Amerykański filozof William James (1842-1910) położył "Odmianami..." podstawy pod nową dziedzinę nauki - psychologię religii. Jednak nie akademicki, lecz ludzki, życiowy wymiar tego dzieła sprawił, że wkrótce po publikacji w 1902 roku przełożono je na główne języki europejskie, a oryginalna wersja angielska ma już kilkadziesiąt wydań. Autor rozważa "doświadczenie religijne", a nie "religię" czy wprost jakieś konkretne wyznania jako takie.
Johan Huizinga (1872-1945), z wykształcenia orientalista, przez dziesiątki lat profesor historii kultury na uniwersytecie w Lejdzie (Holandia), jest szeroko znany w świecie jako autor dwóch przede wszystkim dzieł: Jesień średniowiecza (1919) i właśnie Homo ludens. Ta ostatnia książka, choć opublikowana w 1938 roku, do dziś fascynuje historyków i filozofów kultury świeżością i odkrywczością spojrzenia, czego dowodem jest nowa dziedzina badawcza zainicjowana pod koniec XX wieku: ludologia. Autor wskazuje na grę-zabawę jako element kultury konstytutywny dla wielu jej dziedzin. Zabawa nie jest tu zwykłą rozrywką, lecz współzawodnictwem, rywalizacją, która z czasem przybrała instytucjonalne formy. Huizinga wynajduje nowe słowo "ludiek" na oznaczenie niuansów tego "ludycznego" charakteru ludzkiej kultury. Nie twierdzi, że kultura jest wprost "zabawą", lecz w subtelny sposób wywodzi z "ludycznych" poczynań człowieka najrozmaitsze zjawiska kulturowe - od wojny i prawa po naukę, poezję i sztukę. "Ludyczność" współokreśla kształt dzieła stworzonego przez homo faber.
Autor diagnozuje dziejową sytuację człowieka w dobie cywilizacji technicznej i dominacji "ontoteologii". Zajmuje stanowisko w kwestii miejsca i roli metafizyki w ludzkim myśleniu, wypowiada się o "Bogu filozofów" odległym od "boskiego Boga". Do Boga filozofów człowiek "ani nie może się modlić, ani mu się ofiarować", "padać w trwodze na kolana", "muzykować ani tańczyć". Postulując "bezbożne myślenie", porzucenie ontoteologii i powrót w "istotę metafizyki", Heidegger wypowiada się w swoim trudnym języku o fundamentalnych kwestiach nurtujących dzisiejszego człowieka.
Słynny amerykański językoznawca George Lakoff (ur. 1941) jest wraz z Markiem Johnsonem (ur. 1949) autorem tej równie słynnej książki o metaforycznym charakterze naszego języka i w konsekwencji - myślenia. Jej sława bierze się też stąd, że w odpowiedniej chwili dobitnie i przekonująco wypowiedziała tezę o metaforyczności. Teza ta nie jest nowa (już np. Nietzsche nazywał język ""armią metafor""), lecz pojawiła się w okresie triumfu ""gramatyk generatywnych"" opartych na ""komputerowej"" idei języka. Rozwijane przez Lakoffa językoznawstwo kognitywne wychodzi od żywego doświadczenia ufundowanego przede wszystkim na wyobraźni. Kognitywizm głosi, że język i poznanie wpływają na siebie nawzajem - język nie jest gotowym ""narzędziem"" poznania, danym z góry lub nawet wpisanym w strukturę umysłu. Za pomocą mnogości efektownych przykładów Lakoff i Johnson pokazują, jak w praktyce metafory sterują naszym postrzeganiem świata. W nieakademickim, przystępnym wywodzie uwidoczniają, że metonimie czy synekdochy nie stanowią tylko figur narzucanych odgórnie przez retorykę, lecz są głęboko zakorzenione w naszej codziennej mowie.
