Książka Stanisława Jędrczaka stanowi studium argumentacji transcendentalnej, która w historii filozofii odegrała wielką rolę, bywała ostro krytykowana, a dziś w obrębie filozofii analitycznej przeżywa traktowany z ostrożnością i wymagający reinterpretacji renesans. Zaprezentowana w książce analiza opiera się na oryginalnych modelach formalnych. ()Autor potrafił, za sprawą swych modeli, tak dalece uściślić wnioskowania transcendentalne, że wiadomo lepiej, czego można się po nich spodziewać i jak ocenić ich poprawność. Czyniąc to, autor stanął w szeregu tych współczesnych filozofów, którzy po okresie zaniedbania przywracają transcendentalizm filozofii analitycznej.prof. dr hab. Robert PiłatSednem podejścia autora do argumentacji transcendentalnej jest ujęcie jej jako przejścia od stwierdzenia pewnego faktu i jego możliwości do warunków koniecznych takiego stanu rzeczy. ()Autor nie występuje w książce jako historyk filozofii ani też wyłącznie jako jej metodolog zdający sprawę z dyskusji toczonych na temat natury argumentacji transcendentalnej. Jest przede wszystkim filozofem, chociaż częściowo o zacięciu historycznym i metodologicznym. W rezultacie takiego podejścia powstała frapująca rozprawa, która nie tylko przybliża czytelnikowi naturę i mechanizmy argumentacji transcendentalnej, lecz także przedstawia interesujące stanowisko na temat możliwości i granic filozofii.prof. dr hab. Tadeusz SzubkaKsiążka Stanisława Jędrczaka to bardzo dobrze skonceptualizowana monografia, elegancka pod względem językowo-stylistycznym, atrakcyjna w odbiorze dla współczesnego czytelnika i z całą pewnością unikalna nie tylko na rodzimym rynku wydawniczym.prof. dr hab. Ewa NowakStanisław Jędrczak (ur. 1996) - doktor filozofii, związany z Uniwersytetem Warszawskim. Do jego zainteresowań badawczych należą: metafizyka, ontologia analityczna, antropologia filozoficzna, metaetyka, filozofia prawa i metodologia filozofii. W 2020 r. ukończył studia filozoficzne i prawnicze w Kolegium Międzydziedzinowych Indywidualnych Studiów Humanistycznych i Społecznych UW. W 2025 r. obronił doktorat na Wydziale Filozofii UW. Uczeń prof. Mariusza Grygiańca.Rozważmy nieco żartobliwy przykład argumentacji transcendentalnej, zaczerpnięty z Przygód Pędrka Wyrzutka, powiastki Stefana Themersona (). "Gdyby go nie było, gdyby, jak mówisz, nie istniał", zauważa jeden z bohaterów, odnosząc się doPędrka, "to byśmy nic o nim nie wiedzieli, a gdybyśmy nic o nim nie wiedzieli, to byśmy także nie mogli wiedzieć, że jest, jak mówisz, fikcyjny; więc jeżeli on jest, tak jak mówisz, fikcyjny, to znaczy, że jest, że istnieje". Oto argument transcendentalny na rzecz istnienia Pędrka Wyrzutka.* *Rzeczywistością są jednak zarówno poznawalne, jak i niepoznawalne dla nas stany rzeczy. Tym samym na powierzchni tego, co dane, jawi się to, co dane być nie może (choć, jak rzekłby Wittgenstein, uwidacznia się i może być pokazane). Z jednej więc strony jesteśmy zamknięci w języku. Z drugiej natomiast - razem z językiem - jesteśmy zamknięci w świecie. Morał, który stąd płynie, brzmi, jak sądzę, następująco: w duchu Kanta nie jest ani upodmiotowienie przedmiotu, ani uprzedmiotowienie podmiotu. Skoro język nie jest ograniczony, to problem granic języka staje się pseudoproblemem. Filozofia nie jest wyłącznie metafilozofią, badającą granice własnego poznania, lecz samym poznaniem.Fragmenty książki
