. Sarmaci byli wolnymi ludźmi. A wolni ludzie są piękni. Panowie polscy zostali w naszej zbiorowej pamięci i wyobraźni jako persony wyraziste, figury oryginalne, osoby samoistne. Każdy chciałby mieć takiego przyjaciela jak Zagłoba.
Tutaj rodzi się jednak wątpliwość, która ma znowu sens filozoficzny: Rzeczpospolita upadła. Jej upadek miał różne przyczyny, z których na plan pierwszy wysuwają się powody militarne i polityczne; poza nimi istnieje jednak taki wymiar tego upadku, który każe zobaczyć w nim katastrofę ontologiczną: nagłą zmianę porządku życia, skokowe przekształcenie się rzeczywistości, w którym istnienie zmienia swoją postać. Rzeczpospolita upadła w konfrontacji z państwami, z których jedno – Prusy – było oparte na nowej formie ludzkiej, a dwa pozostałe tę formę mniej lub bardziej skutecznie imitowały. Prusacy inaczej rozumieli wolność: polegała ona dla nich na przestrzeganiu prawa i wypełnianiu obowiązków; inaczej rozumieli wspólnotę: jako poddaną dyscyplinie homogeniczną zbiorowość, regulowaną przez przepisy, instrukcje i rozkazy.
W ten sposób początkowa trudność, znana Arystotelesowi – natura jest w ruchu – zostaje spotęgowana o nowy, katastroficzny wymiar: natura może wyjść ze swojej formy. Podstawowe słowa mogą stracić sens, a reguły życia całkowicie się zmienić. Najgłębszym powodem upadku Rzeczpospolitej było powstanie w jej sąsiedztwie państw biurokratycznych i społeczeństw dyscyplinarnych.
Tę przemianę rozumiano zwykle w porządku nowoczesnym jako nieuchronny postęp natury ludzkiej, która zmierza od form niższych do wyższych, od barbarzyństwa ku cywilizacji. Rzeczpospolita, mówią Nowocześni, upadła, ponieważ była zacofana. Ta perspektywa jednak – zauważmy – także jest ruchoma: nowoczesność się kończy, dochodzi do swoich granic i wychodzi ze swojej formy. Dzisiaj nowoczesna jest postnowoczesność. I w tej nowej perspektywie powinniśmy widzieć upadek Rzeczpospolitej i pierwszą próbę jej obrony: konfederację barską.
Ta historia wygląda zadziwiająco współcześnie. Rosjanie rozpętują w Polsce wojną hybrydową, podając się za obrońców pokoju i tolerancji. Polska odpowiedź na ich agresję ma z kolei – żeby użyć współczesnego słowa – charakter ruchu tożsamościowego, próbującego skupić wspólnotę nie wokół interesów ekonomicznych, lecz wokół kwestii ostatecznych i katolickiej eschatologii. Najciekawsza jednak jest misja przedstawiciela konfederatów w Paryżu, Michała Wielhorskiego, który nawiązuje kontakt z Rousseau i szuka u niego filozoficznego wsparcia. Dwie rozprawy Wielhorskiego, nigdy dotąd nie wydane, znajdzie czytelnik w tym tomie. Chciałbym widzieć w Wielhorskim ucznia pana Zagłoby, rozmyślającego o paradoksach ludzkiej natury i marzącego o Rzeczpospolitej będącej stowarzyszeniem sejmików, na których – jak w greckim polis – spotykają się ludzie wolni.
Wawrzyniec Rymkiewicz
Redaktor Naczelny
"Cuda zdarzają się każdego dnia. Nie mają co do tego wątpliwości bohaterowie tej książki, którzy z radością dzielą się tym, co ich spotkało, a co teoretycznie jest niemożliwe.
Niespodziewane uwolnienia z wielkich i małych nałogów.
Poczęcia, do których – w opinii lekarzy - miało nigdy nie dojść.
Radykalne uzdrowienia. których już nikt się nie spodziewał.
Powroty do normalnego życia, mimo że specjaliści przepowiadali jałową wegetację.
Niewytłumaczalne spotkania, które zmieniały całe życie.
By to zrozumieć potrzeba jednego: wiary.
