Dwie pierwsze książki z naszej nowej serii:seria z Kalliope czyli od Platona do Nietzschego to cykl pięknie wydanych klasycznych dzieł wybitnych filozofów od czasów greckich aż po początki wieku XX. Wszystkie książki oprawione są w płótno ze złoceniami. Kolekcjonerskie wydania. Zaczynamy od Platona i jednego z jego najważniejszych dialogów czyli od Obrony Sokratesa. Platon (427 p.n.e.-347 p.n.e.) uczeń Sokratesa, którego śmierć uważał za niewyobrażalną zbrodnię ateńskiej republiki napisał 35 dialogów. Platońska Obrona Sokratesa (w klasycznym przekładzie wraz z posłowiem, objaśnieniami i ilustracjami Władysława Witwickiego) należy do dialogów wczesnych, a jest to - w odróżnieniu od pozostałych - w zasadzie monolog Sokratesa przedstawiający treść jego trzech mów wygłoszonych w trakcie procesu. Wniesiony przez 3 osoby akt oskarżenia zarzucał, iż Zbrodnię popełnia Sokrates, bogów, których państwo uznaje, nie uznając, inne zaś nowe duchy wprowadzając; zbrodnię też popełnia, psując młodzież. Sokrates całkowicie odrzuca te zarzuty, tłumacząc najpierw przyczyny dla których spotyka się z niechęcią współobywateli ateńskich, następnie zarzuty o deprawację młodzieży i oskarżenia o bezbożność. Twierdzi, że nawet gdyby sąd go uwolnił pod warunkiem zaprzestania dalszego filozofowania, nie zrezygnuje ze swojej działalności. Mówi: Ja was obywatele, kocham całym sercem, ale posłucham boga raczej, aniżeli was i póki mi tchu starczy, póki sił, nie przestanę filozofować i was pobudzać i pokazywać drogę każdemu, kogo tylko spotkam. (...) Tak rozkazuje bóg, dobrze sobie to pamiętacie, a mnie się zdaje, że wy w ogóle nie macie w państwie nic cenniejszego, niż ta moja służba boża. Bo przecież ja nic innego nie robię, tylko chodzę i namawiam młodych spośród was i starych, żeby się o ciało, ani o pieniądze nie troszczył jeden z drugim przede wszystkim, ani tak bardzo, jak o duszę, aby była jak najlepsza; i mówię im, że nie z pieniędzy dzielność rośnie, ale z dzielności pieniądze i wszelkie inne dobra ludzkie i prywatne, i publiczne. W Obronie Sokratesa nie rozstrzyga Platon (427 p.n.e.-347 p.n.e.) - uczeń Sokratesa - żadnych fundamentalnych spraw z dziedziny ontologii czy epistemologii, pozostaje jednak ona jednym z najważniejszych jego dialogów, dialogiem stricte etycznym. Sokrates zostaje skazany na śmierć, nie kaja się jednak, nie zmienia swojego zachowania/poglądów, choć dzięki temu mógłby uniknąć śmierci. Ważniejsza bowiem pozostaje prawda i sprawiedliwość oraz konieczność zachowania godności w każdej sytuacji. Poprzedzający Obronę Eutyfron i następujący po niej dialog Kriton nie tylko dopełniają „sprawę Sokratesa”, obrazują pseudo-moralność, ukazują pseudo-pobożność Ateńczyków, oskarżają system prawny, ale zwłaszcza w Kritonie pokazują Sokratesa jako człowieka z krwi i kości.
Kolejne rozdziały książki to zaproszenia do wglądu w realia Małej Akademii Jazzu z różnych perspektyw – od najbardziej generalnej, nazwijmy ją kulturowo-antropologiczną, przez historię kreatywnego trwania MAJ i portrety jej twórców, propagatorów i niezmordowanego „personelu” (od Bogusława Dziekańskiego – co oczywiste – poczynając), aż po aspekt wspólnotowy naszego fenomenu, a więc spojrzenie na to, jak MAJ rezonuje społecznie. Oddaliśmy głos wielu ludziom, zarówno znanym, jak i anonimowym, blisko związanym z MAJ albo takim, którzy zetknęli się z akademią jedynie incydentalnie; osobom „formalnym”, fanom i kibicom, ale – z drugiej strony – nauczycielkom z różnych szkół; muzykom i działaczom społecznym, a wreszcie – słuchaczkom i słuchaczom kursów MAJ, absolwentkom i absolwentom tej dziwnej „szkoły”, która daje dyplomy, ale – jak onegdaj kino objazdowe – ciągle jest w trasie, mimo iż ma swój stały adres. Zaprosiliśmy do jej wnętrza i zachęcaliśmy, by spojrzeć na nią także z nieco odleglejszej perspektywy.
