Ten dział kierowany jest do pasjonatów podróżnictwa, którzy poszukują nowych, nieznanych miejsc. Dla tych co uwielbiają podróże i związane z nimi doznania i przygody polecamy szeroki wybór reportaży podróżniczych, literaturę podróżniczą, pamiętniki, opowiadania, albumy, mapy, magazyny podróżnicze. Główne atrakcje i szalki turystyczne, egzotyczne miejsca, opisy najpiękniejszych miejsc w Polce i na świecie, piękne fotografie przedstawiające potężne budowle, miejsca pamięci, kunsztowne dzieła sztuki i piękno natury. Przewodnik po polskich i światowej klasy muzeach i prezentowane w nich dzieła sztuki.
Pierwsze wydanie bogato ilustrowanego przewodnika po wybranych zabytkach Łodzi. Poszczególnym opisywanym obiektom przypisano numery, które znalazły się także na dwóch planach miasta, ułatwiających jego zwiedzanie. Na końcu książki podano przydatne adresy i telefony, indeks osób. Przy ilustrowaniu przewodnika wykorzystano materiały otrzymane od łódzkich placówek muzealnych. Przewodnik pokazuje miasto jako miejsce spotkania wielu kultur.
Atlas Łodzi XXL obejmuje obszar powiązany z Łodzią funkcjonalnie. Wykonana w skali 1 : 16 000 mapa jest bardzo czytelna i umożliwia korzystanie z jej w trudniejszych warunkach podczas jazdy i przy słabszym oświetleniu. Plan przedstawia treść istotną dla kierowcy, mieszkańca i turysty pieszego, rowerowego, konnego i zmotoryzowanego, czyli wszystkie ulice z zaznaczeniem odcinków jednokierunkowych, sygnalizacji świetlnej oraz wysokości wiaduktów; ponadto ważne obiekty, w tym zabytkowe i handlowe oraz np. lokalizację komend policji, szpitali, szkół, kin, teatrów, basenów, stadionów, parków itp. Umożliwia szybką orientację przestrzenną w aglomeracji łódzkiej, zaplanowanie trasy dotarcia do konkretnego miejsca zarówno transportem indywidualnym jak i miejskim, pomaga w odnalezieniu ważnych obiektów instytucjonalnych czy też zabytkowych. Zawiera szlaki turystyczne więc świetnie nadaje się też do planowania np. tras wycieczek oraz innych działań rekreacyjnych. W skorowidzowym spisie znajduję się wszystkie ulice i place Łodzi i 15 innych miejscowości.
Atlas Trójmiasta XXL obejmuje oprócz gdańska, Gdyni i Sopotu obszar jeszcze 14 miast. Wykonana w skali 1 : 16 000 mapa jest bardzo dokładna i czytelna. Jej grafika sprawdza się nawet w trudniejszych warunkach - podczas jazdy i przy słabszym oświetleniu. Plan przedstawia treść istotną dla kierowcy, mieszkańca i turysty pieszego, rowerowego, konnego i zmotoryzowanego, czyli wszystkie ulice z zaznaczeniem odcinków jednokierunkowych, sygnalizacji świetlnej oraz wysokości wiaduktów; ponadto ważne obiekty, w tym zabytkowe i handlowe oraz np. lokalizację komend policji, szpitali, szkół, kin, teatrów, basenów, stadionów, parków itp. Umożliwia szybką orientację przestrzenną w aglomeracji łódzkiej, zaplanowanie trasy dotarcia do konkretnego miejsca zarówno transportem indywidualnym jak i miejskim, pomaga w odnalezieniu ważnych obiektów instytucjonalnych czy też zabytkowych. Zawiera szlaki turystyczne więc świetnie nadaje się też do planowania np. tras wycieczek oraz innych działań rekreacyjnych. W skorowidzowym spisie znajdują się wszystkie ulice i place Trójmiasta i 14 innych miast
Piotr Kulczyna - z zawodu leśnik, człowiek wielu pasji, spośród których zamiłowanie do dalekich podróży zdają się być wyjątkowe - konno postanowił przemierzyć sporą część kraju, ponad 500 km, zdany na różne przeciwności i przygody, jakie wynikają z takiej nietypowej wyprawy. Przy tym wszystkim opisuje tu nie tylko przebieg samej eskapady, lecz także niezwykłą zażyłość z końmi, które są jego prawdziwymi przyjaciółmi. Jeśli dodać, iż smolnickie lasy (Nadleśnictwo Rybnik, gmina Sośnicowice) są miejscem organizowanych przez niego zawodów jeździeckich, a ON sam jest pomysłodawcą i twórcą odznaki ""Kawaleryjka"", to wyłania się nam również obraz pasjonata historii Polski, którego książki - zapiski z podróży - ze wszech miar polecamy wszystkim Czytelnikom.