Człowiek nie jest światu potrzebny? Być może, w perspektywie narastającego kryzysu ekologicznego, nadszedł czas, by sobie to uświadomić. Człowiek - rozumiany nie jako gatunek, a jako humanistyczna idea - się skończył. Poszukiwanie nowych sposobów wyjścia z tej sytuacji musi nas prowadzić ku perspektywie posthumanistycznej, czyli takiej, która nie oddaje pierwszeństwa temu, co ludzkie, a raczej ustawia nas w egalitarnej relacji pośród innych istnień, współtworzących z nami świat. Podstawową kategorią dla takiego rozumienia rzeczywistości okazuje się wspólnota: jest ona eko-logiczna oraz wydarza się tu-i-teraz. Otaczający nas świat składa się z relacji, które współtworzymy, pozostając jednocześnie sobą, ucieleśnieni i usytuowani. Oto podstawa do tworzenia nowego sposobu ujmowania wszelkiego współ-życia. Wspólnota po Człowieku to próba pomyślenia świata inaczej - wbrew dotychczasowym hierarchiom, przy użyciu nowych pojęć, nie tyle przeciw humanizmowi, ile ze świadomością jego ograniczeń.Książka dra Markiewicza stanowi swoisty i pięknie uporządkowany podręcznik najrozmaitszych ścieżek dociekań i analiz badań posthumanistycznych (szkół, teorii, metodologii), gdzie walory zarówno ujęcia historycznego, jak i te związane z koncertowymi interpretacjami tworzą znakomitą i spójną całość. Ta architektura pracy, bardzo transparentna, przyjazna dla czytelnika, pomaga zrozumieć posthumanistyczny horyzont. [] To nie jest smutna książka. To praca niezwykle wrażliwa.Z recenzjidra hab. Zbigniewa Kadłubka, prof. UŚ
Nacjonalizm od swych początków był zjawiskiem budzącym kontrowersje i prowadzącym do polaryzacji poglądów. W ramach publicystyki katolickiej w Polsce dostrzegano jego zarówno dodatnie, jak i ujemne strony oraz związane z nimi szanse i zagrożenia. Przemysław Sołga w swej analizie tego problemu zadaje niewygodne do dziś pytania. Dlaczego Kościół w Polsce międzywojennej z większą estymą odnosił się do światopoglądu Romana Dmowskiego aniżeli Marszałka Józefa Piłsudskiego? Czy doktryna katolicyzmu mogła w jakikolwiek sposób pokrywać się z ideologią nacjonalistyczną? Powszechnie przecież wiadomo, że antysemityzmy kościelny i endecki miały bliźniaczy niemal charakter We współczesnej historiografii pieczołowicie zajęto się już stosunkiem polskich ugrupowań nacjonalistycznych do katolicyzmu w okresie od schyłku XIX wieku do końca ery międzywojnia. Brakowało jednak syntetycznego opracowania, podejmującego to zagadnienie z odwrotnej perspektywy. Niniejsza publikacja stanowi próbę wypełnienia tej luki. Baza źródłowa pracy oparta została na oficjalnych dokumentach Kościoła powszechnego, wybranych źródłach drukowanych, także o proweniencji kościelnej, w szczególności zaś - biskupiej, a jej główny trzon stanowią polskie periodyki katolickie, ukazujące się do końca istnienia Drugiej Rzeczypospolitej.
