Zadanie malarza polegałoby więc na tym, by pokazać pewnego rodzaju pierwotną jedność zmysłów oraz sprawić, by wielozmysłowa Figura stała się widzialna. Ale ta operacja jest możliwa tylko, jeżeli wrażenie z tej lub innej dziedziny (tutaj wrażenie wzrokowe) jest w bezpośrednim kontakcie z siłą życiową, która przelewa się przez wszystkie dziedziny i przecina je. Tą mocą jest Rytm, głębszy niż wzrok, słuch etc. Rytm pojawia się jako muzyka, gdy angażuje poziom słuchowy, lub jako malarstwo, gdy angażuje poziom wizualny. Taka jest „logika zmysłów”, powiedział Cézanne, nieracjonalna, pozamózgowa. Ostatecznie jest to stosunek rytmu i wrażenia, który w każdym wrażeniu umieszcza poziomy i dziedziny, przez które przechodzi. Ten rytm przebiega cały obraz, podobnie jak przebiega utwór muzyczny. To skurcz-rozkurcz: świat, który okala mnie i zabiera moją jaźń [moi], jaźń, która otwiera się na świat oraz otwiera sam świat”.
Dawkins jest wspaniałym pisarzem, wielkim rzecznikiem rozsądku i niewyczerpanym źródłem wiedzy.
New Republic
Jaką książkę mógłby napisać kapłan diabła o tym niezgrabnym, marnotrawnym, nieudolnym i przerażająco okrutnym dziele natury!
Karol Darwin
Sztuka zaraźliwego entuzjazmu
Kim tak naprawdę jest Richard Dawkins? Genialnym naukowcem czy religijnym szarlatanem? Jego kolejne tezy budzą mnóstwo skrajnych emocji, od zachwytu po zagorzałą krytykę. Jedno jest pewne - to znakomity orator i doskonały pisarz. Teksty wychodzące spod jego pióra są uznawane za wybitne i nawet najwięksi przeciwnicy przyznają, że argumentacja, jaką stosuje, jest niebezpiecznie przekonująca...
Możesz kochać Dawkinsa albo go nienawidzić, nie wolno Ci jednak przejść obojętnie obok tej książki. Jest ona imponującym wycinkiem naszego wszechświata, doskonale przeanalizowanym i odkrytym na nowo. To zebrane w jednej książce najlepsze i najbardziej przełomowe z esejów Dawkinsa: na temat pseudonauki, determinizmu, memetyki, religii, terroryzmu i wielu innych. To także poruszający hołd złożony przyjaciołom i polemistom.
Przyjrzyj się z bliska myśleniu i pasji jednego z największych intelektualistów naszych czasów. Poznaj jego trzeźwe poglądy na rzeczywistość oraz refleksje, które sprawią, że spojrzysz na wiele spraw we własnym życiu z zupełnie nowej perspektywy.Lubię pielęgnować w sobie przekonanie, że większość z tego, co piszę, jest utrzymana w pogodnym, a nawet żartobliwym tonie. Tam, gdzie okazuję pasję, jest się czym pasjonować. Gdy wpadam w gniew, mam nadzieję, że jest to gniew kontrolowany. Kiedy pojawia się smutek, staram się, żeby nie przerodził się w rozpacz i nie zabił nadziei na przyszłość. Niemniej nauka jest dla mnie w większości przypadków źródłem ogromnej radości i mam nadzieję, że to widać w niniejszej książce.