Przewodnik w całkowicie nowej odsłonie. Z nowym przewodnikiem Marco Polo zwiedzisz najwspanialsze zabytki, odkryjesz niebanalne miejsca i przeżyjesz cudowną przygodę. Ze wskazówkami naszych autorów nie ominą Cię również wydarzenia i imprezy, które pozwalają poczuć prawdziwą, lokalną atmosferę. ""Best of"" polecane przez ekspertów Marco Polo to wybór, który utrafia w gusta tych, którzy wymagają więcej. Butikowe hotele, gustowne restauracje, ekscentryczne kluby, ale także niskobudżetowe zakupy, wskazówki i pomysły na zwiedzanie z dziećmi, sport i wiele innych, czasem nietypowych, aktywności. Przewodnik jest kopalnią informacji praktycznych i namiarów na linki, blogi, aplikacje...
Burek może być z mięsem, ze szpinakiem, świeżym serem, a w post z ziemniakami. Od spodu tłusty, w buzi gorący. Popity naturalnym jogurtem daje kopa na pół dnia. Każda piekarnia ma przynajmniej dwa stoliki, przy których rano można usiąść i spokojnie wsunąć trójkącik ciasta w usta. Burek kosztuje grosze, ale nie wstydzi się go zjeść żaden majętny Serb. Normalny obrazek - właściciel mercedesa, w obciętych dżinsach i w klapkach, ze złotą ketą na szyi, drepcze do pekary. Tam zajada gorące śniadanie, a obok to samo robi pracownik komunalki w brudnych ogrodniczkach, który za chwilkę wejdzie na śmieciarę i pojedzie czyścić Belgrad.
Dzięki burkowi podróżowanie po Serbii jest zarazem i tanie, i smaczne. A na obiad można zjeść równie tanią pljeskavicę. Mielone, grillowane mięso w bułce. Wygląda jak hamburger, ale każdy Serb wie, że to pljeskavica była pierwsza!
Największy kraj byłej Jugosławii nie ma nadmorskich plaż. Amatorzy smażalni pod słońcem nie znajdą tutaj swego miejsca, chyba że zdecydują się na piasek w którymś z naddunajskich kurortów. Amatorzy gór będą zaskoczeni Starą Planiną. Widoki jak w Bieszczadach. Wysokie, prawie dwukilometrowe góry porośnięte tylko trawą. Pomiędzy wierzchołkami przykucnęły wąwozy. Puste. Czasami przejdzie pasterz z owcami. Pionowe ściany i szum kaskad. Chillout do potęgi. Co kilkaset metrów taki nasz wąwóz Homole, tyle że bez tłumów i kas na wejściu.
W Serbii słychać ciągle muzykę graną na ulicach, dla zwykłych ludzi, a nie tylko pod turystów. Folk jest ciągle żywy. Największy na świecie festiwal trębaczy musiał narodzić się w tym kraju.
Ale najwspanialsi są Serbowie. Wystarczy zagadać w ogólnosłowiańskim języku, a już zapraszają na kawę i rakiję. Pamiętaj, że tutejszy alkohol pije się mikroskopijnymi łyczkami, a przy wznoszeniu toastu trzeba patrzeć swojemu towarzyszowi w oczy.
