Dobra teologia naturalna jest niezbędna w każdej poważnej refleksji nad wiarą. Chroni ją przed dowolnością, zabobonem i werbalizmem, dostarcza wyostrzonych narzędzi myślenia.
Kim był Budda? Czym jest prawdziwa równość? W czym może pomóc medytacja? Czy posiadłeś sztukę medytacji? W pierwszym tomie Buddyzmu dla dzieci znajdziecie pięknie ilustrowane przypowieści z życia pierwszych nauczycieli jednej z czterech wielkich religii świata, buddyzmu. Budda, Ananda czy Subhuti żyli w Indiach kilka wieków przed naszą erą, nauczając współczucia, odpowiedzialności, życzliwości, pogody ducha, odwagi, wytrwałości Mamy nadzieję, że ich historie zainspirują Was i Wasze dzieci do odkrycia pokładów wewnętrznego dobra, tkwiących głęboko w każdym z nas.
Publikacja poświęcona prof. Tadeuszowi Klimskiemu (1948-2013), uczniowi prof. Mieczysława Gogacza, wieloletniemu wykładowcy (od 1970 r.) Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego (Akademii Teologii Katolickiej).
Zmarłego profesora wspominają: prof. Mieczysław Gogacz, prof. Artur Andrzejuk, a także uczniowie i przyjaciele śp. Tadeusza Klimskiego. Omawiają jego działalność dydaktyczną i administracyjną, myśl filozoficzną, psychologiczną i teologiczną swego ucznia i nauczyciela.
Książkę tę Terry Eagleton (ur. 1943) – światowej sławy brytyjski teoretyk literatury i filozof społeczny („Iluzje postmodernizmu”, „Zło”, „Jak czytać literaturę”) – opublikował w półwiecze początków swej aktywności publicznej. Zaczynał w 1964 roku jako rewolucyjny socjalistyczny katolik i do dziś bada zmienne losy Boga w ludzkiej kulturze. W tym eseju rozważa, na ile Boga – martwego, jak zakłada, od trzystu lat –zdołała lub nie zdołała zastąpić kultura. Oświecenie, romantyzm, modernizm, postmodernizm składają się na historię tych prób o niemal sensacyjnej fabule z niespodziewanym finałem 11 września 2001. Głównymi postaciami dramatu i stawką w grze są ateizm i jedność społeczna. W swojej jak zwykle błyskotliwej i erudycyjnej narracji Eagleton przywołuje mało znane fakty i wypowiada właściwe sobie kontrowersyjne opinie. Jak kultura miałaby zastąpić religię i po co? Jeśli po to, by pełnić za nią pozytywne funkcje polityczne (unifikacja społeczeństwa i spokój społeczny), to czy religia, zwłaszcza nowotestamentowa, faktycznie się do tego nadaje? Kiedy, jeśli w ogóle, pojawia się prawdziwy ateizm? I co z jego odwrotem po 11 września i ekspansją fundamentalizmu? Historia prób zastąpienia kulturą odchodzącego Boga jest przyczynkiem do drażliwej sprawy relacji między (religijnymi) masami a (na ogół niewierzącą) elitą intelektualną i wiele wyjaśnia z mechanizmów najnowszej historii Europy.
Dlaczego Bułgarzy nazywają język staro-cerkiewno-słowiański starobułgarskim? Od kiedy św.św. Cyryl i Metody są Bułgarami? Czy ziemie bułgarskie mogą leżeć poza Bułgarią, a język macedoński - być alternatywną normą bułgarszczyzny? I czy Bułgarzy to Słowianie?Te i podobne pytania, które stawiają dziś nie tylko postronni obserwatorzy współczesnego bułgarskiego dyskursu tożsamościowego, ale i sami Bułgarzy, zachęcają do bliższego przyjrzenia się procesowi definiowania i kodyfikacji bułgarskości w epoce tzw. Bułgarskiego Odrodzenia (1762-1878). Niniejsza publikacja traktuje o tkwiących w XIX wieku źródłach bułgarskiego kodu patriotycznego, ale tak naprawdę jest o współczesnych Bułgarach i ich stosunku do wielkich narodowych narracji; o aktualizacji starych mitów wspólnotowych i o poszukiwaniu nowych. A także o słowach-kluczach oraz utrwalonych w języku i tekstach kultury stereotypach wyznaczających granice przewartościowań.