Druga książka autora o Sokratesie jako filozofie i nauczycielu, jak też magu, triksterze i zwodzicielu. Jako autsajder i ekscentryk był kapłanem inicjującym uczniów w sekretne nauki i specjalistą od sacrum, pokazującym jak dokonać transformacji umysłu. W tej roli Sokrates jest pierwowzorem dzisiejszej neuronauki, który łączył praktyki magiczno-religijne z dociekaniami filozoficznymi. Sokrates był postacią charyzmatyczną, prowadzącą ascetyczny tryb życia, wchodzącą w stany ekstatyczno-transowe, miał dar prekognicji. Dla uczniów był bardziej mistrzem duchowym niż nauczycielem filozofii. Kierując się głosem dajmoniona, przekazywał lecznicze modlitwy, tłumaczył wróżby i sny. Znał nauki orfickie, był wtajemniczony w misteria korybantów, miał związek z bóstwami żeńskimi (nimfami, muzami), praktykował medytację związaną ze śmiercią. Był psychagogiem, któremu przypisywano umiejętność prowadzenie dusz po śmierci.
Polecamy także książkę "Sokrates nieznany" tego samego autora.
Rozprawa Ewy Muzyki-Furtak wzbogaca wiedzę o procesie przyswajania sobie języka przez dzieci z uszkodzeniami słuchu. Wyniki przedstawionych badań mają dużą wartość aplikacyjną zarówno dla rozważań teoretycznych, jak i rozważań praktycznych, mających zastosowanie w terapii logopedycznej oraz pracy wychowawczej i dydaktycznej z dziećmi i młodzieżą dotkniętą niepełnosprawnością słuchową. Jest to analiza niezwykle rzetelna, oparta na osobiście zebranym materiale dokumentacyjnym. Analizy są systematycznie prowadzone w trzech starannie dobranych grupach badawczych: dzieci słyszących, dzieci niedosłyszących oraz dzieci głuchych. Każda z tych analiz kończy się uogólniającym podsumowaniem co w ostateczności daje możliwości porównywania wyników. W ten sposób rozprawa nabiera nie tylko wartości opisowej, ale i diagnostycznej.
Z recenzji prof. dr. hab. Jana Adamowskiego
Socjologia religii jest książką na dzień dzisiejszy wieńczącą rozmaite nurty zainteresowań Grace Davie. Stanowi swoistą sumę jej refleksji nad teoretycznymi, empirycznymi i porównawczymi aspektami obecności religii jako zjawiska społecznego we współczesnym świecie i jednocześnie ? jako przedmiotu refleksji socjologicznej.
Praca ta jest w dobrym sensie wielowątkowa, autorki starają się dotrzeć do licznych składników i cech złożonej społecznej rzeczywistości [?]. Jednocześnie umiejętnie precyzują i wyodrębniają szczególny przedmiot i aspekt swej analizy, dotyczący właściwości religijnych oraz dążenia do indywidualnej i zbiorowej pomyślności w warunkach względnie silnego (biorąc pod uwagę warunki ogólnopolskie) zróżnicowania etniczno-wyznaniowego [?]. Religia, dobrostan (będący pokłosiem tej konceptualnej podstawy, jaką jest teoria i praktyka welfare), wreszcie struktura i dynamika etniczno-wyznaniowa w warunkach miejskich stanowią skorelowane ze sobą punkty skupienia, określające podstawową poznawczą funkcję tego studium i zarazem swoisty peryskop, dzięki któremu dowiadujemy się o szerszym toku społecznych zjawisk oraz ich cech.
Z recenzji prof. dra hab. Krzysztofa Frysztackiego
Książka jest próbą przypomnienia koncepcji filozoficznych neokantysty Hansa Vaihingera. Jego pogląd krytycznego pozytywizmu i system filozofii „jak gdyby” wymykały się wszelkim klasyfikacjom, bo stanowiły próbę pogodzenia często odmiennych rozstrzygnięć w kwestii poznania, nauki i rozumienia podmiotowości.
Dziś ta kontrowersyjna myśl odbierana jest jako synteza wielu poglądów kształtujących świadomość filozoficzną XIX i XX wieku – w doskonały sposób wyraża ducha epoki, w której tworzył Vaihinger.