Dorota Łosiewicz
Publicystka tygodnika „Sieci"". Współprowadzi program „W tyle wizji"" w TVP Info oraz „Kwadrans Polityczny"" w TVP 1. Współautorka wywiadu rzeki z Martą Kaczyńską, pt. „Moi Rodzice"" oraz książek „Cuda nasze powszednie"", „Życie jest cudem"". Ukończyła Politologię na UKSW i Integrację Europejską na wydziale Stosunków Międzynarodowych UW. Mama czwórki dzieci.
"
Monografia Filozofia nauczania wspiera się na dwóch autorskich paradygmatach: pierwszy ujmuje teorię biokultury człowieka, drugi – związany z pierwszym – ujmuje nauczanie jako kształtowanie umysłu.
Paradygmat biokultury człowieka jest oparty na dwóch tezach: (1) jeżeli człowiek posiada główne cechy naczelnych, to nie wynika z tego, że człowiek jest identyczny z naczelnymi; człowiek przekracza swoją zwierzęcość dzięki socjokulturowemu kształtowaniu osobowości oraz umysłu lingwistycznego, empirycznego, racjonalnego i egzystencjalnego, (2) jeżeli wszelkie procesy socjokulturowego kształtowania są możliwe jedynie w obrębie neurobiologicznie rozwijających się predyspozycji (pierwotnie mających status genetycznych struktur wrodzonych), to nie ma ludzkiej struktury uzależnionej jedynie od kształtowania kulturowego.
Paradygmat edukacji jest oparty na dwóch tezach: (1) jeżeli nie ma ludzkiej struktury w obrębie umysłu i osobowości, która byłaby całkowicie przekazywana w procesie edukacji, to efektywna edukacja jest możliwa na gruncie rozeznanych i rozwijających się predyspozycji umysłowych i osobowościowych, wyprowadzonych z rozwijających się schematów wrodzonych, (2) każdy strukturalny błąd popełniony na początku szkolnej edukacji jest dziedziczony i zwielokrotniony w dalszym procesie; z trudem da się go umniejszyć, lecz nie usunąć.
W niniejszej pracy Autor poddał analizie resocjalizację poszkodowanych w rozumieniu oddziaływań wychowawczych, które w kontekście więziennictwa nazywane są resocjalizacją penitencjarną.
Głównym celem przedstawianych badań w polecanej publikacji jest rozpoznanie uczestnictwa w resocjalizacji penitencjarnej skazanych mających status osób poszkodowanych. Resocjalizacja rozpatrywana jest tu w kontekście wybranych oddziaływań resocjalizacyjnych (penitencjarnych), tj. zajęć kulturalno-oświatowych i sportowych (KOiS), edukacyjnych i pracy, a także elementów resocjalizująco znaczących, tj. bezpośredniego oddziaływania wychowawcy (kontaktu z nim), kontaktu z rodziną oraz aktywności religijnej. Elementy te są istotne w kontekście oddziaływań penitencjarnych, w tym resocjalizacyjnych, które stanowią istotny element w kształtowaniu prospołecznych postaw skazanych.
Ponadto w części empirycznej Autor zawarł charakterystykę przyczyn otrzymania statusu osoby poszkodowanej, relacje zbiorowości poszkodowanych z osadzonymi grypsującymi i niegrypsującymi oraz relacjami, jakie zachodzą między samymi chronionymi. Niezbędne okazało się również zbadanie subiektywnego poczucia zagrożenia, jakie występuje u poszkodowanych, albowiem emocje te mogą utrudniać lub uniemożliwiać racjonalne funkcjonowanie. Tematyka ta wykracza poza problemy szczegółowe, jednak część ta jest niezbędna dla przedstawienia klarowniejszego obrazu poszkodowanych (tzn. chronionych).
Całość pracy zamyka zakończenie wraz z wnioskami zawierającymi propozycje dla praktyki penitencjarnej.