Jedna z najważniejszych polskich książek filozoficznych!
Znakomicie napisane eseje poświęcone wybranym współczesnym myślicielom (m.in. Husserlowi, Heideggerowi, Levinasowi, Ingardenowi i Kępińskiemu), wielki spór z tomizmem o kształt filozofii chrześcijańskiej, wreszcie zarys własnej koncepcji filozoficznej, rozwiniętej później w Filozofii dramatu i Sporze o istnienie człowieka. Zasadniczym tematem książki jest współczesny kryzys nadziei. „Kiedyś”, pisze we wstępie autor, „ludzie zabijali się w imię wiary w wyższość własnej nadziei nad nadzieją cudzą. Dzisiaj >>doduszają się<< własną beznadziejnością”. Odpowiedzią na taki stan rzeczy ma być nowa filozofia człowieka, czerpiąca z polskich doświadczeń i chrześcijańskich źródeł.
Filozoficzne credo ks. Józefa Tischnera.
W swojej książce Ian Jeffrey przedstawia historię fotografii - od pierwszych portretów i pejzaży z lat 40. XIX wieku po czasy współczesne. Autor omawia zarówno najważniejsze etapy rozwoju tej sztuki jak i tło społeczne i kulturalne, które wywierało wpływ na fotografię jako formę artystyczną.
Kiedy pierwszy raz dotarła na Wyspy Trobrianda, poczuła się jak w środku czarno-białego zdjęcia Bronisława Malinowskiego sprzed niemal stu lat. Jego „Życie seksualne dzikich” nabrało kolorów.
Naczelny wódz przyjął ją jak córkę, wodzowa nadała jej imię swojego podklanu, zamieszkała w chatce z liści.
Bez prądu, gazu, toalet.
Turystów przybywa tu niewielu, pieniądze nie są niezbędne, a moc czarowników zwalcza się po nowemu – mocą Jezusa.
Szesnastoletnie dziewice nadal jednak nie istnieją. A nocą, jak wówczas, atakują wiedźmy.
Nowa filozofia francuska jest wymownym świadectwem rozpoczęcia się nowej recepcji filozofii francuskiej w wymiarze globalnym. Tak jak ponad czterdzieści lat temu anglosaska akademia odkryła dekonstrukcję i poststrukturalizm, tak dzisiaj badacze spoza Francji odkrywają nowe tendencje znad Sekwany i rozprzestrzeniają je na cały świat.
Zwięzła, odkrywcza, klarownie napisana "Nowa filozofia francuska" ukazuje, w jaki sposób siedmioro myślicieli odwraca się od paradygmatu myślenia skoncentrowanego na języku i piśmie, który zdominował okres świetności strukturalizmu i poststrukturalizmu.
Verena Andermat, Harvard University
W jakim punkcie historii jesteśmy? Co wynika z doświadczeń minionego stulecia? Co czekanas w przyszłości? Oto pytania, wokół których krążą teksty Leszka Kołakowskiego zebranew tomie ,,Niepewność epoki demokracji"".Jak zauważa autor wyboru Zbigniew Mentzel, po 1989 roku Kołakowski wielokrotnie wyrażałprzekonanie, że upadek komunizmu nie tylko nie rozjaśnił krajobrazu naszej cywilizacji,ale na odwrót - krajobraz ów zaciemnił i zagmatwał, pozbawiając go sensu określanegoprzez wyrazistą opozycję totalitaryzm-demokracja. Czy potrafimy zadbać o to, costanowi fundament naszej cywilizacji? Czy nie korzystamy z owoców demokracji, zapominając,że trzeba też troszczyć się o jej podglebie?Znakomita większość zebranych tekstów nie była dotąd publikowana w wydaniach książkowych.Wiele z nich - na przykład eseje ,,Ta diabelska wolność. Rozmyślania o złu"" czy,,Zabijanie upośledzonych dzieci jako fundamentalny problem filozofii"" - możemy przeczytaćpo polsku, po raz pierwszy.Mówi się, że filozofia nie stwarza gorączki świata, ale nieźle ją mierzy. Kołakowski jest filozofem,który w sposób niezwykle sugestywny wyraża niepokoje naszego świata.