Która stolica ma problem ze zdrowiem?Gdzie kręcono film Mamma Mia?Która plaża jest odludna?Aż trudno uwierzyć, ale na Skiathos jest prawie 60 plaż! Niektóre tłumne i popularne, inne maleńkie, ciche i nieznane, wszystkie bardzo piękne. Do niedawna wyspa pokryta była bujnymi lasami sosnowymi, ale kilka lat temu zostały one zdziesiątkowane przez pożary. Dopływając do wybrzeży Skiathos, nadal jednak można poczuć woń żywicy niosącej się daleko w morze. Na wyspie jest jedno miasteczko z prawdziwego zdarzenia. Wzdłuż południowego wybrzeża ciągną się osady turystyczne i prywatne posiadłości. Północne wybrzeże jest dla kontrastu skaliste, dzikie i niedostępne. W interiorze kryją się bizantyjskie monastyry otoczone tylko głośnymi orkiestrami cykad.
Zawiera opisy atrakcji turystyczne - idealne trasy wycieczkowe, szlaki rowerowe i piesze, najlepsze restauracje, kawiarnie i kluby nocne. Do przewodnika dołączona jest szczegółowa mapa z zaznaczonymi zabytkami i kempingami, tarasami widokowymi.
Zawiera wycieczki pełne wrażeń,atrakcje turystyczne, zabytki
najlepsze kawiarnie,restauracje i kluby,idealne miejsca na zakupy
dodatkowa szczegółowa mapa z trasami turystycznymi,zabytkami
Historia niezwykłej wyprawy dwóch braci, którzy przemierzyli największą rzekę świata…na rowerach. Zakrawała na niemożliwe do zrealizowania szaleństwo, okazała się wspaniałą przygodą i cenną życiową lekcją. Dla jednego była spełnieniem marzeń, dla drugiego – ostatnią szansą na ocalenie.
Wyprawa niezwykła, bo Amazonka nie jest zwykłą rzeką. Prawie siedem tysięcy kilometrów przez góry i dżunglę. Nie jedno, ale dwa źródła. Ujście dwustukilometrową deltą do oceanu. Rwące bystrza. Fale, jak na oceanie. Uwielbiana równie mocno, jak nienawidzona. Ale niezmiennie fascynująca.
Przypadkowo, w trzydziestą rocznicę pierwszego przepłynięcia całej Amazonki, od źródła od ujścia, Dawid Andres i Hubert Kisiński wyruszyli w podróż z nurtem królowej rzek.... na rowerach. Ale nie zwykłych rowerach. Na rowerach amazońskich.
Nieprzypadkowo, opowieść o przeżyciach braci, poznawaniu rzeki i ludzi, a przede wszystkim samych siebie, snuje Piotr Chmieliński – pierwszy w świecie człowiek, który przepłynął kajakiem Amazonkę. Wracając po trzydziestu latach na jej brązowe wody, wspólnie z Dawidem i Hubertem zmierza się z fenomenem Amazonki i ulega magicznemu wpływowi, który urzeka, a jednemu z braci ratuje życie.
Podróż rowerami po Amazonce została nagrodzona Kolosem 2015 w kategorii Wyczyn Roku.
Najsłynniejsza polska doktor weterynarii w amazońskiej puszczy
Opowieści Doroty Sumińskiej można czytać bez końca. Autorka potrafi o nich pisać pięknie, obrazowo, anegdotycznie, po prostu z miłością, ale i z dystansem przyrodnika.
Tym razem doktor weterynarii zabiera nas do Amazonii. Przemierzamy wspólnie Kolumbię, Peru i Brazylię i oczywiście na każdym kroku odkrywamy ciekawe historie. Spotykamy się z potomkami Indian z plemion Ticuna i Cocama, zwłaszcza z kobietami. Okazuje się bowiem, że w tych niewielkich społecznościach właśnie one zajmują wyższą pozycję od mężczyzn.
Każda strona książki Balią przez Amazonkę dotyczy oczywiście zwierząt. W końcu to tropikalny las, dżungla, największa na świecie, ale niestety coraz mniejsza. Na szczęście wciąż można tu spotkać tak dziwne i ciekawe stworzenia jak żółw matamata, czy małpy wełniaki. Zachęcona przez przyjaciół, miłośników Ameryki Południowej, do „tropienia jaguara”, autorka nie dała się długo przekonywać…
Fascynująca przyroda, zwierzęta, ciekawi ludzie i mnóstwo przygód. Odkryj Amazonię razem z Dorotą Sumińską!