Podjęty cel badań w założeniu umożliwić ma uzyskanie pełniejszego obrazu osób poszkodowanych w polskich zakładach karnych oraz ich specyficznej sytuacji psychospołecznej. Szczegółowa charakterystyka chronionych, jak również badania nad wybranymi aspektami ich resocjalizacji ukazać mają rzeczywisty obraz problemu degradacji więziennej. Przedstawiane badania przyczynić się więc mogą w konsekwencji do opracowania nowych, skuteczniejszych metod resocjalizacyjnych w pracy z poszkodowanymi.
„Dziewczyna pląsająca w jednym pantofelku” to zbiór opowiadań psychologicznych, od 2 stron po ok. 80. Przedostatnie to już minipowieść dotykająca problemu samotności. Są to opowieści o drobnych, ludzkich przeżyciach: radościach, smutkach, lękach i pułapkach czyhających w codzienności; o trudach życia między ludźmi, zmaganiu się z własnymi słabościami i opinią innych, ale też o miłości i radości życia. To niesamowicie mądre, życiowe historie, które czyta się jednym tchem. Każdy z nas może w nich odnaleźć cząstkę siebie, zamyślić się, porównać, wyciągnąć wnioski.
Większość opowiadań publikowana była w czasopismach papierowych m.in.: Zwierciadło, Migotania, Tygiel oraz internetowych: Pisarze.pl, Cegła, PKPzin, NWL itd., z którymi Krystyna Habrat współpracowała czy nadal współpracuje.
John Berger’s Classic Text on Art
John Berger's Ways of Seeing is one of the most stimulating and the most influential books on art in any language. First published in 1972, it was based on the BBC television series about which the (London) Sunday Times critic commented: "This is an eye-opener in more ways than one: by concentrating on how we look at paintings . . . he will almost certainly change the way you look at pictures." By now he has.
Autorka prezentuje podstawy systematycznej koncepcji myśli mających treść, czyli reprezentacji umysłowych. Wykorzystuje przy tym przykłady z praktyki naukowej kognitywistów: psychologów, neuronaukowców, specjalistów od sztucznej inteligencji czy filozofów umysłu. Uzasadnia przyjęte rozstrzygnięcia teoretyczne, posługując się listą wymagań wobec koncepcji reprezentacji umysłowych – najważniejsza jest tu, jej zdaniem, możliwość stwierdzenia, że dana reprezentacja jest błędna, oraz ustalenia, na czym ten błąd polega. Ponieważ żadna z dotychczas zaproponowanych koncepcji nie spełnia tego wymogu w sposób zadowalający, autorka broni własnej koherencyjnej koncepcji błędności reprezentacji.
Czym są myśli?
Dzięki czemu mogą mieć treść?
Co to znaczy, że odpowiadają rzeczywistości?
Na te fundamentalne pytania próbują szukać odpowiedzi filozofowie umysłu, a od niedawna także kognitywiści – przedstawiciele interdyscyplinarnej grupy dyscyplin naukowych badających procesy poznawcze.
Autorka dokonuje systematycznego przeglądu dotychczasowych koncepcji reprezentacji umysłowych pod kątem przedstawionych wymagań oraz praktyki kognitywistycznej, zatem publikacja może też posłużyć jako podręcznik dla osób zainteresowanych współczesną filozofią umysłu i kognitywistyką.
******
I err, therefore I think. What is misrepresentation?
The publication is concerned with the issue of thought content, interpreted in contemporary studies as mental representation. The author focuses on describing the content of false or inaccurate thoughts, i.e. on misrepresentation, and proposes her own coherence-based model of representational error. The monograph also includes a survey of other contemporary theories of mental representations. Keywords Cognitive studies, mental representations, misrepresentation, teleosemantics
Rozwój teorii umysłu u dzieci
Indywidualne i społeczne czynniki wpływające na rozwój teorii umysłu u dzieci
Teoria umysłu u dzieci bez niepełnosprawności i z niepełnosprawnością
Rozwój teorii umysłu u dzieci a formy kształcenia
Funkcjonowanie społeczno-poznawcze dzieci w szkołach a rozwój teorii umysłu
Indywidualne i rodzinne uwarunkowania rozwoju teorii umysłu u dzieci
Jesteś rodzicem? Nie możesz nie znać tej książki.