„Książka Andrzeja Białkowskiego i Wojciecha J. Burszty jest przykładem owocnego zespolenia kompetencji pedagogicznych i antropologicznych, a także uwrażliwienia na te zjawiska w kulturze, które wymykają się oglądowi opartemu na analizie tzw. kultury instytucjonalnej. Jedzie Pan Jazz będzie niewątpliwie przydatną lekturą – zarówno dla kulturoznawców, pedagogów, nauczycieli, jak i dla studentów kierunków humanistycznych i społecznych”. Z recenzji dr. hab. Mirosława Pęczaka
Oddajemy w Państwa ręce tom Kulturoznawstwo polskie. Przeszłość, przestrzeń, perspektywy, który powstał jako trzeci w ramach pracy nad grantem badawczym "Kulturoznawstwo polskie. Historia i dziedzictwo dyscypliny". […] Dylematy polskiego kulturoznawstwa posiadają dwa źródła: wewnętrzne - łączące się z samym rozwojem dyscypliny i skłaniające do wskazywania kierunków czy też czynienia projektów na przyszłość i zewnętrzne - wypływające z obawy nie tyle o potencjał naukowy, co w ogóle o istnienie i trwanie dyscypliny. Kwestie tożsamościowe, jakie stawia przed sobą kulturoznawstwo, są zatem konieczne, konieczne. Bez tej refleksji, bez spojrzenia w przeszłość - nie ma przyszłości. Monografia, którą oddajemy do rąk Czytelników, stanowi właśnie rezultat dociekań w tym zakresie. W założeniu miała ona być swoistą próbą podsumowania dotychczasowej historii kulturoznawstwa w Polsce. Los bywa jednak przewrotny. Zakpił z wewnętrznych dylematów środowiska, stawiając je w obliczu ostatecznej (czy dobrej?) zmiany. […] We wrześniu 2017 roku wicepremier Rządu Rzeczpospolitej Polskiej Jarosław Gowin przedstawił założenia nowej Ustawy o Szkolnictwie Wyższym przewidujące dopasowanie rodzimego systemu nauki do standardów wyszczególnionych poprzez Organisation for Economic Co-operation and Development (Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju). Projekt zakładał redukcję liczby dyscyplin naukowych, co oznaczałoby likwidację kilkudziesięciu z nich, w tym kulturoznawstwa. […] Odebranie kulturoznawstwu statusu dyscypliny może posiadać konsekwencje nie tylko w zakresie zdobywania czy nadawania poziomów naukowych, ale też prowadzenia kierunków akademickich.
Dlaczego czasem łapiemy się na tym, że konfrontując się ze sporami wokół poprawności politycznej, przemocy symbolicznej czy #metoo, przyznajemy rację obu stronom albo w ogóle nie wiemy, co myśleć? Na jakich mitach opiera się nasza wyobraźnia, jakie paradoksy kłębią się pod powierzchnią naszej codzienności?
W pasjonującej książce Agata Sikora szuka odpowiedzi na pytania, które nurtują dziś wiele osób o lewicowo-liberalnych poglądach. Odwołując się do świadectw wrażliwości różnych epok – od liryki trubadurów przez „Deklarację Praw Kobiety i Obywatelki”, musical Hair, powieść i serial Opowieść podręcznej po stand-up Nanette – pokazuje, jak rodziła się i ewoluowała liberalno-lewicowa wrażliwość, które emocje mogły być w jej ramach wyrażane, a które zostały wypchnięte poza jej nawias. Autorka rozpoznaje kulturowy klincz, w jakim tkwimy, rozdarci między dążeniem do autentyczności a oświeceniową koncepcją racjonalnego podmiotu; między polityką tożsamości a uniwersalistycznym liberalizmem. A potem, zdając sprawę z własnych wątpliwości, próbuje wskazać ścieżki, które mogą nas z tego klinczu wyprowadzić.
Oryginalność pisarstwa Agaty Sikory przejawia się nie tylko w błyskotliwych, erudycyjnych analizach zjawisk kultury, ale też w wyjątkowej umiejętności problematyzowania własnych doświadczeń – życia w Polsce i wielokulturowym Londynie, łączenia freelancerskiej pracy intelektualnej z wychowywaniem małego dziecka, zderzeń i spotkań z innymi punktami widzenia. Dzięki temu jej książka jest czymś więcej niż esejem – jest zmianą.