W życiu wielu małych grup regularnie zdarzają się okazje, podczas których gromadzą się wszyscy ich członkowie ? i nikt poza nimi ? i wspólnie podtrzymują system usytuowanych czynności czy też spotkanie: odbywają zebranie, grają w grę, dyskutują nad filmem lub idą razem na papierosa. Nazywanie tych zgromadzeń ?spotkaniami grupy? może łatwo wpędzić nas w pułapkę myślenia, że badamy bezpośrednio samą grupę. Tymczasem w rzeczywistości są to zgromadzenia osób, które są członkami tej grupy, i nawet jeśli zebranie zostało zwołane z uwagi na problemy stojące przed grupą jako taką, to wyjściowe dane dotyczą uczestników zgromadzenia, a nie członków grupy.
fragment książki
Społeczeństwo nie sprowadza się do praw swojego funkcjonowania, a tym bardziej nie jest kierowane przez idee, czyli przez znaczenie nadane z zewnątrz praktyki społecznej, a dotyczące prawa boskiego lub sensu Historii. Ono ustanawia się samo. To, co społeczne jest wyjaśniane tylko przez to, co społeczne ? to znaczy przez własne zasoby społeczeństwa i jego samoświadomość oddziaływania na siebie fragment książki
Płeć, władza a przyszłość świata
Autorka ujawnia kulisy światowej wojny o prawa reprodukcyjne kobiet (m.in. prawo do legalnej i bezpiecznej aborcji, prawo do opieki medycznej podczas ciąży i porodu, prawo do edukacji seksualnej i antykoncepcji). Wskazuje na zagrożenia, jakie niesie ze sobą przegrana kobiet. Kobiece ciało jest polem bitwy fundamentalistów religijnych, polityków i feministek, stawką w tej walce jest bezpieczeństwo konkretnych jednostek, i całego świata. Książka jest zapisem podróży po czterech kontynentach, jak się okazuje kobiety wszędzie są dyskryminowaną większością, na szczęście skutki (ekonomiczne i demograficzne) tej opresji zaczynają odczuwać również mężczyźni, na szczęście, bo cierpienie kobiet i ich dzieci dotąd możnym tego świata było obojętne. Goldberg demaskuje ostatnie 50 lat działań amerykańskich przywódców, wskazując jaką rolę w budowaniu potęgi Stanów Zjednoczonych odegrała kontrola płodności. Ale książka to też piękna historia kobiecej solidarności i siostrzaństwa w walce o wolność i lepsze życie.
Michelle Goldberg - dziennikarka, badaczka, autorka bestsellera "Kingdom is Coming. The Rise of Christian Nationalism". Książka Wojny reprodukcyjne w 2008 roku zdobyła nagrodę J. Anthony Lukas Work-in-Progress Award.
dr Jean-Michel Cohen
Czy Kościół miesza się do polityki? Czy też zdecydowanie nie chce być podmiotem politycznym, chociaż ma do tego wszelkie predyspozycje?
Od lat i we Włoszech, i w Polsce toczy się dyskusja na temat rozdziału państwa i Kościoła. Rozważa się, jak dalece hierarchowie Kościoła mogą wpływać na bieżące życie polityczne i czy księża mają prawo do wyrażania opinii o naszych politykach. Jedni uważają, że Kościół ma w tej dziedzinie za dużo do powiedzenia, inni wręcz przeciwnie, wskazują, że właśnie w swoim kościele obywatel ma prawo słyszeć komentarz na każdy temat dotyczący jego życia, a więc także na tematy polityczne.
Książka dwóch włoskich myślicieli jest dwugłosem na ten temat. Obaj filozofowie starają się pokazać znaczenie Kościoła w polityce z dwóch punktów widzenia: świeckiego i katolickiego. Piszą o tym, czym powinna być polityka z punktu widzenia chrześcijanina, a raczej czego w niej być nie powinno, i jak powinna wyglądać symbioza Kościoła i szeroko rozumianej nowoczesności.
Interesująca książka dla osób obeznanych nieco z historią Kościoła i tematyką filozoficzną.
