Książeczka, którą trzymają Państwo w dłoniach, ma spełnić jedną zasadniczą funkcję – dać możliwie syntetyczny ogląd szczególnego stylu myślowego skrytego pod nazwą radykalny konstruktywizm. Nazwa ta jest, dodajmy, nieco chropowata, bo brzmiący w niej radykalizm nie zapowiada, jak się wydaje, niefrasobliwego spaceru po ogrodzie wiedzy. W istocie jednak ukrywa się za nią dobrze uzasadniona teza o tym, że rzeczywistość, której doświadczamy na co dzień – rzeczywistość obrazów, smaków, zapachów, doznań cielesnych, ale także rzeczywistość kontaktów międzyludzkich, języka i mediów – jest ontologicznie osadzona w zdolnościach naszego mózgu do konstruowania świata, a także do wytwarzania wrażenia, że ów świat jest gdzieś tam na zewnątrz.
Nie jest ta teza w historii myśli ludzkiej żadną absolutną nowością, przeciwnie, w istocie pojawia się ona w długiej historii nauki i filozofii bardzo często i pod różnymi postaciami. W przypadku radykalnego konstruktywizmu rzecz jest o tyle wyjątkowa, że na hipotezę o tym, że to obserwator wytwarza świat obserwowany wpadli naukowcy zajmujący się dziedzinami dalekimi od spekulacji – biologią, neurobiologią, matematyką czy cybernetyką. Jak do tego doszło i kto za to odpowiada, dowiedzą się Państwo za sprawą tej, jak sądzę, przystępnej książeczki, teraz spieszę jedynie donieść, że jej lektura jest z całą pewnością niegroźna. Nawet jeśli przyznają Państwo słuszność konstruktywistycznym tezom, Wasz świat nie zniknie ani nie rozpadnie się, niczym po zażyciu pigułki, zdolnej do przeniesienia na drugą stronę lustra. Twórcy tego nurtu, stawiając tezę, iż to, czego doświadczamy, jest produktem, a nie obiektem niezależnym od nas, w istocie wyciągnęli tylko wnioski z wiedzy o tym, jak człowiek jako organizm (a więc byt zorganizowany) działa, co go kształtuje, jak funkcjonuje w rzeczywistości społecznej, którą wytwarza w ciągłej obecności innych organizmów-obserwatorów.
Obok kilku rozdziałów tej książki, które nazywają węzłowe zagadnienia kanonicznej wersji radykalnego konstruktywizmu, znajdują się tu również trzy ekskursy. Owe wycieczki dotykają trzech tematów: problemu pamięci, projektu Empirycznej Teorii Literatury oraz konstruktywistycznej zawartości w myśli Ludwika Flecka. Rozbijają one nieco główny dukt tego wprowadzenia, spełniają jednak rolę przykładów aplikacji myślenia konstruktywistycznego do badań szczegółowych.
Słowo wstępne
Ireneusz Kania to wybitny tłumacz z kilkunastu języków. Jego ogromny dorobek translatorki obejmuje pozycje z zakresu religioznawstwa, filozofii, teorii kultury i nauki, a także literaturę piękną – zarówno prozę, jak i poezję.
Kania jest też frapującym myślicielem i eseistą, otwierającym horyzonty o niespotykanej dziś rozległości. Dług metafizyczny porusza zagadnienia dla niego centralne, skupione wokół buddyzmu i judaizmu, literatury, języka oraz „tęsknoty, utraty”, czyli intuicji świata jako miejsca wybrakowanego, naznaczonego nieusuwalnym cierpieniem.
Marcin Trzęsiok
Praca translatorska Kani przypomina działanie bez mała duchowej natury. Przywraca do istnienia nieznane albo zapoznane połacie rzeczywistego. Pełni funkcję ocalającą.