Każdy, kto ma dzieci, miewa też czasem dość. Histeria malucha z powodu złej pary spodni, walki pomiędzy rodzeństwem na tylnym siedzeniu samochodu, nieustanne batalie o poranne wyjście z domu…
Napięte sytuacje, kiedy wkradają się chaos i trudne emocje, to wyzwanie dla wielu rodziców. W takich chwilach otwartość, cierpliwość i rzeczowy dialog wydają się teoretycznie niemożliwe. Heather Turgeon i Julie Wright mają na to rozwiązanie. Stworzona przez nich książka pokazuje, jak ROZMAWIAĆ z dzieckiem. W oparciu o opracowany przez siebie model, na który składają się okazywanie zrozumienia, wyznaczanie granic i rozwiązywanie problemów, autorki przedstawiają wskazówki dotyczące mowy ciała oraz przydatne narzędzia, dzięki którym dzieci zaczną słuchać ciebie, a ty nauczysz się słuchać ich.
Oprócz tego z książki dowiesz się między innymi:
*jak szybko i skutecznie poradzić sobie z atakami złości,
*jak poprawić relacje pomiędzy rodzeństwem,
*jak nauczyć dziecko mądrego korzystania z nowych technologii,
*jak skłonić pociechy do wykonywania poleceń i jak motywować je do współpracy,
*jak uśpić malucha i już o dwudziestej mieć happy hours.
Autorki, powołując się na najnowsze badania, pokazują, że słowa, które codziennie wypowiadamy, i ton naszego głosu mogą być bardzo skuteczne, o ile zostaną odpowiednio dobrane. Turgeon i Wright nie ograniczają się jednak tylko do teorii – przygotowały też zestaw gotowych rozmów i najlepszych rozwiązań. W ich książce znajdziesz odpowiedź na pytanie: „Co dokładnie mam powiedzieć?” w postaci wziętych z życia scenariuszy. Dzięki temu już dziś będziesz w stanie zmienić sposób, w jaki rozmawiasz z dzieckiem.
Cudownie praktyczny poradnik o podejściu do wychowania, które jest nie tylko bardziej życzliwe, ale i znacznie skuteczniejsze. Najlepszym sposobem na to, aby nauczyć dzieci słuchać, jest słuchanie ich samych – to punkt wyjścia do prostego, składającego się z trzech etapów procesu, który przedstawiają tu autorki.
JULIAN TREASURE, pięciokrotny prelegent TED oraz autor książki How to Be Heard
***
Heather Turgeon, terapeutka rodzinna, psychoterapeutka specjalizująca się w zagadnieniach związanych ze snem oraz wychowaniem dzieci. Jej artykuły ukazują się m.in. na łamach „New York Timesa” oraz „The Washington Post”.
Wraz z Julie często gości jako prelegentka w klubach dla rodziców i szkołach, prowadzi konsultacje w zakresie zaburzeń snu oraz terapię indywidualną.
Julie Wright, terapeutka rodzinna, twórczyni cyklu spotkań „Mama i ja”, jednego z najbardziej znanych tego typu programów. Dysponuje specjalistyczną wiedzą i doświadczeniem w zakresie wychowania dzieci w wieku od urodzenia do 3. roku życia, pracowała w Cedar-Synai Early Childhood Center, a także w klinice dziecięcej Child Guidance Clinic w Los Angeles.
Cicha rewolucja...
Co najmniej jedna trzecia spośród osób, które znamy, to introwertycy. To ci, którzy wolą słuchać niż mówić, czytać książki niż chodzić na przyjęcia. Są oni pomysłowi i twórczy, ale nie lubią się promować; wolą pracować samodzielnie niż w zespole. Choć często mówi się o takich osobach „ciche” i „spokojne”, to właśnie introwertykom zawdzięczamy wiele z najwspanialszych dokonań – od słynnych słoneczników van Gogha do pierwszego komputera osobistego.
Ta napisana z pasją, oparta na wynikach badań naukowych, pełna zapadających w pamięć fascynujących opowieści o rzeczywistych osobach książka pokazuje nam, jak bardzo nie docenia się introwertyków oraz ile na tym traci nasz rozgadany świat.