Książka napisana z myślą o licznych odbiorcach, którzy zainteresowani są tematyką życia rodzinnego, przemianami intymności oraz aksjologią wychowania. W pracy przedstawiono proces kształtowania więzi międzyludzkich, wpływ czynników społecznych, politycznych i technologicznych na tożsamość człowieka i transformację relacji rodzinnych. Zaprezentowano w niej poglądy przedstawicieli personalizmu, utylitaryzmu oraz etyki troski na temat formowania alternatywnych modeli życia rodzinnego oraz metod w wychowaniu potomstwa.
Uzasadnienie przemian intymności, zgodnie z ideą etycznego pluralizmu, służy również zrozumieniu współczesnych bioetycznych dylematów. Leczenie bezpłodności, macierzyństwo zastępcze oraz stosowanie nowoczesnych technik wspomaganego rozrodu są konsekwencjami zmian wewnątrz podstawowej komórki społeczeństwa.
Traktat Porfiriusza nie zachował się w wersji oryginalnej, lecz został zrekonstruowany na podstawie dzieła Makarego Magnezjanina. Domniemany autor traktatu to filozof neoplatonik z przełomu III i IV w., który w czasach coraz wyraźniejszej dominacji chrześcijaństwa próbował ocalić pogańską religię i kulturę, opierając ją na podstawach intelektualnych. Starał się wykazać nieścisłości i sprzeczności w Ewangeliach i dowieść niedorzeczności nauki Jezusa. Z podobnymi argumentami można spotkać się i dziś, a książka prowokuje do poszukiwania odpowiedzi na podobne zarzuty. Książka zawiera również tekst w oryginalnej wersji greckiej.
Opracowanie dr. Ryszarda Stefańskiego jest niewątpliwie bardzo potrzebne nie tylko politologom, ale także antropologom czy socjologom. W obszernym wywodzie Autor wskazuje zarówno na podstawy europejskości, historię kontynentu, jak i na te wartości, które konstytuują Europejczyków. Towarzyszą temu własne przemyślenia dr. Stefańskiego, a wszystko to napisane jest językiem komunikatywnym, dzięki czemu czytelnik na ochotę przeczytać kolejną stronę.
Z recenzji wydawniczej dr hab. Danuty Plecka
Yuanwu zasłynął jako odnowiciel i wielki propagator praktyki konganów (jap. koan), jak również jako autor najsłynniejszej chyba księgi zen, Zapisków błękitnej skały, zbioru poddawanych medytacji przypadków z komentarzami wierszem i prozą.mistrz zen Yuanwu 1063-1135
Listy zawarte w tej książce zostały napisane przez nauczyciela zen znanego jako Yuanwu (1063-1135) do jego przyjaciół, uczniów i współpracowników, zarówno kobiet, jak i mężczyzn, do ludzi posiadających rodziny i pracę, jak i do mnichów i mniszek, do zaawansowanych adeptów, jak i do początkujących uczniów.
Yuanwu zasłynął jako odnowiciel i wielki propagator praktyki konganów (jap. koan), jak również jako autor najsłynniejszej chyba księgi zen, Zapisków błękitnej skały, zbioru poddawanych medytacji przypadków z komentarzami wierszem i prozą. Zapiski błękitnej skały to zawiła sieć tradycji zen z niezliczonymi subtelnymi odcieniami znaczeń. W niniejszych listach Yuanwu przedstawia przekaz zen w bardziej przystępnej formie bezpośrednich, osobistych lekcji.
Fragmenty:
Poruszaj się w zgodzie z potężnym nurtem
/…/ Kiedy uda ci się połączyć swą ścieżkę z nurtem zen, będziesz spędzał swe dni uciszając swój umysł i studiując całą swą istotą. Zdasz sobie sprawę, że tej Wielkiej Przyczyny nie uzyskasz od nikogo innego; jest to tylko kwestią odważnego i pełnego mocy podjęcia się tego zadania i czynienia stałego postępu. Dzień po dniu pozbywać się będziesz swych złudzeń i dzień po dniu będziesz wzmacniał swą jasność umysłu. Twój potencjał oświeconego postrzegania przypomina wysokiej próby złoto, które należy oczyszczać setki i tysiące razy. To, co jest niezbędnym, aby wydostać się z kurzu świata, co stanowi podstawę pomagania innym, to umiejętność swobodnego przenikanie we wszystkich kierunkach i osiągnięcie wolnego od wątpliwości pokoju i bezpieczeństwa, osiągnięcie staniu wielkiego potencjału i wielkiej funkcji.