Protagoras"" jest (prawdopodobnie) wczesnym dziełem starożytnego greckiego filozofa Platona (427""347 p.n.e.), dość niekonwencjonalnym na tle jego późniejszych dialogów. Oto Sokrates wdaje się w dyskusję o cnocie z sofistą Protagorasem i wcale nie góruje nad rozmówcą. Oryginalna dramaturgia tego starcia obejmuje tak spektakularne momenty jak ""gra na czas? Sokratesa, który najwyraźniej traci wątek, i jak ostateczne zawieszenie dysputy do następnej okazji. Wszystko to nadaje dialogowi urok żywej i barwnej literatury zamiast rozpisanego na pytania i odpowiedzi suchego przeprowadzania z góry przyjętej tezy. Rozmowa odbyła się prawdopodobnie około 432 r. p.n.e., gdy Protagoras dobiegał sześćdziesiątki. Sokrates był młodszy od niego o pokolenie. Dialog Platona powstał, jak się przypuszcza, choć opinie są rozbieżne, w okresie bliskim jego pierwszej wyprawy na Sycylię (388 p.n.e.), a więc w końcowej fazie wczesnej twórczości. Mimo że od śmierci Sokratesa (399 p.n.e.) upłynęła wtedy już cała dekada, jego obraz jako osoby dramatu u Platona dopiero powstaje. Tym bardziej fascynująca jest obserwacja kształtowania się tego procesu, kiedy ów górujący później nad słabszymi intelektualnie porte-parole Platona usiłuje całkiem po ludzku sprostać wybitnemu umysłowi Protagorasa. Kunszt literacki autora uwidacznia się tu w całej świeżości.
"Zrozumieć Rosję. Święte szaleństwo w kulturze rosyjskiej" profesor Ewy Thompson to książka, która przekracza granice dotychczasowych badań nad fenomenem jurodiwych. Badaczka konfrontuje utrwalony przez literaturę i hagiografię portret świętego szaleńca ze społecznym i politycznym kontekstem ich działalności w przedrewolucyjnej Rosji. Thompson polemizuje z poglądem, jakoby zjawisko Bożego szaleństwa, bujnie rozwijające się na Rusi, a później w Rosji aż do czasów rewolucji październikowej, wyrastało w sposób jednoznaczny z chrześcijaństwa. Dowodzi, że jurodiwi mają nawet więcej wspólnego z syberyjskim, tureckim czy fińskim szamanizmem, a ich działalność stanowi przykład specyficznego rosyjskiego zjawiska, jakim jest dwuwiara. Pamięć o tym szczególnym uwarunkowaniu rosyjskiego społeczeństwa pozwala w pełniejszy sposób zbliżyć się do zrozumienia fenomenu nie tylko historycznej, lecz także współczesnej Rosji.
Odkrywcza, jak każda książka tej Autorki. Odsłania niebezpieczne związki szaleństwa i szamaństwa w moskiewskiej tradycji kulturowej i politycznej. Foucault w Czechowowskiej „Sali numer 6”? Nie, to Ewa Thompson otwierająca oczy czytelników na rosyjską geoantropologię przemocy.
- prof. Andrzej Nowak
W oparciu o głębokie historyczne i literackie studia, prof. Thompson bada szamanistyczne koneksje rosyjskich świętych szaleńców, których pewne cechy
związane były z syberyjską, fińską i turzańską kulturą. Jej znakomita praca zadaje wielopoziomowe pytania, nigdy przedtem nie postawione i dotyczące
paradoksów rosyjskiego charakteru.
- prof. Olga M. Cooke
Ewa Thompson (ur. 1937) – profesor slawistyki na Uniwersytecie Rice (Houston), autorka książki "Trubadurzy imperium. Literatura rosyjska i kolonializm" (2000). Jej książki i artykuły są tłumaczone na język polski, ukraiński, białoruski, rosyjski, włoski, chorwacki, czeski, węgierski i chiński. Praca "Zrozumieć Rosję. Święte szaleństwo w kulturze rosyjskiej" została przetłumaczona na chiński i opublikowana w Hongkongu w 1995, w Pekinie w 1998 oraz 2015 roku. Laureatka nagrody Związku Pisarzy Polskich na Obczyźnie za upowszechnianie kultury i literatury polskiej w świecie (2015).