Korzystając z wyników najnowszych badań z dziedziny psychologii oraz neurobiologii, autorka ujawnia zadziwiające, mało znane dotąd różnice między ekstrawertykami a introwertykami.
Zapewne najbardziej inspirującym aspektem Ciszej, proszę… jest to, że Susan Cain prezentuje nam galerię introwertyków, którzy odnieśli sukces – od superinteligentnego, niezwykle dynamicznego prelegenta, który po wykładach odzyskuje siły w samotności, do osiągającego rekordowe wyniki sprzedaży akwizytora, który w spokoju swoich czterech ścian korzysta z mocy, jaką daje mu zadawanie pytań. Wreszcie autorka udziela nam mnóstwa bezcennych rad dotyczących m.in. tego, w jaki sposób lepiej i skuteczniej radzić sobie z różnicami w relacjach introwertyk/ekstrawertyk, jak wzmacniać poczucie własnej wartości w introwertycznym dziecku oraz czy i kiedy warto „udawać” ekstrawertyka.
Ta niezwykła książka na zawsze już zmieni nasz sposób postrzegania introwertyków oraz, co równie ważne, to, w jaki sposób introwertycy postrzegają samych siebie.
***
Dla mnie, jako introwertyka, którego często napominano, by zachowywał się jak ekstrawertyk, informacje zawarte w tej książce są niezwykle pouczające i przydatne zarazem. Wykorzystując wyniki badań neurobiologicznych oraz wiele studiów poszczególnych przypadków, Susan Cane omawia siłę i potencjał tkwiący w introwertykach oraz zalety bycia cichym i spokojnym w naszym hałaśliwym i rozkrzyczanym świecie.
Andrew Weil, autor książek Healthy Aging oraz Spontaniczne szczęście
Jakie kwalifikacje powinien mieć opiekun medyczny? Na jakie trudności jest narażony? W jaki sposób rozmawiać z osobami starszymi? Jak komunikować się z rodziną podopiecznego? Jak poradzić sobie z chorobą najbliższych?
Z roku na rok rośnie liczba osób starszych w naszym społeczeństwie. Opieka nad nimi, to bardzo ważny i trudny społecznie temat. Autorka książki wskazuje główne przyczyny rosnącego zapotrzebowania na opiekunów medycznych i bardzo dokładnie omawia ich rolę. Zauważa duże znaczenie pracy opiekunów zarówno w ujęciu medycznym, jak i społecznym, jak również przybliża najważniejsze kompetencje i cechy osoby pełniącej tę rolę.
Przedstawia analizę rozwoju psychofizycznego człowieka, wyszczególniając jego kolejne etapy, pomaga zrozumieć jak funkcjonuje psychika człowieka, w zależności od wieku oraz na czym skupiają się jego działania. Zwraca także uwagę na najczęstsze choroby i dysfunkcje dotyczące osób starszych, tłumaczy też z jakimi trudnościami i problemami wiąże się ten etap życia człowieka. Następnie pokazuje dualizm i złożoność relacji opiekun-podopieczny. Książka dostarcza również informacji o prawidłowym sposobie komunikacji z osobą starszą, uwzględniając typowe dla wieku blokady, czy przeszkody. Pomaga wypracować najlepszy model rozmowy, zachowując komfort obu stron.
Przedstawia również prawidłowe zasady komunikacji z rodziną podopiecznego, a także wskazuje najczęściej popełniane błędy. Autorka omawia również obciążenia psychofizyczne, z którymi może się zmierzyć opiekun. Szczegółowo przedstawia najczęściej spotykane zagrożenia. Podpowiada jak poradzić sobie z chorobą rodziców, dziadków. Porusza także trudny temat dylematów etycznych i moralności, co czyni książkę kompletnym studium nie tylko dla zawodowych opiekunów medycznych, ale również dla osób, które na co dzień mierzą się z chorobą bliskiej osoby.
