Redaktorce udało się bowiem znaleźć wspólną płaszczyznę intelektualną i myślową łączącą całość tej pracy. Jest nią nie tylko socjologiczne rozumienie internetu, ale także - co widoczne jest w wielu tekstach - głębokie filozoficzne i antropologiczne jego widzenie. Recenzowany tom imponuje wszechstronnością ujęcia, kompetencją całego zespołu autorskiego. Wszystkie artykuły reprezentują wysoki lub bardzo wysoki poziom merytoryczny. Zainteresuje on z pewnością nie tylko socjologów i medioznawców, ale i przedstawicieli innych dyscyplin naukowych. Co więcej, tom charakteryzuje się nie tylko walorami poznawczymi, ale i dydaktycznymi. Wiele artykułów może stać się z powodzeniem przedmiotem refleksji w dydaktyce uniwersyteckiej. Będzie on zatem miał również wartość praktyczną.
Z recenzji prof. nadzw. dr hab. Katarzyny Skowronek
Demokrację medialną należy postrzegać w kategoriach szans i zagrożeń. Forma ta rodzi bowiem nowe możliwości partycypacji, socjalizacji politycznej, nowe formy dyskursu publicznego, jednak może także prowadzić do wynaturzeń demokracji, co wynika z uwarunkowań działalności mediów.
W rozważaniach zawartych w niniejszej książce staraliśmy się ukazać zjawiska i procesy towarzyszące przemianom społecznym wywołanym przez media. [...] W podjętym dyskursie staramy się zwrócić uwagę czytelnika na rosnącą lawinowo ilość problemów występujących na styku media–społeczeństwo. Redaktorzy
Niniejszą pracę cechuje różnorodny dobór tematów, oscylujących wokół kwestii funkcjonowania mediów i kreowania ich zawartości, zaczerpniętych z subdyscyplin, tj.: ekonomika mediów i zarządzanie w mediach, komunikowanie polityczne, polityka medialna, prawo mediów.
Ze Wstępu
Wpływ nowoczesnej technologii na procesy demokratyczne
Nowe media a apolityka. Nowe formy komunikowania w obszarze polityki
Mediatyzacja polityki, czyli obywatel widz kontra polityk-aktor sceny politycznej
W poszukiwaniu hard newsów. Techniki public relations w komunikacji politycznej
Polskie blogi jako forma dyskursu politycznego - próba analizy zjawiska
Politycy lokalni a nowe typy komunikacji politycznej w Internecie
Sztuki wizualne powoli stają się istotnym obszarem badań nauk społecznych. Spowodowane jest to tym, że obrazy stały się dominującym składnikiem kultury popularnej, a także ważnym narzędziem oddziaływania społecznego i kulturowego. Zagadnienie to jawi się na tyle interesującym i istotnym obszarem badawczym, gdyż ukazuje nasze uwikłanie w ideologiczne postrzeganie świata.
Od Redaktora
Zastanawiałeś się zapewne, co robi czas, kiedy ty śpisz, dlaczego leczy rany i szczęśliwi go nie liczą? Jak nazywał się pierwszy na świecie czasomierz i w jaki sposób działają zegary wodny i ogniowy?
Autorka odsłania ten aspekt medializacji polityki, jakim jest swoista „spółka” mediów i polityków w instrumentalnym posługiwaniu się problematyką przestępczości zorganizowanej (jako pretekstem i narzędziem rozgrywek prowadzonych niekoniecznie w interesie ogólnospołecznym). Tytułowy „układ medialno-polityczny” interpretowany jest jednak nie w kategoriach teorii spiskowych, lecz jako zbieżność interesów powodująca synchronizację lub nieprzypadkowe następstwo działań.
Z recenzji dr. hab. Mirosława Karwata
Zapis dwudziestu spotkań, które autor cyklu - Marcin Zaborski - poprowadził w niezwykłej atmosferze Studia im. Agnieszki Osieckiej w Programie Trzecim Polskiego Radia.
Do rozmowy zaprosił twórców, artystów, naukowców, byłych polityków, działaczy społecznych i dziennikarzy.
Wszyscy dzielą się refleksjami na temat zjawisk społecznych, idei, naszych cech narodowych, filozofii i sporów światopoglądowych.