Od uchwalenia w dniu 6 września 2001 r. ustawy - Prawo farmaceutyczne Główny Inspektor Farmaceutyczny wydał kilkaset decyzji dotyczących zgodności bądź niezgodności z prawem reklam produktów leczniczych. Znajomość powyższego orzecznictwa umożliwia skuteczne i efektywne prowadzenie reklamy tych produktów, przy użyciu legalnych, a jednocześnie optymalnych marketingowe form i treści. Przedstawiona publikacja stanowi kompendium wiedzy z tej dziedziny - jej podstawą nie są bowiem teoretyczne wywody na temat możliwych interpretacji przepisów prawa, ale dogłębna analiza treści decyzji administracyjnych.
Decyzje dotyczące reklamy w wielu przypadkach są publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej. Jednakże, na potrzeby przygotowania niniejszego opracowania, autorzy uzyskali dostęp również do decyzji dotychczas nieopublikowanych. Dzięki temu zawiera ono unikalną wiedzę i pozwala poznać praktyczne aspekty wykładni przepisów prawa dokonywanej przez Głównego Inspektora Farmaceutycznego. Cytowane decyzje zostały ułożone tematycznie, tak by ułatwić korzystanie z publikacji i uczynić ją jak najbardziej efektywnym i przyjaznym źródłem wiedzy. Każdy z rozdziałów został opatrzony krótkim komentarzem, który ma na celu przywołanie podstawy prawnej i podsumowanie dotychczasowego orzecznictwa z danego zakresu. Zastosowany układ decyzji ułatwi czytelnikom wgląd do najbardziej aktualnego stanowiska inspekcji farmaceutycznej i zapoznanie się z ewentualnymi zmianami jej poglądów na przestrzeni czasu.
Dlaczego chodzi nam akurat o ?kult wyobraźni?? Czyżby dlatego, że ?rozum śpi?? Otóż niezupełnie. Ten ostatni na pewno - na swój sposób - czuwa nieustannie nawet gdy o tym nie wiemy. To wyobraźnia działa jak życie poety: poetą się nie jest - nim się BYWA.
Czy istnieją takie zasady, wedle których możemy mówić, że wyobraźnia stanowi podstawę naszych przedstawień rzeczywistości w sferze biznesu? Na pewno tak; temu ważkiemu problemowi poświęcam całą pracę. Nie chodzi tutaj oczywiście o żadną teorię, czy paradygmat. Chodzi głównie o właściwą artykulację wyobraźni np. w komunikacie reklamowym. O modyfikację utrwalonych i nieco skostniałych pojęć, np. w dziedzinie jakości życia, estetyki itp. Chodzi także o używanie całkowicie nowych pojęć, które powstają chociażby w sferze NOWYCH MEDIÓW i które mogą dać bogatszy i wyrazistszy obraz tego, co obiecuje producent w sferze nowych produktów, usług, pomysłów, idei i technologii. Takie nowe podejście do znanych kwestii może uruchomić nawet NOWE LOGIKI, jak logika emocji, potrzeby, motywacji itp.
A może wyobraźnia stanowi remedium na wszystkie nasze życiowe niepewności? Tę tezę postaram się dowieść w dalszych rozważaniach.
Wszystkie te i inne przesłanki wspomagają i w ogóle umożliwiają dekonstrukcje, czy też dezorganizację zastanych hierarchii wartości, potrzeb, marzeń, pragnień itp. Wymagają te zjawiska NOWEGO OPISU i to być może w innych kategoriach pojęciowych. Wymaga taka nowatorska DEKOMPOZYCJA ukształtowania się nowego rozumienia zawiłości naszego świata. Nowej jego interpretacji, co trąci już nie tylko biznesem, ale wręcz swoistą filozofią nowego biznesu. Na koniec tych propozycji pozostaje kwestia ich OCENY. Wszystkie te procesy, procedury, opcje i koncepcje opieraja się na fundamentalnych dla wszelkiego komunikowania zbiorze takich pojęć, jak: DYSKURS, NARRACJA i KONTEKST.