Czasem miłość pojawia się wtedy, gdy najmniej jesteśmy na nią gotowi.Emily Morris ma za sobą trudną przeszłość i jedno postanowienie - nigdy więcej miłości. Po tym, co spotkało jej siostrę, i po toksycznym związku, który skończył się prześladowaniem, kobieta nie ufa już żadnemu mężczyźnie. Zwłaszcza sportowcom. Zwłaszcza hokeistom.Tyler Green jest jednym z najlepszych zawodników w lidze - uwielbianym przez fanów, ale pogubionym w życiu prywatnym. Po rozwodzie próbuje odbudować relację z córką, pięcioletnią Izzy, która ma tylko jedno marzenie: znaleźć tacie nową żonę.Kiedy drogi Emily i Tylera się krzyżują, nikt nie spodziewa się, że między nimi zaiskrzy. Ona zostaje opiekunką jego córki, on odkrywa, że pierwszy raz od dawna przy kimś naprawdę potrafi być sobą. Z początku to tylko układ - przyjaźń z bonusem. Ale kiedy granice zaczynają się zacierać, a serca biją coraz szybciej, oboje muszą odpowiedzieć na jedno pytanie: czy można zaufać miłości po przejściach?Ta historia jest naprawdę SPICY. Sugerowany wiek: 18+
Edmund Husserl jest jednym z najważniejszych filozofów XX wieku, twórcą fenomenologii i metody fenomenologicznej. Jego kariera naukowa rozpoczęła się wraz z publikacją "Badań logicznych", w których dowodzi, że prawa logiki i matematyki nie są prawami psychologicznymi. Konsekwentnie stosując redukcję fenomenologiczną do aktów intencjonalnych, odkrywa w ludzkiej immanencji obszar, który określa jako "absolutną świadomość". To kontrowersyjne założenie sprawiło, że większość jego uczniów odsunęła się od swojego nauczyciela.Pogłębiając badania nad subiektywnością, Husserl odsłania specyficzny rodzaj konstytucji, która zapewnia tożsamość i sensowność obiektów w rozciągnięciu czasowym. Nie jest to konstytucja wynikająca z subiektywnych intencji. Okazuje się bowiem, że w ludzkiej immanencji obecny jest Logos, dzięki któremu doświadczamy jednego, sensownego świata. Logos absolutnej świadomości można zidentyfikować w przeżyciu Ja Jestem, które - jak wynika z badań - nie ma charakteru czysto subiektywnego.Analizując dogłębnie filozofię Husserla, dowiadujemy się, że świadomość nie jest tożsama z subiektywnością. Książka ta jest skierowana nie tylko do filozofów, lecz również - a może przede wszystkim - do psychologów. Najpoważniejszym problemem współczesnej psychologii pozostaje bowiem brak odpowiedzi na podstawowe pytanie: czym jest świadomość?
Tom I:Filozofia nasza, nie przestając być filozofią rozumu, wypiera się tylko jego jednostronności; zaprzecza dotychczasowej filozofii niemieckiej, aby duch był samą tylko potęgą rozumu, a samo myślenie całkowitą jego wypełniało istotę; twierdzi, że wyobraźnia i wola równorodnymi i równowładnymi są potęgami duchowymi, i że jak dotąd była filozofia rozumu, tak być powinna także filozofia wyobraźni i filozofia woli. Tom II:Widzimy stąd, że myślenie jest ciągłym rodzeniem pomysłów, rozwijaniem się ich przy świetle rozumu na warsztacie wyobraźni. Najwięcej z nich umiera zaraz z chwilą rodzenia się, i ginie w przeszłość zapomnienia; inne żyją dłużej, ale także nie dojrzeją, i nie porodzą się czynem; inne poronione umierają; inne jeszcze, zbyt niskiego organizmu, przechodzą w słowa i uczynki powszedniego życia; najmniej zaś takich, co dojrzawszy zupełnie, występują na świat jako czyn.
Beata Tomanek od 18 lat zachęca słuchaczy Radia Katowice, żeby stawali się kronikarzami swoich czasów. Uświadamia wartość rodzinnych dokumentów, dzienników, starych kronik i fotografii oraz ich znaczenie dla historii powszechnej. Efektem tych spotkań i rozmów jest ksiązka zawierająca 15 zapisów takich właśnie spotkań - rozmów z osobami zapisującymi dzieje swoich prezodków, rodzinn, przyjaciół. Każda z postaci ma do opowiedzenia niezwykła historię, będącą elementem szerszej panoramy historii Śląska. Mikrohistoria to dzisiaj odrębna dziedzina badań naukowych. Pani Beata Tomanek oddaje nam do ręki książkę, w której chodzi nie tylko o wiedzę o wydarzeniach zapomnianych, ponieważ nie umieszczono ich w podręcznikach historii. Autorka jest mikroświatami zafascynowana. O losach zwykłych ludzi opowiadają jej historycy amatorzy. Ich relacje nie są beznamiętnymi historiami. Dla strażników pamięci radio jest czymś magicznym, cynkownie są ukochanym miejscem na ziemi, hałdy drogą do Himalajów, a wojna była szansą na podróż do Afryki. W tej książce nie studiujemy historii. Przeszłości doświadczamy dzięki emocjom, które zawarte są w tych opowieściach. prof. dr hab. Ryszard Kaczmarek