Tom I z cyklu Dzieje religii, filozofii i nauki, wydany w 2010 r., nosił podtytuł Od Talesa z Miletu do Mahometa i obejmował okres od VI w. p.n.e. do początków V III w. n.e. Tom III, który ukazał się w 2013 r., o podtytule Od Pico della Mirandoli do Miguela Serveta, opowiadał o okresie od upadku Konstantynopola w 1453 r. do pokoju augsburskiego w 1555 r. Tom obecny wypełnia lukę między tymi tomami (…). Jeśli o filozofię chodzi – zarówno arabską, jak i łacińską – to w całym omawianym okresie nie powstawały dzieła w pełni oryginalne. Myśliciele średniowiecza adaptowali koncepcje Arystotelesa i neoplatoników, a w znacznie mniejszym stopniu pozostałych filozofów greckich, do potrzeb swych wiar – tak aby dogmaty religijne usystematyzować, wyjaśnić i uzasadnić. (Gdy mowa o myślicielach średniowiecznych dobrze będzie zastąpić oryginalne „Hellada” przez łacińskie „Grecja”). Jeśli rodziły się przy tym jakieś nowe idee, to miały one charakter dość marginalny. Co więcej, najważniejsze stworzone w ten sposób dzieła zaklasyfikować trzeba raczej jako teologiczne niż filozoficzne – wobec czego podczas gdy dzieje religii i filozofii w pierwszym tomie omawiane były zazwyczaj osobno, w tomie obecnym zlewają się w jedną opowieść. fragment Wstępu autora
Książka Dostojny Uniwersytet? jest niezwykle ważna z punktu widzenia współczesnego systemu szkolnictwa wyższego, który przeżywa kryzys. Jest on, ze zrozumiałych względów, szczególnie odczuwany w Polsce, gdzie błędy w zarządzaniu systemem edukacji wyższej z przełomu XX i XXI wieku skutkują dzisiejszą trudną sytuacją, która jest widoczna zwłaszcza w dziedzinie nauk humanistycznych i społecznych. Wspomniany kryzys nie tylko dosięga polskie uczelnie, ale dotyka również wielu krajów Europy, nawet tych, w których uniwersytety zapisały się piękną tradycją.Prezentowane studium jest interesujące w swojej problematyce ze względu zarówno na jej doniosłość społeczną, jak i aktualność. Powinno więc zostać udostępnione szerokiemu kręgowi odbiorców. To ważna praca także ze względu na małą liczbę publikacji o zbieżnej tematyce. Po lekturze książki mam głęboką nadzieję, że stanie się ona ważnym przyczynkiem do rozważań nad kondycją współczesnej nauki w Polsce i wywoła dyskusję nie tylko w kręgach pracowników naukowych i studentów, ale także wśród przedstawicieli różnych szczebli władzy w Polsce.Z recenzji prof. Jacka Wodza
Po bestsellerowej I części Tropienie lwa, David Icke najbardziej kontrowersyjny brytyjski badacz światowej konspiracji prezentuje kolejny tom rewolucyjnej teorii spiskowej wszech czasów! Wzbogacony kolorową wkładką z galerią ezoterycznych obrazów samego Neila Hague'a, odsłania istotę szokujących poglądów i nietuzinkowych teorii autora.Tom II Przebudzenie lwa to przepełniony jeszcze większą dawką prowokujących i szokujących informacji manifest do ludzkości o przebudzenie, odrzucenie jarzma niewoli i sprzeciwienie się manipulacjom finansowym, politycznym i medialnym elit rządzących oraz niebezpiecznie nasilającym się atakom terrorystów, satanistów i członkom innych organizacji globalnej konspiracji. Spisany językiem bezpośrednim i nieskrępowanym politycznie, odziera z maski idealizmu świat, w którym żyjemy.Niniejsza książka zawiera:Zawiera wykaz osób odpowiedzialnych za największe zbrodnie i globalne spiski (a nawet wstrząsające wyznania pewne satanisty!).Ukazuje nowe naukowe informacje o naturze rzeczywistości, w której żyjemy.Przedstawia szeroki wachlarz zagadnień począwszy od mechanizmów działania mózgu ludzkiego, po największe oszustwa ludzkości, a skończywszy na opisie wizerunku i działań obcej gadoidalnej rasy półludzi, półgadów Reptialian, którzy zdaniem Icke'a m.in. poprzez oszustwa klimatyczne czy kreację pustego pieniądza w systemie bankowym stworzyli machinę globalnej konspiracji sterującej ludźmi.Po przedstawieniu w pierwszej części Tropienie lwa alternatywy oficjalnej wersji historii i zapoznaniu Czytelników z rozmiarami tej złowrogiej machiny, w drugim tomie Przebudzenie lwa David Icke wzywa do przebudzenia, przeciwstawienia się niewoli zarówno fizycznej, jak i psychicznej, uwolnienia się spod jej wpływów, odzyskania pełnego potencjału twórczych możliwości i wzięcia odpowiedzialności za swój los.