Richard Dawkins, ze wstępu
Gdańskie korespondencje Adama Czartkowskiego do „Kuriera Warszawskiego” z lat 1931–1939 to fascynująca lektura, w najlepszych momentach porywająca kronika Wolnego Miasta Gdańska zmierzającego do katastrofy. Autor, pracujący od 1928 roku w Polskim Gimnazjum Macierzy Szkolnej, okazuje się skrupulatnym obserwatorem wydarzeń wewnątrzgdańskich i okołogdańskich. Przez osiem lat nie tylko pisze o czystej faktografii wydarzeń w Wolnym Mieście, lecz także stara się je przybliżać i wyjaśniać polskim czytelnikom. Świetnie znający język niemiecki Czartkowski wykazuje się doskonałą orientacją zarówno w sprawach polsko-niemieckich, jak i przede wszystkim gdańskich. Wie, kto jest kim w tym małym państwie, które nie do końca jest państwem, ale jest również więcej niż tylko miastem. Czyta wszystkie ważniejsze niemieckie gazety wychodzące w Wolnym Mieście. Zna zarówno gdańskich Niemców, jak i Polaków, przy czym cechuje go perspektywa przybysza i człowieka o szerokich horyzontach, dzięki czemu jego obserwacje często bywają odkrywcze – Czartkowski nierzadko dobrze przewiduje przyszły bieg zdarzeń w rządzonym coraz bardziej autorytarnie Wolnym Mieście.
Peter Oliver Loew
Człowiek samoistnie wykształcił i w dalszym ciągu tworzy różne udoskonalenia, tak aby żyło mu się wygodnie. Człowiek od zarania dziejów zmienia swoje otoczenie. Stał się więc w pewnym sensie twórcą nowego świata. Efektem tego jest fakt, że rozróżniamy środowisko naturalne i środowisko antropogenicznie zmienione. Żaden z gatunków żyjących na Ziemi nie ma takiej zdolności.Fragment książki
Celem książki jest historyczno-filozoficzna rekonstrukcja i analiza filozofii języka sankhji klasycznej. Największym osiągnięciem Indii i wkładem do powszechnego dorobku naukowego było stworzenie i rozwój nauki o języku, która od czasów wedyjskich była najważniejszą z dyscyplin, przenikającą wszystkie inne dziedziny wiedzy.
Na gruncie filozofii rozważania nad językiem kojarzą się głównie ze szkołą gramatyków (vyakara?a), mimansą (mima?sa), pewną modyfikacją adualizmu znaną jako śabdadvaita i z teorią słowa w systemie nyaya. Praca skupia się na mniej znanej refleksji nad językiem szkoły sankhji (sa?khya). Dzięki solidnemu opanowaniu sanskrytu Autorka samodzielnie analizuje teksty źródłowe, nie polegając na przekładach. Indyjskie dzieła filozoficzne powstawały w ogniu polemik i mają postać dialogu między stawiającym zarzut i odpowiadającym na zarzut. Książka uwzględnia nie tylko dzieła klasyczne i poklasyczne sankhji (jak Sa?khyakarika, Yuktidipika, Sa?khyasutra), lecz także te, z którymi sankhja polemizuje.
Książka Ołeny Łucyszyny jest wartościową, kompetentnie napisaną propozycją wydawniczą, wnoszącą znaczący wkład w badania nad indyjską filozofią języka.
Do rąk czytelników oddajemy najnowsza książkę dwóch znanych autorów: ks. prof. zw. Dra hab. Czesława Cekiery i ks. dra Kazimierza Pierzchały. Obaj autorzy od wielu lat zajmują się psychologią oraz pedagogiką resocjalizacyjną i to zarówno w sensie teoretycznym jak i praktycznym, prowadząc badania empiryczne wśród patologicznej młodzieży i osób pozbawionych wolności, Książka zasadniczo składa się z dwóch części. W pierwszej, ks. Kazimierz Pierzchała opisuje pochodzenie człowieka oraz podkreśla wielką rolę rodziny w wychowaniu dziecka. Z kolei drugi Autor, ks. prof. Czesław Cekiera prezentuje aż 13 obszarów patologii społecznych, wskazując na źródło ich powstania, wymienia ich rodzaje oraz precyzyjnie przedstawia formy ich zwalczania.