Spalić paszport to fascynująca opowieść polskiego franciszkanina z Ugandy – zapis ponad piętnastu lat pobytu w kraju nazywanym przez wielu podróżników „perłą Afryki”. Bogusław Kalungi Dąbrowski jest współzałożycielem misji w Kakooge niedaleko Kampali. Większość misjonarzy prędzej czy później przeżywa szok kulturowy. Kryzys dopada każdego misjonarza, który musi się „dzielić” swoimi parafianami z przewodnikami tradycyjnych religii afrykańskich. Afrykańczycy przyjmują chrzest, przychodzą na msze, ale gdy dopadają ich lęki i choroby, idą po skuteczniejsze pomoce do swych czarowników, zielarzy.
Ojcowie Biali, pierwsi misjonarze tego kontynentu, palili po przyjeździe swoje paszporty, odcinając sobie możliwość odwrotu, gdy przygniecie ich poczucie obcości i bezsensu swoich wysiłków. Ojciec Dąbrowski tego nie uczynił, ale czy rzeczywiście ma jeszcze możliwość wyjazdu, skoro on teraz już ani biały, ani czarny, jak wyznaje?...
Porwał się z motyką na słońce – na Afrykę. Chciał Ugandyjczykom głosić Dobrą Nowinę, choć nie znał języka ani kultury. Miał tylko góralskie serce, które według recepty majora Hubala rzucał przed przeszkodę. Co prawda, Bachleda-Curuś powiedział mu kiedyś, że nie jest żadnym góralem, bo pochodzi z Nowego Sącza, ale każdy, kto widział Bogusia w akcji, wie, że jest on esencją „górala”. Mógłby się urodzić w Poznaniu czy Szczecinie i byłby nim. Góral to ten, który się wspina, choćby nie miał szans na osiągnięcie szczytu. Bo szczyt jest tam, dokąd człowiek zdoła dotrzeć.
Jan Grzegorczyk
Warszawa, której nie ma, ożywa na kartach tej książki. Kolejne strony odkrywają współcześnie nieznane nam oblicze naszej stolicy. Zobaczmy bogato zdobione elewacje kamienic i gmachów użyteczności publicznej, pełne szyku ulice, dworce kolejowe, kościoły. Pospacerujmy ulicą Marszałkowską, przy której ocalało jedynie kilkanaście przedwojennych budynków, zajrzyjmy na plac Piłsudskiego, wyglądający dziś całkowicie inaczej niż 80 lat temu, czy też na Trakt Królewski, gdzie powojenna odbudowa wprowadziła wiele zmian w zabudowie.Warszawa, której nie ma prezentuje miejsca w większości zniszczone w czasie II wojny światowej podczas kampanii wrześniowej w 1939 roku, w czasie wyburzania terenów getta, czy też po wybuchu powstania warszawskiego. Część spośród prezentowanych budynków przestała istnieć w czasach pokoju zostały rozebrane ze względów ideologicznych bądź komercyjnych, zwalniając miejsce pod nową zabudowę.Wybranym ilustracjom towarzyszą informacje o prezentowanych miejscach oraz plany, dzięki którym można je odnaleźć na mapie współczesnej Warszawy.
Odważna i bezkompromisowa dziewczyna w podróż do Hiszpanii wyruszyła z rowerem, namiotem i przyczepką.Jej głównym celem było pokonanie najwyższego rowerowego podjazdu Europy, drugiego pod względem wysokości szczytu gór Sierra Nevada, czyli Pico del Veleta (3398 m n.p.m.). Oto zapis jej przygód. Uwaga! Przygód mrożących krew w żyłach!