Dolny Śląsk to obszar o wyjątkowo bogatej historii i dziedzictwie kulturowym, którego ślady wciąż kryją się w różnych częściach regionu. Damian Werczyński zabiera nas w podróż po mniej znanych, a niezwykle interesujących stanowiskach archeologicznych, sprawdzając ich potencjał turystyczny. Książka jest wynikiem szczegółowych badań, łączących pasję autora do archeologii i geografii turystyki z praktycznym spojrzeniem na stan i możliwości wykorzystania walorów kulturowych. Autor, zestawiając dane z dostępnych źródeł, przeprowadził szeroką inwentaryzację dolnośląskich stanowisk archeologicznych oraz stworzył metodę oceny atrakcyjności takich miejsc. Wyniki uzyskane w trakcie badań kameralnych i kilkuletnich badań terenowych pokazują bogactwo archeologiczne regionu i zwracają uwagę na rozbieżności między tym, co promowane, a tym, co realnie dostępne dla odbiorców. Na podstawie zebranych informacji autor zaproponował konkretne trasy turystyczne oraz model wykorzystania opisywanych miejsc w przyszłości. Książka zainteresuje nie tylko pasjonatów historii i archeologii, ale również samorządy, miłośników krajoznawstwa, przewodników, pilotów turystycznych oraz innych pracowników branży turystycznej , a także wszystkich tych, którzy szukają nowych inspiracji do podróży po Dolnym Śląsku. Na podstawie badań autor ocenił atrakcyjność 58 obiektów już zagospodarowanych (walory rzeczywiste) oraz dokonał rozpoznania 284 stanowisk o walorach potencjalnych. To zaproszenie do odkrywania miejsc, które - odpowiednio zaaranżowane - mogą tchnąć nowe życie w lokalne dziedzictwo i wzbogacić ofertę turystyczną regionu.Damian Werczyński - doktor w dziedzinie nauk społecznych (dyscyplina: geografia społeczno-ekonomiczna i gospodarka przestrzenna, 2023), magister archeologii (2009) oraz geografii (2012). Zainteresowania badawcze: geografia turystyki, w szczególności turystyka archeologiczna oraz metody interpretacji dziedzictwa kulturowego i naturalnego. Członek Polskiego Towarzystwa Geograficznego, licencjonowany pilot wycieczek i tutor akademicki, przez wiele lat nauczyciel w programie matury międzynarodowej (IB DP), prowadzący przedmioty geografia i zarządzanie biznesem.Monografia autorstwa Damiana Werczyńskiego zawiera niezwykle obszerny i uporządkowany materiał faktograficzny (800 stanowisk archeologicznych) zebrany w toku wieloletnich i pracochłonnych badań inwentaryzacyjnych, w tym badań terenowych. [] Praca daje szeroki obraz zasobów historycznych Ziemi Śląskiej niedocenionych, jak dotąd, z punktu widzenia możliwości ich wykorzystania do celów społecznych i gospodarczych. Stanowi wartościowy zbiór wiedzy dla wszystkich osób interesujących się historią i archeologią Śląska, a także podmiotów zajmujących się popularyzacją wiedzy historycznej, planowaniem i programowaniem lokalnego rozwoju turystyki, tworzeniem szlaków tematycznych turystyki historycznej i archeoturystyki. Z recenzji dr. hab. Mirosława Miki, prof. UJ
Karty do gry "Filozofia współczesna" to karciana gra edukacyjna mająca na celu możliwość zapoznania z najważniejszymi filozofami, filozofkami oraz ideami XX i XXI wieku. Karty ukazują sylwetki najwybitniejszych filozofów światowj rangi oraz idee filozoficzne, które rządziły i rządzą współczesnym światem, i które stanowiły najważniejsze nurty myślowe w filozofii i myśli współczesnej. Karty dają możliwość gry w kilkadziesiąt gier i zabaw edukacyjnych. Ilość kart: 56 w talii, w osobnym opakowaniu.