Przez wieki Chińczycy opierali swe twórcze, racjonalne i pokojowe istnienie na księdze ""I-cing"" będącej księgą świętą i zarazem mądrościową. Powstała ona przed tysiącami lat. Ta oparta na systemie zerojedynkowym jak nasze komputery księga służąca do wróżenia stanowi zarazem system wiedzy o świecie, stara się uporządkować wszystko, co twórcze na ziemi, a co podlega zmianom. Albowiem ""niebo tworzy z chaosu i mroku"" i ""tylko zmiana jest niezmienna"". Hellmut Wilhelm (1905-1990), wybitny znawca i badacz chińskiej literatury, historii i filozofii, urodził się w Chinach, długo tam mieszkał i pracował, by po 1948 roku osiąść w USA, gdzie na Uniwersytecie w Seattle stworzył solidne podstawy amerykańskiej sinologii. Poprawiał i kontynuował twórczo dzieło życia swego ojca Richarda Wilhelma (1873-1930), znakomitego tłumacza księgi ""I-cing"" na język niemiecki. W książce Hellmuta Wilhelma, wielokrotnie wznawianej w Niemczech od czasu jej publikacji w 1955 roku (wersja rozszerzona 1972), czytelnik znajdzie próbę ustalenia ""sensu"" tej klasycznej księgi jako systemu wiedzy o świecie - próbę wydobycia jej historycznego kontekstu i uwarunkowań, a także odsłonięcia natury chińskiego umysłu i jego myślenia.
Księga Przemian jest pierwszą z kanonu pięciu ksiąg konfucjańskich, ale jej początki są dużo starsze. Chociaż znana powszechnie jako wróżebna, pełniła w kulturze Chin rolę nieporównanie donioślejszą. Była księgą mądrości, gdyż nie przepowiadała po prostu wydarzeń jak zwykły jasnowidz, lecz diagnozowała teraźniejszość i przewidywała rozwój wypadków, mówiąc jednocześnie pytającemu, co powinien czynić. Stanowiła swoisty podręcznik dobrego zarządzania państwem, jako że miała służyć ?szlachetnym?, a nie ?pospolitym?. Kodyfikacja, jaką znamy dzisiaj, nastąpiła trzy tysiące lat temu, a zredagował ją i opatrzył komentarzami Konfucjusz (VI/V w. p.n.e.). Publikowany tom obejmuje tekst Księgi i wybrane starożytne komentarze przełożone na niemiecki przez wybitnego znawcę tej tematyki Richarda Wilhelma (1873?1930). Jego przekład od dziesięcioleci uchodzi w świecie za kanoniczny i za najlepszego pośrednika, gdyż dziś nawet dla osób znających język chiński oryginalny tekst nie byłby zrozumiały. Z I-cing można wyczytać głęboką kosmologię opartą na filozofii zmiany, można podziwiać tam prostą binarną konstrukcję systemu mającego ogarnąć całą dynamikę świata. Wersetowy charakter myśli i piękno prostych, prastarych obrazów to osobny, literacki walor tego dzieła ? jednego z najważniejszych w dziejach ludzkości.
Lotna nowoczesnośćto nie tylko kolejna filozoficzna opowieść o nowoczesności; to propozycja myślenia o współczesnym świecie z wykorzystaniem narzędzi dostarczanych przez historyków, socjologów, ekonomistów, teoretyków mediów czy kulturoznawców; to opowieść o ludzkim sprawstwie i jego filozoficznych artykulacjach.
„Rozprawa mieści się w szeroko rozumianym nurcie krytycznego uprawiania filozofii, wyrastającego z tradycji heglowsko-marksowskiej. Dzięki takiemu podejściu praca nie narzuca jednostronnych rozstrzygnięć. Sam sposób prezentacji argumentów zawarty w pracy jest obecnie również rzadko spotykany. Jest to bowiem żywy ruch myśli, przypominający miejscami dziennik intelektualny, zapis „intymnej” refleksji nad źródłami współczesnej kondycji społecznej i konsekwencjami, jakie z tego wynikają.
Należy przy tym podkreślić, że sama rozprawa napisana jest właśnie w stylu wielowątkowej opowieści i w zasadzie swoją strukturą i charakterem odpowiada tematowi, który autor stara się przedstawić – przemianom materialnym w historii, sprawstwu człowieka i symptomom, jakie temu towarzyszą. W ten sposób rodzi się niespieszna, pełna detali filozoficzna saga o przyspieszającej, a wręcz uciekającej już nam teraźniejszości. Dzięki temu zabiegowi czytelnik ma czas nie tylko na delektowanie się prezentowaną mu opowieścią, ale też na podążanie za myślą autora, dokonując refleksji nad światem, który on opisuje i wchodząc w dialog z tezami, które prezentuje.”