Ta praca umiejscowiona jest w twoich własnych wewnętrznych działaniach. Jest to tylko kwestią codziennego funkcjonowania pośrodku miriadów przyczynowych uwarunkowań, w pomieszaniu czerwonego kurzu, pośrodku okoliczności sprzyjających i przeciwności losu, zysku i straty, pojawiania się i znikania; nie możesz pozwolić, aby miało to na ciebie wpływ i ciebie „odwracało”, lecz wręcz przeciwnie, to ty musisz potrafić [te wszystkie zjawiska] przekształcić i je „odwrócić”.
Kiedy tryskasz życiem i woda nie jest w stanie cię zmoczyć, jest to twoją własną miarą mocy. Osiągasz pustą, stałą ciszę, jednak nie pojawia się tu żadna dualność pomiędzy pustką i formą, czy też ciszą i hałasem. Zrównujesz wszelkiego rodzaju cudowne powiedzenia, ryzykowne narzędzia i absolutne postrzeżenia; ostatecznie zysk i strata nie istnieją, możesz więc swobodnie ich używać.
Kiedy przez dłuższy czas w ten sposób „pocierasz i polerujesz”, osiągasz wyzwolenie w samym środku narodzin i śmierci; spoglądasz na bezużyteczny szacunek świata i leżące w gruzach profity jak na zwykły kurz na wietrze, jak na sen, jak na magiczną zjawę, jak na optyczną iluzję. Uwolniony, wędrujesz przez świat. Czyż słowa te nie opisują „wielkiego świętego, który przekroczył kurz zmysłowych przywiązań”?
Zrób krok wstecz i zwróć się ku rzeczywistości
Gao w szatach z łati, ze swoją nieustraszoną i bezkompromisową naturą, podróżował przez cały kraj odwiedzając najlepszych rzemieślników szkoły zen. Dawny gubernator i mistrz zen Hang Wujen poznał go i darzył ogromnym szacunkiem jako naczynie nauk.
Ponieważ Gao posiadał niezwykłego ducha, nie zadowalał się podążaniem za płytkim rozumieniem. Po zademonstrowaniu szczerości [swej postawy], stał się jednym z moich współpracowników. Osiągnęliśmy zgodność po jednym słowie, a on zrzucił postronek, który dotychczas go krępował. Chociaż wciąż jeszcze nie posiadł całkowitego zrozumienia, był krzepkim i żywym osobnikiem, którego nikt nie był w stanie opanować ani ujarzmić.
Kiedy próbowałem dojść przyczyny tego stanu rzeczy, okazało się, że prawdopodobnie to mistrz Wujin go zainspirował. Później Gao przedarł się przez zimowe mrozy i odwiedził mnie w Xianping. Kiedy po jakimś czasie przyszedł, aby zawiadomić mnie o swym odejściu, poprosił o kilka słów nauczania, których zgodnie z jego wolą mu udzieliłem. Oto co mu powiedziałem:
„Ci, którzy noszą szaty z łat wędrowca zen, muszą z całą powagą zajmować się jedynie kwestią narodzin i śmierci. Musisz intensywnie pracować, aby rozpuścić przeszkody spowodowane przez uwarunkowaną wiedzę, poglądy i interpretacyjne rozumienie, oraz przeniknąć na wskroś ku urzeczywistnieniu wielkiego przyczynowego uwarunkowania, przekazywanego potomności przez buddów i starożytnych nauczycieli. Nie pożądaj zysku i sławy. Zrób krok wstecz i zwróć się ku rzeczywistości, aż twe praktyczne rozumienie i cnota zostaną w pełni urzeczywistnione.
Tam, gdzie istniej prawdziwe osiągnięcie, im bardziej starasz się je ukryć, tym bardziej staje się ono widzialne. Wszyscy mędrcy, dewy i nagi będą starali się pchnąć osobę o prawdziwym osiągnięciu naprzód, szczególnie po latach praktyki i oczyszczania. Poczekaj, aż staniesz się niczym dzwon, który uderzony rozbrzmiewa, albo niczym dolina oddająca echo. Poczekaj, aż staniesz się jak czyste złoto wychodzące z kuźni, gdzie było wytapiane i oczyszczane dziesięć tysięcy razy, tak że nie będzie już podlegało przemianom przez dziesięć tysięcy pokoleń, tak że stało się *dziesięcioma tysiącami lat w jednej chwili.