Książka Status zwierzęcia... jest interdyscyplinarnym zbiorem studiów z zakresu podstaw aksjologicznych, teoretycznoprawnych i normatywnych prawnego statusu zwierząt. Problematyka ta, stanowiąca od 2010 r. przedmiot badań Wydziału Prawa Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej w Warszawie, określana także jako prawo ochrony zwierząt, choć niektórzy autorzy używają terminu prawa zwierząt, ma doniosłe samoistne znaczenie. Jest ono obecnie tym większe, iż rozważania dotyczące statusu zwierząt łączą się ściśle z rozwijającą się, wraz z postępem myśli ekologicznej, ogólną refleksją nad stosunkiem człowieka do przyrody. Zwierzęta stanowią jej szczególną część w różny sposób najbliższą człowiekowi, choć zarazem bardzo wewnętrznie zróżnicowaną. Niniejszą książkę można zatem polecić osobom zainteresowanym zarówno tematyką statusu zwierząt, jak i ogólniejszą problematyką ekologiczną-rozpatrywaną z punktu widzenia odpowiedzialności człowieka za jego naturalne otoczenie.
W punkt. Myśli kard. Grzegorza Rysia, które trafiają w sedno to wyjątkowa książka; gromadzi najciekawsze i najbardziej poruszające myśli kardynała Grzegorza Rysia historyka Kościoła i jednego z najbardziej rozpoznawalnych kaznodziejów naszych czasów. Zebrane tu refleksje zostały zaczerpnięte z następujących publikacji, które ukazały się nakładem Wydawnictwa Świętego Wojciecha: - Mistrzowie drugiego planu. O postaciach biblijnych w rozmowach Małgorzaty Bilskiej, autorstwa Małgorzaty Bilskiej i abpa Grzegorza Rysia - Drogi współczucia. rozmowy o miłości do człowieka, autorstwa Małgorzaty Bilskiej.
Jos Ortega y Gasset (1883-1955) - hiszpański filozof, eseista, socjolog, profesor filozofii na Uniwersytecie w Madrycie, jeden z twórców hiszpańskiej konstytucji, po hiszpańskiej wojnie domowej na emigracji, z której wrócił do Madrytu w 1946 roku i objął z powrotem katedrę filozofii, autor kilkunastu książek i setek artykułów i esejów. Jego najważniejszym dziełem, publikowanym pierwotnie w formie artykułów w gazecie "El Sol" w 1929 roku, a następnie w formie książki to tłumaczony na wiele języków i uznawany za jeden z ważniejszych tekstów socjologicznych Bunt mas. Zajmuje się w nim Ortega y Gasset sytuacją społeczną w Europie w początkach XX wieku. Przerażało go zwłaszcza dojście do głosu szerokich mas społecznych, a zwłaszcza związanej z tym jak pisze B.A.G. Fuller - we wzbierającej fali wulgarności, bezprawia i barbarzyństwa znikają wszelkie drogowskazy postępowania, co powoduje demoralizację i dezorientację wszystkich ludzi, a zwłaszcza współczesnej młodzieży. A przecież trzeba mieć jakiegoś przewodnika, w przeciwnym bowiem przypadku cały tok życia, jego dzieje i perspektywa są chaosem. Paradoksem może się wydawać to, iż autor w pewnym sensie wini za zaistniałą sytuację buntu mas demokrację liberalną, a jest jednocześnie jej gorącym orędownikiem i zdecydowanym przeciwnikiem rządów dyktatorskich, faszyzm, bolszewizm uważał za z gruntu masowe w najgorszym tego słowa rozumieniu. Idealistycznie zakłada, iż znakomicie przygotowana, moralna elita winna stanowić rząd autorytetów, które masy utraciły, a które winny uznawać. Teza jakże aktualna w naszych czasach, gdy rządzą populiści (vide stricte "masowy" prostak Trump w USA), gdy jak zauważa J. Kuźniar: Kiedy upadają autorytety, chamstwo nie jest wadą. Jest walutą. Przed tym i dzisiaj przestrzega nas Jos Ortega y Gasset.