Przepastna erudycja Kani przeradza się w coś, co w dawnych czasach nazywano mądrością. Jego różnorodne zainteresowania i zatrudnienia tajemnie łączą się ze sobą: buddologia i wiedza o Kabale, teksty Jabesa i rozprawy Benjamina, wiersze Miłosza i poezja Tranströmera, twórczość rebetiko i pieśni fado. Wszystkie te – jak mawiał Wilhelm Dilthey – „obiektywizacje ducha ludzkiego” dotykają na różne sposoby wciąż tego samego. Są – zawsze cząstkowymi i przygodnymi – próbami nazywania życia w jego ciemnym, tajemniczym rdzeniu.
Dariusz Czaja
W łemkowskopolskiej przestrzeni wyobraźni fascynującej młodej pisarki Marii Strzeleckiej odkrywam magię swojego dzieciństwa. Zaczarowana niezwykłą opowieścią, patrzę na świat oczyma zadziwionej dziewczynki. Powracają wspomnienia, wzruszenia, lęki, a nawet zapachy i smaki z okolic Bożego Narodzenia. [Julia Doszna]
***
Piękna, stara baśń. [Andrzej Stasiuk]
***
Piękna opowieść z pięknymi ilustracjami o zimowym Beskidzie Niskim, czyli o mojej ulubionej porze roku w jednym z najpiękniejszych miejsc w naszym kraju. To nie tylko opowieść o przyrodzie, ale przede wszystkim o kulturze i ludziach, którzy tam żyli jeszcze nie tak dawno temu. Bardzo polecam. Bez tej książki trudniej byłoby zrozumieć to miejsce dzisiaj. [Adam Wajrak]
Maria Strzelecka (ur. 1975) Doktor sztuk plastycznych. Malarka, ilustratorka, autorka filmów animowanych, projektantka plakatów, gitarzystka basowa i wokalistka zespołów punkowych, aktorka, absolwentka warszawskiej ASP. Mama dwójki dzieci i opiekunka psa malamuta. Od ponad ćwierć wieku ma swój kawałek ziemi w Beskidzie Niskim, który jest jej samotnią lub miejscem spotkań z przyjaciółmi. Przemierzyła północne wybrzeże Norwegii sam na sam z rowerem. Przez cztery sezony stanowiła połowę dwuosobowej załogi jachtu wożącego naukowców lub turystów w trudno dostępne rejony Szpicbergenu. ,,Beskid bez kitu”, będący jej debiutem książkowym, otrzymał Nagrodę im. Ferdynanda Wspaniałego dla najlepszej książki dziecięcej wydanej w 2019 roku oraz nagrodę graficzną w konkursie Książka Roku 2020 Polskiej Sekcji IBBY.
,,Beskid bez kitu. Zima” to podróż w czasie do lat 20. XX wieku, kiedy Babcia Tekla, jedna z bohaterek poprzedniej książki, jest małą dziewczynką. Kraina jest ta sama, jednak teraz pokrywa ją śnieg.
Tom z cyklu EtnoBiblioteka […] jest zbiorem artykułów poświęconych niezwykle frapującemu aspektowi funkcjonowania tradycyjnej kultury, a mianowicie fenomenowi religijności ludowej, ze szczególnym uwzględnieniem specyfiki i właściwości kultu religijnego, widzianego z perspektywy interdyscyplinarnej (słowo – dźwięk – obraz). Niewątpliwie ujęcie takie wpływa na dobór znajdujących się w zbiorze tekstów. Autorzy (niezależnie od reprezentowanej dyscypliny) szczególną uwagą obdarzyli rolę, jaką w tym kulcie odgrywają święci (a raczej utrwalone w świadomości zbiorowej wyobrażenia o nich), stąd też w zbiorze odnajdujemy zarówno analizy poświęcone ludowym opowieściom o świętych, często widzianym poprzez pryzmat wierzeń pogańskich (magii i wróżb), jak również prace dotyczące swoistego ewoluowania omawianych wizerunków w czasie (por. uwagi dotyczące zmian w obrazie świętych w pieśniach: od tradycyjnych pieśni ludowych do współczesnego folku).