(z recenzji wydawniczej dr. hab. Rafała Wonickiego)
„Odwołując się do rozległej palety autorów i rekonstruując ich doniesienia i/lub przekonania, autor szerokim gestem, z wielkim rozmachem prowadzi opowieść o wewnętrznej dynamice nowoczesności, wychwytując zarówno przemiany nowożytnej filozofii traktowanej po heglowsku jako myśl swojego czasu (tu śledzi wyłanianie się takich kwestii, jak nowoczesna forma podmiotowości, sprawstwo człowieka w dziejach, kształt umowy społecznej i problem nierówności), jak i przemiany społeczne i polityczne, szczególną uwagą obdarzając konflikty wpisane w dynamikę gospodarki kapitalistycznej (z uwzględnieniem kapitalistycznego imperializmu oraz procesów kolonizacji, dekolonizacji i neokolonizacji).”
(z recenzji wydawniczej dr. hab. Adama Lipszyca prof. PAN)
Alain Corbin (ur. 1936) należy do trzeciego, przedostatniego pokolenia francuskiej szkoły Annales, tj. do pokolenia urodzonych jeszcze przed II wojną światową. Szkoła ta od lat trzydziestych XX wieku zmieniała perspektywę postrzegania historii zarówno przez jej badaczy, jak i przez czytelników. Tradycyjne pojmowanie dziejów jako ciągu doniosłych wydarzeń w postaci wojen, bitew, traktatów i rozejmów zastąpiła mikrohistoria podłoża tych wszystkich wydarzeń: przemian mentalności, życia codziennego, uznawanych wartości i reprezentowanych postaw. Książka Corbina jest w tej mierze specyficzna, gdyż mniej bada sferę powszednich zwyczajów, a bardziej ich literacki wyraz w dziełach poszczególnych epok. Jest tyleż historią co rejestrem. Silence, po francusku zarówno cisza (gwiezdnych przestrzeni), jak i milczenie (pustelnika, pary kochanków), najlepiej wyraża się, zdaniem autora, poprzez wrażliwość twórców uchwytujących ją w swoich utworach. Dlatego w tej niewielkiej, lecz ogromnie skondensowanej książce Corbin przebiega całe spektrum dzieł i epok od tekstów religijnych przez literackie po malarstwo, tropiąc ślady milczenia służące refleksji i modlitwie, a także celom ""taktycznym"" w stosunkach międzyludzkich. Cisza może być błoga lub złowroga, milczenie może zapaść z miłości lub nienawiści, być zbawcze lub piekielne. Jakąkolwiek przybiorą postać, cisza i milczenie zamieszkują nasze życie.
Tom Wartości w językowo-kulturowym obrazie świata Słowian i ich sąsiadów, t. 5: Koncepty i ich profilowanie (2019) jest kolejną pozycją aksjologiczną przygotowaną przez zespół lubelskich etnolingwistów we współpracy z badaczami z kilku ośrodków polskich i zagranicznych.
Julian Barbour, w swym niezwykle prowokującym dziele, przedstawia podstawowy dowód przemawiający za nieistnieniem czasu. Wyjaśnia, czym jest bezczasowy wszechświat oraz pokazuje jak, mimo to, świat może być postrzegany jako poddany działaniu czasu. To książka, która trafia w samo sedno współczesnej fizyki, rzuca cień wątpliwości na największe osiągnięcie Einsteina, czyli kontinuum czasoprzestrzenne, ale również wskazuje na możliwość rozwiązania jednego z wielkich paradoksów współczesnej nauki: przepaści dzielącej fizykę klasyczną i kwantową.
Barbour pisze z nadzwyczajną jasnością, a jego rozważania prowadzą od starożytnych filozofów w osobach Heraklita i Parmenidesa, poprzez takich gigantów nauki jak Galileusz, Newton i Einstein, aż do prac współczesnych fizyków, m.in. Johna Wheelera, Rogera Penrose’a i Stevena Hawkinga. W międzyczasie prezentuje nam kuszące spojrzenie na niektóre z tajemnic wszechświata i przedstawia intrygujące koncepcje dotyczące hipotezy wielu światów, podróży w czasie, nieśmiertelności, a przede wszystkim iluzji ruchu.
Koniec czasu to książka, która wywraca nasze zrozumienie rzeczywistości do góry nogami. To lektura dla tych, którzy nie boją się wychylić poza sztywne ramy akademickiej fizyki, aby oddać się wielkim i ciekawym spekulacjom.