Kiedy chwytasz w dłoń transcendencję, kiedy trawy kołyszą się, gdy wieje wiatr, czyż nie stajesz się osobą okazałą i hojną, której nie brakuje środków?
Pamiętaj, że najważniejszą rzeczą w praktyce jest wytrwałość i stałość”.
Pośród burzliwych debat nad takimi kwestiami jak testy genetyczne, aborcja czy obowiązkowe szczepienia, Joanna Żylińska proponuje odmienne spojrzenie na istotę bioetyki. Stwierdza ona, że w epoce technologii cyfrowych i nowych mediów głównym zadaniem, z którym musi zmierzyć się bioetyka, jest nie tyle rozwiązanie konkretnych sporów z dziedziny medycyny i zdrowia co przedefiniowanie samego pojęcia życia. W swych analizach, obejmujących zarówno klasyczne koncepcje bioetyki jak i „bioetykę w akcji”, autorka uwypukla dynamiczne relacje pomiędzy życiem a człowiekiem, a szczególnie współistnienie i współzależność tego, co ludzkie i tego, co nie-ludzkie. Takie ujęcie problemu wymaga interdyscyplinarnego podejścia, które autorka konstruuje korzystając z założeń i metod medioznawstwa i studiów kulturowych. Posiłkuje się przy tym teoriami takich myślicieli jak Giorgio Agamben, Michel Foucault, Donna Haraway i Katherine Hayles. Szczególnym źródłem inspiracji jest zaś filozofia odmienności rozwijana przez Jacquesa Derridę, Emmanuela Levinasa i Bernarda Stieglera. Czerpiąc z ich refleksji, Żylińska postuluje „etykę życia”, niesystemową, niehierarchiczną bioetykę uwzględniającą pokrewieństwo ludzi, zwierząt i maszyn. Bioetyka w epoce nowych mediów to książka, która splatając filozoficzny namysł z wyczuleniem na aktualne zjawiska w sztuce, nauce i kulturze popularnej, pobudza do ponownego namysłu nad życiem jako problemem zarówno filozoficznym jak i biologiczno-technicznym.
Tom inspirowany myślą Michaiła Bachtina w podejściu do ekspresji językowej, stanowi autorską propozycję, pozwalającą definiować, analizować i interpretować polską kulturę współczesną – w odniesieniu do medialnych przemian historycznych – przez pryzmat właściwych jej form twórczości słownej i związanych z nią praktyk językowych.
Powstające środowiska komunikacyjne, warunkowane (ale nie determinowane) pojawianiem się nowych mediów, stwarzają wciąż nowe przestrzenie, powołują do istnienia różne sfery działania, które – jak widać chociażby na przykładzie internetu – uczestnicy kultury próbują językowo zagospodarować i twórczo przekształcić w praktykach zarówno codziennych, jak i artystycznych. Dzieje się to dzięki wykorzystywaniu znanych i utartych postaci czy użyć słowa, ale także poprzez ich przekraczanie i wytwarzanie form nowych, stabilizujących się stopniowo w postaci gatunków wyłaniających się z ludzkich praktyk językowych.