Z recenzji dr hab. Marzeny Marczewskiej, prof. UJK
Recenzowana monografia, która stanowi drugi tom z cyklu EtnoBiblioteka, w istotny sposób uzupełnia dotychczasowy stan badań nad wybranymi zagadnieniami religijności ludowej w Polsce. […] Redaktorzy zestawili przyjęte teksty w trzy główne bloki tematyczne. W pierwszym przedstawiono wybrane postaci świętych w oparciu o literaturę hagiograficzną, opracowania historyczne, etnograficzne, a także te opisujące współczesne praktyki religijne i świeckie. […] W kolejnych artykułach analizie poddano wybrane pieśni religijne poświęcone dwóm ważnym w naszym kraju patronkom. […] W ostatnim bloku omówiono dwa artykuły, których Autorzy podjęli się analizy wybranych dzieł plastycznych prezentujących postaci świętych. […] Na podkreślenie zasługuje również umieszczona w ostatniej, niejako dodatkowej części, sonda o tym, jak współcześnie ukierunkowany jest kult świętych, w której wypowiedziały się Barbara Śnieżek i Małgorzata Strzelec zajmujące się tematyką podjętą w monografii.
Z recenzji dr hab. Marioli Tymochowicz
Esej Alaina Finkielkrauta to rzadki przykład nie tyle historycznego, co filozoficznego podsumowania XX wieku z perspektywy jednego z najoryginalniejszych myślicieli francuskich. Autor nie poprzestaje na opisie niszczącego doświadczenia dwóch reżimów totalitarnych i ich ideologii, lecz z właściwą sobie przenikliwością stawia zasadnicze pytanie o ich konsekwencje – jaką naukę wyciągnęliśmy z XX wieku? Czy nasze zrozumienie historii stało się głębsze? Czy najbardziej krytyczna i samowiednia gałąź humanistyki, jaką jest filozofia pomaga nam w lepszym, mądrzejszym rozpoznaniu w drugim bliźniego? Czy upajając się postępem nie wpadamy jednocześnie w pułapki naiwności i sentymentalizmu? Czy odrobiliśmy lekcję ze zwodniczej (a w efekcie zbrodniczej) apoteozy konieczności, która potrafi przybierać nowe formy? Mimo upływu lat krytyczne spojrzenie A. Finkielkrauta okazuje się wciąż trzeźwiące i inspirujące, a jego esej pozostaje jednym z najważniejszych i najbardziej aktualnych tekstów w obronie radykalnego humanizmu.
"Za pomocą światowej sieci, tworzymy zunifikowane społeczeństwo planetarne. Anielscy, zaangażowani i czujni apostołowie nowego porządku są przekonani, że uosabiają sprzeciw wobec tego, co nieludzkie. Jednakże alternatywność między zachłyśnięciem się możliwościami komunikacji a zmorami przeszłości jest pozorna. Ukrywa ona, pod budującą wizją walki o to, co istotne, roztopienie się przyjaźni w sentymentalizmie. Pod wpływem idei powszechnej turystyki zamazuje się tradycyjny podział na to, co bliskie, i na to, co dalekie. Rozmowa identycznych ludzi odnosi zwycięstwo nad światem wspólnym dla wszystkich, nad ideą człowieczeństwa, jakie byłoby
możliwe, gdyby dopuścić do głosu uczucie wdzięczności.
Sprawy idą swoim torem. Wydarzenia światowe nie są na tyle nieoczekiwane, aby móc wstrząsnąć nowoczesnym człowiekiem. Władza uczucia i klęska ideologii mogą być jedynie pozorne. Nadal rządzi nami uraza. Czyżby wiek XX okazał się bezużyteczny?"