Najciekawsza i najbardziej prowokująca koncepcja czasu, jaka została przestawiona na przestrzeni ostatnich lat. – Lee Smolin
Barbour pozostawia ślad swojego rozumowania na każdym omawianym temacie; dotyczy to między innymi strzałki czasu i pochodzenia Wielkiego Wybuchu... Jego książka jest arcydziełem. – „The New York Times Book Review”
Książka przedstawia szereg subtelnych koncepcji fizycznych oraz powiązanych z nimi zagadnień filozoficznych czytelnikowi bez profesjonalnego przygotowania, w sposób pozbawiony specjalistycznego żargonu. Barbour tłumaczy bardzo trudne koncepcje fizyczne w niezwykle klarowny sposób. – „Mathematical Reviews”
Julian Barbour – fizyk teoretyczny i historyk nauki. Autor licznych prac i kilku książek. Książka The End of Time otrzymała prestiżową nagrodę za wybitne osiągnięcia w dziedzinie fizyki i astronomii, przyznaną przez Stowarzyszenie Wydawców Amerykańskich.
Andrzej Przyłębski, filozof, tłumacz i dyplomata, w swojej najnowszej książce jest nie tylko przewodnikiem po historii myśli hermeneutycznej oraz podstawowych pojęciach Filozofii Hermeneutycznej, ale także daje wgląd w całość – całość, którą jest nie tylko Filozofia Hermeneutyczna, ale również hermeneutyka jako sztuka interpretacji oraz filozofia hermeneutyczna jako refleksja nad fenomenem rozumienia i jego miejscem w naszej egzystencji.
Hermeneutyka. Od sztuki interpretacji do teorii i filozofii rozumienia, pisana z perspektywy zaangażowanego filozofa, a nie historyka filozofii, jest pewnego rodzaju podsumowaniem filozoficznej drogi autora. Lektura obowiązkowa dla wszystkich zainteresowanych zgłębieniem tej dziedziny filozofii.
Kim dla Ciebie jest Jezus Chrystus? Ja przyzwyczaiłam się, że Jezus to postać historyczna, temat niedzielnego kazania albo główny bohater kreskówki dla dzieci, którą w święta puszczają w telewizji. No i jeszcze w okolicach grudnia kojarzy mi się z dzidziusiem z kartki bożonarodzeniowej, który mimo mijających lat jakoś o dziwo nie wyrasta z pieluch. Taki Jezus jest dla nas wygodny, bezpieczny, przewidywalny i mający niewiele wspólnego z naszą codziennością. Nikogo nie gorszy, nie szokuje. W oczach świata wiara w takiego Jezusa oraz w zbawienie jest głupstwem, czymś pozbawionym sensu.
Ale co, jeżeli On jest kimś innym niż Jego obraz, który w moim umyśle i sercu stworzyła kultura, telewizja, moje doświadczenia? Co, jeżeli Jezus dziś przyszedłby do mojego kościoła i wcale nie stanąłby na ambonie, ale przyniósłby na przykład kij baseballowy i zaczął wywracać ławki czy krzesła? Taki Jezus byłby dla mnie szokujący. Co prawda w naszych kościołach nie sprzedajemy gołębi, ale chyba wielu z nas musi przyznać, że podczas niedzielnego nabożeństwa więcej w naszych głowach kalkulacji, handlu i przeliczeń niż modlitwy. Jakbym się zachowała, gdyby w niedzielę podszedł do mnie Jezus i bez pardonu wywrócił moje krzesło? Czy dla takiego Jezusa byłoby w ogóle miejsce w moim kościele, w moim życiu, a nawet w wyobraźni?
Postanowiłam zająć się tym tematem i zastanowić, jaki obraz Boga noszę w myślach, nawet gdyby okazał się on inny od tego, który jest w Biblii. Mam nadzieję, że w ten sposób uda mi się samą siebie i Ciebie, drogi Czytelniku, skłonić do refleksji nad tym, w co lub w kogo wierzysz – albo nie wierzysz.
"Autor tej znakomitej monografii przekonująco wykazuje, że starogrecka oraz biblijno-patrystyczna koncepcja Bożej opatrzności ani nie są sobie przeciwstawna, ani też nie jest tak, żeby jedna z nich była tylko modyfikacją tej drugiej. Jestem pełen najwyższego podziwu dla tej książki. Jest to książka naprawdę pionierska, tego tematu nikt jeszcze w świecie tak solidnie nie opracował. Pozytywnie uderza troska Autora o to, żeby omawiane treści przedstawić w sposób jasny i logicznie uporządkowany."