Czym jest teologia polityczna? Nie łatwo jest jednoznacznie odpowiedzieć na to pytanie. Można mówić o co najmniej trzech sensach tego wyrażenia. W pierwszym, szerokim, teologia polityczna to wszelkie znane z historii próby odniesienia porządku politycznego do czynnika religijnego. W drugim, właściwym, teologia polityczna obejmuje tylko te doświadczenia historyczne, które budują związek między transcendencją a porządkiem ludzkim na gruncie racjonalnego namysłu. W trzecim, specjalnym, za teologie polityczną mogą uchodzić tylko te fenomeny kulturowe, które noszą taką nazwę. Autor skupia swoją uwagę na sensie właściwym tego pojęcia i pokazuje, jak teologia polityczna rozwijała się w historii myśli zachodniej od starożytności po dzień dzisiejszy, zwracając szczególną uwagę na jej związek z filozofią polityczną.
Merio Scattola jest profesorem na Uniwersytecie w Padwie i zajmuje się historią doktryn politycznych
Celem tej pracy jest zaprezentowanie i interpretacja poglądów fenomenologa, który umieścił problematykę ludzkiego ciała w centrum rozważań filozoficznych. Michel Henry utożsamił ciało ludzkie z bytem absolutnym, stanowiącym podstawę i warunek wszystkiego, co istnieje, wszystkiego, co doświadczalne.
Umiarkowanie w jedzeniu i nauczenie się czerpania z tego przyjemności to klucze do lepszego życia. Wystarczy zmienić nawyki żywieniowe, by odzyskać zdrowie i dobre samopoczucie, a także by chronić środowisko naturalne i... swój portfel. Autorka książki "Sztuka prostoty" - Francuzka od ponad dwudziestu pięciu lat mieszkająca w Japonii, opisuje styl życia w nowym kraju. Japończycy kierują się we wszystkich sferach życia prostą zasadą: "mniej znaczy więcej". Loreau stawia diagnozę, że mieszkańcy Zachodu stali się, w ciągu zaledwie pół wieku, maszynami do spożywania, namawia do refleksji nad naszym stosunkiem do jedzenia, będącym źródłem wielu współczesnych bolączek cywilizacyjnych i prowadzącym do hiperkonsumpcji.
Loreau w swojej książce przedstawia sekrety zdrowej, prostej i smacznej kuchni, namawia do większego umiaru w jedzeniu i zachęca, abyśmy wsłuchali się nie tylko w potrzeby ciała, ale też ducha. Książka dostarcza wielu wskazówek, które pomogą zmienić na zawsze nawyki żywieniowe na lepsze pod względem ekonomicznym i ekologicznym, a jednocześnie pozwolą czerpać prawdziwą przyjemność z jedzenia. "Sztuka umiaru i przyjemności" uczy jak osiągnąć harmonię ciała i umysłu, oraz odzyskać radość życia.
W społeczeństwach zachodnich nie potrafimy już żyć skromnie. Mamy zbyt dużo dóbr materialnych, zbyt wielki wybór, nadmiar pragnień i pokarmu. Wszystko marnujemy, niszczymy. Używamy nakryć stołowych, długopisów, zapalniczek, aparatów fotograficznych jednorazowego użytku. Ich produkcja powoduje zanieczyszczenie wody i powietrza, całego środowiska. Z własnej woli zaprzestań już teraz marnotrawstwa, zanim zostaniesz do tego zmuszona w niedalekiej przyszłości.
Dopiero kiedy usuniesz wszystko, co niepotrzebne, dostrzeżesz nowe perspektywy, a podstawowe czynności, takie jak ubieranie się, jedzenie, spanie, zyskają inny, głębszy sens. Nie chodzi o dążenie do doskonałości, ale o wzbogacenie życia. Obfitość nie uczy wdzięku ani elegancji. Niszczy duszę i pozbawia wolności.
Prostota zaś rozwiązuje wiele problemów. Miej mało rzeczy - będziesz mogła poświęcić więcej czasu swojemu ciału. A gdy poczujesz się dobrze w swojej skórze, będziesz mogła zapomnieć o sprawach ciała i zająć się kwestiami duchowymi, wieść życie pełne sensu. Będziesz szczęśliwa.