Fragment "Epilogu"
Niepojęta Boża miłość odkryj tajemnice świętego mnicha z LibanuŚwięty Szarbel Makhluf obrał radykalną drogę pójścia za Panem. Odkrywając niesamowitą moc płynącą z ascezy, kontemplacji i samotności, zbliżał się do mistycznej tajemnicy Trójcy Świętej.Zmarł w grudniu 1898 roku. Kiedy po latach otworzono jego grób, okazało się, że ciało mnicha było zupełnie nietknięte, co więcej, zaczął z niego wypływać cudowny olej. Od czasu jego śmierci wielu chrześcijan i muzułmanów z całego świata pielgrzymuje do jego grobu, gdzie odnotowano już setki cudownych uzdrowień!Kim był św. Szarbel skryty cudotwórca z Libanu? Jak działa dziś wśród nas?
Autor podejmuje problematykę tak zwanych niskich obiegów współczesnej polskiej muzyki popularnej (muzyka emitowana na pocztówkach dźwiękowych, weselna, szeroko pojmowana muzyczna twórczość samorodna, disco polo, przyśpiewki stadionowe, amatorski rock). Analizuje upodobania muzyczne polskiej klasy ludowej oraz społeczne funkcjonowanie charakterystycznych dla tych upodobań gatunków i stylów muzyki, uwzględniając szczególne momenty w polityce kulturalnej i najważniejsze przełomy historyczne: „odwilż” 1956 r., skutki wydarzeń 1968 r., rodzimy model kultury masowej w latach 70., sytuację po stanie wojennym, transformację systemową.
******
The Musical Adventures of Folk Taste. Polish Popular Music in Society After 1956
The author discusses the problem of the so-called low circulation of contemporary Polish popular music (music released on flexi discs, wedding music, a broad range of amateur music production, football chants, amateur rock music). He analyses music tastes of the Polish working class and the social functioning of genres and styles of music, characteristic of these tastes, reflecting on the crucial moments in cultural policy and the most important turning points in history: “Polish thaw” in 1956, the consequences of the 1968 events, the indigenous model of mass culture in the 1970s, the situation after the martial law and the transformation of the political system in 1989.
Praca dr. Antoniego Płoszczyńca jest pogłębionym studium antropologii filozoficznej Henryka Elzenberga ze szczególnym uwzględnieniem jego koncepcji ascezy. Autor książki rekonstruuje fundamentalne założenia filozofii człowieka autora Kłopotu z istnieniem i stawia tezę, że główną rolę w Elzenbergowskim ujęciu istoty ludzkiej odgrywa koncepcja ascezy, czyli systematycznego, celowego przezwyciężania w sobie skłonności natury ludzkiej. Monografia w dużym stopniu odwołuje się do niewydanych tekstów ze spuścizny wybitnego polskiego aksjologa oraz dostarcza całościowego obrazu jego filozofii. Warto ją polecić zarówno Czytelnikom znającym myśl Elzenberga, jak i tym, którzy jeszcze się nie spotkali z jego dorobkiem.
"WIARA, NADZIEJA, MIŁOŚĆ
Trzy cnoty boskie. Trzy wyjątkowe książki. Jeden niezwykły kapłan i filozof. Wiara
ludzi wolnych – inspirujące teksty o ludzkiej wolności i odpowiedzialności, oraz
pytaniach stawianych Bogu Miłość w czasach niepokoju – niepublikowane dotąd wykłady o
pięknie i dramacie miłości, tej ludzkiej i boskiej Tischner. Nadzieja na miarę próby
– poruszająca książka o ostatnich latach życia ks. Józefa Tischnera, o lęku przed
śmiercią i poszukiwaniu sensu To, co się będzie naprawdę liczyć, to jest wasze
myślenie. Wasze myślące działanie. Patrząc na owoc waszego myślenia w szkole, w
szpitalu, w sądzie, w biurze, każdy będzie mógł powiedzieć: „Oto ten, który w
trudnych czasach miał odwagę myśleć”. Nie bój się myśleć z księdzem Józefem
Tischnerem
"