- prof. Jacek Salij OP
ks. Tomasz Stępień – ur. w 1969 r. w Warszawie; kapłan Archidiecezji Warszawskiej (wyświęcony w 1994r.), doktor habilitowany filozofii, profesor UKSW w Warszawie. Historyk filozofii, kierownik katedry Filozofii religii Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie, wykładowca Wyższego Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Warszawie. Zajmuje się badaniami dotyczącymi wzajemnych relacji filozofii i teologii, filozofią późnej starożytności, angelologią i antropologią filozoficzną. Opublikował m. in.: Jednia i egzystencja. Filozoficzne aspekty Traktatów teologicznych o Trójcy Świętej Mariusza Wiktoryna (Warszawa 1998), Pseudo-Dionizy Areopagita Chrześcijanin i platonik. Polemiczne aspekty pism „Corpus Dionysiacum" w kontekście mowy św. Pawła na Areopagu (Dz 17, 22-31), (Warszawa 2010), Wprowadzenie do Antropologii filozoficznej św. Tomasza z Akwinu (Warszawa 2013), Doktor Anielski o Aniołach (Warszawa 2014). Mieszka i pracuje w Warszawie.
Pisma sokratyczne Ksenofonta, jednego z najwybitniejszych historyków starożytności, to wraz z wczesnymi dialogami Platona i Chmurami Arystofanesa najważniejsze źródła do badań nad historycznym Sokratesem. Nowe tłumaczenie pierwszego z nich – Ksenofontowej Obrony Sokratesa – zostało przygotowane przez dr Dorotę Tymurę i wydane przez Teologię Polityczną i Państwowy Instytut Wydawniczy. Ksenofont relacjonuje w tym tekście okoliczności procesu i skazania Sokratesa. Prezentuje obraz Sokratesa odmienny od tego, który jest powszechnie znany z Platońskiej Obrony Sokratesa. Szczególną rolę w skazaniu Sokratesa przypisuje wyniosłości jego mowy przed sądem, która jest przewodnim motywem dzieła.
Wydanie dwujęzyczne - po polsku i po grecku - wraz z obszernym naukowym komentarzem. Książka wydana w płótnie oraz obwolucie.
Czym jest metamorfoza według Immanuela Kanta? Zmianą polityczną wraz z jej wszystkimi, często gwałtownymi przepoczwarzeniami, zupełnie tak, jak gdybyśmy obserwowali przemianę gąsienicy w motyla. Aby ta tematyka mogła zostać w pełni opisana, potrzebne są liczne rozstrzygnięcia na poziomie metodologicznym. Kantowskie podejście do zagadnienia zmiany rozpoczyna się bowiem od problemów związanych ze stosowaniem paradygmatów poznawczych, co prowadzi do postulatu uznania teleologiczności za uzupełniający sposób opisu rzeczywistości, do specyficznego rozumienia pojęcia organiczności, a także do zagadnienia relacji teorii i praktyki. Dodatkowo w niniejszej publikacji czytelnicy znajdą przypadki zastosowania tak sformułowanej teorii do konkretnych, praktycznych zagadnień. Książka stanowi próbę sformułowania tzw. teorii przemiany politycznej, która na podstawie przedstawionego materiału metodologicznego może być stosowana w odniesieniu do problemów napotykanych w praktyce życia politycznego.
Jakub Szczepański – adiunkt w Zakładzie Historii Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego. Zajmuje się zagadnieniami z zakresu historii filozofii nowożytnej, a także historii filozofii politycznej. Interesuje się również różnymi aspektami filozofii politycznej Immanuela Kanta. W roku 2009 opublikował Polityczną władzę sądzenia, a w 2017 Filozofię polityczną Immanuela Kanta. Publikował między innymi na łamach „Przeglądu Politycznego”, „Archiwum Historii Filozofii i Myśli Społecznej”, „Estetyki i Krytyki”, a także w wielu pracach zbiorowych.
Krytyka jako interwencja. Sztuka, pamięć, afekt to wybór tekstów Ernsta van Alphena przygotowany z myślą o polskich czytelniczkach i czytelnikach. Autor pokazuje w nich, jak sztuka i literatura zmieniają nasze myślenie o świecie i sposobach jego doświadczania. W tym ujęciu obie dziedziny tworzą swoiste laboratorium, w którym rozmaite sposoby myślenia i postrzegania przekształcają się pod naporem wyobraźni, ujawniając szczególnie bolesne i niepokojące obszary kultury. Van Alphena interesują praktyki kulturowe będące formami interwencji nie tyle w aktywistycznym sensie tego słowa (choć i aktywizm wchodzi w grę w niektórych analizowanych tu przypadkach), ile w takim rozumieniu tej kategorii, które widzi w niej siłę przekształcania życia intelektualnego, społecznego i politycznego. Holenderski badacz otwarcie przyznaje, że dzięki interwencjom, jakie liczni polscy twórcy XX i XXI wieku podejmowali w obrębie kulturowej i politycznej historii Europy, udało mu się rozwinąć i pogłębić własną praktykę krytyczną.