Rzymski historyk Tacyt (ok. 55 -120) to bodaj najwybitniejszy z historyków czasów rzymskich. Jego Roczniki stanowią nieocenioną wiedzę o tamtych czasach, A jeszcze napisane ze swadą, ale i rozsądkiem. Lektura dla każdego kto interesuję się historią, ale też polityką. A takie to były czasy jak pisze sam Tacyt: Odmienne od wszystkich, jakie się zdarzyły, obywatelskich, wojen oblicze: nie w boju, lecz a tej samej pościeli, których wespół jedzących w dzień, których wespół śpiących w noc miała, rozstępujące się na stronnictwa, wdźgają miecze, wrzask, ciosy, krew, oczywista przyczyna w ukryciu: resztą traf kieruje, i niektórzy z dobrych zabici; gdy zrozumiawszy, na kogo się srożono, najgorsi też broń chwycili, i nie pułkownik albo trybun uskromiciel przybył, zwolona gminowi swawola, i pomsta, i sytość (....). No i co - jakże marna jest nasza polityka współczesna!
Herodot z Halikarnasu przedstawia tu wyniki swych badań [ἱστορίης historíēs], żeby ani dzieje ludzkie z biegiem czasu nie zatarły się w pamięci, ani wielkie i podziwu godne dzieła, jakich bądź Hellenowie, bądź barbarzyńcy dokonali, nie przebrzmiały bez echa, między innymi szczególnie wyjaśniając, dlaczego oni nawzajem ze sobą wojowali. – Tymi słowy Herodot rozpoczyna swoje dzieło i na wielu jego stronach stara się postawionemu sobie zadaniu sprostać. Herodot, pierwszy historyk i geograf – ur. ok. 484 przed Chr. w Halikarnasie, dzisiejszym Bodrum w Turcji, zm. ok. 426 przed Chr. w Turioj lub Atenach – na kartach Dziejów zabiera czytelnika w podróż po Helladzie, Persji, Egipcie i innych krainach, by z Homera godną, zdumiewającą bezstronnością opisać zarówno te współczesne sobie, jak i te wcześniejsze zmagania Greków z Persami. Dzieje Herodota w niedoścignionym przekładzie Seweryna Hammera, a w niniejszym wydaniu opatrzone dodatkowo szczegółowymi i ułatwiającymi lekturę przypisami rzeczowymi oraz – za BIBLIOTHECA AUGUSTANA – numeracją ułatwiającą lokalizację tekstu w oryginalnych wydaniach greckich.
Obraz i przemoc to pierwszy w Polsce wybór pism o sztuce opublikowanych przez Jeana-Luca Nancy'ego. Zawarte w nim teksty przedstawiają autora jako wytrawnego filozofa sztuki, znakomitego interpretatora wizualnych praktyk artystycznych, zwłaszcza malarstwa. Bodaj nikt inny w ostatnich dekadach nie zdołał wypracować ontologicznej koncepcji obrazu związanego z wyobraźnią krytyczną, która pojawia się w naszym postkrytycznym świecie. W jednym ze szkiców Nancy zadaje pytanie: "Dlaczego istnieje wiele sztuk, a nie tylko jedna?". Otwiera ono obraz na jego ukryty skarb, na mnogość i niepoliczalność zdarzeń oraz kontaktów, w jakie wchodzimy z obrazami. A skoro tak, to prace Nancy'ego zawierają szkic programu emancypacji sztuki i - nas samych - poprzez sztukę. Zdaje się, że jest to największe wyzwanie w konfrontacji z obrazami.Jean-Luc Nancy (1940-2021) - jeden z najważniejszych filozofów francuskich ostatnich kilkudziesięciu lat. Pracę zaczynał w Strasburgu, gdzie nawiązał długoletnią i intensywną intelektualnie przyjaźń z Philippe'em Lacoue-Labarthe'em, z którym przygotował kilka ważnych książek, w tym klasyczną pozycję z zakresu filozofii literatury poświęconą niemieckiemu romantyzmowi, L'Absolu littraire. Thorie de la littrature du romantisme allemand (wydanie polskie niebawem), oraz inwencyjną lekturę psychoanalizy Jacques'a Lacana, Le titre de la lettre. Na myśli Nancy'ego bez wątpienia najsilniej zaważyła dekonstrukcja Jacques'a Derridy. Z czasem jej wpływ malał, ustępując oryginalnej ontologii "bycia-z" oraz "bycia pojedynczego mnogiego". Rozważania Nancy'ego krążą wokół kategorii sensu, dotyku, zmysłowości, a także myśli politycznej i społecznej, którą można określić mianem praktykowania "rozdzielonej wspólnoty", refleksji mającej wpływ na wiele działań emancypacyjnych i artystycznych. Nancy był autorem niezwykle płodnym (wydał ponad czterdzieści pozycji), a jego pisarstwo obejmowało wiele zjawisk: od prac ściśle spekulatywnych, przez ontologię i namysł nad sensualnością, po analizy sztuki.