Fragment Przedmowy
Książka Marcina Króla to klasyczna pozycja z zakresu historii myśli politycznej, która do lat nie schodzi z sylabusów kierunków humanistycznych. Wybitny polski historyk idei i filozof polityki sięga tu po najważniejszych nowożytnych myślicieli politycznych (od Machiavellego do Arendt), by dowiedzieć się od nich, czym jest demokracja i jak możemy rozumieć wolność. Klarowny styl autora pozwala z łatwością zrozumieć skomplikowane często spory teoretyków polityki. Wznowiona po 20 latach od pierwszego wydania, zmieniona i uzupełniona na potrzeby nowej edycji książka nie tylko zyskuje w dzisiejszej Polsce nową aktualność, ale wpisuje się w zestaw lektur obowiązkowych świadomego obywatela.
Jedzenie to jedna z potrzeb podstawowych człowieka, potrzeba naturalna, element biologii. Jednakże, poza sytuacjami ekstremalnymi, to co jemy i sposób w jaki to czynimy stanowi wynik kulturowych, a zatem arbitralnych rozstrzygnięć. Tradycyjnie człowiek odżywiał się w taki sam sposób, jak pozostali członkowie grupy, czy warstwy społecznej, do której przynależał i z którą się w pełni identyfikował. Można przyjąć, że w obrębie takiej grupy wszyscy jadali w podobny, jeśli nie taki sam sposób, a różnice wynikały jedynie z zamożności jednostek czy rodzin i to jedynie w przypadku, gdy logika kulturowa takie zróżnicowanie dopuszczała. Jakkolwiek definiowana kulturowo dieta czerpała z dość wąskiej grupy lokalnych i najczęściej sezonowych produktów.
Obecnie bogate społeczeństwa późnokapitalistycznego, ponowoczesnego Zachodu stają wobec sytuacji nadmiaru ogólnodostępnych produktów spożywczych, a co równie istotne nadmiaru form ich konsumpcji. Preferencje odnośnie samych produktów, jak też sposobów ich przygotowania i spożywania, w nieporównywalnie większym stopniu są dziś efektem panujących mód, ideologii, przewartościowań religijnych, czy światopoglądowych, jakim poddają się jednostki (bądź są im poddawane) w ramach swojego życia. W upowszechnianiu tych kulturowych wzorów (stylów życia), „filozofii” odżywiania się, wreszcie konkretnych produktów i potraw pierwszoplanową rolę wiodą media. Główny temat niniejszego opracowania stanowi zatem nie tyle jedzenie, ani nawet zwyczaje żywieniowe, ale ich medialny wizerunek i oprawa. Uznaliśmy, że takie właśnie przemieszane, nieortodoksyjne spojrzenie na kulturę poprzez jej medialny obraz daje szansę poszerzenia obszarów badawczych zarówno antropologii kulturowej, medioznawstwa czy socjologii, skorzystania z innego rodzaju źródeł czy zestawu narzędzi interpretacyjnych.
Mariola Tymochowicz zebrała tu publikowane od połowy XIX wieku lodoznawcze i etnograficzne opisy pożywienia codziennego i obrzędowego, wykorzystała materiały z badań terenowych realizowanych przez etnografów po wojnie na obszarze województwa lubelskiego, dotyczących m. in. pożywienia i przechowywanych w rozlicznych archiwach, sama też prowadziła badania na ten temat. W sposób kompleksowy przedstawiła tradycyjne pożywienie chłopskie Lubelszczyzny. Sposób, w jaki to czyni, powoduje, że ta praca będzie interesująca dla badaczy kultury, zwłaszcza etnologów i antropologów, folklorystów, historyków, również dla lokalnych animatorów kultury.
Dr hab. Prof. UŁ Grażyna Ewa Karpińska
Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Łódzkiego
Ludzkość poczyniła wielkie postępy, ale wciąż niewiele osób żyje z poczuciem pewnego, trwałego szczęścia. Tego celu nie można osiągnąć dzięki nauce czy technologii. Również bogactwo nie jest źródłem spełnienia. Okazuje się, że aby życie sprawiało więcej radości, wystarczy dokonać niewielkich zmian: wprowadzić kilka zasad, konsekwentnie ich przestrzegać, nauczyć się koncentracji i robić to, co się lubi. W ten sposób od pierwszego, małego kroku można zacząć wielką, fantastyczną podróż do własnego szczęścia.