Jest to książka […] niezwykle ważna, ciekawa, wyczerpująca (tematycznie) i doskonale udokumentowana. Jest ważna nie tylko dlatego, że zawiera bardzo rzetelną syntezę socjologiczną przemian w społeczeństwie polskim w ostatnim ćwierćwieczu, ale także dlatego, że burzy szereg mitów i błędnych stereotypów. Co także ważne, została napisana przez najwybitniejszych socjologów w przystępny sposób. Ukazuje się także „na czasie”, w roku wielu ważnych rocznic, a więc w okresie rosnącego zainteresowania wydarzeniami społeczno-historycznymi. Książka nie stroni od kontrowersji, ale są to kontrowersje interpretacyjne, apolityczne i ponadpartyjne. Burzy utarte mity, ale robi to z wielką dbałością o empiryczny rygor. Zainteresuje naukowców społecznych, studentów, a przede wszystkim szerokie rzesze ludzi wykształconych, którzy interesują się stanem polskiego społeczeństwa i cenią naukową diagnozę. Bez wahania i z entuzjazmem polecam książkę do publikacji.
(z recenzji Jana Pakulskiego)
Książka przygotowana przez badaczy związanych z krakowskim ośrodkiem antropologii społecznej na uniwersytecie Jagiellońskim przedstawia niezwykle ważny problem tożsamości kulturowej rozumianej jako powinność człowieka ponowoczesnego. Współcześnie autokreacja okazuje się etycznym wyzwaniem, z którym musi zmierzyć się jednostka. Autorzy ukazują całą złożoność tematu, analizując dylematy współczesnych tożsamości i podejmując m. in. kwestie związane kształtowaniem się identyfikacji narodowej oraz ze zmianami tożsamości jednostkowej w sytuacji postępujących procesów globalizacyjnych.
Formalnie praca dotyczy poszerzającej się w krajach Zachodu ?modzie? na kremację zwłok zmarłych i coraz większego przyzwolenia na to zarówno w opinii społecznej, jak i w decyzjach Kościołów chrześcijańskich. Stajemy więc przed intrygującym pytaniem: jakie są przyczyny tego swoistego ?trendu?? Jest bowiem rzeczą oczywistą, iż musi to być związane ze zmianą naszego stosunku do śmierci, do zmarłych i do form naszego ?dialogu? z nimi. W książce znajdujemy wiele interesujących przemyśleń na ten temat.
[Z recenzji prof. dra hab. Włodzimierza Pawluczuka]
Książka Mirosławy Marody jest próbą diagnozy kondycji współczesnych, wysoko rozwiniętych społeczeństw z kręgu kultury zachodniej. Diagnoza ta zmierza do ujawnienia przemian określanych przez Autorkę mianem po-nowoczesności, rozumianej w kategoriach zerwania z dotąd dominującą formą uspołecznienia, nazywaną zwykle nowoczesnością. (...) Analiza oparta jest na głębokiej znajomości interdyscyplinarnego spektrum badań i odmian teoretycznej refleksji nad współczesnością. Szczególne uznanie budzi językowa warstwa książki. Zachowując akademickie standardy w budowaniu argumentacji, Autorka oferuje czytelnikowi tekst, który pod względem kompozycyjnym i stylistycznym spełnia wiele warunków dobrej eseistyki. (...) W polskiej literaturze z zakresu nauk społecznych i humanistycznych książka Mirosławy Marody, pisana z wyraźną intencją wydobycia swoistości perspektywy socjologicznej, jest bez wątpienia jedną z najważniejszych i najpełniejszych prób zrozumienia wielowątkowych i głębokich przemian, jakim podlegają współczesne społeczeństwa.
Jest to pozycja ?założycielska? dla nowoczesnego myślenia o tańcu. Będzie stanowić znakomitą całość z inną książką tej samej autorki ?Antropologią sztuk performatywnych. Artyzm, wirtuozeria i interprtacja w perspektywie międzykulturowej ?, opublikowaną wcześniej przez Wydawnictwa Uniwersytetu Warszawskiego. W swoich badaniach nad tańcem, prowadzonych z perspektywy antropologicznej, Royce łączy własne doświadczenia, związane z tańcem, z wiedzą etnograficzną i wiedzą o kulturze, co pozwala jej sytuować taniec w obrębie innych sztuk performatywnych. Podręcznik ten powinien służyć studentom teatrologii i historii, studentom etnologii, zgłębiającym problematykę rytuałów i obrzędów środkowoamerykańskich, studentom kierunków kulturoznawczych i szeroko pojętej humanistyki, a także zespołom praktyków, badającym taniec ?w działaniu? (instruktorom, tancerzom, choreografom), specjalistom od terapii tańcem, neurobiologom. Publikacja będzie znakomitym materiałem dydaktycznym ze względu na bogatą warstwę merytoryczną, a także przejrzystość, uporządkowanie, prostotę wykładu. Uzupełni ciągle zbyt skromne polskie (i polskojęzyczne) zbiory prac na temat tańca.