Żadne inne miasto w Polsce nie zmieniło tak swojego oblicza w ciągu ostatnich stu lat jak Szczecin. Wszystko przez niezwykle skomplikowaną historię. Dynamicznie rozwijający się przedwojenny Stettin zachwycał wielkością, monumentalnością budowli, rozmachem inwestycji. Tamtego miasta już nie ma.Alianckie naloty zniszczyły Stare Miasto i zakłady przemysłowe. Stocznia Vulcan, w której powstawały czterokominowe transatlantyki, czy fabryka Stoewera produkująca nowoczesne samochody zachowały się jedynie na starych fotografiach. Zniknęły dawne mosty, pomniki, wieże widokowe w parkach, restauracje, w których kwitło bujne życie towarzyskie. Nie ma już śladu po słynnych w całych Niemczech domach towarowych należących do Rudolfa Karstadta czy braci Horst. Także czasy późniejsze przyniosły zmiany. W 1981 roku w płomieniach ognia zniknęła słynna Kaskada, a w XXI wieku rozebrany został Grzybek popularne miejsce spotkań szczecinian.Teraz znów możemy podziwiać te miejsca i obiekty. Zatrzymany na fotografiach czas pozwoli przenieść się do miasta, którego już nie ma.
Na dachy starych domów, wąskie uliczki, kościół farny opadł wojenny duszący kurz. Mieszkańcy miasta czym prędzej powrócili do codziennych zwykłych spraw, nieświadomie zacierając ślady tego, co było…
Nad miastem wzeszło słońce. W każdym jego zakątku było słychać handlarzy i rzemieślników rozpoczynających nowy dzień pracy. Przechodnie spieszyli się do swoich zajęć i nawet nie zauważyli, jak ich miasto się odradza.
Codziennie coś zmieniali, otwierali, budowali i tworzyli: wodociągi miejskie, dwupiętrowe bloki przy ulicy Hetmańskiej dla pracowników zakładów Cegielskiego, fabrykę „Mars” w ramach COP, willę na rogu ulic Jagiellońskiej i Zygmuntowskiej, pocztę przy ulicy Pańskiej, I Państwowe Liceum i Gimnazjum im. St. Konarskiego czy kino Wanda. Z czasem z dumą patrzyli na swoje rozwijające się i tętniące życiem miasto.
Jeśli chcesz im towarzyszyć w tej niezwykłej podróży pełnej wyzwań, ryzyka i nowości, usiądź wygodnie i daj się porwać historii opowiedzianej na kartach tej książki. Takie dwadzieścia lat zdarzyło się tylko raz…
Rozdziały zostały opatrzone unikatowymi fotografiami, licznymi ciekawostkami i danymi adresowymi, które ułatwiają poznanie dawnej lokalizacji wielu instytucji.
Do książki dołączone są bezpłatne dodatki:
reprint planu Wielkiego Rzeszowa z lat 1936-1939
płyta DVD z filmem Rzeszów i okolice: Kolbuszowa, Raniżów, Sokołów, Rzeszów
Proponowane w książce teksty to nie tyle wrażenia z podróży, ile odległe echa czy przypomnienia wywołane różnymi wyjazdami. Zbiory krótkich wypowiedzi, które można uznać za próbę fenomenologii i poezji podróży, uchwycenia istoty podróżowania; szkice, które można zaliczyć do socjologii i antropologii podróży. Refleksje o bardziej aluzyjnym niż empirycznym charakterze.
Podróże pozostawiają różne ślady i odpryski: wrażenia, wspomnienia, fotografie. Czasem rozczarowania, ale też nowe tęsknoty i nowe zamierzenia podróżnicze. Niekiedy także opowieści. Dawniej pisano listy i wspomnienia, dziś niektórzy piszą blogi, a jeszcze inni tworzą książki, przewodniki, filmy.