Ta książka jest zbiorem znakomitych artykułów o tym, jak stać się szczęśliwszym człowiekiem. Zawarte w niej teksty opublikowano pierwotnie na blogu Zen Habits. Jego filozofia opiera się na upraszczaniu życia, nabieraniu dobrych nawyków i zwiększaniu własnej produktywności przy mniejszym stresie. Dzięki temu można wiele osiągnąć: poprawić stan zdrowia, podnieść przychody, nawiązać wspaniałe relacje z innymi ludźmi, a także spełniać marzenia. W książce znajdziesz proste, praktyczne wskazówki dotyczące porządkowania swojego otoczenia, osiągania prostoty, eliminowania rzeczy nieistotnych, planowania dnia, pielęgnowania współczucia czy zwiększania pewności siebie. Zobaczysz, jak pięknie jest żyć w pełni świadomie i odczuwać cudowność świata w każdej minucie życia!
W tej książce między innymi:
strategie osiągania prostoty w życiu
techniki nicnierobienia i oczyszczania umysłu
sposoby osiągania lepszej wydajności
sztuka odchodzenia od materializmu
jak uwierzyć w siebie, w ludzkość i potęgę życzliwości
Żyj świadomie: prosto i szczęśliwie!
O autorze
Leo Babauta jest amerykańskim autorem książek, blogerem i dziennikarzem. Obecnie wraz z żoną i sześciorgiem dzieci mieszka w Davis w stanie Kalifornia. Swoją wewnętrzną przemianę rozpoczął w 2005 roku od rzucenia palenia papierosów. Zaczął biegać, zrzucił nadwagę, podwoił swoje dochody i zainspirował tysiące osób pochwałą minimalizmu, prostoty i maksymalnej jakości. Dziś żyje pełnią życia i dzieli się swoimi bezcennymi doświadczeniami z innymi ludźmi.
Znakomita książka ks. prof. Andrzeja Zwolińskiego o duchowych oraz intelektualnych źródłach wielkiej moralnej i cywilizacyjnej destrukcji, jakiej uległ świat w XX i XXI wieku. Autor przytacza opisy i przyczyny tego upadku odwołując się do najwybitniejszych myślicieli ostatnich stuleci takich jak Jan Paweł II, Edmund Husserl, Max Scheler, Dietrich von Hildebrand, Hannah Arendt, Leszek Kołakowski, Cyprian Kamil Norwid i wielu innych.
Ks. Zwoliński demaskuje podstępne oszustwa i manipulacje towarzyszące tak wpływowym i zarazem toksycznym ideologiom jak komunizm, poprawność polityczna oraz inne aberracje dominujące w epoce postprawdy. Wskazuje również, jak w rozchwianym, pozbawionym wartości świecie można dotrzeć do prawdy i ocalić ją.
Książka, którą bezwzględnie warto przeczytać!
In the seventy thousand years that modern human beings have walked this earth, we’ve come a long way. Art, science, culture, trade – on the evolutionary food chain, we’re real winners. But, frankly, it’s not exactly been plain sailing, and sometimes – just occasionally – we’ve managed to really, truly, quite unbelievably f*ck things up.
From Chairman Mao’s Four Pests Campaign, to the American Dustbowl; from the Austrian army attacking itself one drunken night, to the world’s leading superpower electing a reality TV mogul as President… it’s pretty safe to say that, as a species, we haven’t exactly grown wiser with age.
So, next time you think you’ve really f*cked up, this book will remind you: it could be so much worse…
FURTHER PRAISE FOR HUMANS:
‘A light-touch history of moments when humans have got it spectacularly wrong… Both readable and entertaining’ The Telegraph
‘Chronicles humanity’s myriad follies down the ages with malicious glee and much wit … a rib-tickling page-turner’ Business Standard
‘A timely, irreverent gallop through thousands of years of human stupidity’ Nicholas Griffin, Ping-Pong Diplomacy: The Secret History Behind the Game That Changed the World
Na kartach tej książki nie znajdziemy stwierdzeń w rodzaju „ADHD nie istnieje”, „lekarze z premedytacją farmakologizują dzieci” czy „ADHD to wymysł koncernów farmaceutycznych”. Dużą rolę odegrała tutaj, jak sądzę, etnografia. Wgląd w świat przeżywany pozwala bowiem za jednym zamachem uchwycić realność i problematyczność ADHD. W narracji Autorki ADHD jest problematyczną jednostką diagnostyczną, ale jest jednocześnie czymś realnie istniejącym w praktykach społecznych, doświadczeniach, codziennych zmaganiach.