Prowadząc skromniejsze życie wzbogacasz swoją egzystencję. Współczesne społeczeństwo konsumpcyjne twierdzi coś innego? Nie wierz. Mieszkająca od wielu lat w Japonii Dominique Loreau przyjęła styl życia swojej przybranej ojczyzny. Jest on oparty na zasadzie "mniej znaczy więcej", stosowanej we wszystkich dziedzinach - od spraw materialnych po życie duchowe. Uporządkuj mieszkanie, opróżnij szafy, porzuć kompulsywne zakupy, jadaj skromniej, zajmij się swoim ciałem i umysłem.
Fragment książki
Wstęp
Od dzieciństwa chciałam wiedzieć, co dzieje się poza granicami Francji. To zadecydowało o kierunku mojej edukacji i moim życiu zawodowym. Mając dziewiętnaście lat, byłam nauczycielką języka francuskiego w gimnazjum w Anglii, a mając dwadzieścia cztery lata - na uniwersytecie amerykańskim w Missouri. Dzięki temu poznałam Kanadę, Meksyk, kraje Ameryki Środkowej i większą część Stanów Zjednoczonych. Ale kiedy odwiedziłam ogród zeń w okolicach San Francisco, doświadczyłam nieodpartej potrzeby odkrycia źródła tak niezwykłego piękna. Wyjechałam więc do Japonii. Nie potrafię powiedzieć, dlaczego pociągała mnie ona, odkąd pamiętam. Mieszkam tu do dziś.
Podróżowanie po tak wielu krajach zachęciło mnie do nieustannego zadawania sobie pytań o to, jaki jest idealny styl życia. I do poszukiwania tego stylu. Z czasem zrozumiałam, że najwłaściwszy, wygodny i odpowiadający mojej osobowości styl to prostota.
Gdy mówię, że mija dwadzieścia sześć lat, odkąd zamieszkałam w Japonii, ludzie pytają, dlaczego wybrałam właśnie ten kraj. Sprawiły to pasja i potrzeba. W Japonii czuję się swobodnie, codziennie rano odczuwam radość na myśl o nowych odkryciach.
Zawsze fascynował mnie zeń i wszystko, co się z nim wiąże: rysunek tuszem, świątynie, ogrody, źródła termalne, kuchnia, ikebana. Niedługo po przyjeździe miałam szczęście poznać profesora sumi-e (technika malarska, w której wykorzystuje się tylko czarny tusz), który w ciągu dziesięciu lat nie tylko przybliżył mi ten gatunek sztuki, ale także sposób myślenia Japończyków - przyjmowanie życia takim, jakie jest, bez prób wyjaśniania, analizowania, rozkładania wszystkiego na czynniki pierwsze. Krótko mówiąc — życie zeń.
Uczyłam języka francuskiego w uczelni buddyjskiej, mogłam więc uczestniczyć we wtajemniczeniu w świątyni zeń Aichi Senmon Nissoudo w Nagoi.
Gdy opuściłam świątynię, dotarło do mnie jeszcze dobitniej, do jakiego stopnia Japończycy, mimo że wydają się bardzo nowocześni, są aż po najdrobniejsze szczegóły życia codziennego przesiąknięci filozofią przodków.
Dzięki Japonii odkryłam, że prostota ma pozytywną wartość i jest wzbogacająca.
Zresztą starożytni filozofowie, mistycy chrześcijańscy i buddyjscy, mędrcy hinduscy na przestrzeni wieków starali się przypominać jej zasady.
Prostota uwalnia od uprzedzeń, ograniczeń oraz obciążeń, które nas rozpraszają i stresują. Przynosi rozwiązanie wielu problemów.