Niniejsza monografia przedstawia historię nabożeństwa drogi krzyżowej w Polsce jako gatunku dyskursu religijnego. Prezentowane tu badania mieszczą się w obrębie genologii lingwistycznej i oparte są na materiale złożonym z 504 tekstów tego nabożeństwa publikowanych od XVIII wieku do współczesności. Przeanalizowano różne wyznaczniki gatunku, takie jak aspekty strukturalny, poznawczy, pragmatyczny oraz stylistyczny. Pozwoliło to pokazać znaczące zmiany, które zachodziły szczególnie w XX wieku, jak również podjąć próbę objaśnienia ich przyczyn i kontekstu. Omówiono ponadto różnorodne warianty gatunkowe, zjawisko przekraczania granic gatunku oraz teksty o cechach nietypowych i kreatywnych, które powstawały z różną częstotliwością w całej historii gatunku.Monografia Agnieszki Sieradzkiej-Mruk, jako pierwsza tak wieloaspektowa charakterystyka drogi krzyżowej, [] zainteresuje językoznawców, zwłaszcza tekstologów i genologów, oraz przedstawicieli nauk teologicznych. [] Nie tylko jawi się ona jako cenny wkład w badania nad gatunkami przekazu religijnego, lecz także stanowi znakomitą podstawę refleksji teoretycznych wpisanych w subdyscypliny genologiczne, przede wszystkim genologię teoretyczną, opisową i historyczną.Z recenzji prof. dr hab. Marii WojtakAgnieszka Sieradzka-Mruk - doktor habilitowana, profesor UJ, zajmuje się lingwistyką tekstu i dyskursu, głównie genologią lingwistyczną, oraz stylistyką. W szczególności interesuje ją dyskurs religijny: język homilii i kazań, liturgii i nabożeństw. Członkini Komisji Języka Religijnego Międzynarodowego Komitetu Slawistów i Zespołu Języka Religijnego Rady Języka Polskiego PAN. Autorka między innymi książki "Radość i nadzieja, smutek i trwoga" w nabożeństwie drogi krzyżowej. Wybrane aspekty ewolucji dyskursu religijnego w XX wieku na przykładzie leksyki dotyczącej uczuć.
To, co najważniejsze jest zbiorem refleksji autora wielotomowej i uznanej na rynku wydawniczym Antropodramatyki. Medytacje te były publikowane w latach 2018-2025 w jednym z ogólnopolskich dzienników i spotkały się z pozytywnym odbiorem czytelników.Ich inspiracją były najważniejsze święta, wydarzenia, spory ideowe, myśli wybitnych humanistów i inne okoliczności, a ich tematem przede wszystkim relacja człowieka z Bogiem oraz doniosłe egzystencjalne sprawy człowieka: dobro i zło, miłość, cierpienie i szczęście oraz sprawy eschatologiczne, takie jak śmierć i nadzieja na zmartwychwstanie.Publikacja jest przeznaczona dla osób, którym bliska jest zasada: wiara poszukuje zrozumienia, a rozumienie jest otwarte na wiarę.Pierwszy czytelnik zebranych w niej refleksji, redaktor Piotr Jackowski, napisał o nich: Pięknie pisać o rzeczach podstawowych to dopiero sztuka” oraz „To perełki literackie i poziom refleksji niezrównany.