Książka jest zarazem oryginalna i inspirująca. ADHD jest w niej fenomenem niejednoznacznym, płynnym, wymagającym nieustannej pracy, a zarazem zaskakującym i niezwykle ciekawym. Czytając ją, mamy bowiem przekonanie, że nawet tak oklepany medialnie temat, jak nadpobudliwe dzieci, może ukazać swoje nieznane oblicze. Jest to zasługa głównie drobiazgowej pracy etnograficznej, która ujawniła nieznane aspekty życia z ADHD.
Z recenzji Michała Wróblewskiego
Co to znaczy być matką córki? Jakie są doświadczenia córek? Jak matki i córki rozumieją „bycie kobietą” i jak budują swoje miejsce w świecie, w którym płeć jest jednym z głównych punktów odniesienia? Kobiecość ma być przekazywana córkom przez matki – jaką wersję kobiecości przekazały nam matki, a jaką my przekazujemy córkom? Autorka odpowiada na te pytania, analizując wizerunki relacji matka–córka obecne w polskiej kulturze popularnej i sztuce oraz doświadczenia dwóch pokoleń kobiet. Książka ma charakter nowatorski, gdyż w polskiej literaturze z zakresu socjologii i psychologii oraz gender studies wciąż niewiele jest prac na ten temat. Unikalny jest też jej interdyscyplinarny charakter – autorka odwołuje się do badań i teorii z obszaru socjologii, psychologii społecznej, kulturoznawstwa i krytyki sztuki, wypełniając lukę w wiedzy i rozumieniu tego, czym jest związek matki i córki. Dziś, gdy kobiety są coraz bardziej świadome swojej historii i odrębności własnych doświadczeń, szukają wiedzy o tym, co determinuje relacje między nimi – zarówno w rodzinie, jak i społeczeństwie. Ta książka dostarcza wiedzy o często najważniejszej w życiu kobiet relacji: o związku między matką a córką. „Głęboka świadomość metodologiczna, jawność warsztatu empirycznego i umiejętność (socjologowie wiedzą jak trudno osiągalna) balansowania między teorią a empirią to podstawowe atuty książki. Tylko bardzo mocno ugruntowana wiedza i głęboki namysł mogą dać efekt w postaci niecodziennego stylu tej pracy: język jest prosty, czytelny, dojrzały. Skąd się to bierze? Otóż – poza szacunkiem dla przyszłego odbiorcy – powodem jest według mnie pewność metodologiczna i pewność poznawcza autorki. Interdyscyplinarność jawi się w tej książce jako szansa, a nie przejaw socjologicznej bezradności. Nowe sfery rzeczywistości i nowe sposoby o niej mówienia – oto podstawowa wiara badaczki”.
Z recenzji prof. dr hab. Hanny Palskiej
Dr Elżbieta Korolczuk – socjolożka, pracuje na Uniwersytecie Södertörn w Sztokhomie i na Uniwersytecie Warszawskim. Bada kategorię płci oraz rodzicielstwo, ruchy społeczne i społeczeństwo obywatelskie. Jest współredaktorką (z Renatą E. Hryciuk) książek Pożegnanie z Matką Polką? Dyskursy, praktyki i reprezentacje macierzyństwa we współczesnej Polsce i Niebezpieczne związki. Macierzyństwo, ojcostwo i polityka. Najnowsze publikacje to Rebellious Parents. Parental Movements in Central-Eastern Europe and Russia przygotowana we współpracy z Katalin Fábián (Indiana University Press, 2017) oraz Civil Society revisited: Lesssons from Poland wydana z Kerstin Jacobsson (Berghahn Books, 2017).