Jednak prowadzenie prostego życia nie przyszło mi łatwo! Był to raczej wynik długotrwałej przemiany, coraz potężniejszej tęsknoty za skromnością, wolnością, różnorodnością. A także - za wyrafinowaniem. Powoli zdałam sobie sprawę z tego, że im większej liczby rzeczy się pozbywałam, tym mniej to, co pozostało, było mi potrzebne. Żeby żyć, naprawdę potrzebujemy niewiele. Zyskałam głębokie i ugruntowane przekonanie, że im mniej mamy, tym bardziej jesteśmy wolni i tym bardziej możemy się rozwijać. Ale wiem też, że trzeba zachować czujność pułapki konsumpcjonizmu, bierności fizycznej, apatii umysłowej i negatywizmu czyhają na nas przy najmniejszym osłabieniu uwagi.
Książka ta powstała na podstawie notatek, prowadzonych przez wiele lat od chwili, gdy zamieszkałam w Japonii. Jest owocem moich doświadczeń, lektur, spotkań, refleksji... Wyraża mój ideał, moje credo, mój sposób postępowania i styl życia, do których aspiruję i które staram się stosować. Notatki te zawsze pieczołowicie przechowywałam i woziłam ze sobą, by były mi przewodnikiem, by mi przypominały o tym, o czym jestem skłonna zapominać. Miały także utwierdzać mnie w moich głębokich przekonaniach, kiedy wszystko wokół wydaje się tym przekonaniom zaprzeczać. Wciąż są dla mnie znakomitym źródłem rad i ćwiczeń, które staram się wykonywać w małych dawkach w zależności od rodzaju napotykanych trudności oraz moich potrzeb.
Zaczynamy zdawać sobie sprawę z niebezpieczeństw, wiążących się z przesadą i nadmiarem. Coraz więcej kobiet pragnie odkryć na nowo radości i dobrodziejstwa skromnego, bliższego naturze życia. Z dala od żarłocznego społeczeństwa konsumpcyjnego szukają jego sensu, który pozostawałby w harmonii z naszą epoką.
Do nich właśnie adresowana jest ta książka.
Sztuka prostoty
Spis treści
Wstęp 11
MATERIALIZM I MINIMALIZM 15
1. Zbytki materializmu 17
Ciężar własności (w sensie dosłownym i przenośni) 18
Dom — wojna wydana przepełnieniu 24
Przedmioty — co wyrzucić, co zatrzymać? 38
Ubranie - styl i prostota 51
2. Korzyści wynikające z minimalizmu 65
Czas — trać go mniej, by więcej i lepiej z niego
korzystać 65
Pieniądz— nasz sługa i nasz pan 76
3. Etyka i estetyka 82
Potrzeba piękna 82
Masz mniej, zyskujesz porządek i czystość 88
CIAŁO 97
1. Piękno i tylOl
Poznaj swój prawdziwy wizerunek 101
Wyzwól swoje ciało 109
2. Zabiegi minimalistki 112
Włosy, skóra, paznokcie 112
Pożegnaj się z brudem 124
Nie musisz chodzić do fitness clubu 131
3. Jedz mniej, ale lepiej 138
Nadmiar pożywienia 138
Posiłki — skromność i wyrafinowanie 142
Kilka napomnień dietetycznych 147
Poczuj na nowo, co to głód 154
UMYSŁ 175
1. Ekologia twojego wnętrza 180
Oczyść umysł 180
Kontroluj umysł 191
Koncentracja i medytacja 193
2. Inni ludzie 201
Zmniejsz objętość swojej książki adresowej 201
Kiedy jesteś w towarzystwie 202
Altruizm i samotność 208
3. Poleruj siebie jak rzeka poleruje kamień 215
Bądź gotowa na zmiany 215
Lektura i pisanie 224
Ćwiczenia i dyscyplina 230
Oszczędzaj swoją energię 241
Zakończenie... 249
Publikacja jest socjologiczną rozprawą problemu kary w odniesieniu do rodzaju przewinienia - w aspekcie historycznego rozwoju. Męczenie skazańca i długie zadawanie bólu z czasem sprowadza się do szybkich egzekucji kończących przedłużające się „spektakle”. Przemiany te są wynikiem zmieniającej się moralności społeczeństw.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?