Eva Illouz w sposób śmiały i twórczy, nadto klarowny, porusza podstawowe zagadnienia współczesnej kultury. Wychodzi w swoich rozważaniach od zaskakującej tezy, że kapitalizm ukształtował intensywną kulturę uczuć i emocji ? w miejscu pracy, w rodzinie i we wszelkich rodzajach więzi społecznych. Co więcej, jeśli stosunki ekonomiczne w coraz to większej mierze determinowane są przez czucia, to również o sferze uczuć da się stwierdzić, że wszechogarniająca sfera ekonomii odciska na nich swoje piętno. Tę swoistą zależność Illouz określa jako ?kapitalizm emocjonalny? i tropi go w rozmaitych dziedzinach i na różnych poziomach relacji społecznych.
?Kapitalizm emocjonalny? wykształcił kulturę emocjonalną, w której nacisk na uczucia rozbija tradycyjny podział na pozbawioną emocji sferę publiczna i naładowaną uczuciem sferę prywatną. Następuje przemieszanie i złączenie (niekiedy przeciw sobie) dyskursów i praktyk emocjonalnych z ekonomicznymi ? uczucia stają się elementem zachowania ekonomicznego, a życie emocjonalne, zwłaszcza warstw średnich, podporządkowuje się logice ekonomii. Konsekwencją jest urzeczowienie sfery uczuciowej i emocjonalizacja sfery publicznej.
Każda piosenka Zero Defex trwała jakieś piętnaście do trzydziestu sekund i absolutnie nie dało się ich od siebie odróżnić.
Cały ich koncert mieścił się w czasie, który innym zespołom zabierało nastrojenie instrumentów.
Od kiedy byłem mały, zawsze chciałem przebrać się w kostium potwora, ale nie miałem pojęcia, że są one tak sztywne i ciężkie – i że tak cuchną.
Rzeczywistość nie ma o niczym pojęcia.
Rzeczywistość jest pełna wątpliwości i niepewności.
Rzeczywistość bywa napalona i miewa dni, kiedy lubi czytać gazetki z dowcipami. Rzeczywistość to ten starszy gość w miasteczku, narzekający, że wnuki znowu zwinęły mu sztuczną szczękę.
Rzeczywistość to pięciu kolesiów, którzy usiłują nastroić trzy gitary i i jeden keyboard i strasznie im to nie idzie.
Rzeczywistość jest źródłem każdej gwiazdy i planety, każdej galaktyki. Każdego pyłku, każdego atomu, każdego kleptonu, sleptonu i leptonu.
Rzeczywistość jest źródłem każdego gluta w twoim nosie, każdej plamy potu na koszulce twojego starego, każdego kawałka gówna, który przyczepił ci się do zadka.
Rzeczywistość to ta chwila.
Nie ma co do tego wątpliwości: zazen jest głupotą. Zazen jest również nudny. Po prawdzie chyba trudno byłoby znaleźć nudniejsze ćwiczenie.
Tematem przewodnim książki jest charakterystyka współczesnych polskich seniorów jako użytkowników komputera i internetu. Przedstawiono tu analizy oparte na wynikach szeroko zakrojonych badań własnych na temat aktywności seniorów podejmowanych w sieci z uwzględnieniem ich wieku, płci oraz cech osobowości i dobrostanu psychicznego. Ponadto prezentowane są wyniki dotyczące kompetencji seniorów w zakresie korzystania z internetu. Zalety publikacji to przede wszystkim:
Wyniki prezentowane w książce dotyczą unikatowej, szczególnie interesującej, zarówno dla badaczy internetu jak i rozwoju człowieka, grupy użytkowników. Są nimi osoby, które z internetem zetknęły się w późnym okresie swojego życia. Każde następne pokolenie ludzi starych będzie już takim, które rozpoczęło używanie interentu we wczesnej młodości albo w wieku dziecięcym.
Przedstawiono w niej badania, w których po raz pierwszy eksperymentalnie oceniano rzeczywiste kompetencje seniorów, a nie tylko – jak dotychczas – deklarowane.
W książce zawarte zostały wnioski teoretyczne i praktyczne, których wykorzystanie powinno przyczynić się do przeciwdziałania wykluczeniu cyfrowemu seniorów.
Ten produkt jest zapowiedzią. Realizacja Twojego zamówienia ulegnie przez to wydłużeniu do czasu premiery tej pozycji. Czy chcesz dodać ten produkt do koszyka?