Wszystkie wielkie religie, ale też poważne filozofie i psychologie podkreślają, że największym złem, grzechem i błędem jest zamknięcie się w sobie i uznanie siebie za centrum istnienia. Człowiek, który to uczynił – pisał przed laty Erich Fromm – „czuje się bardzo pewny siebie, ponieważ nie obchodzi go to, jak się wokół niego rzeczy mają”. Wszelkie inne zło pochodzi z tego zamknięcia. Oznacza bowiem uznawanie separatyzmu, odizolowania i koniecznej obrony jako zasad, w których organizuje się życie jednostki, kultury, religii, społeczeństwa. Całe nasze istnienie staje się wtedy w jakiś sposób osaczone, zatopione, okrążone przez wrogów, którzy zagrażają swą bliskością i mocą. Zamiast otwarcia i uznawania otwartego kontekstu swego bytu, zaczyna się stawiać bariery, zasieki i wytyczać granice. Zamknięcia te dotyczą tak samo konkretnego człowieka, jak też kultur, społeczności, religii itp. Świat zamknięty sprawia pozory rzeczywistości jednorodnej i świata jedynego, z którego jednak nie ma wyjścia. Jak czarna dziura pochłania on wszystko i niczemu nie pozwala wyjść na zewnątrz. Otaczają nas wtedy mury i sami jesteśmy jednym z nich dla siebie i innych. W postawach tych wyraża się grzech przeciwko światłu, które mogłoby przyjść z zewnątrz; i znieruchomienie, jakby wszystko już się stało, spełniło, zrealizowało. Postawa takiego zamknięcia kłóci się jednak z metafizyczną zasadą istnienia, w której ujawnia się, że jest coś innego niż ja sam, i jest również to, co przekracza moje doświadczenie i istnienie. W swoim bycie jesteśmy wychyleni w przyszłość, skierowani ku temu, co jest ponad ludzkim istnieniem i jako tacy otwarci ku nowym jego możliwościom. W człowieku zakorzenione jest skierowanie ku nieskończoności i wcale nie jest on zamkniętą w sobie monadą. Stawanie się polega na kruszeniu tych murów i ograniczeń nie tylko dla siebie, lecz też dla nowej rzeczywistości.
Tadeusz Bartoś patrzy na kondycję człowieka bez złudzeń. Stara się niczym nie przesłaniać jej nagiej, mało zachęcającej prawdy. Nie niesie nikomu „pocieszenia”. Tytułowa „niemożliwość upadku” to nie „dobra nowina”, ale brutalna rzeczywistość, w której zło się panoszy, a próby totalnego wyrugowania go obracają się w jego intensyfikację. Tej przemożności zła można przeciwstawić jedynie wolne od propagandy i moralnej postulatywności krytyczne myślenie.
W swoich esejach Bartoś rozważa kwestie najbardziej newralgiczne dla stanu współczesnego świata, a zarazem – najbardziej zideologizowane. Prowadzone przez niego analizy i wnioski, do których dochodzi, są odkrywcze, nierzadko wizjonerskie. Pisząc o wojnie, rewolucji, Zagładzie, antysemityzmie, patriotyzmie, złu, monoteizmie, czy polskiej tożsamości, stawia tezy niepopularne i niepokojące. Jest równie „bezlitosny” wobec środowisk i poglądów dalekich od jego własnego światopoglądu, jak i wobec tych, do których mu najbliżej. To cenna, bo nader rzadka w naszym spolaryzowanym świecie odwaga i uczciwość intelektualna.
Piotr Augustyniak
Przedmiotem tej książki nie jest idea czasu. Jest nim sam czas. Czas wypełniany faktami przez historyków, przyrodników i fizyków, którego topologia i kierunek zawsze budziły spory, i to nie tylko wśród intelektualistów. Zastygły i eliminowany w imię zrozumiałości w niektórych naukach przyrodniczych, społecznych i humanistycznych. Teoretycznie roztrząsany przez filozofów, teologów i uczonych. Mierzony, ujednolicany, standaryzowany i narzucany przez władze religijne, polityczne i gospodarcze jednostkom, których życie psychiczne i somatyczne bywało z tego powodu dosłownie zaburzone. Przedmiotem tej książki jest zatem czas rozpatrywany w perspektywie encyklopedycznej. Często w niej mowa o Krytyce czystego rozumu. Ale również o dziełach historyków, o wytwarzaniu zegarków i o kolejowych rozkładach jazdy.