Książki, które zmieniły świat"" to piękny i fascynujący przewodnik po ponad 80 najbardziej cenionych, rzadkich i ważnych dziełach pisanych, od zwojów znad Morza Martwego do ""Dziennika"" Anny Frank. Każdy z rozdziałów, czy to opisujący iluminowane manuskrypty, tomy drukowane o zasadniczym znaczeniu, czy wybrane najwspanialsze przykłady literatury ilustrowanej, ukazuje, jak doszło do powstania każdej przełomowej książki i jakie przyniosła efekty.
Mówi się, że sumienie jest głosem Boga, czasem jednak trudno ten głos usłyszeć i zrozumieć. Dzieje się tak przede wszystkim dlatego, że Bóg, który mówi przez sumienie, jest «Bogiem ukrytym». Sumienie to uprzywilejowany sposób, w jaki mamy do Niego dostęp. Dopiero gdy weźmiemy to pod uwagę, zacznie się przed nami rozjaśniać niezwykła tajemniczość tego fenomenu i odkrywać jego prawdziwa wartość. Fragment wprowadzenia
Ślady działania „ukrytego Boga” Miłosz Hołda odnajduje w myśli filozoficznej Martina Heideggera i teologii Karla Rahnera. Ich analizy fenomenu sumienia prowadzą nas do Tajemnicy. Wierność sumieniu jest bowiem ostatecznie wiernością Tajemnicy, a zarazem jedynym wymiarem, w którym spotykają się ludzie szukający prawdy. Nie dzielą się już oni na wierzących i niewierzących, lecz na posłusznych i nieposłusznych sumieniu, wrażliwych i niewrażliwych na obecność Tajemnicy.
ks. dr Miłosz Hołda – filozof i publicysta, adiunkt Wydziału Filozoficznego Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie. W swoich pracach naukowych oprócz filozofii człowieka zajmuje się m.in. teologią filozoficzną i relacją między nauką i wiarą. Za rozprawę doktorską Epistemologiczne argumenty za istnieniem Boga. Próba teistycznego uprawomocnienia poznawczych roszczeń nauki (wydana pt. Teistyczne podstawy nauki, Tarnów 2014) otrzymał Nagrodę Prezesa Rady Ministrów. Prowadzi stronę internetową W drodze do Światła, na której codziennie komentuje Ewangelię.
Wstęp i opracowanie naukowe – Aleksandra Derra
Przekład – Aleksandra Derra, Alicja Łuka i Wojciech Sak
Możemy być uprzedzeni, nawet jeśli tego nie chcemy. Myślę, że niewiele osób przyznałoby, że kobiety należy oceniać zgodnie z wyższymi, trudniejszymi i zmiennymi standardami; karać je za zachowanie akceptowane u mężczyzn; albo uznawać za słuszne, że płaci się im mniej za tę samą pracę. Jednak, gdy kategoryzujemy kogoś jako mężczyznę lub kobietę […], automatycznie aktywujemy skojarzenia związane z płcią i odbieramy go/ją przez filtr kulturowych przekonań i norm. To seksizm, który zszedł do podziemia – nieświadomy i niezamierzony.
Zmagania empiryczne nad neuronalnymi różnicami płciowymi rozpoczęły się na poważnie w połowie XIX wieku. Ustalenia wiktoriańskich naukowców były „kluczowym źródłem… sprzeciwu” wobec prawa wyborczego kobiet i równego dostępu do edukacji wyższej. […] Miejsce taśm mierniczych i wag zajęły potężne technologie neuroobrazowania […]. Najwyższej próby nowoczesne skanery dają nam bezprecedensowe informacje na temat struktury i działania mózgu. […] ważne zatem, byśmy nie wpadli w te same pułapki. Kiedy pewnie stawiamy tezy o głęboko zakorzenionych różnicach psychologicznych między kobietami a mężczyznami, to nie dostrzeżemy fałszywych odkryć, raczkującej nowej technologii, niejasnej zależności między strukturą mózgu a funkcjami psychologicznymi oraz trudności z wnioskowaniem o stanach psychologicznych na podstawie danych z neuroobrazowania.