W Polsce od wielu dziesięcioleci (a właściwie od wieków) istniało szerokie środowisko osób zajmujących się myślą rosyjską. W ostatnich kilku dekadach badaczy filozofii rosyjskiej (zwłaszcza społecznej i religijnej) można było znaleźć właściwie na wszystkich wyższych uczelniach i w wyspecjalizowanych instytucjach naukowych, pochwalić się też mogli znaczącymi wynikami, i to na skalę międzynarodową, w tym szeroką i udaną współpracą z uczonymi rosyjskimi. Wszystko to zainicjowane i zainspirowane było przez znakomite prace, działania i osiągnięcia Andrzeja Walickiego, a potem Włodzimierza Rydzewskiego i Andrzeja de Lazariego. Jednak cztery lata temu cała ta – utrwalona, jak się wydawało – sytuacja uległa wiadomej gwałtownej i szokującej zmianie. W książce niniejszej próbuję na początku – starając się unikać gwałtownych, doraźnych i reaktywnych ocen – zdać jakoś sprawę z tych dramatycznych uwarunkowań, a następnie dokonać pewnego podsumowania czy przynajmniej zestawienia swoich tekstów z zakresu filozofii rosyjskiej z lat ostatnich, choć czasem także z lat dawniejszych. W tytule książki określiłem to wszystko „swoimi ruskimi sprawami” – ruskimi, a nie rosyjskim, by wyrazić w ten sposób jakąś złość, gorycz i zawód po wielu latach zajmowania się filozofią rosyjską. Zajmowałem się jednak zawsze nie tylko filozofią rosyjską. Równie istotne – jako takie i jako tło dla myśli rosyjskiej – były dla mnie powszechna historia filozofii, filozofia społeczna, filozofia religii, wybrane współczesne zagadnienia, kierunki, debaty filozoficzne. Artykuły z tego zakresu stanowią drugą zasadniczą część książki.
Czego jeszcze nie wiemy o Halinie Poświatowskiej?Bestsellerowa biografia w nowym rozszerzonym wydaniu i zachwycającej oprawie.Debiutanckie wiersze pisała w szpitalu na polecenie lekarza. Miały być dla niej ratunkiem w depresji i chorobie; niespodziewanie odmieniły polską poezję. "Fenomen autentycznego erotyzmu" - pisał o jej pierwszym tomiku Stanisław Grochowiak, obwołując Poświatowską "głosem pokolenia".Jej dzieciństwo przypadło na wojnę, dojrzewanie na stalinizm. Jako osiemnastolatka była już mężatką, jako dwudziestolatka - wdową. W 1958 roku zaczęła nowe życie w USA, dokąd popłynęła na ryzykowną operację serca.Zapamiętana jako poetka miłosna, była kimś znacznie więcej.Błyskotliwa filozofka, pierwsza polska badaczka myśli Martina Luthera Kinga, krytyczka segregacji rasowej i kapitalistycznego społeczeństwa. Rozpieszczona córka, czuła starsza siostra, oddana przyjaciółka. Buntownicza, uwodzicielska, ironiczna.Kalina Błażejowska podróżowała śladami Opowieści dla przyjaciela od Częstochowy do Nowego Jorku. Wspomnienia Poświatowskiej skonfrontowała z głosem tytułowego adresata, relacjami rodziny, znajomych i kochanków poetki.Z setek dokumentów i dziesiątek rozmów powstała fascynująca biografia ponadczasowej kobiety, której życie i twórczość inspirują kolejne pokolenia.
Książka Małgorzaty Roeske to studium nie tylko o przywiązaniu (człowieka i zwierzęcia), ale także o powiązaniu (losu zwierzęcia z losem człowieka) i – szerzej – o związaniu (bytu z byciem).W tej perspektywie śmierć istoty bliskiej jawi się jako radykalne od-wiązanie, z którym pozostający przy życiu musi sobie w jakiś sposób poradzić. Od-wiązany doświadcza pustki i rozpaczy. I możliwe, że właśnie dopiero jako od-wiązany doświadcza wszystkich dramatów i antynomii wolności, o których pisali egzystencjaliści. Chodzi zatem o egzystencjalne i egzystencjalistyczne rozumienie wolności jako tragicznego (w sensie Camusowskim) wyzwania – domagającego się działania, ale jednocześnie nie uprawniającego do zajmowania postawy w jakikolwiek sposób uprzywilejowanej wobec innych, nie-ludzkich, bytów.Jeżeli zwierzęta są „aktorami” życia wspólnego, to im także przynależna jest kategoria sprawczości, zaś związanie człowieka i zwierzęcia zyskuje jeszcze jeden wymiar: życie wspólne wymaga uzgodnień i ograniczeń absolutnej wolności, sprawczość musi być tyleż respektowana, co limitowana, a zatem związanie wymaga pewnego kompromisu i rezygnacji.Tadeusz Sławek
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?