Cisza, która uzdrawia duszęUważność jest praktyką, która wycisza panujący w nas zgiełk. Gdy nam jej brakuje, wiele rzeczy może nas odciągać od nas samych. Thich Nhat HanhCisza. Siła spokoju w świecie pełnym zgiełku to ostatnia książka Thich Nhat Hanha. To pochwała uważności, skupienia na chwili obecnej, bez której łatwo stracić poczucie sensu w rzeczywistości pełnej chaosu. Autor zaprasza nas do uwolnienia się od zgiełku zewnętrznego świata. Proponuje, by odnaleźć spokój w samym sobie i dostrzec, co oferuje niepowtarzalna, bieżąca chwila. Przekonuje, że drogą do wewnętrznej wolności jest uważność w życiu codziennym. Wewnętrzna cisza pozwala usłyszeć głos własnego serca, by móc odważnie podążyć za swoimi najgłębszymi pragnieniami. Książka przypomina nam, że każda chwila jest cenna i warto przeżywać ją świadomie.
Niccolo Machiavelli należy niewątpliwie do grona najbardziej wpływowych myślicieli. Jego szeroko spopularyzowane utwory uważane są za jedne z najważniejszych dzieł myśli politycznej w dziejach. Wpłynęły one bardzo silnie na sposób myślenia wielu ludzi, którzy na przestrzeni wieków kształtowali historię. Naczelnym zamierzeniem autora książki jest zrekonstruowanie całościowej wizji świata zawartej w dziełach Machiavellego, która – wbrew powszechnemu przekonaniu – oparta była na rozbudowanych podstawach filozoficznych i bogatej wiedzy ogólnej o świecie.
Publikacja jest zwieńczeniem ponad dwudziestoletnich badań, które uczyniły Autora najbieglejszym znawcą Machiavellego w naszym kraju. Recenzent zaś określił ją najlepszą książką na temat filozofii politycznej Niccola Machiavellego napisaną w języku polskim.
„Chmury” zajmują szczególne miejsce wśród starożytnych tekstów poświęconych Sokratesowi. To jedno z najbardziej znanych dzieł najwybitniejszego greckiego komediopisarza – Arystofanesa – należy także do najważniejszych, ponieważ czasowo najbliższych Sokratesowi, świadectw o tym greckim filozofie. Wizerunek Sokratesa, który wyłania się z tekstu komedii, jest istotnie różny zarówno od tego, który został utrwalony w dialogach Platona, jak i od obrazu znanego z pism sokratycznych Ksenofonta.
„Chmury” znajdują się na liście lektur dla osób przygotowujących się do matury z języka polskiego na poziomie rozszerzonym.
Kompletne i kompetentne studium o największym myślicielu nowożytności, którego spuścizna do dziś jest przedmiotem debat politycznych i naukowych, a postulowana przezeń praktyka inspiruje ruchy społeczne na całym świecie. Fascynująca podróż po świecie idei i życia fascynującej osobowości. Znakomite nie tylko dla marksistów i marksologów.
Przekład i opracowanie – Adam Grzeliński i Anna Markwart
Wprowadzenie – Anna Markwart
Tom zawiera wybór esejów spośród tekstów opublikowanych po śmierci Adama Smitha w zbiorze Essays on Philosophical Subjects: O zmysłach zewnętrznych, O naturze imitacji, O pokrewieństwie muzyki, tańca i poezji oraz fragment Historii astronomii. Chociaż nie były one dopracowane przez filozofa tak jak Teoria uczuć moralnych czy Bogactwo narodów, które osobiście przygotowywał do druku, to jednak pozwalają zwrócić uwagę na ważne dla myśliciela zagadnienia, spojrzeć na jego rozważania z nieco innej perspektywy, a także rozwijają problematykę obecną w innych jego pracach. Smith tworzył je w różnych momentach swego życia, pozwalają więc one do pewnego stopnia prześledzić rozwój jego stylu pisania, dojrzewanie do pewnych idei oraz źródła niektórych z nich. Można dzięki nim dostrzec udział Smitha w intelektualnych dyskusjach, które zajmowały osiemnastowiecznych myślicieli.