Proponowane tu szkice powstawały w różnych latach na marginesie wyjazdów i refleksji po powrocie do domu. Są to nie tyle wrażenia z podróży, ile odległe echa czy przypomnienia wywołane różnymi wyjazdami. Ich związek z tymi dalekimi miejscami jest jednak tak dyskretny, jak niewyraźne mogą być delikatne aluzje. Sam jestem zdziwiony, że zdołały się one jakoś zachować, utrwalić, pozostać ze mną. Zatrzymały się na podobieństwo szumu morza zamkniętego w zakamarkach starych łodzi pozostawionych na opuszczonym brzegu. To trafna analogia, gdyż zarówno same podróże, jak i ich wspominanie to także poszukiwanie przeszłości. Podróże do „nie-teraz” i do „nie-tutaj” można odbywać nie tylko na ten sam bilet, ale i dzięki podobnym tęsknotom i marzeniom, które zazwyczaj są nieco zawoalowane. Wierzę, że dzięki pisaniu i czytaniu o nich stają się choć trochę bardziej wyraźne.
Spis treści
7 Wstęp
11 Podróżowanie
Podróż i wyjazd 12 • Szczeliny w czasie 13 • Tymczasowość
14 • Podróże chciane i niechciane 16 • Bagaże
17 • Turystyka 18 • Podróż po podróży 19 • Fotografie
21 • Pamięć 23 • Strzępy 24 • Gadżety 25 • Noclegi
26 • Dom i podróż 27 • Tęsknota za codziennością
29 • Niespodzianki 31 • Zapatrzenie 32 • Zachwyty
33 • Arkadie 35 • Rozczarowania 36 • Podróż i ktoś
bliski 37 • Podróże i obcy 38 • Podróże nieodbyte 40
• Sny 41 • Zagubienia 42 • Rozstania i nienasycenie
43 • Nieskończoność i niespełnienie 44 • Utlenienia
i wyparowania 46
48 Miejsca
Domy 49 • Drzwi 50 • Patia 50 • Ogrody 51 • Pola
52 • Lasy 53 • Oazy 54 • Drogi 55 • Ulice 56 • Mosty
57 • Skwery 58 • Promenady 59 • Pasaże 60 • Windy
61 • Auta 62 • Pociągi 63 • Metro 64 • Samoloty
65 • Hotele 66 • Poczekalnie 67 • Muzea 68 • Świątynie
69 • Kawiarnie 69 • Księgarnie 71 • Fontanny 72 •
Labirynty 72
74 Stany
Wychodzenie 74 • Zamyślenie 75 • Czekanie 76 •
Martwienie 77 • Cierpienie 78 • Zbieranie 79 • Fotografowanie
80 • Uwodzenie 82 • Uśmiechanie 82
• Smutnienie 83 • Kochanie 84 • Rozstawanie 85 •
Kontemplowanie 86 • Uciekanie 87 • Marzenie 88 •
Odrzucenie 89 • Wspominanie 90 • Pamiętanie 90 •
Przemijanie 91 • Rozczarowanie 92 • Przepadanie 93
95 Sytuacje
Audycja 95 • Wyrzuty 96 • Rachunki 96 • Nad ranem
97 • Rozkład jazdy 97 • Obawa 98 • Upadłość
98 • Noce i dnie 99 • Niepewność 99 • Prześwity 99
• Twórczość 100 • Przejazd 101 • Cisza 101 • Miasto
101 • Na skwerze 102 • A jednak 102
104 Postoje
Paryż 105 • Rzym 117
130 Podróże artystów
148 Co fotografuje turysta
166 Głód autentyzmu
183 Uroda ruin
200 Między małą ojczyzną a kosmopolityzmem
1 czerwca 2013 roku, Lizbona Tomasz Kwiatkowski i Piotr Kuryło rozpoczynają podróż rowerową, która ma zakończyć się we Władywostoku. Po dwóch miesiącach w okolicach Bajkału partnerzy niespodziewanie rozdzielają się. Tomasz później tak skomentuje nagłe rozstanie: Człowiek ten jedzie dla pokoju, więc dlaczego miałby na mnie poczekać? Pokój na świecie jest ważniejszy.To wydarzenie rozpoczyna zupełnie nowy rozdział wyprawy. Przestaje ona być jedynie wyczynem sportowym, ukierunkowanym głównie na czas i liczbę przejechanych kilometrów. Pojawią się niezwykłe spotkania, refleksyjne rozmowy, a wraz z nimi prawdziwa przyjemność podróżowania. Zmienia się także cel Chiny.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?