Niezależnie od tego, czy zmagasz się teraz z nieprzespanymi nocami z maluchem, czy też z wyczerpującymi walkami ze swoim nastolatkiem, September McCarthy oferuje praktyczne wskazówki oraz potężną inspirację, aby zachęcić cię do odkrywania prawdziwego sensu i celu Twojego powołania.Jako mama dziesięciorga dzieci, która doświadczyła wiele cierpienia i trudów, autorka dzieli się zdobytą mądrością dotyczącą kluczowych obszarów macierzyństwa:- wiara jak nauczyć dzieci miłości do Jezusa i rozpalić w nich pragnienie bycia jak On;- relacje jak poznać serce swojego dziecka i odpowiedzieć na jego indywidualne potrzeby;- edukacja i dyscyplina jak kreatywnie i skutecznie wychowywać nowe pokolenie, jak nauczyć swoje pociechy odpowiedzialności, wytrwałości i szacunku;- odpoczynek jak zadbać o swoje dzieci i o siebie.Na stronach tej książki znajdziesz zarówno zabawne anegdoty, jak i łagodne, pozbawione moralizatorskiego tonu wskazówki doskonały pakiet na te chwile, w których potrzebujesz odnowienia, wsparcia i rad.Mamo, Twoje powołanie ma wielką wartość i głębokie znaczenie!
Wspomnienia 19-letniego Garrarda, który pod naciskiem rodziców poddaje się terapii konwersyjnej, która ma go „uleczyć” z homoseksualizmu, pod tytułem „Wymazać siebie” już 13. lutego ukażą się nakładem wydawnictwa Poradnia K.
Wymazać siebie to historia młodego chłopaka, syna fundamentalistycznego pastora w małym miasteczku w Arkansas, który dokonuje coming outu przed rodzicami. Ci, przekonani, że homoseksualizm to ciężki grzech i nałóg, stawiają mu ultimatum – albo podda się terapii konwersyjnej i wyjdzie z nałogu, albo straci rodzinę, przyjaciół i zostanie wykluczony ze wspólnoty kościelnej.
Wówczas Garrard trafia do chrześcijańskiej organizacji o nazwie Love in Action. Tam pod okiem terapeutów poprzez dogłębne studiowanie Biblii i niemal wojskowy rygor ma zostać nawrócony na heteroseksualizm, oczyszczony z grzesznych impulsów i umocniony w wierze.
Czym tak naprawdę była terapia konwersyjna? I czy w ogóle upokarzanie, stygmatyzację i wyrzekanie się siebie oraz swojej seksualności można nazwać terapią?
Garrard Conley demaskuje obłudę systemu terapeutycznego, a jednocześnie w subtelny sposób pisze
o miłości i seksualności.
„Fundamentalnie chrześcijańscy rodzice wysyłają nastoletniego syna geja na "terapię", wierząc, że pomoże mu ona - wraz z siłą woli i modlitwą - zmienić orientację na "słuszną", czyli hetero. Rzecz dzieje się w 2004 r. na głębokiej amerykańskiej prowincji, ale jest niestety wciąż niepokojąco aktualna i w Polsce
w 2019 r. Geje i lesbijki, którzy mają na koncie horror podobnych "terapii", najczęściej nie chcą lub nie są w stanie opowiedzieć publicznie swych historii. Tym większą wartość mają wspomnienia Garrarda Conleya. Unikat. A zarazem przestroga dla wielu rodziców i ich homoseksualnych dzieci” – mówi o książce Mariusz Kurc, redaktor naczelny magazynu „Replika”, patrona medialnego „Wymazać siebie”.
Na podstawie książki powstał film w reżyserii Joela Edgertona z gwiazdorską obsadą: Nicole Kidman, Russellem Crowe’em oraz Lucasem Hedgesem.
Budowanie szczęśliwych zdrowych relacji to trudny proces wymagający zrozumienia siebie i drugiego człowieka. Najwięcej trudności sprawia nam znalezienie podłoża problemu którego korzenie często tkwią w traumatycznych przeżyciach z dzieciństwa. Droga do bliskości jest wnikliwą analizą przyczyn nieudanych związków. Autorka przedstawia tu praktyczne wskazówki niezbędne w procesie samouzdrawiania. Korzystając z najnowszych metod terapeutycznych przykładów zaczerpniętych z życia oraz własnych doświadczeń - radzi jak się porozumiewać z partnerem w sposób wolny od strachu i stworzyć oraz podtrzymać zdrową relację bliskości. Przedstawiony tu sprawdzony system wytyczania granic słuchania i mówienia pomoże czytelnikowi m.in. podnieść samoocenę odzyskać równowagę emocjonalną poznać swoje mocne i słabe strony a przede wszystkim nauczyć się rozumieć partnera.