Na czym polega błąd troglodytów, heretyków z Galacji czy manichejczyków? Jaka fałszywa myśl przyświecała florianom, chiliastom, montanom i krążącym? Kto i dlaczego uznany został za głównego herezjarchę wczesnochrześcijańskiego?Odpowiedź na te pytania znajdziemy w Księdze różnych herezji (Diversarum hereseon liber) Filastriusza z Brescii, żyjącego w IV wieku biskupa i pisarza wczesnochrześcijańskiego. Zawiera ona omówienie stu pięćdziesięciu sześciu herezji, które pojawiły się przed przyjściem Chrystusa i po Jego męce. To najstarszy spośród napisanych po łacinie katalogów herezji i jedyne zachowane dzieło Filastriusza, zaś przekład ks. Mariusza Szrama, połączony z naukowym opracowaniem tekstu, jest pierwszym tłumaczeniem na język polski całości księgi.
Prawdziwym wyzwaniem współczesnej psychiatrii jest odpowiedzenie na egzystencjalną pustkę. Coraz więcej pacjentów uskarża się bowiem na poczucie bezsensu i życiowej próżni.Logoterapia uczy, że nawet tragiczne i negatywne aspekty życia, jak na przykład nieuniknione cierpienie, mogą zamienić się w triumf ludzkiego ducha pod warunkiem, że przyjmiemy odpowiedni stosunek do sytuacji, w jakiej się znaleźliśmy. W epoce, w jakiej przyszło nam żyć - epoce umierających tradycji - podstawowym zadaniem psychiatrii musi być wyposażenie człowieka w umiejętność odnajdywania w życiu sensu. W czasach, gdy przykazania dekalogu utraciły w oczach wielu swą niepodważalną wartość, każdego dnia musimy przestrzegać dziesięciu tysięcy przykazań wynikających z dziesiątków tysięcy życiowych sytuacji.W tym sensie można śmiało powiedzieć, że logoterapia to odpowiedź na duchowe potrzeby współczesnego człowieka.
The second volume of an epic, beautifully illustrated graphic history of humankind, based on Yuval Noah Harari's internationally bestselling phenomenon
When nomadic Homo sapiens settled to live in one place, they started working harder and harder. But why didn't they get a better life in return?
In The Pillars of Civilization, Yuval Noah Harari and his companions including Prof. Saraswati and Dr. Fiction travel the length and breadth of human history to investigate how the Agricultural Revolution changed society forever. Discover how wheat took over the world, how war, famine, disease and inequality became a part of the human condition, and why we might only have ourselves to blame.
The origins of modern farming are told through Elizabethan tragedy, the changing fortunes of domesticated plants and animals are tracked in the columns of the Daily Business News, and the history of inequality is revealed in a superhero detective story.
A radical, witty and colourful retelling of the story of humankind, adapted from Yuval Noah Harari's Sapiens: A Brief History of Humankind, Volume 2 can be read as a standalone or as a follow-up to Volume 1, The Birth of Humankind.
Praise for Yuval Noah Harari's Sapiens: A Brief History of Humankind:
'I would recommend Sapiens to anyone who's interested in the history and future of our species.' - Bill Gates
'Interesting and provocative... It gives you a sense of how briefly we've been on this Earth' - Barack Obama
'Jaw-dropping from the first word to the last... It may be the best book I've ever read' - Chris Evans
'Contains a remarkable piece of information on almost every page and reminds us that we should be grateful to be human.' - Matt Haig
'Sweeps the cobwebs out of your brain... Radiates power and clarity, making the world strange and new' - Sunday Times
'Provocative and fascinating and opinionated...it makes the familiar seem unfamiliar. It altered how I view our species and our world.' - Guardian
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?