Ernst van Alphen – badacz relacji między modernistyczną i postmodernistyczną literaturą a sztukami wizualnymi, awangardą, pamięcią i traumą Zagłady. Pracował w Muzeum Boijmans Van Beuningen w Rotterdamie oraz na Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley. Opublikował m.in.: Caught by History. Holocaust Effects in Contemporary Art, Literature and Theory (Stanford University Press, 1997), Art in Mind: The Contribution of Contemporary Images to Thought (University of Chicago Press, 2005), Staging the Archive. Art and Photography in Times of New Media (University of Chicago Press, 2014) oraz Failed Images: Photography and Its Counter-Practices (Valiz, 2018).
Celem książki jest ukazanie ogółu idei związanych z jogą w Polsce w okresie od końca XIX wieku do 1939 roku wraz z kontekstem, z którego wyrastała i od którego pozostawała zależna. Joga w Polsce, w omawianym okresie, pozostawała ściśle związana z zachodnimi tradycjami ezoterycznymi (m.in. teozofią, antropozofią, agni jogą, spirytyzmem) – one to wyznaczyły ramy rozumienia jogi, jej interpretacji i wreszcie tego, jak była wcielana w praktykę życia codziennego. Jednocześnie jednak to właśnie ów kontekst ezoteryczny sprawił, że na gruncie polskim joga została związana z bogatym zespołem motywów narodowościowych, patriotycznych, niepodległościowych oraz mesjanistycznych i millenarystycznych, które nadały jej specyficzny charakter.
Pierwsza część książki – „Konteksty ezoteryczne” – została w poświęcona omówieniu wybranych wątków o proweniencji ezoterycznej, inspirowanych nimi lub przetworzonych przez tradycje ezoteryczne, które miały zasadnicze znaczenie dla powstania polskich interpretacji jogi i które w tych wizjach albo pojawiają się w formie niezmienionej, albo – częściej – zyskały nową formę. Część druga – „Interpretacje” dotyczy ściśle jogi w Polsce w okresie tuż przed odzyskaniem niepodległości w 1918 roku do wybuchu drugiej wojny światowej. Nie jest to jednak historia jogi (rozumiana jako historia faktów), ale raczej historia idei i jej interpretowania – wypracowywania sposobów rozumienia jogi i wdrażania jej w praktykę.
Książka ma charakter pionierski – podjęta problematyka nie była dotychczas przedmiotem systematycznych badań, a wykorzystane materiały archiwalne, dotąd niepublikowane, dają wgląd w niepoznany najwcześniejszy etap historii jogi w Polsce. Książka będzie interesującą pozycją zarówno dla badaczy historii kultury polskiej przełomu wieków, jak i czytelników zainteresowanych dziejami jogi na Zachodzie.
Przedstawiając wybraną przez siebie problematykę Autorka wykazuje dużą erudycję i dobre przygotowanie warsztatowe. Książka jest napisana ładnym stylem literackim i może stanowić wartościową lekturę dla szerszego niż ściśle naukowe grona czytelników.
(prof. dr hab. Beata Szymańska)
Leksykon aksjologiczny Słowian i ich Sąsiadów – którego kolejny zeszyt poświęcony WOLNOŚCI oddajemy w ręce Czytelników – jest próbą paralelnego opisania świata wartości słowiańskich na szerszym tle porównawczym. Tytuł Leksykonu jest poniekąd umowny, bo chodzi o wartości podzielane nie tylko przez poszczególne narody słowiańskie, ale też przez ich bliższych i dalszych sąsiadów.
Leksykon jest adresowany do wszystkich, zainteresowanych problematyką wartości, ich rangą i rolą w dyskursie publicznym, w skali zarówno narodowej, jak i ponadnarodowej. Nasza publikacja ma przyczynić się do lepszego rozumienia się ludzi mówiących różnymi językami, ma pomóc im we wzajemnym zbliżeniu. Wyróżnianymi adresatami Leksykonu są młodzi adepci studiów językowych i antropologicznych, którzy mają szczególne predyspozycje i zobowiązanie, by wpływać na niwelowanie barier w komunikacji międzykulturowej.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?