Toksyczna miłość to książka dla kobiet, które za bardzo kochają i dla mężczyzn, którzy duszą się w związkach z nimi. Dla kobiet (ale i dla mężczyzn) skłonnych do romantycznej miłości i idealizacji partnera, często rozczarowujących się lub z obawy przed porzuceniem tkwiących w bolesnej samotności. Dla mężczyzn (ale i dla kobiet) obwinianych przez bliskich, że zapracowani lub pogrążeni w swoich stresach nie mają czasu na miłość, dla rodziny, nawet dla własnych dzieci. Dla przepełnionych poczuciem krzywdy i dla tych, którzy czują się winni w związkach. Znajdziecie tu klucz do takich zjawisk jak zaborczość rodziców wobec dzieci, uzależnienie od guru czy psychoterapeuty, dewocja i religijny fanatyzm. Pia Mellody, wybitna psychoterapeutka amerykańska, autorka bestsellerów o zjawisku współuzależnienia ma dla nas dobrą wiadomość: z chorobliwej miłości można się wyleczyć!
"POKOCHAJ SIEBIE"
Książka "Pokochaj siebie" należy już do klasyki psychologii humanistycznej, kierunku kładącego nacisk na pełny rozwój i samourzeczywistnienie jednostki, na wyzwolenie z nabytych lub wyimaginowanych ograniczeń i przesądów, na aktywną postawę wobec życia i osiągnięcie szczęścia w zgodzie z samym sobą.
Autor uważa, że stan zdrowia psychicznego jest stanem normalnym i osiągnięcie go leży w granicach możliwości każdego z nas, a połączenie ciężkiej pracy, zdrowego rozsądku, humoru i pewności siebie jest podstawą szczęśliwego życia.
Książka została przetłumaczona na wiele języków. W Polsce od 16 lat cieszy się niesłabnącym powodzeniem wśród czytelników.
"KIERUJ SWOIM ŻYCIEM"
Kontynuacja bestsellerowej książki "Pokochaj siebie" Autor koncentruje się tym razem na pojęciu manipulacji i próbie nauczenia nas, jak jej unikać. Manipulacja bywa bardzo niebezpieczna, niezależnie od tego, czy stosuje ją pojedynczy człowiek, czy też ogromna instytucja. Urzędnicy, przedstawiciele władz, nauczyciele, a nawet sprzedawcy z osiedlowych sklepów i nasi bliscy — wszyscy ci, którzy dopuszczają się manipulacji, choćby niewielkiej, automatycznie ustawiają nas w pozycji ofiary.
"Kieruj swoim życiem" uczy, jak zwalczać metody manipulatorów i w efekcie osiągać bez przeszkód wyznaczone sobie cele. Słowem — jak wziąć ster we własne ręce i popłynąć w upragnionym kierunku.
Międzynarodowy bestseller, który zdradza sekrety komunikacji niewerbalnej.80% informacji o ludziach czerpiemy nie z ich słów, lecz z zachowania i gestów. To one właśnie zdradzają nasze prawdziwe intencje i nastawienie - jeśli umiemy je zaobserwować i odczytać. Ten światowy bestseller na temat mowy ciała jest drugim, znacznie wzbogaconym wydaniem pierwszej książki A. Pease'a pod takim samym tytułem. Tym razem autorzy analizują poszczególne elementy niewerbalnej komunikacji i całe grupy gestów, korzystając z najnowszych badań i ustaleń w dziedzinie biologii ewolucyjnej, psychologii i medycyny z jej nowoczesnymi technikami obrazowania mózgu. W charakterystyczny dla siebie humorystyczny sposób dzielą się z nami poważnymi strategiami odczytywania sygnałów mowy ciała i ich świadomego wykorzystywania w rozmaitych okolicznościach. Piszą m.in- jak poprzez odpowiedni uścisk ręki przejąć kontrolę nad sytuacją;- jakie grupy gestów zdradzają kłamcę;- papieros, filiżanka kawy, okulary i makijaż- co dają do zrozumienia;- jak świadomie wpłynąć na mowę ciała rozmówcy i zmienić jego nastawienie.