Książka wpisuje się w bardzo ważny współcześnie nurt filozofii zainteresowanej kwestią tożsamości osobowej, ze szczególnym uwzględnieniem jej praktyczno-egzystencjalnego wymiaru. Monografia jest osadzona w tradycji filozofii europejskiej różnych nurtów, nie ma jednak charakteru historycznego; przeciwnie, jest oryginalnym, autorskim pomysłem interpretacyjnym, ukazującym różne wymiary dążenia człowieka do stania się sobą. Na szczególne podkreślenie zasługuje analiza problemu stawania się sobą w wymiarze dialogicznym (rozdział pierwszy), społecznym (rozdział drugi) oraz etycznym (rozdział trzeci). Autor wykazał się dużą erudycją w zakresie filozofii a także literatury pięknej, umiejętnie zestawiając ze sobą pomysły różnych myślicieli: szczególnie intrygującą próbą, zasługującą na podkreślenie, jest nowatorskie zestawienie ze sobą problematyki podjętej przez Kartezjusza i Miltona oraz uwzględnienie egzystencjalnego wymiaru filozofii Johna Stuarta Milla.
prof. dr hab. Ireneusz Ziemiński
Co roku pół miliona młodzieży z krajów zachodnich podróżuje do Indii, Nepalu, Tajlandii w poszukiwaniu guru, koczuje na plażach, podejmuje przypadkowe prace, by zarobić na swoje utrzymanie. Efektem takich podróży są często nowe orientalne grupy religijne, które po pewnym czasie wkomponowują się we współczesną kulturę Zachodu.
Próby stworzenia synkretyzmu kulturowego i religijnego myśli Wschodu z chrześcijaństwem niosą ze sobą deformację postaci Jezusa Chrystusa. Na przykład Maharishi, założyciel medytacji transcendentalnej, kwestionuje sens i potrzebę cierpienia Jezusa: „Nie sądzę, żeby Chrystus kiedykolwiek cierpiał lub miał cierpieć. (...) Jak mogło cierpienie być związane z Tym, który był wszelką radością, wszelkim szczęściem, który twierdził, że tym wszystkim jest?”. Zaś według kultu hinduskiego Self-Realization Fellowship Jezus nie jest jedynym Synem Boga, ponieważ jest wielu joginów – Chrystusów. Gdy żył na ziemi, praktykował jogę lub podobną medytację. Jest wcieleniem Elizeusza. Został ukrzyżowany, aby wziąć na siebie złą karmę innych. Jego zmartwychwstanie było tylko materializacją atomów, a nie realnego ciała...
Jak sztuczna inteligencja wpłynie na świat - wojny, prawo, zatrudnienie, przestępczość, relacje społeczne i nasze własne poczucie człowieczeństwa? Czy powinniśmy się obawiać wyścigu zbrojeń w zakresie broni autonomicznych, a może tego że maszyny całkiem nas zastąpią na rynku pracy? Powstanie sztucznej inteligencji ma większy potencjał do przekształcenia naszej przyszłości niż jakakolwiek inna technologia - i nie ma nikogo o większych kwalifikacjach do zbadania tej przyszłości niż Max Tegmark, profesor w MIT. A jakiej przyszłości Ty chcesz? Ta książka zachęci Cię do przyłączenia się do dyskusji, która może okazać się najważniejszą w naszych czasach. Reprezentowane są w niej najrozmaitsze punkty widzenia i przedstawiane najbardziej kontrowersyjne zagadnienia - od superinteligencji aż do świadomości. Max Tegmark jest profesorem fizyki w MIT i autorem bestsellerowego "Naszego matematycznego Wszechświata". Napisał ponad dwieście prac naukowych, obejmujących tematy od kosmologii po sztuczną inteligencję.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?