Najważniejszymi zagadnieniami uprawianej przez Gottfrieda Boehma teorii obrazu są widzenie, patrzenie, przyglądanie się i próba zwerbalizowania tych aktów ponad sztywnymi dyscyplinarnymi podziałami nauki. Podstawowy problem, który zajmuje autora, to w jaki sposób obrazy generują odmienny od językowego, czyli wizualny (ikoniczny) sens. Artykuły zamieszczone w zbiorze ukazują ewolucję myśli Boehma od hermeneutyki obrazu (z roku 1978) do prac najnowszych, reprezentujących szerzej rozumianą naukę o obrazie. Dokonany specjalnie na potrzeby polskiego rynku wydawniczego wybór tekstów ma przybliżyć czytelnikowi niemieckojęzyczną teorię obrazowości, dotąd niemal całkowicie nieobecną w naszym kraju z powodu braku przekładów. Do antologii została dołączona płyta DVD. Zawiera ona wywiad z Gottfriedem Boehmem, w którym autor wyjaśnia zasadnicze dla jego teorii problemy i terminy oraz interpretuje wybrane dzieła pochodzące ze zbiorów Muzeum Sztuki w Bazylei.Gottfried Boehm (ur. 1942) - jeden z najważniejszych niemieckich myślicieli zajmujących się problematyką obrazu, współtworzący m. in. z Hansem Beltingiem i Horstem Bredekampem teoretyczne zaplecze tzw. Bildwissenschaften (nauk o obrazie). Obraz jest dla Boehma pojęciem formy mnogiej, dlatego nie opowiada się on za żadną jedynie słuszną metodologią w interpretacji obrazów, lecz stara się wskazywać na konieczność łączącego różne dyscypliny, indywidualnego podejścia do każdego przedmiotu interpretacji. W roku 2005 Boehm zainicjował projekt eikones. Krytyka obrazu, w którym reprezentanci różnych dziedzin (teoretycy architektury, literaturoznawcy, muzykolodzy, egiptolodzy etc.) spotykają się z historykami sztuki i filozofami, by dyskutować pojęcie obrazu. Swą drogę naukową Boehm rozpoczął doktoratem z filozofii, napisanym pod kierunkiem Hansa-Georga Gadamera w 1968 roku, habilitował się z historii sztuki w 1974. W latach 197579 był docentem historii sztuki na uniwersytecie w Boehm. Tam też miał możliwość wymiany myśli z Maxem Imdahlem drugą, poza Gadamerem, osobowością, która zasadniczo wpłynęła na ukształtowanie się jego teorii. Po siedmioletniej profesurze w Giessen (197986), Boehm trafił do Szwajcarii i przez dwadzieścia sześć lat związany był z Instytutem Historii Sztuki na uniwersytecie w Bazylei. Aktualnie jest profesorem emerytowanym i kontynuuje pracę nad teorią obrazu.Daria Kołacka (ur. 1973) - absolwentka kulturoznawstwa UAM. Pracę magisterską Słowo miasto obraz. (De)konstrukcja podmiotu (post)modernistycznego napisała u Anny Zeidler-Janiszewskiej (1997). Doktorat na temat prac Alberta Giacomettiego obroniła w Instytucie Historii Sztuki UAM pod kierunkiem Piotra Piotrowskiego (2003). W roku 2001 otrzymała stypendium rządu szwajcarskiego na dokończenie doktoratu pod opieką naukową Gottfrieda Boehma. Odtąd mieszka w Bazylei, gdzie m.in. prowadzi zajęcia ze sztuki najnowszej. Od roku 2011 związana jest z eikones, a od 2008 realizuje filmy dokumentalne o artystach (wraz z Piotrem Dżumałą).
Przekład z tybetańskiego i wstęp: Keith Dowman
Przekład z angielskiego: Jacek SieradzanZbiór pieśni w tradycji dzogczien wyjaśniających medytację tregczio
Przekład z tybetańskiego i wstęp: Keith Dowman
Przekład z angielskiego: Jacek Sieradzan
Lekka, praktyczna, z dużą ilością ciekawych przykładów, ale największym atutem tej książki jest to, że Marek Stączek dzieli się pomysłami na tworzenie przekonujących argumentów i oryginalnych wypowiedzi. Wypowiedzi, które można wykorzystać, tak w prezentacji na forum jak i podczas rozmów biznesowych. Gorąco polecam.
Anna Michałowska, TVP Biuro Reklamy
Książka Agnieszki Kościańskiej to nie tylko historia polskiej seksuologii od lat 70-tych XX wieku, to także rys przemian społeczno-obyczajowych ukazanych w powiązaniu z przekształceniami, jakie dokonały się w sferze mentalności. Jak wiadomo, definiowanie zachowań związanych z płcią dokonuje się w różnych obszarach społecznych, a wiedza seksuologiczna sytuuje się na przecięciu pola prywatności i obszaru życia publicznego. Kontrola praktyk seksualnych to kwestia, poprzez którą różne podmioty kulturowe mogą dokonać ekspresji swego światopoglądu. Wiedza seksuologiczna jest wrażliwa na ingerencje ze strony polityki, religii, obyczajowości, prawa... Proces jej krystalizowania się oraz strategie aktualizowania w konkretnych sytuacjach stanowią część złożonego układu zależności.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?