Doświadczenie chrześcijańskiej historii
Nieporozumienia wokół antycznego ateizmu: na przykładzie rzymskiego epikurejczyka Lukrecjusza
Gdy odchodzą bogowie... - pogrążenie w nicość czy definicja panteonu w życiu religijnym? Zamyślenie w 850-lecie upadku ArkonyPrzemijanie jako przemienianie. Rozwojowy aspekt czasu i przemijania w ujęciu psychologicznym
Kiedy chemia spotyka topologię: o wiązaniach chemicznych w XXI wieku
OSHO charyzmatyczny mistrz duchowy pochodzący z Indii. Znakomity mówca swobodnie posługujący się zarówno wschodnimi tradycjami mistycznymi, jak i zachodnią psychoterapią. Jego nauki dotyczą nie tylko indywidualnego poszukiwania sensu, lecz także najbardziej palących spraw społecznych i politycznych.W jaki sposób możemy pogodzić potrzebę wyrażania emocji z pragnieniem poszanowania innych? Bardzo często stajemy przed dylematem: wyrażać je czy tłumić? Boimy się, że wyrażając prawdziwe uczucia, zranimy lub urazimy bliskie nam osoby. Jeżeli jednak tłumimy emocje, zwiększamy ryzyko zranienia samych siebie. Osho pomaga skutecznie rozwiązać ten konflikt.Książka ta umożliwia zrozumienie podłoża, na którym rodzą się emocje, uczy konstruktywnych zachowań, a także utrzymania pewności siebie i równowagi w obliczu nieuniknionych życiowych wzlotów i upadków. Szczególnie zaś pomaga odkryć, jaki wpływ na nasze życie wywiera lęk, złość oraz zazdrość i jak możemy przekształcić te destrukcyjne emocje w twórczą energięUnikalne podejście do ludzkiego umysłu i serca, jakim posługuje się Osho, wykracza daleko poza konwencjonalną psychologię.Kiedy jesteś szczęśliwy, nagle dopływa do ciebie energia z całego świata. Cały świat śmieje się razem z tobą.Osho
Przepisu na wewnętrzny spokój i szczęście coraz częściej poszukujemy nie we współczesnym coachingu i modnych nurtach psychologii, ale w wypracowanych przed wiekami praktykach i zasadach. Czasem, jak w przypadku buddyzmu i zaadoptowanej przez niego jogi, są to reguły proweniencji religijnej. Innym razem hierarchię wartości i życiowych celów pomagają nam ustalić koncepcje wywodzące się z antycznych szkół filozoficznych. Jedną z nich jest stoicyzm. Kojarzony najczęściej z wyważoną postawą i trzymaniem nerwów na wodzy, obejmuje całość ludzkiego doświadczenia, tworząc prawdziwą sztukę życia. Rozwój – także w Polsce – centrów praktyk stoickich i liczba publikacji na temat stoicyzmu sugerują, że zyskuje on coraz większe uznanie.
Skąd bierze się współcześnie popularność stoicyzmu? Jaką drogę do harmonii i szczęścia on proponuje? Gdzie są jego słabe punkty? Czy można pogodzić go z chrześcijaństwem?
W Temacie Miesiąca:
Doskonałość dzięki innym
Marek Krajewski w rozmowie z Arturem Madalińskim
Dystans i sito
Tomasz Mazur w rozmowie z Arkadiuszem Gruszczyńskim
Nie zawsze powinniśmy być stoikami
Martha Nussbaum w rozmowie z Julianem Evansem
Mędrzec i świat
Pierre Hadot .
Ponadto w numerze:
Europa i filozofia Roberto Esposito
„Nowe” perspektywy dla Europy Jürgen Habermas
Opera, moja miłość Tomasz Cyz
Stacja: Literatura – Opowiadanie Weronika Gogola „Leopold”
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?